IV SA/Wa 2407/07

WyrokWSA w Warszawie2008-02-12

Skład orzekający: Alina Balicka, Anna Szymańska, Wanda Zielińska-Baran

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Miasta M. z 1976 r. o przejęciu gospodarstwa rolnego na własność Państwa, uwzględniając wszystkie zarzuty strony skarżącej dotyczące braku wniosku, zgody zstępnych oraz wadliwości postępowania?
Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, uznając, że organ ten nie odniósł się w sposób wystarczający do wszystkich zarzutów podnoszonych przez stronę skarżącą we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Sąd wskazał, że Kolegium powinno było rozważyć wnioski dowodowe skarżącego, takie jak przesłuchanie świadków, i wypowiedzieć się co do ich znaczenia dla oceny prawidłowości decyzji z 1976 r. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie spełniało wymogów formalnych, co uniemożliwiło prawidłową kontrolę jej zgodności z prawem.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji Naczelnika Miasta M. z 1976 r. o przejęciu gospodarstwa rolnego na własność Państwa. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy swoją wcześniejszą decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności. Skarżący podnosił m.in. brak pisemnego wniosku o przejęcie, brak zgody zstępnych, którzy gospodarowali na nieruchomości, oraz wadliwość samego postępowania i decyzji. WSA uchylił decyzję SKO z powodu niewystarczającego wyjaśnienia zarzutów skarżącego i wadliwego uzasadnienia.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia (...) października 2007 r.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alina Balicka, Sędziowie Sędzia WSA Anna Szymańska (spr.), Sędzia WSA Wanda Zielińska-Baran, Protokolant Marcin Lesner, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 lutego 2008 r. sprawy ze skargi B. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia (...) października 2007 r. nr (...) w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji uchyla zaskarżoną decyzję Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzją z dnia (...) października 2007 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W., po ponownym rozpatrzeniu sprawy, utrzymało w mocy własną decyzję z dnia (...) stycznia 2007 r., którą odmówiono stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej Naczelnika Miasta M. Nr (...) z dnia (...) lutego 1976 r. o przejęciu na własność Państwa gospodarstwa rolnego bez budynków, położonego w M., zapisanego w rejestrze gruntów m. M. pod nr (...) i (...), stanowiącego własność S. R.. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał co następuje: Decyzją nr (...) z dnia (...) lutego 1976 r. Naczelnik Miasta M. przejął na własność Państwa gospodarstwo rolne bez budynków, o pow. 7,72 ha, położone w M., zapisane w rejestrze gruntów miasta M. pod nr (...) i (...), stanowiące własność S. R.. Decyzja ta wydana została na podstawie art. 9 i art. 31 ustawy z dnia 29 maja 1974 r. o przekazywaniu gospodarstw rolnych na własność Państwa za rentę i spłaty pieniężne (Dz. U. nr 21, poz. 118). Z treści wynika, że została ona wydana w wyniku rozpatrzenia wniosku S. R., w jej uzasadnieniu wskazano zaś, że "właścicielka gospodarstwa ob. R. S., ze względu na podeszły wiek i zły stan zdrowia nie może prowadzić gospodarstwa". Dokumenty dotyczące postępowania zakończonego powyższą decyzją ostateczną zostały wybrakowane i zniszczone w dniu 20 czerwca 1997 r. Wnioskiem z dnia (...) marca 2002r. W. R., J. R., C. R., E. S., G. K., H. M. i J. R.i, następcy prawni S. R., wystąpili o stwierdzenie nieważności decyzji ostatecznej Naczelnika Miasta M. nr (...) z dnia (...) lutego 1976r. Zdaniem wnioskodawców, stosownie do art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 29 maja 1974r. o przekazywaniu gospodarstw rolnych na własność Państwa za rentę i spłaty pieniężne, "nieruchomość, na której gospodarują zstępni rolnika, może być przez niego przekazana na własność Państwa tylko za ich zgodą", a "w przypadku stanu faktycznego, będącego podstawą wydania powyższej decyzji zachodziła okoliczność gospodarowania zstępnych rolnika i praca ich była głównym źródłem utrzymania. Zatem koniecznym było uzyskanie zgody zstępnych. Zgoda ta nie została wyrażona w żaden sposób. W związku z powyższym ww. decyzja została wydana z rażącym naruszeniem przepisów ustawy i tym samym bez podstawy prawnej". Z analogicznym wnioskiem - datowanym na dzień (...) marca 2002r. - wystąpił B. P., następca prawny S. R. z tytułu nabycia udziału w spadku. Decyzją nr (...) z dnia (...) lutego 2003r. Wojewoda M. odmówił stwierdzenia nieważności przedmiotowej decyzji ostatecznej Naczelnika Miasta M.. Po rozpoznaniu odwołania, decyzją z dnia (...) grudnia 2003r. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymał w mocy powyższą decyzję. Na to rozstrzygnięcie z kolei została wniesiona skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z dnia 8 grudnia 2005r. (sygn. akt IV SA/Wa 1700/05) stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji oraz utrzymanej nią w mocy decyzji organu pierwszej instancji, gdyż, jego zdaniem, decyzje te wydane zostały z naruszeniem przepisów o właściwości. Zdaniem Sądu, organem właściwym do rozpatrzenia wniosków o stwierdzenie nieważności decyzji ostatecznej Naczelnika Miasta M. nr (...) z dnia (...) lutego 1976 r. jest Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W.. Decyzją z dnia (...) stycznia 2007r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. odmówiło stwierdzenia nieważności ww. decyzji Naczelnika Miasta M. nr (...) z dnia (...) lutego 1976r. W uzasadnieniu decyzji podano, że zostały spełnione warunki niezbędne do przejęcia gospodarstwa rolnego stanowiącego własność S. R.. Akt własności ziemi z dnia (...) maja 1975 r. objął jedynie S. R., co może świadczyć w ocenie organu, że gospodarstwo rolne, którego decyzja dotyczy znajdowało się wyłącznie w posiadaniu S. R.. Wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy złożył B. P. podnosząc, że pracownicy Urzędu Miasta M. nie mogli podpisywać decyzji ani odpisów decyzji i tym samym zastępować organ uprawniony do wydawania rozstrzygnięć administracyjnych. Decyzja o przejęciu gospodarstwa rolnego była jego zdaniem nieprawomocna, ponieważ nie było żadnych podstaw prawnych w 2000 roku do samowolnego ustalenia prawomocności decyzji poprzez przystawienie pieczęci prawomocności na decyzji z 1976 r. Ponadto nie wiadomo kto dostarczył do ZUS kopię decyzji i złożył wniosek o rentę z (...) marca 1976 r., kto i na jakiej podstawie podjął domniemanie uprawomocnienia przedmiotowej decyzji oraz nie przedstawiono jakiegokolwiek pokwitowania pobierania z ZUS środków pieniężnych przez S. R.. Nie było jego zdaniem wniosku o przejęcie gospodarstwa rolnego, bowiem Naczelnik Miasta M. błędnie zinterpretował złożony przez S. R. druk - wniosek o przyznanie renty rolniczej. S. R. nie miała do przedmiotowego gospodarstwa tytułu prawnego i toczyła spór prawny z jednym z byłych współwłaścicieli, a wniosek o rentę dotyczył gospodarstwa rolnego przejętego wcześniej (wywłaszczonego) na Skarb Państwa w roku 1972r. lub 1973r. stanowiącego działkę nr ew. (...) uregulowanego innym aktem własności ziemi. Decyzją z dnia (...) października 2007 r. Kolegium utrzymało w mocy swoją decyzję z dnia (...) stycznia 2007 r., podnosząc w uzasadnieniu, iż decyzja o przejęciu gospodarstwa rolnego nr (...) została podpisana przez Naczelnika Miasta M., o czym świadczy oryginał decyzji znajdujący się w aktach sprawy. Na odpisie decyzji znajduje się adnotacja z dnia (...) czerwca 1976 r., iż jest ona prawomocna i podlega wykonaniu. Decyzja została wydana i podpisana przez Naczelnika Miasta M., a zatem przez osobę uprawnioną. Z aktu własności ziemi z 1975 r. i z protokołu z posiedzenia Powiatowej Komisji d/s Uwłaszczenia z dnia (...) października 1974 r. wynika, że S. R. była właścicielką nieruchomości oznaczonych w ewidencji gruntów jako działki nr ew. (..) i (...), zaś "syn kawaler i inne dzieci (...) pomagają". Również z protokołu przesłuchania strony z dnia (...) listopada 1974 r. wynika, zdaniem Kolegium, że stroną postępowania na okoliczność stanu faktycznego i prawnego przedmiotowej nieruchomości oraz nieoficjalnym nabywcą jest S. R.. Z żadnego dokumentu nie wynika, że gospodarstwo rolne prowadziła S. R., zaś dzieci jej pomagały. Na kopii pisma Powiatowego Biura Geodezji i UR w W. z dnia (...) listopada 1974 r. znajduje się adnotacja Urzędu Powiatowego w W., z której wynika, że całość działek ewidencyjnych nr (..) i (...) użytkowała R. S.. Zatem wymóg uzyskania zgody zstępnych nie był zdaniem Kolegium w tym przypadku wymagany. Odnosząc się do stwierdzenia, iż S. R. nie przysługiwał tytuł prawny do przedmiotowego gospodarstwa rolnego Kolegium uznało, że jest ono całkowicie bezpodstawne. Tytułem prawnym do gospodarstwa rolnego składającego się z działek ewidencyjnych nr (...) i (...) był akt własności ziemi z dnia (...) maja 1975r. Stwierdzenie zawarte we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, iż wniosek o rentę dotyczył gospodarstwa rolnego przejętego wcześniej (wywłaszczonego) na Skarb Państwa w roku 1972 lub 1973 stanowiącego działkę (...) uregulowanego Aktem Własności Ziemi (...) nie znajduje zdaniem Kolegium żadnego uzasadnienia. W decyzji z dnia (...) lipca 1976 r. Zakładu Ubezpieczeń Społecznych podano wyraźnie, że renta została przyznana za przekazane gospodarstwo rolne o pow. 7,72 ha, tj. powierzchni, o której mowa w decyzji Naczelnika Miasta M. z dnia (...) lutego 1976 r. Ustawa z dnia 12 marca 1958r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. Nr 10, poz. 64 ze zm.), w brzmieniu obowiązującym w dniu 2 lipca 1976 r. (dzień wydania decyzji o ustaleniu renty), na podstawie której mogło być dokonane wywłaszczenie nie przewidywała możliwości uzyskania rekompensaty za wywłaszczoną nieruchomość w innej formie niż odszkodowanie. Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sąd Administracyjnego w Warszawie wniósł B. P. wskazując, że zaskarżona decyzja narusza prawo i dlatego wniósł o jej uchylenie, a następnie stwierdzenie nieważności bądź "umorzenie decyzji Naczelnika Miasta M." z (....) lutego 1976 r.. Zarzucił decyzji brak bezstronności i staranności w ocenie formalno-prawnej zebranego materiału dowodowego oraz ignorowanie zastrzeżeń, uwag i wniosków uczestników, ponadto zarzucił nienadanie właściwego biegu wnioskowi z dnia (...) lutego 2007 r. o umorzenie decyzji Naczelnika Miasta M. z dnia (...) lutego 1976 r. oraz wcześniejszych wniosków o wznowienie postępowania o przejęciu gospodarstwa rolnego z udziałem zstępnych. W uzasadnieniu wskazano, że "projektowana" decyzja z dnia (...) lutego 1976 r. dotycząca przejęcia całego gospodarstwa S. R. wypełnia, zdaniem skarżącego, znamiona czynności pozornej, mającej jedynie za cel zapewnić dostęp do renty dla wdowy po J. R.. Przemawia za tym brak pisemnego wniosku S. R. o przejęcie czegokolwiek, ograniczenie powierzchni "projektowanego" przejęcia do 7,72 ha zamiast do całych 14 ha powierzchni gospodarstwa, których właścicielem była wówczas S. R.. Ponadto zstępni S. R., pomimo figurowania w ewidencji gruntów i zamieszkiwania oraz gospodarowania na przedmiotowej nieruchomości, nie brali udziału w postępowaniu wywłaszczeniowym. Zdaniem skarżącego wybrakowanie decyzji świadczy o tym, że "projektowana" decyzja nie doprowadziła do skutecznego przejęcia nieruchomości. Ostateczna decyzja podlegałaby wieczystej archiwizacji i ewentualnie zostałaby dołączona do księgi wieczystej. Skarżący podniósł, iż nie było pisemnego wniosku S. R. o przejęcie części gospodarstwa rolnego – tj. działek (...) i (...) o pow. 7,72 ha. Wniosek S. R. o rentę nie mógł dotyczyć wymienionych działek, ponieważ ich stan prawny został uregulowany znacznie później aktem własności ziemi z dnia (...) maja 1975 r., który stał się prawomocny i uległ wykonaniu dnia (...) czerwca 1975 r., o czym jednoznacznie świadczy, zdaniem skarżącego, odpis aktu własności ziemi sporządzony dnia (..) marca 1978 r. przez uprawnionego geodetę. S. R. nie mogła wnioskować o przejęcie na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości, której w dacie złożenia wniosku o rentę nie była właścicielką. Ponadto SKO pominęło fakt, iż treść i podstawa prawna merytoryczna projektowanej – jak twierdzi skarżący, decyzji z dnia (...) lutego 1976 r. nie jest spójna i składna, a poza nazwiskiem wnioskodawczyni nie ma żadnego związku z uzasadnieniem. Ponadto decyzja ta jest niezgodna z art. 4 ustawy oraz § 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 31 maja 1974 r. w sprawie wykonywania niektórych przepisów ustawy o przekazywaniu gospodarstw rolnych na własność Państwa w zamian za rentę i spłaty pieniężne. Spadkobiercy J. R. gospodarujący na tych działkach (...) i (...) do zmiany w ewidencji gruntów w 1978 r. figurowali jako władający tymi działkami. Świadczy to w ocenie skarżącego o tym, że organ posiadał wiedzę o zstępnych S. R. gospodarujących i mieszkających na tej ziemi. Ponadto zdaniem skarżącego organ pominął fakt, że kopia projektu decyzji nie była podpisana przez naczelnika oraz nie była opatrzona okrągłą pieczęcią. Z treści pkt 5 decyzji z (...) lutego 1976 r. wynika, że jej wykonanie nastąpi z chwilą uprawomocnienia się decyzji w sprawie renty. Decyzja dotycząca renty za działki (...) i (...) nigdy nie została wydana dla S. R.. Natomiast decyzja rentowa ZUS wydana dnia (...) lipca 1976 r. na podstawie wniosku z dnia (...) marca 1976 r. dotyczy, zdaniem skarżącego, powierzchniowo nieokreślonego obszaru, ale ponieważ gospodarstwo liczyło ok. 14 ha nie wiadomo do przekazania jakich działek się odnosiła i nie ma do dziś dowodu, że decyzja ZUS została prawidłowo doręczona. Decyzja Naczelnika Miasta M. nie jest decyzją ostateczną ponieważ nie została prawidłowo doręczona i nie było również, zdaniem skarżącego, podstaw do stwierdzenia ostateczności decyzji z 1976 r. tylko dlatego, że opiewała na 7,72 ha i przystawiono na niej pieczęć. Zdaniem skarżącego tłumaczenia urzędników Miasta M., że dwa lata po wybrakowaniu akt domniemywali prawomocność decyzji z dnia (...) lutego 1976 r. na podstawie kserokopii odpisu prawomocnej decyzji jest nielogiczne, ponieważ przedstawiona kserokopia jest wykonana przez osobę nieuprawnioną, nie ma mocy prawnej i nie może stanowić dowodu prawomocności lub ostateczności decyzji ani podstawy do opatrzenia klauzulą ostateczności oryginału decyzji niedoręczonej stronie. Zdaniem skarżącego także ZUS wydał decyzję o przyznaniu świadczenia bez jakiejkolwiek podstawy prawnej. Wobec braku rozporządzeń wykonawczych do ustawy z dnia 29 maja 1974 r. o przekazywaniu gospodarstw rolnych (Dz. U. Nr 21 poz. 118) nie było jego zdaniem podstawy do przejęcia gospodarstwa, które było we współposiadaniu zstępnych, co wynikało z obowiązującej ewidencji gruntów oraz wykazów zmian gruntowych, które wskazywały spadkobierców J. R. jako władających nieruchomością. Ponadto wskazano, że nie ma i nigdy nie było pisemnego wniosku o przejęcie gospodarstwa rolnego S. R.. Naczelnik Miasta M. błędnie zinterpretował druk – wniosek o przyznanie renty rolniczej z tytułu przekazania gospodarstwa rolnego na własność państwa jako wniosek o przejęcie przedmiotowego gospodarstwa o pow. 7,72 ha. Wniosek do ZUS o rentę dotyczył gospodarstwa rolnego przejętego wcześniej na Skarb Państwa w roku 1972 lub 1973, stanowiącego działkę (...) uregulowanego innym aktem własności ziemi. Pismem z dnia (...) lutego 2008r. pełnomocnik skarżącego wskazał, że w zaskarżonej decyzji wadliwie podano, że nie obowiązywały w dacie przejęcia gospodarstwa przepisy wykonawcze do ustawy z 1974r. Takim przepisem było rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 31 maja 1974r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o przekazywaniu gospodarstw rolnych na własność Państwa za rentę i spłaty pieniężne (Dz. U. Nr 21, poz. 125). Dalej skarżący wywodzi, że nie mogło nastąpić częściowe zdekompletowanie akt w dniu (...) czerwca 1997r. bowiem akta podlegały przekazywaniu i Urząd Rejonowy zwrócił je dopiero (...) marca 2001r. Jeśli nie zostało wykazane, że dokumenty zostały zniszczone to brak wniosku, oryginału decyzji, oraz potwierdzeń odbioru decyzji musi skutkować wycofaniem takiej decyzji z obrotu prawnego. Wniosek o rentę został złożony w dniu (...) kwietnia 1975r., natomiast akt własności obejmujący przedmiotowe 7,72 ha został wydany w dniu (...) maja 1975r., zatem nie mógł on dotyczyć tej nieruchomości, skoro S. R. nie była jeszcze jej właścicielem. Nadto zdaniem skarżącego właścicielka nie pobierała żadnej renty z tego tytułu. Brak dowodu na to, że decyzja została doręczona S. R.. Po wydaniu decyzja musi zostać wprowadzona do obrotu, poprzez jej doręczenie. Dalej skarżący twierdzi, że skoro nie zostało wykazane, że dokumentacja została wybrakowana, to powinien zachować się wniosek rolnika o przejęcie gospodarstwa. Jeśli takiego wniosku nie było decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa materialnego. Nadto wymagana była zgoda zstępnych rolnika, których praca w gospodarstwie stanowiła ich główne źródło utrzymania. S. R. nie byłaby w stanie prowadzić tak dużego gospodarstwa samodzielnie. Tymczasem dzieci jej nie zostały przesłuchane, jak również nie były poinformowane o wydaniu decyzji. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując w całości stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto, w myśl art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270 ze zm.) Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Rozpoznając skargę w świetle wskazanych wyżej kryteriów należy uznać, że zasługuje ona na uwzględnienie, jednakże twierdzenia i wywody w niej zawarte nie miały znaczenia przy rozstrzyganiu sprawy. Natomiast część wywodów zawartych w piśmie pełnomocnika skarżącego stanowiącego uzupełnienie skargi należało uznać za trafne. Postępowanie administracyjnego w niniejszej sprawie zostało wszczęte wnioskiem z dnia (...) marca 2002 r. złożonym przez W. R., J. R., C. R., E. S., G.K., H. M. i J. R., następców prawnych S. R.. Osoby te wystąpiły o stwierdzenie nieważności decyzji Naczelnika Miasta M. nr (...) z dnia (...) lutego 1976r. Co prawda wniosek dotyczył także unieważnienia ogłoszonego na podstawie uchwały Nr (...) Rady Miasta M. z dnia (...) lutego 2002 r. publicznego nieograniczonego przetargu ustnego na zbycie niezabudowanej nieruchomości gruntowej położonej w M. przy ul. (...), na którą składają się działki nr ew. (...) i (...) z obrębu (...) o łącznej pow. 7 ha 2794 m2, jednak wniosek ten nie mógł być przedmiotem oceny organów orzekających w niniejszej sprawie z uwagi na ich niewłaściwość. Zatem postępowanie administracyjne dotyczyło jedynie wniosku o stwierdzenie decyzji ostatecznej Naczelnika Miasta M. nr (...) z dnia (...) lutego 1976 r. Należy mieć na uwadze, że postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji jest wyjątkiem od ogólnej zasady stabilności decyzji wynikającej z art. 16 kpa, to też może mieć miejsce jedynie w przypadku, gdy decyzja dotknięta jest w sposób niewątpliwy przynajmniej jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 kpa. Zatem celem postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest ustalenie, czy decyzja jest obarczona jedną z wad wskazanych w art. 156 § 1, a organ orzekający o nieważności nie może rozpatrywać sprawy co do jej istoty (por. wyrok NSA z 21 sierpnia 1998 r., IV SA 1684/97 - LEX nr 45686; wyrok SN z 7 marca 1996 r., III ARN 70/95 - OSNAPiUS 1996, nr 18, poz. 258). W niniejszej sprawie oznacza to, że Kolegium nie mogło prowadzić postępowania wyjaśniającego i ustalać na czas obecny czy został złożony wniosek o przejęcie gospodarstwa przez S. R., czy też nie, lecz powinien zbadać czy organy orzekające w 1976r. – na tamten czas - dysponowały stosownym wnioskiem uprawnionej osoby lub osób. W istocie bowiem gdyby wniosek taki nie został złożony, a w świetle obowiązujących wówczas przepisów nie byłoby możliwe przejęcie gospodarstwa bez takiego żądania, można uznać, że organy dopuściły się rażącego naruszenia prawa. Tożsamo dotyczy kwestii zgody zstępnych właścicielki na przejęcie nieruchomości. Nie jest zadaniem Kolegium ustalanie, czy taka zgoda była złożona czy też nie, lecz ocena czy w świetle zgromadzonych w tamtym postępowaniu dowodów, organ dopuścił się naruszenia prawa poprzez pominięcie wymogu uzyskania zgody zstępnych mimo, że powinien był taką zgodę uzyskać. Ponadto koniecznym warunkiem skorzystania z trybu przewidzianego w art. 156 § 1 kpa jest istnienie decyzji, której żąda się stwierdzenia nieważności. W niniejszej sprawie tymczasem skarżący próbuje dowieść, że decyzja, której stwierdzenia nieważności żąda była jedynie "projektem" decyzji, gdyż nie została podpisana przez Naczelnika. Zauważyć jednak należy, że w aktach sprawy znajduje się zarówno oryginał tej decyzji z dnia (...) lutego 1976 r., która z pewnością spełnia wymogi decyzji, o jakiej mowa w art. 107 § 1 kpa, jak również odpis tej decyzji z dnia (...) czerwca 1976 r. złożony przez skarżącego (na którym zresztą poczynił odręczne uwagi). Gdyby jednak, jak twierdzi skarżący, przedmiotowa decyzja byłaby jedynie projektem, to całe postępowanie musiałoby ulec umorzeniu jako bezprzedmiotowe. Należy zatem wyjaśnić, że odpis nie jest pojęciem równoznacznym kopii. Kopia wiernie odzwierciedla wygląd dokumentu, natomiast odpis odzwierciedla treść dokumentu i nie musi znajdować się na nim podpis osoby działającej w ramach organu. Niezależnie od wszystkiego decyzja została wydana, a jej oryginał podlegający ocenie w postępowaniu nieważnościowym znajduje się w aktach administracyjnych. Ponadto należy pamiętać, że dokumenty dotyczące postępowania zakończonego powyższą decyzją ostateczną zostały wybrakowane i zniszczone w dniu (...) czerwca 1997 r., co z pewnością stanowi znaczne utrudnienie w ocenie, czy decyzja Naczelnika Gminy M. w czasie jej wydawania została wydana z naruszeniem obowiązujących wówczas przepisów. Co prawda skarżący twierdzi, że takie wybrakowanie nie mogło nastąpić, a przynajmniej podnosi wątpliwości co do takiego stwierdzenia, jednakże z akt archiwalnych wynika, że dokumenty dotyczące przekazania ziemi zostały przekazane do zniszczenia i w konsekwencji mogą być niepełne. Z zachowanych zaś dokumentów wynika, że postawę materialno-prawną przedmiotowej decyzji stanowiła ustawa z dnia 29 maja 1974 r. o przekazywaniu gospodarstw rolnych na własność Państwa za rentę i spłaty pieniężne (Dz.U. Nr 21 poz. 118), a konkretnie art. 9 i 31 tej ustawy. Badając zatem wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji o przejęciu przez Państwo gospodarstwa rolnego w zamian za rentę organy administracji państwowej winny dokonać oceny decyzji, o której wzruszenie wystąpiono biorąc pod uwagę brzmienie przepisów obowiązujących w dniu orzekania przez Naczelnika Gminy M.. Należy pamiętać, jak już podniesiono, że postępowanie nadzorcze ma na celu zbadanie czy kontrolowane orzeczenie jest dotknięte wadą wskazaną w art. 156 § 1 kpa. W szczególności postępowanie to nie ma na celu ponownego, merytorycznego rozpoznania sprawy, a jedynie wyjaśnienie czy kontrolowana w trybie nieważnościowym decyzja została wydana z którąkolwiek z kwalifikowanych wad prawnych wymienionych w powołanym art. 156 § 1 kpa. Odnośnie przesłanki rażącego naruszenia prawa przyjmuje się zarówno w doktrynie jak i orzecznictwie, że przesłanka ta jest spełniona wówczas gdy treść decyzji pozostaje w wyraźniej i oczywistej sprzeczności z treścią prawa. Oczywiście fakt prowadzenia przez organ administracji postępowania w trybie nadzorczym, nie zwykłym, nie zwalnia go z nałożonego przepisami kodeksu postępowania administracyjnego obowiązku wyjaśnienia istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności. Okoliczności te zaś w ocenie Sądu nie zostały przez SKO wyjaśnione w sposób wystarczający do podjęcia rozstrzygnięcia. Sąd uznał, że Kolegium nie odniosło się w uzasadnieniu drugiej decyzji do wszystkich zarzutów podnoszonych przez skarżącego we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, które mogły mieć wpływ na treść ostatecznego rozstrzygnięcia. We wniosku tym B. P. wniósł o przeprowadzenie dowodu z zeznań m.in. z E. P., zstępnych S. R. na okoliczność gospodarowania przez dzieci S. R. w przedmiotowym gospodarstwie w dacie wydania decyzji przez Naczelnika Gminy M., ponadto o ponowne przesłuchanie byłego naczelnika gminy M. – M. L. Nie można wykluczyć, że zeznania tych osób mogłyby mieć znaczenie przy dokonywaniu oceny prawidłowości decyzji z 1976r. Nie można także wykluczyć stanowiska organu nadzorczego, że zeznania te nie wniosą niczego nowego i istotnego dla oceny aktu przejęcia gospodarstwa. Niemniej jednak Samorządowe Kolegium Odwoławcze winno wypowiedzieć się w zaskarżonej decyzji co to tego wniosku dowodowego. Gdyby stanęło na stanowisku konieczności jego uwzględnienia, winno przesłuchać strony postępowania mając na względzie specyfikę postępowania nieważnościowego. Sąd uznał, iż uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie odpowiada wymogom stawianym przez art. 107 § 1 i § 3 kpa. Do podstawowych elementów decyzji należy bowiem jej uzasadnienie faktyczne i prawne, które spełnia prawny obowiązek wykazania, na jakiej podstawie decyzja została podjęta, daje podstawę kontroli poprawności decyzji i odpowiada procesowi podjęcia decyzji przez organ orzekający. Należy także pamiętać, iż zgodnie z art. 8 kpa organy administracji publicznej obowiązane są prowadzić postępowanie w taki sposób, aby pogłębiać zaufanie obywateli do organów Państwa. Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 7 grudnia 1984 r., sygn. akt III SA 729/84, ONSA 1984, nr 2, poz. 117, podkreślił, że w celu realizacji tej zasady konieczne jest przede wszystkim ścisłe przestrzeganie prawa, zwłaszcza w zakresie dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, konkretnego ustosunkowania się do żądań i twierdzeń stron oraz uwzględniania w decyzji zarówno interesu społecznego, jak i słusznego interesu obywateli, przy założeniu, że wszyscy obywatele są równi wobec prawa. Jednocześnie w ocenie Sądu spełnienie normy wynikającej z przepisu art. 8 kpa wymaga prowadzenia postępowania administracyjnego w taki sposób, aby w szczególności w uzasadnieniu decyzji przekonać stronę, że jej stanowisko zostało poważnie wzięte pod uwagę, a jeżeli zapadło inne rozstrzygnięcie, to przyczyną tego są istotne powody. Nade wszystko jednak powinny być wyjaśnione wszelkie istotne dla sprawy okoliczności. Mając na uwadze powyższe Sąd doszedł do przekonania, że sprawa wymaga ponownej szczegółowej analizy przez organ II instancji we wskazanym wyżej kierunku. Aby zaskarżone rozstrzygnięcie ocenić w sposób prawidłowy, Sąd musi dysponować stanowiskiem organu zawierającym odniesienie do wszystkich zarzutów stawianych przez stronę skarżącą. Sąd administracyjny nie czyni bowiem własnych ustaleń w sprawie, a jedynie ocenia zaskarżony akt pod względem jego zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi. Taka kontrola jest jednak możliwa tylko w warunkach wyczerpujących istotę zagadnień ustaleń faktycznych i prawnych dokonanych przez organ administracyjny rozstrzygający sprawę, których w niniejszej sprawie we wskazanym zakresie nie poczyniono. Na marginesie należy przyznać rację skarżącemu, że zostały wydane przepisy wykonawcze do omawianej ustawy z 1974r. Nie wykazał jednak, że pominięcie przez SKO regulacji zawartych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 31 maja 1974r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o przekazywaniu gospodarstw rolnych na własność Państwa za rentę i spłaty pieniężne, miało jakiekolwiek znaczenie przy prowadzeniu postępowania nadzorczego. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c powołanej na wstępie ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło