I SA/Sz 872/10

WyrokWSA w Szczecinie2011-02-10

Skład orzekający: Kazimierz Maczewski, Nadzieja Karczmarczyk-Gawęcka, Joanna Wojciechowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okoliczności podniesione przez stronę, takie jak pilny wyjazd, choroba, czy błędne informacje udzielone przez urzędnika, mogą stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że okoliczności podniesione przez stronę, takie jak pilny wyjazd, choroba czy błędne informacje udzielone przez urzędnika, nie stanowią wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, jeśli strona nie wykazała szczególnej staranności w dochowaniu terminu i nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu. Sąd podkreślił, że odwołanie nie wymaga szczegółowego uzasadnienia, a strona miała możliwość skorzystania z pomocy innych osób lub wysłania pisma pocztą.
Stan faktyczny
Strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji odmawiającej przyznania płatności na zalesianie gruntów rolnych, argumentując to pilnym wyjazdem, chorobą oraz błędnymi informacjami udzielonymi przez urzędnika. Organ odmówił przywrócenia terminu, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku swojej winy. Skarżący wniósł skargę, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów postępowania i prawa do należytego informowania. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Kazimierz Maczewski (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Nadzieja Karczmarczyk-Gawęcka,, Sędzia WSA Joanna Wojciechowska, Protokolant Edyta Wójtowicz, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 10 lutego 2011 r. sprawy ze skargi B. Z. na postanowienie Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę Postanowieniem z dnia 7 września 2010 r. [...] Dyrektor [....] działając na podstawie art. 59 § 1 w zw. z art. 58 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, odmówił B Z przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji nr [...] z dnia 17 czerwca 2010 r. wydanej przez [...] W uzasadnieniu postanowienia wskazano, że w dniu 27 stycznia 2010 r. do Biura [...] wpłynął wniosek (wraz z załącznikami) B Z o przyznanie płatności na zalesianie gruntów rolnych obejmujących płatność której dotyczył wiosek spadkodawczyni Z Z. Organ I instancji pismami 26 marca i 31 maja 2010 r. powiadamiał Wnioskodawcę o niezałatwieniu sprawy w terminie, a pismem z dnia 31 maja 2010 r. dodatkowo wezwał go do usunięcia braków formalnych we wniosku. Dnia 8 czerwca 2010 r. braki te zostały uzupełnione i w tym samym dniu powiadomiono Wnioskodawcę o zakończeniu postępowania dowodowego. B Z zapoznał się aktami sprawy, nie wnosząc uwag. Decyzją z dnia 17 czerwca 2010 r. nr [...] Kierownik [...] odmówił B Z przyznania płatności na zalesianie gruntów rolnych w wyniku dziedziczenia własności lub współwłasności wszystkich działek rolnych, albo ich części, objętych wnioskiem o przyznanie płatności złożonym przez spadkodawcę. W uzasadnieniu postanowienia wskazano dalej, iż ze zwrotnego potwierdzenia odbioru wynika, że ww. decyzja została skutecznie doręczona (w trybie art. 43 K.p.a.) w dniu 18 czerwca 2010 r., za pokwitowaniem odbioru. Termin na wniesienie odwołania od tej decyzji upłynął 2 lipca 2010 r. W dniu 19 lipca 2010 r. B Z złożył odwołanie od decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu wniosku B Z wyjaśnił, że otrzymał przedmiotową decyzję po 20 czerwca 2010 r., jednak jej treść - w jego ocenie - nie wskazywała, iż dotyczy ona wszystkich płatności. Wnioskodawcza podniósł, że nie "konsultował" tej decyzji ze względu na pilny wyjazd do W w sprawach rodzinnych. Negatywnym zaskoczeniem dla niego była natomiast informacja jaką uzyskał w Biurze Powiatowym dnia 14 lipca 2010 r., iż decyzja dotyczy wszystkich, także przyszłych, płatności z tytułu zalesień. Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie zawarte w ww. postanowieniu, Dyrektor [...] przytoczył treść przepisów art. 59 § 1 i 58 § 2 K.p.a. i wyjaśnił, że w przepisach tych zostały ustanowione cztery przesłanki przywrócenia terminu, które muszą wystąpić łącznie. Wskazując na przesłankę uprawdopodobnienia przez osobę zainteresowaną braku swojej winy, organ wskazał, że strona zobowiązana jest do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej - przywrócenie terminu nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, które nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar itp. Odnosząc te uwagi do okoliczności wskazanych we wniosku o przywrócenie terminu, Dyrektor [...] uznał, że z uzasadnienia wniosku nie wynika, aby po stronie B Z zaistniały przeszkody nie do przezwyciężenia, uniemożliwiające wniesienie odwołania w wyznaczonym terminie. W szczególności nie można uznać za uzasadnienie braku winy podniesiony przez B Z fakt, iż po otrzymaniu decyzji z uwagi na pilny wyjazd nie konsultował decyzji, zaś w jego ocenie z jej treści nie wynikało, że dotyczy ona wszystkich płatności. W ocenie organu, powody te nie wykluczały możliwości dokonania czynności procesowych przez B Z, tj. sporządzenia odwołania oraz nadania pisma przesyłką pocztową lub za pośrednictwem osób trzecich. Organ wskazał przy tym, iż zgodnie z art. 128 K.p.a., odwołanie nie wymaga szczegółowego uzasadnienia - wystarczy, jeżeli z odwołania wynika, że strona nie jest zadowolona z wydanej decyzji. Strona w swojej prośbie nie uwiarygodniła braku swojej winy, nie wykazała należytej staranności jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy, wobec czego nie zaistniały pozytywne przesłanki do przywrócenia terminu do złożenia odwołania. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w S B Z zarzucił zaskarżonemu postanowieniu: 1) naruszenie przepisów postępowania tj. art. 58 § 1 K.p.a., które miało istotny wpływ na treść zaskarżonego postanowienia poprzez nieuwzględnienie wniosku o przywrócenie terminu, pomimo istnienia ku temu wszelkich przesłanek, 2) nieuwzględnienie naruszenia prawa, tj. art. 9 K.p.a., przez kierownika[...] , które miało istotny wpływ na czynności związane z zaskarżeniem postanowienia, poprzez celowe udzielenie błędnych, nierzetelnych, nieścisłych informacji dotyczących wydanej przez kierownika Biura [...] decyzji, mimo, iż organy administracji publicznej są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania strony o istotnych okolicznościach faktycznych i prawnych, które mają pływ na ustalenie jej praw i obowiązków powstałych w toczącym się postępowaniu administracyjnym. Podnosząc takie zarzuty Skarżący wniósł o: 1) dopuszczenie dowodu z dokumentu w postaci oświadczenia lekarza medycyny ogólnej, na okoliczność wykazania braku winy w niedochowaniu terminu do złożenia odwołania, 2) uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości. Uzasadniając skargę B Z podniósł, iż otrzymaną decyzję o odmowie przyznania płatności na zalesienie, 22 czerwca 2010 r. konsultował z kierownikiem Biura [...] Kierownik zapewnił go, iż decyzja ta dotyczy wniosku o przepisanie płatności premii za rok 2009 ze zmarłej żony. Został również poinformowany, że aby otrzymać płatności na następny rok ma złożyć wniosek o przyznanie płatności premii zalesieniowej na 2010 r., co też uczynił 23 czerwca 2010r. (dowód - potwierdzenie przyjęcia wniosku w[..] ). Nie było więc sensu konsultowania tej decyzji z innymi osobami, skoro poinformowany został o jej skutkach "u samego źródła", tj. przez osobę, która ją wydała. Zaufał więc informacjom przekazywanym mu przez urzędnika państwowego, tym bardziej, iż przez cały okres pięciu miesięcy, tj. od złożenia zażądanych przez pracowników Biura Powiatowego dokumentów, aż do wydania decyzji, był utrzymywany przez nich w przekonaniu, że postępowanie dotyczy płatności za rok 2009. Zdaniem Skarżącego, przyczyną jego problemów z płatnościami była niekompetencja pracowników Biura i nieudolność organizacyjna panująca w Biurze, bowiem już podczas pierwszej rozmowy dotyczącej zakresu dokumentów niezbędnych do przepisania premii wskazano mu dokumenty, których uzyskanie wymaga dużej ilości czasu, a które, jak się okazało, nie były do przepisania premii niezbędne. Była to niekompetencja, która przerodziła się w świadome nieinformowanie Skarżącego, a następnie w celowe jego dezinformowanie. Skarżący wyjaśnił, że nie złożył odwołania w terminie, nie tylko ze względu na to, że został zmuszony wyjechać do W, ale z uwagi na fakt, iż poważnie zachorował. Po odebraniu decyzji, tj. około 20 czerwca 2010 r., musiał wyjechać do W, a po powrocie bardzo źle się czuł (ma problemy kardiologiczne i pozostaje pod opieką Kliniki Kardiologicznej Uniwersytetu Medycznego w P). Z tego powodu, 25 czerwca 2010 r. udał się do lekarza, ponieważ miał trudności z oddychaniem, miał duszności, odczuwał sile bóle w klatce piersiowej oraz robiło mu się słabo. Dodatkowo nabawił się anginy, co jeszcze bardziej osłabiło jego organizm. Lekarz zapisał mu lekarstwa, zalecił kontrolę po dwóch tygodniach oraz wskazał aby odpoczywał w łóżku i nie dokonywał żadnego wysiłku fizycznego. Gdyby nie choroba, o skutkach decyzji kierownika Biura Powiatowego dowiedziałby się wcześniej niż 14 lipca 2010 r. Skarżący podkreślił, iż z pewnością, gdyby już w czerwcu znał skutki decyzji kierownika Biura Powiatowego, gdyby wtedy nie został świadomie wprowadzony w błąd, pomimo choroby udałby się do Koszalina i stosowne odwołanie złożył. Ponieważ jednak zaufał informacjom przekazanym mu przez urzędnika państwowego, wizytę w Biurze Powiatowym złożył później i w zupełnie innym celu. W ocenie Skarżącego, jego wyjazd, a następnie choroba, uniemożliwiły mu wniesienie odwołania w terminie, dlatego uważa, że nie ma w tym jego winy. Nie mógł bowiem przewidzieć, ani wyjazdu do W, a tym bardziej faktu swojej choroby. Powołując się w tym zakresie na wyrok NSA z 20 maja 1998 r., I SA/Ka 1718/96, w którym stwierdzono m.in., że przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, Skarżący wskazał, iż nie mógł ani zapobiec, ani przewidzieć swojej choroby oraz niekompetencji urzędników. W odpowiedzi na skargę Dyrektor [...] podtrzymał swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu i wniósł o oddalenie skargi. Organ dodatkowo podkreślił, że skoro Strona błędnie zrozumiała treść decyzji nr [...] z dnia 17 czerwca 2010 r., to fakt uchybienia terminu na złożenie od niej odwołania nie był uzależniony od wyjazdu do W, czy też "nagłej" choroby - na którą powołał się w treści skargi, przedkładając opinię lekarza wystawioną w dniu 16 września 2010 r. Sam Skarżący bowiem wskazał, że dopiero po uzyskaniu dodatkowych informacji (14 lipca 2010 r.) w Biurze Powiatowym postanowił złożyć odwołanie. Organ zauważył też, że nie można zgodzić się z twierdzeniem Skarżącego, co do kwestii zaleceń lekarza mających wskazywać na konieczność leżenia, bowiem z pisma dołączonego do skargi, lekarz medycyny ogólnej, w swym piśmie wskazał jako zalecenia: odpoczynek, ograniczenie wysiłku i aktywności fizycznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie z w a ż y ł, co następuje: Skarga nie jest zasadna, bowiem zaskarżone postanowienie odpowiada przepisom prawa. Na wstępie zauważyć należy, iż będąc powołanym do sprawowania wymiaru sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem (art. 1 ustawy z dnia 25 sierpnia 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych, Dz. U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.) oraz sprawując tę kontrolę przez orzekanie w sprawach skarg m.in. na decyzje i postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym (art. 3 § 2 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm. - zwanej dalej: "p.p.s.a."), Sąd administracyjny orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Kontroli sądu administracyjnego podlega zgodność aktów administracyjnych zarówno z przepisami prawa materialnego, jak i przepisami postępowania administracyjnego. Kontrola ta sprowadza się zatem do badania, czy w toku rozpoznawanej sprawy organy administracji publicznej nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Kwestię będącą przedmiotem postępowania administracyjnego, tj. przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji wydanej na podstawie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, regulują przepisy art. 58 i art. 59 tego kodeksu. Zgodnie z art. 58 K.p.a.: "§ 1. W razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. § 2. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. § 3. Przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne. W myśl art. 59 § 1 K.p.a., o przywróceniu terminu postanawia właściwy w sprawie organ administracji publicznej. Od postanowienia o odmowie przywrócenia terminu służy zażalenie. Od wyrażonej w tym przepisie zasady ustawodawca w § 2 tego artykułu wprowadził odstępstwo, stanowiąc, iż: "O przywróceniu terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia postanawia ostatecznie organ właściwy do rozpatrzenia odwołania lub zażalenia". Ten właśnie przepis, a nie wskazany w zaskarżonym postanowieniu art. 59 § 1 K.p.a., stanowił więc formalną podstawę do orzekania w sprawie, bowiem Skarżący uchybił terminowi do wniesienia odwołania od decyzji, a więc właściwym do rozpoznania prośby skarżącego i do ostatecznego rozstrzygnięcia w tym zakresie właściwy był organ II instancji, czyli Dyrektor[...] . Błędne wskazanie § 1, zamiast § 2 tego artykułu nie mogło jednak mieć żadnego wpływu na wynik sprawy, skoro zaskarżone postanowienie wydał właściwy (uprawniony) organ. Odnosząc się do zawartych w art. 58 § 1 i § 2 K.p.a. przesłanek przywrócenia terminu do wniesienia przedmiotowego odwołania, stwierdzić należy, że Skarżący spełnił przesłanki formalne z § 2, bowiem prośbę o przywrócenie terminu wniósł w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu i jednocześnie z wniesieniem prośby złożył odwołanie. Kwestią sporną w sprawie jest zatem spełnienie zasadniczej przesłanki, tj. uprawdopodobnienia przez Skarżącego, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia tej spornej kwestii ma więc ocena, czy wskazywane we wniosku (prośbie) o przywrócenie terminu okoliczności uzasadniają stwierdzenie, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy Skarżącego. Wskazać zatem należy, że przedmiotowa decyzja organu I instancji z dnia 17 czerwca 2010 r. odmawiająca Skarżącemu (jako spadkobiercy po Z Z) przyznania płatności na zalesienie doręczona została w dniu 18 czerwca 2010 r. w trybie art. 43 K.p.a. dorosłemu domownikowi. We wniosku o przywrócenie terminu Skarżący potwierdził fakt otrzymania decyzji, pisząc, że otrzymał ją "po 20.06.2010"). W skardze stwierdził ponadto, że "po odebraniu decyzji, tj. około 20 czerwca 2010 r." musiał wyjechać do W. W decyzji tej zawarto pouczenie o trybie i czternastodniowym terminie (od dnia jej doręczenia) do wniesienia odwołania. Termin ten upłynął zatem z dniem 2 lipca 2010r., natomiast odwołanie (opatrzone datą 15.07.2010 r.), wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, złożone zostało w dniu 19 lipca 2010 r. Uzasadniając wniosek B Z wyjaśnił, że treść otrzymanej decyzji - w jego ocenie - nie wskazywała, iż: "dotyczy ona wszystkich płatności. Dodatkowo, ze względu na pilny wyjazd do W w sprawach rodzinnych, nie konsultowałem tej decyzji". Z tego powodu dużym i negatywnym zaskoczeniem dla niego była informacja jaką 14 lipca 2010 r. uzyskał w Biurze Powiatowym, iż decyzja dotyczy wszystkich, także przyszłych, płatności z tytułu zalesień. Oceniając te przytoczone okoliczności, nie można się zgodzić ze stanowiskiem Skarżącego, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Za takie usprawiedliwienie nie można uznać ogólnikowego twierdzenia o pilnym wyjeździe do W, bowiem Skarżący miał kilkanaście dni na złożenie odwołania, także poprzez wysłanie przesyłki listem poleconym, albo dokonanie takiej czynności przy pomocy innych osób. Również fakt, iż z powodu wyjazdu i (lub) niezrozumienia decyzji nie konsultował jej, nie może stanowić okoliczności usprawiedliwiającej. Wynikający z decyzji fakt odmowy przyznania płatności był dla Skarżącego niekorzystny, a zatem świadome zwlekanie z wniesieniem odwołania przez okres ok. 4 tygodni, także nie świadczy o braku winy w uchybieniu terminu. Zasadnie również w zaskarżonym postanowieniu wskazano przy tym, iż zgodnie z art. 128 K.p.a., odwołanie nie wymaga szczegółowego uzasadnienia - wystarczy, jeżeli z odwołania wynika, że strona nie jest zadowolona z wydanej decyzji. W skardze w sposób zasadniczy Skarżący zmienił wskazane we wniosku przyczyny uchybienia terminu, wyjaśniając, że nie złożył odwołania w terminie, nie tylko ze względu na to, że został zmuszony wyjechać do W, ale z uwagi na fakt, iż poważnie zachorował. Po powrocie z Wrocławia bardzo źle się czuł (ma problemy kardiologiczne i pozostaje pod opieką Kliniki Kardiologicznej) i z tego powodu 25 czerwca 2010 r. udał się do lekarza, ponieważ miał trudności z oddychaniem, miał duszności, odczuwał sile bóle w klatce piersiowej oraz robiło mu się słabo, dodatkowo nabawił się też anginy. Lekarz zapisał mu lekarstwa, zalecił kontrolę po dwóch tygodniach oraz wskazał, aby odpoczywał w łóżku i nie dokonywał żadnego wysiłku fizycznego. W związku z tym Skarżący stwierdził, że gdyby nie choroba, o skutkach decyzji kierownika Biura Powiatowego dowiedziałby się wcześniej niż 14 lipca 2010 r. Skarżący w skardze wniósł o dopuszczenie dowodu z dokumentu w postaci oświadczenia lekarza medycyny ogólnej, sporządzonego 16 września 2010 r., mającego potwierdzić zły stan zdrowia Skarżącego na przełomie czerwca i lipca 2010 r. Sąd oddalił taki wniosek dowodowy, bowiem oświadczenie to nie stanowi dokumentu, o jakim mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a. Oświadczenie to zastępuje zeznanie świadka, a takich dowodów sąd administracyjny nie może przeprowadzać. Ponadto Skarżący wyjaśnił, że otrzymaną decyzję 22 czerwca 2010 r. konsultował z kierownikiem Biura[...] , który zapewnił go, iż decyzja ta dotyczy wniosku o przepisanie płatności premii za rok 2009 ze zmarłej żony. Został też poinformowany, że aby otrzymać płatności na następny rok ma złożyć wniosek o przyznanie płatności premii zalesieniowej na 2010 r. - co uczynił 23 czerwca 2010 r. Na tej podstawie uznał, iż nie było sensu konsultowania tej decyzji z innymi osobami, skoro poinformowany został o jej skutkach "u samego źródła", tj. przez osobę, która ją wydała. Zaufał więc informacjom przekazywanym mu przez urzędnika państwowego. Przytoczone w skardze okoliczności, zmieniające w sposób istotny okoliczności podniesione we wniosku, zasadnie zostały uznane przez organ za niewiarygodne. Nie sposób bowiem przyjąć, iż Skarżący pisząc wniosek w dniu 15 lipca 2010 r. zapomniał (przeoczył) fakt uciążliwej choroby, na jaką zapadł przed kilkunastoma dniami (po powrocie z W), która to choroba – jak podnosi w skardze – miałaby być główną przyczyną uchybienia terminu. Z treści skargi wynika też, że w istocie - podnoszony dopiero na etapie postępowania sądowego – zły stan zdrowia Skarżącego na przełomie czerwca i lipca 2010 r. nie uniemożliwiał mu złożenia odwołania w terminie. W skardze podkreślił bowiem, iż z pewnością, gdyby już w czerwcu znał skutki decyzji kierownika Biura Powiatowego, gdyby wtedy nie został świadomie wprowadzony w błąd, pomimo choroby udałby się do K i stosowne odwołanie złożył. Wynika z tego zatem, że to nie zły stan zdrowia był przeszkodą w złożeniu odwołania w terminie, lecz sugerowane przez Skarżącego problemy ze zrozumieniem decyzji i błędnym wyjaśnieniem mu tych kwestii przez kierownika Biura Powiatowego. W ocenie Sądu, również i takie podnoszone przez Skarżącego okoliczności nie mogą świadczyć o braku jego winy – przeciwnie, dołożenie minimum staranności i dbałości o własne interesy zapobiec mogło uchybieniu terminu do złożenia odwołania od niekorzystnej decyzji. Ponadto we wniosku o przywrócenie terminu Skarżący oświadczył, że z powodu pilnego wyjazdu do W nie konsultował decyzji (mając problemy z jej zrozumieniem), natomiast w skardze zaprzeczył temu, stwierdzając, że otrzymaną decyzję 22 czerwca 2010 r. konsultował z kierownikiem Biura [...] , a 23 czerwca 2010 r. złożył w Biurze wniosek o przyznanie płatności premii zalesieniowej na 2010 r. Daty te świadczą ponadto, że w tym okresie przebywał w miejscu zamieszkania (a nie we W) i był w stanie dokonywać czynności związanych z wnioskowanymi płatnościami. Z argumentacji przedstawionej w skardze wynika więc w istocie, że to nie wskazywany we wniosku pilny wyjazd do W ani brak konsultacji decyzji (bo – jak Skarżący wskazał w skardze - taką konsultację przeprowadził 22 czerwca 2010 r. z kierownikiem Biura [...] ani choroba (na którą również wskazuje dopiero w skardze) lecz właśnie zaufanie do tego kierownika (pracownika państwowego), który miał go zapewnić, iż decyzja dotyczy "wniosku o przepisanie płatności premii za rok 2009 ze zmarłej żony", spowodowało uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Także i ten argument nie brzmi przekonująco, mając na uwadze, że o fakcie tej konsultacji Skarżący nie wspomniał we wniosku – wręcz przeciwnie, oświadczył, że ze względu na pilny wyjazd do W, nie konsultował decyzji. Ponadto twierdzenie o zaufaniu do kierownika Biura Powiatowego - zwłaszcza po otrzymaniu decyzji, którą odmówiono przyznania płatności z powodu opóźnienia w złożeniu wniosku (i aktu poświadczenia dziedziczenia) do płatności po zmarłej żonie oraz wykazywanej w skardze niekompetencji pracowników Biura i udzielaniu Skarżącemu błędnych informacji w trakcie prowadzonego postępowania administracyjnego – również nie jest przekonujące. Mając na względzie przytoczone powyżej okoliczności, Sąd uznał, że Skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania i dlatego, stosownie do przepisu art. 151 p.p.s.a., orzekł o oddaleniu skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło