IV SA/Wa 3250/15
WyrokWSA w Warszawie2016-01-13
Skład orzekający: Alina Balicka, Anna Falkiewicz-Kluj, Anna Sękowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowej z 1953 r. została wydana z rażącym naruszeniem prawa uzasadniającym jej uchylenie?Ratio decidendi
Sąd uznał, że pomimo wad proceduralnych, takich jak skierowanie decyzji do osoby zmarłej, nie doszło do rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., które uzasadniałoby stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowej. Uwzględniono stabilność ostatecznych decyzji administracyjnych, racje ekonomiczne i społeczne oraz fakt, że spadkobiercy byli stronami postępowania i korzystali z praw wynikających z decyzji.Stan faktyczny
W 1953 r. Prezydium Rady Narodowej wydało decyzję o wywłaszczeniu nieruchomości należącej do A. Z. W 2008 r. spadkobiercy zmarłego właściciela złożyli wniosek o stwierdzenie nieważności tej decyzji. Organ I instancji (wojewoda) oraz organ II instancji (Minister Infrastruktury i Rozwoju) odmówili stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowej. Skarżący zarzucili m.in. naruszenie prawa poprzez wszczęcie postępowania wobec osoby zmarłej oraz niewłaściwe doręczenia pism.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Alina Balicka, Sędziowie sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj (spr.), sędzia WSA Anna Sękowska, Protokolant ref. staż. Aleksandra Larkiewicz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 stycznia 2016 r. sprawy ze skargi A. M., A. K., M. Z. i Z. S. na decyzję Minister Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z dnia [...]lipca 2015 r. nr [...]Minister Infrastruktury i Rozwoju, dalej również jako "organ II instancji" utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...], dalej "organ I instancji" odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Prezydium Rady Narodowej miasta [...] z dnia [...]listopada 1953 r., nr [...]o wywłaszczeniu placów położonych w [...] między ulicami C., P. i F., oznaczonych w rep. Hip.[...] Kolonia Z. - w części dotyczącej planu nr [...], stanowiącego własność A. Z..
Stan sprawy przedstawiał się następująco.
Orzeczeniem z [...] listopada 1953 r. nr [...], Prezydium Rady Narodowej m. [...] orzeczono o wywłaszczeniu placów położonych w [...] między ulicami C., P. i F., oznaczonych w rep. Hip. [...] Kolonia Z., w tym o wywłaszczeniu placu nr [...] o pow. [...] m. kw stanowiącego własność A. Z..
Pismem z [...] maja 2008 r. A. W., A. K., M. Z., Z. S., spadkobiercy byłego właściciela wywłaszczonej nieruchomości, wystąpili z wnioskiem o stwierdzenie nieważności ww orzeczenia.
Wojewoda [...] postanowieniem z [...] grudnia 2008 r. przekazał wniosek Ministrowi Infrastruktury. Wobec sporu co do właściwości, Prezes Rady Ministrów jako właściwego do rozpoznania wniosku wskazał Wojewodę [...]. W związku z tym Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej (następca prawny Ministra Infrastruktury) umorzył postępowanie i przekazał sprawę Wojewodzie [...].
Decyzją z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] Wojewoda [...] odmówił stwierdzenia nieważności ww orzeczenia w części dotyczącej placu stanowiącego w hip. Nr [...]K. rep hip [...] stanowiącego własność A. Z..
Odwołanie złożyli A. M., która wstąpiła do sprawy w miejsce zmarłej A. W., A. K., M. Z., Z. S. zarzucając naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. poprzez uznanie, że orzeczenie wywłaszczeniowe nie zostało wydane z naruszeniem prawa.
Rozpoznając ponownie sprawą Minister Infrastruktury i Rozwoju utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Oceniając decyzję wywłaszczeniową pod kątem istnienia przesłanek z art. 156 K.p.a. stwierdził, że:
1. Orzeczenie zostało wydane na podstawie art. 10 i 21 dekretu z 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych do realizacji narodowych planów gospodarczych (D.U. 1952, Nr 4, poz. 31), zwanego dalej "dekretem".
2. Orzeczenie zostało wydane przez PRN w m. Ł. tj. organ właściwy w sprawie - art. 10 dekretu. Nie zostało wydane bez podstawy prawnej ponieważ istniał przedmiot kontrolowanego postępowania w postaci nieruchomości co do której było dopuszczalne wydanie rozstrzygnięcia na podstawie przepisów dekretu oraz wniosek uprawnionego podmiotu tj. Wydziału Gospodarki Mieszkaniowej Prezydium Rady Narodowej miasta [...]. Orzeczenie było pierwszym w sprawie a jego wykonalność nie budziła wątpliwości. Brak było więc podstaw do stwierdzenia że orzeczenie zostało wydane bez podstawy prawnej.
3. Z wnioskiem skierowanym do Przewodniczącego Prezydium Rady Narodowej w [...] z dnia [...] września 1951 r. wystąpił Wydział Gospodarki Mieszkaniowej Prezydium Rady Narodowej m. [...] podmiot uprawniony do występowania o nabywanie nieruchomości w trybie dekretu. Zgodnie z art. 5 dekretu, warunkiem wszczęcia postępowania było uprzednie uzyskanie zezwolenia Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego na nabycie nieruchomości i zagwarantowanie środków na jej nabycie. Wykonawca narodowych planów gospodarczych do wniosku o zezwolenie, zgodnie z art. 6 dekretu, winien załączyć zezwolenie właściwego ministra na zgłoszenie wniosku a także zaświadczenie wojewódzkiej władzy planowania osiedli co do przeznaczenia nieruchomości na cele wskazane we wniosku. Pismem z [...] kwietnia 1951 r. znak [...], Prezydium Rady Narodowej w [...] wystąpiło z wnioskiem o udzielenie zezwolenia na nabycie nieruchomości. Wniosek zawierał wszystkie niezbędne załączniki. Zastępca Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego udzielił [...]czerwca 1951 r. zezwolenia. W związku z tym zostały dotrzymane wymogi art. 5 w zw. z art. 6 dekretu.
4. Prezydium Rady Narodowej m. [...] pismem z dnia [...] lipca 1951 r. zawiadomiło A. Z. jako właściciela nieruchomości wywłaszczanej nieruchomości, że nieruchomość jest potrzebna do realizacji narodowych planów gospodarczych i wezwało go do dobrowolnego jej odstąpienia w terminie 15 dni od daty doręczenia wezwania za cenę określoną w art. 28 dekretu. Zgodnie z pokwitowaniem odbioru powyższe zawiadomienie zostało odebrane [...] sierpnia 1951 r. najprawdopodobniej przez R. Z. - małżonkę właściciela - więc należało je uznać za skutecznie doręczone.
5. Pismem z dnia [...]września 1951 r. nr [...]Prezydium Rady Narodowej w [...] wszczęło postępowanie wywłaszczeniowe.
6. Zgodnie z art. 16 i 17 dekretu zawiadomienie o wszczęciu postępowania wywieszono na tablicy ogłoszeń w Urzędzie Dzielnicowym Rady Narodowej [...] - od [...]do [...] września 1952 r. - co potwierdza adnotacja na tym piśmie - w związku z tym ogłoszenie było skuteczne.
7. Na podstawie art. 20 ust. 2 dekretu Prezydium Rady Narodowej m. [...] wystosowało do właścicieli wszystkich nieruchomości zawiadomienie z dnia [...]października 1953r. o rozprawie mającej się odbyć [...]14 listopada 1953 r. Powiadomienie od A. Z. wróciło z adnotacją, że adresat nie jest znany pod dresem przy ulicy P.. Zawiadomienie nie zostało mu więc skutecznie doręczone. Niemniej jednak zawiadomienie było wywieszone na tablicy ogłoszeń w dniach [...].10. do [...] 11 1953 r. Zgodnie z art. 20 ust. 3 dekretu gdy postępowanie wywłaszczeniowe dotyczyło większej liczby właścicieli zawiadomienia mogły być dokonywane za pomocą obwieszczeń wywieszanych na tablicach ogłoszeń prezydiów właściwych rad narodowych. W tym samym trybie zawiadamiany miał być właściciel nieruchomości, którego miejsce zamieszkania nie było znane. W związku z tym organ uznał, że w tym zakresie nie doszło do rażącego naruszenia prawa. Rozprawa odbyła się, co potwierdza protokół.
8. Orzeczenie spełniało wymogi art. 21 ust. 2 dekretu - określało przedmiot wywłaszczenia, podmiot na rzecz którego nastąpiło wywłaszczenie Skarb Państwa - Wydział Gospodarki Mieszkaniowej Prezydium Rady Narodowej m. [...], datę wywłaszczenia – [...] września 1951 r., pouczenie o możliwości zaskarżenia (termin i podmiot do którego należy go kierować).
9. Odnosząc się do zarzutu skierowania orzeczenia do osoby zmarłej organ wskazał, że w aktach znajduje się odpis skrócony aktu zgonu A. Z. z którego wynika, że tenże zmarł [...] października 1948 r. a postępowanie spadkowe przeprowadzono w 1958 r. Zgodnie z postanowieniem Sądu Powiatowego dla m. [...] , sygn. akt Ns [...]spadkobiercami zostali uznani: żona R. Z. oraz dzieci Z. Z., M. Z., A. K. i A. W.. Organ przyznał, że skierowanie decyzji do osoby zmarłej należy uznać za przejaw rażącego naruszenia prawa. Jednakże w tej sprawie w chwili wydawania orzeczenia wywłaszczeniowego nie było przeprowadzone postępowanie spadkowe po A. Z., ani wnioskodawca ani organ nie mieli możliwości uzyskania na ten temat żadnych informacji. O śmierci męża nie poinformowała także jego żona, pomimo odebrania wezwania z dnia [...] lipca 1951 r. Spadkobiercy nie odpowiedzieli na złożoną ofertę. Nie dokonali zmian w księdze wieczystej mimo dokonanych przez organ obwieszczeń o toczącym sią postępowaniu.
10. Obwieszczenie o wydaniu orzeczenia wywłaszczeniowego zostało wywieszone na tablicy ogłoszeń w budynku Prezydium Dzielnicowej Rady Narodowej [...] w dniach od [...] listopada do [...] grudnia 1953 r. Wobec braku informacji na temat śmierci właściciela organ uznał, że wobec tego, że widniał on w księgach wieczystych - wywłaszczenie dokonane było zgodne z wpisem w dziale II księgi wieczystej.
11 .W prawa i obowiązki zmarłego wstąpiła żona i jego dzieci, którzy niewątpliwie dowiedzieli się o wywłaszczeniu, skoro R. Z. złożyła [...] stycznia 1954 r. wniosek o odszkodowanie w którym powołuje się na orzeczenie wywłaszczeniowe. Była ona opiekunem prawnym małoletniej Z. Z. i M. Z., którzy mieszkali pod tym samym adresem. Kwestia pełnoletnich A. K. i A. W. jako stron postępowania mogła być przesłanką do jego wznowienia na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wywiedli skarżący wnosząc o stwierdzenie nieważności decyzji Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] 2015 r., oraz decyzji ją poprzedzającej a w przypadku nieuwzględnienia tego wniosku o ich uchylenie i zasądzenie kosztów postępowania.
Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. poprzez uznanie przez Ministra Infrastruktury i Rozwoju, że orzeczenie wywłaszczeniowe nie zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa. Wnieśli o uchylenie zaskarżonych decyzji organów i stwierdzenie nieważności orzeczenia dekretowego oraz zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu wskazali na następujące okoliczności:
- postępowanie wywłaszczeniowe zostało wszczęte w stosunku do osoby, która od 5 lat nie żyła. Konsekwencją śmierci jest utrata zdolności prawnej co prowadzi do decyzji co uzasadnia stwierdzenie nieważności ww orzeczenia wywłaszczeniowego;
-żona zmarłego odebrała prawdopodobnie pismo wzywające do dobrowolnego zbycia nieruchomości /co dałoby się dopiero z pewnością stwierdzić po przeprowadzeniu badań grafologicznych/. Pismo było skierowane na adres: [...] ulica L.. Pismo z [...] czerwca 1952 r. zawiadamiające o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego i zawiadomienie z 21 października 1953 r. o rozprawie skierowane było na adres położenia wywłaszczanej nieruchomości. (ul. P.), pod którym A. Z. nigdy nie mieszkał. Mieszkał przy ulicy L.. Dlatego należy uznać, że ww pisma nigdy nie zostały skutecznie doręczone ani A Z. ani jego najbliższej rodzinie, tym bardziej że pisma do niego kierowane wracały z adnotacją "adresat nieznany". Powinno to skłonić organ do podjęcia czynności związanych z prawidłowym ustaleniem adresu a to z kolei doprowadziłoby do ustalenia, że właściciel nieruchomości nie żyje. Następnie organ powinien wezwać spadkobierców zmarłego do toczącego się postępowania. Zdaniem skarżących niezrozumiałe jest traktowanie jako stron postępowania spadkobierców skoro postępowanie spadkowe nie zostało wtedy przeprowadzone. Z tych powodów przyjęcie przez organ, że dokonane ogłoszenia o wszczęciu postępowania odniosły skutek w stosunku do spadkobierców zmarłego.
- organ wszczął postępowanie wobec A. Z. a więc jedynej osoby, której adres znał a nie w stosunku do kilku osób będących właścicielami. Z tego powodu ze względu na tryb zawiadamiania poprzez wywieszenie ich na tablicy ogłoszeń, tryb ten nie miał zastosowania wobec A. Z.. Taka sama argumentacja dotyczy stwierdzenia, że jego żona musiała zapoznać się z decyzją wywłaszczeniową po jej wydaniu ponieważ od w 1954 r. zaczęła interesować się odszkodowaniem za tę nieruchomość. Organ zapominał, że nie miała ona statusu strony w postępowaniu wywłaszczeniowym.
-postępowanie było prowadzone z brakiem poszanowania praw osoby której to postępowanie dotyczyło. Wywłaszczenia dokonano bez braku wiedzy o nim osób zainteresowanych, pozbawiono ich prawa przedstawienia argumentów przeciwko wywłaszczeniu, nie zawiadomiono ich prawidłowo o mającej się odbyć rozprawie administracyjnej - co stanowi podstawę do stwierdzenia nieważności orzeczenia wywłaszczeniowego.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje.
Skarga nie jest zasadna.
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej jako: "P.p.s.a.", sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem. Ponadto wskazać należy, że Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą, ale rozstrzyga jedynie w granicach danej sprawy, jak stanowi art. 134 § 1 ustawy P.p.s.a. przy czym stosownie do art. 135 P.p.s.a. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Przy czym, wbrew żądaniu strony, sąd nie ma uprawnień do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy poprzez stwierdzenie nieważności orzeczenia dekretowego. Ocena Sądu to ocena postępowania przed organem administracji.
Zadaniem organu prowadzącego postępowanie o stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji jest ocena takiej decyzji pod kątem kwalifikowanej niezgodności z prawem, co wymaga ustalenia czy decyzja została wydana bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.), lub czy wypełnienia inne przesłanki nieważnościowe określone w art. 156 § 1 K.p.a. Postępowanie takie - o stwierdzenie nieważności decyzji - ma zatem odrębną podstawę prawną i nie może być traktowane tak, jakby chodziło o ponowne rozpoznanie sprawy zakończonej decyzją ostateczną, rozstrzygającą o zastosowaniu przepisów prawa materialnego do danego stosunku administracyjno-prawnego. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 marca 1996 r.,sygn. akt. III ARN 70/95 OSNP 1996/18/258).
Zagadnienie rażącego naruszenia prawa było wielokrotnie przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego. Ostatecznie utrwalił się pogląd, że o rażącym naruszeniu prawa decydują 3 przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze - skutki, które wywołuje decyzja ( m.in. orzeczenie NSA z 9 lutego 2005 r. OSK 1134/04, Lex 165717).
Naczelny Sąd Administracyjny wskazał przy tym, że oczywistość naruszenia prawa polega na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. W sposób rażący może zostać naruszony wyłącznie przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, to znaczy taki, który nie wymaga stosowania wykładni prawa. Cechą rażącego naruszenia prawa jest to, że treść decyzji pozostaje w sprzeczności z treścią przepisu przez proste ich zestawienie ze sobą. Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności zarówno skutki gospodarcze jak i społeczne naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa. Postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji jest wyjątkiem od obowiązującej w postępowaniu administracyjnym wyrażonej w art. 16 K.p.a. zasady trwałości ostatecznej decyzji administracyjnej. A zatem nie jest dopuszczalne "podciąganie" wypadków zwykłego naruszenia prawa pod naruszenie kwalifikowane, rażące, ani - tym bardziej - uznawanie za naruszające prawo w sytuacji - gdzie nie jest wyjaśnione, czy do naruszenia prawa w ogóle doszło. W konsekwencji takiego stanowiska w orzecznictwie sądowoadministracyjnymi utrwalił się pogląd, że dla ustalenia czy kontrolowana decyzja została podjęta z rażącym naruszeniem prawa nie wystarczy stwierdzenie, że dokonano błędnej wykładni prawa, ale niezbędne jest wykazanie, że przekroczenie prawa nastąpiło w sposób jasny i niedwuznaczny (tak m.in. WSA w Warszawie wyrok z dnia 4 marca 2004 r. IVSA 3121/02 Lex 156916).
Oceniając zaskarżoną decyzję, Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że nie zawiera wad uzasadniających konieczność jej wyeliminowania z obrotu prawnego poprzez stwierdzenie jej nieważności (art. 145 P.p.s.a.). Organ w sposób wystarczający zebrał materiał dowodowy a następnie go ocenił. Wyniki tej oceny znajdują odzwierciedlenie w uzasadnieniu, które spełnia wymogi art. 107 § 3 K.p.a.
Orzeczenie zostało wydane na podstawie art., 10, 21, 27-36 Dekretu z 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych do realizacji narodowych planów gospodarczych.
Stosownie do art. 2 ww. dekretu prawo do przejmowania nieruchomości służyło wykonawcom narodowych planów gospodarczych a w szczególności władzom i urzędom państwowym, zakładom i instytucjom państwowym, centralom spółdzielni itp. Art. 1 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z 28 listopada 1952 r. w sprawie trybu wypłaty odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości (Dz.U. 1953 nr. 52 poz. 340) określał pojęcie wykonawcy co oznaczało tego na czyj wniosek wszczynano postępowanie wywłaszczeniowe. W niniejszej sprawie wywłaszczenie prowadzone było na wniosek Wydziału Gospodarki Mieszkaniowej Prezydium Rady Narodowej m. [...] , a więc podmiotu uprawnionego w świetle zapisów dekretu o wystąpienie z wnioskiem o wywłaszczenie jako podmiotu będącego wykonawcą narodowych planów gospodarczych.
Zgodnie z art. 5 dekretu, zezwolenia na nabycie nieruchomości udzielał Przewodniczący Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego na wniosek wykonawcy Narodowych Planów Gospodarczych na podstawie opinii Prezydium właściwej Wojewódzkiej Rady Narodowej, jeżeli uznał, że nieruchomość jest niezbędna dla realizacji narodowych planów gospodarczych oraz, że przewidziane będą środki na jej nabycie. Pismem z [...] kwietnia 1951 r. znak [...], Prezydium Rady Narodowej w [...] wystąpiło z wnioskiem o udzielenie zezwolenia na nabycie nieruchomości. Wniosek zawierał wszystkie niezbędne załączniki. Zastępca Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego udzielił [...]czerwca 1951 r. zezwolenia. W związku z tym zostały dotrzymane wymogi art. 5 w zw. z art. 6 dekretu. Spełnione zostały także pozostałe przesłanki dekretowe (zawiadomienie o możliwości dobrowolnej sprzedaży nieruchomości, rozprawa administracyjna). Ustalenia organu w tym zakresie są prawidłowe, wynikają z zebranych przez organ dowodów i nie budzą zastrzeżeń Sądu. W związku z tym należy odnieść ustalenia organu do zarzutów skargi.
Najdalej idącym zarzutem skargi jest zarzut dotyczący wszczęcia postępowania a następnie jego prowadzenie w stosunku do osoby zmarłej.
Nie jest przedmiotem oceny sądu ani wcześniej organu rozstrzyganie o tym jaka była rzeczywista wiedza organu na temat tego czy A. Z. w czasie kiedy było prowadzone postępowanie administracyjne żył czy też nie. Jak się później okazało wcześniej zmarł. Organ ocenia treść decyzji wyłącznie pod kątem stwierdzenia przesłanek do jej nieważności. Postępowanie o stwierdzenie nieważności ma na celu wyeliminowanie z obrotu prawnego orzeczenia noszącego cech rażącej wadliwości. Jak się wskazuje w orzecznictwie na ocenę czy istnieją wady o których mowa w art. 156 K.p.a. nie ma wpływu to czy organ wiedział czy nie o śmierci strony postępowania (wyrok NSA z 27.10. 2011 r. I OSK 1876/10, Lex nr 1069629). W związku z tym bez istotnego znaczenia w tym aspekcie są wywody organu co do braku wiedzy na temat śmiecie A Z., choć kwestia ta, w ocenie Sądu, ma znaczenie dla oceny skutków decyzji. Jak to wskazano wcześniej, samo naruszenie prawa poprzez skierowanie decyzji do osoby nie żyjącej to za mało aby stwierdzić nieważność orzeczenia tylko z tego powodu. Dla stwierdzenia nieważności znaczenie ma: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze -skutki, które wywołuje decyzja.
O ile rzeczywiście należy zgodzić się ze skarżącymi, że decyzja powinna być wydana w stosunku do aktualnego na datę wywłaszczenia właściciela nieruchomości to jednak należy także uwzględnić racje ekonomiczne lub gospodarcze, które decyzja wywołała oraz ustalić czy rzeczywiście stwierdzone naruszenia mają znacznie większą wagę niż stabilność ostatecznego rozstrzygnięcia administracyjnego (por. wyrok NSA z 17 września 1997 r, sygn. akt III SA 1425/96, Lex 32626). Nieważna jest decyzja, która w sposób rażący narusza prawa a jej skutki są niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia zasad praworządności (wyrok NSA z 9 września 1998 r., sygn. akt II SA 1249/97, Lex nr 41819). I to właśnie te 2 pozostałe przesłanki uzasadniają twierdzenie, że mimo tego, iż decyzja została m. in. skierowana do osoby zmarłej nie ma mimo to podstaw do stwierdzenia jej nieważności.
Zdaniem skarżących, niezrozumiałe jest traktowanie jako stron postępowania spadkobierców skoro postępowanie spadkowe nie zostało wtedy przeprowadzone.
Bez pierwszorzędnego znaczenia pozostaje fakt związany z wydaniem lub nie postanowienia spadkowego. Orzeczenie o stwierdzeniu praw do spadku ma charakter deklaratoryjny a nie prawnokształtujący. Potwierdza bowiem skutek jaki powstał w dacie śmierci osoby, której to postępowanie dotyczy (potwierdza krąg spadkobierców). Z tych powodów organ prawidłowo przyjął, że dokonane ogłoszenia o wszczęciu postępowania odniosły skutek w stosunku do spadkobierców zmarłego.
Organ prawidłowo uznał, że z uwagi na zastosowany tryb ogłoszeń publicznych, doręczenie zawiadomienia o [...] lipca 1951 r. żonie właściciela wywłaszczonej nieruchomości i treści księgi wieczystej z której wynikało, że właścicielem jest A. Z. - nie uzasadnia w świetle zasady trwałości decyzji administracyjnych - stwierdzenia nieważności.
W tym aspekcie należy także mieć na względzie i to, że żona zmarłego, mimo że odebrała pismo zawiadamiające o objęciu przedmiotowej nieruchomości postępowaniem wywłaszczeniowym, nie poinformowała organu o śmierci męża. W związku z tym trudno uznać, że w takich okolicznościach pozostawienie orzeczenia w obrocie prawnym godziłoby w obowiązujący porządek prawny, skoro sama zainteresowana spadkobierczyni zgodziła się na prowadzenie postępowania w stosunku do osoby która nie żyła. Zresztą, co ma z kolei istotne znaczenie, w tym czasie żona reprezentowała interesy prawne małoletnich dzieci a i ona i one ostatecznie były spadkobiercami A Z., co potwierdziło później przeprowadzone postępowanie spadkowe.
W ocenie WSA, okoliczności te przesądzają, że ostatecznie orzeczenie wywłaszczeniowe zostało skierowane także do podmiotu uprawnionego tj.
spadkobierców ustawowych, co w świetle art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. nie stanowi przesłanki do stwierdzenia nieważności. Jak się wskazuje w orzecznictwie sądowoadministracyjnym skierowanie decyzji do osoby zmarłej przy jednoczesnym skierowaniu jej do jej spadkobierców nie może stanowić podstawy do stwierdzenia, że zaszła przesłanka z art. 156 K.p.a. (por. wyrok NSA z 14.10. 2009 r., sygn. akt I OSK 871/08, dostępne w CBOSA).
Zarzut skargi dotyczący nieustalenia przez organ spadkobierców A. Z. w świetle zasad doświadczenia a przede wszystkim okoliczności tej sprawy nie zasługuje na uwzględnienie. Organ nie miał żadnej możliwości a przede wszystkim nie istniała wtedy potrzeba ustalenia spadkobierców skoro pierwsze pismo do A. Z. zostało skutecznie odebrane. Po drugie z mocy art. 56 § 2 ustawy z dnia 27 czerwca 1950 r. Kodeks rodzinny (D.U. 1950, Nr 34, poz. 308), obowiązującego w dacie wydawania orzeczenia wywłaszczeniowego władza rodzicielska z mocy prawa, w przypadku gdy jedno z rodziców nie żyło, przysługiwała drugiemu z rodziców. Władza rodzicielska, zgodnie z art. 54 tej ustawy polega m.in. na reprezentowaniu dziecka i zarządzaniu jego majątkiem. W związku z tym z mocy prawa R. Z. była przedstawicielem ustawowym małoletnich dzieci także w toku postępowania administracyjnego. Nie zostało przez skarżących wykazane aby było inaczej niż wynika z ww przepisów prawa rodzinnego. Z punktu widzenia skutków jakie wywołało orzeczenie należy zatem uznać, że w tym aspekcie nie doszło do naruszenia prawa strony (małoletnich) do uczestniczenia w postępowaniu skoro samodzielnie nie mogli brać w nim udziału jako osoby małoletnie i skoro ich prawa były reprezentowane przez matkę. Potwierdza to także dalsze postępowanie i pisma z wnioskiem o odszkodowanie na rzecz wywłaszczonych spadkobierców.
Niewątpliwe wadliwie organ skierował pismo o wszczęciu postępowania na adres położenia nieruchomości a nie nawet na ten sam adres co pismo informujące o konieczności wywłaszczenia. Jednocześnie jednak organ dokonał ogłoszeń o toczącym się postępowaniu. Wybór trybu publicznych ogłoszeń uprawniał organ do informowania stron o podejmowanych czynnościach w taki właśnie sposób i znajdował uzasadnienie w art. 18 ust. 2 dekretu, gdyż postępowanie dotyczyło większej liczby właścicieli. Tryb ten możliwy był do zastosowania, z mocy art. 20 ust. 3 i 24 ust. 1 dekretu, które odsyłają do uregulowania art. 18 ust. 2. W związku z tym zarówno co do wszczęcia postępowania jak i zawiadamiania o rozprawie i doręczania odpisu orzeczenia obowiązywały te same zasady. Trafnie zatem organ wywodził, że w toku postępowania wywłaszczeniowego organ mógł zastosować tryb indywidualnych doręczeń - co powinno być regułą a w przypadku spełnienia przesłanek wymienionych w art. 18 ust 2 (większa liczba uczestników) lub gdy właściciel nie był znany z miejsca zamieszkania - tryb obwieszczeniowy. Jak zresztą wynikało z dalszych czynności w sprawie żona zmarłego wiedziała o toczącym się postępowaniu skoro wystąpiła o wypłatę odszkodowania. Mogła także, gdyby uważała, że została pominięta w toku postępowania wywłaszczeniowego, żądać wznowienia postępowania z tego powodu. Skoro tak nie uczyniła, należy dojść do wniosku, że wiedziała o toczącym się postępowaniu wywłaszczeniowym. Tryb ten odnosił się zresztą do całego postępowania a więc wszystkich czynności w tym czynności związanych z zawiadamianiem o rozprawie. Czyni to niezasadnymi zarzuty związane z pominięciem spadkobierców w wywłaszczeniowym, niezawiadomieniu o terminie rozprawy i niebraniu w nim udziału.
Nie bez znaczenia dla oceny istnienia podstaw do stwierdzenia nieważności orzeczenia wywłaszczeniowego a co za tym idzie oceny legalności zaskarżonej decyzji ma stanowisko Trybunału Konstytucyjnego wyrażone w wyroku z dnia 12 maja 2015 r., sygn. akt P 46/13. W wyroku tym TK stwierdził, że art. 156 § 2 K.p.a. w zakresie w jakim nie wyłącza dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa, gdy od wydania decyzji nastąpił znaczny upływ czasu, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Wyrok ten otworzył możliwość dokonywania takiej wykładni art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., która oznacza że z uwagi na znaczny upływ czasu od daty wydania orzeczenia, pomimo jego wadliwości nie może być uznane za wydane z rażącym naruszeniem prawa. Zdaniem Sądu, znaczny upływ czasu od wydania orzeczenia z 21 listopada 1953 r. i konstytucyjne zasady praworządności (legalizmu), bezpieczeństwa prawnego oraz zaufania obywatela do państwa (lojalności państwa) wynikające z art. 2 Konstytucji R.P. uzasadniają brak podstaw do wyeliminowania zaskarżonego orzeczenia wywłaszczeniowego z obrotu prawnego.
Z tych wszystkich względów, na podstawie art 151 P.p.s.a Sąd orzekł jak w wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło