VI SA/Wa 353/10
WyrokWSA w Warszawie2010-04-19
Skład orzekający: Jolanta Królikowska - Przewłoka, Ewa Frąckiewicz, Zbigniew Rudnicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umieszczenie na dachu pojazdu wykonującego przewóz okazjonalny nieoświetlonego banera z napisem i numerem telefonu, a także oznaczeń z nazwą i numerem telefonu na drzwiach bocznych pojazdu, stanowi naruszenie zakazów określonych w art. 18 ust. 5 lit. b) i c) ustawy o transporcie drogowym?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu pierwszej instancji, stwierdzając, że organy administracji nie wykazały w sposób wystarczający, czy umieszczone na pojeździe oznaczenia i urządzenie na dachu stanowią naruszenie przepisów art. 18 ust. 5 lit. b) i c) ustawy o transporcie drogowym. Brak było dowodów na to, czy baner na dachu jest lampą lub innym urządzeniem technicznym, a także na związek między oznaczeniami na pojeździe a ukaraną spółką.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na spółkę S. Sp. z o.o. za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym do przewozu nie więcej niż 9 osób, z naruszeniem zakazów umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Organy pierwszej i drugiej instancji nałożyły kary, które zostały utrzymane w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę, jednak Naczelny Sąd Administracyjny uchylił ten wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na błędy w ustaleniu stanu faktycznego i zastosowaniu prawa przez Sąd pierwszej instancji.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji, stwierdził, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu, oraz zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej kwotę 1600 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Królikowska - Przewłoka Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz (spr.) Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Protokolant Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 kwietnia 2010 r. sprawy ze skargi S. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2007 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2007r.; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej S. Sp. z o.o. z siedzibą w W. kwotę 1600 (jeden tysiąc sześćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2007 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 18 ust. 5 i art. 92 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2004 r. Nr 204, poz. 2088 ze zm., nazywanej dalej u.t.d.) oraz l.p. 2.9. pkt 2 i 3 załącznika do tej ustawy, utrzymał w całości w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2007 r. nr [...] o nałożeniu na przedsiębiorstwo S. Sp. z o.o. (zwana dalej także jako skarżąca) kary pieniężnej w wysokości 10.000 (dziesięć tysięcy) złotych z racji wykonywania przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazów określonych w art. 18 ust. 5 u.t.d., tj.
1) umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy, w łącznej kwocie 5.000 złotych, stosownie do art. 92 ust. 1 i ust. 4 u.t.d. oraz na podstawie lp. 2.9 pkt 2 załącznika do u.t.d.,
2) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych w łącznej kwocie 5.000 zł, stosownie do art. 92 ust. 1 i ust. 4 u.t.d. oraz na podstawie lp. 2.9 pkt 3 załącznika do u.t.d.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 12 listopada 2008 r. sygn. akt VI SA/Wa 660/08, oddalił skargę skarżącej na powyższą decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2007 r.
W skardze kasacyjnej od tego wyroku S. Sp. z o.o. zarzuciła wyrokowi Sądu I instancji:
1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 4 pkt 11 u.t.d. poprzez bezzasadne wyłączenie spod definicji przewozów okazjonalnych przewozu dokonywanego taksówką,
2) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 18 ust. 5 u.t.d. poprzez błędne ustalenie przedmiotowego i podmiotowego zakresu obowiązywania tego przepisu,
3) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 6 u.t.d. poprzez przyjęcie, że określa on, obok transportu drogowego taksówką, także rodzaj przewozu taksówkowego,
4) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 92 u.t.d., poprzez przyjęcie kary łącznej w miejsce kar za każde naruszenie przepisu ustawy z osobna,
5) naruszenie prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. poprzez uznanie, iż umieszczony na pojeździe napis [...] jest nazwą przedsiębiorcy prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą S. Sp. z o.o. podczas gdy z ujawnionej w KRS firmy przedsiębiorcy, który to rejestr jest jawny, jasno wynika, iż firmą, która stanowi nazwę spółki prowadzącej działalność jest S. Sp. z o.o. oraz uznanie, iż ciąg cyfr [...] jest numerem telefonu przedsiębiorcy prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą S. Sp. z o.o. podczas gdy powyższa okoliczność nie wynika w żaden sposób ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wobec braku w aktach postępowania dowodu przeprowadzonego przez organy administracyjne obu instancji na powyższą okoliczność,
6) zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. poprzez uznanie, iż na pojeździe było umieszczone urządzenie, które było lampą lub innym urządzeniem technicznym, podczas gdy ze zgromadzonego w aktach postępowania materiału dowodowego, nie wynika powyższa okoliczność,
7) naruszenie prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. poprzez uznanie, iż niepodłączony do instalacji elektrycznej banner reklamowy jest lampą lub innym urządzeniem technicznym, podczas gdy ze zgromadzonego w aktach postępowania materiału dowodowego, nie wynika powyższa okoliczność.
Podniosła również zarzut naruszenia przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy poprzez błędne przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w zaskarżonym wyroku, iż organy administracyjne obydwu instancji prawidłowo ustaliły stan faktyczny, tj. okoliczność, że na pojeździe była umieszczona podświetlona lampa (lub inne urządzenie techniczne); że umieszczony na pojeździe napis [...] jest nazwą przedsiębiorcy prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą S. Sp. z o.o. podczas gdy z ujawnionej w KRS firmy przedsiębiorcy, który to rejestr jest jawny, wynika, iż firmą, która stanowi nazwę spółki prowadzącej działalność gospodarczą jest S. Sp. z o.o. a także uznanie, iż ciąg cyfr [...] jest numerem telefonu przedsiębiorcy prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą S. Sp. z o.o. podczas gdy powyższa okoliczność nie wynika w żaden sposób ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego.
W ocenie wnoszącej skargę kasacyjną Sąd I instancji zobowiązany był stwierdzić nieważność zaskarżonej decyzji organu II instancji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji z uwagi na to, że decyzję skierowano do spółki S. Sp. z o.o. zamiast do kierującego pojazdem - samodzielnego przedsiębiorcy a także wobec faktu, iż na Spółkę S. Sp. z o.o. nałożono karę nieznaną ustawie.
Strona zarzuciła ponadto, że Sąd oparł się na dowodzie w postaci protokołu kontroli, który został sporządzony z naruszeniem art. 68 § 1 k.p.a. oraz art. 74 u.t.d. i uznał za udowodnione okoliczności: zamontowania na dachu pojazdu podświetlanej lampy oraz umieszczenia na pojeździe nazwy przedsiębiorcy i jego telefonu. Zdaniem wnoszącej skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie błędnie przyjął, iż zgromadzony w sprawie materiał fotograficzny stanowi dowód na okoliczność zamontowania na dachu pojazdu podświetlanej lampy lub innego urządzenia technicznego oraz zamieszczenia na pojeździe nazwy oraz telefonu przedsiębiorcy.
Naczelny Sąd Administracyjny, wyrokiem z dnia 15 grudnia 2009 r. sygn. akt II GSK 212/09, uchylił zaskarżony wyrok z dnia 12 listopada 2008 r. sygn. akt VI SA/Wa 660/08 i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.
W uzasadnieniu wyroku Naczelny Sąd Administracyjny podał, że z treści kontrolowanej przez Sąd decyzji wynika bezspornie, iż na skarżącą nałożono karę pieniężną za naruszenie zakazów określonych w art. 18 ust. 5 lit b) i c) u.t.d. tj. zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy a także zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że w protokole kontroli drogowej odnotowano wykonywanie przewozów okazjonalnych z naruszeniem zakazu "umieszczenia na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych" oraz zakazu "umieszczenia na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy". Natomiast przy omówieniu pierwszego z podanych naruszeń kontrolujący napisał: Ppo przeprowadzeniu oględzin kontrolowanego pojazdu stwierdzono, że na dachu pojazdu umieszczono lampę z nazwą oraz numerem telefonu przedsiębiorcy", natomiast odnośnie drugiego naruszenia odnotował: "stwierdzono, że na drzwiach bocznych po obu stronach pojazdu umieszczono oznaczenie z numerem telefonu przedsiębiorcy". Sąd podkreślił, że oprócz protokołu kontroli powyższe naruszenia zostały udokumentowane także w postaci fotografii. Z dokumentacji fotograficznej wynika, iż napis znajdujący się na "lampie" umieszczonej na dachu kontrolowanego pojazdu to "[...]" oraz nieczytelny numer telefonu. Na drzwiach pojazdu jest natomiast wyraźnie widoczna liczba "[...]".
Naczelny Sąd Administracyjny zaakcentował, że w toku kontroli stwierdzono zatem naruszenie dwóch zakazów: zakazu "umieszczenia na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy" oraz zakazu "umieszczenia na pojeździe lamp lub innych urządzeń technicznych" a materiał dowodowy zgromadzony w sprawie administracyjnej stanowił jedynie opisany protokół kontroli, protokół z przesłuchania świadka oraz dokumentacja fotograficzna.
Odnosząc powyższe do zaskarżonego wyroku, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że Sąd I instancji, kontrolując legalność zaskarżonej decyzji przyjął wpierw, że podczas kontroli ustalono, iż w pojeździe zainstalowany był taksometr, co nie znajduje potwierdzenia w materiale dowodowym, a następnie wskazał, że organ inspekcji drogowej nałożył karę pieniężną za naruszenie zakazu określonego w art. 18 ust. 5 lit c) u.t.d., a także za naruszenie zakazu zdefiniowanego w art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d. (umieszczania i używania w pojeździe taksometru). W rozważaniach dotyczących legalności decyzji Sąd I instancji stwierdził, że "pozostaje poza sporem, że inspektor transportu drogowego ustalił naruszenie zakazów określonych w pkt a) i c) art. 18 ust. 5" po czym dalej wywiedziono, iż "organ prawidłowo zebrał i ocenił zebrany w sprawie materiał dowodowy". W konsekwencji w sposób prawidłowy uznał, iż w dniu [...] listopada 2006 r. wykonywany był przez skarżącą przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym z naruszeniem zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru oraz zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń, o których mowa w art. 18 ust. 5 a) i c) ustawy o transporcie drogowym".
Biorąc pod uwagę powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny podzielił zasadność zarzutów skargi kasacyjnej odnoszących się do przyjętego przez Sąd I instancji stanu faktycznego sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że Sąd I instancji, przyjmując, że kontrolowana decyzja nie narusza prawa, skonfrontował ją z przepisem prawa materialnego, który w sprawie nie miał zastosowania (art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d.), a pominął ocenę zgodności z art. 18 ust. 1 lit. b) u.t.d., który to przepis zastosowały organy inspekcji drogowej.
Naczelny Sąd Administracyjny podał, iż dostrzega wywody Sądu I instancji, które dotyczą nazwy przedsiębiorstwa, powiązane ze stwierdzeniem, iż "na dachu kontrolowanego pojazdu zainstalowane było urządzenie techniczne w postaci podświetlonego transparentu (lampy) z nazwą i numerem telefonu przedsiębiorstwa świadczącego usługi przewozów okazjonalnych tj. "[...]" i numer telefonu "[...]", który to numer telefonu widniał także na drzwiach pojazdu, a który jest jednocześnie adresem strony internetowej tego przedsiębiorstwa".
Naczelny Sąd Administracyjny wskazał przy tym, że z zacytowanego fragmentu uzasadnienia orzeczenia Sądu I instancji zdaje się wynikać, iż te rozważania dotyczą art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d., gdyż odnoszą się do urządzenia zainstalowanego na dachu pojazdu. Jednakże, w ocenie Sądu II instancji, dla deliktu administracyjnego określonego w tym przepisie nieistotne jest czy "podświetlony transparent" jest wyposażony w jakąś treść. Natomiast dla zaistnienia przesłanek określonych w art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. prawnie obojętne jest to, na jakiej części pojazdu umieszczono nazwę, adres oraz telefon przedsiębiorcy. Poza tym, Sąd I instancji w ogóle nie dostrzegł nałożenia kary za naruszenie zakazu określonego w art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d.
Z wymienionych powodów Naczelny Sąd Administracyjny uznał za uzasadniony zarzut naruszenia art. 141 § 1 pkt 4 p.p.s.a. w zakresie zarówno przedstawionego przez Sąd I instancji stanu sprawy jak i wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia. W takiej sytuacji, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, za trafny należało uznać także zarzut naruszenia art. 18 ust. 5 lit b) u.t.d., przy czym naruszenie to polegało na niezastosowaniu tego przepisu w procesie kontroli legalności zaskarżonej decyzji, a nie jak twierdzi kasator na jego błędnej wykładni i niewłaściwym zastosowaniu.
Naczelny Sąd Administracyjny za usprawiedliwione uznał również te zarzuty skargi kasacyjnej, które odnoszą się do przyjęcia przez Sąd poglądu, iż "organy administracji obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.)". Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że materiał dowodowy w sprawie to protokół kontroli oraz dokumentacja fotograficzna, które to środki dowodowe zostały wymienione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji (oraz bliżej niesprecyzowana "dokumentacja ewidencjonująca działalność gospodarczą strony", na którą powołał się organ). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, z żadnego z wymienionych dowodów nie wynika związek, jaki ewentualnie zachodzi pomiędzy [...] a ukaraną Spółką. Ponadto, w omawianej decyzji organ odwoławczy twierdzi, że "w kontrolowanym pojeździe był zainstalowany drogomierz, na podstawie, którego kierowca rozlicza usługę z pasażerami, jak również kasa fiskalna, z której wydruk wręcza pasażerowi". Z protokołu kontroli ani z dokumentacji fotograficznej nie wynika, aby kontrolowany pojazd wyposażony był w takie urządzenie jak drogomierz czy kasa fiskalna.
Zastrzeżenia Naczelnego Sądu Administracyjnego budzi również stanowisko Sądu I instancji, który uznał, że z dokumentacji fotograficznej samochodu wynikało, iż na dachu samochodu znajdowała się niedozwolone urządzenie techniczne. Tekst art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. wskazuje, że ustawodawca posługuje się niedookreślonymi pojęciami "lampa" i "urządzenie techniczne". Sąd podkreślił, że żadne z tych pojęć nie jest definiowane ani w omawianej ustawie, ani w pokrewnych regulacjach. W protokole kontroli pojęcia te używane były zamiennie, z tym jednak, że brak jednoznacznego dowodu na okoliczność, że możliwe jest podświetlanie urządzenia. Wobec tego, Sąd I instancji poprzestał na stwierdzeniu, że umieszczone na pojeździe urządzenie z nazwą i numerem telefonu jest urządzeniem technicznym. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że w sytuacji, gdy ustawodawca posługuje się pojęciem niedookreślonym, którego znaczenie nie jest możliwe do odtworzenia na podstawie definicji ustawowych, a znaczenie potoczne nie jest wskazane w dostępnych słownikach, obowiązkiem Sądu, wynikającym z art. 141 § 4 p.p.s.a., jest przedstawienie w ramach podstawy prawnej procesu subsumcji. W niniejszej sprawie oznaczałoby to przedstawienie opisu urządzenia i wyjaśnienie dlaczego uznano je za odpowiadające zapisowi ustawy. W przeciwnym wypadku rozumowanie Sądu I instancji wymyka się spod kontroli instancyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zaznaczył, że z powoływanej dokumentacji fotograficznej wynika jedynie tyle, że na dachu samochodu w chwili fotografowania znajdowała się nieoświetlona bryła z napisami.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów naruszenia przepisów postępowania Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że nie są one zasadne.
Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że kończąca postępowanie jurysdykcyjne decyzja, którą nałożono karę pieniężną za różne naruszenia ustawowych obowiązków lub warunków, kończy jedną sprawę w znaczeniu materialnoprawnym. Rozstrzygnięcie decyzji jest więc niepodzielne. Już z tego powodu usprawiedliwiona jest praktyka wymienienia w rozstrzygnięciu jednej kary, na którą składają się wymienione w uzasadnieniu kary za poszczególne naruszenia. Poza tym w art. 92 ust. 2 u.t.d. ustawodawca wprost posługuje się pojęciem sumy kar nakładanych podczas jednej kontroli.
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził również, że kary pieniężne wynikające z ustawy o transporcie drogowym nakładane są, co do zasady, na przedsiębiorcę. Sytuacje, w której można ukarać kierowcę zostały zdefiniowane w art. 92 a) u.t.d., który to przepis nie mógł mieć zastosowania w tej sprawie.
Pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej opierające się na podstawie, o której mowa w art. 174 pkt 1 p.p.s.a., wobec niejasności uzasadnienia wyroku i niejednoznaczności ustaleń faktycznych, Naczelny Sąd Administracyjny uznał za przedwczesne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Aktualne rozpoznanie sprawy jest związane z uchyleniem przez Naczelny Sąd Administracyjny wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 listopada 2008 r. sygn. akt VI SA/Wa 660/08 i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania tutejszemu Sądowi.
Zgodnie z art. 190 p.p.s.a., rozpoznając sprawę ponownie po uchyleniu przez Naczelny Sąd Administracyjny wyroku sądu pierwszej instancji, Wojewódzki Sąd Administracyjny jest związany wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Naczelny Sąd Administracyjny podał, że Sąd I instancji, dokonując oceny zaskarżonej decyzji skonfrontował ją z przepisem prawa materialnego, który w przedmiotowej sprawie nie miał zastosowania, tj. z art. 18 ust. 5 lit a) u.t.d., zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: umieszczania i używania w pojeździe taksometru, pominął natomiast ocenę zgodności kwestionowanej decyzji z art. 18 ust. 5 lit b) u.t.d., który to przepis zastosowały organy inspekcji drogowej, a który nie został wzięty pod uwagę przez Sąd w procesie kontroli legalności zaskarżonej decyzji. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził również, iż wbrew poglądowi przyjętemu przez Sąd I instancji, organy obu instancji nie zbadały w sposób wyczerpujący wszystkich istotnych okoliczności faktycznych sprawy oraz nie przeprowadziły dowodów służących ustaleniu stanu faktycznego. Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że z żadnego z przedstawionych przez organy dowodów nie wynika związek jaki zachodzi pomiędzy [...] a skarżącą. Organy nie wykazały również w sposób bezsporny, iż możliwe jest podświetlenie urządzenia, o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. Nadto, Naczelny Sąd Administracyjny zauważył, że Sąd I instancji, stwierdzając naruszenie podanego przepisu posługiwał się pojęciem nieostrym "urządzenie techniczne", nie wskazując powodów, dla których uznał je za odpowiadające przepisom ustawy.
Rozpatrując ponownie sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że skarga jest uzasadniona.
Przedmiotem skargi jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2007r. utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji o nałożeniu na skarżącą spółkę kary pieniężnej w wysokości 10.000 złotych za wykonywanie transportu okazjonalnego z naruszeniem zakazów wymienionych w art. 18 ust. 5 lit. b) i c) u.t.d. W myśl tego przepisu przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy(lit. b), umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych (lit. c).
Jak wynika z protokołu kontroli drogowej przeprowadzonej w dniu [...] listopada 2006 r. na drzwiach bocznych skontrolowanego pojazdu umieszczono oznaczenia składające się z ciągu cyfr [...] natomiast na dachu pojazdu był umieszczony przedmiot, określany przez skarżącą banerem, na którym widniał napis [...]. Powyższe ustalenia potwierdza dokumentacja fotograficzna załączona do protokołu. Jednakże powyższe ustalenia nie skłoniły organu do poczynienia kolejnych ustaleń w postaci: wykazania związku jaki zachodzi pomiędzy skarżącą S. Sp. z o.o. a "[...]" a także jakie znaczenie ma ciąg cyfr umieszczony na pojeździe a w szczególności czy tworząca je liczba jest jednocześnie numerem telefonu, którym posługuje się skarżąca w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. Przy czym posługiwanie się przedmiotowym numerem telefonu nie musi oznaczać, że rejestracja określonego numeru telefonicznego musi być dokonana na rzecz podmiotu wykonującego przewozy okazjonalne z naruszeniem ustawowych zakazów. Wystarczy, że wzmiankowany numer pozwala na pozyskiwanie klientów przez skontrolowany podmiot wykonujący przewóz okazjonalny. Należy przy tym podkreślić, że dla zaistnienia deliktu administracyjnego określonego w art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. wystarczy, że ziści się tylko jedna z wymienionych tam sytuacji a mianowicie na pojeździe umieszczona jest nazwa przedsiębiorcy albo adres, albo telefon przedsiębiorcy.
Z przytoczonych względów nie można uznać, że w trakcie prowadzonego postępowania administracyjnego organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.) w zakresie naruszenia przez skarżącą spółkę art. 18 ust. 5 lit b) u.t.d. Rozpoznając ponownie sprawę, organ powinien wyjaśnić wskazane powyżej okoliczności.
Zgodnie z art. 7 k.p.a. w związku z art. 77 § 1 k.p.a., w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, zbierając i rozpatrując w sposób wyczerpujący cały materiał dowodowy, aby w uzasadnieniu faktycznym decyzji wskazać fakty, które organ uznał za udowodnione, dowody, na których się oparł, oraz przyczyny, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś w uzasadnieniu prawnym – wyjaśnić podstawy prawne decyzji, przytaczając przepisy prawa (art. 107 § 3 k.p.a.). W świetle powyższych obowiązków ciążących na organie w trakcie toczącego się postępowania administracyjnego Sąd uznał, że sporne w przedmiotowej sprawie pozostają również wskazane w uzasadnieniu decyzji organów obu instancji dowody potwierdzające, iż na dachu pojazdu znajdowało się niedozwolone urządzenie, tj. lampa lub inne urządzenie techniczne, które odpowiadałoby zapisowi art. 18 ust. 5 lit c) u.t.d.
Z dokumentacji fotograficznej, na którą powołują się organy wynika jedynie, co zostało podkreślone w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, że na dachu skontrolowanego pojazdu, w chwili sporządzania dokumentacji fotograficznej, znajdowała się "nieoświetlona bryła z napisami". Naczelny Sąd Administracyjny w omówionym wyżej wyroku z dnia 15 grudnia 2009 r. nałożył na Sąd rozpoznający sprawę niniejszą obowiązek dokonania wykładni nieostrych pojęć zawartych w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. tj. pojęcia "lampa" oraz "urządzenie techniczne. Sąd ten podkreślił również, że w niniejszej sprawie oznaczałoby to przedstawienie opisu urządzenia i wyjaśnienie, dlaczego uznano je za odpowiadające zapisowi ustawy.
Uwzględniając powyższe oraz podzielając stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego, że istotną dla prawidłowości wydawanego rozstrzygnięcia będzie analiza pojęć użytych w cytowanym przepisie, gdyż ustawodawca posługuje się niedookreślonymi pojęciami "lampa" i "urządzenie techniczne", które nie są zdefiniowane ani w ustawie o transporcie drogowym, ani w pokrewnych regulacjach należy stwierdzić, że dokonując wykładni pojęć zawartych w art. 18 u.t.d. nie można pominąć celów jakie przyświecały wprowadzeniu zakazów określonych w tym przepisie. Generalnie rzecz biorąc, ustawodawca chciał wykluczyć możliwość wykonywania przewozów okazjonalnych na podstawie licencji wydanej na podstawie art. 5 ust.1 u.t.d. pojazdem, który swymi cechami ewidentnie przypomina, czy też sugeruje pojazd służący do świadczenia usług przewozu osób w ramach licencji taksówkowej (art. 6 ust. 1 u.t.d.). Należy przy tym zauważyć, że drobiazgowe uregulowanie kwestii związanych z wyposażeniem taksówek nastąpiło w Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2003 r. Nr 32, poz. 262 ze zm.).
W rozdziale 7 stanowiącym o warunkach dodatkowych dla taksówki, w zakresie w jakim jest to niezbędne na potrzeby niniejszej sprawy stwierdzono:
§ 24. ust.1 pkt 8 Taksówkę wyposaża się w:
dodatkowe światło z napisem "TAXI", odpowiadające następującym warunkom:
a) rozmieszczenie: na dachu,
b) barwa: biała lub żółta samochodowa z czarnymi napisami widocznymi z przodu i z tyłu pojazdu; w taksówce bagażowej napis może być widoczny tylko z przodu pojazdu,
c) połączenia elektryczne: światło może być włączone wówczas, gdy taksometr jest wyłączony, niezależnie od włączenia innych świateł i położenia urządzenia umożliwiającego pracę silnika; włączenie lub wyłączenie taksometru powinno powodować równoczesne odpowiednio wyłączenie lub włączenie światła,
d) powinno być widoczne po zapadnięciu zmroku z odległości co najmniej 50 m przy dobrej przejrzystości powietrza.
2. Dopuszcza się uzupełnienie światła, o którym mowa w ust. 1 pkt 8, o dwa światła migające barwy żółtej samochodowej, umieszczone po obu stronach lampy we wspólnej obudowie. Światła te mogą być włączane i wyłączane odrębnym wyłącznikiem przez kierowcę taksówki w razie zagrożenia jego bezpieczeństwa.
3. Dopuszcza się stosowanie dodatkowych lamp z napisami określającymi firmę, jej telefon lub inne dane dodatkowo identyfikujące taksówkę, odpowiadających następującym warunkom:
1) rozmieszczenie: na dachu, symetrycznie z lewej i z prawej strony światła z napisem "TAXI";
2) barwa: biała lub żółta samochodowa;
3) nie mogą one utrudniać czytelności i widoczności napisu "TAXI".
4. Dopuszcza się stosowanie dodatkowych oznaczeń zawierających nazwę miejscowości, herb miejscowości, numer boczny oraz inne oznaczenia identyfikujące miejscową taksówkę, pod warunkiem że są one zgodne z ustaleniami obowiązującymi na obszarze danych gmin lub związku komunalnego.
Uprzedzając dalsze rozważania, gdzie dokonano wykładni użytych w art. 18 ust. 5 lit c) u.t.d. pojęć " lampa " oraz "inne urządzenie techniczne" w tym miejscu należy wskazać, że analiza przytoczonych uregulowań prawnych prowadzi do wniosku, iż dla wywołania wrażenia podobieństwa pojazdu wykonującego przewóz okazjonalny do taksówki w zakresie opisanym normą zawartą w art. 18 ust.5 lit. c) u.t.d. wystarczy umieszczenie lampy na dachu pojazdu wykonującego przewóz okazjonalny, niezależnie od tego czy lampa ta jest faktycznie podłączona do instalacji elektrycznej. Podobnie ma się rzecz z innym urządzeniem technicznym, które również nie musi być fizycznie podłączone do źródła zasilania. Z przytoczonych przepisów wynika bowiem, że specyficzne połączenie elektryczne o jakim mowa w § 24. ust. 1 pkt 8 lit. c) ww. Rozporządzenia dotyczy współpracy z napisem Taxi z taksometrem, którego nie wolno montować w pojazdach wykonujących przewóz okazjonalny a to ze względu na zakaz określony w art. 18 ust.5 lit. a) u.t.d.
Kwestia widoczności światła po zapadnięciu zmroku (§ 24 ust. 1 pkt 8 lit. d) powołanego Rozporządzenia) co sugeruje, że lampa na dachu taksówki musi być podłączona do instalacji elektrycznej, w żadnym razie nie przeczy stanowisku, że brak jest podstaw do twierdzenia, iż w pojazdach wykonujących przewóz okazjonalny konieczne jest faktyczne podłączenie przedmiotowej lampy (czy też innego urządzenia technicznego) do instalacji elektrycznej. Należy bowiem uwzględnić, że w przypadku taksówek został ustalony szczegółowy sposób podłączenia światła z napisem TAXI do instalacji elektrycznej współpracującej z taksometrem a zatem uregulowanie dotyczące kwestii widoczności tego światła odnosi się wyłącznie do wzmiankowanej kategorii pojazdów tj. taksówek.
Rozpatrując sprawę ponownie organ weźmie także pod uwagę, że z literalnego brzmienia przepisu art. 18 ust. 5 lit c) u.t.d. wynika, iż każda lampa jest urządzeniem technicznym, natomiast nie każde urządzenie techniczne jest lampą. Lampą jest "urządzeniem wytwarzającym światło kosztem energii spalania lub energii elektrycznej". Lampą nazywa się źródło światła (lampa zasadnicza) wraz z oprawą oświetleniową (źródło: Encyklopedia PWN). Przy czym, jak już wyżej wywiedziono, brak fizycznego podłączenia lampy do wewnętrznej instalacji elektrycznej samochodu nie pozbawia takiego urządzenia przymiotu lampy. Samo podłączenie do instalacji elektrycznej jakiegokolwiek urządzenia technicznego nie powoduje, że urządzenie to wytwarza światło. Światło wytwarza jedynie urządzenie techniczne o określonych cechach (parametrach technicznych) nazywane lampą. Niewątpliwie od dopływu prądu uzależnione jest prawidłowe działanie lampy, ale jak podano wcześniej, brak podłączenia lampy do źródła prądu nie dyskwalifikuje stwierdzenia, że na dachu pojazdu znajduje się lampa urządzenie techniczne zwane lampą. Zdaniem Sądu, wystarczy ustalenie, że przedmiotowa lampa mogła być podłączona do instalacji technicznej.
W niniejszej sprawie administracyjnej brak jest dowodu, że znajdujące się na dachu skontrolowanego pojazdu urządzenie jest lampą. W protokole kontroli nie ma zapisu, że urządzenie to świeciło albo że jego konstrukcja odpowiadała określonym parametrom technicznym tj. potencjalnie mogło świecić. Taki wniosek nie wynika również z dokumentacji fotograficznej. Brak jest również innych dowodów na powyższą okoliczność, choćby zeznań świadków.
Dokonując natomiast wykładni drugiego z pojęć zawartych w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d tj. pojęcia "inne urządzenie techniczne" należy przyjąć, że urządzenie techniczne to zespół elementów połączonych ze sobą w funkcjonalnym działaniu albo przedmiot umożliwiający wykonanie pewnego procesu np. przy użyciu energii elektrycznej.
W świetle poczynionych założeń, ani protokół kontroli ani dokumentacja fotograficzna znajdująca się w aktach administracyjnych, nie mogą być uznane za dowody potwierdzające w sposób wystarczający stanowisko, iż na dachu pojazdu zamontowane było urządzenie techniczne. W szczególności brak w aktach administracyjnych opisu technicznego bannera umieszczonego na dachu pojazdu widocznego na fotografii dołączonej do akt sprawy.
W toku ponownego rozpatrzenia sprawy organ powinien wyjaśnić, po uzupełnieniu materiału dowodowego w niezbędnym zakresie (np. w postaci zeznań świadków, pozyskania dokumentacji technicznej bądź elektrycznej spornego banera) oraz po przedstawieniu opisu ww. banera umieszczonego na dachu pojazdu poddanego przedmiotowej kontroli czy to urządzenie jest lampą czy też innym urządzeniem technicznym w rozumieniu art. 18 ust.5 lit. c) u.t.d. uwzględniając, stosownie do treści art. 153 p.p.s.a., ocenę prawną i wskazania zawarte w niniejszym wyroku.
W związku z powyższym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł jak w pkt 1 sentencji wyroku.
Odnośnie pkt 2 sentencji wyroku, Sąd orzekł na podstawie art. 152 p.p.s.a., natomiast o kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło