IV SA/Wa 982/09

WyrokWSA w Warszawie2009-10-15

Skład orzekający: Marian Wolanin, Aneta Dąbrowska, Łukasz Krzycki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pojazd sprowadzony z zagranicy, który jest uszkodzony i posiada zapis "IRREPARABLE" w dokumentach, powinien być zakwalifikowany jako odpad w rozumieniu przepisów o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, a jego nielegalne sprowadzenie skutkuje nałożeniem kary pieniężnej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że prawidłowo zakwalifikowano sprowadzony pojazd jako odpad, ponieważ spełniał on definicję odpadu określoną w przepisach krajowych i wspólnotowych. Kluczowe było stwierdzenie, że posiadacz pozbył się pojazdu, co potwierdzały dokumenty wskazujące na jego nienaprawialność i brak możliwości użytkowania zgodnie z przeznaczeniem. Nielegalne przemieszczenie odpadu bez wymaganego zgłoszenia uzasadnia nałożenie kary pieniężnej.
Stan faktyczny
Skarżąca M. P. sprowadziła z Kanady pojazd, który został zakwalifikowany przez organy celne i ochrony środowiska jako odpad. Pojazd był uszkodzony, nienaprawialny w kraju pochodzenia (zapis "IRREPARABLE") i został sprzedany przez ubezpieczyciela. Skarżąca nie dokonała wymaganego zgłoszenia przywozu odpadu, za co nałożono na nią karę pieniężną. Skarżąca kwestionowała kwalifikację pojazdu jako odpadu, podnosząc, że był on naprawialny i jego wartość nie utraciła znacząco.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marian Wolanin, Sędziowie Sędzia WSA Aneta Dąbrowska (spr.), Sędzia WSA Łukasz Krzycki, Protokolant Joanna Kurek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 października 2009 r. sprawy ze skargi M. P. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] kwietnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za międzynarodowe przemieszczanie odpadów oddala skargę Główny Inspektor Ochrony Środowiska decyzją z [...]kwietnia 2009 r. -zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie - utrzymał w mocy decyzję [...]Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z [...]lutego 2009 r. nakładającą na M. P. - prowadzącą działalność gospodarczą pod nazwą "G." M. P. w T. - administracyjną karę pieniężną w wysokości 50.000,00 złotych - jako odbiorcę odpadu w postaci pojazdu marki [...]nr identyfikacyjnym podwozia [...] przemieszczonego nielegalnie, bez wymaganego zgłoszenia, z Kanady. Powyższe rozstrzygnięcie zostało wydane w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych: Oddział Celny w T. w dniu [...] października 2007 r. podczas rewizji celnej związanej z procedurą dopuszczenia do obrotu towaru w postaci wyżej opisanego pojazdu ujawnił, iż zgłoszony przez firmę "G." M. P. z siedzibą w T. przy ul. [...], pojazd posiada uszkodzenia powstałe w wyniku kolizji oraz unieważniony odpowiednik dowodu rejestracyjnego z wpisem świadczącym o jego nienaprawialności (IRREPARABLE). Postanowieniem z [...] marca 2008 r. Główny Inspektor Ochrony Środowiska wezwał firmę "G." – M. P. do zastosowania procedury określonej w art. 24 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz. Urz. WE L 190 z 17.07.2006 r.) przez oddanie odpadu, tj. pojazdu do uprawnionej stacji demontażu. Następnie w związku z tym, że 18 kwietnia 2008 r. do Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska wpłynął formularz zaświadczenia o przyjęciu niekompletnego pojazdu przez stację demontażu, tj. Zakład Złomowania Pojazdów "D." s.c. D. B., J. B. w L., decyzją z [...] kwietnia 2008 r. umorzono postępowanie w sprawie określenia sposobu gospodarowania ww odpadem. [...]Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska pismem z 24 czerwca 2008 r. zawiadomił stronę o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie nałożenia administracyjnej kary pieniężnej za nielegalne międzynarodowe przemieszczenie, tj. bez dokonania zgłoszenia, odpadu w postaci ww pojazdu. Decyzją z [...]lutego 2009r. [...]Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska nałożył na M. P. - prowadzącą działalność gospodarczą pod Sygn. akt IV SA/Wa 982/09 nazwą "G." M. P. w T., administracyjną karę pieniężną w wysokości 50.000,00 zł. Odwołanie od powyższej decyzji wniosła M. P. Główny Inspektor Ochrony Środowiska, w wyniku rozpoznania środka zaskarżenia, decyzją z [...]kwietnia 2009r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy podał, iż sporny pojazd wypełnia definicję odpadu, bowiem został zakwalifikowany do kategorii Q2 ("produkty nieodpowiadające wymaganiom jakościowym") z załącznika nr 1 do ustawy o odpadach. Nadto poprzedni jego właściciel wyzbył się go, jako że pojazd ten był nienaprawialny. Fakt ten wynika z zapisu znajdującego się w unieważnionym odpowiedniku dowodu rejestracyjnego pojazdu (IRREPAIRABLE). Zatem nie ma znaczenia okoliczność, iż z opinii sporządzonej przez rzeczoznawcę samochodowego wynika, że pojazd "jest w stanie uszkodzonym zasadniczo przód lewy", a z kalkulacji naprawy, że sumaryczny koszt naprawy wynosiłby około 16.000,00zł. W świetle powyższego odwołująca się miała obowiązek dokonania zgłoszenia przywozu pojazdu właściwemu organowi celem uzyskania zgody na przywóz odpadu do Polski. Wobec niedopełnienia tego obowiązku wymierzono stronie - na podstawie art. 34 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów - karę pieniężną w minimalnej wysokości 50 000 zł. Ustalając wysokość kary uwzględniono ilość (1 pojazd), rodzaj i charakter odpadu, w tym możliwość zagrożenia dla ludzi i środowiska (jednak bez stwierdzenia rzeczywistych istotnych szkód). Ponadto organ podkreślił, iż nieznajomość prawa oraz błędna ocena rzeczywistego stanu technicznego sprowadzonego pojazdu nie zwalnia strony od odpowiedzialności za czyny stanowiące naruszenie obowiązującego prawa, w tym przypadku odpowiedzialności za dokonanie nielegalnego przemieszczenia odpadu, o którym mowa w art. 25 i 26 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, a w konsekwencji nie zwalnia organu od wszczęcia postępowania i wymierzenia kary pieniężnej. M.P. w skardze wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji Głównego Inspektora Ochrony Środowiska i utrzymanej nią w mocy decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska. Skarżąca zarzuciła: - naruszenie art. 7 K.p.a. przez niedopełnienie obowiązku zbadania wszystkich okoliczności faktycznych i prawnych sprawy, co spowodowało dokonanie Sygn. akt IV SA/Wa 982/09 przez organ błędnych ustaleń polegających na uznaniu sprowadzonego samochodu za odpad, - nietrafne uznanie, iż w postępowaniu administracyjnym wszczętym przez Głównego Inspektora Ochrony Środowiska i umorzonym decyzją z [...]kwietnia 2008r., a związanym wg Inspekcji bezpośrednio z przedmiotową sprawą, miały zastosowanie art. 32 ust. 1 w związku z art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 15 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów oraz art. 3 rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów, a także art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach. W uzasadnieniu skargi podniesiono, iż organ nie wykazał w sposób dostateczny, że sprowadzony pojazd jest odpadem. Całkowicie pominięto kwestię wielkości uszkodzeń pojazdu, ubytek jego wartości w stosunku do takiego samego pojazdu w stanie nieuszkodzonym. Tymczasem na konieczność wzięcia pod uwagę wielkości utraty wartości pojazdu na skutek uszkodzenia zwraca sam GlOŚ w pkt 2 "wskazówek metodycznych w sprawie uznawania pojazdów za odpad w transgranicznym przemieszczaniu odpadów z 3 kwietnia 2008 r.". Opinia techniczna mgr inż. K. G. - Certyfikowanego Rzeczoznawcy Samochodowego - potwierdza, iż ubytek wartości pojazdu marki [...] nie mógł wynosić więcej niż 70 % w stosunku do takiego samego pojazdu w stanie nieuszkodzonym, a zatem w myśl ww wskazówek metodycznych nie powinien być on uznany za odpad. Usunięcie uszkodzeń, jakie ten samochód posiadał wiązałoby się ze stosunkowo niedużymi kosztami naprawy w stosunku do wartości rynkowej samochodu, wynoszącymi według opinii technicznej ok. 16 000,00 zł. Zostały zatem wypełnione, w opinii skarżącej, pewne założenia, które legły u podstaw takiego a nie innego określenia - we wskazówkach metodycznych - stosunku utraty wartości mających zapewne na celu przyjęcie pewnego "umownego" z uwagi na brak regulacji ustawowych w tym przedmiocie progu, od którego organy administracji winny uznawać dany pojazd za odpad. Nadto przedmiotowy pojazd nie został sprowadzony celem jego sprzedaży na części. Dalej skarżąca podniosła, iż fakt zamieszczenia w odpowiedniku dowodu rejestracyjnego zapisu "IRREPAIRABLE" nie może powodować odstąpienia od badania utraty wartości pojazdu na skutek posiadanych uszkodzeń i ich wpływu na uznanie, że mamy do czynienia z odpadem. Zapis "IRREPAIRABLE" związany jest Sygn. akt IV SA/Wa 982/09 ściśle z rozwiązaniami istniejącymi na gruncie kanadyjskiego porządku prawnego i faktycznego, a w szczególności z polityką firm ubezpieczeniowych, a nie z porządkiem i realiami europejskimi. Organ - zdaniem skarżącej - aby móc w sposób autorytatywny powoływać się na zapis "IRREPAIRABLE" powinien dokładnie wyjaśnić, co ów zapis w praktyce oznacza, z czego wynika i jakie konsekwencje rodzi. W szczególności czy oznacza on, że pojazd, z którym jest związany nie może być poddany jakiejkolwiek naprawie, czy też użytkowaniu. W sprawie powyższych ustaleń nie poczyniono. Tymczasem z wyjaśnień dealera kanadyjskiego (załączonych do skargi) "tytuł NIE DO NAPRAWIENIA podany w akcie własności oznacza, że dla firmy ubezpieczającej samochód jest całkowitą stratą oraz, że z tego powodu firma ta musi wypłacić jego właścicielowi ubezpieczenie w całości. Jednakże, ubezpieczyciel może sprzedać ten pojazd lub go naprawić. Jeżeli wystąpi ta ostatnia możliwość, samochód musi pomyślnie przejść przegląd techniczny, po którym tytuł w dokumencie własności zostanie zmieniony na WYREMONTOWANY, a wtedy pojazd może zostać zarejestrowany i poruszać się po autostradach". Zatem możliwość naprawienia samochodu nie jest - w ocenie skarżącej - wykluczona. Fakt odstąpienia od naprawy przez ubezpieczyciela wynika z jego decyzji zdeterminowanej własną wewnętrzną polityką oraz realiami rynku północnoamerykańskiego, gdzie przyjętą praktyką jest rezygnacja z prowadzenia napraw samochodów z uwagi na wysokie ich koszty wynikające m. in. z wysokich kosztów wynagrodzeń fachowców z tej dziedziny. W istocie gdyby przedmiotowy samochód nie nadawał się do naprawy to zostałby poddany kasacji na złomowisku, a nie przeznaczony dla dalszej odsprzedaży. Ubytek wartości przedmiotowego pojazdu na skutek istniejących uszkodzeń był stosunkowo niewielki, naprawa możliwa i nie skomplikowana, a zatem wszystko wskazuje, że sprowadzony samochód nie był odpadem. Skarżąca nie zgadza się również ze stwierdzeniem organów, iż wobec nie zakwestionowania decyzji z [...]kwietnia 2008 r. zaakceptowała uznanie pojazdu za odpad. Była zaskoczona takim obrotem sprawy, a w szczególności nałożonym obowiązkiem oddania pojazdu do stacji demontażu i poniesioną z tym faktem szkodą. Nadto sądziła, że wraz z likwidacją samochodu i umorzeniem postępowania z nią związanym sprawa zostanie zamknięta. Nie wiedziała, że dla dalszego chronienia swojego interesu koniecznym jest złożenie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Sygn. akt IV SA/Wa 982/09 Główny Inspektor Ochrony Środowiska - w odpowiedzi na skargę - wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m. in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ((Dz.U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.) - dalej w skrócie: P.p.s.a.), sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Sąd, badając legalność zaskarżonej decyzji w oparciu o wyżej powołane przepisy i w granicach sprawy, nie będąc jednak związany - stosownie do art. 134 P.p.s.a. - zarzutami i wnioskami skargi, nie uwzględnił skargi. W konsekwencji uznał, iż decyzja Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z [...]kwietnia 2009r. i utrzymana nią w mocy decyzja [...]Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z [...]lutego 2009r., nie naruszają prawa w stopniu kwalifikującym je do wyeliminowania z obrotu prawnego. Z przedstawionego stanu sprawy wynika, iż organy orzekające w sprawie nałożyły na skarżącą - jako odbiorcę odpadu w postaci pojazdu marki [...]przywiezionego nielegalnie z Kanady, tj. bez dokonania zgłoszenia, administracyjną karę pieniężną w wysokości 50 000 zł na podstawie art. 32 ust. 1 w zw. z art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 29 czerwca 2007r. (a nie jak błędnie wskazano w decyzji organu pierwszej instancji z dnia 15 czerwca 2007r.) o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz.U. Nr 124, poz. 859) - dalej w skrócie: u.m.p.o. i art. 3 rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz. U. UE L 190 z 12.07.2006) - zwanego dalej: rozporządzeniem nr 1013/2006. Zgodnie z art. 32 ust. 1 u.m.p.o. Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska nakłada na odbiorcę odpadów przywiezionych nielegalnie bez dokonania zgłoszenia w drodze decyzji, karę pieniężną w wysokości od 50 000 do 300 000 zł. Przez odbiorcę odpadów sprowadzonych nielegalnie - według art. 2 ust. 1 pkt 4 u.m.p.o. -rozumie się każdą osobę fizyczną, prawną lub jednostkę organizacyjną, do której zostały przemieszczone nielegalnie odpady. Ostatni z zastosowanych przez organ Sygn. akt IV SA/Wa 982/09 przepisów, tj. art. 3 rozporządzenia nr 1013/2006 wskazuje jakie z przemieszczanych odpadów podlegają procedurze uprzedniego pisemnego zgłoszenia i zgody określonej w przepisach tytułu II tego rozporządzenia. Okolicznością kwestionowaną przez skarżącą w sprawie było zakwalifikowanie ww pojazdu jako odpad. Tymczasem - w ocenie Sądu - dokonana kwalifikacja jest prawidłowa. Odpady - w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz. U. z 2007r., Nr 39, poz. 251, ze zm.) - oznaczają każdą substancję lub przedmiot należący do jednej z kategorii, określonych w załączniku nr 1 do ustawy, których posiadacz pozbywa się, zamierza pozbyć się lub do ich pozbycia się jest obowiązany. Przepis ten ustanawia więc dwie przesłanki przemawiające za przyjęciem, że dany przedmiot jest odpadem, po pierwsze zaliczenie do jednej z Kategorii odpadów Q1 - Q16 określonych w załączniku nr 1 do ustawy, po wtóre stwierdzenie że posiadacz pozbył się przedmiotu (substancji), przy czym obie te przesłanki muszą być spełnione łącznie. Wedle pierwotnej wersji art. 1 lit. a dyrektywy Rady 75/442/EWG pojęcie "odpadów" definiowane było jako "wszelkie substancje lub przedmioty, które posiadacz usuwa lub powinien usunąć zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa krajowego". Następnie w wyniku zmian wprowadzonych dyrektywą Rady 91/156/EWG, według nowej wersji art. 1 lit. a dyrektywy 75/442 (obecnie art. 1 ust. 1 lit. a dyrektywy 2006/12/WE) pojęcie "odpady" oznacza wszelkie substancje lub przedmioty należące do określonych w załączniku I tej dyrektywy "Kategorii odpadów" (Q1 - Q16), które to posiadacz usuwa, zamierza usunąć lub do usunięcia których został zobowiązany. Kluczowym elementem definicji "odpadów" jest pojęcie usuwa (pozbywa się) wyrażone w różnych modalnościach: "ma zamiar usunąć (pozbyć się)", "do ich usunięcia (pozbycia się) jest zobowiązany". Oznacza to, że wspólnotowa regulacja prawna dotycząca gospodarki odpadami posługuje się pojęciem "odpady" w znaczeniu "subiektywnym" (a nie "obiektywnym"), skoro "odpadem" jest w zasadzie każda substancja lub przedmiot, jeżeli posiadacz je "usuwa, zamierza usunąć lub ma obowiązek usunąć". W konsekwencji rozstrzygnięcie o tym, czy w konkretnym wypadku w odniesieniu do określonej substancji lub przedmiotu powinny mieć zastosowanie przepisy dotyczące "odpadów", zależne jest od tego, czy w danym wypadku można zasadnie twierdzić, że posiadacz tę substancję lub przedmiot "usuwa, zamierza usunąć lub jest Sygn. akt IV SA/Wa 982/09 obowiązany usunąć" (A. Wasilewski, Podstawowe zasady gospodarki odpadami, Europejski Przegląd Sądowy, sierpień 2008, s. 4 -.13). W kwestii sposobu interpretacji oraz stosowania w praktyce tak ujętej definicji prawnej "odpadów" w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości wyrażono szereg poglądów prawnych. I tak w wyroku z 18 grudnia 2007r., w sprawie C - 194/05, Trybunał Sprawiedliwości przyjął, iż "zakwalifikowanie substancji lub przedmiotu jako odpadu w rozumieniu art. 1 lit. a dyrektywy 75/442 w sprawie odpadów, zmienionej dyrektywą 91/156, wynika przede wszystkim z zachowania posiadacza i ze znaczenia pojęcia 'usuwać'. Pojęcia te należy interpretować nie tylko w świetle celu dyrektywy, którym zgodnie z motywem trzecim jest ochrona zdrowia ludzi i środowiska przed szkodliwymi skutkami spowodowanymi przez zbieranie, transport, unieszkodliwianie, magazynowanie oraz składowanie odpadów, ale również w świetle art. 174 ust. 2 WE, który stanowi, że polityka Wspólnoty w dziedzinie środowiska naturalnego stawia sobie za cel wysoki poziom ochrony i że opiera się ona na zasadzie ostrożności oraz na zasadach działania zapobiegawczego. Wynika stąd, że pojęcia te, a co za tym idzie pojęcie 'odpady' nie mogą być interpretowane w sposób zawężający. Fakt, że dana substancja jest rzeczywiście 'odpadem' w rozumieniu art. 1 lit a dyrektywy 75/442 w sprawie odpadów, zmienionej dyrektywą 91/156, winien być potwierdzony w świetle wszystkich okoliczności, z uwzględnieniem celu tej dyrektywy i jej skuteczności, która nie może zostać podważona. Pewne okoliczności mogą zatem stanowić wskazówkę występowania działania polegającego na 'usuwaniu, zamiaru 'usunięcia' lub zobowiązania do 'usunięcia' substancji lub przedmiotu w rozumieniu tego przepisu. [...] Jako że dyrektywa 75/442 w sprawie odpadów nie proponuje żadnego kryterium ujawnienia woli usunięcia substancji lub przedmiotów przez posiadacza, państwa członkowskie wobec braku przepisów wspólnotowych mają swobodę wyboru sposobu dowodzenia okoliczności zdefiniowanych w dyrektywach, których transpozycji dokonują, o ile nie podważa to skuteczności prawa wspólnotowego. Państwa członkowskie mogą zatem dla przykładu określić różne kategorie odpadów, zwłaszcza w celu ułatwienia organizacji i kontroli gospodarki odpadami, przy czym obowiązki wynikające z dyrektywy lub innych przepisów prawa wspólnotowego dotyczących odpadów winny być przestrzegane, a kategorie ewentualnie wyłączone z zakresu stosowania aktów dokonujących transpozycji obowiązków wynikających z dyrektywy, są wyłączone Sygn. akt IV SA/Wa 982/09 zgodnie z jej art. 2 ust. 1". Następnie w orzeczeniu zapadłym 15 stycznia 2004r. w sprawie C - 235/02 przyjęto, że zakres pojęcia odpadu zależy od znaczenia terminu "pozbycie" z art. 1 a dyrektywy 75/442. Pojęcia odpadu i jego pozbycia dotyczy kolejne orzeczenie z 18 kwietnia 2002r. Trybunału Sprawiedliwości w sprawie C-9/00. Odnosi się ono do pozostałego kamienia z wydobycia w kamieniołomach. Przyjęto w nim, że pozostałości kamieni powstałe z ich wydobycia, które są składowane przez czas nieokreślony w oczekiwaniu na możliwe wykorzystanie, należy sklasyfikować jako odpady w rozumieniu dyrektywy 75/442 w sprawie odpadów, zmienionej dyrektywą 91/156, jeżeli posiadacz usuwa lub zamierza usunąć te pozostałości po kamieniach. Miejsce magazynowania pozostałości po kamieniach, ich skład oraz fakt, nawet gdy jest dowiedzione, iż kamienie nie stanowią rzeczywistego zagrożenia dla życia ludzkiego lub środowiska, nie są istotnymi kryteriami dla ustalenia, czy kamienie te należy uznać za odpady. W świetle przytoczonych regulacji prawnych i wywodów, mając za podstawę zgromadzony w sprawie materiał dowodowy prawidłowo zostało ustalone, iż przywieziony przez skarżącą z Kanady do Polski przedmiot w postaci pojazdu marki [...]był w stanie uszkodzonym na skutek wypadku. Zakres uszkodzeń określono jako rozległy, z jednoczesnym wskazaniem na szereg braków, w tym m. in. brak możliwości uruchomienia silnika. Poprzedni właściciel przekazał ów pojazd ubezpieczycielowi jako nienaprawialny (BRAND - IRREPARABLE), bez tablic rejestracyjnych (UNPLATED). Okoliczność ta wynika z zapisu widniejącego w unieważnionym odpowiedniku dowodu rejestracyjnego - pozwoleniu (PERMIT -VEHICLE PORTION) wydanym przez Prowincję Ontario (Province of Ontario). Od ubezpieczyciela pojazd zakupiła skarżąca i wwiozła go do Polski. Zatem i słusznie zakwalifikowano pojazd ten do jednej z kategorii odpadów, a dokładnie do kategorii Q2 - produkty nieodpowiadające wymaganiom jakościowym oraz uznano, że wolą właściciela było pozbycie się pojazdu. Wolę tę bez wątpienia dokumentuje wyżej opisane pozwolenie. Ponadto jest to pojazd, który można zaliczyć do kodu "160104", czyli "zużyte lub też nienadające się do użytkowania pojazdy" według załącznika do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. Nr 112, poz. 1206). Sygn. akt IV SA/Wa 982/09 Wszystko to dowodzi, iż międzynarodowe przemieszczenie przedmiotu (pojazdu) będącego odpadem przez skarżącą winno być poprzedzone zgłoszeniem właściwemu organowi. Zaś przywiezienie odpadu bez dokonania zgłoszenia - co miało miejsce w sprawie - kwalifikowane jest jako nielegalny obrót odpadem, sankcjonowany nałożeniem kary pieniężnej w wysokości od 50 000 do 300 000 zł. Przy wykazanym wyżej rozumieniu definicji "odpadów" podnoszone przez skarżącą okoliczności wskazujące na możliwość wyremontowania pojazdu już po sprowadzeniu do kraju nie mogły być brane pod uwagę przez organ przy nakładaniu kary pieniężnej. W ocenie Sądu decydujące znaczenie dla uznania danego przedmiotu za odpad ma jego stan w chwili sprowadzania na terytorium Polski oraz wola jego poprzedniego posiadacza. Sporny pojazd - jak to wynika z dokumentu urzędowego wystawionego przez władze kanadyjskie - był nienaprawialny, co bezsprzecznie oznacza, iż w stanie przywiezionym nie mógł poruszać się po drogach, w istocie stracił dotychczasowe przeznaczenie. Z kolei to, że możliwa byłaby jego naprawa, w wyniku której powróciłby do swoich cech użytkowych, nie wpływa na zmianę oceny, że w czasie przewożenia przez granicę kraju stanowił odpad. Również poprzedni właściciel mając świadomość, że pojazd jest nienaprawialny, zatem nie będzie mógł go już używać w sposób jaki nakazuje jego przeznaczenie, wyzbył się go. Innymi słowy pozbycie się pojazdu było umotywowane okolicznością jego nienaprawialności, co by znaczyło że właściciel pozbywał się czegoś co było pojazdem, a przestało nim być na skutek nienaprawialności. Pozbycie to (które stanowi przesłankę do uznania danego przedmiotu za odpad) w istocie oznacza więc zmianę sposobu dotychczasowego użytkowania przedmiotu, czyli użytkowanie w inny sposób aniżeli nakazuje to jego przeznaczeniem, a nowy sposób użytkowania mógłby wywołać niekorzystne oddziaływanie na środowisko. Odnosząc się do Wskazówek metodycznych z 3 kwietnia 2008r. z korektą pkt 2 z 15 lipca 2008r. w sprawie uznawania pojazdów za odpad w transgranicznym przemieszczaniu odpadów wydanych m. in. na podstawie § 1 ust. 2 pkt 4 Porozumienia z 7 lutego 2007r. pomiędzy Ministrem Finansów, Głównym Inspektorem Ochrony Środowiska oraz Komendantem Straży Granicznej w sprawie współdziałania w zakresie transgranicznego przemieszczania odpadów, na które powołuje się skarżąca, należy wskazać, iż wytyczne organu nie mogą być podstawą do interpretacji przepisów ustawowych. Wytyczne te stanowią w istocie doprecyzowanie ustawowego pojęcia odpadu, co oznacza iż ingerują w pojęcie Sygn. akt IV SA/Wa 982/09 "odpadu" jakie jest zdefiniowane w prawie wspólnotowym, a którego doprecyzowanie jest niedopuszczalne. Formułowane wytyczne nie znajdują żadnych podstaw w przepisach normujących kwestię odpadów. Tymczasem Wspólnota Europejska kładzie szczególny nacisk na jednolitość pojęcia "odpady". Zgodnie z punktem 3 dyrektywy 2006/12/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 5 kwietnia 2006r. w sprawie odpadów (Dz.U. UE. L. 06.114.9, ze zm.) w celu poprawy skuteczności gospodarowania odpadami we Wspólnocie potrzebna jest wspólna terminologia oraz definicja pojęcia odpadów. Zauważenia również wymaga, iż nawet gdyby stosowanie wytycznych było uprawnione, to i tak transgranicznie przemieszony przez skarżącą przedmiot wypełniłby definicję odpadu, określoną w art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach, bowiem zgodnie z punktem pierwszym tych wytycznych odpadem jest pojazd uszkodzony, którego właściciel wyzbył się, posiadający dokument własności pojazdu, z którego wynika, że nie nadaje się on do naprawy. Podsumowując, skoro głównym kryterium pozwalającym na wyodrębnienie odpadu jest w prawodawstwie Wspólnoty Europejskiej element woli, chęć wyzbycia się przedmiotu, to nie można formułować pod adresem organu skutecznie zarzutu błędnego zakwalifikowania przywiezionego przez skarżącą pojazdu do jednej z kategorii odpadów, poprzedzonego brakiem wyjaśnienia sprawy w sposób wszechstronny. W konsekwencji naruszenia art. 7 K.p.a. Błędny również jest zarzut skarżącej polegający na twierdzeniu, iż organ uznał, że w postępowaniu administracyjnym zakończonym [...]kwietnia 2008r. decyzją o umorzeniu zastosowanie miały art. 32 ust. 1 w zw. z art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, art. 3 rozporządzenia nr 1013/2006 i art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach. Poza tym ww decyzja nie była przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej. Nadto dodać należy, iż postępowanie w sprawie określenia sposobu gospodarowania odpadem w postaci spornego pojazdu, zakończone decyzją z [...]kwietnia 2008r. o umorzeniu, nie miało znaczenia dla oceny, czy w niniejszej sprawie mamy do czynienia z odpadem, w efekcie nałożenia na skarżącą kary pieniężnej. Wspomniane rozstrzygnięcie miało charakter procesowy, zostało bowiem wydane na skutek wypełnienia przez skarżącą obowiązku oddania pojazdu marki [...] do upoważnionej stacji demontażu. W tym stanie rzeczy Sąd - na mocy art. 151 P.p.s.a. - orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło