II GSK 480/09
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-03-17
Skład orzekający: Anna Robotowska, Joanna Kabat-Rembelska, Małgorzata Korycińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy ustalenie daty zawarcia transakcji jako momentu skojarzenia ofert kupna i sprzedaży instrumentu finansowego przez Komisję Nadzoru Finansowego było prawidłowe i czy na tej podstawie można nałożyć karę pieniężną za naruszenie obowiązków informacyjnych?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny niewłaściwie uchylił decyzję Komisji Nadzoru Finansowego, kwestionując ustalenia organu dotyczące daty zawarcia transakcji. Materiał dowodowy zgromadzony przez organ, w tym historie rachunków papierów wartościowych i zestawienia transakcji, stanowił wystarczającą podstawę do ustalenia tej daty. WSA błędnie uznał, że organ działał dowolnie, pomijając istotne dowody. W związku z tym NSA uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania z zaleceniem właściwej oceny materiału dowodowego i procedury.Stan faktyczny
Komisja Nadzoru Finansowego nałożyła na R. K. karę pieniężną za naruszenie obowiązków informacyjnych dotyczących transakcji na akcjach spółek A. S.A. i S. S.A. w 2006 roku, uznając, że informacje zostały przekazane po terminie. R. K. zaskarżył decyzję, kwestionując interpretację daty zawarcia transakcji jako momentu skojarzenia ofert kupna i sprzedaży, wskazując, że obowiązek informacyjny powstaje dopiero po definitywnym zawarciu transakcji.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, zasądził od R. K. na rzecz Komisji Nadzoru Finansowego 700 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Robotowska Sędzia NSA Joanna Kabat-Rembelska (spr.) Sędzia NSA Małgorzata Korycińska Protokolant Magdalena Rosik po rozpoznaniu w dniu 17 marca 2010 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Komisji Nadzoru Finansowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 grudnia 2008 r. sygn. akt VI SA/Wa 1754/08 w sprawie ze skargi R. K. na decyzję Komisji Nadzoru Finansowego z dnia [...] maja 2008r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów regulujących obowiązki informacyjne 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie; 2. zasądza od R. K. na rzecz Komisji Nadzoru Finansowego 700 (siedemset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 18 grudnia 2008 r., sygn. akt VI SA/Wa 1754/08, po rozpoznaniu sprawy ze skargi R. K. na decyzję Komisji Nadzoru Finansowego z dnia [...] maja 2008 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów regulujących obowiązki informacyjne, uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję z dnia 19 lutego 2008 r. w części dotyczącej nałożenia kary pieniężnej.
Sąd orzekał w następującym stanie sprawy.
Komisja Nadzoru Finansowego decyzją z [...] lutego 2008 r., nałożyła na R. K. karę pieniężną w wysokości 5 000 zł za naruszenie art. 160 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r., o obrocie instrumentami finansowymi (Dz. U. Nr 183, poz. 1538 ze zm.; dalej: ustawa o obrocie), poprzez nienależyte wywiązanie się z obowiązków informacyjnych wobec Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (dalej: KPWiG) oraz wobec emitentów w związku z dokonaniem w dniach [...] maja 2006 r., [...] czerwca 2006 r., oraz [...] kwietnia 2006 r. transakcji na akcjach spółek A. S.A. i S. S.A. Wspomnianą decyzją umorzono także postępowanie w sprawie ustalenia, czy R. K., pełniąc funkcję Członka Rady Nadzorczej spółki A. S.A. dopuścił się naruszenia obowiązków informacyjnych wobec KPWiG oraz wobec emitentów w związku z dokonaniem w dniu [...] czerwca 2006 r. transakcji nabycia akcji spółki A. S.A. przez jego żonę, G.W. K.
W uzasadnieniu organ wskazał, że w dniach [...] maja 2006 r. oraz [...] czerwca 2006 r. R. K., pełniąc funkcję Członka Rady Nadzorczej A. S.A. dokonał transakcji na akcjach tej spółki. Następnie o transakcjach tych powiadomił Komisję Papierów Wartościowych i Giełd (KPWiG) i emitenta odpowiednio w dniu [...] maja 2006 r. oraz w dniu [...] czerwca 2006 r. Spółka A. S.A. podała te informacje do publicznej wiadomości raportem bieżącym nr [...] z dnia 29 maja 2006 r. oraz nr [...] z dnia [...] czerwca 2006 r. Komisja Nadzoru Finansowego uznała, że informacje o transakcjach zostały przekazane po upływie 5 dni roboczych od dnia zawarcia transakcji tj. niezgodnie z terminami wskazanymi w rozporządzeniu Ministra Finansów z dnia 15 listopada 2005 r. w sprawie przekazywania i udostępniania informacji o niektórych transakcjach instrumentami finansowymi oraz zasad sporządzania i prowadzenia listy osób posiadających dostęp do określonych informacji poufnych (Dz. U. 2005, Nr 229, poz. 1950, dalej: rozporządzenie z dnia 15 listopada 2005 r.). Ponadto R. K. w dniu [...] kwietnia 2006 r., pełniąc funkcję Członka Rady Nadzorczej w S. S.A, dokonał transakcji zbycia akcji tej Spółki. Informacja o tych transakcjach została przekazana do KPWiG i do emitenta po upływie 5 dni roboczych od dnia zawarcia transakcji. Strona przekazała zawiadomienie w dniu [...] kwietnia 2006 r., podczas gdy ostateczny termin upływał w dniu [...] kwietnia 2006 r. S. S.A. podała tę informację do publicznej wiadomości raportem bieżącym nr [...] z dnia [...] kwietnia 2006 r.
W ocenie organu, skala opóźnień w przekazaniu zawiadomień o transakcjach była niewielka i nałożenie kary pieniężnej w wysokości 5.000 zł było adekwatne do rodzaju i wagi stwierdzonych nieprawidłowości.
Komisja Nadzoru Finansowego na skutek wniosku R. K. o ponowne rozpatrzenie sprawy, decyzją z dnia [...] maja 2008 r. utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu organ podtrzymał dotychczasowe stanowisko oraz stwierdził, że ustawodawca wprowadzając termin "zawarcia transakcji" rozróżnił go od terminu "rozliczenia transakcji", co stanowiło wyraźną wskazówkę, że nie należało postrzegać go jako dnia rozliczenia, które następuje w trzy dni po zawarciu transakcji. Zdaniem Komisji Nadzoru Finansowego taką tezę potwierdza wynikająca z art. 48 ust. 10 ustawy o obrocie definicja rozliczenia transakcji. Powołany przepis stanowi, że rozliczeniem transakcji jest ustalenie wysokości świadczeń pieniężnych i niepieniężnych z zawartych transakcji. W pierwszej kolejności zawierana jest transakcja, a dopiero później następuje jej rozliczenie. Zdaniem organu, datą zawarcia transakcji jest data skojarzenia ofert kupna i sprzedaży danego instrumentu finansowego. Od tego zdarzenia biegnie termin na wykonanie obowiązku informacyjnego, o którym mowa w art. 60 ustawy o obrocie.
R. K. w skardze na powyższą decyzję zarzucił naruszenie art. 175 ust. 1 w związku z art. 160 ust. 1 ustawy o obrocie w związku z § 2 ust. 3 rozporządzenia z dnia 15 listopada 2005 r. poprzez przyjęcie, iż bieg terminu do przekazania informacji o zawartych transakcjach rozpoczyna się już w dniu złożenia zlecenia, a nie dopiero w dniu rozliczenia.
W piśmie procesowym z [...] listopada 2008 r. skarżący podniósł, że obowiązek informacyjny, o którym mowa w art. 160 ust. 1 ustawy o obrocie dotyczy faktu zawarcia transakcji, a nie jedynie trwania procedur zawierania transakcji. Wspomniany obowiązek powstaje dopiero wtedy, gdy transakcja jest zawarta w sposób definitywny i skuteczny, a nie gdy jest jeszcze w trakcie realizacji i weryfikacji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uwzględniając skargę R. K., na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej: p.p.s.a.), podkreślił, że w rozpoznawanej sprawie spór dotyczył interpretacji pojęcia "zawarcie transakcji", od którego należy liczyć początek biegu terminu na wykonanie obowiązku informacyjnego wynikającego z art. 160 ustawy o obrocie. Od nadania temu pojęciu prawidłowego znaczenia zależało ustalenie stanu faktycznego i przypisania R. K. zarzutu naruszenia obowiązku informacyjnego, jak i określenia jego rozmiaru (liczby dni opóźnienia), co w konsekwencji miało wpływ na wysokość nałożonej kary.
Sąd pierwszej instancji wskazał, że materialnoprawną podstawę kwestionowanej decyzji stanowił art. 175 ust. 1 w związku z art. 160 ust. 1 ustawy o obrocie. Warunkiem do formułowania wniosków o zgodności zaskarżonego aktu z prawem materialnym jest, co do zasady, brak uchybień w stosowaniu prawa procesowego. W ocenie WSA, ten warunek w rozpoznawanej sprawie nie został spełniony, zatem przedwczesna była ocena stosowania przez organ prawa materialnego.
Sąd uznał za trafne stanowisko Komisji Nadzoru Finansowego, że ustawodawca wprowadzając termin "zawarcia transakcji" rozróżnił go od terminu "rozliczenia transakcji", dlatego nie należało postrzegać tego pierwszego terminu z datą rozliczenia, które następuje w trzy dni po zawarciu transakcji. Przepis art. 48 ust. 10 ustawy o obrocie wskazuje, że rozliczeniem transakcji jest ustalenie wysokości świadczeń pieniężnych i niepieniężnych z zawartych transakcji. W pierwszej kolejności zawierana jest transakcja, a dopiero później następuje jej rozliczenie. Organ prawidłowo wskazał, że ustawodawca rozróżnia początek biegu terminu na wykonanie obowiązku informacyjnego wynikającego z art. 160 ustawy o obrocie (zawarcie transakcji) od terminu wynikającego z art. 69 ustawy o ofercie (zmiana udziału w ogólnej liczbie głosów, tj. rozliczenie transakcji). Natomiast Sąd zakwestionował przyjęcie przez organ a priori, że zawarcie transakcji jest skojarzeniem ofert kupna i sprzedaży danego instrumentu finansowego i tak należy rozumieć początek biegu terminu na wykonanie obowiązku informacyjnego, o którym mowa w art. 160 ustawy o obrocie. Komisja Nadzoru Finansowego zaprzeczyła, by liczyła rozpoczęcie biegu tego terminu od dnia zlecenia, jednocześnie w decyzji nie zajęła jednoznacznego stanowiska, jaki moment czasowy (wyrażony czynnością i datą) przyjęła jako zawarcie transakcji (jeśli nie jest to data zlecenia, a tym bardziej data rozliczenia transakcji). Wobec braku uzasadnienia, w oparciu o jaką normę prawa materialnego organ ustalił moment stanowiący datę skojarzenia ofert kupna i sprzedaży danego instrumentu finansowego Sąd zarzucił decyzji w tym zakresie dowolność. Przyjmując, że od "skojarzenia" liczony jest początek biegu terminu na wykonanie obowiązku informacyjnego, Komisja Nadzoru Finansowego nie wskazała gdzie ten "moment skojarzenia" ma oparcie w przepisach prawa, a tym samym powoduje podstawę do odliczania biegu pięciodniowego terminu.
Zdaniem WSA, nie do przyjęcia w ramach decyzji uznaniowej, jest ustalenie odpowiedzialności administracyjnej R. K. i wymierzenia kary pieniężnej w tak nieprecyzyjne ustalonym stanie faktycznym. Także z punktu widzenia okoliczności wyłączających odpowiedzialność, określonych w art. 175 ust 1 pkt 1 i 2 ustawy o obrocie, nie jest wystarczająca ogólna konstatacja że inwestor, który zleca wykonanie transakcji za pośrednictwem domu maklerskiego już tego samego dnia ma możliwość pozyskania informacji, czy transakcja została zrealizowana oraz poznać jej warunki. Określenie daty biegu terminu, którego nie dopełnił inwestor, wymaga poczynienia konkretnych ustaleń faktycznych, umożliwiających prawidłową ocenę wypełnienia dyspozycji normy prawa materialnego.
Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę na postanowienia Regulaminu Giełdy przyjętego na podstawie Uchwały Nr 1/1110/2006 Rady Giełdy z dnia 4 stycznia 2006 r., który nie jest co prawda źródłem prawa, ale wobec braku ustawowej definicji pojęcia "daty zawarcia transakcji", pozwala pomocniczo odnaleźć moment od którego można uznać, że doszło do zawarcia transakcji, czyli skojarzenia ofert kupna-sprzedaży. Zgodnie z § 164 ust. 1 Regulaminu Giełdy, niezwłocznie po zawarciu transakcji są wystawiane i przekazywane członkom giełdy karty umów będące dowodem zawarcia transakcji giełdowych. Karty te przekazywane są w formie przekazu elektronicznego. W sytuacjach nadzwyczajnych karty umów mogą być przekazywane w formie i w sposób określony przez Zarząd Giełdy. Dopiero nie zgłoszenie sprzeciwu przewodniczącemu sesji przez strony transakcji co do zgodności kart umów z przyjętymi przez giełdę zleceniami oznacza ich potwierdzenie. Karta umowy, która może dotyczyć jednej lub wielu transakcji giełdowych, stosownie do § 168 Regulaminu Giełdy powinna określać między innymi datę zawarcia transakcji (pkt 2).
Zdaniem Sądu pierwszej instancji, organ nie wskazał na jakiej podstawie ustalił datę, którą określił jako "datę skojarzenia ofert" utożsamioną z "zawarciem transakcji". Przy ustalaniu tej daty nie mogą być pominięte procedury, które pomiędzy momentem skojarzenia ofert, a ostateczną weryfikacją i rozliczeniem transakcji nakazują zawieszenie procedur, a nawet anulowanie transakcji giełdowych. Mechanizm transakcji giełdowych i jego wirtualny charakter, nie oznacza możliwości dowolnego przyjęcia momentu zawarcia transakcji, od którego liczony jest termin na wykonanie obowiązku informacyjnego przez inwestora.
W ocenie WSA, brak koniecznych ustaleń uniemożliwia przyjęcie odpowiedzialności administracyjnej R. K. i jej zakresu. Wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, uzasadniało uwzględnienie skargi na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.
Komisja Nadzoru Finansowego wniosła skargę kasacyjną od powyższego wyroku domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy tj:
1. naruszenie art. 133 § 1 p.p.s.a w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez wydanie wyroku z pominięciem części materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy;
2. naruszenie art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a polegające na tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej uchylił decyzję błędnie przyjmując, że zebrany przez KNF materiał dowodowy nie dawał wystarczającej podstawy do ustalenia daty zawarcia transakcji i w związku z tym ustalenia organu nosiły znamiona dowolności;
3. naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a poprzez pominięcie przez Sąd wykładni art. 160
ustawy obrocie i nie przedstawienie w ten sposób pełnego stanu sprawy;
W uzasadnieniu organ podniósł, że Sąd pierwszej instancji dokonał oceny zaskarżonej decyzji z pominięciem zebranego w sprawie materiału dowodowego. Komisja Nadzoru Finansowego ustaliła stan faktyczny, w zakresie obowiązków ciążących na R. K., wynikających z art. 160 ust. 1 ustawy o obrocie w związku z zawarciem przez niego transakcji w dniach [...] maja 2006 r., [...] czerwca 2006 r. oraz [...] kwietnia 2006 r., na podstawie historii rachunków papierów wartościowych, historii kont operacyjnych, zestawień transakcji na rachunkach papierów wartościowych. Wskazane przez Sąd w uzasadnieniu wyroku karty umów wystawiane zgodnie z Regulaminem Giełdy członkom giełdy, są wprawdzie dokumentami stanowiącymi dowód zawartej transakcji i podstawę do jej rozliczenia w Krajowym Depozycie Papierów Wartościowych S.A (KDPW), ale nie są jedynym źródłem, na podstawie którego można ustalić dzień zawarcia transakcji na rynku regulowanym. Źródłem tym są także wymienione wcześniej dokumenty, czego Sąd pierwszej instancji nie uwzględnił.
Komisja Nadzoru Finansowego zauważyła, że R. K. w zawiadomieniach dotyczących wypełnienia obowiązku informacyjnego, wskazywał poza dniami rozliczenia również dni zawarcia transakcji, pokrywające się z dniami ustalonymi na podstawie historii rachunków papierów wartościowych, historii kont operacyjnych i zestawień transakcji na rachunkach papierów wartościowych. Tak więc ustalenie przez organ dnia zawarcia transakcji nie było dokonane w sposób dowolny, ale miało swoje oparcie w zgromadzonym materiale dowodowym, który został wskazany w decyzji
Strona wnosząca skargę kasacyjną nie podzieliła stanowiska Sądu poddającego w wątpliwość ustalenia organu co do tożsamości pojęcia "skojarzenia" ofert kupna i sprzedaży danego instrumentu finansowego i pojęcia "zawarcia transakcji". Procedura zawierania transakcji na rynku regulowanym polega na kojarzeniu zleceń kupna i sprzedaży, które następuje w sposób automatyczny przez system obrotu prowadzony przez spółkę prowadzącą rynek regulowany. Niezwłocznie po zawarciu transakcji wystawiana jest karta umów dla członka giełdy. Sprzeciw, o którym mowa w Regulaminie Giełdy, i na który powołuje się Sąd, strony transakcji mogą zgłosić w ciągu 30 minut od zawarcia transakcji. Po tym czasie, gdy sprzeciw nie zostanie zgłoszony, zawarta transakcja jest uznawana za potwierdzoną i wtedy karta umowy przekazywana jest do KDPW w celu rozliczenia. Sprzeciw zgłoszony może być tylko w przypadku niezgodności karty umów ze złożonymi zleceniami. Z procedury tej wynika, że zawarcie transakcji następuje w automatycznym systemie prowadzonym przez spółkę prowadzącą rynek regulowany, w momencie skojarzenia ofert zlecenia z ofertą kupna. Z upływem czasu na zgłoszenie sprzeciwu następuje potwierdzenie jej zawarcia. Moment zawarcia transakcji zapisywany jest w systemie, a także na rachunkach klienta domu maklerskiego.
Według Komisji Nadzoru Finansowego, Sąd niesłusznie uznał, że dzień zawarcia transakcji został ustalony bez podstawy, w sposób dowolny i bez konkretnych ustaleń istotnych z punktu widzenia naruszenia obowiązku informacyjnego oraz że wątpliwe jest utożsamianie momentu skojarzenia ofert z momentem zawarcia transakcji. W związku z tym nie istniały podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji z powodu naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., gdyż zarzucane uchybienia nie miały miejsca.
Ponadto organ podniósł, że Sąd przedstawiając stan sprawy i przytaczając przepisy, na podstawie których ustalone zostało istnienie obowiązku informacyjnego ciążącego na R. K., pominął regulację zawartą w art. 160 ust. 1 ustawy o obrocie, co stanowiło naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a.
Komisja Nadzoru Finansowego zakwestionowała także stanowisko Sądu, że ocena zgodności zaskarżonej decyzji z prawem materialnym była przedwczesna ze względu na brak wystarczającego materiału dowodowego, gdyż taki materiał został zebrany i uwzględniony przy wydawaniu decyzji.
R. K. w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej odrzucenie ewentualnie o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie stwierdzić należy, że wniosek o odrzucenie skargi kasacyjnej okazał się niezasadny. Według skarżącego, powodem odrzucenia skargi kasacyjnej miały być jej wady, polegające na wskazaniu błędnej sygnatury akt Sądu pierwszej instancji oraz nie wskazaniu formy naruszenia zarzucanych przepisów postępowania.
Zgodnie z art. 176 p.p.s.a skarga kasacyjna powinna czynić zadość wymaganiom przewidzianym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem czy jest ono zaskarżone w całości, czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany.
Oznaczenie zaskarżonego orzeczenia powinno zawierać dane takie jak: nazwa sądu, nazwa orzeczenia, data i sygnatura, pozwalające na jego identyfikację. Tylko w wypadku, gdy w skardze kasacyjnej w ogóle nie wskazano danych lub podano je w sposób uniemożliwiający identyfikację zaskarżonego orzeczenia, możliwe jest przyjęcie istnienia podstaw do jej odrzucenia na podstawie art. 178 p.p.s.a.
W rozpoznawanej sprawie przy oznaczaniu zaskarżonego orzeczenia podana została niewłaściwa sygnatura akt Sądu pierwszej instancji (VI SA/Wa 1745/08 zamiast VI SA/Wa 1754/08). Jednak pozostałe elementy składające się na oznaczenie orzeczenia wskazano prawidłowo, co pozwalało na zidentyfikowanie zaskarżonego orzeczenia. W związku z tym nie można uznać, że w skardze kasacyjnej nie oznaczono zaskarżonego orzeczenia.
Jeżeli chodzi o niewłaściwe sformułowanie zarzutów zauważyć należy, że orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony jest pogląd, zgodnie z którym przytoczenie podstaw kasacyjnych polega na wskazaniu czy zarzut dotyczy naruszenia prawa materialnego czy naruszenia przepisów postępowania, a w przypadku oparcia skargi kasacyjnej na podstawie wymienionej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. należy podać konkretne przepisy procesowe naruszone przez sąd oraz uzasadnić na czym polega wpływ naruszenia na wynik sprawy (por. np. wyrok NSA z 30 czerwca 2004 r., sygn. akt FSK 208/04, ONSAiWSA 2004, nr 3, poz. 55 oraz wyrok NSA z 28 czerwca 2004 r., sygn. akt FSK 194/04 niepubl.).
W skardze kasacyjnej Komisji Nadzoru Finansowego wskazano konkretne przepisy postępowania, które zostały naruszone i w zasadzie wyjaśniono na czym polegało to naruszenie oraz jaki miało wpływ na wynik sprawy. Pewne niedoskonałości w zakresie konstrukcji skargi kasacyjnej nie są tego rodzaju, by uniemożliwione było jej rozpoznanie.
W tej sytuacji Naczelny Sąd Administracyjny doszedł do wniosku, że nie zaistniały podstawy do odrzucenia skargi kasacyjnej.
Przystępując do rozpoznania skargi kasacyjnej stwierdzić należy, że jest ona zasadna, chociaż nie wszystkie podniesione w niej zarzuty okazały się trafne.
Pierwszy zarzut dotyczył naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a., poprzez wydanie wyroku z pominięciem części materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy. Według strony skarżącej uchybienie Sądu pierwszej instancji polegało na tym, że wydając zaskarżony wyrok nie uwzględnił całego materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania administracyjnego, na podstawie którego został ustalony stan faktyczny sprawy. Chodzi tu o przedstawione przez dom maklerski historie rachunków papierów wartościowych, historie kont operacyjnych i zestawienia transakcji na rachunkach papierów wartościowych.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzut pominięcia przez Sąd pierwszej instancji części materiału dowodowego nie może być skutecznie podnoszony w ramach zarzutu naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. Powołany przepis stanowi, że sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2 p.p.s.a. Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy należy rozumieć w ten sposób, że sąd nie może wyjść poza materiał znajdujący się w aktach sprawy. Wyjątek stanowi przeprowadzenie dowodu z dokumentów na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. Uchybienie art. 133 § 1 p.p.s.a. mogłoby polegać na wyjściu poza granice materiału, na podstawie którego mógł orzekać wojewódzki sąd administracyjny np. przez skorzystanie z dowodu przeprowadzonego z naruszeniem art. 106 § 3 p.p.s.a. Strona wnosząca skargę kasacyjną nie zarzuca jednak, że Sąd wyszedł poza granice wyznaczone przez akta sprawy, lecz uważa, że w efekcie pominięcia części materiału dowodowego zawartego w aktach, rozstrzygnięcie zostało oparte na błędnej ocenie ustalonego przez organ stanu faktycznego. Wojewódzki Sąd Administracyjny przyjął, że w sprawie nie zbadano kiedy doszło do skojarzenia ofert i w tym zakresie zalecił uzupełnienie materiału dowodowego o karty umów, podczas gdy okoliczność ta wynikała z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy. W sytuacji gdy, Sąd pierwszej instancji orzekł na podstawie pewnego fragmentu materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy, to nie można przyjąć, że wykroczył poza granice określone w art. 133 § 1 p.p.s.a.
Tego rodzaju uchybienie strona może zwalczać formułując zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. polegający na uwzględnieniu skargi mimo braku naruszenia przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z tej możliwości skorzystała Komisja Nadzoru Finansowego podnosząc naruszenie art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a polegające na tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej uchylił decyzję błędnie przyjmując, że zebrany materiał dowodowy nie dawał wystarczającej podstawy do ustalenia daty zawarcia transakcji i w związku z tym ustalenia organu nosiły znamiona dowolności.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, przytoczony zarzut jest trafny z następujących powodów:
Skarga kasacyjna dotyczy wyroku Sądu I instancji wydanego na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem decyzja lub postanowienie podlegają uchyleniu, jeżeli sąd stwierdzi inne, niż dające podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Brzmienie przywołanego przepisu nie pozostawia wątpliwości co do tego, że obejmuje on wyłącznie przypadki, w których gdyby nie naruszono przepisów proceduralnych, to najprawdopodobniej zapadłaby decyzja o innej treści. W związku z tym obowiązkiem sądu uwzględniającego skargę na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. jest nie tylko wskazanie przepisu czy przepisów postępowania, którym organ administracji publicznej uchybił i wyjaśnienie na czym to uchybienie polegało, ale również wykazanie prawdopodobieństwa oddziaływania naruszeń prawa procesowego na wynik sprawy administracyjnej.
W rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji, uwzględniając skargę powołał u podstaw orzeczenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. i wskazał jako naruszone przepisy art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Podkreślenia przy tym wymaga, że WSA jedynie w sposób ogólny stwierdził, że wskazane naruszenia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy administracyjnej, bez bliższego uzasadnienia swojego stanowiska.
Przede wszystkim należy zauważyć, że Sąd pierwszej instancji podzielił pogląd organu, że należy odróżnić zawarcie transakcji od jej rozliczenia. Tym samym Sąd odrzucił pogląd skarżącego, że dniem zawarcia transakcji jest dzień rozliczenia, a w związku z tym, że obowiązek informacyjny, o którym mowa w art. 160 ust. 1 ustawy o obrocie powstaje dopiero wtedy, gdy transakcja jest zawarta w sposób definitywny i skuteczny, a nie gdy jest jeszcze w trakcie realizacji i weryfikacji. Jednocześnie wątpliwości WSA wzbudziło przyjęcie, że zawarcie transakcji jest skojarzeniem ofert kupna i sprzedaży danego instrumentu finansowego. W związku z tym Sąd zarzucił Komisji Nadzoru Finansowego, że nie wskazała na jakiej podstawie ustaliła datę skojarzenia ofert, którą utożsamia z datą zawarcia transakcji. Formułując powyższe stanowisko Sąd pierwszej instancji całkowicie pominął materiał dowodowy, wskazany przez organ w decyzji z [...] lutego 2008 r. jako stanowiący podstawę dokonanych ustaleń faktycznych. W aktach sprawy znajdują się historie rachunków papierów wartościowych, historie kont operacyjnych, zestawienia transakcji na rachunkach papierów wartościowych. Z niewiadomych przyczyn Sąd nie ocenił tych dowodów w kontekście wypełnienia przez organ obowiązków w zakresie gromadzenia i oceny materiału dowodowego. Z uzasadnienia wyroku wynika, że ustalenie daty zawarcia transakcji powinno nastąpić na podstawie kart umów, gdyż dokumenty tego rodzaju zawierają taką informację. Sąd jednak nie wyjaśnił dlaczego dotychczas zebrany materiał dowodowy, na którym oparł swe ustalenia organ nie jest wystarczający. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego przypisywania szczególnego znaczenia kartom umów nie uzasadnia okoliczność, że strony transakcji mogą zgłosić przewodniczącemu sesji sprzeciw co do zgodności kart umów z przyjętymi przez giełdę zleceniami, zaś nie zgłoszenie sprzeciwu oznacza ich potwierdzenie. Należy bowiem zauważyć, że karty umów będące dowodem zawarcia transakcji giełdowych są wystawiane i przekazywane członkom giełdy niezwłocznie po zawarciu transakcji (§ 164 ust. 1 Regulaminu Giełdy), a sprzeciw co do zgodności kart umowy z przyjętymi przez giełdę zleceniami strony mogą zgłosić w ciągu 30 minut od zawarcia transakcji (§ 15 Szczegółowych Zasad Obrotu Giełdowego). Z powyższego wypływa wniosek, że możliwość zgłoszenia sprzeciwu nie ma zasadniczo wpływu na ustalenie daty dziennej zawarcia transakcji.
Podkreślenia wymaga, że w sprawie chodzi o ustalenie terminu zawarcia konkretnych transakcji, co do których nie zgłaszano sprzeciwu, jak również nie miało miejsce zawieszenie procedur, czy anulowanie transakcji. W związku z tym niezrozumiałe jest stanowisko WSA, który stwierdza, że "Nie mogą być bowiem pominięte, istniejące prawem przewidziane procedury, które pomiędzy momentem skojarzenia ofert, a ostateczną weryfikacją i rozliczeniem transakcji, dopuszczają, a w zasadzie nakazują zawieszenie procedur, a nawet anulowanie transakcji giełdowych. Skomplikowany mechanizm transakcji giełdowych i jego wirtualny charakter nie oznacza możliwości dowolnego przyjęcia momentu zawarcia danej transakcji, od którego liczony jest termin na wykonanie obowiązku informacyjnego przez inwestora". Przytoczona wypowiedź Sądu jest tym bardziej niejasna, że jak wspomniano, na wstępie rozważań odrzucona została możliwość przyjęcia, że dniem zawarcia transakcji jest dzień jej rozliczenia.
Dodatkowo należy zauważyć, że daty zawarcia transakcji przyjęte przez Komisję Nadzoru Finansowego są identyczne z datami zawarcia transakcji wskazanymi przez R. K. w informacjach z [...] kwietnia 2006 r., [...] maja 2006 r. i [...] czerwca 2006 r. Wskazuje to, że moment skojarzenia ofert nie był między stronami sporny, natomiast różnie rozumiały pojęcie "zawarcie transakcji". Także ta okoliczność nie została dostrzeżona przez WSA i pominięta w jego rozważaniach.
Powyższe prowadzi do wniosku, że Sąd pierwszej instancji pochopnie uznał, iż w sprawie, z naruszeniem wymienionych wcześniej przepisów postępowania, nie zostały wyjaśnione wszystkie istotne okoliczności, a zatem uzasadnione było uchylenie zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.
Kolejny zarzut skargi kasacyjnej dotyczył naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a poprzez pominięcie przez Sąd wykładni art. 160 ustawy obrocie i nie przedstawienie w ten sposób pełnego stanu sprawy.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzut ten jest niesłuszny.
Stosownie do art. 141 § 4 p.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać między innymi zwięzłe przedstawienie stanu sprawy. Należy podzielić pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażony w wyroku z dnia 30 września 2009 r., sygn. akt II FSK 1742/08 (LEX nr 524631), że obowiązku "przedstawienia stanu sprawy", o którym mowa w art. 141 § 4 p.p.s.a., nie można rozumieć jako obowiązku szczegółowego i drobiazgowego przedstawienia wszystkich okoliczności sprawy. Przedstawienie stanu sprawy (podobnie jak i zarzutów skargi, stanowisk pozostałych stron oraz wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia) ma być "zwięzłe", co należy rozumieć w ten sposób, że sąd administracyjny powinien się odnieść wyłącznie do kwestii istotnych z punktu widzenia rozstrzygnięcia sprawy. Przy nadaniu takiego znaczenia obowiązkowi zwięzłego przedstawienia stanu sprawy stwierdzić należy, że Sąd nie uchybił art. 141 § 4 p.p.s.a. Sąd przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania, w tym przyjętą przez organ wykładnię art. 160 ust. 1 ustawy o obrocie. Jak już wspomniano uwzględnienie skargi kasacyjnej nastąpiło z przyczyn procesowych, a w takiej sytuacji Sąd dostrzegając mankamenty w zakresie ustalenia stanu faktycznego nie mógł wypowiedzieć się w kwestii stosowania przez organ prawa materialnego. Ocena zaskarżonego aktu pod kątem jego zgodności z przepisami prawa materialnego jest bowiem możliwa dopiero wówczas, gdy stan faktyczny sprawy zostanie ustalony prawidłowo.
Podsumowując stwierdzić należy, że skarga kasacyjna trafnie zarzuciła naruszenie art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, uchylenie zaskarżonej decyzji nie zostało poprzedzone właściwą oceną jej zgodności z prawem w płaszczyźnie dochowania przez organ wymaganej prawem procedury. W tych warunkach wyeliminowanie zaskarżonej decyzji, bez niewątpliwego wykazania istnienia ku temu podstaw, nosi cechy dowolności. Wnioski wyciągnięte przez WSA, dotyczące istotnego naruszenia przepisów postępowania przy wydawaniu kwestionowanej decyzji należało ocenić jako co najmniej przedwczesne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę ponownie, powinien ocenić legalność zaskarżonej decyzji w płaszczyźnie dochowania wymaganej prawem procedury, w szczególności należy zbadać, czy dotychczas zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do wydania zaskarżonej decyzji
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.
O kosztach postępowania kasacyjnego Sąd orzekł na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust 2 pkt 2 lit. a) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło