II SAB/Wa 445/13

WyrokWSA w Warszawie2013-11-19

Skład orzekający: Eugeniusz Wasilewski, Ewa Grochowska-Jung, Jacek Fronczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych dopuścił się przewlekłości w prowadzeniu postępowania w sprawie przetwarzania danych osobowych R. Z., i czy przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził przewlekłość postępowania prowadzonego przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, uznając, że organ uchybił zasadom szybkości postępowania administracyjnego, co skutkowało znacznym wydłużeniem czasu oczekiwania na decyzję. Jednakże, sąd uznał, że przewlekłość ta nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa. Ponieważ organ wydał oczekiwaną decyzję administracyjną w toku postępowania sądowego, postępowanie sądowe stało się bezprzedmiotowe i podlegało umorzeniu.
Stan faktyczny
Skarżący R. Z. wniósł skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO) w sprawie przetwarzania jego danych osobowych. Skarga dotyczyła braku informacji o stanie sprawy i przekroczenia terminów proceduralnych. GIODO podjął pewne czynności wyjaśniające, jednakże sąd uznał, że procedowanie organu było zbyt powolne i nie informował on strony o przedłużeniu postępowania. W trakcie postępowania sądowego GIODO wydał decyzję nakazującą spółce spełnienie obowiązku informacyjnego wobec skarżącego.
Rozstrzygnięcie
1. stwierdza przewlekłość prowadzonego postępowania; 2. stwierdzona przewlekłość postępowania nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. umarza postępowanie w sprawie; 4. zasądza od Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych na rzecz skarżącego R. Z. kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Eugeniusz Wasilewski (spr.), Sędziowie WSA Ewa Grochowska-Jung, Jacek Fronczyk, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Sylwia Mikuła, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 listopada 2013 r. sprawy ze skargi R. Z. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w przedmiocie przetwarzania danych osobowych 1. stwierdza przewlekłość prowadzonego postępowania; 2. stwierdzona przewlekłość postępowania nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. umarza postępowanie w sprawie; 4. zasądza od Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych na rzecz skarżącego R. Z. kwotę 100 zł (sto złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania. W dniu 11 lutego 2013 r. do Biura Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych wpłynęła skarga R. Z. na przetwarzanie jego danych osobowych przez [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] z wnioskiem o wszczęcie w przedmiotowej sprawie postępowania administracyjnego i wydanie decyzji nakazującej Spółce usunięcie uchybień w przetwarzaniu danych osobowych i poinformowanie skarżącego o terminach określonych w k.p.a. Pismem z dnia [...] kwietnia 2013 r. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, działając na podstawie art. 14 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych, zwrócił się do Prezesa Zarządu wymienionej Spółki o złożenie pisemnych wyjaśnień co do okoliczności przedstawionych w skardze. W aktach postępowania administracyjnego pozostaje pismo z tej samej daty ([...] kwietnia 2013 r.) adresowane do R. Z. informujące o działaniach podjętych w celu wyjaśnienia przedstawionej sprawy. Z adnotacji Kancelarii Ogólnej wynika, iż pismo to zostało wysłane [...] kwietnia 2013 r., jednakże w aktach brak jest dowodu jego doręczenia skarżącemu. Pismem z dnia [...] czerwca 2013 r. R. Z. zwrócił się do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w trybie art. 37 § 1 k.p.a. z wezwaniem do usunięcia naruszeń prawa w związku ze złożoną przez niego w dniu [...] lutego 2013 r. skargą, podnosząc, iż od dnia jej wniesienia do GIODO nie otrzymał żadnych informacji na temat stanu sprawy. W tej samej dacie skarżący zwrócił się do GIODO drogą elektroniczną, podnosząc, iż nie ma żadnych informacji na temat biegu sprawy i podejmowanych w niej czynności, mimo że zostały przekroczone terminy z k.p.a. i prosił o odpowiedź w formie wiadomości email (drogą elektroniczną). Pismem z dnia [...] czerwca 2013 r. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych "w nawiązaniu do wcześniejszej korespondencji w sprawie" poinformował zainteresowanego, że po przeprowadzeniu formalno-prawnej kontroli nadesłanych wyjaśnień konieczne okazało się wystąpienie o przesłanie oryginału dokumentu potwierdzającego umocowanie Pana J. M. do samodzielnego reprezentowania [...] Sp. z o.o. Konsekwencją powyższego będzie przedłużenie postępowania o czas niezbędny do wymiany korespondencji ze Spółką. Pomimo adnotacji Kancelarii, iż pismo to zostało wysłane [...] lipca 2013 r., brak jest dowodu jego doręczenia adresatowi. Z akt wynika, iż w dniu [...] lipca 2013 r. R. Z. skorzystał z przysługującego stronie, na podstawie art. 73 § 1 k.p.a., prawa wglądu do akt postępowania administracyjnego w sprawie przetwarzania danych osobowych. W dniu [...] lipca 2013 r. wpłynęła do Biura GIODO skarga R. Z. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w sprawie przetwarzania jego danych osobowych. Skarżący wniósł o: 1. stwierdzenie, że w postępowaniu przed GIODO nastąpiła bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, 2. zobowiązanie GIODO do wydania odpowiedniego aktu administracyjnego w terminie 14 dni od daty doręczenia akt organowi, 3. zobowiązanie organu do ukarania dyscyplinarnego pracownika winnego niezałatwienia sprawy w terminie oraz zasądzenie kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wniósł o jej oddalenie, wskazując, że podjął on niezbędne działania zmierzające do wydania decyzji administracyjnej w niniejszej sprawie. Zarzut skarżącego, że sposób prowadzenia postępowania w tej sprawie przez organ ochrony danych osobowych dowodzi jego bezczynności, jest bezzasadny. Decyzją z dnia [...] września 2013 r. nr [...] Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, na podstawie art. 104 § 1 k.p.a., art. 12 pkt 2, art. 22, art. 23 ust. 1 pkt 3 i 5 oraz art. 31, art. 32 ust. 1 pkt 1-5 i art. 33 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych, nakazał [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] spełnienie wobec R. Z. obowiązku informacyjnego, określonego w art. 33 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych w zakresie wskazanym w art. 32 ust. 1 pkt 1-5 tej ustawy i odmówił uwzględnienia wniosku w pozostałym zakresie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę prawnych form działania organów administracji publicznej, podlegających jego kontroli, a także orzekają w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.). W sprawach ze skarg na przewlekłe prowadzenie postępowania sąd administracyjny ocenia, czy w sprawie wystąpiła przewlekłość w prowadzonym postępowaniu i na podstawie tej oceny, stosownie do okoliczności sprawy, podejmuje rozstrzygnięcia, o których mowa w art. 149 ww. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania ma nie tylko na celu zweryfikowanie prawidłowości procedowania organu pod względem zachowania norm określających dopuszczalny czas trwania takiego postępowania, ale także ma doprowadzić do wydania przez organ oczekiwanego przez stronę aktu lub podjęcia określonej czynności. Skarga ta jest więc odmianą skargi na bezczynność organu, wnoszoną wówczas, gdy organ wprawdzie prowadzi postępowanie, ale – mimo ustawowego obowiązku – nie kończy go wydaniem stosownego aktu ani nie podejmuje właściwej czynności, której domaga się strona. Dla stwierdzenia przewlekłości w prowadzonym postępowaniu, a tym samym kwalifikowanej bezczynności organu w zakresie niewydania stosownego aktu, nie ma znaczenia fakt, z jakich powodów organ zwleka z jego podjęciem, a w szczególności, czy zwłoka spowodowana jest zawinioną lub też niezawinioną opieszałością organu. Istotne bowiem jest, że organ dopuszcza się zwłoki w rozpatrzeniu wniosku, a jego procedowanie wydłuża czas oczekiwania przez stronę na rozstrzygnięcie. Natomiast okoliczności, które powodują zwłokę organu oraz jego działania w toku rozpoznawania sprawy (jak też zaniechania) oraz stopień przekroczenia terminów, wpływają na ocenę zasadności skargi na przewlekłość w tym sensie, że Sąd zobowiązany jest je ocenić przy jednoczesnym stwierdzeniu, czy istniejąca przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa czy też nie. W rozpoznawanej sprawie Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych dopuścił się przewlekłości w prowadzonym przez niego postępowaniu, gdyż złożony przez skarżącego w dniu [...] lutego 2013 r. wniosek został zrealizowany poprzez wydanie decyzji dopiero w dniu [...] września 2013 r., a więc już po wniesieniu skargi do Sądu. Pierwsza czynność w sprawie po wniesieniu skargi, została podjęta dopiero w dniu [...] kwietnia 2013 r. W odpowiedzi na wezwanie organu, Spółka [...] nadesłała wyjaśnienia już w dniu [...] kwietnia 2013 r., zaś GIODO wezwał osobę składającą wyjaśnienia w imieniu Spółki – do usunięcia braku formalnego, tj. przedłożenia pełnomocnictwa dopiero w dniu [...] czerwca 2013 r., a więc po bez mała kolejnych 2 miesiącach bezczynności. Pomimo, że pełnomocnictwo wpłynęło do Biura GIODO w dniu [...] lipca 2013 r., organ podjął decyzję dopiero w dniu [...] września 2013 r., a zatem po upływie dalszych dwóch miesięcy. Tego rodzaju procedowanie organu uchybia zasadzie szybkości postępowania administracyjnego, wszak nieprawidłowe jest, by czynności wyjaśniające organu w sprawie były podejmowane co dwa miesiące w sytuacji, gdy sprawa nieskomplikowana winna być rozstrzygnięta w ciągu miesiąca. Przyjmując nawet, że sprawa R.Z. mogła mieć dla organu skomplikowany charakter, to nie zmienia to faktu, że organ ani nie zawiadomił skarżącego o przedłużeniu postępowania ze wskazaniem daty jego zakończenia, ani nie podjął decyzji w rozsądnym terminie. Świadczy to o zwłoce organu w podejmowaniu rozstrzygnięcia w sprawie. Zgodnie z ustanowioną w art. 12 k.p.a. zasadą szybkości postępowania, organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia (§ 1). Sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwione bezzwłocznie (§ 2). W myśl art. 35 § 1 k.p.a., organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Załatwienie zaś sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej – nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania (art. 35 § 3 k.p.a.). Artykuł 36 § 1 k.p.a. nakłada natomiast na organy administracji publicznej obowiązek zawiadomienia strony o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a., a także o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w przepisie szczególnym, z podaniem przyczyny zwłoki oraz wskazania nowego terminu jej załatwienia. Mając na względzie brzmienie tych przepisów, wskazać należy, że w niniejszej sprawie niewątpliwie wystąpiły przesłanki uzasadniające stwierdzenie przewlekłości prowadzonego postępowania, bowiem organ uchybił wskazanym normom proceduralnym, jednakże stwierdzona przewlekłość postępowania, w ocenie Sądu, nie miała charakteru rażącego. Sąd nie dopatrzył się w działaniu organu lekceważenia skarżącego. Dlatego też Sąd, działając na podstawie art. 149 § 1 ww. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, stwierdził przewlekłość prowadzonego postępowania, uznając przy tym, że nie miała ona miejsce z rażącym naruszeniem prawa (pkt 1 i 2 sentencji wyroku). Jak zostało zaznaczone, skarga na przewlekłość ma nie tylko służyć zweryfikowaniu prawidłowości procedowania organu pod względem zachowania norm określających dopuszczalny czas trwania takiego postępowania, ale także ma doprowadzić do wydania przez organ oczekiwanego przez stronę aktu lub podjęcia określonej czynności, bowiem uwzględnienie takiej skargi skutkuje wydaniem wyroku zobowiązującego organ do rozpatrzenia wniosku strony. Jednakże Sąd nie jest uprawniony do prowadzenia postępowania w kierunku wydania rozstrzygnięcia zobowiązującego organ do rozpatrzenia wniosku strony, jeżeli po wniesieniu skargi doszło do podjęcia decyzji, a tak jest w rozpoznawanej sprawie. Skoro zatem w toku postępowania, a przed wydaniem orzeczenia przez Sąd, GIODO wydał i doręczył skarżącemu oczekiwany przez niego akt administracyjny (art. 54 § 3 cyt. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi), postępowanie sądowe zmierzające w istocie do zobowiązania organu stało się bezprzedmiotowe i podlega umorzeniu na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 ww. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (pkt 3 sentencji wyroku). O kosztach orzeczono na podstawie art. 200, art. 201 § 1, art. 205 § 1 oraz art. 209 ww. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło