II OSK 2981/15

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2015-12-22

Skład orzekający: Marzenna Linska – Wawrzon

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarga wniesiona bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zamiast za pośrednictwem organu, jest spóźniona, jeśli data nadania jej przez Sąd do organu przekroczyła termin ustawowy?
Ratio decidendi
Skarga wniesiona bezpośrednio do sądu administracyjnego, zamiast za pośrednictwem organu, jest spóźniona, jeśli data jej nadania przez sąd do organu przekroczyła termin ustawowy do jej wniesienia. W takiej sytuacji sąd ma obowiązek odrzucić skargę z powodu uchybienia terminu. Nowelizacja Kodeksu postępowania cywilnego dotycząca apelacji nie ma zastosowania do postępowań sądowoadministracyjnych.
Stan faktyczny
A. S. i Ł. S. wnieśli skargę na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zamiast za pośrednictwem organu. Sąd uznał skargę za spóźnioną, ponieważ data jej nadania do organu przez Sąd (18 maja 2015 r.) przekroczyła termin ustawowy (8 maja 2015 r.), licząc od daty doręczenia decyzji (8 kwietnia 2015 r.). Skarga kasacyjna skarżących od postanowienia odrzucającego skargę została oddalona przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Marzenna Linska – Wawrzon po rozpoznaniu w dniu 22 grudnia 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. S. i Ł. S. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 sierpnia 2015 r., sygn. akt VII SA/Wa 1288/15, odrzucającego skargę A. S. i Ł. S. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] marca 2015 r. znak: [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji postanawia: oddalić skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 11 sierpnia 2015 r., sygn. akt VII SA/Wa 1288/15, odrzucił skargę A. S. i Ł. S. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] marca 2015 r. w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji. W uzasadnieniu Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja doręczona została skarżącym w dniu 8 kwietnia 2015 r. W jej uzasadnieniu organ zawarł pouczenie, iż decyzja jest ostateczna w trybie instancyjnym, może być jednak zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie za pośrednictwem Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego w terminie 30 dni od daty doręczenia. Termin do wniesienia skargi do sądu za pośrednictwem organu upływał zatem w dniu 8 maja 2015 r. Natomiast skarga została wysłana bezpośrednio do WSA w Warszawie w dniu 5 maja 2015 r. Otrzymaną w dniu 11 maja 2015 r. skargę Sąd wysłał przy piśmie z dnia 18 maja 2015 r. do organu celem udzielenia odpowiedzi na skargę. Zdaniem Sądu skarga została wniesiona w dniu 18 maja 2015 r. (data przesłania skargi do organu), czyli z uchybieniem terminu określonego w art. 53 § 1 p.p.s.a., co czyni skargę spóźnioną. Zatem skarga podlega odrzuceniu z art. 58 § 1 pkt 2 p.p.s.a. A. S. i Ł. S. w skardze kasacyjnej od powyższego postanowienia wnieśli o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i zasądzenia kosztów w według norm przepisanych. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucili: 1. błędne zastosowanie art. 58 § 1 pkt 2 p.p.s.a. i uznanie, że skarga została wniesiona z uchybieniem terminu poprzez przyjęcie, że błędne zaadresowanie skargi na skutego którego nastąpiło uchybienie terminu do wniesienia skargi stanowi podstawę do przypisania stronie winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi podczas gdy w danej sytuacji zachodzą okoliczności niezawinionego zachowania skarżących uzasadniające przywrócenie uchybionego terminu; 2. naruszenie przepisów postępowania tj art 7 K.p.a. poprzez nieuwzględnienie interesu społecznego i słusznego interesu skarżących, a przez to niepodjęcia wszelkich czynności zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podkreślono, że zgodnie z nowelizacją Kodeksu postępowania cywilnego z 3 maja 2012 r., która dodała § 3 do art. 369 k.p.c. zasadne jest przyjęcie, że skarżący zachowali termin do wniesienia skargi. Skarżący działając bez profesjonalnego pełnomocnika omyłkowo zaadresowali skargę, co nie może skutkować przypisaniem skarżącym znamion zawinienia. Zgodnie art. 369 § 3 k.p.c. termin do wniesienia apelacji jest zachowany także wtedy gdy strona wniosła apelację bezpośrednio do Sądu drugiej instancji. Dlatego też wniesienie apelacji do sądu II instancji z punktu widzenia zachowani terminu jest równoznaczne z wniesieniem apelacji do sądu właściwego. W uzasadnieniu do projektu ustawy nowelizującej wskazano, że modyfikacja art. 369 k.p.c. ma na celu wyeliminowanie nadmiernie rygorystycznych dla strony skutków wniesienia apelacji do sądu. Skoro zatem intencją ustawodawcy było wyeliminowanie nadmiernego rygoryzmu w odniesieniu do apelacji, to tym bardziej należy takie stanowisko przyjąć w odniesieniu np. do skargi na decyzję GINB. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270, zwanej dalej "p.p.s.a.") Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania, której przesłanki określone zostały w § 2 wymienionego przepisu. Wobec niestwierdzenia przyczyn nieważności, skargę kasacyjną należało rozpoznać w granicach przytoczonych w niej podstaw. Zgodnie z art. 53 § 1 p.p.s.a. skargę składa się w terminie trzydziestu dni od daty doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. Z art. 54 §1 wynika, że skargę do sądu administracyjnego wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania jest przedmiotem skargi. Skargę wniesioną po upływie terminu Sąd odrzuca (art. 58 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Z powołanych wyżej przepisów wynika, że strona skarżąca jest zobowiązana wnieść skargę za pośrednictwem organu, którego działanie jest jej przedmiotem, w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia rozstrzygnięcia. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym oraz piśmiennictwie ukształtowany został pogląd, że w sytuacji wniesienia skargi bezpośrednio do sądu administracyjnego, o zachowaniu terminu do wniesienia skargi decyduje data nadania tej skargi przez Sąd na adres właściwego organu administracji publicznej, gdyż to właśnie przez złożenie skargi do organu następuje wszczęcie postępowania sądowoadministracyjnego (patrz. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, red. R. Hauser, M. Wierzbowski, Wyd. C.H. Beck, Warszawa 2015, str. 328 oraz powołane tam orzecznictwo). Wprawdzie żaden z przepisów ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wprost nie przewiduje obowiązku Sądu przekazania do organu skargi błędnie skierowanej, to jednak takie działanie jest podejmowane celem nadanie jej właściwego biegu. Nie oznacza to jednak, że strona nie ponosi konsekwencji prawnych wynikających z tego, że skarga nie została złożona zgodnie z wymogami ustawy. W rozpoznawanej sprawie skarżący, wbrew dyspozycji powołanego art. 54 § 1 p.p.s.a., wnieśli skargę bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, a nie za pośrednictwem organu, który wydał zaskarżone rozstrzygnięcie nadzorcze, tj. Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Sąd Wojewódzki po otrzymaniu skargi w dniu 18 maja 2015 r. przesłał ją do organu w celu udzielenia odpowiedzi na skargę i nadesłania akt administracyjnych. Tę datę Sąd Wojewódzki prawidłowo przyjął jako miarodajną do stwierdzenia, czy strona dochowała ustawowego terminu trzydziestu dni na złożenie skargi. W związku z tym, że decyzję ostateczną organu doręczono skarżącym w dniu 8 kwietnia 2015 r. to termin określony w art. 53 § 1 p.p.s.a. upłynął w dniu 8 maja 2015 r. Zaznaczyć należy, że termin 30-dniowy przewidziany na wniesienie skargi jest terminem ustawowym i sąd nie jest uprawniony do modyfikacji jego długości. W zaistniałej sytuacji, skoro przekroczenie terminu nastąpiło wskutek nieprawidłowo dokonanej czynności związanej z wysłaniem skargi do Sądu zamiast do organu, to Wojewódzki Sąd Administracyjny miał obowiązek uwzględnić z urzędu jego upływ i z tej przyczyny odrzucić skargę. Podniesione w skardze kasacyjnej okoliczności, których przedstawienie służyć ma usprawiedliwieniu pomyłki strony skarżącej, nie mogły być rozważane przy ocenie prawidłowości zaskarżonego postanowienia, natomiast mogłyby być przedstawione w razie ewentualnego złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Odnosząc się dodatkowo do zarzutów podniesionych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, podkreślić należy, że nowelizacja Kodeksu postępowania cywilnego i obecne brzmienie art. 369 § 3 K.p.c. w żaden sposób nie dotyczy i nie wpływa na postępowanie zainicjowane skargą do wojewódzkiego sądu administracyjnego, które regulują przepisy ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Z tych względów skarga kasacyjna podlegała oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a. w zw. z art. 182 § 1 i 3 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło