III SA/Łd 766/13

WyrokWSA w Łodzi2013-10-17

Skład orzekający: Krzysztof Szczygielski, Monika Krzyżaniak, Ewa Cisowska-Sakrajda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy policjant, który działał zgodnie z poleceniami przełożonego, może zostać uznany winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na nieprawidłowym wykonaniu czynności służbowych, jeśli przełożony nie wydał jednoznacznych poleceń dotyczących dalszego postępowania?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone orzeczenie, stwierdzając naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Uznał, że policjant nie może ponosić odpowiedzialności za nieprawidłowe wykonanie czynności służbowych, jeśli działał zgodnie z poleceniami przełożonego, a przełożony nie wydał jednoznacznych instrukcji dotyczących dalszego postępowania w sprawie. Brak jasnych poleceń ze strony przełożonego oraz rozbieżności w zeznaniach świadków uniemożliwiły prawidłowe ustalenie stanu faktycznego i przypisanie winy policjantowi.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła policjanta, aspiranta P. P., który został uznany winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na nieprawidłowym zweryfikowaniu informacji przekazanych przez P. C. w pismach dotyczących kradzieży ciągnika rolniczego i przyczepy samochodowej. Policjant twierdził, że działał zgodnie z poleceniami przełożonych, którzy nie wydali mu jednoznacznych instrukcji co do dalszego postępowania. Organy dyscyplinarne uznały, że policjant nie zachował należytej ostrożności i nie wykorzystał informacji przekazanych przez P. C., ograniczając możliwości wykrywcze. Sąd administracyjny uchylił zaskarżone orzeczenie, wskazując na naruszenia przepisów postępowania i brak jednoznacznych ustaleń co do poleceń przełożonych.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone orzeczenie i stwierdził, że nie podlega ono wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Szczygielski (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Monika Krzyżaniak Sędzia WSA Ewa Cisowska-Sakrajda Protokolant Tomasz Porczyński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 października 2013 r. sprawy ze skargi P. P. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. z dnia[...] nr [...] w przedmiocie uznania policjanta winnym popełnienia zarzuconego mu czynu i wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany 1. uchyla zaskarżone orzeczenie; 2. stwierdza, że zaskarżone orzeczenie nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia. Orzeczeniem z dnia [...], nr [...] Komendant Wojewódzki Policji w [...] utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji w S. z dnia [...], nr [...] o uznaniu aspiranta P. P. winnym, zarzucanego mu czynu nieprawidłowego przeprowadzenia czynności służbowych związanych z wykorzystywaniem możliwości wykrywczych w prowadzonym postępowaniu przygotowawczym o wskazanym numerze, a także prowadzeniem postępowań przygotowawczych zgodnie z zasadami określonymi w prawie karnym materialnym i prawie karnym procesowym do czego był zobowiązany jako detektyw Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Komendy Powiatowej Policji w S. zgodnie z zadaniami określonymi w indywidualnej karcie opisu stanowiska pracy w ten sposób, że nie zachowując należytej ostrożności nieprawidłowo zweryfikował informacje przekazane przez P. C. w pismach z dnia [...] i [...] z materiałem dowodowym zebranym w trakcie przedmiotowego postępowania przygotowawczego w wyniku czego nie wykorzystał ich do podjęcia dalszych czynności ograniczając możliwości wykrywcze, za który to czyn wymierzono P. P. karę nagany. Powyższe rozstrzygnięcie wydane zostało w oparciu o następujący stan faktyczny i prawny: W dniu [...] funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Samochodową Komendy Wojewódzkiej Policji w [...], wskutek informacji uzyskanych od P. C., dokonali na terenie komisu samochodowego, położonego w miejscowości A 36, gm. S., zabezpieczenia min. ciągnika rolniczego marki JINMA, nr rej. [...], nr VIN [...] oraz przyczepy samochodowej marki HAPERT, nr rej. [...], nr VIN [...]. Z posiadanych przez funkcjonariuszy informacji wynikało, iż pojazdy te mogą pochodzić z kradzieży dokonanej na terenie Holandii. Po zabezpieczeniu w/w pojazdów funkcjonariusze stwierdzili, że są one zarejestrowane pod nr Schengen: [...],[...]. Pojazdy nie figurowały w bazie danych jako pojazdy utracone. Ustalono także, że zabezpieczony ciągnik jest własnością A. T., natomiast przyczepka należy do T. K.. Dalsze czynności operacyjno-dochodzeniowe prowadzone były przez funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w S. W dniu [...] Prokuratura Rejonowa w S. wszczęła śledztwo w sprawie przerobienia pól numerowych nadwozia zabezpieczonych pojazdów. Od dnia [...] śledztwo prowadził asp. P. P. Postanowieniem z dnia [...] asp. P. P. umorzył prowadzone śledztwo w sprawie: 1) przerobienia w nieustalonym czasie i miejscu pól numerowych ciągnika JIMA o nr rej. [...] oraz przyczepki o nr rej. [...], tj. o czyn z art. 306 § 1 kpk – wobec niewykrycia sprawcy przestępstwa, 2) w sprawie nabycia w grudni 2010 r. w S. ciągnika marki JIMA o nr rej. [...] oraz przyczepki o nr rej. [...], o których na podstawie towarzyszących okoliczności można było przypuszczać, że zostały uzyskane za pomocą czynu zabronionego, tj. o czyn z art. 292 § 1 kk.- wobec braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnieni przestępstwa. W uzasadnieniu postanowienia stwierdzono, że na podstawie zebranego materiału dowodowego nie można było jednoznacznie potwierdzić, że zakup ciągnika i przyczepki nastąpił w okolicznościach uzyskania ich za pomocą czynu zabronionego. Po umorzeniu śledztwa, w dniu [...] Prokurator Rejonowy w S. wydał postanowienie w przedmiocie dowodów rzeczowych, w którym postanowił min. zwrócić ciągnik rolniczy marki JIMA o wskazanym numerze rej. właścicielowi A. T., natomiast przyczepkę towarową o oznaczonym numerze rej. właścicielowi – T. K. W dniu [...] do Komendy Powiatowej Policji w S. wpłynęła skarga P. C., w której w/w wyraził swoje niezadowolenie z czynności dochodzeniowo-śledczych przeprowadzonych przez Policję w sprawie kradzieży ciągnika rolniczego i przyczepy samochodowej z terenu Holandii. W szczególności wyraził niezadowolenie ze zwłoki w udzielaniu przez funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w S., odpowiedzi na jego korespondencję z dnia [...] i z dnia [...]. W oparciu o powyższe pismo wszczęte zostało postępowanie skargowe, którego jednym z następstw było wszczęcie postępowania dyscyplinarnego przeciwko asp. P. P. Orzeczeniem z dnia [...] Komendant Powiatowy Policji w S. uznał winnym asp. P. P. zarzucanego mu czynu, że w maju i czerwcu 2012 roku w S. nieprawidłowo przeprowadził czynności służbowe związane z wykorzystywaniem możliwości wykrywczych w prowadzonym postępowaniu przygotowawczym nr [...],[...],[...], a także prowadzeniem postępowań przygotowawczych zgodnie z zasadami określonym w prawie karnym materialnym i prawie karnym procesowym do czego był zobowiązany jako detektyw Wydziału Dochodzeniowe - Śledczego Komendy Powiatowej Policji w S. zgodnie z zadaniami stałymi określonymi w indywidualnej karcie opisu stanowiska pracy w ten sposób, że nie zachowując należytej ostrożności nieprawidłowo zweryfikował informacje przekazane przez P. C. w pismach z dnia [...] i [...] z materiałem dowodowym zebranym w trakcie przedmiotowego postępowania przygotowawczego w wyniku czego nie wykorzystał ich do podjęcia dalszych czynności ograniczając możliwości wykrywacze tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji i wymierzył mu za ten czyn karę nagany. Od powyższego orzeczenia P. P. wniósł odwołanie do Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...]. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił błędne ustalenie stanu faktycznego sprawy. Wskazał, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy nie potwierdza popełnienia przez niego zarzucanego czynu. Oświadczył, iż prowadząc przedmiotowe czynności stosował się do wytycznych bezpośrednich przełożonych. Zaskarżonym orzeczeniem z dnia [...] Komendant Wojewódzki Policji w [...] utrzymał w mocy orzeczenie organu I instancji. Uzasadniając organ odwoławczy wskazał, że obwinionemu, zarzucono niepodjęcie działań zmierzających do zweryfikowania informacji zawartych w korespondencji (datowanej na dzień 27 kwietnia 2012 r. i 9 czerwca 2012 r.), nadesłanej przez P. C., celem ustalenia kolejnego uczestnika postępowania karnego i jego związku ze śledztwem. Pierwsze z powyższych pism wpłynęło do KPP w S. w dniu [...] i zostało przydzielona do realizacji obwinionemu. Pismo zawierało prośbę o udzielenie informacji, kiedy będzie możliwy odbiór ciągnika skradzionemu obywatelowi Holandii J. K. Wnioskodawca nadmienił przy tym, iż ciągnik został zabezpieczony przez KPP w S., do tegoż pisma dołączył kopię korespondencji e-mail oraz skan fotografii ciągnika. Obwiniony sporządził projekt odpowiedzi i w dniu [...] przedłożył go asp. szt. R. K. - Naczelnikowi Wydziału Dochodzeniowo - Śledczego KPP w S., celem akceptacji. Zgodnie z udzieloną odpowiedzią, P. C. został poinformowany, że w KPP w S. nie prowadzono postępowania karnego w sprawie kradzieży ciągnika na szkodę J. K. Przyznano, że rzeczywiście funkcjonariusze KPP w S. podjęli czynności w sprawie w której został zabezpieczony ciągnik rolniczy, przyczepka samochodowa oraz samochód typu laweta. Jednakże w sprawie nie potwierdzono, aby zabezpieczony ciągnik pochodził z kradzieży i postanowiono wydać go osobie od której był zabezpieczony. Ponadto poinformowano wnoszącego, iż nie występował w sprawie, jako osoba zgłaszająca, nie było też informacji o osobie J. K. i sprawa ta nie miała związku ze sprawą, o której mowa w piśmie z dnia [...]. W drugim piśmie z dnia [...], P. C. powoływał się na odpowiedź udzieloną przez Naczelnika Wydziału Dochodzeniowe -Śledczego KPP w S. Wyrażając swoje rozczarowanie sposobem załatwienia sprawy, wskazał, że zgłaszając w KWP w [...] sprawę kradzieży ciągnika rolniczego, przekazał wszystkie niezbędne informacje. Podniósł, iż ponad wszelką wątpliwość zabezpieczony ciągnik i przyczepa zostały skradzione w Holandii. Podkreślił, iż osobiście, przed zgłoszeniem udał się do S., aby sprawdzić i potwierdzić cechy charakterystyczne skradzionego ciągnika. Oświadczał także, że jest gotów złożyć zeznanie lub oświadczenie w tej sprawie. Powyższe pismo zostało przedstawione przez obwinionego podkom. T. F. - Zastępcy Naczelnika Wydziału Dochodzeniowo -Śledczego KPP w S., który po zapoznaniu się z jego treścią i rozmowie przeprowadzoną z asp. P. P., polecił załączyć je do "akt sprawy". Nie sprecyzował jednak, aby załączyć je do akt głównych, które znajdowały się w posiadaniu prokuratury. Skarżący załączył przedmiotowe pismo do akt kontrolnych. W ocenie organu odwoławczego obwiniony, nie dokonał weryfikacji w/w informacji otrzymanych od zgłaszającego w Wydziale d/w z Przestępczością Samochodową KWP w [...], pomimo załączenia przez tegoż korespondencji z funkcjonariuszami w/w wydziału. Obwiniony co prawda podjął dwukrotnie czynności weryfikacyjne otrzymanych informacji, a tym samym próbę określenia procesowego charakteru występowania P. C. w procesie karnym i jego związku z zakończonym już postępowaniem karnym. Jednakże zabrany w toku postępowania dyscyplinarnego materiał dowodowy pozwala na przyjęcie, iż analiza powyższych pism została przeprowadzona w sposób powierzchowny, czego konsekwencją było wyciągnięcie błędnych wniosków. Prawidłowe przeprowadzenie czynności przez skarżącego pozwoliłoby na bezsprzeczne ustalenie związku P. C. z powyższą sprawą . P. C. podał bowiem wiele istotnych informacji dotyczących kradzieży ciągnika rolniczego i przyczepki na terenie Holandii. Powyższe dawało podstawy do wprowadzenia w/w jako świadka do postępowania karnego po uprzednim wszczęciu postępowania w trybie art. 327 kpk. Jednakże dla zainicjowania powyższego korespondencja ta musiała zostać przekazana do dyspozycji prokuratora, który stosownie do art. 327 § 3 kpk., mógł zlecić Policji dokonanie niezbędnych czynności dowodowych w celu sprawdzenia okoliczności uzasadniających wydanie postanowienia o podjęciu lub wznowieniu postępowania przygotowawczego. Wykonanie tejże czynności pozwoliłoby na przesłuchanie P. C. oraz okazanie mu ciągnika rolniczego, który pozostawał jeszcze zabezpieczony przez Policję (jego wydanie nastąpiło w dniu [...]) W konsekwencji braku działania obwinionego pojazd został wydany właścicielom widniejącym w dokumentach polskich, przez co uniemożliwiono przeprowadzenie innych czynności dowodowych wynikających z informacji przekazanych przez P. C. w celu ustalenia jego pochodzenia. Ponadto zdaniem organu odwoławczego, z treści znajdujących się w aktach sprawy ekspertyz Laboratorium Kryminalistycznego KWP w [...] o nr [...] (dotyczącej przedmiotowego ciągnika) i nr [...] (dotyczącej przyczepki), wynika, iż zarówno na zabezpieczonym ciągniku, jak i na zabezpieczonej przyczepce ujawniono ślady ingerencji w numery identyfikacyjne tych pojazdów. Jednakże zabezpieczony przez Policję materiał dowodowy w tym zakresie nie pozwala na wystawienie oceny oryginalności oznaczeń identyfikacyjnych przedmiotowych pojazdów. Tym samym nie można podzielić wysuniętych przez obwinionego wniosków, że zabezpieczony ciągnik i przyczepka nie były tymi, o których w swojej korespondencji pytał P. C. Organ odwoławczy przyznał, iż widniejąca na piśmie z dnia [...] adnotacja Zastępcy Naczelnika Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego KPP w S. podkom. T. F. "załączyć do akt sprawy" może być interpretowana w sposób niejednoznaczny. Niemniej jednak obowiązujące przepisy kodeksu postępowania karnego nie pozostawiają wątpliwości, co do trybu postępowania jaki powinien zostać przez skarżącego wdrożony w sprawie korespondencji P. C. Organ odwoławczy zaznaczył, że postawiony policjantowi zarzut nie dotyczy prawidłowości realizacji czynności wykrywczych w toku całego postępowania przygotowawczego nr [...],[...],[...], jedynie zaś fragment obejmujący miesiące maj i czerwiec 2012 r. w zakresie związanym z korespondencją, która wpłynęła od P. C. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi P. P. zakwestionował ustalenia dokonane przez organy administracji. Wskazał, iż udzielona odpowiedź na pisma P. C. z dnia [...], była konsultowana z bezpośrednim przełożonym, którego rola nie polegała jedynie na podpisaniu pisma. Skarżący był jedynie organem wykonawczym pisma, tj. sporządził je zgodnie z treścią uzgodnioną z przełożonym i wykonywał czynności zgodne z jego wytycznymi. Natomiast co do pisma z dnia 9 czerwca 2012 r. zastosował się do polecenia przełożonego, który wydał polecenie nieudzielania odpowiedzi na powyższe pismo i zadekretował jego załączenie do akt kontrolnych sprawy. Jedynym błędem skarżącego w tym zakresie był brak prośby aby przełożony zmienił dekretację. Jednak nigdy wcześniej nie spotkał się z sytuacją aby przełożony wypierał się wydanego polecenia. Reasumując podniósł, iż będąc zobowiązany do wykonywania poleceń bezpośrednich przełożonych wykonywał je zgodnie z wytycznymi. Okoliczność ta nie została jednak wzięta pod uwagę w toku prowadzonego postępowania dyscyplinarnego, a organy przyjęły, że to skarżący osobiście dokonał weryfikacji otrzymanych danych i osobiście podjął decyzję co do dalszego postępowania. Tym samym w ocenie skarżącego zaskarżone orzeczenie wydane zostało z naruszeniem art. 135g ust. 1 i ust. 2 ustawy o Policji. W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji w [...] wniósł o jej oddalenie argumentując jak w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia. W piśmie procesowym z dnia [...] zatytułowanym "Głos do protokołu" skarżący wskazał, iż zasady i tryb wykonywania czynności kancelaryjnych oraz obiegu dokumentacji jawnej w Komendzie Wojewódzkiej Policji w [...] i jednostkach organizacyjnie jej podległych określa zarządzenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...], nr [...] wprowadzające do stosowania "Instrukcję kancelaryjną", stanowiąca załącznik do tego zarządzenia. Z zawartych w powołanym zarządzeniu regulacji wynika, iż załatwienie sprawy przez referenta musi zostać uzgodnione z przełożonym. Skarżący ponownie podkreślił, iż podejmowane przez niego czynności w sprawie korespondencji P. C., były każdorazowo uzgadniane z bezpośrednimi przełożonymi. Żaden z nich, zarówno Naczelnik Wydziału, jak i jego zastępca nie polecili mu wystąpienia do prokuratora z wnioskiem o podjęcie czynności w trybie art. 327 kpk. Wskazał, iż przesłuchany w charakterze świadka R. K. zeznał, iż nie widział potrzeby przesłania pisma z dnia 27 kwietnia 2012 r. do prokuratury. Natomiast odnośnie pisma z dnia 9 czerwca 2012 r. zastępca Naczelnika Wydziału – podkom. T. F. polecił załączenie pisma do akt kontrolnych sprawy bez udzielania odpowiedzi. Pomimo, że podczas przesłuchania w charakterze świadka zaprzecza powyższej okoliczności i twierdzi, że wydał polecenie przesłania pisma do akt głównych sprawy, znajdujących się w prokuraturze, to nie sporządził takiej dekretacji na nadesłanym przez P. C. piśmie ani nie wydał wytycznych na piśmie w karcie nadzoru, znajdującej się w aktach kontrolnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) dalej: p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania. Zgodnie z treścią art. 134 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi, oraz powołaną podstawą prawną. Orzekanie - w myśl art. 135 ustawy - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Uwzględnienie skargi następuje w przypadkach naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a) p.p.s.a.), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt. 1 lit. b), oraz innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt.1 lit. c) p.p.s.a.). W przypadkach, gdy zachodzą przyczyny określone w art. 156 kodeksu postępowania administracyjnego sąd stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia (art. 145 § 1 pkt. 2 p.p.s.a.), jeżeli zachodzą przesłanki określone w innych przepisach, sąd stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa. Rozpoznając skargę, Sąd stwierdził, że zaskarżone orzeczenie wydane zostało z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a w szczególności art. 135 e ust. 1, art. 135 g ust. 1 i 2 oraz art. 135 j. ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia1990 r. o Policji (tj. Dz.U. z 2011 r. Nr 287 poz. 1687 ze zm.), co w myśl art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. skutkuje jego uchyleniem. Podstawę materialnoprawną zaskarżonego orzeczenia stanowiły przepisy rozdziału 10 ustawy z dnia 6 kwietnia1990 r. o Policji regulującego odpowiedzialność dyscyplinarną i karną policjantów. W myśl art. 132 ust. 1 ustawy policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (art. 132 ust. 2 ustawy). Zgodnie z art. 132 ust. 3 pkt 2 powołanej ustawy naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy. Przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: 1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi; 2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć (art. 132a ustawy). Zgodnie z treścią art. 134 ustawy karami dyscyplinarnymi są: 1) nagana; 2) zakaz opuszczania wyznaczonego miejsca przebywania; 3) ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku; 4) wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe; 5) obniżenie stopnia; 6) wydalenie ze służby. Stosownie do treści art. 135e ust. 1 ustawy rzecznik dyscyplinarny zbiera materiał dowodowy i podejmuje czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy. W szczególności przesłuchuje świadków, obwinionego, przyjmuje od niego wyjaśnienia, dokonuje oględzin. Z czynności tych sporządza protokoły. Rzecznik dyscyplinarny może także zlecić przeprowadzenie odpowiednich badań. Zgodnie z art. 135 j. ust. 1 ustawy przełożony dyscyplinarny wydaje orzeczenie na podstawie oceny zebranego materiału dowodowego. Przepis ten nie wyznacza organowi dyscyplinarnemu merytorycznych reguł oceny wyników postępowania dowodowego, co oznacza, ze przepis ten wprowadza swobodna ocenę dowodów w tym zakresie, w związku z czym sądowa kontrola oceny dowodów oznacza jedynie sprawdzenie czy dokonana już ocena nie wykazuje błędów natury faktycznej lub logicznej, bądź tez nie jest sprzeczna z doświadczeniem życiowym lub wskazaniami wiedzy ( v. wyrok NSA z dnia 18 kwietnia 2007 r., sygn. akt I OSK 994/06 – Lex nr 344637). Podstawą wydania orzeczenia przez organ Policji może być tylko materiał dowodowy zgromadzony w sposób prawidłowy i kompletny. Sąd kontrolujący prawidłowość wydanego orzeczenia mógłby oddalić skargę strony jedynie w przypadku uznania, że organy Policji zebrały pełny materiał dowodowy, a następnie oceniły go w sposób obiektywny i logiczny, uwzględniający zasady postępowania określone w rozdziale 10 ustawy. W tym z uwzględnieniem okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego ( art. 135 g. ust, 1 ustawy), w szczególności zaś zakazu wykładni na niekorzyść obwinionego " niedających się usunąć wątpliwości" ( art. 135 g. ust. 2 ustawy). W niniejszej sprawie asp. P. P. został uznany winnym, zarzucanego mu czynu nieprawidłowego wykonania czynności służbowych związanych z wykorzystywaniem możliwości wykrywczych w prowadzonym postępowaniu przygotowawczym o wskazanym numerze, a także prowadzeniem postępowań przygotowawczych zgodnie z zasadami określonymi w prawie karnym materialnym i prawie karnym procesowym do czego był zobowiązany jako detektyw Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Komendy Powiatowej Policji w S. zgodnie z zadaniami określonymi w indywidualnej karcie opisu stanowiska pracy w ten sposób, że nie zachowując należytej ostrożności nieprawidłowo zweryfikował informacje przekazane przez P. C. w pismach z dnia [...] i z dnia [...] z materiałem dowodowym zebranym w trakcie przedmiotowego postępowania przygotowawczego w wyniku czego nie wykorzystał ich do podjęcia dalszych czynności ograniczając możliwości wykrywcze. Jak wskazał organ odwoławczy zarzut poczyniony skarżącemu nie dotyczy prawidłowości realizacji czynności wykrywczych w toku postępowania przygotowawczego, jedynie zaś fragmentu obejmującego miesiące maj i czerwiec 2012 r. w zakresie związanym z korespondencją, która wpłynęła od P. C. Zgodnie z powyższym, w ocenie Sądu, nie mogą w obecnym postępowaniu obciążać policjanta ewentualne uchybienia popełnione w trakcie postępowania przygotowawczego. Postępowanie przygotowawcze zostało umorzone, po uzyskaniu akceptacji prokuratora. Po otrzymaniu pism P. C. – oznaczonych datami [...] i [...], skarżący zobowiązany był zapoznać się z ich treścią i rozważyć możliwość wszczęcia działań zmierzających do ewentualnego podjęcia postępowania przygotowawczego w trybie art. 327 § 1 k.p.k. W przypadku pierwszego z wymienionych pism policjant, po konsultacji z przełożonym, przygotował projekt pisma informującego, iż przeprowadzone postępowanie nie potwierdziło pochodzenia z kradzieży zabezpieczonego ciągnika. Przełożony R.K. po przeprowadzeniu rozmowy ze skarżącym zadecydował, że nie ma potrzeby przesyłania pisma P. C. do prokuratury ( k. 388 akt, zeznania św. K.). W ocenie Sądu działania skarżącego podjęte po otrzymaniu pisma z dnia [...] były racjonalne. Tym samym nie jest zasadny postawiony mu zarzut wykonania czynności służbowej w sposób nieprawidłowy. Pismo zawierało pytanie, kiedy będzie możliwe odebranie ciągnika. Skarżący po przeanalizowaniu treści pisma i po otrzymaniu jednoznacznego polecenia przełożonego nie przekazał pisma P. C. do prokuratury. Wykonał także kolejne polecenie dotyczące przygotowania projektu odpowiedzi na pismo. Sporządzoną odpowiedź podpisał i skierował do P. C. naczelnik wydziału, w którym pracował skarżący. Nie można także czynić policjantowi zarzutu wprowadzenia przełożonego w błąd podczas referowania przebiegu postępowania przygotowawczego. Postępowania to zostało umorzone po konsultacji z prokuratorem. Nawet jeśli w trakcie tego postępowania skarżący popełnił błędy, to jak trafnie wskazał organ odwoławczy uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, przedmiotem niniejszej sprawy nie jest analiza prawidłowości czynności wykrywczych. Skarżący umarzając postępowanie pozostawał w przekonaniu, że umorzenie jest uzasadnione. Tym samym referując sprawę naczelnikowi K. przedstawił mu przebieg postępowania w sposób zgodny z własnym przekonaniem i posiadana wiedzą. W ocenie Sądu Komendant Wojewódzki Policji w [...] wydając zaskarżoną decyzję nie wyjaśnił w pełni okoliczności zaistniałych po doręczeniu do Komendy Powiatowej Policji w S. pisma P. C. oznaczonego datą [...]. Na tym piśmie przełożony skarżącego – podkomisarz T. F. poczynił adnotacje, cyt: " asp. P. P. – proszę o rozmowę – załączyć do akt". Pod adnotacją wpisano datę [...]. T. F. przesłuchiwany w charakterze świadka zeznał ( k. 390 akt) " Ja dekretując " załączyć do akt sprawy" chciałem, aby prokurator zapoznał się z pismem i podjął decyzję". Odpowiadając na pytanie: dlaczego nie udzielił odpowiedzi na pismo P. . w tym choćby informacyjnie o przekazaniu pisma do prokuratury zeznał, cyt: " nie widziałem potrzeby udzielania natychmiastowej odpowiedzi, gdyż byłem przekonany, że zgodnie z moją dekretacją asp. P. P. prześle pismo do prokuratora, który zapewne zleciłby przesłuchanie tego człowieka w charakterze świadka. W moim odczuciu pismo było pewną formą wniosku. Ewentualnej odpowiedzi można byłoby udzielić autorowi pisma po zapoznaniu się z tym pismem prokuratora, który wytyczyłby kierunek tej sprawy. Na koniec pragnę dodać, że do sytuacji, by nie doszło, gdyby aspirant P., który ma duże doświadczenie w pracy dochodzeniowej, załączył pismo do akt sprawy znajdującej się w prokuraturze. Ja nawet przez chwilę nie dopuszczałem myśli, ze funkcjonariusz nie prześle pisma zgodnie z dekretacją. Tłumaczenie aspiranta P.P., że pismo należy dołączyć do akt kontrolnych jest w mojej ocenie formą obrony i przenoszenia odpowiedzialności na innych. Policjant z takim doświadczeniem zawodowym doskonale we, do których akt należy załączyc tego rodzaju pismo". Zdaniem Sądu zeznania śwadka F., będące jedną z podstaw wydanego orzeczenia, są niespójne i całkowicie rozbieżne z zeznaniami skarżącego, którym organ odwoławczy podobnie jak zeznaniom świadka F. nie odmówił wiarygodności. Wobec wyraźnego, prezentowanego w toku całego postępowania dowodowego, stanowiska skarżącego, iż podkomisarz F. polecił mu załączyć pismo do akt kontrolnych nie można przyjąć, by dotychczas złożone zeznania przez świadka F. dowodziły okoliczności nieprawidłowego wykonania czynności służbowej przez skarżącego. Świadek F. zeznał, iż był przekonany, że asp. P. zgodnie z jego dekretacją prześle pismo do prokuratury. Jednakże zauważyć należy, iż dekretacja znajdująca się pod pismem z dnia [...] nie zawiera w swojej treści polecenia dotyczącego doręczenia pisma prokuraturze. Rozpoznając ponownie sprawę organ powinien ustalić, do których akt ( kontrolnych czy akt głównych znajdujących się w prokuraturze) świadek Frączak polecił załączyć pismo. Skoro w KPP w S. w dniu dokonywania dekretacji znajdowały się tylko akta kontrolne, to nie można wykluczyć, iż polecenie dotyczy tych akt. Dopiero po zakończeniu rozmowy ze skarżącym mogła zapaść decyzja o ewentualnym przesłaniu pisma do prokuratury. Jednakże dekretacja została dokonana przed rozmową skarżącego z przełożonym F. W ocenie Sądu wyjaśnienie istotnych okoliczności sprawy musi zostać poprzedzone zbadaniem dotychczasowej praktyki stosowanej w KPP w S. w przypadku wpływu pism, dotyczących spraw wcześniej umorzonych. Czy na takich pismach, które w ocenie policjantów należało przesłać prokuratorowi, dokonywano dalszej dekretacji wyraźnie nakazującej przekazanie pisma prokuratorowi. Wobec istniejących rozbieżności, co do przebiegu rozmowy skarżącego z jego przełożonym, może okazać się konieczne przeprowadzenie konfrontacji skarżącego z podkom. F., celem ustalenia dokładnego przebiegu rozmowy dotyczącej dalszych czynności po wpływie przedmiotowego pisma i decyzji przełożonego w zakresie skierowania pisma do akt kontrolnych lub akt sprawy znajdujących się wówczas w prokuraturze. Organ dokonując ustaleń powinien wziąć pod uwagę treść sprawozdania z postępowania skargowego sporządzonego przez Zastępcę Komendanta Powiatowego Policji w S. z dnia [...], który powołując się na § 18 załącznika do Zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. dotyczącego zasad etyki zawodowej policjanta wyjaśnił, że przełożony kierując działaniami podległych policjantów powinien wydawać jasne i zrozumiałe polecenia. W sprawozdaniu tym zwrócono uwagę, iż podkomisarz T. F. powinien wydawać precyzyjne i jednoznaczne polecenia ( k. 95 verte akt). W świetle zgromadzonego dotychczas w sprawie materiału dowodowego nie można przyjąć, iż wydano skarżącemu jednoznaczne polecenie o przekazaniu przedmiotowego pisma do akt głównych sprawy znajdujących się w prokuraturze. Jeśli takie polecenie nie zostało wydane, to nie można obciążać skarżącego odpowiedzialnością za niedołączenie pisma do akt przekazanych prokuraturze, a także konsekwencjami wynikającymi z faktu nieprzekazania pisma prokuraturze. Odpowiedzialność taka spoczywałaby na nim jedynie wówczas, gdyby w analogicznych przypadkach ( dotyczących akt spraw umorzonych) skarżący przekazywał takie pisma prokuraturze bez otrzymania jednoznacznego polecenia przełożonych. Czy takie sytuacje wystąpiły wcześniej ustalić może jedynie organ, ponownie prowadząc postępowanie dowodowe. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 c) p.p.s.a., uchylił zaskarżone orzeczenie. Na podstawie art. 152 p.p.s.a. Sąd stwierdził, że zaskarżone orzeczenie nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku. b.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło