II SA/Op 596/14
WyrokWSA w Opolu2015-03-05
Skład orzekający: Elżbieta Kmiecik, Ewa Janowska, Grażyna Jeżewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciele lokali w budynku wspólnoty mieszkaniowej, którzy nie są członkami zarządu ani nie posiadają pełnomocnictwa, mogą być uznani za strony postępowania o pozwolenie na budowę, jeśli ich lokal znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji, nawet jeśli ta inwestycja spełnia normy techniczne dotyczące nasłonecznienia?Ratio decidendi
Właściciele lokali w budynku wspólnoty mieszkaniowej, którzy nie są członkami zarządu ani nie posiadają pełnomocnictwa, mogą być uznani za strony postępowania o pozwolenie na budowę, jeśli wykażą własny, zindywidualizowany interes prawny, niezależny od interesu wspólnoty. Sam fakt, że ich lokal znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji, niezależnie od tego, czy inwestycja spełnia normy techniczne, przesądza o ich statusie strony. Organ odwoławczy nie może umorzyć postępowania odwoławczego z powodu braku interesu prawnego skarżących, jeśli podniesione przez nich zarzuty wymagają merytorycznego rozpatrzenia.Stan faktyczny
Wojewoda Opolski umorzył postępowanie odwoławcze od decyzji Starosty Kluczborskiego zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego. Organ odwoławczy uznał, że M. i R. B., właściciele lokalu w sąsiednim budynku, nie są stronami postępowania, ponieważ ich interes prawny nie został naruszony, a planowana inwestycja spełnia normy dotyczące nasłonecznienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Wojewody, uznając, że skarżący posiadają status strony ze względu na oddziaływanie inwestycji na ich nieruchomość.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody Opolskiego i orzekł o wstrzymaniu jej wykonania w całości. Zasądził zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik – spr. Sędziowie Sędzia WSA Ewa Janowska Sędzia WSA Grażyna Jeżewska Protokolant Sekretarz sądowy Mariola Krzywda po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 5 marca 2015 r. sprawy ze skargi M. B., R. B. na decyzję Wojewody Opolskiego z dnia 13 października 2014 r., nr [...] w przedmiocie pozwolenia na budowę 1) uchyla zaskarżoną decyzję, 2) określa, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości, 3) zasądza od Wojewody Opolskiego na rzecz M. i R. B. (solidarnie) kwotę 500 (pięćset) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem zaskarżenia w sprawie jest decyzja Wojewody Opolskiego z dnia 13 października 2014 r., nr [...], wydana na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r., Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267, ze zm.) – zwanej dalej K.p.a., którą umorzono postępowanie odwoławcze zainicjowane odwołaniem M. i R. B. od decyzji Starosty Kluczborskiego z dnia 26 czerwca 2014 r., którą zatwierdzono projekt budowlany i udzielono A. T. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego wraz z infrastrukturą towarzyszącą miejsc postojowych w łącznej liczbie 12 stanowisk (stanowiących cztery odrębne wydzielone grupy – po 3 stanowiska każda), na działkach oznaczonych w operacie ewidencji gruntów i budynków nr: [...], [...] k. m. [...], obręb [...], w miejscowości [...] ul. [...].
Wydanie zaskarżonej decyzji nastąpiło w następującym stanie faktycznym.
Wnioskiem z dnia 28 kwietnia 2014 r. A. T. wystąpił o pozwolenie na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego wraz z infrastrukturą towarzyszącą, miejsc postojowych w łącznej liczbie 12 stanowisk na działkach oznaczonych w operacie ewidencji gruntów i budynków nr: [...], [...] k. m. [...], obręb [...] w miejscowości [...] ul. [...].
Pismem z dnia 12 maja 2014 r. Starosta Kluczborski zawiadomił inwestora, Gminę [...] oraz wszystkich członków Wspólnoty Mieszkaniowej usytuowanego na działce nr [...] przy ul. [...] w [...] budynku, który bezpośrednio sąsiaduje z działką nr [...] k. m. [...] (w tym M. i R. B.) o wszczęciu ww. postępowania.
W piśmie z dnia 17 maja 2014 r., mieszkańcy bloku [...] w [...], w tym M. i R. B., poinformowali organ o braku zgody na projektowaną zabudowę wielorodzinną na działce nr [...], k.m. [...].
Postanowieniem z dnia 20 maja 2014 r., organ zobowiązał inwestora do przedłożenia projektu zagospodarowania działki o zgrupowaniu miejsc postojowych w ilości 12 sztuk oraz projektu budowlanego miejsc postojowych.
Pismem z dnia 5 czerwca 2014 r., inwestor wykonał nałożony ww. postanowieniem obowiązek przedłożenia wskazanej w nim dokumentacji.
Decyzją z dnia 26 czerwca 2014 r., nr [...], Starosta Kluczborski, na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r., Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r., poz. 1409, ze zm.), zwanej dalej Prawem budowlanym oraz art. 104 K.p.a., zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na wnioskowaną przez inwestora inwestycję. W sentencji organ ustalił obszar oddziaływania obiektu, który obejmuje działki nr: [...] i [...], k m. [...]. W uzasadnieniu po przedstawieniu stanu faktycznego wskazał, iż przedłożony do akt projekt budowlany spełnia normy określone w art. 33 ust. 2 oraz 34 Prawa budowlanego. Zauważył, że w sprawie przeprowadzona została także analiza wpływu projektowanego obiektu na problem nasłonecznienia i przesłaniania sąsiadującej zabudowy, z której wynika, iż budynek ten nie będzie przesłaniał sąsiadującej od strony północnej zabudowy budynku wielorodzinnego wspólnoty usytuowanego na działce nr [...] w [...]. Został zatem spełniony § 13 ust. 1 i 2 oraz § 60 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r., w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r., nr 75 poz. 690, ze zm.) – zwanego dalej rozporządzeniem. Argumentował, iż znajdujące się w sąsiadującym budynku wspólnoty mieszkania rozmieszczone zostały narożnikowo, co oznacza, że każde mieszkanie posiada okno od strony wschodniej i południowej lub południowej i zachodniej. Powyższe gwarantuje z kolei, że każdy ze znajdujących się w tym budynku pokoi mieszkalnych jest dobrze nasłoneczniony. Z analizy wykresów cieni wynika natomiast, że projektowany budynek częściowo zacienia elewację południową sąsiadującego obiektu wspólnoty. Część tej elewacji jest zacieniona przed południem, a część po południu. W godzinach 700 – 1000 elewacja południowa budynku wspólnoty jest całkowicie nasłoneczniona. Spełniony jest zatem warunek, że minimalny czas jej nasłonecznienia wynosi 3 godziny dziennie w godzinach 700 – 1700 w dniu równonocy. Wywodził, że pozostałe sąsiadujące z projektowanym budynkiem obiekty nie są w sposób istotny zacienione. Ograniczenie nasłonecznienia działki nr [...] dotyczy przejściowo jedynie godzin porannych. Stwierdził, że inwestor spełnił również wymagania dotyczące zgodności projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz projektu zagospodarowania działki. Przedmiotowa decyzja doręczona została tym samym osobom, które organ powiadamiał o wszczęciu oraz o zakończeniu prowadzonego postępowania.
W odwołaniu od powyższej decyzji M. i R. B. wnosząc o jej uchylenie, zarzucili naruszenie art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego w zw. z § 13, 57 i 60 rozporządzenia poprzez nieuwzględnienie ich interesu prawnego w wyniku dopuszczenia do budowy obiektu oddziałującego na sąsiadujące nieruchomości, art. 8 w zw. z art. 80 K.p.a. poprzez niedostateczne rozważenie przedstawionej w sprawie analizy zacienienia, art. 75 w zw. z art. 84 K.p.a. poprzez uznanie, że przedstawione opracowanie analizy zacienienia jest dostatecznym dowodem w sprawie. W uzasadnieniu wskazali, że wobec sporządzenia przez autora projektu budowlanego analizy zacienienia projektowanego budynku pozostaje ona niewiarygodna. Stanowi dokument prywatny i nie powinna być uznana jako środek dowodowy w sprawie. Nadto nie spełnia wymogów wskazanych w § 13 i 60 rozporządzenia. Zgodnie natomiast z art. 84 K.p.a. w sprawie winna zostać dopuszczona niezależna opinia biegłego.
Po otrzymaniu odwołania Wojewoda Opolski wezwał odwołujących do wykazania własnego interesu prawnego odrębnego od interesu wspólnoty. W odpowiedzi na wezwanie skarżący wskazali, że posiadany interes prawny wywodzą z faktu posiadania prawa odrębnej własności lokalu w budynku bezpośrednio sąsiadującym z zamierzoną inwestycją.
Zaskarżoną decyzją z dnia 13 października 2014 r. Wojewoda Opolski, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a. w zw. z art. 82 pkt 3 Prawa budowlanego, umorzył postępowanie odwoławcze. W uzasadnieniu, po przedstawieniu stanu faktycznego wskazał, iż przepis art. 28 Prawa budowlanego jest przepisem szczególnym względem art. 28 K.p.a. i ogranicza on pojęcie strony do inwestora, właścicieli, użytkowników wieczystych i zarządców nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu (art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego). Organ ustalił, iż właściciele poszczególnych lokali znajdujących się w budynku przy ul. [...] tworzą tzw. dużą wspólnotę mieszkaniową, która obejmuje więcej lokali mieszkalnych niż siedem i stąd też stosownie do art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz. U. z 2000 r. nr 80, poz. 903 ze zm.) właściciele lokali obowiązani są podjąć uchwałę o wyborze jednoosobowego lub kilkuosobowego zarządu, który kieruje sprawami wspólnoty mieszkaniowej i reprezentuje ją na zewnątrz oraz w stosunkach między wspólnotą a poszczególnymi właścicielami lokali. Wobec powyższego, nie budzi wątpliwości to, że podmiotem uprawnionym do występowania w charakterze strony w postępowaniu administracyjnym, w sytuacji gdy postępowanie dotyczy części wspólnej nieruchomości, jest wspólnota mieszkaniowa reprezentowana przez zarząd, a skoro tak to nie można stwierdzić, iż prawo to przysługuje jednocześnie wszystkim jej członkom.
Organ podkreślił nadto, że indywidualnego interesu prawnego nie wywodzi się z samego faktu bycia współwłaścicielem nieruchomości wspólnej, lecz z faktu, iż jego lokal znajduje się w obszarze oddziaływania projektowanej inwestycji. Argumentował, że z treści uchwały Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. [...] w [...] z dnia 3 grudnia 2012 r., nr [...] wynika, że w skład zarządu tej wspólnoty wchodzi D. K. oraz D. M. Skarżący nie zostali umocowani do działania w imieniu ww. wspólnoty jako członkowie zarządu, czy na podstawie udzielonego przez zarząd pełnomocnictwa. Istotne stało się zatem zweryfikowanie posiadanego przez nich indywidualnego interesu prawnego pozwalającego im występować w sprawie jako strony postępowania obok wspólnoty mieszkaniowej. W tym celu organ I instancji dokonał analizy projektu budowlanego oraz analizy nasłonecznienia budynku sąsiadującego, posadowionego na działce nr [...] k. m. [...] z budynkiem projektowanym. Przechodząc do analizy § 13 i 60 rozporządzenia organ odwoławczy wywodził, iż z przedłożonej przez inwestora analizy nasłonecznienia wynika, iż projektowany budynek częściowo zacienia południową elewację budynku wspólnoty, jednakże w godzinach 700 – 1000 elewacja pozostaje całkowicie nasłoneczniona. Nasłonecznienie wynosi zatem 3 godziny dziennie w godzinach 700 – 1700 w dniu równonocy. Z uwagi zatem, iż warunek nasłonecznienia pomieszczeń w budynku wspólnoty zostanie spełniony, w ocenie organu odwoławczego, wnoszący odwołanie nie posiadają indywidualnego interesu prawnego, gdyż inwestycja nie oddziałuje na lokal stanowiący ich własność. Nadto zdaniem organu, fakt przedstawienia przedmiotowej analizy przez uprawnionego projektanta nie stanowi podstawy do jej odrzucenia. W przypadku bowiem możliwego zacienienia projektowanym obiektem sąsiadujących budynków inwestor obowiązany był do jej przedłożenia.
W skardze na powyższą decyzję M. i R. B., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji, zarzucili te same naruszenia prawa co wywiedzione w odwołaniu. Dodatkowo podnieśli naruszenie art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego poprzez przyjęcie, że skarżącym nie służą prawa strony w prowadzonym postępowaniu. W uzasadnieniu powołując się na art. 64 ust. 2 Konstytucji wskazali, że każdy z właścicieli lokali posiada prawo do domagania się ochrony jego własności. W ich ocenie, podstawowe znaczenie dla interesu prawnego w sprawach o pozwolenie na budowę ma wyznaczenie obszaru oddziaływania obiektu. W tym aspekcie wywodzony przez nich interes prawny związany jest z posiadaniem własności lokalu położonego w budynku sąsiadującym z projektowaną inwestycją. Wskazali, że posiadany przez nich lokal mieszkalny położony jest na pierwszym piętrze budynku, a trzy okna przynależne do trzech pokoi mieszkalnych posadowione są w ścianie budynku bezpośrednio przeciwległej do ściany projektowanej inwestycji. Takie usytuowanie powoduje, że cała powierzchnia mieszkalna będzie zacieniona przez cały dzień. W konsekwencji, nie można zatem uznać, iż organy bez rozpoznania stopnia naruszenia praw skarżących prawidłowo wyjaśniły stan faktyczny sprawy. Wywodzili, iż sporządzona przez autora projektu budowlanego analiza zacienienia budynku, w którym położony jest lokal należący do skarżących jest niewiarygodna. Stanowi bowiem dokument prywatny i nie powinna posłużyć jako środek dowodowy. Zarzucili brak prawidłowości sporządzenia analizy pod kątem warunków określonych w § 13 i 60 rozporządzenia. W szczególności analiza nie została przeprowadzona dla wszystkich poziomów elewacji, w których umieszczone zostały okna. Zaniechanie takiej oceny, zdaniem skarżących, naruszyło art. 77 § 1 K.p.a.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Opolski wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie R. B. podtrzymując skargę i wnioski w niej zawarte wskazał, iż wbrew stanowisku organu odwoławczego, dojdzie do zacienienia w co najmniej dwóch pokojach jego lokalu mieszkalnego, w których jedyne okna wychodzić będą na planowaną inwestycję. Zdaniem skarżącego, przedłożona do akt opinia powinna być sporządzona przez niezależny podmiot, a nie przez inwestora.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz.1647, ze zm.). Sąd rozpoznający skargę na akt administracyjny (tu decyzja) dokonuje jego oceny mając na uwadze wyłącznie stan prawny obowiązujący w dniu podjęcia aktu (wydania decyzji), jak i stan sprawy istniejący na ten dzień, a wynikający z akt administracyjnych (art. 133 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270, ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a. Stosownie zaś do przepisu art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracji publicznej konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia przepisów prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, albo też przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a – c P.p.s.a.). Uwzględnienie skargi następuje również w przypadku stwierdzenia, że zaskarżony akt (wydana decyzja) jest dotknięty jedną z wad wymienionych w art. 156 K.p.a. lub w innych ustawach (art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a.).
Dokonując zatem oceny decyzji Wojewody Opolskiego z dnia 13 października 2014 r. co do jej zgodności z prawem, tj. w granicach określonych przepisami powołanych wyżej ustaw, Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
Zaskarżona decyzja została podjęta na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a., który przewiduje możliwość wydania przez organ odwoławczy decyzji umarzającej postępowanie odwoławcze. Przepis ten nie stanowi samodzielnej podstawy umorzenia postępowania (odwoławczego), przesłanek bezprzedmiotowości tego postępowania upatrywać należy na gruncie art. 105 K.p.a. i stanowią je: cofnięcie odwołania (art. 137 K.p.a.) oraz ustalenie w toku postępowania odwoławczego, że skarżący nie jest stroną (art. 127 § 1 K.p.a.).
Istotą stanowiska wyrażonego w zaskarżonej decyzji było to, że organ odwoławczy uznał, iż skarżący nie są stroną przedmiotowego postępowania, prowadzonego na podstawie przepisów ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r., poz. 1409 ze zm.) zwanej dalej także Prawem budowlanym. Zdaniem Sądu, stanowisko organu odwoławczego jest nieprawidłowe, wobec czego zaskarżona decyzja została wydana w warunkach naruszenia przepisów postępowania: art. 138 § 1 pkt 3, art. 105 i art. 127 § 1 K.p.a. w sposób, który miał istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem przyznanie skarżącym statusu strony i rozpatrzenie odwołania musiałoby doprowadzić do wydania jednej z decyzji wymienionych w art. 138 § 1 pkt. 1, 2 lub § 2 K.p.a. Zarzuty skargi odnoszące się do naruszenia art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego należy więc uznać za trafne.
Przede wszystkim należy wskazać, że stronami postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę są wyłącznie podmioty wymienione w art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, który to przepis stanowi lex specjalis w stosunku do art. 28 K.p.a.
Stosownie do przepisu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego stronami postępowania w sprawie pozwolenia na budowę są jedynie inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Stąd też organ administracji architektoniczno – budowlanej, ustalając zakres podmiotowy postępowania, ogranicza się do inwestora oraz właścicieli, użytkowników wieczystych lub zarządców, których nieruchomości znajdują się w obszarze oddziaływania obiektu. Zgodnie zaś z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu.
Niesporne jest, że M. B. i R. B. są współwłaścicielami lokalu mieszkalnego (z prawem odrębnej własności lokalu) wraz z udziałem w nieruchomości wspólnej, znajdującego się w budynku przy ul. [...], usytuowanym na działce nr ]...], w [...]. Z ustaleń dokonanych w sprawie wynika również, iż budynek, w którym znajduje się lokal skarżących, objęty jest zasadami zarządu określonymi w ustawie z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz. U. z 2000 r., nr 80, poz. 903), zwanej dalej u.w.l., co oznacza, iż stroną w takim postępowaniu, co do zasady, jest wspólnota mieszkaniowa, która w przypadku tzw. dużej wspólnoty mieszkaniowej (obejmującej więcej niż siedem lokali mieszkalnych) reprezentowana jest przez zarząd (art. 20 u.w.l.). Jak wynika z ustaleń organu odwoławczego w skład zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. [...] w [...] wchodzi D. K. i D. M. Skarżący nie zostali również umocowani do działania w imieniu wspólnoty jako członkowie jej zarządu, czy też na podstawie udzielonego przez zarząd pełnomocnictwa.
Zasada, że właściciela lokalu stanowiącego odrębny przedmiot własności reprezentuje zarząd wspólnoty mieszkaniowej nie jest jednak okolicznością, która wyklucza automatycznie możliwość wystąpienia właściciela odrębnego lokalu w charakterze strony postępowania w sprawie pozwolenia na budowę. Może to mieć miejsce, gdy wykaże on własny zindywidualizowany interes prawny, niezależny od interesu prawnego występującej w jego imieniu wspólnoty mieszkaniowej (patrz wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 29 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2383/10, z dnia 3 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2208/10, z dnia 30 czerwca 2010 r., sygn. akt II OSK 729/09, z dnia 18 września 2009 r., sygn. akt II OSK 1417/08, oraz wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie: z dnia 13 maja 2010 r., sygn. akt VII SA/Wa 287/10, z dnia 2 grudnia 2008 r., sygn. akt VII SA/Wa 1269/08, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dostępne pod adresem: orzeczenia.nsa.gov.pl).
Odmawiając skarżącym przymiotu strony postępowania organ odwoławczy stwierdził, że posiadanie przez skarżących odrębnej własności oraz udziałów w częściach wspólnych nieruchomości nie może stanowić przesłanki do uznania ich za strony tegoż postępowania. Nadto dokonując weryfikacji posiadanego przez skarżących indywidualnego interesu prawnego pozwalającego im występować jako strony postępowania organ odwołał się do przedstawionej przez inwestora analizy nasłonecznienia, z której wynika, iż projektowany budynek częściowo zacienia południową elewację budynku wspólnoty. Mając jednakże na uwadze, że w godzinach 700 – 1000 elewacja budynku wspólnoty pozostaje całkowicie nasłoneczniona organ stwierdził, że tym samym spełniony zostanie warunek 3 godzinnego nasłonecznienia pomieszczeń w budynku wspólnoty w godzinach 700 – 1700 w dniu równonocy. W konsekwencji wywiódł, że wobec spełnienia przez projektowany obiekt warunku nasłonecznienia względem przylegającego do niego budynku wspólnoty nie doszło do naruszenia interesu prawnego skarżących, gdyż inwestycja nie oddziałuje na lokal stanowiący własność skarżących. Odwołano się przy tym do postanowień rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r., nr 75 poz. 690, ze zm.) – zwanego dalej także rozporządzeniem tj. § 13 ust. 1 pkt 1 i 4, § 60 oraz § 4 i 5.
Argumentacja ta, w ocenie Sądu, nie przemawia za trafnością stanowiska organu odwoławczego.
W szczególności nie można zgodzić się z twierdzeniem organu dotyczącego braku oddziaływania inwestycji na lokal skarżących. Już bowiem z samego faktu przeprowadzenia w sprawie analizy nasłonecznienia budynku wspólnoty, w której skarżący posiadają swój lokal i pomieszczenia, których okna zwrócone na projektowany budynek wynika, iż inwestycja ta zacienia, a więc oddziałuje na sąsiadujący budynek wspólnoty. Bez znaczenia dla oceny przymiotu strony pozostaje okoliczność, ewentualnego spełnienia przez projektowany budynek warunku czasu nasłonecznienia określonego w § 60 rozporządzenia względem przylegającego do niego budynku wspólnoty. Okoliczność ta przemawiać może jedynie za tym, iż projektowana inwestycja pozostanie zgodna z ww. przepisem techniczno-budowlanym, a nie uzasadnia przyjęcia, że budynek wspólnoty przy ul. [...] w [...] nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji.
W tym miejscu wyjaśnić należy, iż obszar oddziaływania obiektu budowlanego to także teren, gdzie uciążliwości związane z przedsięwzięciem mieszczą się w granicach norm określonych przez przepisy prawa. Przymiot strony w prawie budowlanym nie jest zależny od tego czy oddziaływanie zamierzonej inwestycji na nieruchomości sąsiednie przekracza ustalone w tym względzie normy, lecz z samego faktu oddziaływania tej inwestycji w przestrzeń objętą prawem do nieruchomości sąsiednich. Obszar oddziaływania obiektu nie może być zatem utożsamiany tylko i wyłącznie z brakiem zachowania przez inwestora wymogów określonych przepisami techniczno-budowlanymi. Obiekt budowlany może bowiem wprowadzać określone ograniczenie w zagospodarowaniu terenu, co nie oznacza, że jego realizacja jest niezgodna z przepisami techniczno-budowlanymi i co za tym idzie, że nie można będzie uzyskać na jego realizację pozwolenia na budowę (vide wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 czerwca 2013 r., sygn. akt II OSK 332/2012, LexPolonica nr 7515079, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Oceniając zatem występowanie po stronie odwołującej się interesu prawnego, należało ustalić czy planowane przedsięwzięcie będzie oddziaływać na teren nieruchomości skarżących, niezależnie od tego czy oddziaływanie to jest sprzeczne, czy też nie jest sprzeczne z prawem. Dlatego za stronę w postępowaniu o pozwolenie na budowę uznaje się właścicieli sąsiadujących nieruchomości bez względu na to, czy powstający po sąsiedzku obiekt jest budowany zgodnie z przepisami technicznymi, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, czy z naruszeniem tych przepisów (vide wyrok NSA z dnia 4 lutego 2009 r., sygn. akt II OSK 90/08 dostępny na stronie internetowej - Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Skoro nieruchomość Wspólnoty Mieszkaniowej, a w szczególności lokal skarżących, były przedmiotem badania oddziaływania planowanej inwestycji, to nie sposób przyjąć, że działka nr [...], na której położony jest budynek wspólnoty nie pozostaje w obszarze oddziaływania projektowanej inwestycji. Budynek wspólnoty pozostaje w obszarze oddziaływania inwestycji tyle, że organ odwoławczy uznał, że to oddziaływanie mieści się w granicach norm dopuszczonych przez prawo. Organ administracji publicznej nie może bowiem z góry założyć, że skoro inwestycja spełnia normy dotyczące "linijki słońca", to sąsiednie nieruchomości nie znajdują się w obszarze jej oddziaływania, w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawo budowlane (vide wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 18 października 2007 r., sygn. akt II SA/Gd 173/2007, LexPolonica nr 1919413, Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego 2008/3 str. 146).
W niniejszej sprawie, choć skarżący jako uzasadnienie żądania uznania ich za stronę przedmiotowego postępowania (dopuszczenia do udziału w charakterze strony postępowania), mocno akcentowali, że swój interes prawny wywodzą z posiadanego tytułu prawnego obejmującego prawo odrębnej własności lokalu w budynku znajdującym się na działce nr [...] oraz cześć ułamkową tej działki, to nie można zapominać, iż w odwołaniu powoływali również zarzut naruszenia § 13, 57, 60, rozporządzenia, w związku z art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego poprzez nie uwzględnienie ich interesu prawnego w wyniku dopuszczenia do budowy obiektu oddziałującego na sąsiadujące nieruchomości. Organ, co wynika z treści zaskarżonej decyzji, w której zawarto ocenę merytoryczną co do wpływu inwestycji na nieruchomość sąsiednią w kontekście analizy nasłonecznienia, a więc przepisów techniczno-budowlanych, rozważył wskazany przez odwołujących zarzut braku uwzględnienia ich interesu prawnego. W konsekwencji, organ odwoławczy nie może zatem twierdzić, że skarżący nie wykazali interesu prawnego, skoro podniesione w tym kontekście naruszenie skłoniło organ do rozważań merytorycznych w sprawie. W wyniku tych rozważań organ doszedł do przekonania, że wskazane naruszenie nie jest uzasadnione albowiem projektowana inwestycja spełnia wymóg nasłonecznienia sąsiadującego budynku wspólnoty, co jednakże nie świadczy o braku posiadania przez skarżących interesu prawnego. Nie jest bowiem zasadne uznanie, że określona osoba nie jest stroną postępowania w sytuacji, gdy z uwagi na zarzuty podnoszone przez tę osobę, wymaga wyjaśnienia i rozstrzygnięcia właśnie to, czy interes prawny tej osoby wynikający z przepisów prawa nie wymaga ochrony. Oczywiście ocena w powyższym zakresie, może być dokonana tylko w ramach merytorycznego rozstrzygania sprawy, przez organ pierwszej lub drugiej instancji (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 14 września 2006 r., sygn. akt II OSK 1090/2005; z 9 października 2007 r., sygn. akt II OSK 1321/2006; z 12 kwietnia 2011 r. sygn. akt II OSK 644/10; z 6 grudnia 2011 r., sygn. akt II OSK 1764/10; wyroki WSA w Gliwicach z 17 czerwca 2010 r., sygn. akt II SA/Gl 983/2009; z 24 sierpnia 2011 r., sygn. akt II SA/Gl 250/11 dostępne na stronie internetowej - Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Zakwestionować również przyjdzie wprowadzenie przez organ odwoławczy przy dokonywaniu oceny przymiotu strony, wymogu naruszenia interesu prawnego skarżących. W zaskarżonej decyzji organ odwoławczy, wskazując na spełnienie warunku nasłonecznienia budynku wspólnoty stwierdził, iż odwołujący nie posiadają interesu prawnego, gdyż inwestycja nie oddziałuje na lokal skarżących.
W orzecznictwie podkreśla się, że przy ocenie, czy dana osoba jest stroną postępowania nie ma znaczenia, czy został naruszony interes prawny tej osoby, a jedynie, czy interes taki osobie przysługuje (vide wyrok NSA z dnia 12 grudnia 2013 r., sygn. akt II OSK 1721/12 dostępny na stronie internetowej - Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Konstrukcja prawna prawa jednostki oparta na interesie prawnym różni się w sposób zasadniczy od konstrukcji prawnej prawa jednostki opartej na naruszeniu interesu prawnego. Jednostka, która ma interes prawny ma prawo domagać się czynności organu administracji publicznej. Prawa tego nie można ograniczyć, kwestionując interes prawny przez wyprowadzenie, że nie został on naruszony (vide wyrok NSA z dnia 5 września 2014 r., sygn. akt II OSK 189/13 dostępny na stronie internetowej - Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Stanowisko, że dla posiadania interesu prawnego koniecznym jest by oddziaływanie planowanego obiektu na jej nieruchomość było sprzeczne z przepisami prawa, stanowi w istocie wprowadzenie nie tylko wymogu istnienia interesu prawnego, lecz wymogu jego naruszenia. Przepis zaś art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, nie wymaga naruszenia interesu prawnego właściciela nieruchomości, aby ten miał przymiot strony w postępowaniu. Przy ocenie, czy podmiot jest stroną postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę, nie ma znaczenia, czy został naruszony interes prawny tego podmiotu, a jedynie czy interes taki podmiotowi przysługiwał (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 października 2007 r., II OSK 1321/06, Lex nr 347949). Kategoria interesu prawnego w postępowaniu o pozwolenie na budowę zawiera element potencjalności. Stroną tego postępowania powinny być zatem nie tylko osoby, których interes prawny zostaje naruszony określonym rozwiązaniem projektowym, ale też takie, na których nieruchomości obiekt projektowany może oddziaływać - nawet jeśli z projektu budowlanego wynika, że spełniono wszystkie wymagania wynikające z przepisów Prawa budowlanego i przepisów odrębnych (vide wyrok WSA w Białymstoku z dnia 23 maja 2013 r., sygn. akt II SA/Bk 546/12 dostępny na stronie internetowej - Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Dokonanie przez organ odwoławczy oceny wpływu inwestycji na nieruchomość sąsiednią w kontekście analizy nasłonecznienia, było również nieuprawnione, jeżeli zważy się, że do badania merytorycznego w tym zakresie powinno dojść nie na etapie badania przymiotu strony, a w trakcie postępowania, w którym przymiot tej stronie przysługuje. To czy planowana inwestycja wpłynie na sąsiednią nieruchomość, w tym także z uwagi na warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie jest przedmiotem postępowania administracyjnego, w którym podlega wyjaśnieniu i rozstrzygnięciu ta kwestia. Nie można więc z góry zakładać, że właściciel sąsiedniej nieruchomości nie jest stroną, albowiem planowane roboty budowlane nie naruszają przepisów odrębnych, w rozpoznawanym przypadku § 13 i 60 rozporządzenia i zawartego w nich wymogu nasłonecznienia (por. wyroki NSA z dnia 14 marca 2013, sygn. akt II OSK 2182/11, z dnia 17 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 294/12 dostępne na stronie internetowej - Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Dostrzec należy także, iż analiza nasłonecznienia, o jakiej mowa w § 13 rozporządzenia została wykonana przez inwestora, a organ w tym zakresie – jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji – nie przeprowadził własnej oceny. Skarżący zaś jedynie biorąc udział w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę mają możliwość zgłaszania zastrzeżeń, wątpliwości, czy też uwag co do prawidłowości sporządzonej analizy, w tym i złożenia własnej, z której może wynikać, że planowana inwestycja zacienia pomieszczenia w ich mieszkaniu . Taki stan sprawy musiał dawać podstawę skarżącym właścicielom lokalu mieszkalnego w budynku położonym przy ul. [...] w [...], jako stronie postępowania, do polemiki ze stanowiskiem organu pierwszej instancji w drodze postępowania odwoławczego. Jako niedopuszczalne uznać należy procedowanie polegające na tym, że organ administracji weryfikuje legitymację procesową strony w oparciu o dowody zebrane w sprawie oraz analizę stanu prawnego, a odwołujący nie mają zapewnionego właściwego dostępu do dokumentacji dowodowej i tym samym nie mają możliwości wypowiedzenia się co do okoliczności istotnych dla ustalenia ich interesu prawnego w sprawie (por. wyrok NSA z dnia 25 luty 2014 r., II OSK 2271/12 dostępne na stronie internetowej - Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W ocenie Sądu, w okolicznościach niniejszej sprawy – co należy zaznaczyć – skarżący mają prawo wypowiedzenia się co do wyników przeprowadzonego badania (analizy), które ma wpływ na wynik sprawy, a więc wnieść również swoje zastrzeżenia bądź uwagi. Mogą tego jednakże dokonać, co oczywiste, tylko jako strony postępowania administracyjnego. Nawet, jeśli wyniki wspomnianej analizy potwierdzają spełnienie norm technicznych (określonych rozporządzeniem), a zarazem i respektowanie normy prawnej wyrażonej w art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego, to nie daje to żadnych podstaw do wyprowadzenia wniosku i uznania, że skarżący nie mogą być stroną przedmiotowego postępowania. Tym samym brak było podstaw do wydania decyzji umarzającej postępowanie odwoławcze. Organ winien rozpatrzyć odwołanie na zasadach określonych w art. 127 § 1 w związku z art. 138 K.p.a. Ponownie rozpatrując sprawę organ uwzględni powyższe uwagi i rozważania Sądu.
Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, c P.p.s.a, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu uchylił zaskarżoną decyzję i stosownie do art. 152 P.p.s.a. orzekł o wstrzymaniu jej wykonalności.
O kosztach postępowania Sąd rozstrzygnął zgodnie z art. 200 P.p.s.a
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło