IV SA/Gl 16/14
WyrokWSA w Gliwicach2014-03-18
Skład orzekający: Sędzia NSA Szczepan Prax (spr.), Sędzia WSA Beata Kalaga - Gajewska, Sędzia WSA Beata Kozicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa udostępnienia informacji publicznej dotyczącej kar umownych i odwołań na podstawie uznania ich za informacje przetworzone oraz tajemnicę przedsiębiorcy była zgodna z prawem?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że dane objęte wnioskiem stanowią informację publiczną, a organ nie wykazał przesłanek odmowy ich udostępnienia. Zakwalifikowanie informacji jako przetworzonej było nieuzasadnione, gdyż zliczenie kar i odwołań to proste czynności techniczne. Ponadto organ powinien był wezwać wnioskodawcę do wykazania interesu publicznego, a powołanie się na tajemnicę przedsiębiorcy wymaga szczegółowego rozważenia na tle konkretnego przypadku, czego nie uczyniono.Stan faktyczny
M.I. zwróciła się do spółki A S.A. o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej liczby nałożonych kar umownych, wniesionych odwołań oraz ich uwzględnienia. Spółka odmówiła udostępnienia informacji, uznając je za informacje przetworzone i objęte tajemnicą przedsiębiorcy. Wcześniej sąd zobowiązał spółkę do załatwienia wniosku, stwierdzając, że dane te są informacją publiczną.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję spółki A S.A. i zasądził od spółki na rzecz skarżącej kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Szczepan Prax (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga - Gajewska Sędzia WSA Beata Kozicka Protokolant Monika Rał po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 marca 2014 r. sprawy ze skargi M. I. na decyzję A S.A. w C. z dnia [...] r. w przedmiocie informacji publicznej uchyla zaskarżoną decyzję i zasądza od wymienionej Spółki na rzecz skarżącej kwotę 200 złotych (słownie: dwieście złotych 00/100) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
W dniu [...] M.I. wystąpiła do Spółki A S.A. w C. o udzielenie następującej informacji publicznej:
1) ile w okresie od początku obowiązywania umowy z dnia [...], nr [...], do dnia złożenia wniosku, nałożono kar umownych z trybie § 7 umowy,
2) w ilu przypadkach wniesiono do B odwołanie od tych kar w trybie § 6 ust. 5 umowy,
3) ile takich odwołań zostało uwzględnionych, tj. B w K. anulował nałożoną karę.
Wnioskodawczyni domagała się przesłania odpowiedzi drogą pocztową.
Wskazana Spółka przesłała wnioskodawczyni kopię wymienionej umowy informując jednocześnie, że dane związane z jej wykonaniem i realizacją nie stanowią informacji publicznej.
Uwzględniając skargę M.I. na bezczynność Spółki prawomocnym wyrokiem z dnia 2 lipca 2013 r., sygn. akt IV SAB/Gl 35/13, tut. Sąd zobowiązał Zarząd Spółki do załatwienia przedmiotowego wniosku, stwierdzając, że dane nim objęte stanowią informację publiczną w rozumieniu ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępnie do informacji publicznej (Dz.U. Nr 112, poz. 1198, ze zm.). zwanej dalej "ustawą o dostępie".
Decyzją z dnia [...] organ odmówił udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej. Wskazując na treść art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie organ uznał, że żądana informacja ma charakter informacji przetworzonej, której uzyskanie musi być uzasadnione istnieniem interesu publicznego. Spółka musiałaby bowiem dokonać podliczenia kar nałożonych na nią w okresie od [...] do [...], a nadto dokonać analizy i podliczenia, w ilu przypadkach zostały wniesione odwołania i ile z nich okazało się skuteczne. Tymczasem wnioskodawczyni nie wykazała interesu publicznego uzasadniającego udostępnienie żądanej informacji. Jednocześnie w oparciu o art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie organ wywodził, że żądane dane dotyczą sfery tajemnicy przedsiębiorcy oraz tajemnicy przedsiębiorstwa w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (art. 11 ust. 4 tej ustawy). W końcu organ wskazał, że adresatem wniosku powinien być B w K.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy M.I. zarzuciła, że wnioskowane informacje nie mają charakteru informacji przetworzonej, która musi być specjalnie przygotowana według kryteriów podanych przez wnioskodawczynię. Tymczasem informacja o ilości nałożonych kar umownych odwołań
i nieuwzględnionych odwołań z pewnością znajduje się w posiadaniu Spółki i to
w takim kształcie, w jakim jest ona wnioskowana. Natomiast tajemnicy przedsiębiorstwa nie mogą stanowić kwestie związane z wydatkowaniem publicznych funduszy, a ponadto nie wykazano, w jaki sposób ujawnienie żądanych informacji mogłoby wyrządzić Spółce szkodę, a tylko taka przesłanka mogłaby uzasadnić odmowę udzielenia informacji publicznej.
Zaskarżoną decyzją organ utrzymał w mocy swoją pierwotną decyzję.
W uzasadnieniu podniósł, że udzielenie żądanych informacji wymaga dokonania analizy zasobu dokumentów z kilku lat, w celu wybrania tylko tych, których oczekuje strona, a więc chodzi o proces tworzenia jakościowo nowej informacji, a więc informacji przetworzonej, związanej z towarzyszącym mu wkładem intelektualnym pracowników organu. Natomiast wnioskodawca domagający się informacji przetworzonej celem wykazania, w jakim zakresie jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego powinien wyjaśnić, w jaki sposób zamierza wykorzystać uzyskane informacje dla ochrony interesu publicznego lub poprawy funkcjonowania administracji publicznej. Odnośnie objęcia danych z wniosku tajemnicą przedsiębiorcy organ podał, iż Spółka nie dysponuje majątkiem publicznym, gdyż jest spółką prawa handlowego i po uzyskaniu osobowości prawnej wniesione wkłady stały się jej majątkiem, różnym od majątku publicznego. Akcjonariusze mają jedynie uprawnienia wynikające z posiadanych akcji.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego M.I. wniosła o uchylenie obu wydanych w sprawie decyzji, zarzucając im naruszenie art. 2 ust. 1, art. 3 ust. 1, art. 4 ust. 1 pkt 5 i ust. 3, art. 5 ust. 2, art. 7 ust. 1 pkt 2 i art. 16 ust. 2 pkt 2 ustawy o dostępie oraz art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, a także naruszenie przepisów procedury administracyjnej – art. 10 § 1
i art. 11 Kpa.
W pierwszej kolejności skarżąca dopatrzyła się sprzeczności w stanowisku organu podającego, że nie dysponuje majątkiem publicznym, co sugerowałoby, że organ kwestionuje przynależność wnioskowanych danych do kategorii informacji publicznych, co zostało już przesądzone wyrokiem wydanym w przedmiocie bezczynności organu, a ponadto, gdyby nie chodziło o informację publiczną to nie byłoby podstaw do wdania decyzji. Dalej zarzuciła błędne zakwalifikowanie żądanych informacji jako przetworzonych. Jej zdaniem sięgnięcie do dokumentacji
i zliczenie przypadków nałożenia kar, odwołań i uwzględnionych odwołań wymagało jedynie prostych czynności technicznych, co w świetle orzecznictwa nie może być uznane za przetwarzanie informacji. Nawet gdyby jednak przyjąć taką kwalifikację, to skarżąca nie została wezwana do wykazania interesu publicznego w uzyskaniu wnioskowanych danych. Zdaniem skarżącej organ nie wykazał też przesłanek odmowy udzielania informacji publicznej ze względu na ochronę tajemnicy przedsiębiorcy. Nie wskazał chociażby, aby podjął jakiekolwiek działania w celu zachowania żądanych danych w poufności. Z kolei pozbawione podstaw prawnych było odsyłanie skarżącej do innego podmiotu. Skarżąca wytknęła w końcu, że niezgodnie z art. 16 ust. 2 pkt 2 ustawy o dostępie w decyzjach nie podano imion, nazwisk i funkcji osób, które zajęły stanowisko w toku postępowania o udostępnienie informacji.
Odpowiadając na skargę Spółka A S.A. w C. wniosła o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Organ wywiódł, iż informacja prosta nie wymaga analiz, zestawień, wyciągów, usuwania danych chronionych prawem, gdyż w takich przypadkach informację należy kwalifikować jako przetworzoną. Odnoście tajemnicy przedsiębiorcy organ uważa, że jest ono szersze od tajemnicy przedsiębiorstwa i należy je rozumieć jako informacje znane jedynie określonemu kręgowi osób, związane z prowadzoną przez przedsiębiorcę działalnością, wobec których podjął on wystarczające środki ochrony w celu zachowania ich poufności. Informacjami takimi są niewątpliwie dokumenty, które stanowią realizację umów w sprawach zamówień publicznych i dlatego zasadna była odmowa udostępnienia wnioskowanych danych. Za niezasadne organ uznał też zarzuty proceduralne skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga okazała się uzasadniona, bowiem zaskarżona decyzja nie odpowiada wymogom obowiązującego prawa. Kwestia przynależności danych objętych wnioskiem skarżącej z dnia [...] do kategorii informacji publicznych nie może być przedmiotem kontrowersji, gdyż została już przesądzona wyrokiem tut. Sądu z dnia 2 lipca 2013 r., sygn. akt IV SAB/Gl 35/13. Rozważenia wymagają więc jedynie przyczyny odmowy jej udzielenia. Jako pierwszą organ wskazał okoliczność, że wniosek dotyczy informacji przetworzonej, a skarżąca nie wykazała, by uzyskanie przez nią informacji publicznej było szczególnie istotne dla interesu publicznego. Pierwsza, zarzucona w skardze, wadliwość tego stanowiska polega na tym, że organ w ogóle nie wzywał skarżącej do wykazania tego interesu
i nie odniósł się do tego nawet w odpowiedzi na skargę. Tymczasem co prawda wezwanie takie wprost nie jest wskazane w ustawie o dostępie, ale obowiązek organu w tym zakresie można wywieść zarówno z ogólnych zasad procedury administracyjnej (art. 7-9 Kpa), jak i pośrednio z art. 2 ust. 2 ustawy o dostępie, według którego nie można od strony żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego. O ile zakaz ten dotyczy własnego interesu strony, to nie obejmuje on wykazywania interesu publicznego, a zatem wydanie decyzji odmownej bez uprzedniego wezwania, odnośnie przesłanek z art. 3 ust. 1 pkt 1 tej ustawy, nie jest dopuszczalne. Konieczność wystosowania omawianego wezwania została już powszechnie przyjęta w orzecznictwie (por. wyrok NSA z dnia 8 lutego 2011 r., sygn. akt I OSK 1938/10, zbiór LEX nr 741347). Już z tego powodu zaskarżona decyzja nie mogła się ostać. Jednakowoż zastrzeżenia budzi również samo zakwalifikowanie wniosku jako dotyczącego informacji przetworzonej. Organ odniósł się do tego zagadnienia właściwie w sposób abstrakcyjny bez nawiązania do samego żądania wniosku. Opiera się ono o postanowienia umowy, która – mimo udostępnienia jej skarżącej – nie została dołączona do akt administracyjnych, w związku z czym nie można nawet ocenić, czy wskazane w wniosku paragrafy umowy przewidują karę
i odwołanie, a w konsekwencji, czy istnieje przedmiot wniosku. Niezależnie od tego ogólnikowe powołanie się na obszerność dokumentacji i konieczność jej analizy,
z intelektualnym wkładem pracowników, jest niewystarczające do uznania żądanej informacji za przetworzoną. Z akt sprawy nie wynika w szczególności, czy i w jaki sposób organ rejestrował nałożone kary i wniesione odwołania. O ile bowiem takie czynności były wykonane, to samo zliczenie pozycji kar i odwołań stanowiłoby prostą operację, pozbawioną owego intelektualnego zaangażowania. Ponadto zważyć wypadnie, że skarżąca mogła sformułować wniosek w ten sposób, że domagałaby się udostępnienia dokumentów o nałożeniu kary i samych odwołań. Wówczas nie można byłoby mówić o przetwarzaniu informacji. Tym bardziej więc nie stanowi takiego przetworzenia podanie ilości dokumentów, o ile ich charakter jest wyodrębniony w materiałach organu. Pod tym względem sprawa nie została należycie wyjaśniona z naruszeniem art. 7 i 77 § 1 Kpa.
Również co najmniej przedwczesne jest powoływanie się przez organ na tajemnicę przedsiębiorcy, która w świetle art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie może ograniczać prawo do informacji publicznej. Decyzje obu instancji przytaczają w tym zakresie jedynie stan prawny, bez żadnego odniesienia go do okoliczności niniejszej sprawy. Dopiero w odpowiedzi na skargę organ wyraża pogląd, że dokumenty stanowiące realizację umów w sprawach zamówień publicznych objęte są tajemnicą przedsiębiorcy, a jedynie umowa z B podlegała udostępnieniu na podstawie art. 139 ust. 3 Prawa zamówień publicznych. Tymczasem ex lege nie powstaje między tymi kwestiami żadna zależność. Uregulowanie w ostatnio wymienionym przepisie zasady jawności umów zawartych nie oznacza, że pozostałe dokumenty związane z realizacją zamówień nie zawierają informacji publicznej i nie podlegają udostępnieniu (por. wyrok NSA z dnia 29 lutego 2012 r., sygn. akt I OSK 2215/11, zbiór LEX nr 1122883). Jak już na początku stwierdzono, przynależność żądania wniosku do kategorii informacji publicznej została w niniejszej sprawie przesądzona poprzednim wyrokiem . Natomiast przesłanki ograniczenia dostępu do informacji publicznej ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy muszą być szczegółowo wyjaśnione i rozważone na tle konkretnego przypadku, co w niniejszej sprawie w ogóle nie nastąpiło.
Konieczne jest zatem ponowne rozpatrzenie sprawy w nakreślonych wyżej kierunkach i dlatego na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2012 r., poz. 270, ze zm.) orzeczono, jak w sentencji, przy czym o kosztach rozstrzygnięto w oparciu o art. 200 i 205 § 1 tego Prawa.
bu
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło