II OSK 1782/11
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-01-29
Skład orzekający: Roman Hauser, Maria Czapska-Górnikiewicz, Mariola Kowalska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ustaleniu warunków zabudowy może zostać wydana dla zrealizowanego już budynku gospodarczego w ramach postępowania legalizacyjnego, jeśli nie spełnia on wymogów zasady dobrego sąsiedztwa określonych w art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając wyrok WSA za prawidłowy. Sąd stwierdził, że nawet w przypadku postępowania legalizacyjnego, organ administracji nie może odstąpić od analizy warunków określonych w art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W analizowanej sprawie, zrealizowany budynek gospodarczy naruszał zasadę dobrego sąsiedztwa ze względu na przekroczenie wskaźnika powierzchni zabudowy, co uzasadniało odmowę ustalenia warunków zabudowy.Stan faktyczny
Strony złożyły wniosek o ustalenie warunków zabudowy dla istniejącego budynku gospodarczego (kurnika) w ramach postępowania legalizacyjnego. Prezydent Miasta Łodzi odmówił ustalenia warunków zabudowy, uznając, że teren inwestycji nie spełnia zasady dobrego sąsiedztwa z uwagi na przekroczenie wskaźnika powierzchni zabudowy. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę stron, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Roman Hauser (spr.) Sędziowie NSA Maria Czapska-Górnikiewicz del. WSA Mariola Kowalska Protokolant starszy sekretarz sądowy Agnieszka Kuberska po rozpoznaniu w dniu 29 stycznia 2013r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej P. S. i R. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 31 maja 2011 r. sygn. akt II SA/Łd 328/11 w sprawie ze skargi P. S. i R. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia [...] grudnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 31 maja 2011 roku, II SA/Łd 328/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi (zwany dalej "WSA") oddalił skargę P. S.
i R. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego
w Łodzi (zwanego dalej "SKO") z dnia [...] grudnia 2010 roku, nr [...]
w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy.
W uzasadnieniu wyroku Sąd pierwszej instancji wskazał, że decyzją z dnia [...] września 2010 r., Nr [...] Prezydent Miasta Łodzi (zwany dalej "prezydentem"), działając na podstawie art. 59 ust. 1, art. 61 ust. 1 oraz art. 64 ustawy
z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U.
Nr 80, poz. 717 ze zmianami - zwanej dalej "upzp") po rozpatrzeniu wniosku R.
i P. S. odmówił ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji obejmującej istniejący budynek gospodarczy - kurnik, zrealizowanej na działce nr [...]
w L. przy ul. [...]. W uzasadnieniu prezydent wyjaśnił, iż inwestorzy
w dniu 24 lutego 2010 r. wystąpili z wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy
w związku z prowadzonym przez organy nadzoru budowlanego postępowaniem
w sprawie legalizacji przedmiotowego budynku gospodarczego, a wobec ustalenia,
że teren inwestycji nie znajduje się na obszarze, dla którego jest obowiązujący miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, prezydent przeprowadził analizę
w zakresie spełnienia warunków wynikających z art. 61 ust. 1 upzp. Omawiając poszczególne warunki z art. 61 ust. 1 upzp organ uznał, iż nie została zachowana zasada dobrego sąsiedztwa. Nieruchomość przy ul. [...] nawet bez ww. kurnika przekracza średni, a nawet maksymalny wskaźnik powierzchni zabudowy
do powierzchni terenu w obszarze analizowanym.
Odwołując się od tej decyzji P. S. i R. S. zarzucili prezydentowi błędne wyliczenie wskaźnika zabudowy, gdyż nie uwzględniono w tym wyliczeniu istniejącego budynku gospodarczego - kurnika, zatem wskaźnik
jest nieprawdziwy, Strony zwróciły uwagę, że odmowa ustalenia warunków zabudowy da podstawę organom nadzoru budowlanego do wydania nakazu rozbiórki.
Decyzją z dnia [...] grudnia 2010 r., Nr [...] utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji i wskazało, że przeprowadzona analiza spełnia wymogi wynikające z obowiązujących przepisów prawa, oparta została na prawidłowo wyznaczonym obszarze analizowanym i daje podstawę do stwierdzenia, iż planowana inwestycja nie spełnia warunku określonego w art. 61 ust. 1 pkt 1 upzp.
W skardze do WSA R. i P. S. zarzucili naruszenie art. 7,
art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071
ze zmianami - zwanej dalej "kpa") oraz § 9 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588
-zwanego dalej "rozporządzeniem"), które to naruszenia mogły mieć istotny wpływ
na wynik sprawy, a nadto art. 61 ust. 1 pkt 1 upzp. W uzasadnieniu wskazano,
że doręczona im decyzja prezydenta w ogóle nie zawiera przedstawienia sposobu,
w jaki ustalono granice obszaru analizowanego, nie przedstawia numerów działek,
w których ten obszar się zamyka, ani nie określa sposobu wyliczenia trzykrotnej szerokości frontu działki, a załączona do decyzji mapa także nie zawiera oznaczenia granic obszaru analizowanego - oznaczono na niej wyłącznie granice działki skarżących. Nadto strona wraz z decyzją pierwszej instancji otrzymała załącznik zatytułowany "wyniki analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu ...", który nie zawiera żadnego podpisu, pieczęci ani informacji przez kogo został sporządzony, a w załączniku tym nie wskazano również granic obszaru analizowanego, ani nie wymieniono działek, które wchodziły w jego skład i załącznik ten nie zawiera części graficznej. Strona dodała, iż doręczono jej tylko jeden element graficzny
w postaci mapy. Zdaniem skarżących w uzasadnieniu faktycznym winny zostać wyjaśnione powody takiego a nie innego wyznaczenia granic obszaru analizowanego.
Oddalając powyższą skargę WSA wskazał, że wniosek skarżących o ustalenie warunków zabudowy dotyczy inwestycji, która została już w pełni zrealizowana, jednakże bez wymaganego przepisami pozwolenia na budowę i obecnie
jest prowadzone postępowanie legalizacyjne, dla którego skutecznego zakończenia niezbędna jest pozytywna dla stron decyzja ustalająca warunki zabudowy
dla przedmiotowego budynku. Istotne jest także, iż okoliczność prowadzonego postępowania legalizacyjnego nie uprawnia organu administracji architektoniczno-budowlanej do odstąpienia od analizy wypełnienia warunków wyliczonych w art. 61
ust. 1 upzp. Przechodząc do oceny merytorycznej poprawności zaskarżonej decyzji,
w ocenie składu orzekającego WSA stanowisko wywiedzione przez organy administracji zasługuje w pełni na uwzględnienie, a analiza zgromadzonych dla potrzeb postępowania materiałów uzasadnia podjęte przez organy rozstrzygnięcie,
zaś argumenty organów nie są gołosłowne lecz znajdują odzwierciedlenie
w poszczególnych dokumentach i mapach. Organ pierwszej instancji prawidłowo ustalił więc, że omawiany budynek nie spełnia łącznie warunków określonych w art. 61 ust. 1 upzp, a to z uwagi na niewypełnienie zasady dobrego sąsiedztwa. Dodatkowo WSA stwierdził, że organy prawidłowo ustaliły wskaźnik kształtowania zabudowy
oraz zagospodarowania terenu, a nawet ewentualne zaliczenie do obszaru analizowanego dodatkowych działek zabudowanych nie miałoby istotnego wpływu
na zmianę tych parametrów z uwagi na wysoki wskaźnik zabudowy na działce skarżących. Sąd pierwszej instancji wyjaśnił też, iż konieczność ustalenia wskaźnika zabudowy, podobnie jak sposób jego określenia i wyliczenia wynikają wprost
z przepisów prawa, a więc nie można stawiać organom administracji zarzutu dowolności w wyliczeniu tego wskaźnika oraz ustaleniu go na poziomie na tyle wysokim aby nie było możliwe ustalenie warunków zabudowy. Na koniec, mając na uwadze zarzuty skargi dotyczące wymogów formalnych decyzji i załącznika graficznego, WSA stwierdził, że nie mogły one prowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji. Wprawdzie
na załączniku graficznym do decyzji organu pierwszej instancji nie ma oznaczonego obszaru analizowanego, niemniej jednak mapa z zaznaczonym obszarem analizowanym znajduje się w aktach sprawy. Brak ten nie jest więc istotnym uchybieniem, które miałoby wpływ na wynik sprawy, tym bardziej, iż realizując uprawnienie z art. 10 kpa strona mogła w każdej chwili przystąpić do przejrzenia akt sprawy, w tym wskazywanej mapy. Podobnie zarzut braku doręczenia załączników
do decyzji nie pociąga za sobą obowiązku wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonych decyzji, gdyż z nimi również strona mogła się w każdej chwili zapoznać. Ponadto wyniki takiej analizy, wzbogacone o argumentację organu znalazły odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Również zarzut co do braku wyjaśnienia sposobu wyznaczenia obszaru analizowanego nie jest - zdaniem WSA
- zasadny, gdyż organ wskazał podstawy swego działania w tym zakresie, nie jest natomiast obowiązany wymienić numerów działek, w których obszar ten się zamyka. Podobnie wyznaczenie znacznie większego obszaru analizowanego musiałoby znaleźć oparcie w ustaleniach faktycznych i prawnych.
Wnosząc skargę kasacyjną skarżący zaskarżyli ww. orzeczenie WSA w całości
i wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy WSA do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie od organu na rzecz skarżących zwrotu kosztów postępowania z uwzględnieniem kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucili: I) naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy
w rozumieniu art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (ówczesny tekst ustawy: Dz. U. Nr 153, poz. 1270
ze zmianami - zwanej dalej "ppsa") polegające na: 1) naruszeniu art. 1 § 1 ustawy
z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153,
poz. 1269 ze zmianami - zwanej dalej "pusa") w związku z art. 3 § 1 ppsa
poprzez wadliwe zastosowanie, to jest nieprawidłowe przeprowadzenie kontroli legalności działalności administracji w niniejszej sprawie; 2) niewłaściwym zastosowaniu art. 151 ppsa w związku z błędną wykładnią i niewłaściwym zastosowaniem art. 7 kpa, art. 8 kpa, art. 77 § 1 kpa, art. 80 kpa i art. 107 § 1 i 3 kpa oraz § 9 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy istniały podstawy do uwzględnienia skargi, ponieważ zaskarżona decyzja narusza wskazane przepisy w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy wskutek pominięcia w zaskarżonej decyzji (zarówno
w jej części tekstowej, jak i graficznej) sposobu wytyczenia obszaru analizowanego
oraz numerów działek, które przyjęto jako części składowe obszaru analizowanego,
co uniemożliwiło rozpoznanie przez strony motywów rozstrzygnięcia organu
oraz wyłączyło przekonanie stron postępowania administracyjnego do wydanej decyzji; a ponadto - polegające na zaniechaniu doręczenia wraz z decyzją organu pierwszej instancji wyników analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu, zawierającej podpis uprawnionej osoby, która sporządziła tę analizę i niedoręczeniu części graficznej powyższej analizy; 3) niewłaściwym niezastosowaniu przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c\ ppsa w związku z błędną wykładnią i niewłaściwym zastosowaniem art. 7 kpa, art. 8 kpa, art. 77 § 1 kpa, art. 80 kpa i art. 107 § 1 i 3 kpa oraz § 9 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia pomimo, iż zachodziły podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji,
jako naruszającej wskazane przepisy w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy wskutek pominięcia w zaskarżonej decyzji (zarówno w jej części tekstowej,
jak i graficznej) sposobu wytyczenia obszaru analizowanego oraz numerów działek, które przyjęto jako części składowe obszaru analizowanego, co uniemożliwiło rozpoznanie przez strony motywów rozstrzygnięcia organu oraz wyłączyło przekonanie stron postępowania administracyjnego do wydanej decyzji; a ponadto - polegające
na zaniechaniu doręczenia wraz z decyzją, organu pierwszej instancji wyników analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu, zawierającej podpis uprawnionej osoby, która sporządziła te analizy i niedoręczeniu części graficznej powyższej analizy; 4) niewłaściwym zastosowaniu art. 141 § 4 ppsa w związku z art. 7 kpa, art. 77 § 1 kpa i art. 80 kpa poprzez przyjecie stanu faktycznego sprawy ustalonego w postępowaniu administracyjnym niezgodnie z dyspozycją art. 7 kpa,
art. 77 § 1 kpa, art. 80 kpa i art. 107 § 1 i 3 kpa, a to poprzez nieuzasadnione przyjęcie jako elementu stanu faktycznego sprawy ustalonych w postępowaniu administracyjnym wskaźników zabudowy w sytuacji, gdy dane przyjęte do obliczenia powyższych wskaźników nie zostały poparte jakimikolwiek dowodami, a znajdująca się w aktach administracyjnych analiza funkcji i cech zabudowy również nie zawiera dowodów, stanowiących podstawę do przyjęcia powyższych danych jako punktu wyjściowego
do czynienia dalszych obliczeń - pominięcie w ustaleniach skutków gospodarczo-
-społecznych, jakie decyzja wywołała oraz faktu, że wzniesienie spornego budynku
w jego ostatecznym kształcie było przez wiele lat akceptowane przez właścicieli działek sąsiednich; a także II) naruszenie przepisów prawa materialnego, poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w rozumieniu art. 174 pkt 1 ppsa, polegające
na: 1) błędnej wykładni i wadliwym zastosowaniu art. 61 ust. 1 pkt 1 upzp
poprzez przyjęcie, że ustalenie warunków zabudowy zgodnie z wnioskiem skarżących stanowiłoby naruszenie zasady "dobrego sąsiedztwa" w sytuacji, gdy w okolicznościach sprawy, przy prawidłowej wykładni przepisu, o takim naruszeniu nie może być mowy;
2) błędnej wykładni i wadliwym zastosowaniu § 3 i § 5 rozporządzenia
poprzez przyjęcie, że ustalenie warunków zabudowy zgodnie z wnioskiem skarżących stanowiłoby naruszenie zasady "dobrego sąsiedztwa" w sytuacji, gdy w okolicznościach sprawy, przy prawidłowej wykładni przepisu i prawidłowym zastosowaniu,
a w konsekwencji rozszerzeniu obszaru analizowanego, o takim naruszeniu nie może być mowy. W obszernym uzasadnieniu wskazano, że WSA nie dostrzegł wagi i liczby uchybień organów administracji, które winny z całą pewnością skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji. WSA nie uznał też za zasadny zarzut braku rozważań i wyjaśnień dotyczących sposobu wytyczenia obszaru analizowanego. Ocena Sądu, iż większy obszar analizowany spowoduje zaliczenie do jego kręgu zabudowy o różnej charakterystyce, która niekoniecznie będzie sprzyjała ustaleniu kontynuacji zabudowy jest w okolicznościach niniejszej sprawy również błędna i jednocześnie niezrozumiała. Dodatkowo podkreślono, iż Sąd pierwszej instancji w ogóle pominął w ustaleniach skutki gospodarczo-społeczne, jakie decyzja wywołała oraz fakt, że wzniesienie spornego budynku w jego ostatecznym kształcie było przez wiele lat akceptowane przez właścicieli okolicznych działek. Odnosząc się do zarzutów naruszenia prawa materialnego autorzy skargi kasacyjnej stwierdzili, iż WSA błędnie ocenił stanowisko organu, uznając, iż prawidłowo ustalił on, że przedmiotowy budynek nie spełnia łącznie warunków określonych w art. 61 ust. 1 pkt 1 upzp z uwagi na niewypełnienie zasady dobrego sąsiedztwa. Sądowi zarzucono też, iż oparł się wyłącznie na metodzie językowej, pomijając inne metody wykładni, a w szczególności wykładnię systemową wewnętrzną oraz wykładnię funkcjonalną i celowościową. Co więcej, zdaniem autorów skargi kasacyjnej zaskarżony wyrok został wydany bez zachowania proporcjonalności pomiędzy zasadą wolności zagospodarowania terenu, w tym jego zabudowy wynikającą z art. 6 ust. 2 pkt 1 upzp, a zasadą zachowania ładu przestrzennego
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ppsa NSA rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę przesłanki uzasadniające nieważność postępowania sądowego, określone w art. 183 § 2 ppsa. W tej sprawie przesłanki
te nie wystąpiły. NSA uznaje postępowanie i jego wynik, a więc kontrolowany wyrok WSA za prawidłowy i w konsekwencji za bezpodstawne uznaje zarzuty zawarte
w skardze kasacyjnej.
W szczególności WSA nie naruszył art. 1 § 1 pusa w związku z art. 3 § 1 ppsa poprzez wadliwe zastosowanie, to jest nieprawidłowe przeprowadzenie kontroli legalności działalności administracji w niniejszej sprawie. Zdaniem NSA kontrolujący zaskarżoną decyzję Sąd pierwszej instancji dokonał kompleksowej kontroli zaskarżonej decyzji administracyjnej, a jego działania kontrolne zostały przeprowadzone w sposób zgodny z wymaganiami, jakie stawiają przed WSA przepisy pusa i ppsa. Sąd pierwszej instancji właściwie uzasadnił także swoje rozstrzygnięcie, mając na uwadze wymagania stawiane przez art. 141 § 4 ppsa i trafnie wytłumaczył, dlaczego dostrzegając pewne uchybienia w działaniu organów administracji w niniejszej sprawie uznał je za na tyle nieistotne, że nie spowodowały one kasacyjnej reakcji WSA.
W nawiązaniu do powyższych uwag NSA nie zgadza się także z zarzutem niewłaściwego zastosowania art. 151 ppsa w związku z błędną wykładnią
i niewłaściwym zastosowaniem art. 7 kpa, art. 8 kpa, art. 77 § 1 kpa, art. 80 kpa
i art. 107 § 1 i 3 kpa oraz § 9 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy istniały podstawy
do uwzględnienia skargi, ponieważ zaskarżona decyzja narusza wskazane przepisy
w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy, jak również z zarzutem niewłaściwego niezastosowania przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c\ ppsa w związku
z błędną wykładnią i niewłaściwym zastosowaniem art. 7 kpa, art. 8 kpa, art. 77 § 1 kpa, art. 80 kpa i art. 107 § 1 i 3 kpa oraz § 9 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia pomimo,
iż zachodziły podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji, jako naruszającej wskazane przepisy w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Należy podkreślić
z całą stanowczością, że Sąd pierwszej instancji potwierdził podnoszone
przez skarżących pewne błędy w działaniu organów administracji w rozpatrywanej sprawie, ale - w przeciwieństwie do skarżących - dokonał odmiennej kwalifikacji
tych błędów. Mianowice WSA słusznie uznał, że zarzuty skargi dotyczące wymogów formalnych decyzji i załącznika graficznego nie mogły prowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji, bowiem nie stanowiły takich naruszeń prawa, które mogłyby mieć wpływ na wynik sprawy. WSA trafnie po kolei wskazał brak wpływu poszczególnych uchybień organów administracji na końcowy wynik postępowania wskazując np., "że wprawdzie na załączniku graficznym do decyzji organu pierwszej instancji nie ma oznaczonego obszaru analizowanego, niemniej jednak mapa
z zaznaczonym obszarem analizowanym znajduje się w aktach sprawy". NSA zgadza się z taką oceną uchybień organów administracji dokonaną przez WSA.
Nie sposób zgodzić się także z zarzutem niewłaściwego zastosowania art. 141
§ 4 ppsa w związku z art. 7 kpa, art. 77 § 1 kpa i art. 80 kpa poprzez przyjęcie stanu faktycznego sprawy ustalonego w postępowaniu administracyjnym niezgodnie
z dyspozycją art. 7 kpa, art. 77 § 1 kpa, art. 80 kpa i art. 107 § 1 i 3 kpa,
a to poprzez nieuzasadnione przyjęcie jako elementu stanu faktycznego sprawy ustalonych w postępowaniu administracyjnym wskaźników zabudowy w sytuacji,
gdy dane przyjęte do obliczenia powyższych wskaźników nie zostały poparte jakimikolwiek dowodami, a znajdująca się w aktach administracyjnych analiza funkcji
i cech zabudowy również nie zawiera dowodów, stanowiących podstawę do przyjęcia powyższych danych jako punktu wyjściowego do czynienia dalszych obliczeń. Należy podkreślić, że także w kontekście ww. zarzutu NSA w pełni akceptuje stanowisko WSA, bowiem lektura akt administracyjnych sprawy doprowadziła Sąd kasacyjny
do takich samych wniosków, co Sąd pierwszej instancji. Mianowicie, wbrew twierdzeniom skarżących, analiza zgromadzonych dla potrzeb postępowania materiałów uzasadnia wywiedzione przez organ rozstrzygnięcie, zaś argumenty organu znajdują odzwierciedlenie w poszczególnych dokumentach i mapach, znajdujących się w aktach sprawy. Zdaniem NSA organ podjął wszystkie niezbędne czynności celem wyznaczenia obszaru analizowanego w sposób wynikający z przepisów rozporządzenia, przekonywująco wyjaśniając taki a nie inny sposób wyznaczenia przedmiotowego obszaru w uzasadnieniu decyzji. Także - jak trafnie wskazał WSA
- przeprowadzona przez organ analiza urbanistyczno-architektoniczna znajduje odzwierciedlenie zarówno w argumentacji organu, jak i w mapie, na której obszar ten został wyznaczony wraz z zabudową charakteryzującą ten obszar. Te czynności stanowiły poprawnie skonstruowany fundament do przeprowadzenia kontroli legalności spornej inwestycji w kontekście warunków stawianych przez przepisu upzp,
w tym przede wszystkim art. 61 ust. 1 pkt 1 upzp.
NSA nie zgadza się także z zarzutem pominięcia przez WSA skutków gospodarczo-społecznych, jakie decyzja wywołała oraz faktu, że wzniesienie spornego budynku w jego ostatecznym kształcie było przez wiele lat akceptowane
przez właścicieli działek sąsiednich. Należy z całą stanowczością podkreślić,
że zadaniem sądów w ogólności, a sądów administracyjnych w szczególności, jest stanie na straży prawa i dbanie o jego przestrzeganie. Ani WSA, ani NSA nie mogą więc zgodzić się z argumentem, że skoro naruszenie prawa trwa od lat to nie ma potrzeby na nie reagować. Taka postawa stoi w jawnej sprzeczności z rolą sądów,
jak również zasadami demokratycznego państwa prawa.
Skoro NSA uznał, że Sąd pierwszej instancji w sposób prawidłowy ocenił kontrolowane postępowanie administracyjne, a w szczególności trafnie zaakceptował ustalone przez organy wyliczenia wartości wskaźnika kształtowania zabudowy i ładu przestrzennego to w konsekwencji Sąd kasacyjny stoi na stanowisku, iż organy administracji obu instancji właściwie przyjęły, że inwestycja objęta wnioskiem skarżących nie może być zrealizowana ponieważ podane parametry znacznie odbiegają od średniego wskaźnika. Z uwagi na tak dużą różnicę pomiędzy omawianymi wskaźnikami oraz w świetle analizy znajdującej się w aktach sprawy mapy,
na której oznaczona jest istniejąca zabudowa, stwierdzić należy, iż ustalenie warunków zabudowy zgodnie z wnioskiem skarżących stanowiłoby naruszenie zasady "dobrego sąsiedztwa". NSA wskazuje, że konieczność ustalenia wskaźnika zabudowy,
jak i sposób jego określenia oraz wyliczenia wynika wprost z przepisów prawa, a samo jego wyliczenie jest czysto matematycznym działaniem, a więc wynik tego obliczenia jest w pełni obiektywny. Nie można więc - co trafnie podkreślił WSA - stawiać organom administracji zarzutu dowolności w wyliczeniu tego wskaźnika. Tym samym zarzut błędnej wykładni i wadliwego zastosowania art. 61 ust. 1 pkt 1 upzp jest także nieuzasadniony.
W kontekście powyższych uwag takim też jest zarzut błędnej wykładni
i wadliwego zastosowania § 3 i § 5 rozporządzenia. Wbrew twierdzeniom skarżących właśnie prawidłowa wykładnia ww. przepisów i ich prawidłowe zastosowanie, pozwoliło
na słuszne rozstrzygnięcie co do zasadności wniosku P. S.
i R. S., a więc trafne uznanie, że ich inwestycja narusza ustawową zasadę dobrego sąsiedztwa ze względu na brak spełnienia wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym intensywności wykorzystania terenu. Rozszerzenie obszaru analizowanego - tak jak życzyliby sobie tego skarżący musi być uzasadnione, bowiem zasadą jest wyznaczenie granic obszaru analizowanego w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu działki objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy, nie mniejszej jednak niż 50 metrów. Sami skarżący stwierdzili zresztą w uzasadnieniu swojej skargi kasacyjnej, że "prawidłowa wykładnia wskazanego przepisu rozporządzenia prowadzi do wniosku, że ustawodawca pozostawił organom administracji pewną swobodę w wyznaczeniu obszaru analizowanego. Zdaniem NSA, w okolicznościach rozpatrywanej sprawy organy prawidłowo z tej swobody skorzystały.
Jako że z przedstawionych wyżej względów żaden z zarzutów skargi kasacyjnej nie okazał sie zasadny, NSA, na podstawie art. 184 ppsa, oddalił skargę kasacyjną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło