II SA/Op 194/05
WyrokWSA w Opolu2006-02-02
Skład orzekający: Jerzy Krupiński, Teresa Cisyk, Elżbieta Naumowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy dzierżawca nieruchomości, legitymujący się tytułem prawnym do posiadania zależnego części nieruchomości, na której rośnie drzewo, posiada przymiot strony w postępowaniu administracyjnym o zezwolenie na usunięcie tego drzewa?Ratio decidendi
Sąd uznał, że dzierżawca nieruchomości, posiadający tytuł prawny do zależnego posiadania części nieruchomości, na której znajduje się drzewo przeznaczone do usunięcia, ma interes prawny i przymiot strony w postępowaniu administracyjnym o zezwolenie na jego wycięcie. Organy administracji miały obowiązek zbadać, czy drzewo znajduje się na części nieruchomości objętej umową dzierżawy, a następnie rozpoznać wniosek strony.Stan faktyczny
Skarżący T. B. złożył wniosek o zezwolenie na wycięcie drzewa utrudniającego mu korzystanie z garażu. Starosta odmówił zezwolenia, uznając, że inwestor świadomie godził się na zachowanie drzewa. Samorządowe Kolegium Odwoławcze umorzyło postępowanie odwoławcze, uznając skarżącego za niebędącego stroną, ponieważ nie był właścicielem działki, na której rosło drzewo. Skarżący wniósł skargę, podnosząc, że posiada tytuł prawny do nieruchomości w postaci umowy dzierżawy.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty Powiatu w O. Określono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości. Zasądzono od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. na rzecz skarżącego T. B. kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Krupiński – spr. Sędziowie: Sędzia WSA Teresa Cisyk Asesor sądowy Elżbieta Naumowicz Protokolant: sekretarz sądowy Dorota Rak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 lutego 2006 r. sprawy ze skargi T. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie ochrony przyrody 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą decyzję Starosty [...] z dnia [...], nr [...], 2) określa, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości, 3) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. na rzecz skarżącego T. B. kwotę 200 zł (dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowoadministracyjnego.
W dniu 23 sierpnia 2003 r. T. B. wystąpił do Przewodniczącego Rady Miasta i Gminy w O. o zezwolenie na wycięcie drzewa, uniemożliwiającego mu normalne korzystanie z garażu, oznaczonego numerem [...], położonego na działce przy ul. [...] w O.
Pismem z dnia 13 października 2004 r. Burmistrz Gminy i Miasta O. zwrócił się do Starosty Powiatu w O. o wydanie zezwolenia na wycinkę przedmiotowego drzewa, wskazując iż rośnie ono w odległości 235 cm od brany garażu T. B. i ogranicza wjazd. Do pisma załączono wniosek właściciela garażu z dnia 13 sierpnia 2004 r.
Decyzją z dnia [...], nr [...], Starosta Powiatu w O., działając w oparciu o przepis art. 83 ust. 1 i art. 90 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. nr 92, poz. 880), odmówił uwzględnienia wniosku, wskazując, iż w dacie budowy garażu w roku 2000 sporne drzewo już rosło i inwestor świadomie godził się na jego zachowanie i zabezpieczenie po przystąpieniu do eksploatacji garażu. Obecnie sytuacja nie uległa zmianie i nie ma podstaw do uwzględnienia wniosku, tym bardziej, że przyrost obwodu drzewa w ciągu czterech lat od chwili budowy był niewielki.
T. B., nie będący adresatem decyzji, w terminie odwoławczym złożył od powyższej decyzji odwołanie, zarzucając, iż nie uwzględniono wszystkich jego argumentów, a zwłaszcza tego, że w ostatnim czasie zmienił samochód na większy, natomiast ciągle rosnące drzewo wkrótce całkowicie zagrodzi wjazd do garażu.
Decyzją z dnia [...], nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O., opierając się na przepisie art. 138 § 1 pkt 3 KPA, umorzyło postępowanie odwoławcze, wskazując w uzasadnieniu, iż odwołujący się nie jest stroną postępowania. Powołano się przy tym na art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, zgodnie z którym tylko posiadacz nieruchomości jest uprawniony do złożenia wniosku o usunięcie rosnącego na niej drzewa i tylko on ma interes prawny w rozumieniu art. 28 KPA. Z wypisu z ewidencji gruntu wynika, iż władającym działką nr [...], na której rośnie drzewo jest Gmina [...], natomiast odwołujący się nie dysponuje żadnym tytułem prawnym do tej nieruchomości.
W skardze T. B. zarzucił naruszenie prawa materialnego tj. art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody oraz zignorowanie wynikających z art. 9 i 10 KPA jego praw w postępowaniu odwoławczym. Podniósł, że posiada tytuł prawny do nieruchomości, na której rośnie drzewo, w postaci zawartej z Gminą [...] wieloletniej umowy dzierżawy. Wskazał też, że nie musiał mieć zgody właściciela na wystąpienie z żądaniem, gdyż o jego wycięcie bezspornie wystąpił sam właściciel.
Organ wnosił o oddalenie skargi i podtrzymał dotychczasową argumentację.
W dodatkowym piśmie procesowym z dnia 18 lipca 2005 r. skarżący podniósł, iż umowa dzierżawy obejmuje nie tylko grunt zabudowany garażem, ale i 6,9 m2 gruntu przed garażem, na którym rośnie sporne drzewo. Zdaniem skarżącego proponowane przez niego dosadzenie sześciu nowych drzew w miejsce jednego wyciętego poprawiłoby stan zieleni w otoczeniu garażu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.
Kontrola legalności zaskarżonej decyzji wykazała, że decyzja ta nie odpowiada wymogom prawa.
Materialnoprawną podstawę, na której winno opierać się rozstrzygnięcie, stanowią powołane przez organy obu instancji przepisy ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (D. U. nr 92, poz. 880 ze zm.), zwanej dalej ustawą.
Po myśli art. 83 ust. 1 ustawy usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić, z zastrzeżeniem ust. 2, po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta na wniosek posiadacza nieruchomości. Jeżeli posiadacz nieruchomości nie jest właścicielem - do wniosku dołącza się zgodę jej właściciela.
Z gramatycznej treści tego przepisu wynika, że o udzielenie zezwolenia na wycięcie drzewa ubiegać się może nie tylko właściciel nieruchomości, ale także jej posiadacz. Wprawdzie omawiany przepis nie określa wprost, kogo należy rozumieć pod pojęciem posiadacza nieruchomości, nie wyjaśniono tego także w definicjach legalnych zawartych w art. 5 ustawy, ale treść tego przepisu w powiązaniu z normami prawa cywilnego pozwala na określenie kategorii podmiotów, które mając status posiadacza, dysponują tym samym interesem prawnym w domaganiu się wszczęcia postępowania lub uczestniczenia w postępowaniu wszczętym na żądanie innego podmiotu. Obowiązkiem uzyskania zezwolenia, o którym mowa w art. 83 ustawy (a więc także prawa wszczynania i uczestnictwa w postępowaniu administracyjnym o wydanie takiego zezwolenia), objęty jest nie tylko właściciel nieruchomości, jej zarządca, użytkownik wieczysty, posiadacz samoistny, ale także posiadacz zależny. Do tej ostatniej kategorii zaliczyć trzeba m. in. dzierżawców nieruchomości, tj. osoby legitymujące się niesamoistnym tytułem do posiadania nieruchomości w postaci okresowej lub bezterminowej umowy cywilnoprawnej dzierżawy (art. 336 Kodeksu cywilnego).
Taki kierunek rozumienia regulujących podobną kwestię przepisów poprzednio obowiązującej ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie przyrody i kształtowaniu środowiska (Dz. U. z 1994 r., nr 49, poz. 196 ze zm.) wskazywał wielokrotnie Naczelny Sąd Administracyjny. Zasygnalizować tu można wyroki z dnia 28 lipca 2004 r., sygn. PSK 678/04 (Prokuratura i Praworządność z 2005 r., nr 1, poz. 40) oraz z dnia 32 grudnia 2002 r., sygn. IV SA 541/01 (ONSA z 2004 r., nr 2, poz. 52).
W doktrynie przyjmuje się, iż również na gruncie aktualnie obowiązującej ustawy z wnioskiem o wydanie zezwolenia może wystąpić posiadacz nieruchomości, a jeżeli nie jest on właścicielem, powinien doręczyć jego zgodę. W związku z powyższym w przypadku, gdy posiadacz nieruchomości nie jest jej właścicielem, za stronę postępowania należało będzie uznać zarówno jej posiadacza, jak i właściciela. Sytuacja taka będzie występowała i wtedy, gdy z wnioskiem wystąpi zarówno posiadacz, jak i wtedy gdy z wnioskiem wystąpi właściciel. Obaj w tej konkretnej sprawie będą mieli interes prawny w postępowaniu (K. Gruszeczki "Ustawa o ochronie przyrody. Komentarz", wyd. Zakamycze, 2005, - komentarz do art. 83).
Sytuacja taka będzie miała miejsce – w przekonaniu Sądu - także i w takim wypadku, gdy posiadacz nieruchomości legitymuje się tytułem prawnym uprawniającym do posiadania zależnego (np. umową dzierżawy) tylko do części nieruchomości stanowiącej większy obszar – pod warunkiem, że tytuł prawny upoważnia go do władania taką częścią nieruchomości, na której znajduje się drzewo lub krzew przeznaczony do usunięcia.
Przechodząc do realiów rozpoznawanej sprawy, należało w pierwszym rzędzie zauważyć, iż organy obu instancji z naruszeniem art. 7 i 77 KPA nie wyjaśniły czy przedmiotowe drzewo, którego odmowy wycięcia dotyczy decyzja organu I instancji, znajduje się na tej części nieruchomości (działki nr [...] km [...] w O.), którą dzierżawi od Gminy [...] na podstawie umowy z dnia 22 lipca 2002 r. skarżący T. B., czyli na terenie pozostającym w jego posiadaniu zależnym. Jak wynika z uzasadnień decyzji organów brały one pod uwagę wyłącznie wypis z rejestru gruntów, który wskazuje jedynie na stan własności nieruchomości, nie oceniono natomiast załączonych do akt sprawy pozostałych istotnych dokumentów takich jak wspomniana umowa dzierżawy, mapy sytuacyjnej, pozwolenia budowlanego, nie wyjaśniono jakiej części działki nr [...] km. [...] w O. dotyczy umowa dzierżawy, a w konsekwencji nie wyjaśniono lokalizacji spornego drzewa.
Precyzyjne ustalenie powyższej okoliczności ma podstawowe znaczenie dla prawidłowej oceny czy skarżący posiada przymiot strony toczącego się postępowania o zezwolenie na wycięcie drzewa. Bez takich ustaleń decyzja organu odwoławczego jest co najmniej przedwczesna, natomiast decyzja organu I instancji została wydana w postępowaniu toczącym się bez wyjaśnienia prawa udziału w postępowaniu strony, która wskazywała na swój interes prawny, co narusza w sposób oczywisty przepis art. 28 KPA i art. 7 oraz 77 KPA.
W drugiej kolejności zauważyć należało, iż organ I instancji nie zauważył również, iż Burmistrz Gminy i Miasta [...] występując w dniu 13 października 2004 r. z wnioskiem działał nie tylko we własnym imieniu, ale też przekazał dodatkowo wniosek skarżącego, dotyczący tej samej kwestii, będąc do tego uprawniony na podstawie art. 65 KPA. Oba te wnioski, w przypadku stwierdzenia przymiotu strony odnośnie T. B., należało rozpatrzyć zgodnie z art. 62 KPA w jednym postępowaniu. W żadnym zaś wypadku nie wolno było pomijać jego osoby w postępowaniu, bez poczynienia stosownych ustaleń, dotyczących stanu posiadania nieruchomości, na której rośnie przedmiotowe drzewo.
Wobec powyższego należało, na mocy art. 145 § 1 pkt 1 "a" i "c" oraz art. 135 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, uchylić zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję I instancji.
Orzeczenie o niewykonywaniu zaskarżonej decyzji oparto o art. 152 tej ustawy, a orzeczenie o kosztach postępowania sądowego wynika z art. 200 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło