II SA/Sz 924/11

WyrokWSA w Szczecinie2011-12-15

Skład orzekający: Arkadiusz Windak, Henryk Dolecki, Marzena Iwankiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda prawidłowo zastosował art. 138 § 2 K.p.a., uchylając decyzję organu pierwszej instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia, mimo że nie wykazał istnienia istotnych wątpliwości wymagających wyjaśnienia przez organ pierwszej instancji, a także nie odniósł się do wszystkich zarzutów odwołania?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy może uchylić decyzję organu pierwszej instancji i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. tylko wtedy, gdy decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Samo stwierdzenie, że organ pierwszej instancji nie ocenił materiału dowodowego w sposób prawidłowy lub pełny, nie stanowi wystarczającej przesłanki do zastosowania art. 138 § 2 K.p.a., jeśli organ odwoławczy nie wskazał konkretnych okoliczności wymagających wyjaśnienia przez organ pierwszej instancji. Ponadto, organ odwoławczy musi odnieść się do wszystkich zarzutów odwołania, a dopiero w sytuacji, gdy dana kwestia wymaga postępowania wyjaśniającego, może uchylić się od merytorycznej oceny.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi właścicieli nieruchomości (E.R.-B. i A.B.) na decyzję Wojewody, która uchyliła decyzję Starosty o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości na potrzeby założenia linii elektroenergetycznej. Starosta wydał decyzję zezwalającą E. Sp. z o.o. na założenie linii, mimo braku porozumienia z właścicielami. Właściciele wnieśli odwołanie, zarzucając m.in. naruszenie przepisów o rokowaniach, brak upoważnienia do podpisania decyzji oraz niezgodność z planem zagospodarowania. Wojewoda uchylił decyzję Starosty na podstawie art. 138 § 2 K.p.a., wskazując na potrzebę ponownej oceny materiału dowodowego w kontekście ochrony interesu właścicieli. WSA uchylił decyzję Wojewody, uznając, że organ odwoławczy nieprawidłowo zastosował art. 138 § 2 K.p.a. i nie odniósł się do wszystkich zarzutów odwołania.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Arkadiusz Windak (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Henryk Dolecki,, Sędzia WSA Marzena Iwankiewicz, Protokolant Michał Iwanowski, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 15 grudnia 2011 r. sprawy ze skargi E. R.-B. i A. B. na decyzję Wojewody z dnia [...] nr [...] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia wyroku, III. zasądza od Wojewody na rzecz skarżących E. R.-B. i A. B. solidarnie kwotę [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wnioskiem z dnia [...] r., uzupełnionym następnie pismem z dnia [...] r., E. Spółka z o.o. w [...], działając w trybie art. 124 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, wystąpiła do Starosty [...] o wydanie decyzji ograniczającej sposób korzystania z części nieruchomości gruntowej, położonej w obrębie ewidencyjnym [...], oznaczonej numerem działki [...], stanowiącej własność E.B. oraz A.B., poprzez zezwolenie wnioskodawcy na założenie i przeprowadzenie napowietrznej, dwutorowej linii elektroenergetycznej [...] kV, relacji [...] zaznaczając, że zezwolenie ma obejmować, w szczególności, prawo wstępu na nieruchomość w celu wykonania prac budowlano – montażowych oraz czynności związanych z konserwacją, usuwaniem awarii i eksploatacją linii elektroenergetycznej. Decyzją z dnia [...], wydaną na podstawie art. 124 ust. 1-7 oraz art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010 r., Nr 102, poz. 651) oraz art. 104 i 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), Starosta [...]: w pkt 1) ograniczył sposób korzystania z części nieruchomości gruntowej położonej w obrębie ewidencyjnym [...], o powierzchni [...] ha, oznaczonej numerem działki [...], stanowiącej własność E.B. oraz A.B, poprzez udzielenie E. Spółka z o.o. zezwolenia na założenie i przeprowadzenie napowietrznej, dwutorowej linii elektroenergetycznej [...] kV, relacji [...], polegające na podwieszeniu przewodów, wybudowaniu na nieruchomości słupa, a także na funkcjonowanie linii po wybudowaniu; w pkt 2) wskazał, że zezwolenie dotyczy części opisanej nieruchomości w granicach linii rozgraniczających inwestycję, tj. [...] m, o powierzchni [...] m2 i obejmuje, w szczególności, prawo wstępu na nieruchomość w celu wykonania prac budowlano – montażowych związanych z budową wskazanej linii oraz czynności związanych z konserwacją, usuwaniem awarii i eksploatacją linii elektroenergetycznej, zaznaczając, że przebieg linii przez nieruchomość został określony na mapie stanowiącej załącznik do niniejszej decyzji; w pkt 3) zobowiązał E. Spółkę z o.o. do przywrócenia nieruchomości do stanu poprzedniego, niezwłocznie po założeniu i przeprowadzeniu linii, a jeżeli byłoby to niemożliwe albo powodowałoby nadmierne trudności lub koszty, do zapłaty odszkodowania. Uzasadniając swoje stanowisko organ pierwszej instancji podał, że strony nie doszły do porozumienia w zakresie uzyskania zgody na wykonywanie prac związanych z realizacją planowanej inwestycji. W toku postępowania, w rozmowie telefonicznej przeprowadzonej w dniu [...]r., A.B. oświadczył, że do końca [...] r. nie będzie miał czasu na rokowania, z kolei wyznaczone na dzień [...]r. spotkanie zostało odwołane. E.B. poinformowała, że razem z mężem nie wyrażają chęci spotkania w powyższej sprawie. Dodatkowo organ ustalił, że kolejne propozycje w przedmiocie wyrażenia zgody na przeprowadzenie inwestycji były przez E. Sp. z o.o. wysyłane pocztą, jednak korespondencja ta nie została odebrana przez właścicieli nieruchomości. Następnie Starosta [...] podał, że w dniu [...] r. została przeprowadzona rozprawa administracyjna przy udziale jedynie pełnomocników E. Spółka z o.o. z siedzibą w [...], bowiem właściciele nieruchomości, mimo prawidłowego zawiadomienia, nie stawili się. Pełnomocnicy Spółki podtrzymali w całości zawarte we wniosku argumenty dotyczące ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości. W dalszej części uzasadnienia organ pierwszej instancji zaznaczył, że pismem z dnia [...] r. właściciele nieruchomości wnieśli o oddalenie wniosku Spółki, bądź zawieszenie prowadzonego postępowania do czasu dokonania przez Radę Miejską w [...] zmiany planu zagospodarowania przestrzennego określającego przebieg planowanej linii oraz rozstrzygnięcia sprawy dotyczącej wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia. Postanowieniem z dnia [...] r. Starosta [...] odmówił zawieszenia postępowania w przedmiotowej sprawie. Dodatkowo organ pierwszej instancji stwierdził, że planowana inwestycja jest zgodna z obowiązującym planem zagospodarowania przestrzennego, bowiem przebieg inwestycji został określony uchwałą Rady Miejskiej w Gryfinie z dnia 4 grudnia 2003 r., Nr XV/212/03 w sprawie uchwalenia zmiany w planie ogólnym zagospodarowania przestrzennego Miasta i Gminy Gryfino obejmującej obszar trasy napowietrznej linii energetycznej 110 kV od Elektrowni Dolna Odra do Chlebowa. Nie zgadzając się z tą decyzją E.B. oraz A.B. złożyli od niej odwołanie, wnosząc o jej uchylenie oraz oddalenie wniosku E. Spółka z o.o. Odwołujący się zarzucili zaskarżonej decyzji naruszenie art. 64 ust. 3 Konstytucji RP, art. 112 ust. 3, art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami, a także art. 6 – 7, art. 77 i art. 107 K.p.a. Ponadto, odwołujący się podnieśli, że zaskarżona decyzja nie została podpisana przez osobę działającą z upoważnienia Starosty [...], zatem powinna być uchylona. Zdaniem odwołujących się, inwestor nie spełnił podstawowego warunku jakim było przeprowadzenie rokowań z właścicielami nieruchomości, bowiem osoby, które wystąpiły w imieniu inwestora z inicjatywą przeprowadzenia rokowań nie okazały odpowiednich pełnomocnictw. Odwołujący się zaznaczyli, że osoba, która występowała na tym etapie postępowania w imieniu inwestora – tj. T.N. nie jest pracownikiem E. Spółka z o.o., lecz firmy E. S.A. E.B. oraz A.B. zarzucili zaskarżonemu rozstrzygnięciu nieuwzględnienie art. 112 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, polegające na braku przedstawienia przez wnioskodawcę alternatywnych możliwości przeprowadzenia projektowanej linii energetycznej. Ponadto, zdaniem odwołujących się, zaskarżona decyzja jest niezgodna z przepisami prawa, a także z przepisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, określonymi uchwałą Rady Miasta w Gryfinie z dnia 4 grudnia 2003 r. Nr XV/212/03, wskazując w tym zakresie na brak możliwości lokalizacji budynków przeznaczonych na stały pobyt ludzi pod linią energetyczną. W ocenie stron, doszło również do naruszenia przez organ administracji art. 107 § 1 K.p.a., poprzez brak wskazania podstawowych parametrów prowadzonej inwestycji, dotyczących, m.in., wysokości posadowienia przewodów i rodzaju słupa. W tych okolicznościach, w ocenie odwołujących się, zaskarżone rozstrzygniecie w takim kształcie daje swobodę inwestorowi, pozbawiając jednocześnie właścicieli możliwości kontroli. E.B. oraz A.B. wskazali również, że ich wątpliwość odnoszą się do faktu, że obowiązujące na terenie Gminy [...] studium zagospodarowania przestrzennego, w załączniku graficznym, zakłada możliwość zmiany trasy inwestycji z uwagi na kolizję z istniejącą zabudową mieszkaniową. Załączona do decyzji mapa nie przedstawia ostatecznego kształtu planowanego przedsięwzięcia, co czyni wydaną decyzję przedwczesną. Jednocześnie brak jest decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach oraz nie został przedstawiony projekt budowlany. E.B. oraz A.B. zarzucili nadto, że E. Sp. z o.o. nie przedstawiła żadnego dowodu na potwierdzenie tezy, że projektowana inwestycja nie będzie stanowić uciążliwości dla ludzi i ich zdrowia i doszło do zlekceważenia zagrożenia, jakie mogą wyniknąć ze skutków ewentualnej awarii, np. zerwania kabla elektrycznego. E.B. oraz A.B. wystąpili równocześnie do Prezesa Rady Ministrów z wnioskiem o wyłączenie Wojewody od udziału w niniejszym postępowaniu. Rozpoznając przedmiotowy wniosek, postanowieniem z dnia [...]r., Minister Infrastruktury odmówił wyłączenia Wojewody, uznając wniosek za niezasadny. Decyzją z dnia[...], wydaną na podstawie art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, art. 124 ust.1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami Wojewoda uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Uzasadniając swoje stanowisko organ odwoławczy przytoczył treść art. 112 ust. 2 i 3 oraz art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami wskazując, że wywłaszczenie rozumiane jako ingerencja państwa w prawo własności nieruchomości jest dopuszczalne jedynie w wyjątkowych przypadkach, gdy jest dokonywane na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem, odpowiadającym wartości wywłaszczonej nieruchomości. Ponadto, Wojewoda, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych wskazał, że uzasadniony interes właściciela nieruchomości wymaga, aby przebieg planowanej inwestycji był dla jego nieruchomości jak najmniej uciążliwy, a zakres ingerencji inwestora w prawa właściciela nieruchomości sprowadzony do niezbędnego minimum. Zdaniem organu odwoławczego, uchybienie organu pierwszej instancji polegało na braku rozważenia i umotywowania w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia interesu właścicieli i skupienie się wyłącznie na interesie inwestora i wywodzącym się z niego interesie społecznym. W ocenie organu odwoławczego, Starosta nie poddał analizie słusznego interesu właścicieli nieruchomości przy zastosowaniu kryterium "niezbędności" w uszczupleniu władztwa rozumianego jako najmniej uciążliwej formy ingerencji inwestora w prawa właściciela nieruchomości. Zaznaczając, że brak zgody właścicieli nie może być utożsamiany z nieprawidłowym przeprowadzeniem określonych czynności administracyjnych, Wojewoda za niezasadny uznał zarzut nienależytego przeprowadzenia rokowań, ustalając, w oparciu o znajdujące się w aktach sprawy materiały, że były prowadzone z właścicielami nieruchomości rozmowy, które nie zostały zakończone wyrażeniem zgody na ograniczenie sposobu korzystania z ich nieruchomości. Reasumując, Wojewoda stwierdził, że Starosta pominął materiał dowodowy zebrany w sprawie i nie ocenił go w aspekcie gwarancji ochrony słusznego interesu strony i analizy jak najmniejszej uciążliwości inwestycji dla skarżących, czym naruszył przepis art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a., co doprowadziło do naruszenia art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Wojewoda wskazał, że organ pierwszej instancji ponownie rozstrzygając sprawę winien kierować się zasadą prawdy obiektywnej i podjąć wszelkie niezbędne kroki do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy. Organ pierwszej instancji obowiązany będzie też zebrać i rozpatrzeć cały materiał i ustalić stan faktyczny zgodny z rzeczywistością, rozważając go w świetle różnych interesów wszystkich stron postępowania, a stanowisko wyrażone w decyzji uzasadnić w sposób wymagany przez przepisy K.p.a., w tym art. 11 oraz art. 8. Kwestionując powyższą decyzję E.B. oraz A.B. złożyli na nią skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie wnosząc o jej uchylenie oraz przekazanie sprawy Wojewodzie do ponownego rozpatrzenia. Skarżący zarzucili zaskarżonej decyzji naruszenie art. 124 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, poprzez uznanie dopełnienia warunku dotyczącego przeprowadzenia rokowań z właścicielami nieruchomości, a także naruszenie art. 138 § 2 K.p.a., poprzez jego błędne zastosowanie, bez rozpatrzenia wszystkich zarzutów odwołania oraz art. 107 § 1 i § 3 K.p.a., poprzez nieodniesienie się do wszystkich zarzutów odwołania, a w szczególności braku upoważnienia dla pracownika, który podpisał decyzję administracyjną oraz niezgodności planowanej inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Argumentując stanowisko dotyczące naruszenia art. 124 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami skarżący podnieśli, że żadna z osób prowadzących z nimi rozmowy nie legitymowała się udzielonym przez inwestora pełnomocnictwem, upoważniającym do przeprowadzenia rokowań w sprawie ograniczenia prawa własności. Powyższe zostało potwierdzone w zeznaniach złożonych przez T.K. - pracownika firmy E. S.A. z siedzibą w [...] – w sprawie o sygn. akt [...], prowadzonej przed Sądem Rejonowym w [...]. Jednocześnie skarżący, odnosząc się do braku skutecznego doręczenia im zaproszenia do rokowań, wyjaśnili, że nie są związani z firmą E. S.A., zatem korespondencję pochodzącą od tej firmy potraktowali jako przesyłkę o charakterze reklamowym. Zdaniem skarżących, obowiązek skutecznego doręczenia im korespondencji spoczywał na inwestorze, tymczasem z żadnego dokumentu nie wynika aby inwestor próbował prowadzić rokowania w niniejszej sprawie. Ponadto, w ocenie skarżących Wojewoda w zaskarżonej decyzji nie odniósł się do podniesionego w odwołaniu zarzutu dotyczącego braku upoważnienia pracownika Starostwa Powiatowego w [...] do podpisania decyzji organu pierwszej instancji naruszając tym samym art. 107 § 1 i 3 K.p.a. W dalszej części skargi zarzucono Wojewodzie brak odniesienia się do niezgodności inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego podkreślając, że uwzględnienie powyższego zarzutu stanowiłoby podstawę do uchylenia decyzji organu pierwszej instancji i umorzenia postępowania, bez potrzeby przekazywania sprawy do ponownego rozpatrzenia. Dodatkowo skarżący wskazali, powołując się na opinię sporządzoną przez biegłego P.I. w prowadzonej przed Sądem Rejonowym w [...] sprawie z wniosku E. Spółka z o.o., dotyczącej ustanowienia służebności przy udziale skarżących, że projekt inwestycji zawiera błędy, które mają wpływ na rozstrzygnięcie niniejszego postępowania. Skoro nie można dokładnie ustalić przebiegu inwestycji, nie jest możliwe dokładne określenie zakresu ograniczenia własności ich nieruchomości. Powyższe uchybienia stanowią, w ocenie skarżących, naruszenie przez organ art. 107 § 1 zdanie pierwsze K.p.a. Końcowo skarżący zauważyli, że podstawą zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowił przepis art. 138 § 2 K.p.a. – zatem intencją Wojewody było wydanie decyzji kasacyjnej, której podjęcie nie jest możliwe bez rozpatrzenia wszystkich zarzutów przedstawionych w odwołaniu. Reasumując skarżący stwierdzili, że zaskarżona decyzja jest niekompletna, nie zawiera odniesienia do wszystkich zarzutów odwołania, a jej uzasadnienie jest bardzo ogólnikowe. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie oraz podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Pismem z dnia [...] r., stanowiącym odpowiedź na skargę – uczestnik postępowania E. Spółka z o.o. z siedzibą w [...] wniosła o uwzględnienie skargi podnosząc, że decyzja organu pierwszej instancji z dnia [...] r. została wydana zgodnie z art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Spółka zarzuciła Wojewodzie brak podstaw merytorycznych i formalnych do uchylenia decyzji organu pierwszej instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie z w a ż y ł, co następuje Przedmiotem oceny Sądu stało się rozstrzygnięcie, którego procesową podstawę oparto na art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.). Decyzją tą Wojewoda uchylił decyzję Starosty [...] z dnia [...] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości stanowiącej własność E.B. i A.B., przekazując sprawę organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia. Zgodnie z art. 138 § 2 K.p.a., organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Pomimo pewnej modyfikacji treści art. 138 § 2 K.p.a., wprowadzonej z dniem 11 kwietnia 2011 r. mocą art. 1 pkt 21 lit. b) ustawy z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2011 r. Nr 6, poz. 18), aktualne pozostają tezy dotychczasowego orzecznictwa, w którym podkreślano, że organ odwoławczy może wydać decyzję kasacyjną i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania, gdy postępowanie w pierwszej instancji zostało przeprowadzone z rażącym naruszeniem norm prawa procesowego a więc wówczas, gdy organ pierwszej instancji nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego, bądź gdy postępowanie takie zostało przeprowadzone lecz w rażący sposób naruszono w nim przepisy procesowe (vide: wyrok NSA z dnia 19 września 2006 r., sygn. akt I OSK 884/06). Należy również zaznaczyć, że rola organu odwoławczego nie sprowadza się do skontrolowania prawidłowości rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji w kontekście dotychczasowych ustaleń stanu faktycznego. W myśl art. 136 K.p.a., organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi pierwszej instancji. Ponadto, organ odwoławczy posiada kompetencje reformacyjno-merytoryczne, które wynikają wprost z art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. Niezależnie od powyższych regulacji, organ odwoławczy w uzasadnieniu swojej decyzji winien odnieść się do wszystkich zarzutów odwołania i jedynie w sytuacji, gdy dana kwestia wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego przez organ pierwszej instancji, może uchylić się od merytorycznej oceny konkretnego zarzutu strony odwołującej się. Rola organu odwoławczego polega bowiem na ponownym rozpatrzeniu sprawy i dążeniu do ostatecznego jej rozstrzygnięcia. Motywy orzeczenia winny znajdować się w jego uzasadnieniu, wskazującym tok rozumowania organu, wynik wykładni zastosowanych przepisów prawa z poczynionymi przez organ odwoławczy ustaleniami faktycznymi oraz odniesienie się do zarzutów odwołania, które, z punktu widzenia strony, były w sprawie najistotniejsze. Wydając zaskarżoną decyzję zasadom tym, mającym swe źródło w art. 7, art. 8, art. 12, 107 § 3 K.p.a. i art. 138 § 1 K.p.a., Wojewoda uchybił, naruszając jednocześnie art. 138 § 2 K.p.a. Jak wskazano powyżej, wydanie przez organ odwoławczy decyzji na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. musi być uzasadnione wystąpieniem takich istotnych dla sprawy wątpliwości, których wyjaśnienie przekracza zakres uzupełniającego postępowania dowodowego a które mógłby przeprowadzić organ drugiej instancji w oparciu o art. 136 K.p.a. Wówczas to, obowiązkiem organu odwoławczego jest precyzyjne wskazanie w jakim zakresie sprawa wymaga dodatkowego wyjaśnienia. Na istnienie takich konkretnych, niewyjaśnionych kwestii, Wojewoda Zachodniopomorski w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie powołał się. Nie podniósł przede wszystkim zarzutu niekompletności materiału dowodowego. Jedyną przyczyną wydania decyzji o charakterze kasacyjnym i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia stało się w istocie dostrzeżenie przez Wojewodę potrzeby ponownej oceny zebranego materiału dowodowego w kontekście gwarancji ochrony słusznego interesu strony i analizy jak najmniejszej uciążliwości inwestycji dla skarżących. Zdaniem Sądu, takiej przesłanki wydania zaskarżonej decyzji nie można uznać za zgodną z postanowieniami art. 138 § 2 K.p.a. Wskazanie przez organ odwoławczy, że organ pierwszej instancji nie ocenił w sposób prawidłowy lub pełny całego materiału dowodowego, nie stanowi okoliczności wymagającej przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w postępowaniu przed organem pierwszej instancji. Obowiązkiem organu odwoławczego jest dokonanie własnych ustaleń faktycznych i prawnych i przedstawienie ich oceny w kontekście zapadłego rozstrzygnięcia. Organ odwoławczy jest w tym zakresie samodzielny, a treść jego orzeczenia ograniczają jedynie podstawy procesowe zawarta w art. 138 K.p.a. i art. 139 K.p.a. Skoro w niniejszej sprawie Wojewoda nie powołał okoliczności, które wymagałyby wyjaśnienia przez organ pierwszej instancji, zwracając jedynie uwagę na potrzebę należytej oceny stanu faktycznego i obowiązujących przepisów, to od dokonania takiej oceny Wojewoda uchylać się nie powinien. Trafnie podniesiono w skardze zarzut braku ustosunkowania się przez Wojewodę do szeregu kwestii podniesionych przez skarżących w odwołaniu, które w sposób dalej idący, niż uznał to Wojewoda, determinowałyby ocenę legalności wydania decyzji przez organ pierwszej instancji. Wojewoda w ogóle nie odniósł się do zarzutu podpisania decyzji pierwszej instancji przez osobę nieupoważnioną, zarzutu niezgodności zamierzonej inwestycji z obowiązującym planem zagospodarowania przestrzennego, znaczenia braku decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, braku projektu budowlanego, czy też naruszenia art. 112 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Okoliczności te prowadzą do wniosku, że nie można uznać zaskarżonej decyzji za zgodnej z prawem, bowiem organ nie tylko nie odniósł się do zarzutów odwołania ale i nie uzasadnił w sposób należyty zastosowanej podstawy procesowej dokonanego rozstrzygnięcia. Rozpatrując ponownie sprawę Wojewoda winien uwzględnić przedstawioną powyżej ocenę sądu a w ponownie formułowanym orzeczeniu ustosunkować się do wszystkich zarzutów odwołania. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji. Rozstrzygnięcie w pkt II sentencji wyroku zapadło na podstawie art. 152, zaś w pkt III na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 ww. ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło