II GSK 344/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-05-18

Skład orzekający: Małgorzata Rysz, Wojciech Kręcisz, Henryk Wach

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sztuczne stworzenie warunków do otrzymania pomocy finansowej na wspieranie grup producentów rolnych, poprzez podział jednego gospodarstwa i wydzierżawienie jego części członkom grupy, którzy wcześniej nie prowadzili takiej działalności, stanowi podstawę do odmowy przyznania tej pomocy?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że sztuczne stworzenie warunków do otrzymania pomocy finansowej, polegające na podziale jednego gospodarstwa rolnego i wydzierżawieniu jego części członkom grupy, którzy wcześniej nie prowadzili działalności w danym zakresie, jest sprzeczne z celami systemu wsparcia. Taka praktyka nie prowadzi do koncentracji produkcji ani podaży, a jedynie do pozornego spełnienia wymogów formalnych, co uzasadnia odmowę przyznania środków finansowych. Nawet jeśli organ odwołał się do niewłaściwych przepisów prawa krajowego, wyrok WSA jest prawidłowy, jeśli odpowiada prawu.
Stan faktyczny
Spółka "G." Sp. z o.o. ubiegała się o przyznanie środków finansowych z tytułu pomocy finansowej na wspieranie grup producentów rolnych. Organ pierwszej instancji odmówił przyznania pomocy, stwierdzając, że grupa sztucznie stworzyła warunki wymagane do otrzymania płatności, aby uzyskać korzyści sprzeczne z celami systemu wsparcia. Ustalono, że jedno gospodarstwo rolne należące do małżonków H. zostało podzielone, a wydzierżawione części przekazano członkom grupy, którzy wcześniej nie prowadzili działalności w tym zakresie. WSA oddalił skargę spółki, a NSA oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędziowie NSA Wojciech Kręcisz (spr.) Henryk Wach Protokolant Marcin Chojnacki po rozpoznaniu w dniu 11 maja 2016 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej "G." Spółki z o.o. z siedzibą w N. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 listopada 2014 r. sygn. akt V SA/Wa 1876/14 w sprawie ze skargi "G." Spółki z o.o. z siedzibą w N. na decyzję Prezesa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia 16 [...] 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania środków finansowych z tytułu pomocy finansowej na wspieranie grup producentów rolnych 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od "G." Sp. z o.o. w N. na rzecz Prezesa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa 180 (sto osiemdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 7 listopada 2014 r. oddalił skargę G. sp. z o. o. w N. na decyzję Prezesa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia 16 [...] 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania środków finansowych z tytułu pomocy finansowej na wspieranie grup producentów rolnych. Z uzasadnienia wyroku Sądu I instancji wynika, że za podstawę rozstrzygnięcia przyjął on następujące ustalenia. Decyzją z dnia 26 [...] 2014 r., Dyrektor [...] Oddziału Regionalnego ARiMR w O., powołując art. 145 rozporządzenia wykonawczego Komisji UE Nr 543/2011, odmówił G. sp. z o.o. z siedzibą w G. (uprawa borówki amerykańskiej) przyznania pomocy finansowej na pokrycie kosztów związanych z utworzeniem grupy producentów i prowadzeniem działalności administracyjnej oraz pomocy finansowej na pokrycie części kwalifikowanych kosztów inwestycji ujętych w zatwierdzonym planie dochodzenia do uznania za okres od 4 [...] 2012 r. do 31 [...] 2012 r., tj. za pierwszy rok realizacji planu dochodzenia do uznania. W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że przyczyną odmowy jest stwierdzenie, iż Grupa sztucznie stworzyła warunki wymagane do otrzymania płatności, aby uzyskać korzyści sprzeczne z celami danego systemu wsparcia. Po rozpoznaniu odwołania G. sp. z o.o. od powyższej decyzji, decyzją z dnia 16 [...] 2014 r. Prezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Dyrektora [...] Oddziału Regionalnego ARiMR. Prezes ARiMR wskazał na fakt otrzymywania w latach 2010 - 2013 przez właściciela i faktycznego użytkownika całości gruntów W. H. płatności bezpośrednich. Podniósł, że następnie grunt ten został podzielony umowami dzierżawy zawartymi przez W. H. z pozostałymi członkami G., którzy mieli się stać faktycznymi użytkownikami. Jednak czterech z siedmiu członków G. przed jej zawiązaniem nie uprawiało borówki amerykańskiej. Wskazuje to na inicjatywę W. H. do powstania G. i nie można przyjąć, iż została ona utworzona, w rozumieniu art. 2 lit. a rozporządzenia Rady (WE) Nr 73/2009, z inicjatywy rolników uprawiających borówkę amerykańską. Tym samym wydzierżawienie części plantacji poszczególnym członkom G. nie miało na celu koncentracji procesu produkcji a prowadziło do jej rozdrobnienia na poszczególnych członków. G. w sposób sztuczny i pozorny stworzyła warunki do przyznania jej pomocy. Dlatego też, otrzymanie w tej sytuacji pomocy finansowej przez G. oznaczałoby uzyskanie korzyści sprzecznych z celami wsparcia. Jednocześnie Prezes ARiMR podkreślił, iż z faktu wstępnego uznania G. przez Marszałka Województwa nie wynika automatyczne prawo do corocznych płatności. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Prezesa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia 16 [...] 2014 r., G. sp. z o.o. z siedzibą w G. wniosła o jej uchylenie akcentując, iż w dniu 3 [...] 2012 r. Marszałek Województwa O. wydał decyzję o wstępnym uznaniu G. sp. z o.o. dla grupy produktów "owoce" i zatwierdził plan dochodzenia do uznania na okres od 4 [...] 2012 r. do 31 [...] 2016 r. W tej sytuacji, zdaniem G., Agencja przekracza swoje uprawnienia do ustalania warunków formalnych spełnienia przez G. wymaganych kryteriów. Uprawnienia te przysługują bowiem wyłącznie Marszałkowi Województwa, który także stwierdza, czy G. została utworzona z inicjatywy rolników. G. podniosła także, iż organ wbrew brzmieniu przepisu art. 41 ust.1 rozporządzenia wykonawczego Komisji UE Nr 543/2011 używa określenia "koncentracja procesu produkcji" podczas gdy działalność główną grupy producentów powinna być związana z "koncentracją podaży", a pojęć tych nie można stosować zamiennie. G. wyjaśniła ponadto, iż B. i W. H. nie mogli finansowo podołać nakładom na rozwój plantacji, dlatego powstała G., której pracą i nakładami plantacja została doprowadzona do rozkwitu. Teren został osiatkowany, zakupiono niezbędny sprzęt. W odpowiedzi na skargę organ zajął dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał zarzuty skargi za niezasadne. Odnosząc się do zarzutów skargi dotyczących naruszenia przez organ przepisów proceduralnych Sąd I instancji stwierdził, iż organy obydwu instancji prawidłowo oceniły zebrany w sprawie materiał dowodowy zgodnie z treścią art. 21 ust. 1. i ust. 2 ustawy z dnia 7 marca 2007 r. o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich. Organy, w tym organ II instancji odniósł się do wszystkich dokumentów i dowodów zgromadzonych w sprawie i dokonał oceny ich znaczenia dla podjętego rozstrzygnięcia. Zebrany materiał dowodowy, zdaniem Sądu I instancji, dawał organowi pełne podstawy do przyjęcia, iż właścicielem całości gruntów i ich faktycznym użytkownikiem jest W. H. Wnioski o dopłaty bezpośrednie na cały areał plantacji składał on kilkakrotnie (lata 2010 - 2013) i nie można racjonalnie przyjąć, iż nie miał świadomości, że dopłaty te przyznawane są faktycznym użytkownikom gruntów. Podzielenie plantacji przez małżonków H. poprzez zawarcie umów dzierżaw jej części z członkami G. miało na celu, jak stwierdza sama strona skarżąca (str. 9 skargi), ratowanie sytuacji finansowej plantacji, bowiem małżonkowie H. nie byli sami w stanie pokryć koniecznych nakładów finansowych na rozwój plantacji borówki amerykańskiej a powstanie G. umożliwiło im osiągnięcie celu, tj. prowadzenie plantacji na wysokim poziomie i jej rozwój. Bezsporne jest także, iż członkowie G. (poza B. H. i W. H.), jakkolwiek figurują w krajowym systemie ewidencji producentów, to przed przystąpieniem do G. nigdy nie prowadzili plantacji borówki amerykańskiej. Działaniu G. można zatem, w ocenie Sądu, przypisać sztuczne stworzenie warunków (podział jednego gospodarstwa nastawionego na uprawę borówki amerykańskiej poprzez umowy dzierżawy na kilka gospodarstw o tym samym profilu) do otrzymania płatności w ramach systemu wsparcia przeznaczonego dla rolników rzeczywiście prowadzących przed zawiązaniem grupy swoje gospodarstwa i zmierzających do poprawy sytuacji finansowej i gospodarczej swoich własnych plantacji poprzez udział w G. W tym rozumieniu działanie skarżącej prowadziło do uzyskania korzyści sprzecznych z celami systemu wsparcia, do którego G. aplikowała we wniosku z dnia 26 [...] 2013 r. W tym też rozumieniu nastąpił sztuczny podział gospodarstwa i dlatego uzasadnione jest twierdzenie organu, iż mamy do czynienia z rozdrobnieniem, a nie z koncentracją w rozumieniu art. 41 rozporządzenia wykonawczego Komisji UE Nr 543/2011. Jakkolwiek art. 41 rozporządzenia wykonawczego Komisji UE Nr 543/2011 w ust. 1 stanowi, iż działalność główna grupy producentów związana jest z koncentracją podaży, zaś organ w uzasadnieniu decyzji używa określenia "koncentracja produkcji", to zdaniem Sądu I instancji, ponieważ koncentracja produkcji wprost prowadzi do koncentracji podaży zamienne zastosowanie przez organ tych pojęć nie wypacza ani treści art. 41 rozporządzenia ani logiki wywodu organu. Sąd I instancji nie zgodził się także z twierdzeniem o rozstrzyganiu przez ARiMR poza zakresem kompetencji. Sąd podzielił stanowisko organu, że sam fakt rejestracji G. nie może pozbawiać ARiMR możliwości badania zasadności wniosku o płatność w sposób merytoryczny ograniczając wspomniane badanie do badania wyłącznie formalnego, a w konsekwencji do braku możliwości badania, czy nie doszło do sztucznego stworzenia przez beneficjenta warunków wymaganych do otrzymania płatności. W skardze kasacyjnej na powyższy wyrok G. sp. z o. o. w N., zaskarżając ten wyrok w całości, wniosła o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, ewentualnie o jego zmianę, a także o zasądzenie na rzecz strony kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: 1) naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 145 rozporządzenia Nr 543/2011 r., poprzez błędne przyjęcie, że G. sp. z o. o., stworzyła sztuczne warunki w celu uzyskania korzyści sprzecznych z celami danego systemu wsparcia, podczas gdy grupa nie stworzyła sztucznych warunków, tylko realnie, faktycznie i fizycznie, członkowie grupy założyli spółkę z o. o. – G., w celu dostosowania produkcji rolnej do warunków rynkowych, poprawę efektywności gospodarowania, planowanie produkcji ze szczególnym uwzględnieniem jej ilości i jakości, koncentrację podaży oraz organizowanie sprzedaży produktów rolnych (borówki), a ochronę środowiska naturalnego, 2) naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 145 rozporządzenia Nr 543/2011 r., poprzez całkowite pominięcie przy wydawaniu wyroku braku spełnienia drugiej przesłanki wynikającej z tego przepisu. tj. niewykazanie celów sprzecznych z celami danego systemu wsparcia na jakie spółka miała by przeznaczyć uzyskane środki, podczas gdy spółka konsekwentnie realizowała zatwierdzony plan dochodzenia do uznania i tylko na te cele wydawała środki i nie może być mowy, aby środki te stanowiły korzyść sprzeczną z celami danego systemu wsparcia, 3) naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie przez Sąd przepisów ustawy z dnia 15 września 2000 r. o grupach producentów rolnych i ich związkach oraz o zmianie innych ustaw, ponieważ skarżąca jest grupą producentów owoców i warzyw, a nie grupą producentów rolnych i wskazane przez Sąd przepisy nie mają zastosowania do skarżącej, 4) naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie przez Sąd ustawy z dnia 7 marca 2007 r. o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich, podczas gdy ustawa ta odnosi się do rolników (producentów rolnych), a nie do grup producentów owoców i warzyw, co w konsekwencji nie może prowadzić do zastosowania art. 21 ust. 1 i ust. 2 tej ustawy i wyeliminowania art. 7 i 77 § 1 k.p.a. na podstawie których skarżąca w skardze do WSA również postawiła zarzuty naruszenia tych przepisów przez organa ARiMR, 5) naruszenie przepisów postępowania poprzez niezastosowanie art. 145 § 4 ustawy p.p.s.a., gdzie przepis ten zobowiązuje Sąd do przytoczenia podstawy prawnej rozstrzygnięcia, podczas gdy Sąd w rozstrzygnięciu przyjął, iż podział i wydzierżawienie gospodarstwa skutkuje negatywnie dla strony skarżącej nie podając podstawy prawnej takiego rozstrzygnięcia i naruszenie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Sąd przyjął również, że członkowie grupy wcześniej nie prowadzili plantacji borówki, nie wskazując na przepis, który nakazuje jakiś określony czasu prowadzić plantację borówki, zanim będzie można przystąpić do G. producentów owoców i warzyw. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Prezes ARiMR wniósł o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach i nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Z zarzutów skargi kasacyjnej wynika, że istota sporu prawnego w rozpatrywanej sprawie dotyczy kwestii prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Prezesa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w przedmiocie odmowy przyznania środków finansowych z tytułu pomocy finansowej na wspieranie grup producentów rolnych stwierdził, że decyzja ta nie jest niezgodna z prawem. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że okoliczności stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy, które Sąd I instancji uznał za prawidłowo ustalone przez organy administracji przyjmując je następnie za podstawę wyrokowania w sprawie uzasadniały stanowisko, że działaniu G. sp. z o.o. można przypisać sztuczne stworzenie warunków do otrzymania wnioskowanej przez nią pomocy finansowej na wspieranie grup producentów rolnych. Zdaniem WSA w Warszawie przekonuje o tym przede wszystkim ta okoliczność, że jak wynika to z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, stan fatyczny sprawy potwierdza jednoznacznie, iż grupa producentów rolnych ukonstytuowała się w rezultacie sztucznego podziału jednego gospodarstwa rolnego. Mianowicie, jedno gospodarstwo rolne sprofilowane na uprawę i produkcję borówki amerykańskiej należące do małżonków H. zostało podzielone, a wyodrębnione w rezultacie tego podziału działki rolne wydzierżawione zostały czterem innym członkom grupy, którzy przed przystąpieniem do grypy producentów nie prowadzili plantacji borówki amerykańskiej. Tym samym, zdaniem Sądu I instancji, tego rodzaju działanie nie może być ocenione, jako służące realizacji celu, o którym mowa w art. 41 rozporządzenia wykonawczego Komisji Nr 543/2011, a mianowicie koncentracji produkcji oraz koncentracji podaży. Zasadnie więc zdaniem Sądu I instancji organ administracji odmówił przyznania stronie skarżącej wnioskowanych płatności, a to wobec ujawnienia sztucznego stworzenia przez stronę warunków wymaganych do otrzymania płatności, aby uzyskać korzyści sprzeczne z celami systemu wsparcia, w ramach którego o płatności te wystąpiła. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie orzekającym w rozpatrywanej sprawie, zarzuty kasacyjne nie podważają prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, że zaskarżona decyzja nie jest niezgodna z prawem. Na wstępie odnieść należy się do zarzutów z pkt 3) i pkt 4) petitum skargi kasacyjnej. Jakkolwiek faktem jest, na co strona skarżąca kasacyjnie słusznie wskazuje, że w rozpatrywanej sprawie, gdy chodzi o mające w niej zastosowanie przepisy prawa krajowego, z całą pewnością nie są nimi, ani przepisy ustawy z dnia 7 marca 2007 r. o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich, ani też przepisy ustawy z dnia 15 września 2000 r. o grupach producentów rolnych i ich związkach oraz o zmianie innych ustaw, lecz przepisy ustawy z dnia 19 grudnia 2003 r. o organizacji rynków owoców i warzyw, rynku chmielu, rynku tytoniu, rynku suszu paszowego oraz rynków lnu i konopi uprawianych na włókno, to jednak błędne odwołanie się przez Sąd I instancji do przepisów ustawy z dnia 7 marca 2007 r. oraz ustawy z dnia z 15 września 2000 r. nie świadczy jeszcze o tym, że zaskarżony wyrok jest wadliwy w stopniu uzasadniającym jego uchylenie. Zgodnie bowiem z art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną również wówczas, gdy zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu, a z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w rozpatrywanej sprawie. W tej mierze podkreślenia wymaga, że okoliczność w postaci odwołania się przez Sąd I instancji w uzasadnieniu kontrolowanego wyroku do przepisów ustawy z dnia 7 marca 2007 r. oraz ustawy z dnia z 15 września 2000 r. strona skarżąca kasacyjnie kwestionuje w tym zakresie, w jakim konsekwencją tego oczywistego błędu miało być niezastosowanie przez Sąd I instancji, jako wzorców kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji Prezesa ARiMR przepisów art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Istotnie bowiem - jak wynika to z uzasadnienia zaskarżonego wyroku - wskazując na art. 21 ust. 1 i ust. 2 ustawy o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich, Sąd I instancji odwołał się do tych konsekwencji wynikających z tego przepisu, które w zasadniczy sposób modyfikują reguły ogólnego postępowania administracyjnego, w tym również w zakresie odnoszącym się do stosowania przepisów art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., podczas gdy z mającej zastosowanie w sprawie ustawy z dnia 19 grudnia 2013 r. wynika, iż do postępowania w sprawach indywidualnych rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnych stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, chyba że ustawa albo przepisy wymienione w art. 1 ust. 1 pkt 1 stanowią inaczej (art. 1b). Z powyższego wynika, że w analizowanym zakresie, istota spornej w sprawie kwestii dotyczy naruszenia przez Sąd I instancji przepisów art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Są to przepisy proceduralne. Skoro tak, to ocena zarzutów ich naruszenia nie może pomijać tego, że o uchybieniu przepisom postępowania nie decyduje każde ich naruszenie, lecz tylko i wyłącznie takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez "wpływ", o którym mowa w pkt 2 art. 174 p.p.s.a. rozumieć należy zaś istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu administracyjnego I instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Wynikającym z przepisu art. 176 p.p.s.a. obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest więc, nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie, co w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania powinno się wiązać z wykazaniem istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Autor skargi kasacyjnej zobowiązany jest więc uzasadnić, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia w takim stopniu, że gdyby do nich nie doszło, to wyrok sądu administracyjnego I instancji byłby inny. Ze skargi kasacyjnej nie wynika (por. s. 5 – 6 jej uzasadnienia), aby jej autor wykazał i wyjaśnił, jak wpływ na wynik sprawy miało naruszenie przez Sąd I instancji przepisów art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Samo ograniczenie się do wskazania, że w rozpatrywanej sprawie wymienione przepisy postępowania miały zastosowanie, jakkolwiek słuszne i trafne, to jednak z punktu widzenia art. 174 pkt 2 i art. 176 p.p.s.a. (oraz art. 184 in fine p.p.s.a.) nie mogło być uznane za wystarczające do uchylenia zaskarżonego wyroku, jako niezgodnego z prawem. W tym względzie podkreślenia wymaga, że jakkolwiek w zakresie odnoszącym się do przepisów postępowania mających zastosowanie w postępowaniu przez organami administracji w sprawie zakończonej kontrolowaną decyzją, Sąd I instancji pominął konsekwencje wynikające z regulacji zawartej w art. 1b ustawy o organizacji rynków owoców i warzyw, rynku chmielu, rynku tytoniu, rynku suszu paszowego oraz rynków lnu i konopi uprawianych na włókno, błędnie odwołując się w tym względzie do przepisów ustawy z dnia 7 marca 2007 r. oraz ustawy z dnia z 15 września 2000 r., to jednak - jak wynika to z uzasadnienia zaskarżonego wyroku – podkreślił jednocześnie, że wydając kontrolowaną decyzję organ odwołał się do wszystkich istotnych dokumentów i dowodów zgromadzonych w sprawie oraz dokonał ich prawidłowej oceny. Stanowisko to znalazło swoje odzwierciedlenie we wskazaniu przez Sąd I instancji konkretnych okoliczności faktycznych znajdujących swoje potwierdzenie w tychże dokumentach i dowodach, co skutkowało przyjęciem tak ustalonych faktów za podstawę wyrokowania w sprawie, stanowiąc również podstawę oceny o prawidłowości zastosowania przez organ postanowień art. 145 i art. 41 rozporządzenia wykonawczego Komisji Nr 543/2011, a w konsekwencji i oceny o zgodności z prawem zaskarżonej decyzji. W sytuacji więc, gdy strona skarżąca kasacyjnie nie wykazała i nie wyjaśniła w uzasadnieniu wniesionego środka zaskarżenia, na czym dokładnie polegało naruszenie przez Sąd I instancji przepisów art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. oraz jaki był wpływ zarzucanego naruszenia tych przepisów na wynik sprawy, w szczególności zaś w zakresie odnoszącym się do wpływu zarzucanego ich naruszenia na prawidłowość ustaleń fatycznych przyjętych za podstawę wyrokowania w sprawie, to omawiane zarzuty kasacyjne nie mogły odnieść skutku oczekiwanego przez stronę skarżącą kasacyjnie. Zwłaszcza, gdy z punktu widzenia istoty spornej w sprawie kwestii podkreślić, że strona skarżąca kasacyjnie nie kwestionuje tych istotnych w sprawie okoliczności, a mianowicie, że prowadzone przez małżonków H. gospodarstwo nastawione (poczynając, co najmniej od 2004 r.) na uprawę i produkcję borówki amerykańskiej zostało podzielone, a następnie, że powstałe w wyniku podziału działki rolne wydzierżawione zostały umową dzierżawy z dnia 4 [...] 2010 r. czterem osobom nieposiadającym gospodarstwa rolnego i nieprowadzącym wcześniej plantacji, które to osoby, po uzyskaniu w [...] i w [...] 2010 r. wpisów do ewidencji producentów rolnych, były stronami umowy spółki z dnia 6 [...] 2010 r., którą powołano "G. sp. z o.o. w celu koncentracji podaży i wprowadzania do obrotu owoców i warzyw wyprodukowanych w gospodarstwach członków grupy. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, skutku oczekiwanego przez stronę skarżącą kasacyjnie nie może odnieść również zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. (pkt 4) petitum skargi kasacyjnej). Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a zasadniczo wówczas, gdy uzasadnienie sporządzone jest w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się bowiem i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli. Wbrew stanowisku strony skarżącej kasacyjnie, uzasadnienie zaskarżonego wyroku w niewadliwy sposób realizuje funkcję perswazyjną. W tej mierze, zupełnie inną kwestią jest siła przekonywania zawartych w nim argumentów, co prowadzi do wniosku, że brak przekonania strony o trafności rozstrzygnięcia sprawy, w tym do przyjętego kierunku wykładni i zastosowania prawa, którego prawidłowość, aby mogła być oceniona wymaga postawienia innych zupełnie zarzutów kasacyjnych, nie oznacza jeszcze wadliwości uzasadnienia wyroku. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku prawidłowo również realizuje funkcję kontroli trafności wydanego w sprawie orzeczenia. W uzasadnieniu każdego wyroku, szczególnego rodzaju miejsce ma wskazanie podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Z punktu widzenia istoty sądowoadministracyjnej kontroli legalności działalności administracji publicznej podnieść należy więc, że uzasadnienie wyroku powinno odnosić się do wzorca kontroli legalności zaskarżonego działania/zaniechania organu administracji, co ma istotne znaczenie z punktu widzenia wyznaczenia ram materialnoprawnych i przepisów postępowania, które miały lub powinny mieć zastosowanie w danej sprawie. Z uwagi, na wynikający z art. 141 § 4 p.p.s.a. obowiązek wskazania podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, sąd administracyjny nie może więc oddalając skargę poprzestać na wskazaniu jedynie art. 151 p.p.s.a., bez uprzedniego dokonania wykładni przepisów mających zastosowanie w sprawie i przeprowadzenia kontroli ich subsumcji (zastosowania) przez organ (por. wyrok NSA z dnia 9 stycznia 2013 r., sygn. akt II GSK 1934/11). Z powyższego wynika, że uzasadnienie wyroku sądu administracyjnego tylko w sytuacji, gdy towarzyszy mu deficyt odnoszący się do "wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia" nie realizuje, ani funkcji kontroli jego trafności, ani też funkcji perswazyjnej. Z taką sytuacją, nie mamy jednak do czynienia w rozpatrywanej sprawie. Uwzględniając wnioski formułowane na tle analizy treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku w relacji do przedmiotu sprawy, w której orzekał Sąd I instancji – kontrola legalności decyzji w przedmiocie odmowy przyznania środków finansowych z tytułu pomocy finansowej na wspieranie grup producentów rolnych – stwierdzić należy, że WSA w Warszawie nie dopuścił się naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w sposób, w jaki przedstawił to autor skargi kasacyjnej. Zwłaszcza, gdy w tej mierze podkreślić, że stanowisko Sądu I instancji odnośnie do zgodności z prawem kontrolowanej przez ten Sąd decyzji poprzedzone zostało – co wyraźnie wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku - wyznaczeniem materialnoprawnych ram rozpatrywanej sprawy, w obrębie których przeprowadzona została kontrola wykładni i zastosowania przez organ administracji przepisów prawa materialnego, które miały zastosowanie w sprawie, a mianowicie art. 145 i art. 41 rozporządzenia wykonawczego Komisji Nr 543/2011. Fakt więc, że stanowisko zajęte przez sąd administracyjny I instancji jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną nie oznacza, iż uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wady konstrukcyjne oraz nie poddaje się kontroli kasacyjnej. Dlatego polemika z merytorycznym stanowiskiem sądu administracyjnego I instancji, nie może sprowadzać się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Poprzez zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można skutecznie zwalczać, ani prawidłowości przyjętego stanu faktycznego, ani stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa (por. np.: wyrok NSA z dnia 12 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 2338/13; wyrok NSA z dnia 18 marca 2015 r., sygn. akt I GSK 1779/13). W konsekwencji, zarzut z pkt 4) petitum skargi kasacyjnej, w zakresie w jakim zmierzał on do wykazania braku zgodności z prawem zaskarżonego wyroku w związku z wadami tkwiącymi - zdaniem strony - w jego uzasadnienia, uznać należało za niezasadny. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie orzekającym w rozpatrywanej sprawie, za niezasadne uznać należy również postawione w pkt 1) i pkt 2) petitum skargi kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa materialnego, a mianowicie zarzuty naruszenia art. 145 rozporządzenia wykonawczego Komisji nr 543/2011. Ze sposobu, w jaki zarzuty te zostały skonstruowane oraz uzasadnione wynika, że strona skarżąca kasacyjnie naruszenia wymienionego przepisu prawa przez Sąd I instancji upatruje zarówno w jego błędnej wykładni, jak i w niewłaściwym jego zastosowaniu, a komplementarny charakter tych zarzutów uzasadnia, aby rozpoznać je łącznie. Na wstępie podkreślenia wymaga, że w sytuacji, gdy strona skarżąca kasacyjnie podważa prawidłowość zaskarżonego wyroku z punktu widzenia jego zgodności z przepisami prawa materialnego, to rozpatrzenie takich zarzutów nie może pomijać stanu faktycznego przyjętego przez Sąd I instancji za podstawę wyrokowania. Zwłaszcza, że zarzut naruszenia prawa materialnego nie może być skutecznie uzasadniony próbą zwalczania ustaleń faktycznych, która mogłaby ewentualnie odnieść zamierzony skutek, wyłącznie w ramach podstawy określonej w pkt 2 art. 174 p.p.s.a. Tym samym, ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonywana wyłącznie na podstawie stanu faktycznego, którego ustalenia nie są kwestionowane lub nie zostały skutecznie podważone, nie zaś, na podstawie stanu faktycznego, który sama strona skarżąca kasacyjnie uznaje za prawidłowy. Z punktu widzenia tego ostatniego spostrzeżenia podkreślić należy, że jak powyżej już to wyjaśniono, strona skarżąca nie zakwestionowała skutecznie ustaleń faktycznych, które Sąd I instancji przyjął za podstawę wyrokowania w sprawie. Co więcej, stwierdzić należy, że ustaleń tych, w tym zasadniczych ich elementów, w ogóle nie podważa, co wyraźnie wynika również ze stawianych w skardze kasacyjnej zarzutów oraz argumentów, które podniesione zostały w ich uzasadnieniu. Skoro tak, to ocena zasadności omawianych zarzutów naruszenia prawa materialnego może być dokonywana na podstawie tych ustaleń faktycznych, które Sąd I instancji przyjął za podstawę wyrokowania w rozpatrywanej sprawie, i które - jak wynika z powyższego - nie są w sprawie sporne. Przez pryzmat zarzutów błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 145 rozporządzenia wykonawczego Komisji Nr 543/2011 kwestionowany jest bowiem wyłącznie rezultat prawnej oceny ustalonych w sprawie faktów. Z przeprowadzonych w sprawie ustaleń faktycznych - co ponownie należy przypomnieć - najogólniej rzecz ujmując wynika, że prowadzone przez małżonków H. gospodarstwo nastawione (poczynając, co najmniej od 2004 r.) na uprawę i produkcję borówki amerykańskiej zostało podzielone, a następnie, że powstałe w wyniku podziału działki rolne wydzierżawione zostały umowami dzierżawy z dnia 4 [...] 2010 r. czterem osobom nieposiadającym gospodarstwa rolnego i nieprowadzącym wcześniej plantacji borówki amerykańskiej, które to osoby, po uzyskaniu w [...] i w [...] 2010 r. wpisów do ewidencji producentów rolnych, były stronami umowy spółki z dnia 6 [...] 2010 r., którą powołano "G." sp. z o.o. w celu koncentracji podaży i wprowadzania do obrotu owoców i warzyw wyprodukowanych w gospodarstwach członków grupy. Niezależnie od tego podnieść należy, że strona skarżąca nie kwestionuje i tej okoliczności, że wskazani członkowie grupy (dzierżawcy) udzielili B. H. szerokiego pełnomocnictwa do dokonywania wszelkich czynności faktycznych i prawnych w związku z prowadzoną działalnością, a ponadto i tej okoliczności, że do działki dzierżawionej przez J. C., w latach 2010 - 2013 występował o dopłaty wydzierżawiający, a mianowicie W. H. Konfrontując przywołane ustalenia z art. 141 rozporządzenia wykonawczego Komisji Nr 543/2011, brak jest podstaw, aby twierdzić, że Sąd I instancji dopuścił się naruszenia wymienionego przepisu prawa w sposób zarzucany w skardze kasacyjnej. Z wprowadzenia do przywołanego aktu prawa unijnego, gdy chodzi o deklarowane w nim cele do osiągnięcia wynika, że istota zawartych w nim unormowań ukierunkowana została na stworzenie warunków do tego, aby główna i zasadnicza działalność organizacji producentów była (powinna być) związana z koncentracją podaży i wprowadzaniem do obrotu (pkt 21), przy poszanowaniu zasady, zgodnie z którą organizacja producentów musi być utworzona z inicjatywy własnej producentów oraz przez nich kontrolowana (pkt 26), a w celu zagwarantowania, że organizacje producentów faktycznie reprezentują minimalną liczbę producentów, państwa członkowskie powinny podjąć środki w celu dopilnowania, aby mniejszość członków, na których przypada przeważająca część produkcji w danej organizacji producentów, nie miała nadmiernego wpływu na jej funkcjonowanie i zarządzanie nią (pkt 27). Z pkt 53 wprowadzenia do wymienionego unijnego rozporządzenia wykonawczego wynika natomiast, że należy ustanowić środki dotyczące kontroli koniecznych do zapewnienia prawidłowego stosowania niniejszego rozporządzenia i rozporządzenia (WE) nr 1234/2007 oraz odpowiednie sankcje stosowane w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości, które powinny obejmować zarówno szczegółowe kontrole i sankcje ustanowione na poziomie Unii, jak również dodatkowe kontrole i sankcje krajowe. Kontrole i sankcje powinny być odstraszające, skuteczne i proporcjonalne. Ponadto, niezależnie od potrzeby ustanowienia przepisów dotyczących przypadków oczywistego błędu, siły wyższej bądź innych wyjątkowych okoliczności, aby zapewnić sprawiedliwe traktowanie producentów prawodawca unijny podkreślił również znaczenie ustanowienia przepisów dotyczących sytuacji stwarzanych sztucznie, tak aby nie można było czerpać z nich korzyści. W tym też kontekście stwierdzić należy, że skoro jak wynika z powyższego, organizacja producentów powinna być utworzona z inicjatywy własnej producentów oraz przez nich kontrolowana (pkt 26 wprowadzenia), a zasadniczym (głównym) celem działalności grupy producentów jest koncentracja podaży i wprowadzenie do obrotu produktów swoich członków (pkt 21 wprowadzenia i art. 41 rozporządzenia wykonawczego), to za w pełni zasadne uznać należy stanowisko Sądu I instancji, że przywołane okoliczności stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy uzasadniają ocenę, że doszło w niej do sytuacji stworzonej sztucznie, w celu czerpania z niej korzyści (pkt 53 wprowadzenia), to jest uzyskania pomocy finansowej (korzyści) na cele niekorespondujące (sprzeczne) z celami systemem wsparcia, na które w ramach tego systemu pomoc ta może być w ogóle przyznana (art. 145 rozporządzenia wykonawczego). Skoro w rozpatrywanej sprawie deklarowanym przez grupę producentów głównym celem jej działania miała być koncentracja podaży i wprowadzenie do obrotu produktów członków grupy (to jest borówki amerykańskiej), na realizację którego ubiegała się o płatność, to nie sposób zasadnie przyjąć, aby dochodzenie do tego celu oraz jego realizacja, a tym samym spełnienie zasadniczego wymogu uzyskania płatności, mogło nastąpić poprzez dokonanie podziału pierwotnie istniejącej (jednej) plantacji borówki amerykańskiej oraz wydzierżawienie powstałych po tym podziale działek ewidencyjnych z uprawą borówki amerykańskiej osobom, które następnie, po uzyskaniu wpisu do ewidencji producentów rolnych weszły w skład grupy producenckiej. Tego rodzaju modus operandi wobec tego, że z oczywistych wręcz względów nie towarzyszy mu zwiększenie potencjału produkcyjnego grupy, co możliwe byłoby do zapewnienia w sytuacji doprowadzenia do koncentracji podaży poprzez koncentracje produkcji oraz areałów gruntów, na których jest ona prowadzona, nie ma nic wspólnego z koncentracją podaży i wprowadzaniem do obrotu produktów członków grupy i pozostaje w oczywistej sprzeczności z celami działania, o których mowa w art. 41 przywołanego rozporządzenia wykonawczego. Nie sposób bowiem za rzeczywistą, a tym samym i efektywną koncentrację podaży borówki amerykańskiej uznać sytuację, gdy wymieniony produkt pochodzi z tego samego areału gruntów rolnych, co przed powołaniem spółki z o.o. G., a mianowicie z gruntów które dla potrzeb utworzenia tej grupy wydzielone zostały z jednej plantacji. Skoro tak, to opisany sposób działania nie uzasadnia również, jako sprzeczny z wymienionymi celami – koncentracja podaży – przyznania pomocy, a to wobec faktu wykreowania sytuacji, która tylko i wyłącznie pozornie świadczyć ma o spełnieniu warunków do jej przyznania, co w rozpatrywanej sprawie odnosi się w szczególności do liczby podmiotów, które jako producenci rolni mogą zainicjować powołanie i utworzenie grupy producenckiej. Jasno i wyraźnie wynika to z przywołanych okoliczności faktycznych. W kontekście odnoszącym się do treści i zakresu pełnomocnictw udzielonych B. H. ustalenia te potwierdzają również i to, że wskazani powyżej dzierżawcy, jako członkowie grupy, poprzez fakt udzielenia wskazanych pełnomocnictw pozbawieni zostali możliwości efektywnego wpływania na podejmowanie zwłaszcza faktycznych (a także i prawnych) działań związanych z prowadzoną na "ich" gruntach uprawą borówki amerykańskiej, co z całą pewnością nie koresponduje z omawianą regulacją unijną, w tym zwłaszcza z jej celami wskazanymi w przywoływanym już powyżej pkt 21, pkt 26 oraz pkt 27 wprowadzenia do rozporządzenia wykonawczego. W sytuacji więc, gdy z art. 145 rozporządzenia wykonawczego Komisji nr 543/2011 wyraźnie wynika, że nie dokonuje się żadnych płatności na rzecz beneficjentów, odnośnie do których stwierdzono, że sztucznie stworzyli warunki wymagane do otrzymania takich płatności, aby uzyskać korzyści sprzeczne z celami danego systemu wsparcia, to z punktu widzenia niespornych w rozpatrywanej sprawie okoliczności jej stanu faktycznego oraz formułowanych na ich podstawie wniosków, brak jest podstaw aby twierdzić, że Sąd I instancji naruszył przywołany przepis prawa poprzez jego błędną wykładnią lub niewłaściwe zastosowanie. Zwłaszcza gdy podkreślić, że istota zawartej w nim regulacji – istotnie o złożonym charakterze – wbrew sugestiom strony skarżącej kasacyjnie podważającej prawidłowość stosowania wymienionego przepisu przez Sąd I instancji, jako wzorca kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, wprost i wyraźnie uzależnia przyznanie pomocy finansowej od korespondencji spełnienia wymogów formalnych z celami, na które pomoc ta w ogóle może być przyznana - koncentracja podaży - i na które to cele jest ściśle przeznaczona w ramach danego systemu wsparcia. Za niewystarczające uznać należy więc spełnianie wymogów formalnych pomocy w sytuacji, gdy ich spełnieniu nie towarzyszy równoczesne korespondowanie realizowanego przedsięwzięcia z określonymi i definiowanymi przez prawo celami danego systemu, w ramach którego wsparcie jest udzielane, co jest warunkiem koniecznym przyznania i wypłaty środków finansowych. Z punktu widzenia istoty spornego w sprawie zagadnienia nie sposób nie zwrócić uwagę i na ten jego aspekt, który w kontekście odnoszącym się do odzwierciedlanej w orzecznictwie Trybunały Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Trybunału Konstytucyjnego tożsamości podstaw aksjologicznych obowiązywania systemu prawa krajowego oraz systemu prawa unijnego nakazuje uwzględniać tę jego konsekwencję, że prawo unijne - a więc tak samo, jak i prawo krajowe - sprzeciwia się powoływaniu się na wprost wynikające z jego uregulowań, czy też wyinterpretowane z nich przez Trybunał Sprawiedliwości uprawnienia, w sytuacji gdy, polegać miałoby to wyłącznie na tworzeniu stanów faktycznych (stanów rzeczy) pozornie tylko odpowiadających tym uprawnieniom w celu skorzystania z nich i powoływania się na nie, przy jednoczesnym braku istnienia ku temu usprawiedliwionych oczekiwań i podstaw. To jest takich, które znajdowałyby uzasadnienie w prawnie chronionych wartościach. Znajduje to swoje potwierdzenie w tym stanowisku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, z którego wynika, że nikt nie może powoływać się na normy prawa unijnego w celach nieuczciwych lub stanowiących nadużycie (por. np. wyrok dnia 18 grudnia 2014 r., w połączonych sprawy C - 131/13, C - 163/13 i C-164/13). Ze stanowiskiem tym, koresponduje również orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości, na które w uzasadnieniu skargi kasacyjnej powołuje się strona skarżąca. Z orzeczenia tego, w którym sąd europejski odwołał się również do wyroku w sprawie C – 515/03 (pkt 29) wyraźnie wynika, że dowód w zakresie praktyki stanowiącej nadużycie wymaga, z jednej strony, zaistnienia ogółu obiektywnych okoliczności, z których wynika, że pomimo formalnego poszanowania przesłanek przewidzianych w uregulowaniach wspólnotowych cel realizowany przez te uregulowania nie został osiągnięty, a z drugiej strony, wystąpienia subiektywnego elementu woli uzyskania korzyści wynikającej z uregulowań wspólnotowych poprzez sztuczne stworzenie wymaganych dla jej uzyskania przesłanek. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego nie ma postaw, aby twierdzić, że w sprawie zakończonej kontrolowaną przez Sąd I instancji decyzją nie zostały przeprowadzone dowodowy w zakresie odnoszącym się do praktyki stanowiącej nadużycie. Przywołane powyżej okoliczności stanu faktycznego sprawy oraz dowody, na podstawie których ustalenia te zostały przeprowadzone, a następnie przyjęte przez Sąd I instancji za podstawę wyrokowania w sprawie - których co istotne nie kwestionuje również strona skarżąca - uzasadniają twierdzenie o wykazaniu praktyki stanowiącej nadużycie prawa i to zarówno w zakresie odnoszącym się do przesłanki obiektywnej, jak i subiektywnej, o których mowa w przywołanych powyżej judykatach Trybunału Sprawiedliwości. Odnosząc się do tej kwestii, w punkcie wyjścia podkreślenia wymaga, że uwzględniając logikę rozwiązań prawnych przyjętych na gruncie ustawy z dnia 19 grudnia 2013 r. o organizacji rynków owoców i warzyw, rynku chmielu, rynku tytoniu, rynku suszu paszowego oraz rynków lnu i konopi uprawianych na włókno, w brzmieniu mającym zastosowanie w rozpatrywanej sprawie, nie ma podstaw aby twierdzić, jak sugeruje to strona skarżąca, że z faktu wstępnego uznania skarżącej spółki za grupę producentów, w rozumieniu tej ustawy oraz z faktu zatwierdzenia planu dochodzenia do uznania "G." za organizację producentów owoców, automatycznie niejako wynika prawo do corocznych płatności. Okoliczności te nie miały i nie mają bowiem wiodącego znaczenia prawnego z punktu widzenia oczekiwanego przez stronę skarżącą rezultatu kwalifikowania jej wniosku o przyznanie płatności. Ocena spełniania kryteriów przyznania wsparcia odbywa się bowiem na innych, określonych przywołaną ustawą zasadach i w postępowaniu przed innym, niż Marszałek Województwa, organem. Z ustawy z dnia 19 grudnia 2003 r. w brzmieniu mający zastosowanie w rozpatrywanej sprawie wynika bowiem, że w zakresie określonym przepisami Unii Europejskiej, organem właściwym do wydawania decyzji w sprawach przyznawania wstępnie uznanej grupie producentów rolnych wymienionej pomocy finansowej, jest dyrektor oddziału regionalnego Agencji Restrukturyzacji, właściwy ze względu na siedzibę wstępnie uznanej grupy producentów, organizacji producentów albo zrzeszenia organizacji producentów, a więc innymi słowy właściwy ze względu na siedzibę podmiotu wnioskującego o przyznanie wymienionej pomocy (por. art. 9 ust. 1 pkt 3 oraz ust. 7 i ust. 7a przywołanej ustawy). Skoro skarżąca kasacyjnie spółka zainicjowała postępowanie w sprawie o przyznanie jej wymienionej płatności wnioskiem z dnia 23 [...] 2013 r., który skierowała do Dyrektora [...] Oddziału Regionalnego ARiMR, a więc do organu właściwego w sprawach o przyznanie, w drodze decyzji administracyjnej, wstępnie uznanej grupie producentów rolnych wymienionej pomocy finansowej, to nie sposób podzielić poglądu, że organ rzeczowo właściwy do rozpatrzenia sprawy z wniosku o przyznanie tej pomocy finansowej nie jest jednocześnie właściwy do oceny ziszczenia się określonych prawem pozytywnych przesłanek przyznania wnioskowanego wsparcia w korespondencji z celami, na które wsparcie to może być przyznane, a w tym kontekście dokonania oceny wniosku o płatność z punktu widzenia istnienia negatywnej przesłanki, o której mowa w art. 145 rozporządzenia wykonawczego Nr 543/2011. Fakt więc dokonania przez marszałka województwa aktu wstępnego uznania spółki, jako grupy producentów za organizację producentów owoców oraz zatwierdzenia planu dochodzenia do uznania, a w konsekwencji wpisania grupy do rejestru pozostaje bez wpływu na treść kompetencji organu właściwego w sprawach przyznawania wstępnie uznanej grupie producentów rolnych wymienionej pomocy finansowej, które to kompetencje w pełni autonomicznie realizowane są w odrębnym postępowaniu prowadzony przed innym organem. Oczekiwanie więc, że organ właściwy w sprawach wniosków o przyznanie pomocy wstępnie uznanej grupy producentów nie będzie uwzględniał przesłanek, od spełnienia których przyznanie tej pomocy jest uzależnione, nie jest usprawiedliwione. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, za uzasadnione uznać należy stanowisko, że przyjęte za podstawę wyrokowania w sprawie i przywołane powyżej fakty obrazujące sposób ukonstytuowania się "G." - mianowicie fakt zatwierdzenia decyzją z dnia 1 [...] 2009 r. podziału działek rolnych należnych do małżonków H., a tym samym podziału prowadzonej na nich plantacji borówki amerykańskiej; następnie fakt wydzierżawienia powstałych w rezultacie tego podziału działek ewidencyjnych umowami dzierżawy z dnia 4 [...] 2010 r. osobom nieposiadającym gospodarstwa rolnego i nieprowadzącym wcześniej plantacji borówki amerykańskiej; ponadto fakt, że osoby te, po uzyskaniu w [...] i w [...] 2010 r. wpisów do ewidencji producentów rolnych, były stronami umowy spółki z dnia 6 [...] 2010 r., którą powołano "G." sp. z o.o. w celu koncentracji podaży i wprowadzania do obrotu owoców i warzyw wyprodukowanych w gospodarstwach członków grupy - uzasadniają, aby na ich podstawie formułować wniosek odnośnie do oceny tej sytuacji, jako praktyki stanowiącej nadużycie prawa. Wskazuje na to sekwencja wymienionych działań, ich skutków prawnych oraz dat, w których działania te oraz towarzyszące im skutki prawne następowały. Nie można ich ocenić, jako przypadkowe. Wręcz przeciwnie. Uznać je należy za charakteryzujące się daleko idącą konsekwencją w zakresie odnoszącym się do intencji tworzenia podstaw istnienia oraz funkcjonowania spółki, jako grupy producenckiej o znamionach i cechach organizacji producentów owoców, ale jednak w oderwaniu od celu, o którym mowa w art. 41 rozporządzenia wykonawczego Nr 543/2011. A to dlatego, że wskazanemu sposobowi tworzenia grupy nie towarzyszył pożądany z punktu widzenia systemu wsparcia oraz treści przywołanej regulacji unijnej rezultat w postaci zwiększenia potencjału produkcyjnego grupy. W związku utworzeniem samej tej grupy producentów na bazie "połączenia" działek ewidencyjnych powstałych w rezultacie podziału pierwotnie istniejącej plantacji borówki amerykańskiej, nie uległ zmianie poprzez jego powiększenie, ani areał samej plantacji, ani też nie uległ zwiększeniu potencjał produkcyjny tego (samego) areału. Skoro w rozpatrywanej sprawie mamy do czynienia z tym samym areałem – areał pierwotnie istniejący jako całość został podzielony, a następnie "połączony" w całość na podstawie umów dzierżawy - to nie sposób w tego rodzaju sytuacji twierdzić o realizacji celu w postaci koncentracji podaży. Do żadnej koncentracji podaży wytwarzanego na tym samym areale produktu opisane działanie bowiem nie prowadziło, ani też nie prowadzi. Brak jest w nim bowiem elementu, który potwierdzałby istnienie woli producentów rolnych zrzeszających się w grupie producenckiej odnośnie do dostosowania procesu produkcji do wymogów rynkowych i wspólnego wprowadzania przez członków grupy wyprodukowanego towaru do obrotu, poprzez koncentrację podaży możliwą do uzyskania w sytuacji koncentracji potencjału produkcyjnego zrzeszających się w grupie producentów wprowadzających do obrotu wytworzone przez nich - jako członków grupy - produkty. Powyższe, według Naczelnego Sądu Administracyjnego świadczy o ziszczeniu się nie dość, ze przesłanki obiektywnej, to również i przesłanki subiektywnej w zakresie odnoszącym się do oceny zaistniałej sytuacji, jako praktyki stanowiącej nadużycie, albowiem ukierunkowanej wyłącznie - jak mowa o tym była już powyżej, zwłaszcza w zakresie odnoszącym się do kryterium liczby podmiotów, które jako producenci rolni mogą zainicjować powołanie i utworzenie grupy - na uzyskanie wsparcia w ramach wspólnej organizacji rynku owoców i warzyw. Zwłaszcza, gdy w tym kontekście zwrócić uwagę i na ten aspekt sprawy, który odnosi się do sposobu funkcjonowania utworzonej w przedstawiony powyżej sposób grupy producenckiej. Chodzi mianowicie o treść i zakres pełnomocnictw udzielonych B. H. przez dzierżawców działek, które pozbawiają ich możliwości efektywnego podejmowania działań związanych prowadzoną na dzierżawionych przez nich gruntach uprawą borówki amerykańskiej oraz związanych z wprowadzeniem produktu do obrotu. Z tego punktu widzenia nie sposób zasadnie twierdzić o istnieniu rzeczywistych instrumentów umożliwiających realizację przez członków grupy producenckiej celu w postaci koncentracji podaży. Tak ukształtowany sposób funkcjonowania grupy producenckiej pozbawia ich bowiem faktycznej i trwałej kontroli zarówno nad plantacjami prowadzonymi na dzierżawionych przez nich gruntach, jak i nad ich zarządem, co nie pozostaje również bez wpływu na ocenę odnośnie do charakteru ich roli oraz członkostwa w samej grupie producenckiej. Wbrew więc stanowisku strony skarżącej kasacyjnie, zgromadzone w sprawie dowody, w tym dowody z dokumentów, a także twierdzenia samej strony skarżącej, na które w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku powołał się Sąd I instancji, a które nie zostały zakwestionowane przez stronę, potwierdzają wykreowanie sztucznej sytuacji w celu uzyskania z niej korzyści, a to poprzez (nieuzasadnione) oczekiwanie przyznania płatności, którą uznać należałoby za nienależną, bo niekorespondującą z celami, na które w ramach systemu wsparcia – koncentracja podaży – płatność ta mogła być w ogóle przyznana. Wykreowana sytuacja, odnośnie do przyjętego na jej tle sposobu prowadzenia produkcji borówki amerykańskiej wskazuje, że funkcjonowanie grupy producenckiej ukierunkowane zostało wyłącznie na uzyskanie wsparcia w ramach wspólnej organizacji rynku owoców i warzyw, a nie na potrzebę dostosowania procesu produkcji do wymogów rynkowych i wspólnego wprowadzania przez członków grupy wyprodukowanego towaru do obrotu, poprzez koncentrację podaży, co gdyby rzeczywiście nastąpiło, korespondowałoby z celem wsparcia określonym w art. 41 rozporządzenia wykonawczego Komisji Nr 543/2011 i uzasadniałoby przyznanie pomocy. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, kontrolując zgodność z prawem decyzji organów o odmowie przyznania pomocy finansowej na pokrycie kosztów związanych z utworzeniem grupy producentów i prowadzeniem działalności administracyjnej oraz na pokrycie części kwalifikowanych kosztów inwestycji ujętych w zatwierdzonym planie dochodzenia do uznania, Sąd I instancji trafnie i w pełni zasadnie ocenił więc, że decyzja ta prawa nie narusza. W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 204 pkt 1 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku. ----------------------- 21

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło