II OSK 930/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-01-10

Skład orzekający: sędzia NSA Jerzy Stelmasiak, sędzia NSA Paweł Miładowski, sędzia del. NSA Andrzej Irla

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zaniedbanie pełnomocnika strony w prawidłowym ustaleniu daty doręczenia decyzji administracyjnej może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, jeśli strona działała w zaufaniu do pełnomocnika?
Ratio decidendi
Zaniedbanie pełnomocnika strony w prawidłowym ustaleniu daty doręczenia decyzji administracyjnej nie zwalnia strony od winy w niezachowaniu terminu do wniesienia odwołania. Samo subiektywne przekonanie strony o braku winy wynikające z zaufania do pełnomocnika nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu. Sąd administracyjny prawidłowo ocenił zastosowanie przez organ odwoławczy art. 58 § 1 k.p.a., oddalając skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Jastrzębie Zdrój w przedmiocie legalizacji urządzenia wodnego. Pełnomocnik skarżących otrzymał decyzję 20 lutego 2014 r., a odwołanie zostało nadane 7 marca 2014 r., z uchybieniem terminu. Skarżący wnieśli o przywrócenie terminu, twierdząc, że pełnomocnik został poinformowany o błędnej dacie doręczenia decyzji (21 lutego 2014 r.) przez osobę trzecią, co doprowadziło do uchybienia terminu z przyczyn od nich niezależnych. Organ odmówił przywrócenia terminu, a WSA w Gliwicach częściowo uchylił postanowienie organu (w zakresie dotyczącym J.G.), ale oddalił skargę P.G., uznając brak winy w uchybieniu terminu za nieudowodniony.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 10 stycznia 2017 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jerzy Stelmasiak (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Paweł Miładowski sędzia del. NSA Andrzej Irla Protokolant: sekretarz sądowy Agnieszka Chustecka po rozpoznaniu w dniu 10 stycznia 2017 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P.G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 5 grudnia 2014 r. sygn. akt II SA/Gl 795/14 w sprawie ze skargi J.G. i P.G. na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gliwicach z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie legalizacji urządzenia wodnego oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z 5 grudnia 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, po rozpoznaniu skargi J.G. i P.G. (dalej jako "skarżący") uchylił zaskarżone postanowienie Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gliwicach z [...] kwietnia 2014 r. oraz postanowienie Regionalnego Dyrektora Zarządu Gospodarki Wodnej w Gliwicach z [...] czerwca 2014 r. w części dotyczącej skarżącej J.G. Jednocześnie Sąd I instancji oddalił skargę P.G.. Zaskarżone postanowienie zostało wydane w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie legalizacji urządzenia wodnego. W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że Prezydent Miasta Jastrzębie Zdrój decyzją z 17 lutego 2014 r. po rozpatrzeniu wniosku skarżącego orzekł o odmowie legalizacji regulacji wód cieku Ruptawka na rzecz skarżących, prowadzących działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej. Decyzję doręczono 20 lutego 2014 r. A.S. jako pełnomocnikowi skarżącego, za pośrednictwem poczty. Odwołanie od powyższej decyzji wnieśli skarżący. Przekazując odwołanie organ I instancji poinformował organ odwoławczy o jego wniesieniu z uchybieniem terminu. Pełnomocnik skarżącego otrzymał decyzję 20 lutego 2014 r., zaś odwołanie nadano 7 marca 2014 r., czyli w piętnastym dniu od doręczenia decyzji. Pismem z 28 marca 2014 r. skarżący wnieśli o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Podali, że ich pełnomocnik o fakcie wydania decyzji powiadomił ich 27 lutego 2014 r. Decyzja została niezwłocznie przekazana do profesjonalnego pełnomocnika celem przygotowania odwołania. Na wniosek pełnomocnika, skarżący zwrócili się do A.S. o podanie daty doręczenia decyzji. Uzyskali telefoniczną informację, że decyzja została odebrana 21 lutego 2014 r. Taką też informację co do daty doręczenia decyzji przekazali pełnomocnikowi, co wynika z treści odwołania. Zdaniem skarżących, uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło z przyczyn od nich niezależnych. Jako dowód skarżący wskazali dołączony do wniosku wydruk korespondencji elektronicznej oraz zeznania świadków. Zaskarżonym postanowieniem z 7 kwietnia 2014 r. Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gliwicach odmówił skarżącym przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Zdaniem organu, wnioskodawcy nie uprawdopodobnili braku winy w uchybieniu terminu. Skarżący wnieśli skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Sąd I instancji uznał, że skarga zasługiwała na częściowe uwzględnienie, w zakresie dotyczącym odmowy przywrócenia terminu na skutek wniosku skarżącej. W ocenie Sądu I instancji, decyzja organu I instancji nie została w ogóle doręczona skarżącej. Decyzję doręczono bowiem A.S., ale jedynie jako pełnomocnikowi skarżącego. A.S. przedłożył bowiem jedynie pełnomocnictwo udzielone mu przez skarżącego. Ponadto Sąd I instancji podzielił stanowisko organu, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Z treści wniosku o przywrócenie terminu wynika, że błędną datę otrzymania decyzji podał poprzedni pełnomocnik skarżącego A.S., do rąk którego nastąpiło prawidłowe doręczenie decyzji w dniu 20 lutego 2014 r. Z dołączonego do wniosku wydruku korespondencji elektronicznej wynika, że datę odbioru pisma przez A.S. przekazała pełnomocnikowi skarżącego celem sporządzenia odwołania K.W.. W toku rozprawy sądowej pełnomocnik skarżących podała, że w sprawie ustalenia daty doręczenia decyzji kontaktowała się jedynie z K.W. i obie spółki, tj. [...] i [...], stanowią własność skarżących. K.W. nie reprezentowała skarżącego w postępowaniu administracyjnym. Nie wiadomo też, czy jest pracownikiem, czy osobą współpracującą ze skarżącym, ale treść korespondencji mailowej daje podstawy do stwierdzenia, że doszło do błędnego przekazania daty doręczenia decyzji A.S., zaś pomyłka nie była spowodowana przyczynami niezależnymi, lecz zaniedbaniami, wynikającymi z braku przywiązywania wagi do skutku prawnego doręczenia decyzji. W ocenie Sądu I instancji, nie można też wyprowadzać pozytywnych dla strony wniosków z faktu, że A.S. nie jest prawnikiem. Jego wykształcenie i zawód oraz fakt udzielenia mu przez skarżącego pełnomocnictwa do reprezentowania w postępowaniu administracyjnym, nie daje żadnych podstaw do wniosku, że skarżący nie powinien ponosić konsekwencji jego błędu, którego łatwo można się było ustrzec przez odnotowanie daty otrzymania korespondencji na samej decyzji, w kalendarzu lub w urządzeniu elektronicznym. Zdaniem Sądu I instancji, tego rodzaju staranności i dbałości o interes mocodawcy można wymagać od każdego pełnomocnika, nawet nie legitymującego się wykształceniem prawniczym. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku w zakresie punktu 2 (oddalenia skargi) wniósł skarżący. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania. Po pierwsze, art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270, obecnie Dz.U. z 2016 r., poz. 718 - dalej jako "p.p.s.a.") w związku z art. 80 oraz w związku z art. 77 § 1 k.p.a. przez ich niewłaściwe zastosowanie. W ocenie skarżącego, organ nieprawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe, a ponadto wbrew twierdzeniom skarżącego oraz skarżącej J.G. w sposób niedokładny ocenił zebrany w sprawie materiał dowodowy. Doprowadziło to Sąd I instancji do jednoznacznego przesądzenia o braku podstaw do przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Jastrzębie Zdrój z 17 lutego 2014 r. Po drugie, art. 3 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 58 § 1 k.p.a. przez oddalenie skargi, pomimo, że przedstawione przez skarżącego dowody potwierdzały uchybienie terminu do wniesienia odwołania bez jego winy. Ponadto z ostrożności procesowej skarżący zarzucił naruszenie następujących przepisów. Po pierwsze, art. 3 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 6, art. 7 i art. 8 k.p.a. przez ich niewłaściwe zastosowanie skutkujące naruszeniem zasady praworządności, uwzględniania słusznego interesu obywateli oraz pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa. Do naruszenia tych przepisów doszło w wyniku niezastosowania przez Sąd I instancji środków przepisanych prawem, zmierzających do ustalenia stanu faktycznego leżącego u podstaw wydanych przez organy administracyjne "decyzji" tj. "decyzji" o odmowie przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Jastrzębie Zdrój. Doprowadziło to do pozbawienia skarżącego możliwości zakończenia postępowania administracyjnego zgodnie z wolą skarżącego przy ochronie słusznych interesów obywateli. Po drugie, "art. 145 pkt 1 oraz c)" p.p.s.a. przez jego niewłaściwe zastosowanie skutkujące nieuwzględnieniem złożonej skargi, podczas gdy stan faktyczny i prawny niniejszej sprawy uzasadniał jej uwzględnienie, a co za tym idzie przywrócenie skarżącemu terminu do złożenia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Jastrzębie Zdrój. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w zakresie pkt 2 oraz przekazanie niniejszej sprawy w tym zakresie do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach. Wniósł także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej. Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy skarżący uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Jastrzębie Zdrój z [...] lutego 2014 r. Z punktu widzenia zarzutów skargi kasacyjnej oznacza to konieczność oceny, czy Sąd I instancji dokonał prawidłowej kontroli zastosowania przez organ odwoławczy art. 58 § 1 k.p.a. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego kontrola ta była prawidłowa, a zasadniczy w tej sprawie zarzut naruszenia art. 58 § 1 k.p.a. nie zasługiwał na uwzględnienie. Wynika to z błędnego założenia przez skarżącego kasacyjnie, że brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania wynika z relacji zaufania między pełnomocnikiem a mocodawcą. Skarżący wywodzi bowiem, że uzyskał informację o dacie odbioru decyzji od pełnomocnika i pozostając w zaufaniu do pełnomocnika wniósł odwołanie w terminie obliczonym zgodnie z tą datą. Okoliczność ta nie jest kwestionowana i wynika z akt sprawy. Należy jednak mieć na uwadze, że w przypadku, gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, przy ustalaniu jej winy w niezachowaniu terminu należy mieć na uwadze działania pełnomocnika. Zaniedbanie pełnomocnika nie zwalnia zatem strony od winy w niezachowaniu terminu. Samo subiektywne przekonanie skarżącego, że jego jedyną winą jest to, że zaufał osobie pełnomocnika, nie świadczy o zaistnieniu sytuacji wyjątkowej pozwalającej na przywrócenie terminu do dokonania czynność procesowej w postępowaniu administracyjnym (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 października 2014 r., I FZ 394/14, LEX nr 1517812). Pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej również nie zasługują na uwzględnienie. Dotyczy to zarzutów naruszenia procedury administracyjnej tj. art. 80 w związku z art. 77 § 1 k.p.a., a także art. 6, art. 7 i art. 8 k.p.a. Zarzuty te dotyczą nieprawidłowego ustalenia stanu faktycznego w postępowaniu administracyjnym, co w tej sprawie nie miało miejsca. Ustalenia stanu faktycznego nie są bowiem kwestionowane, natomiast skarżący zmierzał do podważenia sposobu subsumcji prawidłowo w tej sprawie ustalonego stanu faktycznego do normy art. 58 § 1 k.p.a. Wynika to z tego, że skarżący odmiennie ocenia stan faktyczny sprawy, przyjmując, że przedstawione przez niego okoliczności uzasadniały brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Jak już jednak wyżej wskazano, Sąd I instancji prawidłowo ocenił zastosowanie w tej sprawie przez organ art. 58 § 1 k.p.a. Sąd I instancji dokonał zatem prawidłowej kontroli działalności administracji publicznej na podstawie art. 3 § 1 p.p.s.a. Zarzut naruszenia "art. 145 pkt 1 oraz c)" został błędnie sformułowany, ponieważ przepis art. 145 p.p.s.a. nie posiada takiej jednostki redakcyjnej. Przyjąć należy, że skarżący zmierzał do zakwestionowania niezastosowania w tej sprawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., który stanowi podstawę do uwzględnienia przez Sąd I instancji skargi z uwagi na naruszenie przepisów postępowania. Jak już jednak wyżej wskazano, Sąd I instancji prawidłowo stwierdził, że w sprawie nie doszło do naruszenia przepisów postępowania, co uzasadniało oddalenie skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a. Z tych względów i na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło