III SA/Wa 1941/09

WyrokWSA w Warszawie2010-04-27

Skład orzekający: Jarosław Trelka, Marek Kraus, Jerzy Płusa

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, który otrzymał pismo strony zatytułowane "skarga na przewlekłość postępowania" i powołujące się na art. 54 § 1 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, ale którego uzasadnienie może sugerować inne intencje strony (np. zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie na podstawie art. 37 § 1 k.p.a.), powinien zwrócić się do strony o sprecyzowanie jej żądań, zamiast samodzielnie kwalifikować pismo jako zażalenie?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej, który otrzymuje pismo strony, co do którego charakteru prawnego istnieją wątpliwości (np. rozbieżność między nazwą pisma a jego uzasadnieniem lub powołaną podstawą prawną), powinien zwrócić się do strony o jego sprecyzowanie i poinformować o alternatywnych możliwościach prawnych. Samodzielne rozstrzygnięcie przez organ o charakterze pisma, bez konsultacji ze stroną, może prowadzić do naruszenia jej praw i interesów, w tym prawa do skutecznej obrony i zaskarżenia decyzji.
Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o umorzenie postępowań egzekucyjnych. Po bezskutecznym oczekiwaniu na rozpatrzenie wniosku, złożyła pismo zatytułowane "skarga na przewlekłość postępowania", powołując się na art. 54 § 1 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (u.p.e.a.). Dyrektor Izby Skarbowej zakwalifikował to pismo jako zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie (art. 37 § 1 k.p.a.) i uznał je za nieuzasadnione, pouczając o braku możliwości dalszego zaskarżenia. Minister Finansów utrzymał w mocy postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej, stwierdzając niedopuszczalność zażalenia na postanowienie Dyrektora. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając organom błędną kwalifikację jej pisma i pozbawienie jej prawa do zaskarżenia.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżone postanowienie Ministra Finansów oraz poprzedzające je postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Z., stwierdził, że uchylone postanowienia nie mogą być wykonane w całości, i zasądził od Ministra Finansów na rzecz Skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jarosław Trelka, Sędziowie Sędzia WSA Marek Kraus, Sędzia WSA Jerzy Płusa (sprawozdawca), Protokolant Anna Kurdej, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 kwietnia 2010 r. sprawy ze skargi M. T. na postanowienie Ministra Finansów z dnia [...] września 2009 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności zażalenia 1) uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Z. z dnia [...] czerwca 2009 r. nr [...], 2) stwierdza, że uchylone postanowienia nie mogą być wykonane w całości, 3) zasądza od Ministra Finansów na rzecz M. T. kwotę 359.50 zł (słownie: trzysta pięćdziesiąt dziewięć złotych pięćdziesiąt groszy) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. M. T. - zwana dalej "Skarżącą", w toku postępowań egzekucyjnych prowadzonych do jej majątku, pismem z dnia 12 stycznia 2009 r. złożyła do Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w Z. wniosek o umorzenie tychże postępowań. Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego w Z. działając zgodnie z dyspozycją art. 36 Kodeksu postępowania administracyjnego (k.p.a.) zawiadomieniami z dnia 12 marca 2009 r., 9 kwietnia 2009 r. i 5 maja 2009 r. informował Skarżącą o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a., podając przyczyny zwłoki oraz wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Do Dyrektora Izby Skarbowej w Z. wpłynęło pismo Skarżącej z dnia 19 maja 2009 r. (uzupełnione pismem z dnia 1 czerwca 2009 r.) zatytułowane "skarga na przewlekłość postępowania", w którym Skarżąca powołując się na art. 54 § 1 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2005 r. Nr 229, poz. 1954, z późn. zm.) - powoływanej dalej jako "u.p.e.a.", zarzuciła przewlekłość postępowania w sprawie jej wniosku z dnia 12 stycznia 2009r. o umorzenie postępowania egzekucyjnego, żądając jednocześnie wyznaczenia nowego i ostatecznego terminu załatwienia wniosku. Dyrektor Izby Skarbowej w Z. uznając pismo Skarżącej z dnia 19 maja 2009 r. (uzupełnione pismem z dnia 1 czerwca 2009 r.) za zażalenie na niezałatwienie w terminie wniosku o umorzenie postępowań egzekucyjnych, po dokonaniu analizy sprawy, postanowieniem z dnia [...] czerwca 2009 r., wydanym na podstawie art. 37 § 1 k.p.a., uznał zażalenie za nieuzasadnione. Wydane postanowienie zawierało pouczenie, iż nie przysługuje na nie zażalenie. Skarżąca niezadowolona z podjętego rozstrzygnięcia pismem z dnia 25 czerwca 2009 r. wniosła zażalenie na powyższe postanowienie. Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła rażącą obrazę przepisów o postępowaniu wskutek naruszenia art. 54 § 1 u.p.e.a., poprzez jego niezastosowanie, a w konsekwencji nierozpoznanie sprawy co do jej istoty. Skarżąca podniosła, iż jej pismo z dnia 19 maja 2009 r. stanowiło skargę na przewlekłość postępowania, przewidzianą w art. 54 § 1 u.p.e.a., a organ nadzoru bezpodstawnie potraktował to pismo jako zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie, o którym mowa w art. 37 § 1 k.p.a. Dlatego też Skarżąca zażądała uchylenia postanowienia z dnia [...] czerwca 2009 r. i rozpoznania istoty sprawy. Minister Finansów postanowieniem z dnia [...] września 2010 r. stwierdził niedopuszczalność zażalenia. W uzasadnieniu wskazał, że zgodnie z utrwaloną doktryną jak i orzecznictwem sądowym, o charakterze pisma decyduje jego treść, a nie nazwa. Prawna ocena pisma Skarżącej oraz jego kwalifikacja prawna nie może polegać wyłącznie na dosłownym odczytaniu jego treści. Nie naruszając podstawowych zasad postępowania, właściwy organ winien uwzględnić faktyczny cel pisma oceniany przez zaistniałe w sprawie okoliczności oraz przysługujące na danym etapie środki ochrony prawnej. Minister Finansów zgodził się ze Skarżącą, iż stosownie do art. 54 u.p.e.a. zarówno zobowiązanemu jak i wierzycielowi przysługuje skarga na przewlekłość postępowania egzekucyjnego. Wskazał, iż przewlekłość postępowania egzekucyjnego stwierdza się, kiedy organ egzekucyjny jest uprawniony bądź zobowiązany do podejmowania czynności egzekucyjnych, a ich nie podejmuje. Innymi słowy przedmiotem skargi na przewlekłość postępowania egzekucyjnego może być jedynie sposób prowadzenia postępowania przez organ egzekucyjny, wskutek którego nie doszło do wyegzekwowania obowiązku lub wyegzekwowanie nastąpiło później niż było to możliwe. Wyjaśnił, że zgodnie z art. 37 § 1 k.p.a., na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35 lub ustalonym w myśl art. 36 stronie służy zażalenie do organu administracji publicznej wyższego stopnia. Minister Finansów po dokonaniu analizy treści pisma Skarżącej z dnia 19 maja 2009 r. oraz pisma z dnia 1 czerwca 2009 r. uznał, iż Dyrektor Izby Skarbowej w Z. prawidłowo zakwalifikował przedmiotowe pismo jako zażalenie, o którym mowa w art. 37 § 1 k.p.a. Wyjaśnił, że w postanowieniu z dnia [...] czerwca 2009 r. Dyrektor Izby Skarbowej w Z. zawarł pouczenie o braku możliwości jego zaskarżenia. Minister Finansów wyjaśnił, że zgodnie z art. 141 § 1 k.p.a., na postanowienia wydane w toku postępowania stronie służy zażalenie, gdy kodeks tak stanowi. Natomiast przepisy k.p.a. nie przewidują możliwości składania zażalenia na postanowienia wydane na skutek wniesienia zażalenia w trybie art. 37 § 1 k.p.a. W ocenie Ministra Finansów, wydanie przedmiotowego postanowienia nastąpiło w drodze czynności nadzorczych, a jedynie uznanie zażalenia za uzasadnione obliguje organ administracji publicznej wyższego stopnia do wyznaczenia dodatkowego terminu załatwienia sprawy oraz zarządzenia wyjaśnienia przyczyn i ustalenia osób winnych niezałatwienia sprawy w terminie, a w razie potrzeby także podjęcia środków zapobiegających naruszeniu terminów załatwiania spraw w przyszłości. Dlatego też zdaniem Ministra Finansów, merytoryczne rozpoznanie zażalenia Skarżącej z dnia 25 czerwca 2009 r. jest niedopuszczalne. Skarżąca w skardze z dnia 1 października 2009 r. skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła o stwierdzenie nieważności postanowienia Ministra Finansów z dnia [...] września 2009 r. oraz postanowienia Dyrektora Izby Skarbowej w Z. z dnia [...] czerwca 2009 r. Zaskarżonym postanowieniom zarzuciła obrazę przepisów o postępowaniu w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, w szczególności poprzez nieuzasadnioną i pozaprawną zmianę trybu rozpatrywania sprawy prowadzącą do pozbawienia strony prawa do poddania kontroli instancyjnej zapadłego w toku postępowania rozstrzygnięcia. Skarżąca w uzasadnieniu skargi wskazała, że w dniu 12 stycznia 2009 r. wystąpiła do organu egzekucyjnego z wnioskiem o umorzenie postępowań egzekucyjnych w zakresie należności z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych za lata 1997-1999 prowadzonych przez Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w Z. na podstawie 5 tytułów wykonawczych. Wniosek w powyższym zakresie pozostawał przez okres kolejnych 5 miesięcy bez rozpoznania, w związku z czym Skarżąca wystąpiła w dniu 19 maja 2009 r. ze skargą na przewlekłość postępowania. Przedmiotowa skarga złożona została w oparciu o instytucję przewidzianą wprost w art. 54 § 1 u.p.e.a. Skarżąca poniosła, że zgodnie z tym przepisem, zobowiązanemu przysługuje skarga na czynności egzekucyjne organu egzekucyjnego lub egzekutora oraz skarga na przewlekłość postępowania egzekucyjnego. Organ nadzoru egzekucyjnego - Dyrektor Izby Skarbowej w Z. postanowieniem z dnia [...] czerwca 2009 r. uznał "zażalenie" za nieuzasadnione. Skarżąca podniosła, że organ nadzoru egzekucyjnego jako podstawę prawną podjętego rozstrzygnięcia wskazał art. 37 § 1 k.p.a., który dotyczy zupełnie innej instytucji prawa, innego środka aniżeli podstawa prawna skargi na przewlekłość postępowania z dnia 19 maja 2009 r. Skarżąca nie składała zażalenia na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a., tj. nie korzystała z instytucji prawnej określonej w art. 37 § 1 k.p.a. Skarżąca - wobec rażącej przewlekłości postępowania z wniosku o umorzenie egzekucji z dnia 12 stycznia 2009 r. - skorzystała z zupełnie odrębnej instytucji prawnej przewidzianej i uregulowanej wprost w u.p.e.a. Skarżąca wystąpiła ze skargą na przewlekłość postępowania organu egzekucyjnego, przewidzianą w art. 54 § 1 u.p.e.a. Skarżąca wyjaśniła, że przedmiotowa instytucja jest zupełnie odrębną instytucją, niż ta, na którą - z niezrozumiałych względów - powołał się organ nadzoru egzekucyjnego w podjętym rozstrzygnięciu. W przeciwieństwie do zażalenia na niezałatwienie sprawy w terminie (art. 37 § 1 k.p.a.), na postanowienie w sprawie rozpoznania skargi na bezczynność organu egzekucyjnego (art. 54 § 1 u.p.e.a.) zobowiązanemu przysługuje normalny tok instancji (zażalenie i skarga do sądu administracyjnego). Skarżąca podniosła, że Dyrektor Izby Skarbowej w Z. powołując się całkowicie bezzasadnie na zupełnie inne przepisy prawa, które w sprawie nie mają żadnego zastosowania, wbrew przepisom obowiązującego prawa ogranicza ustawowe prawo zobowiązanej twierdząc, że nie służy jej żaden środek zaskarżenia na postanowienie wydane z rażącym naruszeniem prawa wskutek nieuprawnionej zmiany trybu rozpatrzenia skargi z dnia 19 maja 2009 r. Co więcej, Dyrektor Izby Skarbowej w Z. w ramach uzasadnienia swojego postanowienia nie podał żadnych przesłanek, którymi się kierował przy rozpatrywaniu skargi na przewlekłość postępowania organu egzekucyjnego w rozumieniu przepisów u.p.e.a., którą z własnej inicjatywy przekształcił w zupełnie inny środek prawny, tj. zażalenie na bezczynność organu administracji publicznej. Organ nadzoru egzekucyjnego nie podał żadnej przyczyny takiej nieuprawnionej zmiany charakteru i trybu skargi zobowiązanej z dnia 19 maja 2009 r. Nie wskazał też Dyrektor Izby Skarbowej w Z. żadnej podstawy prawnej takiego nieuprawnionego działania. Skarżąca podkreśliła, że w ramach skargi z art. 54 § 1 u.p.e.a. organ nadzoru egzekucyjnego bada zupełnie inne okoliczności stanu faktycznego, aniżeli w przypadku zażalenia na bezczynność. W sprawie ze skargi na przewlekłość postępowania egzekucyjnego bez znaczenia pozostaje fakt, iż w pięciu kolejnych zawiadomieniach organ egzekucyjny podaje jedną i tą samą argumentację, która ma być rzekomo uzasadnieniem rażącej przewlekłości postępowania, tj. "zbyt duża ilość wpływających wniosków oraz konieczność zachowania ich chronologicznego załatwienia, jak również trwające w tej sprawie postępowanie wyjaśniające." W rezultacie dokonanej zmiany charakteru i trybu środka prawnego złożonego przez Skarżącą doszło do sytuacji, w której - wbrew przepisom u.p.e.a. - strona została pozbawiona prawa do złożenia środka zaskarżenia. Zgodnie bowiem z pouczeniem organu nadzoru egzekucyjnego, na podjęte postanowienie nie przysługiwało prawo wniesienia zażalenia. Zgodnie z podjętym rozstrzygnięciem, organ nadzoru egzekucyjnego w rezultacie "uznając zażalenie za nieuzasadnione", co w rozumieniu art. 54 § 5 u.p.e.a. stanowi o oddaleniu skargi na przewlekłość. W konsekwencji, w oparciu o ten ostatni przepis Skarżąca złożyła zażalenie na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Z. z dnia [...] czerwca 2009 r. Skarżąca jeszcze raz poniosła, że w sprawie mamy do czynienia z nieuprawnioną zamianą trybu rozpatrywania skargi na przewlekłość organu egzekucyjnego z dnia 19 maja 2009 r., z której to skargi uczyniono zażalenie na nieterminowe załatwienie sprawy. Oba postanowienia zapadły z rażącym naruszeniem prawa mającym istotny wpływ na wynik sprawy sprowadzający się do pozbawienia Skarżącej prawa do skutecznej obrony, a więc do złożenia zażalenia. Niezależnie od powyższego, w sprawie doszło do naruszenia ogólnych zasad postępowania administracyjnego wyrażonych w art. 6-9 i art. 11 k.p.a., a nadto zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego oraz przepisów o sporządzaniu uzasadnienia faktycznego i prawnego podjętego przez organ pierwszej instancji rozstrzygnięcia. W odpowiedzi na skargę Minister Finansów wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Skarga jest zasadna. U podłoża sporu w rozpoznawanej sprawie legła kwestia dotycząca charakteru prawnego pisma Skarżącej z dnia 19 maja 2009 r. adresowanego do Dyrektora Izby Skarbowej w Z. i zatytułowanego "skarga na przewlekłość postępowania" (uzupełnionego pismem z dnia 1 czerwca 2009 r.), a ściśle rzecz biorąc problem - jak pismo to w okolicznościach tej sprawy, powinno być potraktowane przez organ, do którego zostało skierowane. Dalszy rozwój wypadków, w więc tryb i kierunek, w jakim prowadzone było następnie postępowanie oraz powstałe na tym tle różnice poglądów pomiędzy Skarżącą a organami, które wydawały rozstrzygnięcia w tej sprawie, były już tylko prostą konsekwencją tej wskazanej na wstępie kwestii zasadniczej. W postanowieniu Dyrektora Izby Skarbowej w Z. z dnia [...] czerwca 2009 r., w którym zakwalifikowano pismo Skarżącej jako zażalenie wniesione w trybie art. 37 § 1 k.p.a. na niezałatwienie sprawy w terminie, organ ten uzasadniając takie stanowisko stwierdził, iż po otrzymaniu podania organ, do którego je wniesiono, jest każdorazowo obowiązany ocenić treść i ustalić rzeczywisty charakter pisma. Z kolei Minister Finansów na wstępie uzasadnienia swojego postanowienia zwrócił uwagę, iż zgodnie z utrwaloną doktryną, jak i orzecznictwem sądowym o charakterze pisma decyduje jego treść, a nie nazwa, zaś prawna ocena pisma strony oraz jego kwalifikacja prawna nie może polegać wyłącznie na dosłownym odczytaniu jego treści. Nie sposób odmówić słuszności powyższym stwierdzeniom. Rzecz jednak w tym, iż mogą i powinny być one traktowane jedynie jako kierunkowe dyrektywy postępowania, nie zaś jako bezwzględny i automatyczny nakaz stosowany niezależnie od okoliczności sprawy. Zauważyć ponadto należy, iż te przywołane przez organy i zacytowane wyżej wskazania stosowane być powinny zawsze w interesie strony. Najczęściej w przypadkach, kiedy strona nie ma należytego rozeznania prawnego co do obowiązujących procedur, przysługujących jej środków prawnych. Nie potrafi w precyzyjny sposób wyrazić swojego żądania, prawidłowo zaklasyfikować prawnie i nazwać składane pismo, powołać się na odpowiedni przepis, itd. Wówczas istotnie organ administracji publicznej jako "gospodarz postępowania" prowadząc je w sposób lojalny wobec strony, mający budować i pogłębiać do niego zaufanie, niejako za stronę i w jej interesie "odgaduje", jakie były jej rzeczywiste intencje. Jest jednak w takim postępowaniu również niebezpieczeństwo działania wbrew woli strony. Można bowiem i należy informować stronę o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie jej praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego i czuwać nad tym, aby nie poniosła ona szkody i w tym celu udzielać jej niezbędnych wskazówek i wyjaśnień (art. 9 k.p.a.). Należy jednak pamiętać, co wydaje się uszło w niniejszej sprawie uwadze zarówno Dyrektora Izby Skarbowej, jak i Ministra Finansów, iż to ostatecznie strona decyduje o tym, z jakich środków prawnych chce skorzystać. Tak więc, organ prowadzący postępowanie może informować stronę o istniejących w tej mierze możliwościach prawnych, stwarzając jej możliwość wyboru (jeżeli taka istnieje), ale nie powinien za nią w tej mierze w sposób władczy decydować. Dlatego też, aby uniknąć działania wbrew woli strony, zasadne i celowe jest - aby w tych wszystkich wypadkach, w których treść składanych przez stronę pism skłania do powzięcia wątpliwości, co do rzeczywistych intencji strony i charakteru jej żądania, a więc gdy pismo w tym względzie jest niejasne, zawiera sprzeczności, np. istnieje rozbieżność pomiędzy powołaną podstawą prawną a treścią uzasadnienia - zwrócenie się do strony o sprecyzowanie jej żądań i jednoczesne poinformowanie jej, jeżeli jest to uzasadnione okolicznościami sprawy, o istnieniu alternatywnych możliwości. Jeżeli organ administracyjny tego zaniedba i sam o tym zadecyduje, tym samym ponosi ryzyko, iż będzie działał wbrew rzeczywistym intencjom strony, co jest niedopuszczalne. W rozpoznawanej sprawie Skarżąca w swoim piśmie z dnia 19 maja 2009 r., zatytułowanym "skarga na przewlekłość postępowania", jako podstawę prawną swojego wystąpienia wskazywała art. 54 § 1 u.p.e.a. Przepis ten stanowi, iż zobowiązanemu przysługuje skarga na czynności egzekucyjne lub egzekutora oraz skarga na przewlekłość postępowania egzekucyjnego. Natomiast treść uzasadnienia tej "skargi" i tu należy zgodzić z Dyrektorem Izby Skarbowej oraz Ministrem Finansów rzeczywiście wskazywała, iż Skarżącej mogło chodzić - nie o postępowania egzekucyjne jako takie i jego przewlekłość, lecz o postępowanie "wpadkowe" prowadzone w ramach postępowania egzekucyjnego i zainicjowane wnioskiem Skarżącej z dnia 12 stycznia 2009 r. o umorzenie postępowania egzekucyjnego, który to wniosek powinien zostać rozpatrzony w stosownym dla niego trybie. W uzasadnieniu pisma Skarżącej mowa była bowiem istotnie o długotrwałym postępowaniu, ale wyłącznie w zakresie rozpatrzenia wspomnianego wyżej wniosku o umorzenie postępowania. Skarżąca skarżyła się, iż trwa to już 6 miesięcy, organ egzekucyjny trzykrotnie powiadamiał o nowym terminie załatwienia sprawy i można się spodziewać kolejnych tego rodzaju powiadomień, podczas gdy zbliża się już sezon urlopowy. Tak, czy inaczej, w powyższym piśmie tkwiła rozbieżność pomiędzy powołaną podstawą prawną żądania, a jego uzasadnieniem. Dodatkowych wątpliwości mogło dostarczyć "uzupełnienie skargi" z dnia 1 czerwca 2006 r. W jego uzasadnieniu pojawiło się po raz pierwszy określenie "skarga na przewlekłość postępowania egzekucyjnego" a nie jak dotychczas tylko "przewlekłość postępowania". Także dalsza argumentacja odwołująca się do wadliwości ustanowionych hipotek mogła być ewentualnie odnoszona nie tylko do przewlekłości postępowania zainicjowanego wnioskiem o umorzenie postępowania egzekucyjnego, ale generalnie całego postępowania egzekucyjnego. Trzeba również zwrócić uwagę, iż obiektywnie rzecz biorąc, złożenie skargi na przewlekłość postępowania egzekucyjnego nie powinno być wariantem nie zasługującym na rozważenie, skoro tytuły wykonawcze, na podstawie których prowadzone jest to postępowanie wystawione zostały w 2003 r. Dodać ponadto należy, iż z treści kierowanych do organu egzekucyjnego a następnie do Dyrektora Izby Skarbowej pism nie wynikało, aby Skarżąca nie posiadała zupełnie rozeznania prawnego i aby konieczne było podejmowanie za nią decyzji co do kierunku i podstaw dalszego procedowania w sprawie. W toku postępowania reprezentowana była przez pełnomocnika. Wprawdzie na etapie postępowania egzekucyjnego, a następie zażaleniowego pełnomocnik ten ze znanych sobie i Skarżącej powodów nie ujawniał, iż jest adwokatem i w takim charakterze wówczas nie działał, jednak z samej treści sporządzanych przez niego pism wynikało, iż ich autorem nie była osoba nierozeznana w procedurach prawnych. Okoliczność ta tym bardziej przemawiała za tym, aby Dyrektor Izby Skarbowej zwrócił się do Skarżącej o sprecyzowanie charakteru prawnego jej żądania, a nie sam w arbitralny sposób o tym decydował. Kwestia wyboru trybu postępowania była tym bardziej "delikatna", iż przewidziana w art. 54 u.p.e.a. "ścieżka odwoławcza" w przypadku złożenia skargi na przewlekłość postępowania egzekucyjnego przewidywała możliwość złożenia zażalenia na wydane wyniku rozpatrzenia tej skargi postanowienie i w dalszej konsekwencji możliwość skierowania skargi do sądu administracyjnego. Natomiast tryb zażaleniowy na niezałatwienie sprawy w terminie (art. 37 § 1 k.p.a.) "wybrany" przez Dyrektora Izby Skarbowej i zaakceptowany przez Ministra Finansów możliwości takich nie stwarzał. Tak więc w świetle powyższych rozważań, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy błędem ze strony Dyrektora Izby Skarbowej było to, iż nie zwrócił się do Skarżącej o sprecyzowanie charakteru prawnego złożonego przez nią pisma z dnia 19 maja 2009 r. Doprowadziło to do sytuacji, w której pismo to, jak okazało się, zostało zakwalifikowane niezgodnie z intencjami i wolą Skarżącej, a w każdym razie Skarżąca mogła tak później twierdzić i twierdzeń takich nie można skutecznie podważyć. Mając na względzie treść składanych później przez Skarżącą środków prawnych ani Dyrektor Izby Skarbowej, ani Minister Finansów nie wykorzystali możliwości, aby sprawą naprowadzić na właściwe tory, czyli zgodnie z deklarowaną już tym razem wprost wolą Skarżącej, trwając w przekonaniu, iż wiedzą lepiej niż strona, co było i jest przedmiotem jej żądania. W ocenie Sądu, stanowiło to naruszenie art. 54 § 1 u.p.e.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wskazując na to uchybienie jednocześnie Sąd stwierdza, iż nie dopatrzył się w nim cech rażącego naruszenia prawa, co uzasadniałoby przychylenie się do wniosku skargi o stwierdzenie nieważności wydanych w sprawie postanowień. Mając na uwadze powyższe rozważania i wnioski, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c), art. 152 i art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.), orzekł jak w sentencji. Na zasądzoną na rzecz Skarżącej tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego kwotę 359,50 zł składają się: kwota 100 zł tytułem zwrotu uiszczonego od skargi wpisu sądowego, kwota 240 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego oraz kwota 19,50 zł tytułem zwrotu opłaty od pełnomocnictwa wraz kosztami jej uiszczenia (według załączonego dowodu jej wpłaty).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło