VI SA/Wa 1482/07
WyrokWSA w Warszawie2007-11-14
Skład orzekający: NSA Stanisław Gronowski, WSA Ewa Frąckiewicz, WSA Halina Emilia Święcicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy protokół z kontroli drogowej, podpisany przez kierowcę bez zastrzeżeń, stanowi wystarczający dowód na okoliczność przekroczenia przez pojazd dopuszczalnej długości, nawet w sytuacji braku szczegółowych przepisów normujących metodykę pomiaru?Ratio decidendi
Protokół z kontroli drogowej, sporządzony zgodnie z art. 74 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, ma walor dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a. i stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Podpisanie takiego protokołu bez zastrzeżeń przez kontrolowany podmiot obciąża go ciężarem dowodu obalenia tych ustaleń. Brak szczegółowych przepisów dotyczących metodyki pomiaru nie może stanowić podstawy do uwzględnienia skargi, jeśli skarżący nie przedstawił dowodów na obalenie ustaleń protokołu.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego przeprowadził kontrolę pojazdu należącego do E. sp. j., stwierdzając jego długość na 31,18 metra, co znacznie przekraczało dopuszczalną normę 16,50 metra. Na tej podstawie nałożono karę pieniężną. Skarżąca podniosła zarzuty dotyczące braku przepisów normujących metodykę pomiaru oraz wydania dwóch decyzji na podstawie jednej kontroli.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Stanisław Gronowski (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka Protokolant Patrycja Wrońska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 listopada 2007 r. sprawy ze skargi E. sp. j. [...] z siedzibą w S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2007 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia oddala skargę
Protokołem z kontroli drogowej z dnia [...] listopada 2006 r. funkcjonariusz Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w S. skontrolował pojazd [...] typ ciągnik nr rej. [...] wraz z naczepą marki [...] nr rej. [...], należący do E. sp. jawna [...] (zwani skarżącą). Według dokonanych pomiarów długość tego zestawu, po odliczeniu 1% błędów pomiaru, wyniosła 31,18 metra. Pomiaru dokonano pomiarem wstęgowym firmy BMN (świadectwo legalizacji nr 91/928/05, ważnym do dnia 31 grudnia 2010 r.). W trakcie kontroli przedstawiciel organu kontrolnego przesłuchał w charakterze świadka kierowcę pojazdu, który zeznał, iż w jego obecności zmierzono długość pojazdu, która wynosiła 31,5 m, bez odliczenia błędów pomiaru. Ponadto kierujący pojazdem nie okazał wykresówek za [...] i [...] listopada 2006 r. oraz zaświadczeń o niekierowaniu w tych dniach pojazdem. Kierujący pojazdem wspomniany protokół podpisał bez zastrzeżeń. Organ wydał dwie decyzje. Jedną, dotyczącą kary pieniężnej z tytułu poruszania się pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, która stanowi przedmiot niniejszej sprawy, oraz drugą, dotyczącą kary pieniężnej za nieokazanie wymaganych dokumentów przez kierującego pojazdem.
Ostateczną decyzją Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2007 r., [...] utrzymano w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2007 r., nakładającą na skarżącą karę pieniężną w kwocie 1800 zł. Według ustaleń organu długość pojazdu członowego nie może przekraczać 16,50 m, a to stosownie do § 2 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2003 r. Nr 32, poz. 262 ze zm.). Skoro długość pojazdu członowego wynosiła 31,18 m, podczas gdy dopuszczalna długość mogła wynieść 16.50 m, nastąpiło ponadnormatywne przekroczenie długości zestawu wynoszące 14,68 m. Organ powołał się na przepis art. 40c ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2004 r. Nr 204, poz. 2086 ze zm.), w myśl którego w przypadku stwierdzenia, że pojazd przekracza dopuszczalną masę całkowitą, naciski osi, wymiary lub przejazd pojazdu odbywa się bez zezwolenia wymaganego przepisami o ruchu drogowym, inspektor Inspekcji Transportu Drogowego oraz funkcjonariusz Policji mają prawo wymierzania i pobierania kary pieniężnej, ustalonej zgodnie z art. 13g ust. 2. Stosownie do art. 13g ust. 2 powołanej ustawy wysokość kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, określa załącznik nr 2 do ustawy. Zgodnie lp. 1 zał. nr 2 do ustawy za przekroczenie dopuszczalnej długości pojazdu lub pojazdu z ładunkiem za każdy rozpoczęty 1 m ponad dopuszczalną długość kara pieniężna wynosi 120 zł. Stąd wysokość nałożonej kary pieniężnej wynosi 1800 zł.
W skardze na powyższą decyzję, wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżąca podnosi w pierwszej kolejności, iż w dniu kontroli nie obowiązywał akt normatywny regulujący problematykę wykonywania pomiarów. Powołał się na przepis art. 9 pkt 3 ustawy z dnia 11 maja 2001 r. – Prawo o miarach (Dz. U. z 2004 r. Nr 243, poz. 2441 ze zm.), według redakcji obowiązującej od dnia 1 stycznia 2003 r., stosownie do którego minister właściwy do spraw gospodarki określi, w drodze rozporządzenia wymagania metrologiczne, którym powinny odpowiadać przyrządy pomiarowe podlegające prawnej kontroli metrologicznej, uwzględniając rodzaje dowodów tej kontroli, a także warunki właściwego stosowania i warunki techniczne ich użytkowania. W dacie kontroli przepis ten miał następujące brzmienie: minister właściwy do spraw gospodarki określi, w drodze rozporządzenia dowody legalizacji. Jak podkreśla skarżąca nie istnieje przepis wskazujący na sposób ustalenia skrajnych punktów bazowych będących odniesieniem dla przymiaru używanego do kontroli gabarytu pojazdu, co stwarza ryzyko uznaniowego dokonywania pomiarów pojazdu.
Ponadto skarżąca zarzuciła brak podstaw dla wydania dwóch decyzji z tytuły tej samej kontroli drogowej.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji oraz utrzymanej nią w mocy decyzji organu pierwszej instancji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi. W myśl art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Rozpoznając skargę według powyższych kryteriów skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż w zaskarżonej decyzji, oraz w utrzymanej nią w mocy decyzji organu pierwszej instancji, nie można się dopatrzyć naruszenia prawa, przynajmniej w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a.).
W świetle skargi, a co wymaga podkreślenia, nie jest kwestionowana okoliczność, że będący przedmiotem kontroli drogowej pojazd skarżącej był pojazdem nienormatywnym, poruszającym się po drodze krajowej bez wymaganego zezwolenia. Również nie jest kwestionowana wynikająca z obowiązujących przepisów dopuszczalna długość pojazdu członowego oraz wysokość przewidzianej prawem stawki kary pieniężnej za przekroczenie dopuszczalnej długości pojazdu.
Natomiast skarżąca powołała się na brak przepisów normujących problematykę pomiaru pojazdu.
Powyższy zarzut nie stanowi podstawy do uwzględnienia skargi. W sprawie mają bowiem istotne znaczenie, jako miarodajne, ustalenia protokołu z kontroli drogowej oraz zeznania w charakterze świadka kierowcy pojazdu. Wspomniany protokół i zeznanie świadka ustalają stan faktyczny sprawy, stanowiący podstawę dla wyliczenia kary pieniężnej z tytułu poruszania się po drodze krajowej pojazdu nienormatywnego bez wymaganego zezwolenia, należącego do skarżącej. Sprawdzenie ustalonej długości pojazdu potwierdził kierowca pojazdu, przy czym pomiaru dokonano pomiarem wstęgowym firmy BMN (świadectwo legalizacji nr 91/928/05, ważnym do dnia 31 grudnia 2010 r.), stosując korzystną dla skarżącej korektę na błąd pomiaru, wynoszącą 1%.
W niniejszej sprawie istotnego znaczenia nabiera kwestia waloru dowodowego protokołu z kontroli drogowej na okoliczność przekroczenia przez pojazd skarżącej dopuszczalnej długości. Sporządzenie takiego dokumentu znajduje umocowanie w przepisach art. 74 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Protokół z kontroli drogowej ma więc cechy dokumentu urzędowego, w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a. W myśl tego przepisu dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Wspomniany protokół, jako dokument urzędowy, korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń dodatkowo z tego jeszcze względu, że protokół ten został sporządzony z udziałem przedstawiciela podmiotu kontrolowanego, który podpisał go bez zastrzeżeń, nie korzystając z możliwości wniesienia uwag co do treści stwierdzonych tam ustaleń.
Co do zasady, znaczenia dowodowego protokołu z kontroli drogowej nie sposób przecenić. Obrazuje on bowiem stan faktyczny, który później jest trudny do odtworzenia. Dlatego podpisanie bez zastrzeżeń przez osobę kontrolowaną protokołu kontroli drogowej stanowi dowód w sprawie. Ciężar dowodu dla obalenia ustaleń stwierdzonych w takim protokole obciąża kontrolowany podmiot. Z punktu widzenia interesów przewoźnika istotne jest zatem wniesienie przez kierowcę do protokołu wszystkich istotnych uwag mogących mieć wpływ na kwestię odpowiedzialności przewoźnika.
W omawianej sprawie, jak to już wskazano, kierowca nie wniósł uwag do protokołu kontroli drogowej, podpisując go bez zastrzeżeń. Zatem, skarżącą obciąża dowód, że ustalenia zawarte w tym protokole nie oddają rzeczywistego stanu rzeczy. Takich dowodów skarżąca nie przedstawiła. Nie udowodniła więc, aby stwierdzone protokolarnie ustalenie w przedmiocie przekroczenia przez omawiany pojazd dopuszczalnej długości nie miało miejsca. Z tych względów odwoływanie się skarżącej do braku szczegółowych przepisów normujących problematykę mierzenia długości pojazdu nie może mieć w niniejszej sprawie istotnego znaczenia.
Nie podlega także uwzględnieniu zarzut skarżącej dotyczący wydania dwóch decyzji opartych na ustaleniach jednej kontroli drogowej. Nie ma przepisu prawa, który zakazywałby organowi takiej praktyki, tym bardziej pod rygorem stwierdzenia ich nieważności. Za podjęciem dwóch decyzji przemawiał wzgląd, że oparte one były na odmiennych podstawach prawnych.
W tym stanie, nie znajdując podstaw do uwzględnienia skargi, podlega ona oddaleniu (art. 151 p.p.s.a.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło