VI SA/Wa 249/10

WyrokWSA w Warszawie2010-03-24

Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Zdzisław Romanowski, Dorota Wdowiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenie przepisów dotyczących urządzeń rejestrujących (tachografów), nawet jeśli naruszenie zostało popełnione przez kierowcę, a przedsiębiorca twierdzi, że nie miał na to wpływu?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów dotyczących urządzeń rejestrujących, nawet jeśli zostały one popełnione przez kierowcę. Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny, co oznacza, że przedsiębiorca jest odpowiedzialny za działania kierowców i ponosi z tego tytułu ryzyko w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest nie tylko zorganizowanie pracy kierowców w sposób umożliwiający przestrzeganie przepisów, ale także kontrolowanie wykonania powierzonych obowiązków. Przepisy te mają charakter bezwzględnie obowiązujący, a stwierdzenie naruszenia obliguje organ do nałożenia kary pieniężnej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi P. S.A. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD) utrzymującą w mocy decyzję o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 5000 zł. Podstawą nałożenia kary było stwierdzenie samowolnej ingerencji w pracę urządzenia rejestrującego (tachografu) w pojeździe, która spowodowała zmianę wskazań dotyczących prędkości pojazdu i aktywności kierowcy. Skarżący zarzucał naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, twierdząc, że ingerencja była samowolna ze strony kierowcy, a przedsiębiorca dochował należytej staranności.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Sędzia WSA Dorota Wdowiak Protokolant Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 marca 2010 r. sprawy ze skargi P. S.A. z siedzibą w B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2009 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] listopada 2009 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego po rozpatrzeniu odwołania P. S.A. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071, dalej k.p.a.), art. 92 ust. 1 pkt 7 i 8, ust. 2 oraz ust. 4 i art. 92 a ust. 5 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm., dalej u.t.d.), art. 13 i art. 15 ust. 8 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z 31 grudnia 1985 r.), art. 10 ust. 2 i 3 rozporządzenia (WE) Nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 roku w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE nr L 102/1 z 11 kwietnia 2006 r.) oraz lp. 11.1 ust. 2 lit. c załącznika do ustawy o transporcie drogowym utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2009 r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w kwocie 5000 (pięć tysięcy) złotych.. Zajmując stanowisko w sprawie organ odwoławczy wskazał, że podstawą faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło naruszenie polegające na samowolnej ingerencji w pracę urządzenia rejestrującego zainstalowanego w pojeździe, wskutek której nastąpiła zmiana wskazań urządzenia w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy lub przebytej drogi, stwierdzone w toku kontroli drogowej pojazdu marki [...] nr rej. [...] wraz z naczepą marki [...] o nr rej. [...] przeprowadzonej w dniu [...] kwietnia 2008 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego wyjaśnił, że stosownie do treści 13 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 obowiązującego w czasie kontroli, pracodawca i kierowcy są odpowiedzialni za czuwanie nad prawidłowym funkcjonowaniem i odpowiednim użytkowaniem urządzeń rejestrujących. W myśl art. 15 ust. 8 ww. rozporządzenia Rady, zabrania się fałszowania, likwidowania i niszczenia danych zarejestrowanych na wykresówkach, przechowywanych przez urządzenie rejestrujące lub kartę kierowcy albo zarejestrowanych na wydrukach z urządzenia rejestrującego jak określono w załączniku IB. To samo stosuje się do jakiegokolwiek manipulowania urządzeniem rejestrującym, wykresówką lub kartą kierowcy, które mogłoby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych oraz informacji wydrukowanych. W pojeździe nie może znajdować się żaden sprzęt, który mógłby zostać użyty w powyższych celach. Jak stanowi art. 10 ust. 2 rozporządzenia (WE) Nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców, o których mowa w ust. 1, w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim (art. 10 ust. 3 zd. pierwsze). W myśl przepisu art. 92 ust. 1 pkt 7 i 8 ww. ustawy kto wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy lub przepisów wiążących Rzeczpospolitą Polską umów międzynarodowych lub przepisów wspólnotowych dotyczących przewozów drogowych podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 do 15000 złotych. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w art. 92 ust. 1, oraz wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik do niniejszej ustawy (art. 92 ust. 4 ustawy o transporcie drogowym). Zgodnie z lp. 11.1 ust. 2 lit. c załącznika za naruszenie polegające na samowolnej ingerencji w pracę urządzenia rejestrującego zainstalowanego w pojeździe, wskutek której nastąpiła zmiana wskazań urządzenia w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy lub przebytej drogi nakładana jest kara pieniężna w wysokości 5000 (pięć tysięcy) złotych. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu organ stwierdził, iż zeznania kierującego pojazdem, złożone pod rygorem odpowiedzialności karnej, zasługują na wiarygodność albowiem w sposób szczegółowy opisał on przyczyny powstania naruszenia. Podstawę wydania decyzji organu I instancji stanowiły wyniki kontroli zawarte w protokole, uzupełnione o dowody zawnioskowane przez stronę. GITD nie znalazł także podstaw do zastosowania art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym albowiem, w ocenie organu, wobec braku kontroli ze strony pracodawcy, przeprowadzanych zgodnie z art. 10 ust. 2 Rozporządzenia (WE) 561/2006, naruszenie obowiązujących norm miało charakter świadomy. Organ podkreślił, że każdorazowe skrócenie czasu odpoczynku i prowadzenie pojazdu bez prawidłowego odpoczynku, co jest związane z ingerencją w urządzenie rejestrujące, stanowi rażące naruszenie przepisów prawa i zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego. W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, P. S.A., zwany dalej skarżącym, wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania. Skarżący podniósł zarzut naruszenia prawa procesowego tj. art. 8, 80 i 77 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie wyczerpującego zebrania i wszechstronnego rozpatrzenia materiału dowodowego, przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów oraz selektywne gromadzenie i rozpatrzenie materiału dowodowego z pominięciem wskazanych faktów i dowodów bez należytego uzasadnienia, oraz zarzut naruszenia prawa materialnego tj. art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym ( Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm. ) poprzez ich wadliwe zastosowanie. W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał m.in., iż organ błędnie uznał za udowodnione, iż ingerencja kierowcy w zapisy tarczy tachografu została dokonana na polecenie pracownika skarżącego, albowiem zeznania kierującego składane zostały w celu uniknięcia osobistej odpowiedzialności. Tym bardziej, iż są one sprzeczne z oświadczeniem kierującego złożonym przed skarżącym. Skarżący podkreślił, iż całość trasy i terminy rozładunków na trasie w Szwecji ułożone zostały w sposób dający pełną rezerwę czasową na wymagane postoje i nie mogły w żaden sposób powodować naruszeń obowiązujących przepisów prawa. Zdaniem skarżącego dochował on należytej staranności o której mowa w art. 92a ust. 4 i 93 ust. 7 u.t.d. Kierujący kontrolowanym pojazdem dokonał samowolnej ingerencji w treść zapisu tarcz tachografu i skarżący nie miał żadnego wpływu na powstanie stwierdzonego naruszenia. W ocenie skarżącego wyłączną winę ponosi kierowca a zatem organ administracji winien umorzyć postępowanie w sprawie. Główny Inspektor Transportu Drogowego, w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasową argumentację w sprawie. Podkreślił, iż podmiot prowadzący działalność gospodarczą jako profesjonalista zobowiązany jest dołożyć maksimum staranności by działalność ta była prowadzona zgodnie z przepisami prawa. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga podlega oddaleniu, gdyż zaskarżona decyzja i utrzymana nią w mocy decyzja pierwszoinstancyjna nie naruszają prawa. W działaniu organów wydających decyzje Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca. Zgodnie z treścią art. 15 ust. 8 rozporządzenia Rady (EWG) 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym zabrania się fałszowania, likwidowania i niszczenia danych zarejestrowanych na wykresówkach, przechowywanych przez urządzenie rejestrujące lub kartę kierowcy albo zarejestrowanych na wydrukach z urządzenia rejestrującego jak określono w załączniku IB. To samo stosuje się do jakiegokolwiek manipulowania urządzeniem rejestrującym, wykresówką lub kartą kierowcy, które mogłyby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych oraz informacji wydrukowanych. Przepis lp. 11.1 pkt 2 lit. c) załącznika do ustawy o transporcie drogowym stanowi: "Ingerencja w urządzenie rejestrujące: samowolna ingerencja w pracę urządzenia rejestrującego zainstalowanego w pojeździe, wskutek której nastąpiła zmiana wskazań urządzenia w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy lub przebytej drogi". Za powyższe naruszenie ustawodawca przewidział karę pieniężną w wysokości 5000 złotych. Dla wyczerpania znamion naruszenia opisanego w cytowanym przepisie wystarczy stwierdzenie samowolnej ingerencji w pracę tachografu oraz wystąpienie skutku tejże manipulacji polegającego na zmianie wskazań urządzenia w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy lub przebytej drogi. Należy przypomnieć, że decyzje administracyjne nakładające kary pieniężne za naruszenia przepisów prawnych regulujących sprawy transportu drogowego mają charakter szczególny. Są to mianowicie decyzje wydawane w ramach tzw. uznania związanego, nie stwarzającego właściwym organom administracji praktycznie żadnych luzów interpretacyjnych. Odpowiedzialność administracyjna za popełnione wykroczenia drogowe, określone zarówno w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, innych przepisach krajowych oraz powołanych wyżej przepisach rozporządzeń unijnych, jest co do zasady oderwana od kwestii winy. Organ orzekający ma obowiązek stwierdzenia, czy nastąpiło wykroczenie określone powołanymi wyżej przepisami, bez wnikania jakie były jego przyczyny i kto ponosi za to winę. W postępowaniu administracyjnym w tego rodzaju sprawach istotne jest bowiem przede wszystkim stwierdzenie faktu popełnienia wykroczenia i stwierdzenie odpowiedzialności za ten czyn - przy założonej odpowiedzialności przedsiębiorcy, niezależnie od jego winy, możliwości przyczynienia się do jej powstania, czy ewentualnych żądań miarkowania wysokości kary. Organ inspekcji drogowej działa w takiej sytuacji w warunkach uznania związanego - stwierdzenie określonego ustawą wykroczenia musi spowodować jego odpowiednią, zgodną z przepisami ustawy kwalifikację, a następnie nałożenie kary w wymaganej tą ustawą wysokości. Jak wynika z akt sprawy w dniu [...] kwietnia 2008 roku doszło do ingerencji w urządzenie rejestrujące czas pracy kierowcy w ten sposób, iż kierujący prowadził pojazd mając otwarty tachograf. W tachografie znajdowała się wykresówka. Otwarcie tachografu spowodowało, iż mimo prowadzenia pojazdu nie została na niej zarejestrowana aktywność kierowcy polegająca na prowadzeniu pojazdu, prędkości oraz przebytej drodze. Sąd podzielił stanowisko organu, że w przypadku, gdy dane dotyczące aktywności kierowcy nie są zapisywane na wykresówce mamy do czynienia z manipulacją czy też fałszowaniem danych dotyczących rzeczywistej aktywności kierowcy prowadzącego pojazd. Działanie ujawnione w niniejszej sprawie było w istocie fizyczną ingerencją w pracę tachografu i polegało na celowym uchyleniu jego wieczka po to, aby aktywność kierowcy nie została zarejestrowana. Zatem organ słusznie zakwalifikował jazdę z uchylonym wieczkiem urządzenia rejestrującego jako samowolną ingerencję w pracę urządzenia rejestrującego. Zdaniem Sądu, na gruncie rozpoznawanej sprawy nie jest zasadny zarzut naruszenia wskazanych w skardze przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, w tym przepisów dotyczących prowadzenia postępowania dowodowego. Wbrew zarzutom skarżącego, realizując zasadę wyrażoną w art. 80 k.p.a. organ administracji publicznej ocenił na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona, uznając za wiarygodne wyniki kontroli, potwierdzone protokołem kontroli i zeznania świadka - kierowcy, pouczonego o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania. W ocenie Sądu, nieuwzględnienie wniosku strony o przesłuchanie pracownika skarżącego nie stanowi w ustalonym stanie faktycznym naruszenia art. 78 § 1 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Fakt samowolnej ingerencji w urządzenie rejestrujące w zasadzie nie jest sporny i kwestia dokonania tej ingerencji na polecenie pracownika czy też nie, pozostaje bez znaczenia dla rozstrzygnięcia. Obowiązki skarżącego jako przedsiębiorcy reguluje art. 10 ust. 2 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 roku w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego Rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego Rozporządzenie Rady (EWG) 3820/85 stanowiący, że przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców w taki sposób, aby mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II Rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Natomiast art. 10 ust. 3 zdanie pierwsze ww. Rozporządzenia jednoznacznie stanowi, że przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim. Także obowiązujący w chwili przeprowadzania kontroli art. 13 Rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym nakładał obowiązek pracodawcy oraz kierowcy zapewnienia poprawnego działania i odpowiedniego stosowania, z jednej strony, urządzeń rejestrujących, a z drugiej strony, karty kierowcy, w przypadku, gdy kierowca obowiązany jest prowadzić pojazd wyposażony w urządzenie rejestrujące, zgodnie z załącznikiem IB. Wskazane przepisy jednoznacznie zakazywały: fałszowania, likwidowania i niszczenia danych zarejestrowanych na wykresówkach, przechowywanych przez urządzenie rejestrujące lub kartę kierowcy albo zarejestrowane na wydrukach z urządzenia rejestrującego jak określono w załączniku IB. To samo dotyczy jakiegokolwiek manipulowania urządzeniem rejestrującym, wykresówką lub kartą kierowcy, które mogłyby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych oraz informacji wydrukowanych. W pojeździe nie może znajdować się żaden sprzęt, który mógłby zostać użyty w powyższych celach (art. 15 ust. 8 Rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85). Wobec powyższego, w ocenie Sądu nie budzi wątpliwości dokonana ocena odpowiedzialności administracyjnej skarżącego za stwierdzone naruszenie prawa, jako przedsiębiorcy prowadzącego działalność transportową. Odnosząc się do zarzutu naruszenia prawa materialnego stwierdzić należy, iż w dyspozycji art. 92a ust. 4 oraz 93 ust. 7 u.t.d. nie mieszczą się sytuacje, które są wynikiem zachowania kierowcy, ale które bezpośrednio wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych w zakresie dyscyplinowania osób wykonujących na rzecz przedsiębiorcy usługi kierowania pojazdem. Także kwestie właściwego doboru pracowników (ryzyko osobowe) nie mieści się w zakresie regulacji art. 92a ust. 4 oraz 93 ust. 7 u.t.d. Rzeczą przedsiębiorcy jest właściwy dobór osób współpracujących. Przy zachowaniu należytej staranności, właściwego systemu motywacyjnego, szkoleniowego, czy innego rodzaju środków dyscyplinujących nie dochodziłoby do naruszeń przepisów ustawy o transporcie drogowym. Dlatego niewątpliwie zarówno w przepisie art. 92a ust. 4 oraz 93 ust. 7 u.t.d. chodzi tylko i wyłącznie o zdarzenia nieoczekiwane, nie dające się przewidzieć, a nie związane z doborem pracowników. Wymieniony przepis wyraźnie statuuje odpowiedzialność obiektywną. Nie wystarczy zatem wykazanie braku winy, lecz wymagane jest pozytywnie udowodnione podjęcie wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa. Powyższa, argumentacja znajduje także oparcie w poglądach orzecznictwa, w tym również Trybunału Konstytucyjnego, który w wyroku z dnia 31 marca 2008 r. sygn. akt SK 75/06 (30/2/A/2008) wypowiadał się w przedmiocie obowiązków przewoźnika określonych w art. 5 ustawy o transporcie drogowym podkreślając, iż regulacje te zmierzają do wymuszenia takiej organizacji pracy przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy, ażeby działalność ta odbywała się w sposób bezpieczny, bez zagrożenia życia, zdrowia i mienia innych osób. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zawarcie takich umów i obmyślenie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem, czy to na zasadzie stosunku pracy, czy nawet na zasadzie samozatrudnienia. W powyższym wyroku Trybunał wskazał także, że "sankcje administracyjne - stosowane automatycznie, z mocy ustawy - mają przede wszystkim znaczenie prewencyjne (zob. wyrok z 24 stycznia 2006 r., sygn. SK 52/04, OTK ZU nr 1/A/2006, poz. 6). Istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Proces wymierzania kar pieniężnych należy zatem postrzegać w kontekście stosowania instrumentów władztwa administracyjnego. Kara ta nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, co sprawia, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej" (sygn. P 19/06). A zatem niedopuszczalne jest przyjęcie, iż przedsiębiorca nie odpowiada za naruszenia przepisów, o których mowa w art. 92 ust. 1 u.t.d. z tego wyłącznie powodu, że twierdzi, iż to pracownik dopuścił się tych naruszeń, a on nie miał wpływu na ich powstanie, albowiem przedsiębiorca jest odpowiedzialny za działania tych osób i ponosi z tego tytułu ryzyko w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Jak już wskazano wyżej powinnością przedsiębiorcy jest nie tylko zorganizowanie pracy kierowców w taki sposób, aby kierowcy mogli przestrzegać obowiązujące przepisy, ale również kontrolowanie wykonania powierzonych obowiązków. W ocenie Sądu w sprawie nie znajduje zastosowania przywołany przez skarżącą art. 93 u.t.d., albowiem nie można dopatrzeć się żadnych zdarzeń lub okoliczności, których skarżąca, będąca koncesjonowanym przewoźnikiem, nie mogła przewidzieć, Odnosząc się do zarzutu skarżącego, iż organ winien zastosować w sprawie art. 92 a ust. 4 omawianej ustawy i umorzyć postępowanie administracyjne stwierdzić należy, iż także zarzut ten jest bezzasadny. Zgodnie z art. 92 a ust. 4 u.t.d. wobec przedsiębiorcy lub podmiotu, o którym mowa w art. 3 ust. 2 pkt 3, nie wszczyna się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot wykonujący przewóz nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Natomiast ust. 5 wskazuje, iż przepisu ust. 4 nie stosuje się, jeżeli naruszenie, o którym mowa w ust. 1, ma charakter rażący, a w szczególności: 1) zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego; 2) zostało popełnione wielokrotnie. Zgodnie z art. 93 ust. 1 cyt. ustawy uprawnieni do kontroli mają prawo nałożyć na wykonującego przewozy drogowe lub inne czynności związane z tym przewozem karę pieniężną. Jak wynika ze wskazanych wyżej przepisów, za wykonywanie obowiązków odpowiedzialność, co do zasady ponoszą przedsiębiorcy korzystający z usług kierowców. Jedynie okoliczności jednoznacznie wskazujące na to, że podmiot wykonujący przewóz nie miał wpływu na powstanie naruszenia mogą uwolnić przedsiębiorcę od odpowiedzialności, przy czym przepisu tego nie stosuje się, jeżeli naruszenie ma charakter rażący, a w szczególności 1) zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego, 2) zostało popełnione wielokrotnie. Uwzględniając, że w rozpoznawanej sprawie działanie kierowcy miało na celu zafałszowanie danych dotyczących jego aktywności organ prawidłowo uznał, że nie było możliwości zastosowania w tej sprawie przepisu art. 92a ust. 4u.t.d. W ocenie Sądu rejestrowanie rzeczywistej aktywności kierowcy jest podstawowym i zamierzonym celem regulacji prawnych dotyczących czasu pracy kierowców. Dlatego jakiekolwiek ingerowanie w ww. dane ma rażący charakter i zagraża bezpieczeństwu ruchu, gdyż czas pracy kierowcy i okresy przerw w kierowaniu pojazdem mają bardzo istotne znaczenie dla uczestników ruchu drogowego. Organ nie naruszył, więc prawa obciążając odpowiedzialnością skarżącego, bowiem nie zostały wykazane żadne okoliczności wskazujące na możliwość uwolnienia go od odpowiedzialności. Reasumując powyższe rozważania stanowisko organu I i II instancji, nie narusza prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. Wskazane przepisy ustawy i aktów wykonawczych mają charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że w razie stwierdzenia naruszenia tych przepisów, uprawniony organ obowiązany jest do nałożenia na podmiot wykonujący transport lub przewóz odpowiedniej kary pieniężnej w drodze decyzji administracyjnej. Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.-Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło