II GSK 1836/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-12-17
Skład orzekający: Czesława Socha, Wojciech Kręcisz, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wykonywanie transportu drogowego osób pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, za opłatą, bez posiadania licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, ale z licencją na wykonywanie transportu drogowego taksówką, stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, skutkujące nałożeniem kary pieniężnej?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że licencja na wykonywanie transportu drogowego taksówką nie uprawnia do wykonywania przewozu okazjonalnego osób. Pobranie opłaty za przejazd od pasażerów, brak ustalenia opłaty na podstawie taksometru oraz brak oznaczenia świetlnego "taxi" na pojeździe świadczą o wykonywaniu przewozu okazjonalnego. Brak wymaganej licencji na przewóz okazjonalny stanowi podstawę do nałożenia kary pieniężnej.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję nakładającą na A. J. karę pieniężną za wykonywanie transportu drogowego bez licencji, uznając, że organ nie ustalił w pełni stanu faktycznego, w szczególności obszaru, na jaki licencję taksówkową posiadał skarżący. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Głównego Inspektora Transportu Drogowego, który zarzucił WSA błędną wykładnię przepisów prawa materialnego i naruszenie przepisów postępowania. Sprawa dotyczyła kontroli drogowej, podczas której ustalono, że skarżący pobrał opłatę za przewóz osób, nie posiadając licencji na transport osób, ale posiadając licencję taksówkową.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we W. z dnia 2 lipca 2013 r., sygn. akt III SA/Wr 214/13, oddalił skargę A. J. i zasądził od A. J. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego kwotę 1060 zł tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Czesława Socha Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) Protokolant Kacper Tybuszewski po rozpoznaniu w dniu 17 grudnia 2014 r na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we W. z dnia 2 lipca 2013 r. sygn. akt III SA/Wr 214/13 w sprawie ze skargi A. J. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez licencji 1. uchyla zaskarżony wyrok; 2. oddala skargę; 3. zasądza od A. J. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego kwotę 1060 zł (tysiąc sześćdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we W. wyrokiem z dnia 2 lipca 2013r., sygn. akt III SA/Wr 214/13 po rozpoznaniu sprawy ze skargi A. J. (dalej: skarżący, strona) na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (w skrócie: GITD) z dnia [...] stycznia 2013 r., nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej: uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2012 r., nr [...], orzekł, że wymienione decyzje nie podlegają wykonaniu oraz zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.
Sąd I instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia:
Dnia [...] lipca 2012 r. w miejscowości W. na drodze krajowej nr 33 miała miejsce kontrola drogowa pojazdu marki F. G. o nr rej. [...], przeprowadzona przez Inspekcję Transportu Drogowego. Kontrolowanym pojazdem kierował skarżący. Ustalenia kontroli zostały zawarte w protokole.
D. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego powołaną wyżej decyzją z dnia [...] listopada 2012 r. nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 8.000 zł z tytułu naruszenia polegającego na wykonywaniu transportu drogowego bez wymaganej licencji.
Wskutek odwołania A. J., GITD, na podstawie art. 4 pkt 22, art. 5 ust. 1, art. 87 ust. 1 pkt 1, art. 92a ust. 1, 2 i 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1265, dalej: "u.t.d.") oraz lp. 1.1. załącznika nr 3 do u.t.d. decyzją z dnia [...] stycznia 2013 r. utrzymał rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji w mocy.
Po przeanalizowaniu sprawy organ odwoławczy uznał, że w stanie faktycznym z dnia kontroli zaistniały przesłanki do uznania, że skarżący wykonywał transport drogowy osób. Jako że nie okazał do kontroli licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, organ I instancji zwrócił się do właściwych organów z prośbą o informację, czy stronie na dzień kontroli przysługiwało uprawnienie do wykonywania zarobkowego przewozu osób. Ustalono, że skarżącemu nie udzielono licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób ani zaświadczenia na przewóz drogowy osób na potrzeby własne. Według informacji uzyskanych z Urzędu i Gminy B. K. skarżący posiada licencję na wykonywanie transportu drogowego taksówką wydaną na opisany wyżej pojazd.
W ocenie GITD stan faktyczny przedstawiony w odwołaniu znacznie odbiega od stanu faktycznego przedstawionego przez pasażerów, którzy zostali przesłuchani w charakterze świadków, po uprzednim pouczeniu ich o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań. Obydwaj pasażerowie zeznawali niezależnie od siebie, ich zeznania są spójne i nie zawierają żadnych sprzeczności, tym samym treść zeznań nie budzi wątpliwości co do ich wiarygodności. Według zeznań świadków kierujący pojazdem zażądał od każdego z nich opłaty za przejazd w kwocie 8 zł, którą to kwotę pasażerowie uiścili. Zatem bezspornie skarżący wykonywał zarobkowy przewóz osób.
Opierając się na powyższych ustaleniach organ II instancji stwierdził, że strona bezspornie popełniła naruszenie z lp. 1.1. załącznika nr 3 do u.t.d. Tym samym decyzję o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 8.000 zł należało utrzymać w mocy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że skarga A. J. zasługiwała na uwzględnienie, aczkolwiek z innych przyczyn niż w niej wywiedziono. W szczególności WSA zauważył, że w myśl art. 73 ust. 1 u.t.d., w toku kontroli inspektor między innymi może legitymować kierowców i inne osoby w celu ustalenia tożsamości, jeżeli jest to niezbędne dla potrzeb kontroli, badać dokumenty i inne nośniki informacji objęte zakresem kontroli, dokonywać oględzin i zabezpieczać zebrane dowody, przesłuchiwać świadków i zasięgać opinii biegłych. Zgodnie zaś z ust. 1a) tego art. w przypadku, gdy w trakcie kontroli drogowej zostaną stwierdzone naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, przesłuchanie świadka podczas wykonywania tej kontroli może odbywać się bez udziału strony lub osoby przez nią wyznaczonej. Na podstawie art. 74 ust.1 u.t.d. z przeprowadzonych czynności kontrolnych inspektor sporządza protokół kontroli. Według ust. 2 powołanego art. 74 u.t.d. protokół podpisują inspektor i kontrolowany. Odmowę podpisania protokołu przez kontrolowanego kontrolujący odnotowuje w protokole kontroli i podaje jej przyczynę.
Na tle przytoczonych unormowań, Sąd I instancji przyjął, że bezsprzecznie przesłuchanie świadków w toku kontroli przewozu drogowego jest jedną z czynności kontrolnych i należy ją uwzględnić w sporządzonym protokole kontroli, spełniającym obowiązujące wymogi formalne, co uczyniono w niniejszej sprawie. Protokół z kontroli drogowej ma cechy dokumentu urzędowego, w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a. W myśl tego przepisu, dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Podniósł, iż w judykaturze oraz doktrynie uważa się, że ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm., dalej: "k.p.a.") przyjmuje domniemanie zgodności z prawdą tego, co zostało w dokumencie stwierdzone, poświadczone i zaświadczone przez upoważniony podmiot, który wystawił dokument. Stosownie do treści art. 76 § 3 k.p.a. dopuszczalne jest obalenie domniemania zgodności z prawdą dokumentu urzędowego w drodze przeprowadzenia dowodu przeciwko treści (osnowie) takiego dokumentu. Domniemanie to może być obalone wszelkimi środkami dowodowymi, zgodnie z regułą otwartego systemu środków dowodowych. Strona, która zaprzecza prawdziwości (autentyczności) dokumentu urzędowego albo twierdzi, że zawarte w nim stwierdzenia, oświadczenia i poświadczenia upoważnionego podmiotu, od którego dokument ten pochodzi, są niezgodne z rzeczywistością, powinna tę okoliczność udowodnić.
W świetle art. 51 ust. 5 oraz art. 73 u.t.d. WSA przyjął, że nie może budzić wątpliwości, że inspektor przeprowadzający kontrolę był uprawniony do jej dokonania oraz do przesłuchania świadków. Skorzystanie przez pracowników administracji z oferty przejazdu skarżącego celem sprawdzenia, czy nie dochodzi do naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym nie mogło zostać uznane za prowokację i mieściło się w granicach dozwolonych prawem, a zeznania tych osób złożone w postępowaniu kontrolnym stanowiły równoprawny dowód z protokołem kontroli. Tym samym wymienieni wyżej świadkowie, którzy zostali podwiezieni przez skarżącego, korzystając z jego oferty płatnego przewozu, mogli złożyć zeznania, które tylko z tej racji, że świadkowie ci są pracownikami Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego, nie mogły zostać podważane. Ponadto, jak trafnie ocenił GITD, o wiarygodności zeznań, złożonych pod odpowiedzialnością karną, świadczy zgodność twierdzeń obu świadków. Argumentację skargi uznał WSA w tej materii za niemiarodajną, niczym nie popartą i nieprzekonującą. Skarżący odmówił podpisania protokołu kontroli z uwagi na nieprawdziwe w jego ocenie stwierdzenia, ale nie podał od razu, z jakich powodów i ich nie skonkretyzował. Zaprzeczył osobiście ustaleniom kontroli dopiero w pisemnych wyjaśnieniach z dnia [...] lipca 2012 r. Tymczasem do przesłuchania obu naocznych świadków doszło niezwłocznie po zdarzeniu, co potwierdziły zapisy na temat czasu dokonanych czynności w protokole kontroli drogowej oraz protokołach przesłuchania świadków. Dowód z ich zeznań ma walor dowodu bezpośredniego. Skarżący nie przedstawił żadnego przeciwdowodu.
W tych okolicznościach WSA przyjął, że organ dokonał oceny materiału dowodowego zgodnie z zasadami logiki doświadczenia życiowego i nie przekroczył granic swobodnej oceny dowodów z art. 80 k.p.a. przyjmując, że skarżący wykonywał spornym pojazdem, na który posiada licencję taksówkową, jednorazowy przewóz pasażerów za odpłatnością.
Sąd I instancji nie podzielił także stanowiska skarżącego, że zaistniały przesłanki wyłączenia inspektora prowadzącego postępowanie w pierwszej instancji na podstawie art. 24 § 3 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem bezpośredni przełożony pracownika jest obowiązany na jego żądanie lub na żądanie strony albo z urzędu wyłączyć go od udziału w postępowaniu, jeżeli zostanie uprawdopodobnione istnienie okoliczności niewymienionych w § 1, które mogą wywołać wątpliwość co do bezstronności pracownika. Fakt, że inspektor prowadzący postępowanie w pierwszej instancji jest przełożonym osób zeznających w charakterze świadków, sam w sobie nie stanowi przesłanki do wyłączenia z urzędu tego inspektora od udziału w toczącym się postępowaniu. Cytowany przepis odnosi się do relacji między stroną postępowania a pracownikiem biorącym udział w sprawie (w rozpatrywanej sprawie – z inspektorem) a nie jego relacji ze świadkami, którzy są pracownikami tego samego organu. Przepis ten, jak zauważył WSA, nie dotyczy również "wyłączenia świadków", czego domaga się skarżący, gdyż świadkowie nie są osobami biorącymi udział w postępowaniu. Przez udział bowiem w postępowaniu w sprawie należy rozumieć podejmowanie przez pracownika organu administracji publicznej przewidzianych w przepisach prawa czynności procesowych niezbędnych do załatwienia sprawy w formie decyzji, a jeżeli pracownik jest upoważniony do wydawania decyzji w imieniu organu administracji publicznej lub pełni funkcje organu – także załatwienie sprawy w formie decyzji. Świadek jest powoływany tylko w celach dowodowych. Z akt nie wynikało zaś, by osoby wskazanych wyżej świadków prowadziły czynności w sprawie, poza tymi, na okoliczność których złożyli zeznania wykonując legalnie obserwację podczas działań kontrolnych, do wykonywania których – jako pracownicy organu inspekcji transportu drogowego są powołani. Okoliczność, że świadkowie są zatrudnieni w tej instytucji nie powoduje utraty przez nich zdolności do składania zeznań w charakterze świadka. Według art. 83 § 1 k.p.a. nikt nie ma prawa odmówić zeznań w charakterze świadka, z wyjątkiem małżonka strony, wstępnych, zstępnych i rodzeństwa strony oraz jej powinowatych pierwszego stopnia, jak również osób pozostających ze stroną w stosunku przysposobienia, opieki lub kurateli. Świadkami nie mogą być – strona danego postępowania, osoby niezdolne do spostrzegania lub komunikowania swych spostrzeżeń, osoby obowiązane do zachowania w tajemnicy informacji niejawnych na okoliczności objęte tajemnicą, jeżeli nie zostały w trybie określonym obowiązującymi przepisami zwolnione od obowiązku zachowania tej tajemnicy oraz duchowni co do faktów objętych tajemnicą spowiedzi (art. 82 k.p.a.). Żadna z przesłanek wymienionych w cytowanym przepisie w sprawie nie zaistniała.
Niemniej Sąd I instancji stwierdził, że nie dokonano pełnych ustaleń stanu faktycznego, czym naruszono normy art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Uznał, że dla prawidłowego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy trzeba ustalić całokształt okoliczności faktycznych, których zakres wyznaczony jest hipotezą norm prawa materialnego znajdujących zastosowanie w konkretnym przypadku. W kwestii zaś przepisów materialnoprawnych podkreślił, że w art. 5 ust. 1 u.t.d. ustawodawca wyraźnie wskazał, że podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego. W podanych formach nie mieści się przewóz taksówką, na którego wykonywanie wymagana jest odrębna licencja, zgodnie z art. 6 ust. 1u.t.d.
Sąd zauważył, że organy ustaliły, że skarżący nie posiada licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, lecz uzyskał jednak licencję na wykonywanie transportu drogowego taksówką – na pojazd, którym dokonywał przewozu w dniu kontroli. Zauważył, że licencji takiej udziela się na określony pojazd i obszar obejmujący: gminę, gminy sąsiadujące - po uprzednim zawarciu przez nie porozumienia (art. 6 ust. 4 u.t.d.). W aktach WSA zauważył jednak brak wspomnianej licencji taksówkowej, a organ jedynie otrzymał informację o posiadaniu licencji przez skarżącego. Natomiast nie rozeznał organ, jakiego obszaru licencja ta dotyczy. Skarżący wykonywał przewóz poza B. K., między poszczególnymi miejscowościami. Organy powinny tę okoliczność ustalić, wyjaśniając, czy skarżący przedmiotowy przewóz wykonywał na obszarze objętym posiadaną licencją na taksówkę, czy też poza nim, i rozważyć ponownie, czy skarżącemu można przypisać wykonywanie transportu osób bez licencji i o jakim charakterze, czy też ewentualnie – przy zbadaniu w jakim stopniu i zakresie - doszło do naruszenia warunków wykonywania transportu w ramach posiadanej licencji na taksówkę. Brak tego rodzaju ustaleń mógł mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Główny Inspektor Transportu Drogowego, żądając uchylenia wyroku i oddalenia skargi, ewentualnie przekazania sprawy do ponownego rozpoznania przez WSA we W. oraz zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie:
1) przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm., dalej: "p.p.s.a.") w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy:
- poprzez przyjęcie, że organy nie wyjaśniły wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy, bowiem ustalając, że strona nie posiada licencji na wykonywanie krajowego transportu osób, a posiada licencje na wykonywanie transportu drogowego taksówką, nie wyjaśniły jakiego obszaru dotyczy udzielona skarżącemu licencja, podczas gdy organy ustaliły, że wykonywany w czasie kontroli przewóz nie był przewozem taksówkowym, ale stanowił przewóz okazjonalny, w związku z czym ustalanie obszaru na którym skarżący mógł wykonywać przewozy taksówkowe zgodnie z posiadaną przez siebie licencją taksówkową jest okolicznością nie mającą znaczenia dla sprawy z uwagi na brak możliwości wykonywania przewozów okazjonalnych na podstawie licencji taksówkowej, a co za tym idzie organy nie miały obowiązku prowadzenia postępowania dowodowego w tym zakresie;
z ostrożności procesowej zarzucił również:
2) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 4 ust. 11, art. 5 ust. 1 i art. 6 ust. 1 u.t.d. poprzez błędną wykładnię, że licencja taksówkowa może uprawniać również do wykonywania innego rodzaju transportu drogowego, w tym przewozu okazjonalnego osób, podczas gdy z powyższych przepisów wynika, że przewóz okazjonalny oraz przewóz taksówkowy są odrębnymi rodzajami przewozów wymagającymi uzyskania odrębnych uprawnień licencyjnych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna organu zasługuje na uwzględnienie.
Wymaga zauważenia, że zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która zachodzi w przypadkach przewidzianych w § 2 tego artykułu. W niniejszej sprawie nie występują jednak żadne z wad wymienionych we wspomnianym przepisie, które powodowałyby nieważność postępowania prowadzonego przez Sąd I instancji.
Należy wyjaśnić, że w sprawie, w której skargę kasacyjną oparto na obydwu podstawach kasacyjnych wymienionych w art. 174 p.p.s.a., tj. na naruszeniu prawa materialnego oraz na naruszeniu przepisów postępowania, co do zasady, w pierwszej kolejności trzeba odnieść się do zarzutu naruszenia przepisów postępowania. Dopiero bowiem wówczas, gdy zostanie przesądzone, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd I instancji za podstawę orzekania jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do oceny zasadności zarzutów prawa materialnego. Niemniej jednak od tej zasady mogą występować wyjątki. Jeżeli dany przepis prawa materialnego nie ma w ogóle zastosowania sprawie albo też w wyniku jego wadliwej interpretacji został niewłaściwie zastosowany do danego stanu faktycznego, wówczas ewentualne naruszenie przepisów o postępowaniu przy ustalaniu, czy stan faktyczny odpowiada hipotezie normy prawnej zawartej w tym przepisie nie będzie miał istotnego wpływu na wynik sprawy. Z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny we W. zarzucił organom obu instancji, że nie ustaliły, na jaki obszar została wydana skarżącemu licencja na wykonywanie transportu drogowego taksówką i w związku z tym, czy skarżący wykonując przewóz osób czynił to na obszarze objętym posiadaną licencją taksówkową i w kontekście tego nie rozważyły, czy skarżący wykonywał transport osób bez licencji i jakiego rodzaju, czy też jedynie naruszył warunki wykonywania transportu w ramach posiadanej licencji. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, błędne stanowisko WSA nie było skutkiem uchybień przepisom postępowania, ale wynikało z niewłaściwej wykładni i błędnego zastosowania przez Sąd I instancji przepisów prawa materialnego dotyczących charakteru przewozu taksówką i przewozu okazjonalnego, wskutek czego WSA powziął wątpliwości co do charakteru przewozu osób wykonywanego przez skarżącego.
Podkreślenia wymaga, że w myśl art. 5 ust. 1 u.t.d. podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego, zwanej dalej "licencją".
Spośród wspomnianej licencji wyodrębnia się określoną w art. 6 u.t.d. licencję na wykonywanie transportu drogowego taksówką, której udziela się na określony pojazd i obszar obejmujący gminę bądź gminy sąsiadujące - po uprzednim zawarciu przez nie porozumienia, bądź też na miasto stołeczne W. (art. 6 ust. 4 pkt 1 -3 u.t.d.). Taksówka, na którą udzielono licencji taksówkowej to pojazd samochodowy, odpowiednio wyposażony i oznaczony, przeznaczony do przewozu osób w liczbie nie większej niż 9 łącznie z kierowcą oraz ich bagażu podręcznego za ustaloną na podstawie taksometru opłatą, z mocy art. 2 pkt 43 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 z późn. zm.).
Ponadto, według § 24 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2003 r. Nr 32, poz. 262 z późn. zm.) taksówkę wyposaża się m.in. w: taksometr z ważnym dowodem legalizacji (pkt 1); co najmniej dwa miejsca dla pasażerów, a taksówkę bagażową - co najmniej w jedno miejsce dla pasażera (pkt 2); dodatkowe światło z napisem "TAXI", odpowiadające następującym warunkom (pkt 8):
a) rozmieszczenie: na dachu,
b) barwa: biała lub żółta samochodowa z czarnymi napisami widocznymi z przodu i z tyłu pojazdu; w taksówce bagażowej napis może być widoczny tylko z przodu pojazdu,
c) połączenia elektryczne: światło może być włączone wówczas, gdy taksometr jest wyłączony, niezależnie od włączenia innych świateł i położenia urządzenia umożliwiającego pracę silnika; włączenie lub wyłączenie taksometru powinno powodować równoczesne odpowiednio wyłączenie lub włączenie światła,
d) powinno być widoczne po zapadnięciu zmroku z odległości co najmniej 50 m przy dobrej przejrzystości powietrza.
Z kolei transport drogowy, według art. 4 pkt 3 u.t.d. to transport drogowy - krajowy transport drogowy lub międzynarodowy transport drogowy i określenie to obejmuje również:
a) każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do działalności gospodarczej, niespełniający warunków, o których mowa w pkt 4,
b) działalność gospodarczą w zakresie pośrednictwa przy przewozie rzeczy transport drogowy mieści się w pojęciu "przewozu drogowego", którym, zgodnie z art. 4 pkt 6a u.t.d. jest transport drogowy lub niezarobkowy przewóz drogowy, a także inny przewóz drogowy w rozumieniu przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006, str. 1), zwanego dalej "rozporządzeniem (WE) nr 561/2006".
Stosownie do art. 4 lit. a rozporządzenia 561/2006 przewóz drogowy oznacza każdą podróż odbywaną w całości lub części po drogach publicznych przez pojazd, z ładunkiem lub bez ładunku, używany do przewozu osób lub rzeczy.
Jednym z rodzajów przewozu drogowego jest przewóz okazjonalny, którym zgodnie z art. 4 pkt 11 u.t.d. jest przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Z uregulowania art. 18 ust. 1, 2 i 3 u.t.d. wynika, że wykonywanie przewozu okazjonalnego wymaga także zezwolenia, albowiem w art. 18 ust. 3 u.t.d. wymieniono sytuacje, kiedy wykonywanie przewozu okazjonalnego nie wymaga zezwolenia:
1) tym samym pojazdem samochodowym na całej trasie przejazdu przewozi się tę samą grupę osób i dowozi się ją do miejsca początkowego albo
2) polega on na przewozie osób do miejsca docelowego, natomiast jazda powrotna jest jazdą bez osób (podróżnych), albo
3) polega on na jeździe bez osób do miejsca docelowego i odebraniu oraz przewiezieniu do miejsca początkowego grupy osób, która przez tego samego przewoźnika drogowego została przewieziona na zasadzie określonej w pkt 2.
Ponadto zasadą jest, że przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą, z mocy art. 18 ust. 4a u.t.d.
Z kolei przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, na podstawie art. 18 ust. 5 u.t.d. zabrania się:
1) umieszczania i używania w pojeździe taksometru;
2) umieszczania w sposób widoczny i czytelny z zewnątrz pojazdu oznaczeń z nazwą, adresem, telefonem, adresem strony internetowej przedsiębiorcy lub innych oznaczeń mających na celu identyfikację przedsiębiorcy, a także reklam usług taksówkowych i przedsiębiorców świadczących takie usługi;
3) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Podsumowując, podstawowe różnice w wykonywaniu transportu drogowego taksówką i przewozu okazjonalnego sprowadzają się do obowiązku posiadania odmiennych licencji, wielkości pojazdów w zakresie liczby pasażerów, którzy mogą być przewożeni (taksówka do 9 osób łącznie z kierowcą, przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą), ustalania jednej opłaty za przejazd na podstawie taksometru w taksówce, który to sposób rozliczania jest zabroniony w przewozie okazjonalnym oraz zakazu posiadania w pojeździe wykonującym przewóz okazjonalny w ogóle taksometru, jak i oznakowywania pojazdu w sposób charakterystyczny dla taksówki.
Organy dokonując wykładni przepisów określających przewóz drogowy taksówką oraz przewóz okazjonalny oraz opierając się na zaaprobowanych przez Sąd I instancji ustaleniach, doszły do wniosku, że skarżący wykonywał przewóz okazjonalny. A. J. bowiem pobrał opłatę za przejazd od każdego z pasażerów, opłata ta nie była ustalana na podstawie wydruków z taksometru, oznaczenie świetlne "taxi" było zdjęte z dachu pojazdu skarżącego. Zatem elementy te zadecydowały, zdaniem organów, że skarżący wykonywał przewóz okazjonalny. Dlatego nie miało znaczenia, że skarżący posiadał licencję na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Licencja ta bowiem, jak prawidłowo uznały organy, nie pozwalała skarżącemu na wykonywanie przewozów okazjonalnych. Na wykonywanie tych ostatnich przewozów niezbędna była licencja, o której mowa w art. 5 ust. 1 u.t.d. Wobec tego GITD doszedł do prawidłowego wniosku, że nie miało znaczenia dla wyjaśnienia sprawy badanie licencji taksówkowej skarżącego, w tym sprawdzanie, jaki obszar ona obejmowała. Jak już wskazano, realizowany przez skarżącego przewóz nie mógł być realizowany w ramach prowadzonej działalności gospodarczej pod firmą "TAXI [...] A. J.", co prawidłowo wywiódł kasator.
Wobec powyższego błędny jest pogląd Sądu I instancji co do cech przewozu okazjonalnego i przewozu taksówką, a w konsekwencji - wymaganych dla każdego z nich licencji. Wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji zagrożone jest karą pieniężną w wysokości 8.000 zł, zgodnie z lp. 1.1. załącznika nr 3 do u.t.d.
W świetle powyższego za niezasadny uznano zarzut naruszenia przepisów postępowania – art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Skoro przepisy dotyczące przewozu okazjonalnego nie zostały zastosowane, a dotyczące przewozu taksówką zostały niewłaściwie zastosowane, to ewentualne naruszenie przepisów postępowania w zakresie oceny prawidłowego ustalenia stanu faktycznego nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy.
W tej sytuacji, skoro wbrew stanowisku WSA nie doszło do naruszenia przepisów postępowania, a jedynie do naruszenia przepisów prawa materialnego, Naczelny Sąd Administracyjny, stosowanie do przepisu art. 188 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok i na mocy art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 193 p.p.s.a. skargę oddalił.
O kosztach postępowania orzeczono na mocy art. 203 pkt 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło