II SA/Op 387/14

WyrokWSA w Opolu2014-10-23

Skład orzekający: Elżbieta Naumowicz, Ewa Janowska, Teresa Cisyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji zobowiązującej do zwrotu należności z funduszu alimentacyjnego, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, mimo jej stałego zamieszkiwania za granicą?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie przeprowadziło wszechstronnej analizy i oceny wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, a rozstrzygnięcie podjęto bez dokładnego zbadania całości okoliczności faktycznych sprawy, w szczególności prawidłowości doręczenia decyzji organu pierwszej instancji. Brak jest wystarczających dowodów na ustalenie faktycznego miejsca zamieszkania skarżącego w dacie doręczenia decyzji, co stanowiło istotną wadę postępowania.
Stan faktyczny
E. W. został zobowiązany do zwrotu świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Decyzja została doręczona jego matce jako dorosłemu domownikowi. E. W. złożył odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, twierdząc, że od 5 lat stale mieszka i pracuje w Niemczech, a decyzję otrzymał od matki z opóźnieniem. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Sąd administracyjny uznał, że organ odwoławczy nie zbadał wystarczająco okoliczności faktycznych, w szczególności prawidłowości doręczenia decyzji.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 15 stycznia 2014 r. i określił, że postanowienie to nie podlega wykonaniu. Zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu na rzecz E. W. zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Naumowicz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Ewa Janowska Sędzia WSA Teresa Cisyk Protokolant St. insp. sądowy Katarzyna Stec po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 23 października 2014 r. sprawy ze skargi E. W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 15 stycznia 2014 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji zobowiązującej do zwrotu przez dłużnika alimentacyjnego należności z tytułu otrzymanych przez osobę uprawnioną świadczeń z funduszu alimentacyjnego 1) uchyla zaskarżone postanowienie, 2) określa, że zaskarżone postanowienie w całości nie podlega wykonaniu, 3) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu na rzecz E. W. kwotę 257 (dwieście pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z dnia 15 lutego 2010 r. Prezydent Miasta Opola - wobec bezskuteczności egzekucji alimentów należnych od E.W. - przyznał na rzecz małoletnich P., K. i S. W. świadczenia z funduszu alimentacyjnego w kwotach odpowiednio: 400 zł, 300 zł i 300 zł na okres od 1 lutego do 30 września 2010 r. Pismem z dnia 28 czerwca 2013 r. Prezydent Miasta Opola zawiadomił E. W., jako dłużnika alimentacyjnego, o wszczęciu z urzędu postępowania w przedmiocie ustalenia zwrotu należności wypłaconych na podstawie decyzji z dnia 15 lutego 2010 r. Pismo to, zawierające pouczenie, o którym mowa w art. 41 § 1 K.p.a., przesłane zostało pocztą, na adres:[...], ul. [...], gdzie doręczono je K. W. - matce adresata, określonej na pocztowym zwrotnym potwierdzeniu odbioru jako "dorosły domownik". Decyzją z dnia 8 lipca 2013 r., nr [...], Prezydent Miasta Opola zobowiązał E. W. do zwrotu kwoty 5000 zł wraz z ustawowymi odsetkami z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego wypłaconych K., P. i S. W. w okresie od 1 lutego do 30 września 2010 r. Decyzja ta przesłana została E. W. na adres w [...] i w dniu 11 lipca 2013 r. doręczona pod tym adresem K. W., jako dorosłemu domownikowi adresata. E. W., reprezentowany na podstawie przedłożonego pełnomocnictwa przez adwokata – D. M., wniósł odwołanie od powyższej decyzji, zawarte w piśmie z dnia 6 września 2013 r., wraz wnioskiem o przywrócenie terminu do jego złożenia. W uzasadnieniu wniosku wskazał, że przebywa w Niemczech, gdzie pracuje i mieszka na stałe od 5 lat. Wyjaśnił, że kwestionowana decyzja została mu przekazana przez matkę dopiero 1 września 2013 r. Jako dowód przedłożył pismo K. W. z dnia 5 września 2013 r., zawierające oświadczenie, że decyzję przekazała synowi w dniu 1 września 2013 r., gdy przyjechał pożegnać się z nią przed wyjazdem z Polski do Niemiec, gdzie od 5 lat stale mieszka i pracuje. Przekazując wniosek wraz z odwołaniem do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu, Prezydent Miasta Opola zakwestionował wiarygodność twierdzenia odwołującego odnośnie daty, w której dowiedział się o decyzji. Organ zwrócił uwagę, że pełnomocnictwo zostało udzielone adwokatowi w dniu 28 sierpnia 2013 r. W nawiązaniu do powyższego, pełnomocnik strony w piśmie z dnia 7 października 2013 r. wyjaśnił, że pełnomocnictwo zostało sporządzone w dniu 1 września 2013 r., a zamieszczona na nim data jest wynikiem omyłki pisarskiej, gdyż sporządzono je na podstawie pliku pełnomocnictwa udzielonego przez E.W. w dniu 28 sierpnia 2013 r. do prowadzenia przed Sądem Rejonowym w Opolu sprawy o podwyższenie alimentów. Na wezwanie Kolegium o wyjaśnienie sposobu ustalenia adresu zamieszkania E. W., pod który kierowano korespondencję dotyczącą prowadzonego postępowania oraz o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania w charakterze świadka K.W. na okoliczność ustalenia, czy adres ten był w dacie doręczenia decyzji miejscem zamieszkania E. W. w rozumieniu art. 25 K.c., organ pierwszej instancji w piśmie z dnia 31 grudnia 2013 r. wyjaśnił, że adres zamieszkania strony ustalono na podstawie pisma Centrum Personalizacji Dokumentów Ministerstwa Spraw Wewnętrznych z dnia 18 grudnia 2012 r. oraz danych zawartych w piśmie komornika sądowego z dnia 3 września 2012 r. Poza tym organ zaznaczył, że korespondencja została skutecznie doręczona w trybie art. 43 K.p.a., a na zwrotnym potwierdzeniu odbioru brak było adnotacji poddających w wątpliwość miejsce zamieszkania strony. Postanowieniem z dnia 15 stycznia 2014 r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia 8 lipca 2013 r. W uzasadnieniu, wskazując na przesłanki przywrócenia terminu wynikające z art. 58 K.p.a., organ odwoławczy stwierdził, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Kolegium zaakcentowało znaczenie skuteczności doręczenia decyzji stronie dla wejścia jej do obrotu prawnego i rozpoczęcia biegu terminu do wniesienia odwołania. Dokonując oceny prawidłowości doręczenia decyzji organu pierwszej instancji na adres w [...], odnotowało, że pojęcie "adresu" w rozumieniu K.p.a. powinno nawiązywać do miejsc wskazanych w art. 39-49 K.p.a., czyli w przypadku osób fizycznych do miejsca zamieszkania lub pracy, co nie oznacza jednak miejsca stałego zamieszkania lub pobytu. Może to być miejsce wykonywania pracy zawodowej, jak też adres tylko do doręczeń, przy czym powinien to być adres aktualny. Kolegium stwierdziło, że adres w [...] jest niewątpliwie adresem E. W. do doręczeń, gdyż potwierdza to zachowanie K. W. która nie poinformowała doręczyciela, iż adres jest niewłaściwy i nie odmówiła przyjęcia przesyłki kierowanej do syna. Przeciwnie, potwierdziła odbiór i podjęła się oddania pisma adresatowi. Ponadto, we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, jak i w odwołaniu, E. W. wskazał adres w W. jako adres do doręczeń. Na tej podstawie Kolegium przyjęło, że zakwestionowana decyzja została skierowana na właściwy adres i doręczona w trybie art. 43 K.p.a. Poza tym, zdaniem Kolegium, niewywiązanie się z obowiązku oddania decyzji adresatowi przez osobę, której doręczono decyzję zastępczo, nie zwalniało adresata z winy w przypadku, gdy uchybił on terminom procesowym na skutek takiego zaniedbania, natomiast w odniesieniu do osoby odbierającej przesyłkę w drodze doręczenia zastępczego nie wystąpiła taka przeszkoda, której mimo dołożenia należytej staranności nie mogła ona pokonać. Kolegium stwierdziło, że z treści wniosku nie wynika, aby dopełnienie obowiązku terminowego złożenia odwołania było w przypadku E. W. o niemożliwe z powodu obiektywnej, niezależnej od strony i niemożliwej do przezwyciężenia przeszkody. Przywrócenia terminu nie uzasadnia natomiast sam fakt niezamieszkiwania pod adresem wskazanym do korespondencji, jak również fakt przebywania w czasie doręczenia decyzji za granicą, gdyż nie wyklucza to możliwości ustanowienia pełnomocnika do doręczeń w kraju. Kolegium wywiodło, że przywrócenie terminu mógłby uzasadniać pobyt za granicą niezależny od strony, nagły i w szczególności nie do przewidzenia, a takich cech nie można przypisać wskazywanemu przez odwołującego pobytowi za granicą od 5 lat. Kolegium dostrzegło, że odwołujący nie przedstawił argumentacji w tym zakresie oraz nie wykazał, że przeszkoda istniała przez cały czas biegu terminu do wniesienia odwołania. Nie uprawdopodobnił również, aby nagła i niemożliwa do przewidzenia przeszkoda dotyczyła jego matki. Żadnych obiektywnych okoliczności spóźnienia nie wskazała też K. W. w złożonym oświadczeniu. W konkluzji Kolegium stwierdziło, że nieoddanie decyzji adresatowi przez osobę, której tę decyzję doręczono zastępczo, stanowiło z jej strony niedbalstwo, które traktowane jest tak samo jak niedbalstwo adresata. Według Kolegium, bez wpływu na wynik sprawy pozostaje kwestia dochowania siedmiodniowego terminu do wniesienia prośby o przywrócenie terminu. Przed doręczeniem postanowienia pełnomocnikowi strony, co nastąpiło w dniu 4 czerwca 2014 r., E. W. złożył w dniu 3 lutego 2014 r. wniosek dowodowy w postaci kopii sporządzonego w języku niemieckim potwierdzenia zameldowania na pobyt stały od dnia 4 października 2009 r. w [...] (Niemcy) oraz kopii niemieckiego aktu potwierdzającego zawarcie przez niego małżeństwa w dniu 28 stycznia 2010 r. Wyjaśnił, że faktycznie zamieszkuje w Niemczech. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu na powyższe postanowienie E. W., reprezentowany nadal przez pełnomocnika, domagał się uchylenia zaskarżonego postanowienia w całości, zarzucając naruszenie: - art. 7 K.p.a., przez niepodjęcie działań zmierzających do zaspokojenia słusznego interesu skarżącego skutkującego brakiem merytorycznego rozpoznania sprawy i naruszeniem zasady prawdy obiektywnej; - art. 8 K.p.a., przez odmówienie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji; - art. 58 § 1 K.p.a., wskutek przyjęcia, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminowi, podczas gdy brak jego zawinienia wynikał ze złożonego do akt sprawy pisemnego oświadczenia oraz przez niewłaściwe przyjęcie, że skarżący powinien uprawdopodobnić zaistnienie po stronie K. W. nagłej, niemożliwej do przewidzenia przeszkody w doręczeniu mu przesyłki w sytuacji, gdy żaden z przepisów prawa procesowego nie wskazuje konieczności uprawdopodobnienia zaistnienia takich okoliczności po stronie osoby, której zastępczo doręczono korespondencję. W uzasadnieniu skarżący podniósł, że zaskarżone postanowienie oparte zostało na błędnych przesłankach odnośnie jego zawinienia w uchybieniu terminu. Wyjaśnił, że matka nie była ustanowiona pełnomocnikiem do doręczeń oraz nie była jego przedstawicielką, jak też w dacie doręczenia decyzji nie zobowiązała się przed organem do doręczenia korespondencji, a wniosku takiego nie sposób wywieść z samego faktu podjęcia przez nią przesyłki. Zaakcentował, że decyzja była pierwszym pismem w ramach przedmiotowego postępowania, stąd nie można twierdzić, iż brak ustanowienia pełnomocnika do doręczeń jest przejawem nienależytej dbałości i staranności. Sam fakt niedoręczenia decyzji przez K. W. jest okolicznością niezależną od skarżącego, gdyż nie miał on wiedzy o toczącym się postępowaniu i nie spodziewał się korespondencji. Skarżący ponownie wskazał, że od lat zamieszkuje na stałe za granicą, gdzie jest obecnie jego centrum życiowe i gdzie założył rodzinę. Powołując się na orzecznictwo sądowe podniósł, że niemożność zapoznania się z treścią pisma z przyczyn obiektywnych może w konkretnych okolicznościach stanowić usprawiedliwioną przeszkodę do dokonania w terminie określonej czynności procesowej, a nieprawidłowe doręczenie pisma stanowi okoliczność wskazującą na brak winy osoby zainteresowanej w dochowaniu terminu. Skarżący wskazał też na obowiązek organu wszechstronnego wyjaśnienia i zbadania sprawy oraz na obowiązek strony uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. Ponadto zwrócił uwagę, że stosownie do art. 7 K.p.a. organ powinien dążyć do zapewnienia kompromisu pomiędzy interesem społecznym i słusznym interesem strony i wskazał, że w całości zapłacił alimenty za okres od 1 lutego do 30 września 2010 r., a utrzymanie w mocy decyzji spowoduje podwójne obciążenie go świadczeniem alimentacyjnym. Odnosząc się do kwestii tożsamości adresu dla doręczeń z adresem doręczenia decyzji skarżący wyjaśnił, że wprawdzie adres pozostał bez zmian, jednak o odbiór korespondencji aktualnie zwrócił się do swojego ojca. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu wniosło o jej oddalenie i podtrzymało argumenty przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz.1269, z późn. zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność ich wykładni oraz prawidłowość przyjętej procedury. Ponadto, stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a., Sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zakresem oceny Sądu nie mogły być objęte te zarzuty skargi, które dotyczyły zapłacenia alimentów za okres objęty decyzją z dnia 8 lipca 2013 r., gdyż wykraczały poza zakres sprawy wyznaczony treścią zaskarżonego postanowienia z dnia 15 stycznia 2014 r., wydanego w postępowaniu wpadkowym, którego przedmiotem było przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od tejże decyzji. Kontrola legalności zaskarżonego postanowienia, przeprowadzona według powyższych kryteriów, wykazała, że nie odpowiada ono wymogom prawa, gdyż wydane zostało z naruszeniem przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy i skutkującym koniecznością jego uchylenia. W zakresie dokonanej oceny w pierwszej kolejności wskazać należy, że instytucja przywrócenia terminu w postępowaniu administracyjnym ma na celu stworzenie możliwości skutecznego dokonania czynności procesowej w sytuacji, gdy upłynął już termin do jej podjęcia. Zgodnie z art. 58 § 1 i § 2 K.p.a., termin w razie jego uchybienia podlega przywróceniu, na wniosek zainteresowanej osoby, jeżeli uprawdopodobni ona, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, a wniosek o przywrócenie terminu złoży w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu i wraz ze złożeniem wniosku dopełni czynności, dla której określony był termin. Dla przywrócenia terminu konieczne jest łączne spełnienie wszystkich wskazanych przesłanek, a niespełnienie którejkolwiek z nich, nawet przy zaistnieniu pozostałych, czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym. Stosownie do art. 58 K.p.a., podejmując rozstrzygnięcie w przedmiocie przywrócenia terminu, organ administracji winien ustalić, czy spełnione zostały wszystkie określone przez ustawodawcę przesłanki, w tym w pierwszej kolejności ustalić, czy faktycznie upłynął już termin do dokonania określonej czynności. Zaakcentować przy tym należy, że na organie spoczywa obowiązek badania wniosku o przywrócenie terminu zgodnie z zasadami procedury administracyjnej. Oznacza to, że ocena przesłanek zastosowania w sprawie instytucji uregulowanej w art. 58 K.p.a. musi zostać poprzedzona wszechstronnym wyjaśnieniem okoliczności konkretnego przypadku, przy zastosowaniu wszelkich koniecznych środków dowodowych i z uwzględnieniem słusznego interesu strony, a wszelkie niedające się wyjaśnić okoliczności nie mogą być interpretowane na jej niekorzyść. Zauważyć trzeba, że zgodnie z jedną z naczelnych zasad procedury administracyjnej - zasadą prawdy materialnej wyrażoną w art. 7 K.p.a., organy administracji publicznej podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Zasada ta znajduje rozwinięcie w art. 77 § 1 K.p.a., zgodnie z którym organ jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. W myśl art. 80 K.p.a. organ zobowiązany jest natomiast dokonać oceny okoliczności na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Prowadząc postępowanie w przedmiocie wniosku o przywrócenie terminu organ winien zatem, stosownie do art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., podejmować działania w celu wyjaśnienia stanu faktycznego istotnego dla podjęcia takiego rozstrzygnięcia i dokonać oceny na podstawie całokształtu wyczerpująco zebranego i rozpatrzonego materiału dowodowego. W tym zakresie, jeżeli wniosek nie czyni zadość wymaganiom ustawowym, na mocy art. 64 § 2 K.p.a., powinien wezwać wnoszącego do usunięcia jego braków, a także w razie wątpliwości przeprowadzić postępowanie dowodowe, w którym zgodnie z art. 75 § 1 K.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Stosownie do art. 9 K.p.a. organ zobowiązany jest również do należytego i wyczerpującego informowania strony o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie jej praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego, a także czuwania nad tym, aby strona nie poniosła szkody z powodu nieznajomości prawa, przez udzielanie jej niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. Realizacja wskazanych obowiązków w zakresie dokładnego ustalenia stanu faktycznego i dokonania na jego podstawie oceny, ma na celu realizację wynikającego z art. 8 K.p.a. wymogu prowadzenia postępowania administracyjnego w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej. Mając na uwadze powyższe, w ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie należy stwierdzić, że Kolegium nie poddało złożonego przez skarżącego wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wszechstronnej analizie i ocenie, a rozstrzygnięcie podjęte zostało bez dokładnego zbadania całości okoliczności faktycznych sprawy. Dostrzec trzeba, że w niniejszej sprawie skarżący, wnosząc o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, jako przyczynę niezawinionego uchybienia terminu wskazał fakt niezamieszkiwania w miejscu ustalonym przez organ pierwszej instancji, gdzie kierowana była korespondencja w sprawie, tj. zarówno zawiadomienie o wszczęciu postępowania, jak i decyzja z dnia 8 lipca 2013 r. Z wyjaśnień skarżącego wynikało, że od 5 lat pracuje i na stałe zamieszkuje w Niemczech. Stosownie do tego, aczkolwiek zgodzić należy się z organem odwoławczym, że wyjazd skarżącego za granicę, który nastąpił 5 lat temu, przy ocenie wniosku o przywrócenie terminu nie może być uznany za niezależny od strony i nagły, to jednak zauważyć trzeba, że wyjazd ten może być oceniany jako przesłanka braku winy wyłącznie w sytuacji, gdy nastąpił w toku prowadzonego już postępowania, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Ponadto, wskazana przez skarżącego okoliczność, choć powołana jako uzasadnienie braku winy w uchybieniu terminu, w kontekście okoliczności faktycznych sprawy zmierzała w istocie do obalenia skuteczności doręczenia decyzji pierwszej instancji i wykazania, że skarżący nie posiadał wiedzy o prowadzonym postępowaniu. Kolegium powinno zatem dokonać wszechstronnej oceny tej okoliczności i rozważyć jej znaczenie w kontekście przesłanki związanej z zaistnieniem uchybienia terminu do wniesienia odwołania. W tym też zakresie organ powinien był przeprowadzić postępowanie wyjaśniające zmierzające do ustalenia faktycznego, aktualnego w dacie doręczenia decyzji, miejsca zamieszkania skarżącego. O ile bowiem ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu spoczywa na wnioskodawcy, o tyle organ rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, działając zgodnie ze wskazanymi wcześniej zasadami postępowania, powinien w pierwszej kolejności zbadać dokładnie prawidłowość doręczenia decyzji i wyjaśnić wszystkie pojawiające się w tym zakresie wątpliwości, zwłaszcza jeśli wynikają one z akt sprawy, a strona podnosi we wniosku okoliczności przeczące ustaleniom organu. Jak zasadnie zauważył organ odwoławczy, czynność skutecznego doręczenia decyzji organu pierwszej instancji wywołuje procesowy skutek prawny w postaci rozpoczęcia biegu terminu do wniesienia odwołania. Natomiast brak skutecznego doręczenia decyzji powoduje, że decyzja nie wchodzi do obiegu prawnego i nie wywołuje skutków prawnych. W tych okolicznościach termin do wniesienia odwołania nie rozpocznie biegu i tym samym nie może być mowy o jego niezachowaniu. Dlatego, do okoliczności mających istotne znaczenie dla dokonania ustaleń w zakresie uchybienia terminu do wniesienia odwołania zaliczyć należy okoliczności związane z wadliwym doręczeniem decyzji organu pierwszej instancji. W ocenie Sądu, w świetle materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym, jako sporną i wymagającą wyjaśnienia uznać należy kwestię, czy doszło do prawidłowego doręczenia skarżącemu zarówno zawiadomienia o wszczęciu postępowania, jak i decyzji organu pierwszej instancji. Czynność doręczenia w postępowaniu administracyjnym pisma, w tym także decyzji, została szczegółowo uregulowana art. 39 - 49 K.p.a., przy czym w przypadku osób fizycznych sposoby doręczenia określone zostały w art. 42 - art. 44 K.p.a. Regulują one zarówno doręczenie właściwe - bezpośrednio do rąk adresata (art. 42), jak i doręczenie zastępcze, stosowane w przypadku nieobecności adresata (art. 43) oraz doręczenie w trybie art. 44 K.p.a. - w przypadku niemożności doręczenia w sposób określony w powyższych przepisach, z którym wiąże się procesowy skutek prawny w postaci domniemania doręczenia (art. 44 § 4 K.p.a.). W stanie faktycznym niniejszej sprawy dla doręczenia skarżącemu decyzji organu pierwszej instancji oraz zawiadomienia o wszczęciu postępowania przyjęto tryb określony w art. 43 K.p.a., wedle którego w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi, przy czym o doręczeniu pisma sąsiadowi lub dozorcy zawiadamia się adresata, umieszczając zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy to nie jest możliwe, w drzwiach mieszkania. Doręczenie, o którym mowa w komentowanym przepisie, w sytuacji spełnienia określonych nim przesłanek, jest skuteczne i tworzy domniemanie doręczenia pisma adresatowi. Domniemanie to ma jednak charakter domniemania wzruszalnego. Może być ono obalone dowodem przeciwnym, gdy adresat udowodni, że mimo zastosowania zastępczej formy doręczenia, pismo nie zostało mu doręczone z przyczyn od niego niezależnych. Okoliczności związane z wadliwym doręczeniem uznać natomiast należy, ze uzasadniające przywrócenie stronie terminu do dokonania określonej czynności w postępowaniu administracyjnym. W niniejszej sprawie decyzja organu pierwszej instancji doręczona została matce skarżącego jako dorosłemu domownikowi. W związku z tym należy mieć na uwadze, że dorosłym domownikiem w rozumieniu art. 43 K.p.a. jest osoba, dla której mieszkanie adresata jest jej aktualnym centrum życiowym, ośrodkiem osobistych i majątkowych interesów. Nie jest przy tym konieczne jej zameldowanie w miejscu zamieszkania adresata. Stosownie jednak do art. 42 § 1 K.p.a., który stanowi, że pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy, jako istotne z punktu widzenia skutecznego doręczenia dokonywanego w trybie art. 43 K.p.a. uznać należy prawidłowe ustalenie miejsca zamieszkania adresata, aktualnego w dacie doręczenia. Nie można bowiem uznać za właściwe doręczenia dokonanego w tym trybie, jeżeli adres, na który kierowane jest pismo i pod którym jest ono doręczane osobie tam zamieszkałej, nie jest miejscem zamieszkania adresata. W takim wypadku osoby odbierającej przesyłkę nie można też uznać za domownika. W razie zaistnienia wątpliwości, czy adresat zamieszkiwał pod adresem doręczenia decyzji, organ rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania powinien podjąć działania zmierzające do weryfikacji tego adresu. Doręczenie w trybie art. 43 K.p.a. powinno bowiem nastąpić w miejscu aktualnego zamieszkania adresata, a nie w miejscu, w którym mieszkał w przeszłości. Warunkiem zastosowania tego trybu jest okoliczność, że adresat mieszka pod wskazanym adresem i jedynie nie jest możliwe doręczenie mu pisma osobiście z powodu jego czasowej nieobecności. To oznacza, że doręczenie decyzji w trybie art. 43 K.p.a., do rąk osoby zamieszkałej pod danym adresem, jako dorosłego domownika jest skuteczne, gdy w sposób niebudzący wątpliwości zostanie ustalone, że jest to miejsce zamieszkania adresata. Na marginesie odnotowania jedynie wymaga, że w przypadku braku możliwości ustalenia miejsca pobytu danej osoby, doręczenia dokonać należy stosownie do art. 48 K.p.a. W rozpoznawanej sprawie, zdaniem Sądu, nie zostały rozwiane istotne wątpliwości, czy adres na który była kierowana korespondencja, był w dacie jej doręczenia miejscem faktycznego, aktualnego zamieszkania skarżącego. Wątpliwości te wynikają chociażby z treści wniosku skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, w którym skarżący wyraźnie oświadczył, że od 5 lat pracuje i stale mieszka w Niemczech, jak też z oświadczenia jego matki, która potwierdziła tę okoliczność. Ponadto, w aktach administracyjnych sprawy zalega notatka służbowa pracownika socjalnego, sporządzona 3 lutego 2012 r., w której stwierdzono, że w związku z brakiem informacji dotyczących aktualnego miejsca pobytu dłużnika alimentacyjnego – E. W. nie ma możliwości przeprowadzenia postępowania w przedmiocie ustalenia zwrotu należności wypłaconych z funduszu alimentacyjnego i postępowanie to zostanie przeprowadzone niezwłocznie po ustaleniu adresu zamieszkania lub ustanowieniu przedstawiciela dla osoby nieobecnej. Dostrzec przyjdzie, że notatka ta została sporządzona pomimo zalegających w aktach administracyjnych dokumentów, w których adres w [...] był wskazywany jako adres zamieszkania E. W.. Ponadto, w aktach znajduje się również zaświadczenie komornika z 14 października 2011 r. o bezskuteczności egzekucji świadczeń alimentacyjnych, w którym zamieszczono adnotację, że dłużnik obecnie przebywa za granicą. Okoliczności te świadczą, iż organ pierwszej instancji posiadał wiedzę o tym, że adres w [...] nie jest miejscem zamieszkania skarżącego, który może przebywać za granicą. Wprawdzie adres ten został ustalony jako miejsce zamieszkania strony na podstawie pisma Centrum Personalizacji Dokumentów Ministerstwa Spraw Wewnętrznych z dnia 18 grudnia 2012 r., jednak dane ujawniane w ewidencjach nie zawsze dowodzą aktualnego miejsca zamieszkania, a organ powinien samodzielnie dokonać ustalenia w tym zakresie. Zauważyć przy tym przyjdzie, że pismo z dnia 18 grudnia 2012 r. wskazuje sporny adres jako miejsce zameldowania na pobyt stały, a nie miejsce zamieszkania, które zdefiniowane zostało w art. 25 K.c. Z tego względu, w postępowaniu dotyczącym przywrócenia terminu, weryfikacji danych adresowych dokonanej na podstawie tego rodzaju pisma nie można uznać za wystarczającą, a organ nie może też bezkrytycznie opierać się na ustaleniach komornika, zważywszy, że w realiach regionu nie jest faktem odosobnionym emigracja mieszkańców do Niemiec na pobyt stały. Wskazana zatem przez skarżącego okoliczność powinna być podstawą do pogłębionej analizy kwestii związanej z oceną prawidłowości ustalenia miejsca zamieszkania skarżącego. Organ odwoławczy nie podjął działań zmierzających do weryfikacji twierdzeń skarżącego i K. W. W szczególności nie wezwał skarżącego do przedłożenia dowodów potwierdzających miejsce jego zamieszkania. Dowody w tym zakresie, w postaci kopii zaświadczeń potwierdzających zameldowanie skarżącego w Niemczech od dnia 4 października 2009 r. oraz zawarcie przez niego w tej samej miejscowości związku małżeńskiego w 2010 r., skarżący z własnej inicjatywy przedłożył do akt po wydaniu zaskarżonego postanowienia, jednak jeszcze przed jego doręczeniem, które nastąpiło po upływie niemal 5 miesięcy od wydania tego aktu. Z tych względów należało uznać, że zaskarżone postanowienie nie zostało wydane na podstawie wyczerpująco zebranego i rozpoznanego materiału dowodowego, na okoliczność ustalenia skuteczności doręczenia decyzji z dnia 8 lipca 2013 r. W tym zakresie nie można nie dostrzegać, że Kolegium w piśmie z dnia 10 grudnia 2013 r., wzywając organ pierwszej instancji do wyjaśnienia sposobu ustalenia adresu strony, zobowiązało również organ do przeprowadzenia dowodu z przesłuchania K. W. w charakterze świadka na okoliczność ustalenia adresu zamieszkania skarżącego. W treści tego pisma, Kolegium w zakresie problematyki doręczeń prawidłowo zdefiniowało miejsce zamieszkania, uwzględniając w tym zakresie art. 25 K.c. Wydając zaskarżone postanowienie Kolegium nie zastosowało jednak tej kwalifikacji i w toku postępowania odwoławczego odstąpiło od wyegzekwowania powyższego dowodu. W ocenie Sądu, nie można podzielić kategorycznego stanowiska organu, że adres zamieszkania skarżącego w kraju potwierdzało zachowanie jego matki. Sam fakt odebrania przez K. W. korespondencji, wobec braku innych dowodów, nie przesądza o tym, że skarżący mieszka pod wskazanym adresem. Zauważyć należy, że adresat, jeśli faktycznie nie zamieszkuje pod danym adresem, nie może ponosić odpowiedzialności za wadliwe działanie doręczyciela oraz za nierozważne zachowanie osób trzecich, które wobec braku wspólnego zamieszkiwania pod jednym adresem nie mogą być uznane za domownika na gruncie art. 43 K.p.a., a nadto - w sytuacji nieposiadania stosownego pełnomocnictwa - nie były uprawnione do odbioru adresowanej do niego korespondencji. W niniejszej sprawie Kolegium nie wykazało natomiast w sposób wiarygodny, że w dacie doręczenia decyzji skarżący mieszkał pod spornym adresem. W celu dokonania ustaleń w tym zakresie organ mógł natomiast skorzystać z dostępnych środków dowodowych w postaci dowodu z przesłuchania świadków oraz wezwać skarżącego do przedłożenia dowodów na potwierdzenie okoliczności zamieszkiwania w Niemczech. Gdyby postępowanie wyjaśniające doprowadziło do ustalenia, że skarżący zamieszkiwał i nadal zamieszkuje za granicą, do doręczenia musiałby mieć zastosowanie tryb określony w art. 40 § 4 i § 5 K.p.a., a nie tryb z art. 43 K.p.a. Z treści art. 40 § 5 K.p.a., który nakłada na organ obowiązek poinformowania strony, że w przypadku zaniechania wskazania pełnomocnika do doręczeń przeznaczone dla tej strony pisma będą pozostawiane w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia wynika, iż przy pierwszym doręczeniu należy nawiązać kontakt ze stroną zamieszkałą za granicą. Ma to na celu pouczenie strony o skutkach, jakie pociąga za sobą brak w kraju osoby umocowanej do odbioru korespondencji. W niniejszej sprawie pierwsze pismo, tj. zawiadomienie o wszczęciu postępowania, doręczone zostało natomiast do rąk matki skarżącego pod adresem w kraju. Poza wskazanymi powyżej wadliwościami w zakresie ustalenia miejsca zamieszkania skarżącego, zwrócić też należy uwagę na sprzeczność w rozumowaniu Kolegium odnośnie oceny przesłanki braku winy skarżącego w uchybieniu terminu. W zaskarżonym postanowieniu organ odmiennie ocenia tę samą okoliczność i uznaje, że skarżący mieszka w Niemczech, a jednocześnie, że mieszka w [...]. Jeśli organ przyjął, że skarżący faktycznie mieszka od 5 lat za granicą i nie uwzględnia tej okoliczności jako niezawinionej przeszkody do złożenia odwołania, uznając, że nie jest to wyjazd nagły, niezależny od strony i niemożliwy do przewidzenia, powinien tę okoliczność rozważyć jako mogącą stanowić podstawę do stwierdzenia bezskuteczności doręczenia decyzji dokonanego w trybie art. 43 K.p.a., z uwagi na to, że nie zostało dokonane prawidłowo. Tymczasem, oceniając skuteczność doręczenia decyzji organ odrzuca fakt, że skarżący od 5 lat stale zamieszkuje za granicą i przyjmuje, że miejscem jego zamieszkania jest sporny adres w kraju. Taka sprzeczna ocena w zakresie istotnej w sprawie okoliczności nie może być w świetle art. 80 K.p.a. uznana za prawidłową. Zgodnie z tym przepisem organ powinien bowiem na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenić, jaka okoliczność została udowodniona. Nie sposób oczekiwać od obywatela, jak sugeruje to organ, aby w sytuacji, gdy zmienia miejsce zamieszkania w związku z wyjazdem za granicę na pobyt stały, na wszelki wypadek ustanawiał pełnomocnika do prowadzenia w kraju jego spraw przed organami państwowymi, które potencjalnie tylko mogą zaistnieć w przyszłości. W rozpoznawanej sprawie organ powinien mieć natomiast na uwadze, że postępowanie w sprawie zwrotu przez skarżącego świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego nie toczyło się z jego wniosku, nie ustalono też zmiany jego miejsca zamieszkania w trakcie postępowania, a podnoszone zarzuty wskazują, że skarżący nie posiadał wiedzy o prowadzonym postępowaniu. Oceniając brak winy skarżącego w uchybieniu terminu i wskazując, że przebywanie poza granicami kraju nie wyklucza możliwości ustanowienia pełnomocnika, organ nie odniósł się jednak do tej okoliczności. Reasumując, skoro organ nie podjął działań zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w zakresie ustalenia aktualnego na dzień doręczenia decyzji pierwszej instancji miejsca zamieszkania skarżącego, uznać należy, że przy wydaniu zaskarżonego postanowienia doszło do naruszenia art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1, i art. 80 K.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W świetle zgromadzonego materiału dowodowego wskazaną okoliczność uznać bowiem należy za sporną, a jednocześnie istotną dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. W związku ze wskazanymi naruszeniami nie można też uznać, że prawidłowo przeprowadzono analizę i kwalifikację okoliczności wskazanych przez skarżącego jako uzasadnienie braku jego winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania. Brak wezwania skarżącego do potwierdzenia okoliczności jego zamieszkiwania w Niemczech uznać natomiast należy za naruszenie zasad określonych w art. 8 i art. 9 K.p.a. Wobec stwierdzonych nieprawidłowości drugorzędnego znaczenia nabiera kwestia ustalenia daty, w której skarżący dowiedział się o decyzji organu pierwszej instancji i kiedy ustała przyczyna uchybienia terminu. Oceniając ją, na marginesie już tylko należy zauważyć, że pełnomocnik skarżącego złożył pisemne wyjaśnienia co do daty udzielenia pełnomocnictwa. Uwzględniając stwierdzone nieprawidłowości i ich wpływy na wynik sprawy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., w punkcie 1 sentencji wyroku orzeczono o uchyleniu zaskarżonego postanowienia. Rozstrzygnięcie zawarte w punkcie 2 oparto o przepis art. 152 P.p.s.a., natomiast w punkcie 3, o kosztach postępowania, orzeczono na wniosek skarżącego na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 P.p.s.a. Wskazania co do dalszego postępowania wynikają wprost z przedstawionych rozważań i sprowadzają się do konieczności ponownego zbadania, czy w sprawie zaistniały podstawy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, przy uwzględnieniu okoliczności wskazanych przez skarżącego. Ponownie rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu organ ustali przede wszystkim faktyczne miejsce zamieszkania skarżącego na dzień doręczenia decyzji organu pierwszej instancji i dokona oceny prawidłowości tego doręczenia. Ustalenia i ocena w tym zakresie powinny zostać przeprowadzone na podstawie prawidłowo i wyczerpująco zebranego materiału dowodowego.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło