III SA/Po 54/16
WyrokWSA w Poznaniu2016-03-10
Skład orzekający: Mirella Ławniczak, Marzenna Kosewska, Marek Sachajko
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i czasu prowadzenia pojazdu, nawet jeśli twierdzi, że podjął pewne kroki w celu zapewnienia zgodności, ale nie wykazał należytej staranności i stałego nadzoru?Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i czasu prowadzenia pojazdu, jeśli nie wykaże, że zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy, w tym stały, wnikliwy nadzór nad pracownikami, wykrywanie naruszeń i odpowiednią reakcję. Samo podjęcie pewnych działań nie zwalnia z obowiązku wykazania należytej staranności i zapobiegania naruszeniom.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na przedsiębiorcę karę pieniężną za liczne naruszenia przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu, przerw i odpoczynków, a także obowiązków związanych z dokumentacją tachografów. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał karę w mocy, uchylając jedynie niektóre kary jednostkowe, które nie wpłynęły na ostateczną kwotę. Przedsiębiorca zaskarżył decyzję, zarzucając m.in. błędy w ustaleniu stanu faktycznego, naruszenie przepisów KPA i niezastosowanie przepisów unijnych. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że organ II instancji prawidłowo ocenił materiał dowodowy i że przedsiębiorca nie wykazał należytej staranności w organizacji pracy kierowców.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Mirella Ławniczak Sędziowie WSA Marzenna Kosewska WSA Marek Sachajko (spr.) Protokolant: st. sekr. sąd. Janusz Maciaszek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 marca 2016 r. przy udziale sprawy ze skargi [...] na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2015 r. Nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oddala skargę
Decyzją z dnia [...] czerwca 2015 r., nr [...], [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w [...] nałożył na [...] karę pieniężną w wysokości 20.000,00 zł.
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że w dniu [...] marca 2015 r. rozpoczęto czynności kontrolne w przedsiębiorstwie [...] PHU. Podstawę przeprowadzenia kontroli stanowiło upoważnienie nr [...] udzielone przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w dniu [...] marca 2015 r. W dniu rozpoczęcia kontroli przedsiębiorstwo reprezentował [...], który nie wskazał osoby upoważnionej do reprezentowania przedsiębiorstwa podczas ewentualnej nieobecności przedsiębiorcy. Kontroli podlegały regulacje prawne dotyczące przestrzegania norm prowadzenia pojazdów, odpoczynków i przerw w jeździe oraz zasad używania urządzeń rejestrujących, kart kierowców oraz wykresówek. Sprawdzono również kwalifikacje kierowców oraz czy przedsiębiorstwo posiada uprawnienia do wykonywania przewozu drogowego rzeczy zgodnie z ustawą o transporcie drogowym z dnia 6 września 2001 r. (Dz. U. z 2013 r. poz. 1414 t.j. ze zm.).
Zakres kontroli obejmował okres od marca 2014 r. do marca 2015 r.
Organ wskazał, że w toku kontroli stwierdzono następujące naruszenia:
- lp. 5.1. przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu - 5.1.1. - o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz lp. 5.1.2. - za każdą następną rozpoczętą godzinę;
- lp. 5.3. skrócenie dziennego czasu odpoczynku: 5.3.1. - o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz lp. 5.3.2. - za każdą następną rozpoczętą godzinę,
- lp. 5.2. przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy- 5.2.1. - o czas powyżej 15 minut do 30 minut, lp. 5.2.2. - za każde następne rozpoczęte 30 minut,
- lp. 5.4. skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku - 5.4.1. - o czas do jednej godziny, 5.4.2. - za każdą następną rozpoczętą godzinę,
- lp. 6.3.11. naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy - za każdego kierowcę,
- lp. 6.3.12. naruszenie obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego - za każdy pojazd,
- lp. 6.3.7. nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu - za każdy dzień,
- lp. 6.3.6. brak w okazanej wykresówce przepisowych wpisów - miejsca lub daty końcowej używania wykresówki,
- lp. 6.3.8. okazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy - za każdą wykresówkę,
- lp. 6.2.1. nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi,
- lp. 6.3.3. okazanie podczas kontroli wykresówki brudnej lub uszkodzonej w stopniu uniemożliwiającym odczytanie danych - za każdą wykresówkę.
Organ wskazał, że w trakcie prowadzonego postępowania administracyjnego przedsiębiorca nie wykazał, iż nie ponosi odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia. To na przedsiębiorcy, zdaniem organu, ciąży obowiązek takiego organizowania pracy kierowcy, aby nie dochodziło do naruszenia przepisów prawa. Obowiązek taki wynika m.in. z art. 10 ust. 2 rozporządzenia nr 561/2006, zgodnie z którym to właśnie przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia nr 561/2006. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów. Zgodnie zaś z art. 10 ust. 3 rozporządzenia nr 561/2006, przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszcza się nie tylko sam przedsiębiorca, ale także kierowcy tego przedsiębiorstwa.
W odwołaniu skarżący zarzucił:
- błędną subsumpcję stanu faktycznego do naruszenia określonego pod lp. 5.2.1. oraz 5.2.2. a polegającego na przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przez kierowcę [...] w dniu 24 września 2015 r.,
- błędną subsumpcję stanu faktycznego do przepisu sankcyjnego zapisanego pod lp. 6.3.7. załącznika nr 3,
- błędną subsumpcję stanu faktycznego do przepisu sankcyjnego zapisanego pod lp. 6.3.8. załącznika nr 3,
- naruszenie akapitu trzeciego Rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców poprzez niezastosowanie w sprawie.
W dniu [...] listopada 2015 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego, decyzją nr [...], uchylił zaskarżoną decyzję i nałożył na skarżącego karę pieniężną w kwocie 20.000 zł.
W uzasadnieniu organ opisał wszystkie naruszenia ujawnione podczas kontroli, na jakie powołał się organ I instancji i dokonał ich kwalifikacji z punktu widzenia kar należnych z tytułu naruszenia obowiązujących przepisów prawa.
Organ odwoławczy uznał za niezasadne nałożenie przez organ I instancji kary pieniężnej za trzy naruszenia wskazane w załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym opisane w lp. 6.3.7., tj. nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu sankcjonowane karą pieniężną w wysokości 500 złotych za każdy dzień.
Organ uznał za niezasadne kary w wysokości 1.000 zł, 3.500 zł oraz 4.500 zł wynikające z powyższego uchybienia, jednak wobec ograniczenia wysokości kary do kwoty 20.000 zł pozostawało to bez wpływu na rozstrzygnięcie.
Na powyższą decyzję skarżący wniósł skargę, w której zarzucił naruszenie:
- art. 7, 8, 11 oraz art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23 t.j.), poprzez niezrozumiałe dla strony zredagowanie uzasadnienia w wielu aspektach,
- art. 7 oraz 77 § 1 k.p.a. poprzez niewyczerpujące wyjaśnienie stanu faktycznego dotyczącego naruszenia popełnionego przez [...] a polegającego na rzekomym przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy w dniu 24 września 2015 r.,
- art. 78 § 1 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie wnioskowanego przez stron dowodu z przesłuchania [...],
- art. 7 oraz 77 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie wyjaśnienia stanu faktycznego do przepisu sankcyjnego zapisanego pod lp. 6.3.8. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym,
- art. 78 § 1 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie wnioskowanego przez stronę dowodu z przesłuchania [...], który ma zasadnicze znaczenie dla bytu naruszenia określonego pod lp. 6.3.8. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym,
- naruszenie akapitu trzecie Rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców poprzez niezastosowanie w sprawie.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.
Skarga okazała się nieuzasadniona.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r., Nr 153, poz. 1269, ze zm.) sąd administracyjny sprawuje kontrolę administracji publicznej przez badanie zgodności zaskarżonych aktów z prawem. Z kolei przepis art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2012 r., poz. 270, ze zm.) stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c p.p.s.a.).
W niniejszej sprawie w dniu [...] marca 2015 r. rozpoczęto czynności kontrolne w przedsiębiorstwie [...]. W wyniku przeprowadzonych czynności stwierdzono, szczegółowo omówione w uzasadnieniu decyzji wydanej przez organ w pierwszej instancji, naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym i przepisów unijnych. Całość zebranego materiału dowodowego wskazała, zdaniem organu, złą organizację pracy kierowców w przedsiębiorstwie skarżącego. Strona nie miała nadzoru zarówno nad dokumentacją, jak i aktywnością pracowników.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2015 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w [...] nałożył na [...] prowadzącego działalność pod nazwą [...] PHU karę pieniężną w wysokości 20.000 zł za stwierdzone naruszenia:
- przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu;
- skrócenie dziennego czasu odpoczynku,
- przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy,
- skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku,
- naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy,
- naruszenie obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego,
- nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu,
- brak w okazanej wykresówce przepisowych wpisów - miejsca lub daty końcowej używania wykresówki,
- okazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy - za każdą wykresówkę,
- nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi,
- okazanie podczas kontroli wykresówki brudnej lub uszkodzonej w stopniu uniemożliwiającym odczytanie danych - za każdą wykresówkę.
W toku postępowania odwoławczego strona zakwestionowała kwalifikację niektórych naruszeń wskazanych przez organ w decyzji. Skarżący wskazywał również, że przy ocenie spełnienia obowiązku pobierania danych z karty kierowcy konieczne jest uwzględnienie dni zarejestrowanej działalności, a nie dni kalendarzowe.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] listopada 2015 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego uchylił decyzję organu I instancji i nałożył karę w wysokości 20.000 zł.
Organ odwoławczy ponownie przeanalizował materiał dowodowy i dokonał samodzielnej jego oceny. W wyniku postępowania odwoławczego ustalono, że skarżący jako podmiot prowadzący firmę transportową dopuścił się nieprawidłowości wskazanych w decyzji organu I instancji. Organ ustosunkował się do zarzutów odwołania i uwzględnił je jedynie częściowo. Uznał bowiem, że niezasadne są kary -za nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu - nałożone w wysokości 4.500 zł, 3.500 zł i 1.000 zł. Uznanie przez organ II instancji za niezasadne kar w tym zakresie nie miało jednak wpływu na karę ostatecznie nałożoną na przedsiębiorcę, albowiem łączna wysokość kar przekraczała, i to znacznie wysokość 20.000 zł.
Zdaniem Sądu organ II instancji prawidłowo przeprowadził postępowanie i dokonał właściwej oceny dowodów zgromadzonych w postępowaniu administracyjnym, a uzyskanych przede wszystkim w trakcie kontroli.
Analiza tych dokumentów pozwala - zdaniem Sądu - na twierdzenie, że w przedsiębiorstwie prowadzonym przez skarżącego miały miejsce w kontrolowanym okresie wskazane przez organ naruszenia. W szczególności częste były naruszenia w zakresie nieprzestrzegania maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu, przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy i skrócenia czasu odpoczynku. Te naruszenia popełniane były w objętym kontrolą okresie przez tych samych kierowców i to często w krótkim przedziale czasowym. Dodatkowo, kierowcy ci na wykresówkach nie dokonywali odpowiednich wpisów, brak też wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy. Te okoliczności wynikały wprost z wykresówek załączonych jako materiał dowodowy do akt administracyjnych. Skarżący nie kwestionował tych ustaleń a jedynie twierdził, że organ powinien inaczej zakwalifikować naruszenia. Tym samym skarżący nie kwestionował samego faktu, że wskazane w decyzji naruszenia miały miejsce.
Skład orzekający w niniejszej sprawie stoi na stanowisku, że organ nie dokonał naruszenia przepisu art. 138 § 2 k.p.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie i uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, a następnie orzeczenie co do istoty sprawy w sposób identyczny z organem I instancji. Organ II instancji miał prawo uchylić zaskarżoną decyzję i nałożyć karę pieniężną. Zgodnie z przyjmowanym przez tutejszy Sąd poglądem "jeżeli decyzja jest zgodna z prawem organ utrzymuje ją w mocy w całości, jeżeli natomiast uznaje, że niektóre składniki kary (kary jednostkowe) są przy obliczeniu kary uwzględnione nieprawidłowo, uchyla całą decyzję i orzeka na nowo o karze z uwzględnieniem koniecznych zmian wpływających na wysokość orzeczonej kary" (por. wyrok NSA z dniu 8 maja 2013 r. sygn. akt: II GSK 393/12).
Odnosząc się do argumentu strony w zakresie wadliwego uzasadnienia decyzji organu II instancji należy mieć na uwadze przepis art. 107 § 3 k.p.a. wskazujący, że uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. W rozpoznawanej sprawie organ administracji zawarł w zaskarżonej decyzji zarówno szczegółowe uzasadnienie faktyczne, jak i uzasadnienie prawne. Argumentacja przedstawiona przez organ odwoławczy w sposób wyraźny wskazuje na okoliczności będące podstawą wydanego rozstrzygnięcia, które nie budziły wątpliwości i nie wymagały dodatkowego wyjaśnienia, również w zakresie kar pieniężnych, które zostały przez organ II instancji uznane za niezasadne.
Podkreślić należy, że zgodnie z art. 6 k.p.a. organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa. Natomiast w myśl art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Mając na uwadze zarzut naruszenia art. 8 k.p.a., należy wskazać, iż Główny Inspektor Transportu Drogowego zgodnie z nałożonymi na niego ustawowymi obowiązkami, prowadził postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej. Zgodnie z art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy. Ocena, czy przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy, należy w tym przypadku do uznania organu, który jest jednakże związany w tej mierze przepisami prawa materialnego stanowiącymi podstawę rozstrzygnięcia. Reasumując w rozpoznawanej sprawie na podstawie akt administracyjnych sprawy należy stwierdzić, że w niniejszej sprawie organ działał w granicach ustawowo powierzonych obowiązków i nie przekroczył swoich uprawnień.
Sąd uznał, że organ II instancji prawidłowo przeprowadził postępowanie w sprawie, a także prawidłowo uznał, że przesłuchanie kierowców nie jest środkiem dowodowym, który przyczyniłby się do zmiany kwalifikacji naruszeń wskazanych w decyzji lub do odstąpienia od nałożenia kary z uwagi na stwierdzenie, że kierowca błędnie operował przełącznikiem urządzenia rejestrującego. Podkreślić też należy, że w toku postępowania kontrolnego, stanowiącego - w aspekcie proceduralnym - materiał dowodowy organ administracji publicznej wziął pod uwagę m.in. pisemne oświadczenia kierowców. Ponadto, organ uwzględnił i porównał z osobowym materiałem dowodowym pozostały materiał dowodowy w postaci m.in. zapisów urządzeń rejestrujących.
Jednocześnie wskazać należy, że organ II instancji dokonał prawidłowej kwalifikacji zaistniałych naruszeń, a w toku postępowania administracyjnego skarżący nie wskazywał na istnienie żadnych dowodów, które mogłyby wskazywać, że organ poczynił błędne ustalenia faktyczne. Nie wskazał również żadnych okoliczności, które poddawałyby w wątpliwość ustalenia poczynione na podstawie urządzeń rejestrujących tj. wydruków z tachografów.
Odnośnie naruszenia polegającego na nierejestrowaniu przejechanych kilometrów przez kierowcę [...] należy wskazać, że skarżący w tym zakresie wskazuje jedynie na swoje przypuszczenia, co do możliwości zastosowania ewentualnej, innej kwalifikacji naruszenia. Skarżący nie wskazał jednak na żadne okoliczności, które mogłyby doprowadzić do zmiany rozstrzygnięcia w tej kwestii.
W ocenie Sądu, organ odmawiając przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków nie dopuścił się naruszenia art. 78 § 1 k.p.a.
Organ prawidłowo ustalił i stwierdził, że skarżący przekroczył terminy do dokonania czynności polegających na wczytaniu danych zawartych w rozporządzeniu 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającym rozporządzenie Rady nr 3820/85. Jak wynika z treści art. 10 ust. 5 ww. rozporządzenia nr 561/2006, wczytywanie danych odbywa się z częstotliwością ustaloną przez Państwo Członkowskie. Wynika z tego, że to państwo członkowskie ustala częstotliwość wczytywania danych z tachografów cyfrowych. W Rzeczypospolitej Polskiej okresy te zostały ustalone w przepisach rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych.
Zgodnie z § 4 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych, dane z karty kierowcy podmiot pobiera:
1) co najmniej raz na 28 dni;
2) przed ustaniem stosunku pracy danego kierowcy;
3) przed upływem terminu rozwiązania umowy, na podstawie której świadczone były przewozy na rzecz podmiotu wykonującego przewozy drogowe;
4) w przypadku utraty ważności karty kierowcy;
5) w oznaczonym terminie - w przypadku żądania przez uprawnione organy administracji publicznej lub uprawnione podmioty.
Zgodnie z art. 1 ust. 3 rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 z dnia 1 lipca 2010 r. w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców, maksymalny okres na wczytanie odpowiednich danych nie przekracza:
a) 90 dni w przypadku danych z jednostki pojazdowej;
b) 28 dni w przypadku danych z karty kierowcy.
Treść lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym sankcjonuje naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy za każdego kierowcę karą pieniężną w wysokości 500 zł. Z kolei treść lp. 6.3.12 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym sankcjonuje naruszenie obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego - za każdy pojazd karą pieniężną w wysokości 500 zł.
Należy przy tym podkreślić, że fakt określenia w preambule maksymalnego okresu na wczytanie danych nie oznacza, że Państwa Członkowskie nie mogą określać terminów krótszych – zgodnie z art. 10 ust. 5 lit. a rozporządzenia nr 561/2006. Gdyby tak było, zbytecznym byłoby bowiem użycie w rozporządzeniu nr 581/2010 - określenia "maksymalny" w odniesieniu do przewidzianego w nim okresu na wczytanie danych (vide: wyrok WSA w Szczecinie z dnia 14 stycznia 2015 r., sygn. akt II SA/Sz 734/14, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, CBOSA).
Skarżący nie wykazał również przesłanek z art. 92b ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, wyłączających odpowiedzialność prawną.
Zgodnie z tym przepisem nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił:
1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów:
a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85,
b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym,
c) Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087);
2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
"Właściwa organizacja i dyscyplina pracy", o której mowa w art. 92b ust. 1 u.t.d. obejmuje nie tylko przeprowadzanie szkoleń pracowników czy brak motywowania ich, np. w systemie wynagradzania, do naruszania obowiązującego czasu pracy. Pojęcia te obejmują bowiem także stały, wnikliwy nadzór nad zatrudnionymi przez siebie pracownikami, wykrywanie ewentualnych naruszeń przepisów i stosowną, przewidzianą przepisami prawa pracy reakcję (wyrok WSA w Warszawie z dnia 16 stycznia 2015 r., sygn. akt II SA/Gl 933/14, lex nr 1643856 ).
W toku prowadzonego postępowania przed organami I i II instancji strona nie przedstawiła jakichkolwiek okoliczności faktycznych czy dowodów, z których wynikałaby konieczność przyjęcia tezy o konieczności zastosowania w niniejszej sprawie art. 92b ust. 1 u.t.d.
Strona skarżąca nie przedłożyła jakichkolwiek wyjaśnień czy dokumentów dotyczących organizowania czasu pracy kierowców (w postaci m.in. listów przewozowych, planów wykonywania zadań transportowych) i kontroli przestrzegania przez nich przepisów prawa. Zdaniem Sądu wielokrotne naruszenia przez kierowców czasu pracy, wymaganych przerw czy odpoczynków przez wielu kierowców w dłuższym okresie czasu nie mogłoby powstać przy odpowiednim, stałym nadzorze w tym zakresie ze strony skarżącego.
W ocenie Sądu organ II instancji zasadnie przyjął wobec tego, że strona skarżąca nie wykazała skutecznie istnienia przesłanek normatywnych z art. 92 b ustawy o transporcie drogowym. Podkreślić należy, ze prawnym obowiązkiem pracodawcy jest takie zorganizowanie czasu pracy kierowców by nie dochodziło do naruszania przez kierowców precyzyjnych norm dotyczących czasu pracy. Strona nie przedłożyła w toku postępowania jakichkolwiek dowodów wskazujących na odpowiednie zorganizowanie czasu pracy kierowców oraz kontrolę przedsiębiorcy w tym zakresie.
Wskazać należy ponadto, że odrębny przepis art. 92 c ust. 1 u.t.d. wskazuje okoliczności egzoneracyjne, które stanowią podstawę dla uwolnienia się przedsiębiorcy od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie przepisu ustawy o transporcie drogowym lub odpowiedniego przepisu prawa unijnego, jednakże nie określa bliżej ich charakteru prawnego.
Utrwalony jest w piśmiennictwie i orzecznictwie pogląd, że w pierwszej kolejności okolicznością egzoneracyjną jest siła wyższa, rozumiana jako zdarzenie pochodzące z zewnątrz, którego następstwa nie można było przewidzieć i którego następstwom nie można było zapobiec, mimo dołożenia przez przedsiębiorcę należytej staranności. Za okoliczność egzoneracyjną uznawana jest również wyłączna wina osoby trzeciej, za której działania osoba naruszająca prawo nie ponosi odpowiedzialności.
Istotną przesłanką dla uwolnienia się przedsiębiorcy od odpowiedzialności za delikt administracyjny, jest wykazanie należytej staranności, a w szczególności wywiedzenie, iż pomimo takiego wzorca postępowania zdarzenia będącego przyczyną naruszenia prawa nie można było przewidzieć i którego następstwom nie można było zapobiec. O ile w stosunkach danego rodzaju, przepis prawa administracyjnego nie określa konkretnych działań, jakie powinien podjąć przedsiębiorca w ramach swojej działalności, należałoby odwołać się do kryteriów należytej staranności wypracowanych na gruncie prawa cywilnego, mając w szczególności na uwadze zawodowy charakter działalności przedsiębiorcy (art. 355 § 2 k.c.). Staranność można określić zespołem pozytywnych cech, jak przykładowo: pilność, sumienność, rozsądek, ostrożność, zapobiegliwość, dbałość o osiągnięcie zamierzonego celu, przezorność, rozwaga (por. A. Rzetecka-Gil, komentarz do art. 355; LEX/el 2011). Miernik należytej staranności ma charakter obiektywny (abstrakcyjny). Dlatego zachowanie przedsiębiorcy powinno być oceniane przy uwzględnieniu cech danego rodzaju działalności gospodarczej, nie zaś pod kątem indywidualnych cech danego przedsiębiorcy.
Wykroczenie przeciwko wymogowi należytej staranności, jeżeli prowadzi to do naruszenia prawa mającego postać deliktu administracyjnego, jest zawsze przejawem winy przedsiębiorcy i tym samym wyklucza możliwość powołania się na przepis art. 92 c u.t.d. (wyrok NSA z 17 kwietnia 2013 r., sygn. akt II GSK 214/12, orzeczenia.nsa.gov.pl).
Należy też dodać, że odpowiedzialność za naruszenie prawa, które ma postać deliktu administracyjnego, jest zobiektywizowana. Dlatego też nie jest wystarczające powoływanie się przez przedsiębiorcę na przesłankę braku winy w zaistnieniu zdarzeń i okoliczności, które były przyczyną naruszenia prawa. Natomiast przypadek winy, choćby nieumyślnej, jak to już wskazano, niweczy możliwość uwolnienia się od odpowiedzialności. Przedsiębiorca nie może więc osiągnąć zamierzonego celu, gdy ma świadomość, że może swym działaniem wywołać ujemne skutki, lecz uważa, że zdoła ich uniknąć lub też tych skutków nie przewiduje, choć z łatwością mógłby i powinien to zrobić.
W niniejszej sprawie strona skarżąca ponosi niewątpliwie bezpośrednią odpowiedzialność za brak odpowiedniego nadzoru nad przestrzeganiem przez kierowców przepisów ustawy o transporcie drogowym. Nie wykazała bowiem, że prowadziła odpowiednie szkolenia kierowców, ani że sprawowała nad nimi skuteczny nadzór w tym zakresie. Wczytywanie danych z kart kierowców oraz z kart pojazdów odbywało się - jak wynika z akt administracyjnych - nieregularnie, z przekroczeniem wymaganego okresu normatywnego.
Sąd uznał, że organ II instancji prawidłowo ocenił zachowanie skarżącego i wskazał, że do wykazanych w trakcie postępowania naruszeń przepisów ustawy doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca jako podmiot profesjonalny powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia w sytuacji, gdy dysponował on wszelką dokumentacją dotyczącą pracy kierowców. W przedmiotowej sprawie strona skarżąca nie wskazała skutecznie żadnych okoliczności, których nie mogła przewidzieć, lub na które nie miała wpływu. Nie zostało wykazane w toku postępowania administracyjnego istnienie okoliczności wyłączających odpowiedzialność skarżącego np. skutecznej reakcji na powstałe liczne naruszenia przepisów prawa m.in. w postaci zastosowania środków sankcjonujących czy też zwiększających częstotliwość czynności kontrolnych, skutkujących podjęciem takich rozwiązań organizacyjnych w przedsiębiorstwie, które mogłyby umożliwić niezwłoczne wykrycie sprzecznych z prawem zachowań kierowców i natychmiastową reakcję ze strony przedsiębiorstwa na powstałe naruszenia.
Ponieważ zarzuty skargi nie znalazły potwierdzenia w toku sądowej kontroli, dlatego też Sąd obowiązany był oddalić skargę w oparciu o art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło