II SA/Po 756/09

WyrokWSA w Poznaniu2010-03-24

Skład orzekający: Jolanta Szaniecka, Wiesława Batorowicz, Danuta Rzyminiak-Owczarczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania, stosując art. 138 § 2 K.p.a., mimo że materiał dowodowy był wystarczający do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy i uwzględnienia zasady zakazu reformationis in peius?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję kasacyjną, uznając, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze nadużyło art. 138 § 2 K.p.a. Materiał dowodowy zebrany przez organ pierwszej instancji był wystarczający do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, a Kolegium powinno było samodzielnie ocenić dowody lub je uzupełnić, a następnie merytorycznie załatwić sprawę, uwzględniając zasady postępowania, w tym zakaz reformationis in peius. Ponadto, Kolegium nie uwzględniło zakresu zaskarżenia przez stronę, które dotyczyło jedynie części kary.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na Z. C. za wycięcie drzew bez zezwolenia. Wójt Gminy wymierzył karę za wycięcie 10 drzew, uznając, że wyrosły one po terminie wydania zezwolenia z 1998 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję Wójta i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na uchybienia proceduralne i rozbieżności w danych dotyczących średnicy pni drzew. Z. C. zaskarżył decyzję Kolegium, zarzucając naruszenie prawa, w tym zasady reformationis in peius, oraz brak podstaw do uchylenia decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P., zasądził od Kolegium na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania i określił, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jolanta Szaniecka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Wiesława Batorowicz Sędzia WSA Danuta Rzyminiak-Owczarczak Protokolant st. sekr. sąd. Ewa Wąsik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 marca 2010 r. sprawy ze skargi Z. C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] czerwca 2009r. Nr [...] w przedmiocie kary za usunięcie drzew bez zezwolenia; I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. na rzecz skarżącego kwotę[...],- zł. ([...] złotych) tytułem zwrotu kosztów sądowych, III. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. /-/ D. Rzyminiak – Owczarczak /-/ J. Szaniecka /-/ W. Batorowicz Decyzją z dnia [...] czerwca 2009 r. nr [...]Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. uchyliło decyzję Wójta Gminy S. z dnia [...] kwietnia 2009 r. nr [...]w przedmiocie wymierzenia Z.C. administracyjnej kary pieniężnej w wysokości 18.825,72 zł za wycięcie bez wymaganego pozwolenia 10 sztuk drzew gatunku olsza czarna rosnących na działce oznaczonej geodezyjnie nr [...]w obrębie miejscowości K . Wymierzając karę pieniężną decyzją z dnia [...] kwietnia 2009 r. na podstawie art. 88 ust. 1 i 2 i art. 89 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. Nr 92, poz. 880 ze zm.) oraz rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 22 września 2004 r. w sprawie trybu nakładania administracyjnych kar pieniężnych za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia oraz za zniszczenie terenów zieleni, zadrzewień albo drzew lub krzewów (Dz.U. Nr 219, poz. 2229) i rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 13 października 2004 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew (Dz.U. Nr 228, poz. 2306 ze zm.) oraz art. 104 i 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), Wójt Gminy S. wyjaśnił, że w dniu 24 lutego 2009 r. na skutek zgłoszenia telefonicznego przeprowadzono oględziny w sprawie usunięcia bez wymaganego zezwolenia 62 sztuk drzew gatunku wierzba oraz olsza czarna z terenu działki nr [...]w obrębie miejscowości K . Z oględzin sporządzono protokół. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego organ ustalił, że drzewa ściął w połowie lutego 2009 r. Z. C . W trakcie przesłuchania w charakterze strony przedstawił on decyzję Wójta Gminy S. z dnia 10 września 1998 r. nr [...]zezwalającą na usunięcie 250 sztuk drzew gatunku wierzba i olsza. Zeznał przy tym, iż wycinki drzew dokonał w oparciu o tę decyzję i nie miał świadomości konieczności uzyskania nowego zezwolenia. Następnie organ wskazał, że z uwagi na wątpliwości co do wieku usuniętych drzew, a także wobec braku pewności co do wyłączenia ich z przedstawionej przez skarżącego decyzji zlecono wykonanie opinii rzeczoznawcy majątkowemu T.D . W opinii rzeczoznawcy z terenu działki usunięto w większości drzewa w wieku od 16 do 19 lat. Spośród 62 sztuk usuniętych drzew 52 sztuki to drzewa objęte zezwoleniem z 1998 r.; pozostałe 10 sztuk wyrosło natomiast na terenie działki po terminie uzyskania przez skarżącego dotychczasowego zezwolenia. Jednocześnie Wójt wyjaśnił, że choć w decyzji nr [...] zawarto zapis, iż wycinki drzew należy dokonać w ciągu 30 dni od daty otrzymania zezwolenia, to jednak terminu tego nie należało traktować jako elementu zezwolenia. Organ przyjął, iż decyzja z 1998 r. mogła zostać wykonana w dowolnym terminie. W końcowej części uzasadnienia Wójt wskazał też, że zgodnie z art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia. Za usuwanie drzew bez zezwolenia wójt zobowiązany jest nałożyć administracyjną karę pieniężną (art. 88 ust. 1). Karę nakłada się w wysokości trzykrotnej opłaty za usunięcie drzew lub krzewów zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 13 października 2004 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew. Odwołanie od decyzji złożył Z. C. zaskarżając decyzję w części dotyczącej wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzew ponad kwotę 4581,45 zł i jednocześnie wniósł o jej uchylenie w tej części oraz umorzenie w tym zakresie prowadzonego postępowania. W uzasadnieniu skarżący podniósł, że nie zgadza się z ustaleniami organu dotyczącymi stanu faktycznego. Jego zdaniem z przeprowadzonej w sprawie ekspertyzy wynika, iż jedynie trzy z badanych, wyciętych drzew, były w wieku 10 lat, co pozwala ustalić, iż nie rosły jeszcze na działce w momencie wydawania decyzji zezwalającej na usunięcie drzew z działki. Pozostałe drzewa były w wieku co najmniej 3 lat. Skarżący stwierdził też, że z treści decyzji zezwalającej mu na wycinkę drzew, którą przedłożył, jednoznacznie wynika, że dotyczyła ona wszystkich drzew rosnących w dacie jej wydania na działce nr [...]w K . Na tej podstawie doszedł do przekonania, że nie ma podstaw by wyłączać spod jej działania niektóre drzewa. Uchylając zaskarżoną decyzję na podstawie art. 138 § 2 K.p.a., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. wskazało, że zgodnie z art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta, na wniosek posiadacza nieruchomości; nie stosuje się przepisów o wydawaniu zezwolenia jedynie w przypadkach określonych w art. 83 ust. 6, między innymi wobec drzew, których wiek nie przekracza 5 lat. Za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia organ ma obowiązek wymierzenia kary administracyjnej (art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy). Następnie Kolegium - powołując się na zebrany w aktach sprawy materiał - wskazało, że Wójt Gminy S., decyzją z dnia 10 września 1998 r., działając w oparciu o obowiązujący wówczas przepis art. 48 ust. 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska (Dz.U. z 1994r. Nr 49, poz. 196 ze zm.), zezwolił Z. C. na wycięcie 250 sztuk drzew gatunku olcha i wierzba. Po otrzymaniu decyzji właściciel dokonał wycinki jedynie 100 drzew, reszta pozostawała na działce. W roku 2009, w związku ze wznowieniem prac przy budowie stawów, właściciel nieruchomości postanowił dokonać wycinki następnych drzew, na które, jak sądził, posiada zezwolenie. Zdaniem Kolegium stan sprawy, w zakresie dokonania wycinki drzew w 2009 r., nie budzi wątpliwości. Zgromadzony przez Wójta materiał dowodowy, w szczególności w postaci protokołu z oględzin terenu oraz sporządzonej opinii biegłego rzeczoznawcy potwierdza, że w miesiącu lutym 2009 r. Z.C. dokonał wycinki 62 drzew, w tym 8 sztuk wierzby białej i 54 sztuk olszy czarnej. Faktu tego strona nie kwestionuje. Drzewa zostały szczegółowo opisane zarówno w protokole, jak i w opinii, w której dodatkowo określono wiek każdego wyciętego drzewa. Analizując sprawę Kolegium w pierwszej kolejności zbadało kwestię wieku wyciętych drzew, uznając, że ma ona najistotniejsze znaczenie dla rozstrzygnięcia. Stwierdziło, że spośród wszystkich wyciętych drzew 52 sztuki to drzewa w wieku powyżej 15 lat, których wiek, w dacie wydawania zezwolenia na wycinkę, tj. 10 września 1998 r., przekraczał 5 lat. Były one objęte zezwoleniem. Spór pomiędzy organem a skarżącym dotyczył pozostałych 10 drzew, z których 7 było w wieku od 11-15 lat co oznacza, że w dacie wydawania zezwolenia na wycinkę (10 września 1998 r.) rosły już na działce objętej tym zezwoleniem i były w wieku poniżej 5 lat, natomiast 3 drzewa były w wieku 10 lat, czyli nie rosły jeszcze w dacie wydawania zezwolenia. Kolegium nie podzieliło stanowiska skarżącego, iż tylko trzy drzewa zostały wycięte bez zezwolenia, a wskazane siedem było nim objętych (ponieważ w dacie jego wydania rosły już na tym gruncie). Organ odwoławczy podkreślił, że zarówno w aktualnym jak i poprzednim stanie prawnym (1998 r.) przepisów dotyczących uzyskiwania zezwolenia na wycinkę drzew nie stosuje się do drzew i krzewów, których wiek nie przekracza 5 lat. Nie budziło zatem wątpliwości Kolegium, że zezwolenie wydane we wrześniu 1998 r. nie mogło obejmować drzew, które wówczas jeszcze nie rosły, jak również tych, które w tym czasie były młodsze niż 5 lat. Chociaż Kolegium nie podzieliło zarzutów odwołania, to jednak uznało za konieczne uchylić decyzję pierwszej instancji z uwagi na dostrzeżone uchybienia proceduralne. W ocenie organu odwoławczego z opinii biegłego rzeczoznawcy, która stanowi dowód w sprawie wynika, że drzew będących w wieku od 10-15 wycięto łącznie 11 sztuk, natomiast kara została naliczona przez organ za wycięcie 10 drzew. Ponadto dane dotyczące średnicy pni wyciętych drzew, przedstawione w załączniku nr 1 do zaskarżonej decyzji, w oparciu o które dokonano wyliczenia wysokości kary, przyjęte zostały w oderwaniu od danych przedstawionych przez biegłego rzeczoznawcę. Organ przyjął do rozstrzygnięcia średnice pni wyciętych drzew, wynikające z pomiarów własnych dokonanych podczas oględzin w dniu 24 lutego 2009 r., które różnią się od pomiarów tych pni dokonanych przez biegłego rzeczoznawcę. Kolegium wyjaśniło, że badając akta sprawy nie ma możliwości ustalić, który z dowodów przeprowadzonych na okoliczność wielkości obwodów pni ściętych drzew należy uznać za wiarygodny i przyjąć jako podstawę do obliczenia wysokości kary. Zdaniem organu wyjaśnienie tych wątpliwości możliwe będzie jedynie w toku ponownie przeprowadzonego postępowania dowodowego. Skargę złożył Z. C. wnosząc o uchylenie decyzji obu instancji i zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania. Zdaniem skarżącego decyzja Kolegium jest niezgodna z prawem, a okoliczności wskazane przez ten organ nie uzasadniały wydania decyzji kasacyjnej. W pierwszej kolejności podniósł, że uzyskana przez niego w 1998 r. decyzja zezwalająca na wycinkę drzew obejmowała wszystkie drzewa znajdujące się wtedy na działce (biorąc pod uwagę ilość wskazanych w niej drzew i rosnących na działce). Zgodził się natomiast, iż decyzja z 1998 r. nie mogła obejmować drzew jeszcze nierosnących na działce. Mając to na względzie zdecydował się na zaskarżenie decyzji pierwszej instancji jedynie w części (w pozostałym zakresie rozstrzygnięcie stało się ostateczne), a w konsekwencji Kolegium nie było uprawnione do uchylenia w całości decyzji Wójta. Niezależnie od powyższego Z. C. nie zgodził się także z poglądem, by konieczne było przeprowadzanie ponownego postępowania wyjaśniającego w sprawie. Uznał, iż w sprawie nie ma okoliczności spornych lub niejasnych; nadto Kolegium nie wskazało na konieczność przeprowadzenia w sprawie dodatkowych dowodów, lecz jedynie na dokonanie ponownej oceny dowodów już istniejących. Do dokonania takiej oceny uprawnione jest jednak także Kolegium i powinno samo jej dokonać, jeżeli nie zgadzało się z oceną przeprowadzoną przez organ pierwszej instancji, a nie przekazywać sprawę temu organowi do ponownego rozpoznania. W końcowej części uzasadnienia skargi Z. C. podkreślił także, że organ odwoławczy naruszył zasadę nie pogarszania sytuacji odwołującej się strony (zakaz reformationis in peius) sformułowaną w art. 139 K.p.a. Kolegium wskazuje bowiem organowi pierwszej instancji, by wymierzył stronie karę wyższą niż ta, od której strona się odwołała. Takie rozstrzygnięcie w świetle wskazanego wyżej przepisu jest niedopuszczalne, a więc stanowi kolejną przesłankę uchylenia zaskarżonej decyzji. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie i podtrzymało dotychczasowe stanowisko. Odnosząc się do zarzutów skargi podkreśliło przede wszystkim, że w decyzji wskazano na podstawie jakich przepisów oparto rozstrzygnięcie, a uzasadnienie zawiera wskazanie motywów, którymi kierowało się Kolegium. Nakazanie ponownego rozpatrzenia sprawy związane było z rażącym naruszeniem przez Wójta norm prawa procesowego, które przejawiało się w niedostatecznym przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego oraz naruszeniu prawa strony do wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego. Odnosząc się do zarzutu naruszenia zasady zakazu orzekania na niekorzyść strony Kolegium wskazało, że zgodnie z art. 139 K.p.a. zasada ta ma zastosowanie tylko do decyzji przewidzianej w art. 138 § 1 pkt 2 kpa, to jest do decyzji, w której organ odwoławczy uchyla zaskarżoną decyzje w całości albo w części i w tym zakresie orzeka co do istoty sprawy. Tymczasem w sprawie zapadło rozstrzygnięcie kasacyjne. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Skarga dotyczy decyzji kasacyjnej, wydanej przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. między innymi na podstawie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji, gdy rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub znacznej części. Przekazując sprawę organ ten może wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Kasacyjny charakter zaskarżonego rozstrzygnięcia wyznacza zakres kontroli sprawowanej przez Sąd administracyjny. W takiej sytuacji Sąd koncentruje się na badaniu czy zachodziły przesłanki do uchylenia decyzji określone w art. 138 § 2 K.p.a., a więc sprawdza czy postępowanie wyjaśniające nie zostało przeprowadzone przez organ pierwszej instancji w całości lub znacznej części. Nie dokonuje natomiast oceny sprawy administracyjnej w aspekcie merytorycznym, ponieważ sprawa ta - co do istoty - nie została dotychczas ostatecznie rozstrzygnięta (rozstrzygnięto ją dopiero w jednej instancji - por. art. 138 § 1 pkt 1 i 2 in fine K.p.a.). W ocenie Sądu skarżący ma rację podnosząc, iż Kolegium nie wykazało z czego wynika stwierdzona przez ten organ konieczność przeprowadzenia postępowania dowodowego w znacznej części, która była przyczyną uchylenia decyzji na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. Zgodnie z art. 89 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. Nr 92, poz. 880 ze zm.) administracyjną karę pieniężną, o której mowa w art. 88 ust. 1 ustawy, ustala się w wysokości trzykrotnej opłaty za usunięcie drzew lub krzewów ustalonej na podstawie stawek, o których mowa w art. 85 ust. 4-6. Opłata ta obliczana jest w oparciu o obwód pnia mierzony na wysokości 130 cm (tzw. "pierśnica" - zob. art. 85 ust. 2). Mając na względzie, że nielegalne wycięcie drzewa może prowadzić do sytuacji, w której ustalenie obwodu pnia w taki sposób nie będzie możliwe ustawodawca wprowadził również drugi, alternatywny sposób obliczania tych danych. W myśl art. 88 ust. 3 ustawy, jeżeli ustalenie obwodu zniszczonego lub usuniętego bez zezwolenia drzewa jest niemożliwe z powodu braku kłody, obwód do wyliczenia administracyjnej kary pieniężnej ustala się, przyjmując najmniejszy promień pnia i pomniejszając wyliczony obwód o 10 %. Z powyższej metody skorzystał Wójt określając obwód drzewa dla celów wyliczenia administracyjnej kary pieniężnej. Z tabeli załączonej do decyzji (k. 89 akt adm.) wynika, że na podstawie średnicy pozostawionych drzew wyliczono ich obwód, pomniejszając go o 10%. W oparciu o uzyskany wynik obliczono karę administracyjną przyjmując przepisaną stawkę za 1 cm obwodu drzewa i mnożąc ją przy zastosowaniu współczynnika różnicującego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w ogóle nie odniosło się do wyżej przywołanych regulacji i nie oceniło całokształtu materiału dowodowego w ich świetle (art. 77 K.p.a.). Ograniczyło się jedynie do prostego porównania poszczególnych dowodów. Doprowadziło to organ do nietrafnych wniosków. Zdaniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego zachodziły sprzeczności w zakresie danych dotyczących średnicy pni drzew przedstawionych w załączniku nr 1 do decyzji Wójta w stosunku do danych odnotowanych przez rzeczoznawcę w opinii. Ze stwierdzeniem tym nie sposób się zgodzić. Wbrew stanowisku Kolegium nie zachodzą bowiem żadne sprzeczności pomiędzy danymi zawartymi w tabeli stanowiącej załącznik do decyzji Wójta Gminy S. z dnia [...]kwietnia 2009 r. (89 akt adm.) a danymi przyjętymi w zestawieniu stanowiącym część opinii biegłego (k. 83 akt adm.). Średnica drzew wymienionych w załączniku decyzji jest identyczna jak w zestawieniu biegłego (olsza czarna: poz. 23 - 14 cm, poz. 30 - 13 cm, poz. 44 - 13 cm, poz. 47 - 13 cm, poz. 51 - 13 cm, poz. 52 - 10 cm, poz. 49 - 14 cm, poz. 50 - 10 cm, poz. 37 - 13 cm, poz. 48 - 10 cm). Co więcej, jest ona również zgodna z danymi w tabeli załączonej do protokołu oględzin przeprowadzonych dnia 24 lutego 2009 r. w obecności przedstawiciela organu Gminy i skarżącego (k. 69 akt adm.). Z punktu widzenia określenia wysokości administracyjnej kary pieniężnej nie miały natomiast znaczenia dane zawarte w dalszych rubrykach zestawienia znajdującego się w opinii rzeczoznawcy ("Grubość pniaka bez kory", "Pierśnica w korze", "Wiek drzewa" - k. 83 akt adm.), jak i tabeli dołączonej do tej opinii ("Obwód pniaka", "Obwód drzewa na wys. 130 cm" - k. 79 i 80 akt adm.). Dane te nie wynikały bowiem z rzeczywistego pomiaru drzewa w pierśnicy (art. 85 ust. 2 ustawy), a zostały obliczone w oparciu o przyjęte przez rzeczoznawcę metody teoretyczne dla celów ustalenia wieku drzew (zob. wyjaśnienia zawarte na stronie 9 opinii - k. 84 akt adm.). W tym miejscu podkreślić należy, że podstawą ustalenia administracyjnej kary pieniężnej jest pomiar obwodu drzewa dokonany na wysokości 130 cm. W przypadku usunięcia kłody bądź też wykarczowania pnia - co uniemożliwia dokonanie takiego pomiaru - nie ustala się hipotetycznej wielkości pierśnicy, a karę oblicza się według metod określonych w ustawie (art. 89 ust. 2 i 3). Jedną z tych metod zastosował Wójt (art. 89 ust. 3). Mając na względzie powyższe, nie świadczy o sprzecznościach w materiale dowodowym także fakt, że obwód drzewa określony zgodnie z art. 89 ust. 3 ustawy przez organ pierwszej instancji dla celów administracyjnej kary pieniężnej różni się od obwodu pierśnicy obliczonego przez rzeczoznawcę dla celów ustalenia wieku drzewa. W obu przypadkach dane te ustalane były bowiem według innych metod. W ocenie Sądu zasadny był również zarzut naruszenia zasady zakazu reformationis in peius; trafnie bowiem zauważa skarżący, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazuje Wójtowi by wymierzył stronie karę wyższą niż ta, od której strona się odwołała (od wycinki 11 zamiast 10 drzew). Odnosząc się do tego zarzutu pokreślić na wstępie należy, że w sprawie mamy do czynienia z decyzja kasacyjną Kolegium. W przypadkach tego rodzaju decyzji stosowanie zasady zakazu orzekania na niekorzyść strony budzi poważne kontrowersje w doktrynie (zob. B.Adamiak [w:] B.Adamiak, J.Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Warszawa 2008, s. 634). Zgodnie z dominującym poglądem, który Sąd orzekający w tej sprawie podziela, art. 139 K.p.a. nie ma generalnie zastosowania do decyzji kasacyjnych. Koncepcja ta opiera się na założeniu, że organ odwoławczy prawidłowo stosuje art. 138 § 2 K.p.a. Skoro - w myśl tego przepisu - dopuszczalność podjęcia decyzji kasacyjnej dotyczy tylko przypadków, gdy powstaje konieczność ponownego rozpoznania sprawy ze względu na konieczność ustalenia stanu faktycznego w całości lub znacznej części, to przez to wyłączona pozostaje kompetencja organu odwoławczego do merytorycznego rozstrzygania sprawy (B.Adamiak, op cit. s. 634). Logicznie rzecz biorąc nie można bowiem merytorycznie wypowiedzieć się w sprawie, której stan faktyczny nie został ustalony lub ustalony został z rażącym naruszeniem przepisów postępowania. Stosownie do przedstawionego wyżej założenia przyczyny wyłączenia zasady zakazu reformationis in peius w odniesieniu do decyzji kasacyjnych odpadną w przypadku, gdy organy odwoławcze nadużywają art. 138 § 2 K.p.a. (zwraca na to uwagę B.Adamiak, op. cit., s. 625). Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy organ odwoławczy wydaje decyzję na podstawie tego przepisu pomimo, że materiał dowodowy pozwala na merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy (ewentualnie po uzupełnieniu art. 136 K.p.a.), a w uzasadnieniu ocenia zebrane dowody i narzuca organowi pierwszej instancji sposób rozstrzygnięcia sprawy na niekorzyść strony. Tego rodzaju rozstrzygnięcie narusza oczywiście art. 138 § 2 K.p.a. oraz zasadę dwuinstancyjności postępowania - art. 15 K.p.a. (wskazania organu odwoławczego ingerują w samodzielność orzeczniczą organu pierwszej instancji - zob. wyrok z dnia 12 lutego 1985 r. sygn. akt II SA 1811/84, publ. ONSA 1985/1/7; wyrok z 13 stycznia 2009 r. sygn. akt II OSK 1635/07), jak również nie uchyla się od zarzutu naruszenia zakazu reformationis in peius, gdyż zawiera wskazania merytoryczne prowadzące do rozstrzygnięcia niekorzystnego dla strony. Z taką sytuacją mamy do czynienia w tej sprawie. W ocenie Sądu Wójt Gminy S. zebrał wystarczający materiał dowodowy pozwalający na wydanie rozstrzygnięcia. Oznacza to, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze rozpoznając odwołanie powinno było samodzielnie dokonać oceny zebranych dowodów w kontekście przepisów prawa, co najwyższej uzupełniając je w oparciu o art. 136 K.p.a., i merytorycznie załatwić sprawę z uwzględnieniem treści art. 139 K.p.a. Kolejną kwestią na jaką zwrócił uwagę skarżący, a która została przez organ całkowicie pominięta, był fakt zaskarżenia decyzji Wójta Gminy S. jedynie w części ponad kwotę 4581,45 zł. Ponownie rozpoznając sprawę Samorządowe Kolegium Odwoławcze powinno uwzględnić zakreślony przez Z. C. zakres zaskarżenia biorąc pod uwagę, że zgodził się on w odwołaniu (nie obejmując zaskarżeniem) nie tyle z określoną kwotą kary, co zaakceptował kary za wycięcie trzech konkretnych, najmłodszych drzew (Lp. 6, 8, 10 załącznika do decyzji). Mając na uwadze powyższe, Sąd - na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - (Dz.U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.) - orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 P.p.s.a., natomiast o wykonalności decyzji w oparciu o art. 152 P.p.s.a. /-/ D.Rzyminiak-Owczarczak /-/ J.Szaniecka /-/ W.Batorowicz MK

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło