II SA/Bd 1376/14
WyrokWSA w Bydgoszczy2015-01-21
Skład orzekający: Jerzy Bortkiewicz, Elżbieta Piechowiak, Grzegorz Saniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy może zostać zwolniony z odpowiedzialności za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, jeśli wykaże, że do naruszenia doszło wskutek działań pracownika, a nie na jego polecenie, oraz że podjął kroki organizacyjne w celu zapobieżenia naruszeniom?Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy nie może zostać zwolniony z odpowiedzialności za naruszenie przepisów o transporcie drogowym tylko na podstawie wykazania, że do naruszenia doszło wskutek działań pracownika, a nie na jego bezpośrednie polecenie, lub że podjął pewne kroki organizacyjne. Przesłanki egzoneracyjne z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. odnoszą się do zdarzeń obiektywnych, nadzwyczajnych i niezależnych od przedsiębiorcy, takich jak klęski żywiołowe. Ciężar wykazania, że przedsiębiorca dołożył należytej staranności i uczynił wszystko, czego można rozsądnie wymagać, aby zapobiec naruszeniu, spoczywa na nim.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na spółkę karę pieniężną za naruszenie warunków przewozu drogowego osób. Stwierdzono, że podczas wykonywania przewozu regularnego pasażerowie wysiadali w miejscach nieoznakowanych jako przystanki i nieujętych w rozkładzie jazdy. Spółka zarzuciła organom naruszenie przepisów KPA, w tym brak możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz niedopuszczenie dowodu z przesłuchania świadków. Skarżąca podnosiła, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia i mogła mu zapobiec, a kierowca działał na prośby rodziców i dyrektora szkoły.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 21 stycznia 2015 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Jerzy Bortkiewicz Sędziowie: sędzia WSA Elżbieta Piechowiak sędzia WSA Grzegorz Saniewski (spr.) Protokolant: starszy asystent sędziego Krzysztof Cisewski po rozpoznaniu w II Wydziale na rozprawie w dniu 21 stycznia 2015 roku sprawy ze skargi [...] Sp. z o.o. w T. na decyzję [...] Inspektora Transportu Drogowego w W. z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie warunków przewozu drogowego oddala skargę.
Decyzją z dnia [...][...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r. poz. 1414 ze zm., zwanej w skrócie "u.t.d.") nałożył na skarżącą spółkę [...] Sp. z o.o. karę pieniężną w wysokości 3.000 zł.
W uzasadnieniu organ wskazał, że w dniu 23 maja 2014 r. został zatrzymany do kontroli autobus [...], kierowany przez kierowcę J. W. Pojazdem tym wykonywano przewóz drogowy osób – przewozy regularne na trasie[...]. w imieniu i na rzecz skarżącej spółki, zgodnie z zezwoleniem nr [...] Wójta Gminy [...] i obowiązującym rozkładem jazdy do tego zezwolenia. Organ stwierdził, że podczas przejazdu pasażerowie wysiadali w miejscach, które nie są oznakowane jako przystanki i nie są wykazane w rozkładzie jazdy, który został okazany do kontroli tj. w miejscowości[...], gdzie najpierw na przystanku [...]skrzyżowanie (ujętym w rozkładzie) wysiadło 2 osoby, a potem po skręcie w lewo do centrum wsi, w miejscu które nie jest przystankiem wysiadły 3 osoby oraz na wysokości szkoły w tej wiosce wysiadło 5 osób również w miejscu nieoznakowanym jako przystanek jak również nieujętym w rozkładzie jazdy.
Mając na względzie tą sytuację organ wskazał, że doszło do naruszenia art.18b ust. 1 pkt 3 u.t.d. zgodnie z którym przewozy regularne w krajowym transporcie drogowym wykonywane są według m.in. tej zasady że wsiadanie i wysiadanie pasażerów odbywa się tylko na przystankach określonych w rozkładzie jazdy.
Organ uznał za niezasadny wniosek o umorzenie postępowania w oparciu o art 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. ze względu na jakoby brak wiedzy skarżącego na temat zabierania i wysadzania pasażerów "uczniów szkoły w Lisie Górze poza wyznaczonymi przystankami". Zdaniem organu ze zgromadzonego materiału dowodowego (przesłuchania kierowcy J. W. , zgłoszenia obywatelskiego, wyjaśnień strony, kopii pisma Dyrektora Szkoły w[...] wynika, że faktyczny przewóz regularny osób realizowany w tym zakresie przez skarżącego sprowadza się do przewozu uczniów z rejonu gminy[...]. Oczywiste i uzasadnione jest oczekiwanie Dyrektora szkoły jak również rodziców, by wsiadanie i wysiadanie młodzieży szkolnej było w jak największym stopniu dostosowane do miejsca zamieszkania przewożonych dzieci, które często znajduje się w oddaleniu od przystanków publicznych określonych w przepisach ustawy o transporcie drogowym (art. 4 pkt 8 lit. a u.t.d.) a także ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o publicznym transporcie zbiorowym (art. 4 ust. 1 pkt 13). Organ podkreślił, że istotnym elementem odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej z tytułu stwierdzonych nieprawidłowości jest wykazanie przez przedsiębiorcę, że nie przyczynił się swoim zachowaniem do ich powstania, co oznacza, że musi on wykazać takie okoliczności i zdarzenia, które nie są przewidywalne, a więc typowe i zwyczajne w działalności polegającej na wykonywaniu przewozu osób w transporcie drogowym. W rozpatrywanej sprawie brak stosowania przez przedsiębiorcę właściwych rozwiązań organizacyjnych i właściwego nadzoru doprowadził do powstania ujawnionych naruszeń i obciąża skarżącego.
Odnośnie zgłoszonych przez skarżącego wniosków o przesłuchanie kierowcy (J. W.) i kierownika oddziału firmy z [...](J. D.) organ ocenił, iż wnioski te są nastawione na przedłużenie postępowania wobec faktu, że kierowca J. W. został przesłuchany w charakterze świadka, składając nie budzące wątpliwości wyjaśnienia, w których opisał swoje czynności z dnia kontroli realizowane w ramach jego obowiązków jako kierowcy.
W odwołaniu skarżąca zarzuciła:
̶ naruszenie art. 10 ust. 1 k.p.a. poprzez brak zawiadomienia o zakończeniu postępowania dowodowego i możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz złożenia wyjaśnień,
̶ naruszenie art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 78 § 1 k.p.a. poprzez niedopuszczenie dowodu z przesłuchania świadka J. D. i świadka J. W., pomimo że przedmiotem dowodu były okoliczności istotne dla sprawy,
̶ naruszenie art. 80 k.p.a. poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów i wadliwe ustalenie stanu faktycznego sprawy w szczególności ustalenie, że kierowca J. W., wykonując przewóz na linii regularnej wysadzał pasażerów poza przystankami określonymi w rozkładzie jazdy za wiedzą i zgodą pracodawcy, a wręcz na jego polecenie,
̶ naruszenie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. poprzez dowolne i nie poparte żadnymi dowodami ustalenie, że skarżąca miała wpływ na powstanie naruszenia i mogła mu zapobiec,
̶ naruszenie art. 8 k.p.a. poprzez formułowanie przez organ ocen i wypowiadanie opinii wykraczających poza meritum sprawy.
Jednocześnie odwołująca wniosła o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadków J. D. i J. W. na okoliczności wskazane w piśmie z dnia 9 czerwca 2014 r. oraz dodatkowo na okoliczności związane z organizowaniem przewozów i sprawowanego nadzoru, w szczególności na okoliczność niewydawania kierowcom poleceń wykonywania przewozów niezgodnie z zezwoleniem, dopełnienia obowiązku przeszkolenia kierowców i informowania kierowców o ciążących na nich obowiązkach na stanowisku pracy.
W wyniku rozpatrzenia odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Organ odwoławczy podzielił ustalenia organu pierwszej instancji stwierdzając, iż z materiału dowodowego wynika, że strona w dniu kontroli wykonywała przewóz regularny niezgodnie z warunkami określonymi w udzielonym jej zezwoleniu na wykonywanie regularny przewóz osób w krajowym transporcie drogowym oraz rozkładem jazdy stanowiącym załącznik do zezwolenia, a mianowicie kierowca skarżącej spółki wykonując przewóz zatrzymywał się w miejscach, które nie zostały wykazane w rozkładzie jazdy jako przystanki, wysadzając pasażerów. Kierowca przesłuchany w charakterze świadka zeznał, że przewóz na przedmiotowej linii realizuje zgodnie z poleceniami otrzymanymi od przewoźnika, a przekazanymi mu przez poprzedniego kierowcę. Organ wskazał, że przewozy na tej linii w sposób jak wykonany w dniu kontroli realizowane sąd od trzech miesięcy. Doszło zatem do naruszenia art. 18b ust. 2 pkt 3 u.t.d., który zabrania podczas wykonywania przewozów regularnych zabierania i wysadzania pasażerów poza przystankami określonymi w rozkładzie jazdy.
Konsekwencją naruszenia jest nałożenie kary pieniężnej w wysokości 3.000 zł stosownie do treści art. 92a ust. 1 ,6, 7 u.t.d. oraz l.p 2.2.3. załącznika nr 3 do u.t.d.
Odnosząc się do zarzutów skarżącej organ wskazał, że strona nie została pozbawiona możliwości działania w postępowaniu. Pismem z dnia 23 maja 2014 r. została zawiadomiona o wszczęciu postępowania; została również pouczona o możliwości składania wniosków, wyjaśnień, uwag i zastrzeżeń dotyczących naruszeń ujawnionych w dniu kontroli. Strona po wyznaczonym terminie tj. w dniu 12 czerwca 2014 r. złożyła wyjaśnienia i wnioski dowodowe. Jednak ani we wskazanym piśmie ani w odwołaniu nie wskazała jakie okoliczności faktyczne istotne dla rozstrzygnięcia sprawy miały zostać ustalone zeznaniami kierownika oddziału w Mielcu J. D. i kierowcy J. W.. Strona tylko przedstawiła swoje stanowisko dotyczące przeszkolenia kierowcy oraz swoje poglądy dotyczące osób odpowiedzialnych za powstałe naruszenie. Skarżąca była również pouczona o prawie zapoznania się z aktami, sporządzania z nich notatek i odpisów. Z prawa tego jednak nie skorzystała. Zdaniem organu strona nie wykazała, aby brak zawiadomienia o zakończeniu postępowania uniemożliwił jej dokonanie konkretnych czynności niezbędnych do wyjaśnienia sprawy i tym samym aby to uchybienie art. 10 § 1 k.p.a. miało wpływ na wynik sprawy.
W ocenie organu odwoławczego materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie daje podstaw do zastosowania art. 92c u.t.d. Strona nie uczyniła wszystkiego, czego można wymagać od profesjonalnego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą, aby nie dopuścić do powstania naruszenia. Ponieważ odpowiedzialność przedsiębiorcy za naruszenia przepisów o transporcie drogowym nie jest oparta na zasadzie winy, do stwierdzenia takiej odpowiedzialności wystarczające jest stwierdzenie naruszenia. Dlatego to przedsiębiorca powinien zadbać o właściwą organizację działalności przedsiębiorstwa i współpracę z podmiotami mającymi wpływ na tę działalność, aby nie dochodziło do naruszania obowiązujących przepisów. Brak "fizycznej" możliwości sprawowania kontroli nad kierowcami nie zwalnia przedsiębiorcy z odpowiedzialności za jego działania. Przedsiębiorca może zastosować inne formy kontroli, które zapewnią stosowanie się do przepisów prawa przez jego pracowników np. poprzez kontrolę telefoniczną czy przy pomocy GPS, które w połączeniu z właściwą organizacją pracy kierowców pozwolą wyeliminować powstawanie naruszeń przepisów prawa.
Organ podkreślił, że strona sama przyznaje że doszło do naruszenia. Organ podkreślił również, że w sprawach wcześniej stwierdzonych naruszeń trwają jeszcze postępowania odwoławcze.
W skardze do sądu spółka [...] Sp. z o.o. wniosła o uchylenie decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, zarzucając naruszenie:
̶ art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 78 § 1 k.p.a. polegające na zaniechaniu przeprowadzenia dowodów osobowych wnioskowanych w odwołaniu oraz zaniechanie rozpatrzenia całego materiału dowodowego zebranego w sprawie, w tym w szczególności pisma Dyrektora Szkoły w [...] z dnia [...]r. i oświadczenia kierowcy J. W. z dnia 2 czerwca 2014 r.,
̶ art. 80 k.p.a. poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów i wadliwe ustalenie stanu faktycznego sprawy w szczególności ustalenie, że kierowca J. W., wykonując przewóz na linii regularnej wysadzał pasażerów poza przystankami określonymi w rozkładzie jazdy za wiedzą i zgodą pracodawcy i na jego polecenie, pomimo że z zebranych w sprawie dowodów wynikało, że odbywało się to poza wiedzą pracodawcy,
̶ art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. polegające na nieprawidłowej interpretacji tego przepisu, zmierzającej do konkluzji, że obowiązkiem strony było użycie wszelkich dostępnych technologicznie środków kontroli kierowców, bez względu na koszty wdrożenia danego rozwiązania, gdyż nie jest wystarczające wykazanie, że strona dopełniła obowiązków zapewnienia szkoleń, właściwego określenia zakresu obowiązków na stanowisku pracy, właściwej organizacji pracy, aby zapobiec naruszeniom przepisów prawa.
W uzasadnieniu skarżąca spółka podniosła, że wprawdzie w piśmie procesowym z dnia 9 czerwca 2014 r. nie została postawiona jasno teza dowodowa, tym niemniej w odwołaniu zostały wskazane okoliczności, na jakie mają być przesłuchani wnioskowani świadkowie. W razie wątpliwości organ zobowiązany był, stosownie do art. 9 k.p.a. powiadomić skarżącą o ewentualnych skutkach uchybienia formalnego.
Skarżąca sprzeciwiała się twierdzeniu, jakoby zgłaszała dowody tylko dla zwłoki, podkreślając, że wnioski dowodowe zostały złożone w piśmie z dnia 9 czerwca 2014 r., zaś decyzja została wydana 1 lipca, a nadana na poczcie dopiero 22 lipca 2014 r. W tym czasie bez żadnej szkody dla terminu zakończenia postępowania możliwe było przesłuchanie wnioskowanych świadków. Również organ II instancji mógł przesłuchać świadków, zwłaszcza że przedłużał termin rozpoznania sprawy.
Skarżąca podkreśliła, że okoliczności, na jakie zgłosiła dowód z przesłuchania świadków miały istotne znaczenie dla sprawy, gdyż dotyczyły tego na czyje polecenie kierowca zatrzymywał się w miejscach poza wyznaczonymi przystankami, w szczególności, czy takie polecenie wydał mu pracodawca oraz kwestii związanych z organizowaniem przewozu i sprawowaniem nadzoru nad jego realizacją. Żądanie przeprowadzenia dowodów nie powinno więc spotkać się z odmową organu.
Skarżąca podkreśliła, że z zebranych dowodów nie wynika, jak twierdzi organ, że kierowca autobusu zatrzymywał się poza przystankami za wiedzą i na polecenie pracodawcy. Z oświadczenia kierowcy wynikało, że czyni to na prośby rodziców dzieci szkolnych i dyrektora szkoły. Okoliczności te potwierdza również pismo dyrektora szkoły.
Odnośnie błędnego zinterpretowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. skarżąca podniosła, że w spółce są stosowane takie środki kontroli kierowców jak wyposażenie ich w telefony komórkowe. Jednocześnie spółka uznała, że wskazanie organu o możliwości wyposażania autobusów GPS ze względu na konieczność kontroli, jest oderwane od rzeczywistych warunków wykonywania danego rodzaju działalności. Autobusowy transport publiczny na liniach lokalnych należy do działalności niskodochodowej. Racjonalny ustawodawca wprowadzając do ustawy przepis art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. z pewnością miał na myśli, że strona jest zobligowana użyć wszelkich dostępnych z punktu widzenia poziomu rozwoju technologii środków kontroli bez względu na koszt zastosowanego rozwiązania, lecz że ma obowiązek zastosować środki osiągalne do zastosowania z punktu widzenia posiadanych możliwości.
Z przedstawionych przez skarżąca dowodów, w tym świadectwa kwalifikacji zawodowej kierowcy J. W., potwierdzającego ukończenie szkolenia okresowego, instrukcji pracy kierowcy, regulaminu przewozów wynikało, że skarżąca dopełniła obowiązków w zakresie właściwej organizacji pracy. Pismo dyrektora szkoły potwierdzało, że skarżąca nie wydawała kierowcy poleceń zatrzymywania się poza wyznaczonymi przystankami w celu wysadzenia pasażerów oraz kierowca taką decyzję podejmował samodzielnie na prośbę dyrektora szkoły, do którego z kolei zwracali się z taką prośbą rodzice.
Skarżąca podkreśliła, że charakter pracy kierowcy (praca w terenie) uniemożliwia stała kontrolę sposobu wykonywania zadań. W dużej mierze prac na tym stanowisku oparta jest na czynniku zaufania. Mając na względzie kumulację wszelkiego rodzaju kontroli, która nastąpiła po rozpoczęciu przez skarżącą spółkę przewozów w gminie[...], kierownik oddziału J. D. wielokrotnie przeprowadzał rozmowy wskazując na konieczność szczególnej staranności przy realizacji przewozów na obsługiwanych liniach. Fakt, że mimo tych działań kierowca postanowił nie zastosować się do obowiązujących zasad realizacji przewozów nie powinien obciążać spółki.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest niezasadna.
W kontrolowanej sprawie nie jest sporny fakt, że w toku wykonywania przewozu regularnego przez skarżącą doszło do wysiadania pasażerów poza określonymi w rozkładzie jazdy przystankami tj. do zdarzenia będącego naruszeniem art. 18b ust. 1 pkt 3 u.t.d. zgodnie z którym przewozy regularne w krajowym transporcie drogowym wykonywane są według m.in. tej zasady że wsiadanie i wysiadanie pasażerów odbywa się tylko na przystankach określonych w rozkładzie jazdy. Ta okoliczność została w sposób zgodny z przepisami prawa udowodniona przez organ i jak wyżej wskazano – jest niesporna.
Spór dotyczy natomiast w istocie wykładni przepisu art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym oraz zakresu koniecznego do rozstrzygnięcia sprawy postępowania dowodowego związanego z przyjęciem takiej lub innej wykładni tego przepisu.
Zgodnie z art. 92 c ust. 1 pkt 1 u.t.d. nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
Wskazane w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. przesłanki egzoneracyjne (zwalniające od odpowiedzialności) odnoszą się do okoliczności o charakterze obiektywnym, a więc takich, których przy najdalej idących staraniach przedsiębiorca nie mógł i nie był w stanie przewidzieć. Cytowany przepis wskazuje na okoliczności o charakterze wyjątkowym i nadzwyczajnym, a więc na sytuacje powstałe w warunkach niezależnych od przedsiębiorcy, np. klęski żywiołowe, katastrofy czy też wprowadzenie na danym obszarze stanów nadzwyczajnych.
Nie można więc skutecznie powoływać się na treść tego przepisu w sytuacji, gdy pracownik przedsiębiorcy, działający w ramach powierzonych mu zadań dopuszcza się działań, za które ustawa przewiduje nałożenie kary. To na przedsiębiorcy ciąży m.in. obowiązek ustalenia, czy zatrudniani przez niego kierowcy dopuszczają się naruszeń i to jego obciążają negatywne konsekwencje zaniedbań, zaniechań lub działań świadomych tych osób, konsekwencją których jest poniesienie odpowiedzialności finansowej. Wpływ przedsiębiorcy na pracę zatrudnionych przezeń kierowców polega nie tylko na prowadzonych szkoleniach czy odbieraniu oświadczeń od kierowców o zobowiązaniu do przestrzegania przepisów lecz przede wszystkim na doborze kadry w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło.
Do zwolnienia się z odpowiedzialności to przedsiębiorca musi wykazać, że dołożył należytej staranności, czyli że organizując przejazd uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać, a jedynie wskutek jakichś nadzwyczajnych, nieprzewidywalnych okoliczności lub zdarzeń doszło do naruszenia przepisów prawa.
Powyższe stanowisko odnośnie rozumienia art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.p. jest jednolicie prezentowane w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 lipca 2011r., sygn. akt II GSK 716/10, wyroki Wojewódzkich Sądów Administracyjnych w Lublinie z dnia 13 marca 2012 r. sygn. akt III SA/Lu 738/11, w Krakowie z dnia 12 kwietnia 2012 r., sygn. akt III SA/Kr 1016/11, z dnia 9 października 2012 r., sygn. akt III SA/Kr 9/12 i z dnia 5 czerwca 2014 r. sygn. akt III S.A./Kr 1237/13, w Poznaniu z dnia 13 czerwca 2014 r. sygn. akt III SA/Po 1661/13, w Opolu z dnia 20 maja 2014 r. sygn. akt II S.A./Op 186/14, w Olsztynie z dnia 15 maja 2014 r. sygn. akt II S.A./Ol 338/14, w Gliwicach z dnia 5 marca 2014 r. sygn. akt II S.A./GL 1622/13 i w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 26 czerwca 2014 r. sygn. akt II SA/Go 362/14).
Jak wynika z powyższego – dla uznania, że należy zastosować art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. nie wystarcza samo wykazanie przez podmiot wykonujący przewóz drogowy, że przeprowadzał szkolenia kierowców, zapoznawał ich z zakresem obowiązków, uczulał na konieczność przestrzegania przepisów. W świetle analizowanego przepisu nie można także uznać, że podmiot wykonujący przewóz drogowy zwalnia z odpowiedzialności fakt, że nie wiedział o tym, że kierowca dopuszcza się naruszenia przepisów czy też w żaden sposób na to nie przyzwalał. Trudno też przyjąć, że wzglądu na niską opłacalność prowadzonej działalności przedsiębiorca może zrezygnować z jakiejkolwiek formy nadzoru i kontroli pracowników. Jeżeli tak czyni – czyni to na własne ryzyko, ponosząc odpowiedzialność za dobór takich pracowników, którzy pomimo odpowiedniego szkolenia, przy braku nadzoru, dopuszczają się naruszenia przepisów prawa.
W kontrolowanej przez Sąd sprawie zgłaszane przez skarżącą dowody w istocie mogły jedynie dowieść, że skarżąca zapewniła odpowiedni system przygotowania kierowców do wykonywania przez nich powierzonych im zadań oraz że skarżąca nie wiedziała o dokonywanych przez jej pracowników naruszeniach. Jak wynika z powyższych rozważań – tego typu okoliczności nie są wystarczające dla zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Brak przeprowadzenia wnioskowanych przez skarżącą dowodów nie może być zatem uznany za naruszenie art. 75 § 1, 77 § 1 i 78 § 1 k.p.a. polegające na zaniechaniu zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego koniecznego dla rozstrzygnięcia sprawy. Trzeba bowiem podkreślić, że skarżąca przedstawiając dowody na właściwe zorganizowanie przygotowania kierowców do wykonywania przez nich obowiązków a kwestionując zasadność i wykonalność form kontroli kierowców, na które wskazywał organ, jednocześnie nie przedstawiła żadnych dowodów na to, iż stosuje jakikolwiek system kontroli swoich pracowników.
Zgodzić się należy ze skarżąca, iż z przekroczeniem art. 80 k.p.a. organ uznał, iż do stwierdzonego naruszenia przepisów prawa doszło wskutek poleceń wydawanych w imieniu skarżącej spółki. Z zeznania kierowcy J. W. wynika jedynie, że na polecenie skarżącej inny kierowca spółki wskazywał mu, jak ma wykonywać przejazd, zabierać i wysadzać pasażerów. Z zeznania tego nie wynika czy ów inny kierowca pokazywał mu taki sposób wykonywania przewozu, który został w pełni zaakceptowany przez skarżącą, czy też taki sposób, który ów poprzedni kierowca zwyczajowo – także z naruszeniem prawa, stosując się do życzeń rodziców uczniów i dyrektora szkoły a nie do poleceń pracodawcy – wykonywał. Wniosek wysnuty przez organ należy uznać za wykraczający poza zakres swobodnej oceny dowodów. Tym niemniej naruszenie to – jak wynika z wcześniejszych rozważań – nie mógł mieć wpływu na wynik sprawy. Możliwość uwolnienia się od odpowiedzialności poprzez zastosowanie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. wymagałaby bowiem nie tyle wykazania przez skarżącą, że nie wiedziała o naruszeniach, ale wykazania, iż wobec istnienia obiektywnych przeszkód takiemu naruszeniu nie była w stanie zapobiec. Na istnienie tego rodzaju dowodów, istotnych dla sprawy, skarżąca nie wskazała.
Ze względu na powyższe, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270) skargę należało oddalić.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło