I SAB/Wa 389/11
WyrokWSA w Warszawie2012-01-25
Skład orzekający: Marta Kołtun-Kulik, Emilia Lewandowska, Dariusz Pirogowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy bezczynność organu w przedmiocie rozpoznania wniosku o odszkodowanie za nieruchomość, spowodowana obiektywnymi przeszkodami, może być uznana za rażące naruszenie prawa?Ratio decidendi
Bezczynność organu w przedmiocie rozpoznania wniosku o odszkodowanie za nieruchomość, która trwa od 2008 roku, nie może być uznana za rażące naruszenie prawa, jeśli jej przyczyną są obiektywne okoliczności uniemożliwiające terminowe wydanie decyzji, takie jak konieczność uprzedniego rozpoznania wniosku o ustanowienie użytkowania wieczystego gruntu czy ustalenie kwestii związanych z wypłatą wcześniejszego odszkodowania. Stwierdzenie bezczynności jest uzasadnione, jednakże nie można przypisać jej cechy rażącego naruszenia prawa, jeśli organ informował stronę o podejmowanych czynnościach i wyznaczał terminy zakończenia postępowania, nawet jeśli były one niedotrzymywane.Stan faktyczny
T. S. złożył skargę na bezczynność Prezydenta W. w przedmiocie rozpoznania wniosku o odszkodowanie za nieruchomość, który wpłynął we wrześniu 2008 r. Sprawa była wielokrotnie przedłużana z powodu konieczności rozpatrzenia wniosku o ustanowienie użytkowania wieczystego oraz ustalenia kwestii związanych z wcześniejszym odszkodowaniem. Organ informował stronę o podejmowanych czynnościach i wyznaczał kolejne terminy zakończenia postępowania, które jednak nie były dotrzymywane. Wojewoda wyznaczył dodatkowy termin, który również upłynął bez załatwienia sprawy.Rozstrzygnięcie
Zobowiązanie Prezydenta W. do rozpoznania wniosku T. S. o przyznanie odszkodowania za nieruchomość w terminie dwóch miesięcy od daty zwrotu akt; stwierdzenie, że bezczynność Prezydenta W. nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; zasądzenie od Prezydenta W. na rzecz T. S. kwoty 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marta Kołtun-Kulik Sędziowie: WSA Emilia Lewandowska WSA Dariusz Pirogowicz (spr.) Protokolant starszy sekretarz sądowy Katarzyna Krynicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 stycznia 2012 r. sprawy ze skargi T. S. na bezczynność Prezydenta W. w przedmiocie rozpoznania wniosku o odszkodowanie za nieruchomość 1. zobowiązuje Prezydenta W. do rozpoznania wniosku T. S. o przyznanie odszkodowania za nieruchomość położoną w W. przy ul. [...], ozn. hip. nr [...] - w terminie dwóch miesięcy od daty zwrotu akt administracyjnych wraz z prawomocnym wyrokiem; 2. stwierdza, że bezczynność Prezydenta W. w prowadzeniu postępowania nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. zasądza od Prezydenta W. na rzecz skarżącego T. S. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Pismem z 28 września 2011 r. T. S. reprezentowany przez P. S., wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Prezydenta W. w przedmiocie rozpoznania jego wniosku o przyznanie odszkodowania za nieruchomość położoną w W. przy ul. [...], oznaczonej nr hip. [...].
Skarga została wniesiona w następującym stanie faktycznym sprawy.
Wskazana na wstępie nieruchomość, stanowiąca współwłasność J. i J. małżonków S., objęta została działaniem dekretu z 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz.U. Nr 50, poz. 279) i na podstawie art. 1 tego dekretu przeszła na własność Gminy W., a następnie na mocy art. 32 ust. 2 ustawy z 29 marca 1950 r. o terenowych organach jednolitej władzy państwowej (Dz.U. Nr 14, poz. 130 ze zm.) Obecnie grunt przedmiotowej nieruchomości stanowi własność komunalną i wchodzi w skład działki ew. [...].
Decyzją z [...] maja 1973 r. nr [...] Prezydium Rady Narodowej w W. ustaliło odszkodowanie za tą nieruchomość na rzecz nieustalonych spadkobierców J. i J. małżonków S. Decyzja ta została następnie wyeliminowana z obrotu prawnego ze skutkiem ex tunc, decyzją Ministra Infrastruktury z [...] września 2008 r. nr [...] stwierdzającą jej nieważność.
W tym stanie rzeczy pismem z 22 września 2008 r. T. S., będący jednym ze spadkobierców dawnych współwłaścicieli nieruchomości przy ul. [...] w W., wystąpił do Prezydenta W. o ustalenie odszkodowania za powyższą nieruchomość.
Mając na względzie, że w sprawie dotyczącej nieruchomości przy ul. [...] nie został jeszcze rozpoznany wniosek przed dekretowych współwłaścicieli o przyznanie im prawa własności czasowej gruntu tej nieruchomości (obecnie użytkowania wieczystego), Prezydent W. pismem z 28 stycznia 2009 r. poinformował T. S., że do czasu rozpoznania powyższego wniosku, postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania nie może być kontynuowane. Rozstrzygnięcie w sprawie objętej wnioskiem dekretowym dawnych współwłaścicieli nieruchomości, odmawiające ustanowienia prawa użytkowania wieczystego gruntu, Prezydent W. podjął w dniu [...] maja 2009 r. (decyzja nr [...]).
Począwszy od sierpnia 2009 r. Prezydent W. podjął działania zmierzające do rozstrzygnięcia sprawy odszkodowania, w ramach których gromadził akta archiwalne nieruchomości, ustalał kto i kiedy jako inwestor wszedł z robotami budowlanymi na nieruchomość. Jak również zlecił przygotowanie operatu szacunkowego cz. działki nr [...], obejmującej utraconą nieruchomość. Pismem z 29 listopada 2010 r. organ poinformował stronę o planowanym terminie zakończenia postępowania do 31 marca 2011 r. Termin ten jednak nie został przez organ dotrzymany, co skutkowało wniesieniem przez skarżącego, reprezentowanego przez P. S., zażalenie na bezczynność do Wojewody [...].
W wyniku rozpoznania tego zażalenie Wojewoda [...] postanowieniem z [...] czerwca 2011 r. uznał je za uzasadnione i wyznaczył organowi dodatkowy termin załatwienia sprawy do dnia 30 września 2011 r.
Wobec niezałatwienia przez Prezydenta W. sprawy w wyznaczonym przez organ wojewódzki terminie, T. S. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność organu. W jej uzasadnieniu podniósł, że sprawa nie została do dnia wniesienia skargi rozpoznana, a termin jej załatwienia, który był przez organ przekładany z dnia 31 marca 2011 r. na dzień 31 sierpnia 2011 r. , nie został dochowany.
W oparciu o tak sformułowane wniósł on o wyznaczenie Prezydentowi W. ostatecznego terminu do wydania decyzji w sprawie odszkodowania za przedmiotową nieruchomość.
W odpowiedzi na skargę Prezydent W. wniósł o jej oddalenie. Organ stwierdził, że skarżący pismem z 20 października 2011 r. został poinformowany o tym, że trwa analiza zgromadzonej dokumentacji oraz o wyznaczeniu dodatkowego terminu zakończenia postępowania do dnia 31 stycznia 2012 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:
skarga jest uzasadniona.
Przedmiotem skargi T. S. jest bezczynność Prezydenta W., polegająca na nierozpoznaniu jego wniosku z 22 września 2008 r. o przyznanie odszkodowania za nieruchomość położoną w W. przy ul. [...], oznaczonej nr hip. [...].
Na wstępie podnieść należy, iż bezczynność organu zachodzi, gdy w prawnie określonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie - ale mimo ustawowego obowiązku - nie zakończył go
wydaniem stosownego aktu. Dla stwierdzenia bezczynności organu nie ma przy tym znaczenia fakt z jakich powodów dany akt administracyjny nie został podjęty, a w szczególności, czy bezczynność ta została spowodowana zawinioną lub też niezawinioną opieszałością organu w jego podjęciu. Okoliczności jakie spowodowały zwłokę organu oraz jego działania w toku rozpoznawania sprawy (jak też zaniechania) oraz stopień przekroczenia terminów będą miały natomiast znaczenie przy ocenie Sądu, czy stwierdzona bezczynność miała charakter kwalifikowany, tj. czy była ona rażąca, w rozumieniu art. 149 § 1 zd. drugie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.; dalej jako: "P.p.s.a."), czy też nie.
Zgodnie z ustanowioną w art. 12 k.p.a zasadą szybkości postępowania organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia (§ 1). Sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwione bezzwłocznie (§ 2 ). W myśl art. 35 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Załatwienie zaś sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania (art. 35 § 3 k.p.a.). Artykuł 36 § 1 k.p.a. nakłada natomiast na organy administracji publicznej obowiązek zawiadomienia strony o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. (od dnia 11 kwietnia 2011 r. także o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w przepisie szczególnym), z podaniem przyczyny zwłoki oraz wskazania nowego terminu jej załatwienia.
Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpatrywanej sprawy, stwierdzić należy, że wystąpiły w niej niewątpliwie przesłanki, uzasadniające stwierdzenie bezczynności Prezydenta W., a tym samym wydanie orzeczenia, o którym mowa w art. 149 § 1 P.p.s.a. (a więc zobowiązania organu do wydania aktu w określonym przez Sąd terminie). Bezsporne jest bowiem, że organ, wbrew obowiązkom wynikającym z ww. przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, nie rozpoznał sprawy i w dacie orzekania nadal pozostaje w zwłoce.
Wniosek T. S. o przyznanie odszkodowania w przedmiotowej sprawie wpłynął do organu w dniu 22 września 2008 r., co wynika z umieszczonej na piśmie prezentaty. Od tego też momentu rozpoczął swój bieg, określony w art. 35 § 3
k.p.a. termin do załatwienia sprawy nim objętej. Zgodnie bowiem z art. 61 § 3 k.p.a. datą wszczęcia postępowania na żądanie strony, jest dzień doręczenia żądania organowi administracji publicznej. Zatem termin, w którym postępowanie to winno ulec zakończeniu upłynął najpóźniej w dniu 22 listopada 2008 r.
Tymczasem, mimo upływu ponad trzech lat od wniesienia ww. wniosku, Prezydent W. nie zakończył zainicjowanego nim postępowania i nie podjął rozstrzygnięcia w sprawie. Wprawdzie w toku tego postępowania organ dokonywał szeregu czynności zmierzających do załatwienia sprawy, o czym informował stronę, jednakże przez okres dwóch lat czasu czynił to bez określania terminu jego zakończenia, czym naruszył dyspozycję normy zawarte w art. 36 § 1 k.p.a.
Pierwszy raz organ poinformowała stronę o dodatkowym terminie załatwienie sprawy dopiero przy piśmie z 29 listopada 2010 r. nr [...], wyznaczając go wówczas do 31 marca 2011 r. Kolejny termin zakończenia postępowania wyznaczony został do 31 sierpnia 2011 r. (vide pismo z 26 maja 2011 r. nr [...]) i on także nie został dotrzymany. Podobnie bezskuteczne okazało się wyznaczenie dodatkowego terminu zakończenia postępowania przez wojewodę [...]. Taki sposób postępowania organu godzi niewątpliwie w zasadę szybkości postępowania, zaś wielokrotne przedłużanie terminów jego zakończenia (kolejno niedochowywanych), stanowi nadużycie instytucji przewidzianej w art. 36 § 1 k.p.a., zmierzające w istocie wyłącznie do próby uchylenia się od skutków zwłoki w załatwieniu sprawy.
W tym stanie rzeczy zarzut bezczynności organu przy rozpoznawaniu powyższego wniosku uznać należało za w pełni uzasadniony, co skutkować musiało wyznaczeniem organowi dwumiesięcznego terminu do załatwienia sprawy. Wyznaczając ten termin, Sąd miał na względzie zarówno określone w przepisach procedury administracyjnej terminy obligujące organ administracji publicznej do rozstrzygnięcia sprawy, jak też realną możliwość jej załatwienia przez organ w wyznaczonym wyrokiem terminie.
W ocenie Sądu nie ma natomiast usprawiedliwionych podstaw do stwierdzenia, że bezczynność ta miała charakter rażący. Jak wynika bowiem z akt sprawy zasadniczą przyczyną zwłoki w rozpoznaniu sprawy nie była zawiniona opieszałość organu w podejmowaniu czynności procesowych, lecz obiektywne okoliczności uniemożliwiające zakończenie postępowania w terminie określonym w art. 35 § 3 k.p.a. Przede wszystkim nie sposób nie zauważyć, iż opóźnienie w załatwieniu sprawy
odszkodowania za utraconą nieruchomość przy ul. [...], spowodowane było koniecznością uprzedniego rozpoznania wniosku o ustanowienie użytkowania wieczystego gruntu tej nieruchomości (pierwotnie prawa własności czasowej), wniesionego jeszcze przez poprzedników prawnych skarżącego, w trybie przepisów dekretu z dnia 26 października 1945 r. - o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz.U. Nr 50, poz. 279). Rozstrzygnięcie w tym przedmiocie wydane zostało dopiero 28 maja 2009 r. O konieczności oczekiwania na rozstrzygnięcie w ww. sprawie skarżący był zaś przez organ poinformowany (pismo z 21 stycznia 2009 r. nr [...]). Wprawdzie okres oczekiwania na wydanie rozstrzygnięcia dekretowego, nie wstrzymywał biegu terminów rozpoznania sprawy odszkodowawczej - organ wszak nie zawiesił w tym czasie postępowania - nie mniej stanowił obiektywnie weryfikowalna przyczynę uniemożliwiającą jej terminowe załatwienie. Do przedłużenia postępowania w sprawie przyczyniła się również konieczność ustalenia w toku korespondencji z sądami W., czy odszkodowanie orzeczone wyeliminowaną z obrotu prawnego decyzją Prezydium Rady Narodowej W. z [...] maja 1973 r. zostało złożone do depozytu sądowego, a następnie wypłacone osobom uprawnionym, czy też nie. Strona zaś informowana była o podejmowanych czynnościach organu w toku prowadzonego postępowania i gromadzenia materiału dowodowego, poprzez przesyłanie do jej wiadomości prowadzonej korespondencji (tytułem przykładu można tu wymienić pisma z: 17 sierpnia 2009 r. nr [...], z 26 maja 2011 r. nr [...]). Organ wskazywał również, aczkolwiek z naruszeniem art. 36 § 1 k.p.a., terminy zakończenia postępowania. Przy czym ostatni ze wskazanych przez Prezydenta W. terminów (31.01.2012 r.) w dacie rozpoznawania sprawy jeszcze nie upłynął.
Skoro zatem niezałatwienie sprawy objętej wnioskiem T. S. w terminie określonym w przepisach procedury administracyjnej, jest konsekwencją zaistniałych obiektywnie weryfikowalnych przeszkód uniemożliwiających organowi administracji publicznej terminowe podjęcie rozstrzygnięcia, a strona informowana była o podejmowanych w toku postępowania czynnościach procesowych organu, to zaistniałej w takim stanie faktycznym bezczynności, mimo że trwa już ona blisko cztery lata, nie można zakwalifikować jako rażącej.
Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 149 § 1 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku. O zwrocie kosztów postępowania orzeczono na podstawie
art. 200 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło