II SA/Łd 903/13
WyrokWSA w Łodzi2013-11-13
Skład orzekający: Sędzia WSA Barbara Rymaszewska, Sędzia NSA Grzegorz Szkudlarek, Sędzia WSA Czesława Nowak-Kolczyńska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo umorzył postępowanie odwoławcze w stosunku do jednego ze współwłaścicieli nieruchomości, gdy wniosek o ustalenie odszkodowania za zajętą pod drogę publiczną nieruchomość został złożony przez drugiego współwłaściciela, a treść wniosku nie była jednoznaczna co do zakresu podmiotowego?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji i decyzję organu II instancji utrzymującą w mocy decyzję organu I instancji, uznając, że organy administracji dopuściły się naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W szczególności, organ odwoławczy nie wyjaśnił w sposób przekonujący, czy wniosek o ustalenie odszkodowania został złożony wyłącznie przez jednego ze współwłaścicieli, czy również w imieniu drugiego, co stanowiło naruszenie zasad postępowania administracyjnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia odszkodowania za grunt zajęty pod drogę publiczną, który stanowił współwłasność A. C. i E. C. Starosta ustalił odszkodowanie tylko na rzecz A. C., uznając, że tylko on złożył wniosek. Wojewoda utrzymał decyzję Starosty w mocy w stosunku do A. C., a postępowanie odwoławcze w stosunku do E. C. umorzył, uznając go za stronę nieuprawnioną do odwołania. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów postępowania, w tym brak wyjaśnienia podmiotowego zakresu wniosku o odszkodowanie.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty, a także decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję organu I instancji. Zasądza od Wojewody solidarnie na rzecz A. C. i E. C. kwotę 800 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 13 listopada 2013 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Barbara Rymaszewska Sędziowie Sędzia NSA Grzegorz Szkudlarek (spr.) Sędzia WSA Czesława Nowak-Kolczyńska Protokolant specjalista Dominika Janicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 listopada 2013 roku sprawy ze skargi A. C. i E. C. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty [...] nr [...] z dnia [...], a także decyzję Wojewody [...] nr [...] z dnia [...] utrzymującą w mocy decyzję organu I instancji; 2) zasądza od Wojewody [...] solidarnie na rzecz A. C. i E. C. kwotę 800 ( osiemset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. LS
Odrębnymi decyzjami z dnia [...], nr [...], Wojewoda [...], po rozpatrzeniu odwołania A. C. i E. C. od decyzji Starosty [...] z dnia [...], nr [...], utrzymał ww. decyzję organu I instancji w stosunku do A. C. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013r., poz. 267, w skrócie K.p.a.), natomiast w stosunku do E. C. umorzył postępowanie odwoławcze na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a.
W toku postępowania ustalono, iż na wniosek A. C. złożony w dniu 21 grudnia 2005r. Starosta [...] wykonujący zadania z zakresu administracji rządowej wszczął postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania za grunt zajęty pod drogę publiczną - drogę gminną ul. A w G., oznaczony w ewidencji gruntów jako część działki nr 111 w obrębie [...].
Postanowieniem Starosty [...] z dnia [...] postępowanie w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania za przedmiotowe działki zawieszone zostało do czasu wydania przez Wojewodę [...] decyzji stwierdzającej nabycie własności przedmiotowej nieruchomości przez Gminę Miasto G.
Ostateczną decyzją z dnia [...], nr [...], Wojewoda [...] stwierdził nabycie z mocy prawa z dniem 1 stycznia 1999r. przez Gminę Miasto G. własności części nieruchomości położonej w G. przy ul. A 40, oznaczoną na mapie sytuacyjnej do celów prawnych z dnia [...], nr [...], jako działka nr 2/17 o pow. 0,0359 ha, dla której w Sądzie Rejonowym w Z. V Wydziale Ksiąg Wieczystych prowadzona jest księga wieczysta [...]. Wobec powyższego Starosta [...] postanowieniem z dnia [...], nr [...], podjął zawieszone postępowanie w niniejszej sprawie i przystąpił do rozpatrzenia wniosku o ustalenie odszkodowania za część nieruchomości zajętej pod drogę publiczną.
Powołując się na treść art. 73 ust. 1 i ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998r. Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz.U. z 1998r., nr 133, poz. 872 ze zm., powoływana także jako ustawa) organ I instancji stwierdził, iż z posiadanych w sprawie dokumentów wynika, iż opisana powyżej nieruchomość na dzień 31 grudnia 1998r. stanowiła współwłasność: A. C. w udziale 1/2 części i E. C. w udziale 1/2 części. Na wniosek Gminy Miasta G. z księgi wieczystej [...] odłączono działkę nr 2/17 o pow. 0,0359 ha do księgi wieczystej [...]. Wniosek o ustalenie odszkodowania złożył w ustawowym terminie jedynie A. C., co nie oznacza przeniesienia na drugiego współwłaściciela uprawnienia do odszkodowania.
Organ I instancji uznał, iż w przedmiotowej sprawie nie ma zastosowania przepis art. 209 Kodeksu cywilnego, ponieważ regulacja ta ma na względzie jedynie czynności zmierzające do zachowania wspólnego prawa własności, nie może natomiast dotyczyć roszczenia o odszkodowanie za utraconą własność, gdyż każdy współwłaściciel może skutecznie dochodzić tylko należnego mu odszkodowania. W przypadku wielości współwłaścicieli odszkodowanie nie jest prawem podmiotowym przysługującym im wszystkim niepodzielnie, zaś każdy z nich może domagać się odszkodowania, proporcjonalnie do jego udziału. Roszczenie o wypłatę odszkodowania, o jakim mowa w art. 73 ust. 1, 2 i 4 ustawy i prawo do odszkodowania za nią, to dwa różne prawa majątkowe. Prawem wspólnym jest własność nieruchomości przejętej na rzecz Gminy. Natomiast roszczenie o odszkodowanie jest prawem podzielnym, przysługującym każdemu współwłaścicielowi w części odpowiadającej jego udziałowi we współwłasności. Sprawa każdego współwłaściciela jest sprawą odrębną i tylko mogącą być połączoną do wspólnego rozpoznania na mocy art. 62 K.p.a. Każdy ze współwłaścicieli ma interes prawny tylko w postępowaniu wszczętym swoim własnym wnioskiem, natomiast nie jest stroną postępowania w rozumieniu art. 28 K.p.a. w postępowaniu z wniosku innego współwłaściciela tej nieruchomości.
Następnie organ I instancji stwierdził, iż wartość nieruchomości została oszacowana przez rzeczoznawcę majątkowego w operacie szacunkowym z dnia 29 listopada 2012r. z wykorzystaniem podejścia porównawczego, metody korygowania ceny średniej i zastosowaniu § 36 pkt 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny i sporządzania operatu szacunkowego (Dz.U. z 2004r., Nr 207, poz. 2109 ze zm.). W sporządzonej opinii rzeczoznawca majątkowy dla określenia wartości przedmiotowej nieruchomości przyjął do porównania ceny transakcyjne uzyskiwane przy sprzedaży gruntów przyległych. Wartość nieruchomości zajętej pod drogę publiczną określona została przez rzeczoznawcę majątkowego na kwotę 27.069,00 zł.
W ocenie organu przedłożony operat szacunkowy z dnia 29 listopada 2012r. spełnia warunki formalne, oparty jest na prawidłowych danych dotyczących szacowanej nieruchomości, właściwym doborze nieruchomości podobnych oraz właściwym wychwyceniu cech różniących te nieruchomości oraz nieruchomości wycenianej i właściwym ustaleniu współczynników korygujących. Strony postępowania w wyznaczonym zgodnie z art. 10 K.p.a. przez organ terminie nie wniosły dodatkowych uwag i zastrzeżeń do zgromadzonego materiału dowodowego, nie skorzystały również z możliwości przewidzianej w art. 157 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Organ prowadzący postępowanie poinformował również strony postępowania o możliwości przedłożenia w sprawie własnego dowodu w postaci operatu szacunkowego.
Mając powyższe na uwadze Starosta [...] wykonujący zadania z zakresu administracji rządowej, decyzją z dnia [...], ustalił odszkodowanie za przedmiotową nieruchomość za udział 1/2 części i przyznał ustalone odszkodowanie na rzecz A. C., jako współwłaścicielowi do 1/2 części. Ponadto na podstawie art. 132 ust. 5 ustawy o gospodarce nieruchomościami organ I instancji zobowiązał Gminę Miasto G. do wypłaty ustalonego w sentencji decyzji odszkodowania.
Od powyższej decyzji organu I instancji odwołanie wniósł pełnomocnik A. C. i E. C., zaskarżając rozstrzygnięcie w części nieprzyznającej odszkodowania na rzecz E. C.
W uzasadnieniu pełnomocnik odwołujących się zarzucił naruszenie art. 7, art. 8, art. 9 K.p.a. poprzez zaniechanie czynności zmierzających do ustalenia podmiotowego zakresu wniosku o ustalenie odszkodowania oraz błędną ocenę, że ów wniosek nie obejmował żądania wypłaty odszkodowania na rzecz współwłaściciela nieruchomości E. C., bowiem wniosek obejmował żądanie ustalenia i wypłaty odszkodowania za całą przejętą nieruchomość.
Na tej podstawie pełnomocnik odwołujących się wniósł o zmianę zaskarżonej decyzji w ww. zakresie i przyznanie odszkodowania w pełnej wysokości za całość przejętej nieruchomości na rzecz A. C. i E. C.
Po rozpatrzeniu ww. odwołania Wojewoda [...] odrębnymi decyzjami utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji w stosunku do A. C. i umorzył postępowanie odwoławcze w stosunku do E. C.
W uzasadnieniu pierwszej z wymienionych decyzji organ odwoławczy powołując się na przepisy ustawy wprowadzającej ustawy reformujące administrację publiczną, ustawy o gospodarce nieruchomościami, a także rozporządzenia w sprawie wyceny i sporządzania operatu szacunkowego stwierdził, iż organ I instancji prawidłowo ustalił odszkodowanie na rzecz A. C. Dla potrzeb postępowania sporządzono operat szacunkowy, w którym stan nieruchomości określono na dzień 29 października 1998 r., zaś wartość nieruchomości na dzień wyceny. Zgodnie z informacją Urzędu Miasta G. w dniu 29 października 1998r. obowiązywał miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego Miasta G., zgodnie z którym działka nr 2/17 położona przy ul. A, znajdowała się na terenie oznaczonym symbolem A12MN: budownictwo mieszkaniowe jednorodzinne. Rzeczoznawca wskazał, że w toku procedury szacowania znaleziono kilkanaście transakcji nieruchomościami podobnymi na obszarze miasta G. Stwierdził, że stan lokalnego rynku nieruchomości umożliwia zastosowanie podejścia porównawczego, metody korygowania ceny średniej. Analizą objęto okres dwóch lat poprzedzających wycenę i wybrano kilkanaście najbardziej podobnych nieruchomości. Średnia cena wyniosła 71 zł/m2. Współczynnik korygujący określano na poziomie - 1,062. W związku z powyższym wartość 1 m2 gruntu wyniosła - 75,40 zł/m2 (71 x 1,062 = 75,40). Stąd wartość nieruchomości wyniosła po zaokrągleniu 27.069 zł. W ocenie organu odwoławczego analizowany operat szacunkowy może być użyty do celu dla jakiego został sporządzony. W opiniowanym operacie rzetelnie i odpowiednio dla celu wyceny opisano stany nieruchomości oraz przeznaczenie. Należycie sprecyzowano i sformułowano cel wyceny oraz jego zakres. Daty istotne dla procesu wyceny również przyjęto prawidłowe. Przedstawiono wybór odpowiedniej metodyki i techniki wyceny. Załączono i podano w treści operatu dane wykorzystane w procesie szacowania. Zamieszczono stosowne klauzule i oświadczenia potwierdzające dokonanie wyceny zgodnie z przepisami prawa.
W odniesieniu do zarzutów dotyczących nieustalenia przez organ I instancji odszkodowania dla E. C. Wojewoda [...] wyjaśnił, iż postępowanie odwoławcze w tym zakresie zostało umorzone odrębną decyzją.
Natomiast w uzasadnieniu drugiej z wymienionych na wstępie decyzji organ II instancji stwierdził, iż jak wynika z akt sprawy wnioskiem z dnia 17 grudnia 2005r. A. C. wystąpił o ustalenie odszkodowania za przedmiotową nieruchomość jedynie we własnym imieniu. Przywołany wniosek zawierał tylko jeden podpis i nie było w nim wzmianki jakoby wnioskodawca reprezentował inne osoby. Z jego treści nie wynikało zatem, że intencją wnoszącego odwołanie było złożenie wniosku również w imieniu E. C.
Organ odwoławczy podzielił również stanowisko, zgodnie z którym współwłasność nieruchomości i prawo do odszkodowania za nią, to dwa różne prawa majątkowe. Prawem wspólnym była własność przejętej nieruchomości, natomiast roszczenie o odszkodowanie jest prawem podzielnym, przysługującym każdemu współwłaścicielowi w części odpowiadającej jego udziałowi we współwłasności. Każdy ze współwłaścicieli ma interes prawny tylko w postępowaniu wszczętym swoim własnym wnioskiem, natomiast nie jest stroną postępowania, w rozumieniu art. 28 K.p.a., w postępowaniu z wniosku innego współwłaściciela tej nieruchomości. Zatem w ocenie organu odwoławczego E. C. nie jest stroną przedmiotowego postępowania.
Wojewoda wskazał również, iż zgodnie z orzecznictwem sądowoadministracyjnym, jeżeli odwołanie wniósł podmiot, który twierdzi, że zaskarżona decyzja dotyczy jego interesu prawnego lub obowiązku, to organ odwoławczy jest zobowiązany rozpoznać złożone odwołanie. Jeżeli jednak w wyniku rozpoznania tego odwołania, stwierdzi że odwołującemu nie przysługuje legitymacja strony postępowania należy wydać decyzje o umorzeniu postępowania odwoławczego.
Na ostateczną decyzję Wojewody [...], umarzającą postępowanie odwoławcze w stosunku do E. C. wniósł pełnomocnik A. C. i E. C., zaskarżając decyzję w całości i decyzji tej zarzucam naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 7, art. 8, art. 9, art. 28, art. 64 § 2, art. 77 i 138 § 1 pkt 3 K.p.a. poprzez zaniechanie czynności zmierzających do ustalenia podmiotowego zakresu wniosku złożonego w niniejszej sprawie oraz błędną ocenę, że wniosek nie obejmował żądania wypłaty odszkodowania na rzecz współwłaściciela nieruchomości E. C. i w konsekwencji umorzenie postępowania odwoławczego, pomimo braku podstaw do wydania takiej decyzji.
W uzasadnieniu skargi pełnomocnik skarżących podniósł, iż Wojewoda [...] wydał dwie decyzje, tj. umarzającą postępowanie odwoławcze w stosunku do E. C. oraz utrzymującą zaskarżoną decyzję w mocy co do A. C. W ocenie pełnomocnika skarżących organ odwoławczy powielił rozstrzygniecie organu I instancji i wyrażone w uzasadnieniu decyzji twierdzenie o tym, iż wniosek został złożony tylko w imieniu A. C. Natomiast w piśmie złożonym dnia 17 grudnia 2005r. skierowanym do Starostwa Powiatowego w Z., A. C. wnosił o odszkodowanie wynikające z zajęcia działki nr 111, która jak podkreślił, była współwłasnością jego i jego brata – E. C. A. C. był przeświadczony, że rozpoczął postępowanie odszkodowawcze za całą zajętą nieruchomość, w którym to przekonaniu utwierdziła go dodatkowo sprawa o zniesienie współwłasności nieruchomości, której E. C. był również stroną. Nieprzekazanie E. C. informacji o rozpoczęciu postępowania odszkodowawczego, którego przedmiotem była nieruchomość stanowiąca jego współwłasność stwierdzającej, że w razie braku złożenia przez niego osobnego wniosku odszkodowawczego w określonym terminie utraci on bezpowrotnie możliwość ubiegania się o jego część odszkodowania naruszyło obowiązek informowania stron i pozostałych uczestników postępowania, co doprowadziło do naruszenia zasady prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie uczestników do władzy publicznej wynikający z art. 8 K.p.a.
Zdaniem pełnomocnika skarżących w przypadku wątpliwości co do treści złożonego pisma (inicjującego postępowanie w sprawie) organ winien wezwać wnioskodawcę do sprecyzowania wniosku (także pod względem podmiotowym). Wniosek w sposób oczywisty obejmował bowiem żądanie ustalenia i wypłaty odszkodowania za całą przejętą nieruchomość.
Na tej podstawie pełnomocnik skarżących wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...], podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna, aczkolwiek nie tylko z przyczyn w niej podniesionych.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę administracji publicznej. Kontrola działalności organów administracyjnych, o której mowa, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2 powołanego przepisu). Oznacza to, iż sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej.
Sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla ten akt w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, o czym stanowi art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a.
W myśl art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012r., nr 270, powoływana dalej jako P.p.s.a.) sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Z kolei art. 135 P.p.s.a. stanowi, iż sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.
Dokonując kontroli legalności zaskarżonej w tak zakreślonej decyzji stwierdzić należy, iż organy administracji dopuściły się naruszenia przepisów postępowania, co mogło mieć wynik sprawy.
W pierwszej kolejności wskazać należy, iż organ odwoławczy tego samego dnia wydał w sprawie dwie różne decyzje, w stosunku do różnych podmiotów, jednakże o tym samym numerze. Co prawda z art. 107 § 1 K.p.a. nie wynika wprost, że decyzja administracyjna winna posiadać numer, jednakże konieczność oznaczenia decyzji wynika z jej istoty. Jest to bowiem indywidualny, jednostronny i zewnętrzny akt administracyjny, o charakterze władczym, skierowanym na wywołanie konkretnych, indywidualnie oznaczonych skutków prawnych. Nie ulega zatem wątpliwości, iż oznaczenie każdej decyzji administracyjnej własnym numerem realizuje jedną z jej podstawowych cech, jaką jest indywidualność rozstrzygnięcia. W sytuacji zatem, gdy w jednej sprawie wydane zostały dwa różne rozstrzygnięcia, skierowane do dwóch różnych podmiotów, ale oznaczone tą samą datą i tym samym numerem stwierdzić należy, iż istota indywidualności decyzji administracyjnej została naruszona, a to z kolei oznacza, że takie akty administracyjne nie mogą się ostać w obrocie prawnym. W związku z powyższym Sąd, działając w oparciu o art. 134 § 1 i art. 135 P.p.s.a. uchylił nie tylko zaskarżoną decyzję, ale również decyzję Wojewody [...] wydaną w stosunku do A. C. i utrzymującą w mocy decyzję organu I instancji.
W przedmiotowej sprawie należało uchylić również decyzję organu I instancji ustalającą wysokość odszkodowania tylko w stosunku do jednego ze współwłaścicieli nieruchomości, której część została zajęta pod drogę publiczną. Przepis art. 73 ust. 1 ustawy stanowi, że nieruchomości pozostające w dniu 31 grudnia 1998r. we władaniu Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego, nie stanowiące ich własności, a zajęte pod drogi publiczne, z dniem 1 stycznia 1999r. stają się z mocy prawa własnością Skarbu Państwa lub właściwych jednostek samorządu terytorialnego za odszkodowaniem. Odszkodowanie wypłaca gmina albo Skarb Państwa, w zależności od tego, czyimi drogami były nieruchomości przejęte (ust. 2). Stosownie do ust. 4 omawianego artykułu odszkodowanie, o którym mowa w ust. 1 i 2, będzie ustalane i wypłacane według zasad i trybu określonych w przepisach o odszkodowaniach za wywłaszczone nieruchomości, na wniosek właściciela nieruchomości złożony w okresie od dnia 1 stycznia 2001r. do dnia 31 grudnia 2005r.
Jak wynika z powyższego, ustalenie odszkodowania za przejętą nieruchomość następuje według zasad określonych w przepisach ustawy o gospodarce nieruchomościami. Jednocześnie ustawa wprowadzająca przepisy reformujące administrację publiczną w art. 73 ust. 4 określa własny, odmienny od ustawy o gospodarce nieruchomościami tryb postępowania. Decyzja o wywłaszczeniu w trybie ustawy o gospodarce nieruchomościami jest decyzją konstytutywną, natomiast decyzja w trybie art. 73 ustawy wprowadzającej przepisy reformujące administrację publiczną ma charakter deklaratoryjny. W pierwszym przypadku zasadą jest, że o odszkodowaniu orzeka z urzędu organ podejmujący decyzję o wywłaszczeniu. Obydwa rozstrzygnięcia zatem podejmowane są w tym samym postępowaniu wywłaszczeniowym, objętym jedną decyzją. Odrębna inicjatywa dotychczasowego właściciela nie jest wymagana. Odmiennie jest w przypadku orzekania w trybie ustawy wprowadzającej przepisy reformujące administrację publiczną, na mocy której postępowanie o ustalenie odszkodowania prowadzone jest na wniosek, zatem jest to osobne postępowanie, a każdy ze współwłaścicieli występuje samodzielnie o ustalenie odszkodowania. Złożenie wniosku przez jednego ze współwłaścicieli nieruchomości nie powoduje automatycznie wszczęcia postępowania w sprawie wypłaty odszkodowania na rzecz pozostałych współwłaścicieli nieruchomości, jak też nie tamuje postępowania w sprawie odszkodowania fakt złożenia wniosku tylko przez niektórych współwłaścicieli nieruchomości zajętej. Z konstrukcji art. 73 ustawy wywieźć należy, ze każdy ze współwłaścicieli, niezależnie od pozostałych ma własne roszczenie o odszkodowanie odpowiadające jego udziałowi we własności nieruchomości. Nie staje się z urzędu uczestnikiem postępowania wszczętego z wniosku innych współwłaścicieli. Tym samym termin do wystąpienia o odszkodowanie biegnie indywidualnie dla każdego z nich.
Jednakże zdaniem Sądu zasadne są argumenty pełnomocnika skarżących, zgodnie z którymi organ administracji nie wyjaśnił w sposób przekonujący, że wniosek o ustalenie odszkodowania został złożony wyłącznie przez jednego ze współwłaścicieli przedmiotowej nieruchomości. Rację przyznać trzeba, że w nagłówku wniosku z dnia 17 grudnia 2005r. wskazany jest tylko A. C. i tylko jego podpis widnieje pod ww. wnioskiem. Jednakże treść żądania nie jest już taka oczywista, bowiem wnioskodawcza wyraźnie wskazuje, że wniosek dotyczy ustalenia i wypłaty odszkodowania za całą część nieruchomości zajętej pod drogę publiczną, która jest współwłasnością braci E. C. i A. C. Nie można zatem wykluczyć, że A. C. złożył wniosek nie tylko we własnym imieniu, ale również w imieniu swojego brata E. C. Organ administracji winien był zatem wezwać A. C. do wyjaśnienia, czy wobec nieprecyzyjnej treści wniosku o ustalenie odszkodowania występuje on w sprawie wyłącznie we własnym imieniu, czy też działa on również w imieniu swojego brata E. C., a jeżeli tak, to wezwać go do wykazania, że legitymuje się stosownym pełnomocnictwem. Zaniechanie ustalenia tych okoliczności stanowi naruszenie zasad zawartych w przepisach art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a. i niewątpliwie mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 134 § 1 i art. 135 P.p.s.a. orzekł, jak w pkt 1 wyroku.
O kosztach postępowania sądowego orzeczono w pkt 2 wyroku, na podstawie art. 200 P.p.s.a.
A. P.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło