II OSK 1614/10
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-12-15
Skład orzekający: Andrzej Jurkiewicz, Marzenna Linska-Wawrzon, Teresa Kobylecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy samo toczenie się postępowania karnego o przestępstwa przeciwko mieniu stanowi obligatoryjną podstawę do cofnięcia pozwolenia na broń palną myśliwską, w świetle zasady domniemania niewinności?Ratio decidendi
Samo toczenie się postępowania karnego o przestępstwa przeciwko mieniu stanowi, z woli ustawodawcy, uzasadnioną obawę użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, co obliguje organ Policji do cofnięcia pozwolenia na broń. Cofnięcie pozwolenia nie przesądza o winie, a jedynie o niespełnianiu kryteriów do jego posiadania, co nie narusza zasady domniemania niewinności.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła cofnięcia pozwolenia na broń palną myśliwską J.W. przez Komendanta Głównego Policji, po utrzymaniu w mocy decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji. Podstawą cofnięcia było toczące się przeciwko J.W. postępowanie karne o przestępstwa przeciwko mieniu i wiarygodności dokumentów. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę J.W., a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że toczące się postępowanie karne stanowiło wystarczającą podstawę do cofnięcia pozwolenia.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną i zasądził od J.W. na rzecz Komendanta Głównego Policji kwotę 120 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz (spr.) Sędziowie NSA Marzenna Linska-Wawrzon del. NSA Teresa Kobylecka Protokolant Maciej Stojek po rozpoznaniu w dniu 15 grudnia 2011r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej J.W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 kwietnia 2010 r. sygn. akt II SA/Wa 2035/09 w sprawie ze skargi J.W. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2009 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia pozwolenia na broń palną myśliwską 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od J.W. na rzecz Komendanta Głównego Policji kwotę 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 21 kwietnia 2010 r., sygn. akt II SA/Wa 2035/09, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę J.W. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2009 r., nr [...], w przedmiocie cofnięcia pozwolenia na broń palną myśliwską.
Wyrok ten zapadł w następującym wskazanym przez Sąd I instancji stanie faktycznym i prawnym:
Decyzją z dnia [...] października 2009 r. Komendant Główny Policji po rozpatrzeniu odwołania J.W. od decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji w O. z dnia [...] sierpnia 2009 r., nr [...], cofającej pozwolenie na broń palną myśliwską do celów łowieckich, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu wskazano, że decyzją z dnia [...] sierpnia 2009 r. Komendant Wojewódzki Policji w O. cofnął na podstawie art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji w związku z uzyskaniem kopii aktu oskarżenia wniesionego przez Prokuraturę Rejonową w B. przeciwko J.W. o przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. i art. 284 § 2 k.k., tj. przeciwko mieniu oraz z art. 270 § 2 k.k., tj. przeciwko wiarygodności dokumentów, posiadane przez niego pozwolenie na broń palną myśliwską do celów łowieckich. Zdaniem organu I instancji ww. okoliczność pozwoliła z woli samego ustawodawcy zaliczyć stronę do osób, co do których istnieje uzasadniona obawa, że mogą użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, co obliguje organy Policji do cofnięcia jej pozwolenia na broń.
Organ odwoławczy nie podzielił zarzutów odwołania, stwierdzając, że zgodnie z art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji, cofnięcie pozwolenia na broń uzasadnione jest w przypadku istnienia w stosunku do posiadacza takiego pozwolenia uzasadnionej obawy, że może on użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Zgodnie z wolą samego ustawodawcy obawa taka istnieje w szczególności w stosunku do osób skazanych prawomocnym orzeczeniem sądu za przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu albo wobec których toczy się postępowanie karne o popełnienie takich przestępstw. Stanowisko organu I instancji w tej kwestii jest zatem w pełni uzasadnione, bowiem ze skazaniem (oskarżeniem czy choćby postawieniem zarzutu) za przestępstwo przeciwko tym właśnie dobrom sam ustawodawca bezpośrednio związał istnienie przedmiotowej obawy, nie przewidując przy tym żadnych wyjątków od tej reguły, co oznacza, iż ustalenie przez właściwy organ Policji karalności posiadacza pozwolenia lub prowadzenia przeciwko niemu postępowania karnego o czyn godzący w życie, zdrowie lub mienie jest wystarczające do cofnięcia mu pozwolenia na broń na podstawie omawianego przepisu prawa. Zarzut strony, iż organ I instancji błędnie zinterpretował omawiany przepis prawa materialnego oraz iż w takiż sposób go zastosował, organ II instancji uznał za pozbawiony podstaw. Wskazał, iż skarżący oskarżony jest o to, że działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, będąc zatrudniony w charakterze głównego księgowego, doprowadził X w B. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem poprzez zawyżanie swego wynagrodzenia, wyłudzając w ten sposób kwotę ponad 11 000 zł na jej szkodę, ponadto o przywłaszczenie kwoty ponad 10 000 zł należących do ww. X oraz wypełnienie blankietu przelewu niezgodnie z wolą podpisanego na nim prezesa zarządu zatrudniającej go Spółki i posłużenie się tym dokumentem do zakupu szczepionek o wartości 105 zł. Oskarżono go zatem o popełnienie przestępstw umyślnych i kierunkowych, tj. popełnionych w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, bowiem nawet ten ostatni czyn, skierowany formalnie przeciwko wiarygodności dokumentów, w istocie miał na celu zakup na koszt pokrzywdzonego i wbrew jego woli określonego "towaru". Okoliczności tych przestępstw oraz ich powtarzalność i rozciągnięcie w czasie (zarzut pierwszy dotyczy okresu 19 miesięcy) wskazywać więc mogą na tendencję strony do popełniania przestępstw we własnym interesie. Zatem – zdaniem organu – J.W. zasadnie został uznany za osobę, co do której istnieje obawa, o której mowa w powołanym wyżej przepisie art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji. Tym samym ww. nie może zachować pozwolenia na broń, przy czym ocena ta nie jest przedwczesna, bowiem organy Policji mogą ją podjąć jeszcze na etapie toczącego się przeciwko posiadaczowi pozwolenia na broń postępowania karnego.
W świetle powyższych wywodów, zdaniem organu odwoławczego, w sprawie J.W. nie może zapaść inna decyzja, niż tylko cofająca mu pozwolenie na broń, chociaż lokalna jednostka Policji nie ma w stosunku do niego zastrzeżeń, broń przechowuje on zgodnie z przepisami oraz dotychczas nie wchodził w konflikt z prawem. Ustawodawca bowiem, nadając wskazanemu przepisowi obligatoryjny charakter, a zatem wiążąc organy Policji co do sposobu rozstrzygnięcia sprawy w takich przypadkach, jak w sprawie rozpatrywanej, przyznał bezwzględny prymat interesowi społecznemu (art. 7 k.p.a.), w związku z czym interes strony w zachowaniu pozwolenia na broń myśliwską musi mu ustąpić. Z tych samych powodów jego argumenty zawarte w odwołaniu od decyzji organu I instancji nie tworzą podstaw do zmiany bądź uchylenia tej decyzji.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie J.W. zarzucił powyższej decyzji naruszenie prawa materialnego, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, tj. art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji, poprzez błędną jego wykładnię wyrażającą się uznaniem, że sam fakt prowadzenia przeciwko niemu postępowania karnego stanowi wystarczającą podstawę obligatoryjnego cofnięcia pozwolenia na broń palną, co skutkowało niewłaściwym zastosowaniem wskazanych przepisów do stanu faktycznego sprawy. Zarzucając powyższe, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że wniesiona skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W uzasadnieniu wskazano, że materialną podstawę przedmiotowej decyzji stanowiły przepisy art. 18 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (Dz. U. z 2004 r. Nr 52, poz. 525 ze zm.). Zgodnie z art. 18 ust. 1 pkt 2 powołanej ustawy, właściwy organ Policji cofa pozwolenie na broń, jeżeli osoba, której takie pozwolenie wydano, należy do osób, o których umowa w art. 15 ust. 1 pkt 2-6. Natomiast stosownie do treści art. 15 ust. 1 pkt 6 ww. ustawy, pozwolenia na broń nie wydaje się osobom, co do których istnieje uzasadniona obawa, że mogą użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, w szczególności skazanym prawomocnym orzeczeniem sądu za przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu albo wobec których toczy się postępowanie karne o popełnienie takich przestępstw.
Nadto Sąd wyjaśnił, że posiadanie broni jest w polskim systemie prawnym ściśle reglamentowane i ograniczone przepisami ustawy o broni i amunicji w interesie bezpieczeństwa i porządku publicznego. Ustawodawstwo w tym zakresie ewoluuje w kierunku zaostrzenia wymogów stawianych osobom posiadającym broń lub ubiegającym się o jej posiadanie. Zdaniem Sądu świadczyć może o tym zmiana brzmienia art. 15 ust. 1 pkt 6 powyższej ustawy, dokonana przez art. 1 pkt 16 lit. a ustawy z dnia 14 lutego 2003 r. o zmianie ustawy o broni i amunicji oraz o zmianie ustawy o Biurze Ochrony Rządu (Dz. U. Nr 52, poz. 451), rozszerzająca krąg osób, którym posiadanie broni powinno być ograniczone także na takie osoby, które naruszając obowiązujący w Rzeczypospolitej Polskiej porządek prawny, działając przeciwko szczególnie chronionym dobrom takim jak życie, zdrowie lub mienie, nie posługiwały się przemocą lub groźbą bezprawną. W tym aspekcie Sąd podkreślił, iż pozwolenie na broń palną jest uprawnieniem wyjątkowym, będącym atrybutem władztwa państwowego i z tego względu jego posiadacz musi być osobą dającą rękojmię, iż swoim postępowaniem nie zagrozi bezpieczeństwu lub porządkowi publicznemu. W związku z tym osoby posiadające pozwolenie na broń powinny w sposób szczególny unikać wchodzenia w kolizję z prawem.
Nadto Sąd zwrócił uwagę na uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 listopada 2009 r., sygn. akt II OPS 4/09, opowiadającą się także za bardziej rygorystycznym podejściem orzecznictwa odnośnie wymogów stawianych posiadaczom broni.
Zdaniem Sądu I instancji treść tej uchwały uzasadnia tezę, że również sam fakt toczącego się wobec posiadacza broni postępowania karnego o popełnienie któregokolwiek z przestępstw wyszczególnionych w przepisie art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji (przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu), powoduje zaistnienie uzasadnionej obawy użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego w jego rozumieniu. Nadto Sąd wskazał, że w powołanej wyżej uchwale Naczelny Sąd Administracyjny, odnosząc się do użytego w przepisie art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji sformułowania "w szczególności", stwierdził bowiem, że: "w języku polskim i technice legislacyjnej użycie zwrotu "w szczególności" oznacza bliższe wskazanie osób, sytuacji, zdarzeń, które należą do określonego wcześniej w sposób szerszy kręgu pojęciowego. Skoro zatem w omawianym przepisie określono najpierw "osoby, co do których istnieje uzasadniona obawa, że mogą użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego", a następnie wskazano, że "w szczególności" są to osoby "skazane prawomocnym orzeczeniem sądu za przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu", to niewątpliwie z woli ustawodawcy krąg osób wymienionych w grupie pierwszej – szerszej, obejmuje w całości krąg osób wymienionych po słowach "w szczególności". Tak zatem można przyjąć, że niejako wewnątrz kategorii osób, co do których istnieje uzasadniona obawa, że mogą użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, wyróżnia się "podkategorię" osób, w przypadku których sam ustawodawca przyjmuje, że są to osoby, co do których istnieje uzasadniona obawa. Sama zaś przesłanka odnosząca się do osób skazanych za określone przestępstwo ma charakter bardziej obiektywny, niż w przypadku osób wymienionych na wstępie przepisu, tak określona "podkategoria" obejmuje jedynie osoby skazane prawomocnym orzeczeniem sądu za przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu. Z uwagi na powyższe Sąd stwierdził, iż użycie słów "w szczególności", poprzedzające wymienienie osób, które zostały skazane za popełnienie przestępstw przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu oznacza, że co do tych osób ustawodawca sam rozstrzygnął, iż co do nich istnieje obawa niezgodnego z prawem użycia broni. Organ nie musi więc wobec tych osób przeprowadzać oceny, czy obawa rzeczywiście istnieje, gdyż oceny tej dokonał już ustawodawca w sposób wiążący".
Zdaniem Sądu na zasadzie analogii powyższy tok rozumowania w pełni znajduje zastosowanie także do kategorii osób "wobec których toczy się postępowanie karne o popełnienie takich przestępstw" (przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, Sąd wskazał, iż bezsporny jest fakt, że wobec J.W. toczy się postępowanie karne o to, że w okresie od kwietnia 2003 r. do października 2004 r. w B., działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, będąc zatrudnionym na stanowisku głównego księgowego, doprowadził X Sp. z o.o. w B. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd, poprzez zawyżanie swojego wynagrodzenia podczas sporządzania przy pomocy programu komputerowego listy płac, wyłudzając w ten sposób kwotę 11 676,42 zł na szkodę wymienionej Spółki, tj. o przestępstwo określone w art. 286 § 1 k.k. Ponadto zarzucono mu, że w okresie od 31 sierpnia 2003 r. do 12 grudnia 2003 r. w B., będąc zatrudnionym na stanowisku głównego księgowego w X Sp. z o.o. w B., działając z góry powziętym zamiarem, przywłaszczył sobie powierzone mu przez firmę Y. w P. pieniądze w łącznej kwocie 10 755,14 zł, przekazane tytułem zapłaty za wykonane przez ww. Spółkę usługi transportowe i magazynowe, nie przekazując ich pracodawcy, czym działał na szkodę X Sp. z o.o. w B., tj. o przestępstwo określone w art. 284 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. oraz że w dniu 13 października 2004 r. w B., będąc zatrudnionym na stanowisku głównego księgowego w X Sp. z o.o. w B., wypełnił blankiet druku przelewu zaopatrzony podpisem Prezesa Zarządu – M.P. niezgodnie z wolą podpisanego, a następnie użył tego dokumentu do zakupu 5 sztuk szczepionek o wartości 105 zł ze Szpitala Powiatowego w B., czym działał na szkodę wyżej wymienionej Spółki, tj. o przestępstwo określone w art. 270 § 2 k.k.
W tej sytuacji w ocenie Sądu niewątpliwie została spełniona przesłanka, iż w stosunku do skarżącego, jako posiadacza broni, istnieje uzasadniona obawa użycia jej w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Zatem obowiązkiem właściwego organu Policji było w tej sytuacji cofnięcie skarżącemu pozwolenia na broń palną myśliwską.
W kontekście przedstawionej wyżej wykładni przepisu art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji, Sąd doszedł do przekonania, że zarzut skargi dotyczący jego naruszenia, a w konsekwencji naruszenia również art. 18 ust. 1 pkt 2 tej ustawy, a polegający na ich niewłaściwym zastosowaniu oraz nieuzasadnionym przyjęciu istnienia uzasadnionej obawy użycia przez skarżącego w przyszłości broni w celach sprzecznych z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, nie jest trafny. Również zarzut naruszenia przepisów postępowania poprzez jednostronną i dowolną ocenę materiału dowodowego powodującą przyjęcie przez organ, że posiadacz może w przyszłości użyć broni w celach sprzecznych z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, nie zasługuje na uwzględnienie. Ocena bowiem cech osobowych skarżącego, jego dotychczasowego postępowania oraz opinii z miejsca zamieszkania i koła łowieckiego, miałaby znaczenie, gdyby zachodziła konieczność wykazania, iż istnieje związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy toczącym się wobec niego postępowaniem karnym, a uzasadnioną obawą użycia przez niego broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. W sytuacji zaś, kiedy przedmiotowa "uzasadniona obawa" zaistniała samoistnie z woli ustawodawcy z powodu toczącego się postępowania karnego, podnoszone okoliczności nie mają żadnego znaczenia.
Dlatego, w ocenie Sądu, zaszła podstawa do oddalenia wniesionej skargi.
Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wywiódł J.W., zaskarżając go w całości i zarzucając mu:
- naruszenie prawa materialnego, a mianowicie przepisu art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (tj.: Dz. U. z 2004 r. Nr 52, poz. 525 ze zm.) poprzez jego błędną wykładnię wyrażającą się uznaniem, iż sam fakt prowadzenia przeciwko skarżącemu postępowania karnego stanowi podstawę obligatoryjnego cofnięcia pozwolenia na broń palną, która - w ocenie skarżącego - pozostaje w sprzeczności z konstytucyjną zasadą domniemania niewinności, zaś rozumienie wskazanego przepisu w ujęciu systemowym prowadzi do wniosku, iż cofnięcie pozwolenia na broń osobie przeciwko której toczy się postępowanie karne, może nastąpić jedynie po wykazaniu istnienia uzasadnionej obawy użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego.
Wskazując na powyższą podstawę skargi kasacyjnej wniesiono o uchylenie zakwestionowanego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor wskazał, że zarówno ze stanowiskiem Sądu wyrażonym w zaskarżonym wyroku jak i powołanej przez ten Sąd uchwale NSA w kwestii wykładni art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji nie sposób się zgodzić, gdyż pozostaje ona w sprzeczności z jedną z fundamentalnych zasad, jaką jest zasada domniemania niewinności wyrażoną przede wszystkim w art. 42 ust. 3 Konstytucji RP.
W ocenie skarżącego kasacyjnie o ile rzeczywiście literalna wykładnia tego przepisu może uzasadniać stanowisko Sądu, o tyle nie można jednak dokonując ustalenia zakresu normy prawnej, opierać się wyłącznie na literalnym brzmieniu przepisu, zwłaszcza w sytuacji, gdy wnioski, do których prowadzi taka wykładnia pozostają w rażącej sprzeczności z podstawowymi zasadami systemu prawa. Zdaniem skarżącego taka sytuacja ma miejsce w niniejszej sprawie, albowiem nie sposób dokonywać wykładni ww. przepisu w oderwaniu od zasady domniemania niewinności. Jej uwzględnienie prowadzi do wniosku, iż nie można nikogo pozbawiać określonych uprawnień wyłącznie w oparciu o fakt pozostawania pod zarzutem popełnienia przestępstwa.
W związku z tym, że zaprezentowana przez organy I i II instancji, a zaaprobowana przez Sąd I instancji wykładnia pomija omawiany aspekt, zarzut przedstawiony na wstępie niniejszej skargi kasacyjnej - w ocenie jej autora - jest zasadny.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie oraz zwrot kosztów postępowania według norm przepisanych.
W pismie procesowym z dnia 6 grudnia 2011 r. J.W. powiadomił Naczelny Sąd Administracyjny, iż wyrokiem Sądu Rejonowego w B. Wydziału Karnego z dnia [...] kwietnia 2010 r., sygn. akt [...], został uniewinniony od zarzucanych mu czynów. Następnie wyrokiem Sądu Okręgowego w O. VII Wydział Karny Odwoławczy z dnia [...] października 2010 r., sygn. akt [...], oddalono apelacje prokuratora i oskarżyciela posiłkowego od ww. wyroku jako oczywiście bezzasadne.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z treścią art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednakże pod rozwagę z urzędu nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie występują enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, z tego też względu przy rozpoznawaniu sprawy Naczelny Sąd Administracyjny związany był wyłącznie granicami skargi kasacyjnej. Jednakże tak rozpoznawana skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności wskazać należy, że Sąd ocenia zakwestionowaną decyzję na datę jej wydania, zatem ewentualne zmiany stanu faktycznego lub prawnego nie mają wpływu na jej prawidłowość. Tym samym przedstawione przez skarżącego wyroki uniewinniające jako zapadłe po wydaniu zaskarżonych decyzji nie mogły wpłynąć na wynik sądowej kontroli legalności zaskarżonych decyzji i wydanego w I instancji zaskarżonego wyroku.
W związku z powyższym zaskarżoną decyzję należało ocenić przez pryzmat stanu faktycznego oraz prawnego obowiązującego na datę wydania decyzji ostatecznej, tj. na dzień [...] października 2009 r.
Jedyny zarzut skargi kasacyjnej opiera się na naruszeniu przez Sąd I instancji art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji poprzez błędną wykładnię, albowiem uznanie, że już samo toczenie się postępowania karnego przeciwko skarżącemu kasacyjnie stanowi obligatoryjną podstawę do cofnięcia mu pozwolenia na broń palną myśliwską, podczas gdy taka wykładnia pozostaje w sprzeczności z fundamentalną zasadą wyrażoną w art. 42 ust. 3 Konstytucji RP, tj. zasadą domniemania niewinności.
Powyższemu zarzutowi w okolicznościach tej konkretnej sprawy nie sposób się zgodzić.
W niniejszej sprawie bezspornym jest, że w dacie wydania decyzji ostatecznej toczyło się przeciwko skarżącemu kasacyjnie postępowanie karne przed Sądem Rejonowym w B. o przestępstwa przeciwko mieniu (art. 286 § 1 k.k. i art. 284 § 2 k.k.) oraz przestępstwo przeciwko wiarygodności dokumentów (art. 270 § 2 k.k.).
Przepis art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji wskazuje, że pozwolenia na broń nie wydaje się osobom, co do których istnieje uzasadniona obawa, że mogą użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, w szczególności skazanym prawomocnym orzeczeniem sądu za przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu albo wobec których toczy się postępowanie karne o popełnienie takich przestępstw. Z konstrukcji powyższego przepisu w powiązaniu z art. 18 ust. 1 pkt 2 przedmiotowej ustawy wynika, że organ Policji obligatoryjnie cofa pozwolenie na broń w stosunku do osób, co do których istnieje uzasadniona obawa, że mogą użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, przy czym ustawodawca przesądził, że w stosunku do ww. osób "wobec których toczy się postępowanie karne o popełnienie takich przestępstw" ta uzasadniona obawa istnieje. Zaś istnienie tej obawy poza przypadkami wskazanymi po kwantyfikatorze "w szczególności" wymaga każdorazowej indywidualnej oceny z uwzględnieniem wszelkich okoliczności. Jednakże ta indywidualna ocena w tej konkretnej sprawie nie musi zostać dokonana, albowiem jak już wyżej wskazano, w związku z tym, że przeciwko skarżącemu kasacyjnie toczyło się w dacie wydania decyzji ostatecznej postępowanie karne o popełnienie przestępstw m.in. przeciwko mieniu, to z woli ustawodawcy przyjąć należy, że ta uzasadniona obawa w stosunku do niego istnieje.
Zatem w tej sytuacji prawidłowo Sąd I instancji uznał, że już samo toczenie się przeciwko skarżącemu kasacyjnie postępowania karnego o czyny przeciwko mieniu uzasadnia cofnięcie mu wydanego pozwolenia na broń palną myśliwską.
Powyższe rozumienie tego przepisu znajduje także pośrednio potwierdzenie w motywach uchwały składu siedmiu sędziów z dnia 18 listopada 2009 r., sygn. akt II OPS 4/09 (publ. ONSAiWSA z 2010 r. Nr 1, poz. 5), w treści której stwierdzono, że fakt skazania, a nawet wszczęcia postępowania karnego o popełnienie innego przestępstwa, niewymienionego w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji wymaga indywidualnej oceny co do tego, czy sprawcę lub podejrzanego o popełnienie takiego innego przestępstwa można uznać za osobę, co do której istnieje uzasadniona obawa, że może ona użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Powyższej ocenie nie sprzeciwia się wskazana przez autora skargi kasacyjnej konstytucyjna zasada domniemania niewinności (art. 42 ust. 3 Konstytucji RP), albowiem cofnięcie pozwolenia na broń nie przesądza o winie strony, a jedynie świadczy o tym, że dana osoba przestała spełniać kryteria do dalszego posiadania stosowanego pozwolenia. Konstytucyjna zasada domniemania niewinności musi być rozumiana jako wykluczająca uznanie winy i odpowiedzialności karnej bez postępowania sądowego zakończonego prawomocnym wyrokiem sądu karnego. Nie może być jednak rozumiana w taki sposób – wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej – który wykluczałby wiązanie z samym faktem toczącego się postępowania karnego jakichkolwiek konsekwencji prawnych oddziaływujących na sytuację osoby, przeciwko której takie postępowanie się toczy. W tym miejscu zwrócić należy uwagę, że prawo do posiadania broni nie jest prawem konstytucyjnie zagwarantowanym każdemu obywatelowi, ale z uwagi na ważny interes publiczny (bezpieczeństwo i porządek publiczny) jest prawem ściśle reglamentowanym i posiadać je mogą, na mocy stosowanych pozwoleń, jedynie osoby które spełniają warunki określone w ustawie.
W związku z powyższym właściwe organy administracji mają nie tylko prawo, ale i obowiązek cofnąć pozwolenie na broń w sytuacji, gdy nastąpi zdarzenie powodujące zaistnienie uzasadnionej obawy, że dana osoba może użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Skoro, jak już wyżej wskazano, taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie, to zasadnie Sąd I instancji skargę oddalił.
W związku z powyższym, na podstawie art. 184 oraz art. 204 pkt 1 p.p.s.a. należało orzec jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło