III SA/Wa 1451/14

WyrokWSA w Warszawie2015-01-22

Skład orzekający: Dariusz Kurkiewicz, Bożena Dziełak, Anna Sękowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy dywidendy wypłacane przez polskie spółki na rzecz amerykańskiego funduszu inwestycyjnego powinny podlegać zryczałtowanemu podatkowi dochodowemu od osób prawnych, czy też powinny być zwolnione na podstawie zasady swobody przepływu kapitału, biorąc pod uwagę porównywalność tego funduszu z funduszami działającymi na podstawie polskiej ustawy o funduszach inwestycyjnych?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdzając, że organy podatkowe nie zbadały w sposób wyczerpujący porównywalności amerykańskiego funduszu inwestycyjnego z funduszami krajowymi w kontekście zasady swobody przepływu kapitału. Wskazał, że istnieją umowy o współpracy administracyjnej między Polską a USA, które umożliwiają weryfikację informacji, co jest kluczowe dla oceny równoważności warunków działania funduszy. Odmienne traktowanie podatkowe funduszy z państw trzecich może stanowić naruszenie art. 63 TFUE, jeśli nie jest uzasadnione obiektywnymi różnicami lub nadrzędnymi celami interesu publicznego.
Stan faktyczny
Skarżący, amerykański fundusz inwestycyjny, wystąpił o stwierdzenie nadpłaty podatku dochodowego od osób prawnych od dywidend otrzymanych w latach 2006-2008, argumentując, że polskie przepisy dyskryminują fundusze z państw trzecich w porównaniu do funduszy krajowych, co narusza zasadę swobody przepływu kapitału. Organy podatkowe odmówiły stwierdzenia nadpłaty, uznając, że fundusz nie spełnia warunków porównywalności z funduszami działającymi na podstawie polskiej ustawy o funduszach inwestycyjnych, w szczególności w zakresie zarządzania przez odrębny podmiot (towarzystwo funduszy inwestycyjnych).
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. i poprzedzającą ją decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego w W., stwierdził, że uchylona decyzja nie może być wykonana w całości, oraz zasądził od Dyrektora Izby Skarbowej w W. na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz, Sędziowie sędzia WSA Bożena Dziełak, sędzia WSA Anna Sękowska (sprawozdawca), Protokolant starszy referent Karol Kodym, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 stycznia 2015 r. sprawy ze skargi A. z siedzibą w Stanach Zjednoczonych Ameryki na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nadpłaty podatku dochodowego od osób prawnych 1) uchyla zaskarżoną decyzję, 2) stwierdza, że uchylona decyzja nie może być wykonana w całości, 3) zasądza od Dyrektora Izby Skarbowej w W. na rzecz A. z siedzibą w Stanach Zjednoczonych Ameryki kwotę 18 167 zł (słownie: osiemnaście tysięcy sto sześćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. A.z siedzibą w Stanach Zjednoczonych Ameryki (dalej zwany: Funduszem lub Skarżącym) wnioskiem z 6 maja 2011 r. wystąpił o stwierdzenie nadpłaty zryczałtowanego podatku dochodowego od osób prawnych za lata 2006-2009 w kwocie ogółem 1.094.940,00 zł pobranego przez płatnika – T. S.A. oraz jej zwrot na rachunek bankowy Funduszu. Z uzasadnienia wniosku wynikało, że Skarżący jest amerykańskim funduszem inwestycyjnym posiadającym osobowość prawną. Celem działalności Funduszu jest pomnażanie środków zgromadzonych przez jego uczestników między innymi poprzez inwestycje portfelowe w papiery wartościowe spółek kapitałowych. Jednym z rynków, na których Fundusz lokuje środki pieniężne, jest Polska. Fundusz wyjaśnił, że w latach 2006 - 2008 posiadał akcje spółek z siedzibą w Polsce. Z tytułu udziału w powyższych spółkach na rzecz Funduszu wypłacone zostały dywidendy. Powyżej wymieniony podmiot, działając jako płatnik, pobrał podatek u źródła od kwot dywidend wypłacanych na rzecz Funduszu. Przytaczając art. 63 ust. 1 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (Dz. Urz. UE seria C z 2008 r. Nr 115, poz. 47, ze zm. – dalej zwany: TFUE) Fundusz powołał się na zasadę swobody przepływu kapitału, która, jego zdaniem znajduje zastosowanie zarówno w przypadku przepływów pomiędzy państwami członkowskimi, jak i między państwami członkowskimi i państwami trzecimi (w tym Stanami Zjednoczonymi). Zdaniem Funduszu pobieranie podatku u źródła jest naruszeniem zasady swobody przepływu kapitału a w konsekwencji wynikiem dyskryminacyjnego traktowania funduszy amerykańskich w stosunku do funduszy działających na podstawie przepisów ustawy z dnia 27 maja 2004 r. o funduszach inwestycyjnych (Dz.U. Nr 146, poz. 1546 ze zm., dalej zwana: u.f.i.). Zdaniem Funduszu w związku z tym, że przepisy ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz.U. z 2000 r., Nr 54, poz. 654 ze zm., dalej zwana: u.p.d.o.p.) poprzez nierówne traktowanie funduszy inwestycyjnych z państw trzecich naruszają zasadę swobody przepływu kapitału. Fundusz może powołać się bezpośrednio na przepis unijny. Jednocześnie, na organach podatkowych ciąży obowiązek odstąpienia od stosowania polskich przepisów naruszających prawo unijne (art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p.) i zastosowania w ich miejsce art. 63 ust. 1 TFUE. Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego w W. (dalej zwany: NUS) decyzją z [...] grudnia 2013 r. odmówił stwierdzenia nadpłaty zryczałtowanego podatku dochodowego od osób prawnych w łącznej kwocie 1.094.940,00 zł. W uzasadnieniu podkreślił, że treść art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p. stanowi, że ze zwolnienia z opodatkowania nie korzystają wszystkie fundusze inwestycyjne, ale tylko te, które działają na podstawie ustawy o funduszach inwestycyjnych, a więc spełniają warunki określone w tej ustawie. Skarżący zaś jest funduszem inwestycyjnym mającym siedzibę w Stanach Zjednoczonych Ameryki, zatem nie został objęty dyspozycją normy określonej w art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p.. Skarżący złożył odwołanie od decyzji NUS, której zarzucił naruszenie art. 72 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r., poz. 749 ze zm., dalej zwana: O.p.) w zw. z art. 56 ust. 1 Traktatu Ustanawiającego Wspólnotę Europejską (dalej zwany: TWE) w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p. - poprzez odmowę stwierdzenia nadpłaty w zryczałtowanym podatku dochodowym od osób prawnych w kwocie, o której zwrot wnioskował Fundusz, a tym samym naruszenie zasady swobody przepływu kapitału. Dyrektor Izby Skarbowej w W. (dalej zwany: DIS) decyzją z [...] marca 2014 r. utrzymał w mocy powyższą decyzję. DIS wskazał, że przedmiotem postępowania jest rozstrzygnięcie czy dochody osiągane przez Fundusz w 2006-2008 r. powinny być zwolnione od podatku dochodowego od osób prawnych na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p.. Zaś istotę sporu na tle ustalonego stanu faktycznego można sprowadzić do rozstrzygnięcia kwestii naruszenia swobody przepływu kapitału (w tym oceny kwestii porównywalności). Zdaniem DIS zastosowanie w sprawie ma przepis art. 3 ust. 2 u.p.d.o.p., który stanowi, że podatnicy, jeżeli nie mają na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej siedziby lub zarządu, podlegają obowiązkowi podatkowemu tylko od dochodów, które osiągają na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Istotne jest wskazanie w powyższym kontekście na art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p., który stanowi, że zwolnione od podatku dochodowego od osób prawnych są fundusze inwestycyjne działające na podstawie przepisów ustawy o funduszach inwestycyjnych. Z powyższego wynika, że u.f.i. ma zastosowanie wyłącznie do funduszy inwestycyjnych mających siedzibę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz do funduszy zagranicznych z siedzibą w jednym z państw członkowskich. Skarżący jest natomiast funduszem inwestycyjnym mającym siedzibę w państwie trzecim, tj. poza Unią Europejską. Zatem w ocenie DIS Fundusz nie został objęty dyspozycją normy określonej w art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p.. Dyspozycją tego przepisu nie zostały bowiem objęte fundusze zagraniczne jako podmioty utworzone i działające na podstawie przepisów prawa państwa macierzystego, w tym mające siedzibę w Stanach Zjednoczonych. Zasadnym w ocenie DIS jest dokonywanie analizy porównywalności Funduszu z funduszami inwestycyjnymi z Polski z uwzględnieniem spełnienia szczególnych warunków ustanowionych przez polskie przepisy w odniesieniu do funduszu inwestycyjnego korzystającego ze zwolnienia podatkowego. W tym zakresie ustawodawca w stanie prawnym dotyczącym badanego okresu nie określił żadnych enumeratywnie wymienionych kryteriów (tak jak ma to miejsce w stanie prawnym obowiązującym od dnia 1 stycznia 2011 r.) na podstawie których można by takiej analizy dokonać. Jednakże istotne jest, iż dyspozycja art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p., stanowiąca podstawę zwolnienia funduszy inwestycyjnych, odnosi się wprost do uregulowań u.f.i. i na tle przepisów tej ustawy, tj. szczegółowych warunków porównywalności z niej wynikających, dokonywana jest porównywalność funduszy polskich i niebędących rezydentami Polski. Analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że wbrew twierdzeniom Skarżącej Fundusz nie spełnia jednego z warunków porównywalności tj. nie jest Funduszem zarządzanym przez podmiot, który prowadzi swoją działalność na podstawie zezwolenia właściwych organów nadzoru nad rynkiem finansowym państwa, w którym podmiot ten ma siedzibę. DIS podkreślił, że z dokumentów przedłożonych przez Skarżącego wynika, że Fundusz jest zarządzany przez wewnętrzny zarząd. Tymczasem stosownie do art. 4 ust. 1 u.f.i. towarzystwo tworzy fundusz inwestycyjny, zarządza nim i reprezentuje fundusz w stosunkach z osobami trzecimi. W myśl zaś art. 38 ust. 1 u.f.i. towarzystwem funduszy inwestycyjnych może być wyłącznie spółka akcyjna z siedzibą na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, która uzyskała zezwolenie Komisji na wykonywanie działalności określonej w art. 45 ust. 1. DIS wskazał również, że powyższy warunek porównywalności został zaakceptowany przez ustawodawcę i transponowany do przepisów prawa w art. 6 ust. 1 pkt 10a lit f) w brzmieniu obowiązującym od 4 grudnia 2011 r. Nie został on również zakwestionowany przez Komisję Europejską. Zdaniem DIS zgodnie z przyjętym przez polskiego prawodawcę modelem, fundusze inwestycyjne zarządzane są przez odrębną od nich osobę prawną, tj. towarzystwo funduszy inwestycyjnych. Konstrukcja zakłada więc, że organem jednej osoby prawnej jest inna osoba prawna. Rozwiązanie to jest zgodne z przepisami Dyrektywy UCITS, tj. z jej art. 6, które przewidują możliwość utworzenia przedsiębiorstwa zarządzającego (management company). Odnosząc się do argumentu Skarżącego, że w 2010 r. portfel inwestycyjny Funduszu był zarządzany przez doradcę inwestycyjnego C., który został zarejestrowany oraz działa na podstawie aktu regulującego działalność takich podmiotów, DIS wyjaśnił szczegółowo, że powyższe nie oznacza, że Fundusz był "zarządzany" przez ww. podmiot. Analiza zgromadzonego materiału dowodowego doprowadziła DIS do wniosku, że w przedmiotowej sprawie można mówić wyłącznie o "współzarządzaniu" przez doradcę inwestycyjnego, a nie o "zarządzaniu" co powoduje, iż nie można mówić na gruncie niniejszej sprawy o spełnieniu przedmiotowego warunku. DIS wskazał, że art. 4 ust. 1 u.f.i. mówi o "zarządzaniu", a nie jedynie o "współzarządzaniu". Na marginesie należy również wskazać, że ustawodawca transponujący przedmiotowy warunek porównywalności do art. 6 ust. 1 pkt 10a lit. f) u.p.d.o.p. posłużył się szerszym pojęciem "zarządzania". DIS podkreślił ponadto, iż podnoszona przez Skarżącego kwestia zagwarantowania skuteczności kontroli podatkowych pozostaje bez znaczenia dla niniejszej sprawy, gdyż Fundusz nie spełnia warunku określonego w u.f.i., dotyczącego zarządzania przez podmiot, który prowadziłby swoją działalność na podstawie zezwolenia właściwych władz nadzoru, a tym samym nie może korzystać ze zwolnienia wynikającego z art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p., z uwagi na brak porównywalności. Skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję DIS. Decyzji zarzucił naruszenie art. 72 § 1 pkt 2 w zw. z art. 73 § 1 pkt 2 O.p. w zw. z art. 56 ust. 1 TWE i w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p., poprzez odmowę stwierdzenia nadpłaty w zryczałtowanym podatku dochodowym od osób prawnych w kwocie, o której zwrot wnioskował Fundusz, a tym samym naruszenie zasady swobody przepływu kapitału. Z uwagi na powyższe naruszenia prawa Fundusz wniósł o: uchylenie decyzji DIS oraz poprzedzającej ją decyzji NUS w całości oraz o orzeczenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. W ocenie Skarżącego należy mieć na uwadze, że fundusze spoza UE i EOG działają w innym kontekście prawnym i odnoszenie do nich wprost warunków sformułowanych w odniesieniu do funduszy europejskich jest działaniem nieprawidłowym, nie uwzględnia ono bowiem odmiennych uwarunkowań prawnych obowiązujących w USA. Fundusz wskazał, że organy podatkowe nie mogą uzależniać stwierdzenia porównywalności od wystąpienia identycznych zasad regulujących tworzenie i funkcjonowanie funduszy inwestycyjnych w USA do tych występujących w Polsce/Unii Europejskiej. Porównywalność nie oznacza identyczności. Istotne dla sprawy powinno być jedynie to, że dla prowadzenia działalności inwestycyjnej, amerykański fundusz inwestycyjny, analogicznie jak fundusze w Unii Europejskiej, był zobligowany do uzyskania zezwolenia, co w praktyce oznacza, że musiał spełnić szereg wymogów. Zgodnie z art. 8 lit. a) Investment Companies Act 1940 (amerykańska ustawa regulująca działalność Funduszu, dalej zwana: ICA), spółki inwestycyjne utworzone na podstawie prawa Stanów Zjednoczonych lub prawa obowiązującego w danym stanie mogą się zarejestrować poprzez złożenie SEC zgłoszenia rejestracyjnego. W świetle regulacji ICA, uzyskanie zezwolenia SEC przez spółkę inwestycyjną jest niezbędne, aby mogła ona prowadzić działalność o charakterze inwestycyjnym. Zatem fundusz inwestycyjny może zostać utworzony przed uzyskaniem zezwolenia SEC, ale do czasu uzyskania tego zezwolenia nie może prowadzić działalności. Rejestracja funduszu przez SEC jest zatem odpowiednikiem uzyskania przez Fundusz zezwolenia na prowadzenie działalności. Zdaniem Funduszu uzyskanie statusu regulowanej spółki inwestycyjnej oznacza w praktyce posiadanie zezwolenia na prowadzenie działalności inwestycyjnej w USA. Zgodnie z § 851 amerykańskiego Kodeksu skarbowego, regulowaną spółką inwestycyjną jest podmiot, który m.in. jest zarejestrowany na podstawie ustawy o spółkach inwestycyjnych z 1940 r. jako spółka zarządzająca. W konsekwencji, uzyskanie tego statusu musi być poprzedzone uzyskaniem zezwolenia na prowadzenie działalności inwestycyjnej (skoro Fundusz uzyskał status regulowanej spółki inwestycyjnej w 1993 r., to potwierdza, że uzyskał uprzednio zezwolenie na prowadzenie działalności inwestycyjnej). Fundusz nie kwestionuje, że uzyskanie zezwolenia SEC na prowadzenie działalności we wskazanym zakresie odbywa się poprzez złożenie przez spółkę inwestycyjną zgłoszenia rejestracyjnego N-1A. Nie jest jednak prawdą, że udzielenie spółce zezwolenia na prowadzenie działalności inwestycyjnej jest ograniczone do automatycznej publikacji jej zgłoszenia rejestracyjnego. Przed dokonaniem rejestracji zgłoszenia rejestracyjne N-1A są bowiem analizowane przez SEC pod kątem ich kompletności oraz zgodności zawartych w nich danych ze stanem faktycznym oraz przepisami prawa. W ramach posiadanych uprawnień SEC może m.in. zawiesić procedurę rejestracyjną. Taka sytuacja występuje, gdy przedłożona dokumentacja okaże się niekompletna, tj. w formularzu N-1A nie zostaną przedstawione wszelkie wymagane przepisami prawa informacje albo okażą się one nieprawdziwe. Ponadto, jeżeli SEC stwierdzi, że spółka inwestycyjna przestała spełniać warunki przewidziane dla tego typu podmiotów, może cofnąć dokonaną uprzednio rejestrację. Z tego względu na spółkach inwestycyjnych ciąży obowiązek corocznego przedkładania SEC zaktualizowanych formularzy N-1A. Zdaniem Skarżącego publikacja zgłoszenia rejestracyjnego Funduszu (formularza N-1A) w rejestrze spółek inwestycyjnych, który jest prowadzony przez SEC, nie jest czynnością czysto techniczną. Informacje zawarte w zgłoszeniach są szczegółowo analizowane w celu weryfikacji spełnienia wymogów stawianych spółkom inwestycyjnym. Zgodnie z u.f.i., do wniosku o wydanie zezwolenia na utworzenie funduszu inwestycyjnego załącza się m.in. statut funduszu, umowę z depozytariuszem, dane osobowe osób zatrudnionych w towarzystwie oraz informacje o kwalifikacjach i doświadczeniu zawodowym tych osób, prospekt informacyjny funduszu inwestycyjnego oraz kluczowe informacje dla inwestorów. Porównywalne wymogi dotyczą amerykańskich funduszy inwestycyjnych – wskazuje na to konstrukcja zgłoszenia rejestracyjnego N-1A (jest ona urzędowo ustalana przez SEC w oparciu o obowiązujące przepisy prawa). Elementem wchodzącym w skład zgłoszenia rejestracyjnego jest prospekt inwestycyjny Funduszu. Prospekt zawiera informacje dotyczące m.in. ogólnej charakterystyki Funduszu, jego struktury kapitałowej, celów inwestycyjnych, ryzyk związanych z nabyciem jednostek uczestnictwa, dane doradcy inwestycyjnego Funduszu oraz podstawowe dane finansowe. Niezbędne jest również podanie danych głównych osób zatrudnionych przez Fundusz lub jego doradcę inwestycyjnego, które zarządzają jego bieżącą działalnością. Poza tym, oprócz zgłoszenia rejestracyjnego N-1A, Fundusz zobligowany jest do przedłożenia w SEC m.in. dokumentów korporacyjnych (statutu), umowy z doradcą inwestycyjnym, umowy z depozytariuszem, okresowych raportów finansowych, przyjętego w ramach Funduszu kodeksu etyki itp. Odczytując cel prawodawcy unijnego przy tworzeniu regulacji dotyczących prowadzenia przez fundusze działalności na podstawie zezwolenia, należy stwierdzić, że zamiarem było niedopuszczenie do sytuacji, w której działalność inwestycyjną prowadziłyby niezweryfikowane podmioty. Niewątpliwie taka konstrukcja ma chronić osoby i podmioty powierzające funduszom inwestycyjnym swój kapitał przed nieprofesjonalnym i dowolnym dysponowaniem ich majątkiem. Fundusz podkreślił, że identyczne cele wynikają z regulacji amerykańskich (ICA), skoro prowadzenie działalności tego rodzaju wymaga uzyskania zezwolenia (rejestracja przez SEC). Tym samym amerykański prawodawca, analogicznie jak prawodawca unijny i polski, chroni interesy podmiotów inwestujących majątek za pośrednictwem funduszy inwestycyjnych poprzez nałożenie na fundusze wymogów administracyjnych warunkujących rozpoczęcie przez nich prowadzenia działalności inwestycyjnej. Zatem Procedura rejestracji otwartej spółki inwestycyjnej, jaką jest Fundusz, jest porównywalna z procesem uzyskiwania zezwolenia przez fundusz inwestycyjny typu otwartego na terenie Polski. Podmiot ubiegający się o rejestrację jest zobligowany do spełnienia szeregu restrykcyjnych warunków oraz wykazania tego poprzez przedstawienie właściwych informacji w zgłoszeniu rejestracyjnym N-1A oraz udostępnienie określonej dokumentacji. W świetle powyższej analizy, nie ulega wątpliwości, że przesłanka prowadzenia przez fundusz inwestycyjny działalności na podstawie zezwolenia właściwych władz państwa siedziby, mimo odmiennej redakcji przepisów, jest co do istoty tak samo uregulowana w Dyrektywie UCITS z 1985 r., u.f.i. i w ICA. Fundusz wskazał ponadto, że ze względu na funkcjonowanie w systemach common law (w tym w amerykańskim systemie prawnym) koncepcji rozdziału własności ekonomicznej i prawnej, z punktu widzenia ochrony interesów inwestorów tworzenie dodatkowych rozwiązań polegających na wyodrębnianiu funduszu i towarzystwa (jako podmiotu zarządzającego funduszem) nie jest rozwiązaniem potrzebnym. W przypadku amerykańskich spółek inwestycyjnych w sensie funkcjonalnym odpowiednikiem towarzystwa jest zarząd/rada powiernicza. Inwestorzy przez cały okres inwestycji pozostają właścicielami kapitału w sensie prawnym, jednak zarządza nim rada powiernicza, która działa na rzecz inwestorów i w ich interesie (fundamentalna zasada lojalności i służebności wobec inwestorów). Wskazana zasada ma również zastosowanie do kształtowania relacji pomiędzy inwestorami a zarządem spółki inwestycyjnej. Obrazuje to art. 36 ICA, który nadaje SEC prawo do pociągania do odpowiedzialności osób zarządzających spółką inwestycyjną w przypadku naruszenia tej zasady. Z uwagi na brak w polskim systemie prawnym koncepcji rozdziału własności ekonomicznej i prawnej, wprowadzenie w polskiej u.f.i. koncepcji towarzystwa jako odrębnego podmiotu zarządzającego funduszami inwestycyjnymi było niezbędne. Dopiero wprowadzenie takiego rozwiązania mogło zapewnić sytuację, w której zarząd majątkiem oddzielony jest od jego własności. Aktywa są własnością odrębnej osoby prawnej - funduszu, którego szczególnym obowiązkiem jest (niezależnie od towarzystwa) uwzględnianie interesu inwestorów (art. 3 ust. 3 oraz art. 4 ust. 1 u.f.i.). Identyczne założenia zostają osiągnięte w przypadku amerykańskiego Funduszu z uwagi na funkcjonowanie w USA koncepcji rozdziału własności od zarządzania. W sensie celowościowym, nie ma zatem potrzeby wyodrębniania w przypadku amerykańskich funduszy dodatkowego organu. Cel zabezpieczenia interesów inwestorów, realizowany w przypadku polskich funduszy poprzez obowiązek zarządzania nimi przez towarzystwo, jest w takim samym stopniu zrealizowany w przypadku funduszy amerykańskich, bez wprowadzania dodatkowego podmiotu (towarzystwa). Działalność Zarządu Funduszu mieści się w ramach zezwolenia udzielonego Funduszowi. Wydanie zezwolenia na prowadzenie działalności inwestycyjnej przez SEC oraz coroczne badanie dokumentacji N-1A Funduszu obejmuje procedurę szczegółowej weryfikacji doświadczenia inwestycyjnego członków Zarządu Funduszu oraz zakresu ich kompetencji. Powyższe informacje stanowią część dokumentacji N-1A Funduszu. W konsekwencji, należy uznać, iż Zarząd Funduszu działał na podstawie zezwolenia udzielonego przez właściwy organ nadzoru nad rynkiem finansowym kraju siedziby Funduszu. Zdaniem Funduszu przez zarządzanie funduszem inwestycyjnym należy rozumieć te czynności, które dotyczą działalności inwestycyjnej. W konsekwencji, bardziej prawidłowe byłoby uznanie, że podmiotem zarządzającym Funduszem był Doradca inwestycyjny (nie zaś Zarząd). Jednocześnie, nie ulega wątpliwości, że Doradca inwestycyjny prowadził swoja działalność na podstawie zezwolenia właściwych organów nadzoru nad rynkiem finansowym, Fundusz wykazał w toku postępowania. Zdaniem Skarżącego, skoro Fundusz jest podmiotem w pełni porównywalnym do funduszy działających na podstawie u.f.i., a polskie organy dysponują skutecznymi instrumentami do uzyskania odpowiednich informacji od administracji USA, to w niniejszej sprawie nie istnieją przesłanki uzasadniające odmowę stwierdzenia nadpłaty na rzecz Funduszu. W odpowiedzi na skargę DIS wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych dalej (Dz. U. Nr 153, poz. 1296 ze zm.) oraz art. 3 i art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.) dalej: "p.p.s.a.", sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły prawa, które to naruszenie miało wpływ na wynik sprawy (w przypadku stwierdzenia naruszenia prawa materialnego), lub mogło mieć istotny wpływ na ten wynik (w przypadku naruszenia przepisów postępowania). Oceniając zaskarżoną decyzję z punktu widzenia jej zgodności z prawem stwierdzić należy, że decyzja ta narusza prawo. Przedmiotem sporu w sprawie jest kwestia zasadności opodatkowania w Polsce zryczałtowanym podatkiem dochodowym od osób prawnych dywidend uzyskanych przez skarżący Fundusz od spółki T. S.A. za czerwiec 2006 r., za czerwiec 2007 r. oraz za czerwiec 2008 r.. Zdaniem skarżącego Funduszu, polskie przepisy regulujące opodatkowanie zagranicznych funduszy inwestycyjnych, w zakresie odnoszącym się do obowiązku zapłaty zryczałtowanego podatku dochodowego od dywidend, przy jednoczesnym zwolnieniu z podatku krajowych funduszy inwestycyjnych są niezgodne z art. 56 TWE. W opinii Skarżącego, zwolnienie podmiotowe wynikające z art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p. powoduje, że fundusze które nie mogą być uznane za podmioty działające na podstawie przepisów polskiej ustawy o funduszach inwestycyjnych, są traktowane w sposób dyskryminacyjny. W efekcie tego dywidendy otrzymane przez fundusze inwestycyjne mające siedzibę w państwach spoza Unii Europejskiej podlegają zryczałtowanemu podatkowi dochodowemu zgodnie z art. 22 ust. 1 u.p.d.o.p., z uwzględnieniem przepisów umów międzynarodowych o unikaniu podwójnego opodatkowania, zaś dywidendy wypłacane przez krajowe spółki na rzecz krajowych funduszy inwestycyjnych są wolne od podatku. W ocenie zaś organu podatkowego, zasadnie pobrano od Skarżącego zryczałtowany podatek dochodowy od osób prawnych na podstawie art. 22 u.p.d.o.p., gdyż Skarżący nie jest objęty dyspozycją normy zawartej w art. 6 ust.1 pkt 10 u.p.d.o.p.. Dyspozycją tego przepisu nie zostały bowiem objęte fundusze zagraniczne jako podmioty utworzone i działające na podstawie przepisów prawa państwa macierzystego, w tym mające siedzibę w Stanach Zjednoczonych. DIS wyjaśnił, że ww. przepis stanowi, iż zwolnione od podatku dochodowego od osób prawnych są fundusze inwestycyjne działające na podstawie przepisów ustawy o funduszach inwestycyjnych. Z art. 1 ustawy o funduszach inwestycyjnych wynika bowiem, iż ma ona zastosowanie wyłącznie do funduszy inwestycyjnych mających siedzibę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz do funduszy zagranicznych z siedzibą w jednym z państw członkowskich. W przypadku tych ostatnich ustawa o funduszach inwestycyjnych określa wyłącznie zasady prowadzenia działalności na terytorium Polski. Skarżąca jest natomiast funduszem inwestycyjnym mającym siedzibę w państwie trzecim, tj. poza Unią Europejską. W odpowiedzi na skargę organ podatkowy wskazał, iż potwierdzeniem stanowiska prezentowanego przez organy podatkowe odnośnie braku podstaw do uznania podatnika, niebędącego rezydentem Polski, za fundusz działający na podstawie przepisów ustawy o funduszach inwestycyjnych, a w konsekwencji braku podstaw do zwolnienia Skarżącego na podstawie przepisów art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p. (w brzmieniu obowiązującym w badanym okresie), jest wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 10 kwietnia 2014 r. zapadły w sprawie C-190/12 Emerging Markets Series of DFA Investment Trust Company przeciwko Dyrektorowi Izby Skarbowej w Bydgoszczy. Ponadto, DIS zaznaczył również, że w zaskarżonej decyzji dokonano analizy porównywalności Funduszu z funduszami inwestycyjnymi z Polski z uwzględnieniem spełnienia szczególnych warunków ustanowionych przez polskie przepisy w odniesieniu do funduszu inwestycyjnego korzystającego ze zwolnienia podatkowego. Analiza ta doprowadziła organ podatkowy do wniosku, iż wbrew twierdzeniom Skarżącego, Fundusz nie spełniał warunków porównywalności określonych w u.p.d.o.p.. Zdaniem Sądu, kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia rozpatrywanej sprawy mają wywody Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (dalej TSUE lub Trybunał) zawarte w wyroku z dnia 10 kwietnia 2014r. w sprawie Emerging Markets Series of DFA Investment Trust Company przeciwko Dyrektorowi Izby Skarbowej w Bydgoszczy (C-190/12). W powyższym wyroku TSUE stwierdził, że art. 63 TFUE (poprzednio art. 56 TWE) dotyczący swobodnego przepływu kapitału znajduje zastosowanie do sytuacji takiej jak rozpatrywana w sprawie w postępowaniu głównym, w której na mocy krajowych przepisów podatkowych ze zwolnienia podatkowego nie mogą korzystać dywidendy wypłacane przez spółki mające siedzibę w państwie członkowskim na rzecz funduszu inwestycyjnego mającego siedzibę w państwie trzecim, podczas gdy fundusze inwestycyjne mające siedzibę we wspomnianym państwie członkowskim korzystają z takiego zwolnienia. Jednocześnie TSUE podkreślił, że art. 63 TFUE i art. 65 TFUE (poprzednio art. 56 i art. 58 TWE) należy interpretować w ten sposób, że sprzeciwiają się one przepisom podatkowym państwa członkowskiego takim jak rozpatrywane w sprawie w postępowaniu głównym, na podstawie których ze zwolnienia podatkowego nie mogą korzystać dywidendy wypłacane przez spółki mające siedzibę w tym państwie członkowskim na rzecz funduszu inwestycyjnego mającego siedzibę w państwie trzecim w zakresie, w jakim istnieje pomiędzy tym państwem członkowskim a rozpatrywanym państwem trzecim zobowiązanie umowne do wzajemnej pomocy administracyjnej, które umożliwia krajowym organom podatkowym zweryfikowanie informacji przekazanych ewentualnie przez fundusz inwestycyjny. Biorąc pod uwagę zawarte w ww. wyroku tezy, wskazać należy, że ocena zgodności art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p. z prawem unijnym winna być dokonywana z punktu widzenia art. 63 TFUE, czyli zasady swobody przepływu kapitału. W szczególności Trybunał przypomniał (pkt 39), iż do środków zakazanych art. 63 TFUE zalicza środki mogące zniechęcać osoby niebędące rezydentami do dokonania inwestycji w tym państwie członkowskim lub które mogą zniechęcić osoby będące rezydentami państwa członkowskiego do dokonywania inwestycji w innych państwach (wyroki TSUE: z dnia 18 grudnia 2007r. w sprawie C-101/05 A, Zb.Orz. s. I-11531; z dnia 10 lutego 2011 r. w sprawach połączonych C-436/08 i C-437/08 Haribo Lakritzen Hans Riegel i Österreichische Salinen, Zb.Orz. s. I-305; wyrok z dnia 10 maja 2012 r. w sprawach połączonych od C-338/11 do C-347/11 Santander Asset Management SGIIC i in.). Jak wskazał Trybunał w wyroku C-190/12 (pkt 42), różnica w traktowaniu pod względem podatkowym dywidend pomiędzy funduszami inwestycyjnymi będącymi rezydentami a funduszami inwestycyjnymi niebędącymi rezydentami może zniechęcać z jednej strony fundusze inwestycyjne z siedzibą w państwie trzecim do obejmowania udziałów spółek z siedzibą w Polsce, a z drugiej strony inwestorów będących rezydentami w tym państwie członkowskim do nabywania udziałów w funduszach inwestycyjnych niebędących rezydentami (zob. podobnie ww. wyrok TSUE w sprawach połączonych Santander Asset Management SGIIC i in.). Tym samym, takie różne traktowanie, jako działanie uznawane za środek zakazany na mocy art. 63 TSUE, może prowadzić do ograniczenia swobodnego przepływu kapitału (pkt 43 wyroku C-190/12). Podkreślić również należy, że TSUE wykluczył, aby ograniczenia zasady swobody przepływu kapitału wynikające z regulacji krajowych można uzasadnić koniecznością zachowania spójności systemu podatkowego, czy podziałem kompetencji podatkowych i zachowania wpływów podatkowych. Jednocześnie, Trybunał uznał, że to do sądu odsyłającego należy zbadanie, w ramach sprawy w postępowaniu głównym, czy mechanizm wymiany informacji przewidziany w ramach tej współpracy rzeczywiście umożliwia polskim organom podatkowym zweryfikowanie, w stosownym wypadku, informacji dostarczonych przez fundusze inwestycyjne z siedzibą na terytorium Stanów Zjednoczonych Ameryki dotyczących warunków ich tworzenia i działania, w celu ustalenia, czy prowadzą one działalność w ramach regulacyjnych równoważnych z ramami regulacyjnymi Unii (pkt 88 wyroku C-190/12). W sytuacji bowiem, gdy uregulowania danego państwa członkowskiego uzależniają przyznanie korzyści podatkowej od spełnienia warunków, których przestrzeganie może zostać zweryfikowane jedynie w drodze uzyskania informacji od właściwych organów państwa trzeciego, co do zasady prawnie uzasadniona jest odmowa przez dane państwo członkowskie przyznania takiej korzyści, jeżeli, w szczególności z powodu braku umownego zobowiązania dostarczenia przez to państwo trzecie informacji, niemożliwe okazuje się uzyskanie informacji od tego ostatniego państwa (zob. ww. wyrok w sprawach połączonych Haribo Lakritzen Hans Riegel i Österreichische Salinen i przytoczone tam orzecznictwo). Mając na uwadze powyższe poglądy oraz okoliczność, iż w zakresie współpracy z państwami trzecimi brak jest wspólnych ram prawnych dotyczących współpracy administracyjnej, na wzór obowiązującej w Unii Europejskiej dyrektywy Rady 77/799/EWG z dnia 19 grudnia 1977 r. dotyczącej wzajemnej pomocy właściwych władz państw członkowskich w dziedzinie podatków bezpośrednich (Dz. U. L 336, s. 15 - wyd. spec. w jęz. polskim, rozdz. 9, t. 1, s. 63), zasadne i konieczne jest rozważenie, czy polskie organy podatkowe są w stanie zweryfikować, w odniesieniu do funduszy inwestycyjnych niebędących rezydentami, czy spełnione są szczególne warunki ustanowione przez polskie przepisy dla funduszy inwestycyjnych. Odpowiadając na tak postawione pytanie należy zauważyć, że jak słusznie wskazywał Skarżący, w rozpatrywanej sprawie ramy prawne wzajemnej pomocy administracyjnej pomiędzy Rzeczpospolitą Polską a Stanami Zjednoczonymi Ameryki, umożliwiające wymianę informacji w zakresie stosowania przepisów podatkowych, wynikają w szczególności z art. 23 umowy z dnia 8 października 1974 r. między Rządem Rzeczypospolitej Ludowej a Rządem Stanów Zjednoczonych Ameryki o uniknięciu podwójnego opodatkowania, a także z art. 4 Konwencji Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) i Rady Europy, podpisanej w Strasburgu w dniu 25 stycznia 1988 r. o wzajemnej pomocy administracyjnej w sprawach podatkowych. Wbrew stanowisku prezentowanemu przez organ odwoławczy, w ocenie Sądu istniejące pomiędzy Rzeczpospolitą Polską a Stanami Zjednoczonymi Ameryki zobowiązania umowne, ustanawiające wspólne ramy prawne współpracy i przewidujące mechanizmy wymiany informacji pomiędzy danymi organami krajowymi, pozwalają przynajmniej na podjęcie próby zweryfikowania we współpracy z właściwymi organami Stanów Zjednoczonych Ameryki, iż fundusze inwestycyjne z siedzibą na terytorium Stanów Zjednoczonych Ameryki wykonują działalność na warunkach równoważnych z tymi, które mają zastosowanie do funduszy inwestycyjnych z siedzibą na terytorium Unii. Wobec istnienia wskazanych powyżej aktów ustanawiających ramy współpracy, zdaniem Sądu, nie można wykluczyć a priori, że fundusze inwestycyjne z siedzibą na terytorium Stanów Zjednoczonych Ameryki będą w stanie dostarczyć informacje i dowody umożliwiające polskim organom podatkowym dokonanie takiej weryfikacji. Stanowisko to jest zgodne z wyrażanym w wyroku TSUE C-190/12. Podobne stanowisko wyraził również Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 19 listopada 2014 r., sygn. akt III SA/Wa 1710/14 oraz z dnia 4 grudnia 2014 r., sygn. akt III SA/Wa 1457/14, dostępne w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych: orzeczenia.nsa.gov.pl. W ocenie Sądu jest to okoliczność o tyle istotna, że kluczową w rozpatrywanej sprawie kwestią, a nie rozważoną należycie przez organy podatkowe, jest zagadnienie porównywalności funduszy krajowych i amerykańskich oraz sposób rozumienia tego pojęcia, szczególnie w kontekście zasady niedyskryminacji. Odmienne traktowanie podatników, w świetle powołanych przez Skarżącego zasad traktatowych, może dotyczyć bowiem wyłącznie przypadków, w których obiektywnie sytuacja podatników nie jest możliwa do porównania lub jest to uzasadnione względami ogólnego interesu (patrz pkt 57 wyroku C-190/12 i przywołane tam orzecznictwo). W ocenie Skarżącego, sytuacja krajowych i amerykańskich funduszy inwestycyjnych w zakresie uzyskiwanych na terytorium Polski dochodów z dywidend jest porównywalna, a wskazane przez organ odmienności nie mogą być podstawą do wyciągnięcia wniosku o braku porównywalności i odmowy zastosowania w stosunku do Skarżącego art. 63 TFUE. Według natomiast organu odwoławczego, skarżący Fundusz różni się od funduszy krajowych. Dyrektor Izby Skarbowej w W. po przeprowadzeniu analizy wskazał na różnice funkcjonowaniu Spółki i funduszy inwestycyjnych działających na podstawie ustawy o funduszach inwestycyjnych. Organ podatkowy podniósł, że skarżący Fundusz nie prowadzi działalności na podstawie zezwolenia właściwych władz państwa, w którym Fundusz ma siedzibę. Ponadto DIS wskazał, że zgodnie z przyjętym przez polskiego prawodawcę modelem, fundusze inwestycyjne zarządzane są przez odrębną od nich osobę prawną, tj. towarzystwo funduszy inwestycyjnych. Zdaniem DSI, skarżący Fundusz, zarządzany jest przez Zarząd, co przesądza o braku porównywalności Funduszu do polskich funduszy inwestycyjnych. Zdaniem Sądu, jednak porównania między funduszami należy dokonać w szerszym zakresie niż to uczynił organ. Jak zaznaczono już wyżej, w cytowanym wyroku TSUE w sprawie C-190/12, Trybunał zwrócił szczególną uwagę na kwestię możliwości zweryfikowania przez organy podatkowe w ramach możliwej pomocy udzielonej przez administrację podatkową w państwie siedziby danego funduszu, informacji przekazanych przez zagraniczny fundusz inwestycyjny, oraz dokonania następnie ich oceny przez organy podatkowe w kontekście porównywalności takiego funduszu z funduszami krajowymi. Wymiana informacji ma przede wszystkim ustalić, czy fundusze amerykańskie wykonują działalność na warunkach równoważnych z tymi, które mają zastosowanie do funduszy inwestycyjnych z siedzibą na terytorium Unii. Zdaniem Sądu, pojęcie "wykonywanie działalność na warunkach równoważnych z tymi, które mają zastosowanie do funduszy inwestycyjnych z siedzibą na terytorium Unii" należy rozumieć w kontekście zadań zarządzających funduszem polegających na inwestowaniu wpłaconych do funduszu środków w taki sposób, aby osiągnąć jak największy zysk dla uczestników funduszu, przy jednoczesnym ograniczeniu ryzyka inwestycyjnego. Istota funduszy inwestycyjnych opiera się zatem na połączeniu środków (zasobów kapitałowych) indywidualnych inwestorów w celu wspólnego ich inwestowania. Należy zatem wskazać, iż przy ponownym rozpoznaniu sprawy, organy podatkowe winny mieć na uwadze przedstawioną wyżej ocenę prawną, uwzględniającą prowspólnotową wykładnię przepisu art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p., oraz dokonać porównania działalności Skarżącego z funduszami działającymi na podstawie regulacji krajowej (ustawa z dnia 27 maja 2004 r. o funduszach inwestycyjnych). Przy tym, wobec wyrażonego już przez Sąd stanowiska że porównania między funduszami należy dokonać w szerszym zakresie niż to uczynił organ, wskazać należy przede wszystkim, iż ponownie rozpoznając sprawę należy przeanalizować zebrany w sprawie materiał dowodowy i ustalić, jakie są cele i zasady funkcjonowania Skarżącego, w szczególności jaki jest przedmiot działalności, jakie są nałożone na ten fundusz obowiązki wobec organu nadzoru i potencjalnych inwestorów, jakie stosowane są wobec funduszu środki kontroli, jakie formy zarządu. Dokonując zaś tych ustaleń, organ winien pamiętać, że porównywane instytucje nie muszą być identyczne jak te, które posiadają siedzibę na terytorium Unii, ale że mają działać na warunkach równoważnych, a przez to być odpowiednie dla realizacji celów i zasad funkcjonowania W tym celu organ podatkowy powinien umożliwić skarżącemu Funduszowi udowodnienie, że spełnia on wymogi równoważne z tymi, które są zawarte w polskich przepisach dotyczących działalności funduszy inwestycyjnych. W tym zakresie, należy zwrócić uwagę na rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 30 kwietnia 2013 r. w sprawie sposobu, trybu oraz warunków prowadzenia działalności przez towarzystwa funduszy inwestycyjnych (Dz. U. poz. 538), które reguluje m.in. sposób, warunki i szczegółowy zakres działania systemu kontroli wewnętrznej, w tym systemu nadzoru zgodności działalności z prawem, systemu zarządzania ryzykiem oraz systemu audytu wewnętrznego w towarzystwie, czy też szczegółowe wymagania w zakresie działania towarzystwa w najlepiej pojętym interesie funduszu inwestycyjnego oraz uczestników funduszu inwestycyjnego, w tym w zakresie wykonywania decyzji inwestycyjnych w zarządzaniu portfelami inwestycyjnymi funduszy inwestycyjnych oraz w zakresie składania zleceń nabycia lub zbycia instrumentów finansowych łącznie dla różnych funduszy inwestycyjnych zarządzanych przez towarzystwo oraz łącznie z innymi zleceniami składanymi przez towarzystwo, oraz przeprowadzania analiz przy doborze lokat funduszu inwestycyjnego. Sąd podkreśla, iż na żadnym etapie postępowania organ podatkowy nie badał czy Skarżący przedstawił wystarczające dowody, iż jej działalność spełnia wymogi równoważne z tymi określonymi np. w ww. rozporządzeniu Ministra Finansów z dnia 30 kwietnia 2013 r. czy też w zakresie regulacji prawnych dotyczących ochrony praw inwestorów, w tym będących rezydentami w państwie członkowskim. Zdaniem Sądu, porównanie przeprowadzone przez organ podatkowy było nazbyt fragmentaryczne, ograniczone do zbadania kwestii zezwolenia na utworzenie funduszu oraz omówienie różnicy w zarządzaniu funduszem tworzonym na podstawie polskiego prawa i prawa amerykańskiego. Wskazać zatem należy, iż obowiązek zgłoszenia przez spółkę inwestycyjną działającą na podstawie przepisów prawa amerykańskiego do zarejestrowania funduszy inwestycyjnych, też jest środkiem kontroli. Skarżący obszernie wyjaśniał mechanizm tej rejestracji, wskazując jednocześnie na brak możliwości utożsamiania rejestracji Funduszu z zawiadomieniem oraz wskazywał na konieczność spełnienia szeregu warunków przed jej uzyskaniem. Organ okoliczności te zdeprecjonował. Podobnie organ pominął okoliczność zarządzania Funduszem w latach 2006-2009 przez doradcę inwestycyjnego, szczególnie w kontekście przywoływanego przez Skarżącego zakresu jego kompetencji określonych w umowie. Skoro, jak wyżej wskazano, nie chodzi o to, aby fundusze tworzone na podstawie prawa Unii Europejskiej oraz fundusze działające na podstawie prawa amerykańskiego były identyczne, to forma organizacyjno-prawna w jakiej działają fundusze również nie może mieć rozstrzygającego znaczenia w sprawie. Stawianie wymogu identyczności nierezydentów z rezydentami może stanowić ukrytą dyskryminację. Regułą bowiem jest, że między poszczególnymi funduszami w różnych krajach zawsze będą istnieć różnice dotyczące szczegółowych rozwiązań, co samo przez się nie stanowi jeszcze o braku porównywalności. W tym miejscu konieczne jest wskazanie, iż odwoływanie się przez organ podatkowy do treści obowiązującego obecnie art. 6 ust. 1 pkt 10a u.p.d.o.p. nie jest w pełni prawidłowe, gdyż przepis ten odnosi się do funduszy inwestycyjnych z krajów Unii. Z natury więc rzeczy pomimo pewnych odrębności prawnych i organizacyjnych w każdym kraju członkowskim obowiązuję regulacje zgodne z dyrektywą UCITS, w tym dotyczące systemu nadzoru nad funduszami inwestycyjnymi i ochrony praw inwestorów. Prowadząc zatem postępowanie wyjaśniające, organ będzie miał na względzie, że zweryfikowanie dowodów przedłożonych przez Skarżącą może wymagać wystąpienia do amerykańskich władz podatkowych, na podstawie art. 23 umowy z dnia 8 października 1974 r. między Rządem Rzeczypospolitej Ludowej a Rządem Stanów Zjednoczonych Ameryki o uniknięciu podwójnego opodatkowania i zapobieżeniu uchylaniu się od opodatkowania w zakresie podatków od dochodu, czy art. 4 Konwencji Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) i Rady Europy, podpisanej w Strasburgu w dniu 25 stycznia 1988 r. o wzajemnej pomocy administracyjnej w sprawach podatkowych. Jak już to wskazano powyżej, w ocenie Sądu, zobowiązania umowne pomiędzy Rzeczpospolitą Polską a Stanami Zjednoczonymi Ameryki, ustanawiające wspólne ramy prawne współpracy i przewidujące mechanizmy wymiany informacji pomiędzy danymi organami krajowymi, umożliwiają polskim organom podatkowym wymianę informacji podatkowych dotyczących podatników podatku dochodowego od osób prawnych, w tym amerykańskich funduszy inwestycyjnych. Mając na względzie powyższe, organ oceni, czy otrzymane informacje czy to od Skarżącej czy w drodze wymiany informacji, umożliwiają zweryfikowanie czy charakter funduszy inwestycyjnych z siedzibą w Stanach Zjednoczonych Ameryki jest porównywalny z charakterem funduszy inwestycyjnych z siedzibą w Polsce, oraz czy prowadzą one działalność w ramach regulacyjnych równoważnych z ramami regulacyjnymi funduszy krajowych, a patrząc szerzej – funduszy inwestycyjnych z siedzibą na terytorium Unii. Trzeba przy tym zaznaczyć, że z przywoływanego już wyroku TSUE z dnia 10 kwietnia 2014r. wynika, iż organy podatkowe Stanów Zjednoczonych Ameryki poinformowały, że polskie organy podatkowe rozpoczęły już procedurę wymiany informacji w sprawie, której przedmiot jest identyczny z przedmiotem niniejszej sprawy (pkt 19 wyroku). W ocenie Sądu konieczne jest również wskazanie, że dokonując oceny porównywalności funduszy takich jak Skarżący oraz funduszy tworzonych w oparciu o polskie przepisy, należy mieć na uwadze, iż jednym z celów interwencji publicznej rozumianej jako regulacja i reglamentacja gospodarcza jest zapewnienie funkcjonowania gospodarki zgodnie z interesem publicznym oraz w sposób zapewniający ochronę pewnych wartości publicznych w życiu gospodarczym. Natomiast reglamentacja gospodarcza w zakresie prowadzenia funduszy inwestycyjnych jest formą interwencji każdego państwa w działalność gospodarczą w celu ochrony interesów zbiorowych. (zob. C. Kosikowski, Koncesje i zezwolenia na działalność gospodarczą, Warszawa 2002, s. 42). W tym miejscu zwrócić należy uwagę, że Naczelny Sąd Administracyjny rozstrzygając sprawę o zbliżonych okolicznościach faktycznych jak w sprawie niniejszej stwierdził, że organy podatkowe nie wykazały jakiemu celowi (interesowi zbiorowemu) służy odmienne traktowanie funduszy inwestycyjnych działających na podstawie przepisów ustawy o funduszach inwestycyjnych od funduszy amerykańskich, który uzasadniałby wyłączenie tych drugich funduszy z zakresu zwolnienia z podatku dochodowego od osób prawnych, o którym mowa w art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p. (wyroki NSA z dnia 3 czerwca 2014 r. w sprawach o sygn. akt II FSK 1702/12 i II FSK 1284/12, dostępne na stronie internetowej: orzeczenia.nsa.gov.pl). W wyrokach tych zaaprobowany został pogląd, że ograniczenia swobody przepływu kapitału w stosunku do podmiotów z państw trzecich muszą być konkretnie uzasadnione ochroną akceptowanych w ramach wspólnoty nadrzędnych celów. Ograniczenia te muszą być ustanowione dla ochrony któregoś z wymienionych interesów publicznych oraz być zgodne z zasadą proporcjonalności, tak aby nie prowadziły do dyskryminacji lub ukrytego ograniczenia swobodnego przepływu kapitału. W konsekwencji organy państw członkowskich, powołując się na ograniczenie zasady swobody przepływu kapitału winny wykazać ochronie, jakiego interesu służy ograniczenie. Muszą też udowodnić, że środek ten ustanawia ograniczenie proporcjonalne do zagrożenia oraz jest środkiem najmniej restrykcyjnym spośród środków mogących zapewnić zamierzony cel (wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 29 marca 2012 r., sygn. akt I SA/Rz 37/12, wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 8 sierpnia 2008 sygn. akt I SA/Wr 594/11, dostępny na stronie internetowej: orzeczenia.nsa.gov.pl). Poglądy te pozostają w zgodzie z powołanym także przez Skarżącego ww. orzeczeniu TSUE z dnia 10 kwietnia 2014 r. Do tego stanowiska nawiązał także Naczelny Sąd Administracyjny w powołanych wyżej wyrokach. Dokonując zatem porównywalności, organ winien mieć również na względzie cel nałożenia przepisami prawa wymagań dla funkcjonowania funduszy inwestycyjnych tworzonych na podstawie u.f.i., zaś uzasadniając konieczność ograniczenia zasady swobody przepływu kapitału wykazać ochronie jakiego interesu to ograniczenie ma służyć. Przypomnieć również należy, że na podstawie art. 187 § 1 O.p. organ podatkowy jest zobowiązany do zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Normatywną treścią zasady wyrażonej w tym przepisie jest obowiązek organu zebrania wszystkich dowodów niezbędnych do zbudowania podstawy faktycznej rozstrzygnięcia podatkowego oraz obowiązek wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego. Wyczerpujące rozpatrzenie całego materiału nie może polegać na fragmentarycznej ocenie faktów, lecz oznacza dochodzenie do wyjaśnienia stanu faktycznego w sposób dokładny, z uwzględnieniem pełnego kontekstu. Obowiązek rozpatrzenia całego materiału dowodowego jest ściśle związany z wynikającą z art. 191 O.p. zasadą swobodnej oceny dowodów. Ocena swobodna powinna być bowiem oparta na wszechstronnej ocenie całości materiału dowodowego. Zdaniem Sądu, organy podatkowe naruszyły powyższe przepisy. Jeżeli na podstawie uzyskanych informacji organy podatkowe ustalą, że Skarżący wykonuje działalność na warunkach równoważnych z tymi, które mają zastosowanie do funduszy inwestycyjnych z siedzibą na terytorium Unii, to powinny uwzględnić wniosek Skarżącego o zwrot nadpłaty zapłaconego podatku od osób prawnych. Mając powyższe uwadze na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji. Na podstawie art. 152 p.p.s.a. Sąd określił, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. O kosztach sądowych postanowiono na podstawie art. 200 p.p.s.a

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło