II SA/Rz 1242/15

WyrokWSA w Rzeszowie2016-05-11

Skład orzekający: Paweł Zaborniak, Ewa Partyka, Magdalena Józefczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, rozpatrując wniosek o uchylenie decyzji ostatecznej w trybie art. 155 K.p.a., powinien uwzględnić upływ pięcioletniego terminu od doręczenia decyzji, nawet jeśli organ nie dysponuje dowodem doręczenia, a jedynie twierdzenia stron o fakcie doręczenia?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji publicznej naruszyły przepisy postępowania, w szczególności art. 7 i 77 § 1 K.p.a., nie wyjaśniając w sposób wyczerpujący kwestii doręczenia decyzji z dnia 12 kwietnia 2007 r. stronom postępowania. Brak dowodu doręczenia nie oznacza, że termin pięcioletni, o którym mowa w art. 146 § 1 K.p.a., nie rozpoczął biegu, zwłaszcza gdy strony konsekwentnie twierdzą, że decyzja została im doręczona. Niewyjaśnienie tej kwestii mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ upływ terminu pozbawia organ kompetencji do uchylenia decyzji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy uchylenia decyzji o ustaleniu warunków zabudowy z 2007 r. w postępowaniu wznowionym. Skarżący zarzucili, że decyzja została uchylona pomimo upływu 5 lat od jej doręczenia, co uniemożliwia jej uchylenie zgodnie z art. 146 § 1 K.p.a. Kwestionowali również status stron postępowania wznowieniowego. Organy administracji utrzymały w mocy decyzję o odmowie uchylenia, uznając brak zgody stron na zmianę decyzji i niejednoznaczność co do daty doręczenia decyzji z 2007 r.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta, zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący WSA Paweł Zaborniak Sędziowie WSA Ewa Partyka /spr./ WSA Magdalena Józefczyk Protokolant starszy sekretarz sądowy Anna Mazurek - Ferenc po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 maja 2016 r. sprawy ze skargi M. K., E. K., E. J. i Z. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji we wznowionym postępowaniu I. uchyla zaskarżoną decyzję i decyzję Burmistrza Miasta [...] z dnia [...] maja 2015 r. nr [...], [...]; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżących M. K., E. K., E. J. i Z. J. solidarnie kwotę 200 zł /słownie: dwieście złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Przedmiotem skarg MK, EK, ZJ i EJ jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [.] (dalej też SKO) z dnia [.] lipca 2015 r. nr [.] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji, którą wydano w następującym stanie sprawy; Decyzją z dnia [.] kwietnia 2005 r. nr [.], zmienioną w zakresie linii zabudowy od krawędzi jezdni ulicy [.] z 6 m do 4 m decyzją z dnia [.] kwietnia 2007 r. nr [.], Burmistrz Miasta [.] ustalił dla MK, EK, ZJ i EJ warunki zabudowy dla inwestycji mającej polegać na budowie dwóch budynków handlowo-mieszkalnych w zabudowie bliźniaczej na działce nr ewid. 1990/4 obr. [....] przy ul. [.] w [.]. Podaniem z dnia 8 stycznia 2009 r. AS wystąpiła do Burmistrza Miasta [.] o wznowienie postępowania zakończonego ww. decyzjami z powodu pominięcia jej jako strony tego postępowania. Postanowieniem z dnia [.] stycznia 2009 r. wznowiono postępowanie w ww. sprawie, a decyzją z dnia [.] maja 2009 r. uchylono obie ww. decyzje w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [.] decyzją z dnia [.] sierpnia 2009 r. uchyliło jednak ww. decyzję Burmistrza i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania. Ta ostatnia decyzja została poddana kontroli Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, który wyrokiem z dnia 28 kwietnia 2009 r. II SA/Rz 881/09 uchylił decyzję Kolegium z dnia [.] sierpnia 2009 r. oraz stwierdził nieważność decyzji Burmistrza z dnia [.] maja 2009 r. Burmistrz naruszył bowiem treścią swej decyzji art. 151 K.p.a. Po uchyleniu decyzji nie wydał nowej decyzji rozstrzygającej o istocie sprawy, SKO zaś nie wzięło tej okoliczności pod uwagę, naruszyło też inne przepisy postępowania. W ponownie prowadzonym postępowaniu decyzją z dnia [.] października 2009 r. Burmistrz odmówił uchylenia własnej decyzji z dnia [.] kwietnia 2005 r. zmienionej decyzją z dnia [.] kwietnia 2007 r., która została w postępowaniu odwoławczym utrzymana w mocy przez Kolegium decyzją z dnia [.] grudnia 2009 r. Wobec skargi wniesionej na ostatnio wymienioną decyzję przez AS i "wniosku" IP, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [.] w ramach tzw. autokontroli przeprowadzonej w trybie art. 54 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, uchyliło własną decyzję z dnia [.] grudnia 2009 r. oraz decyzję Burmistrza z dnia [.] października 2009 r. Uwzględniając skargi MK, EK, ZJ i EJ wyrokiem 2 lutego 2011 r. II SA/Rz 699/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uchylił ww. autokontrolną decyzję Kolegium z dnia [.] kwietnia 2010 r. Natomiast w odrębnym postępowaniu, uwzględniając skargę AS wyrokiem z dnia 18 stycznia 2012 r. II SA/Rz 469/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uchylił decyzję Kolegium z dnia [.] grudnia 2009 r. i decyzję Burmistrza z dnia [.] października 2009 r., wskazując na ich oparcie na decyzji kasacyjnej, która nie istniała już w obrocie prawnym. W dalszym toku postępowania decyzją z dnia [.] września 2012 r. Burmistrz stwierdził wydanie własnej decyzji z dnia [.] kwietnia 2005 r., zmienionej decyzją z dnia [.] kwietnia 2007 r., z naruszeniem prawa z uwagi na jej wydanie z pominięciem strony tamtego postępowania, przy czym została ona uchylona decyzją Kolegium z dnia [.] grudnia 2012 r., a sprawa przekazana do ponownego rozpoznania. Niemniej, na skutek skargi AS wyrokiem z dnia 17 lipca 2013 r. II SA/Rz 291/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie stwierdził nieważność decyzji Kolegium z dnia [.] grudnia 2012 r. oraz decyzji Burmistrza z dnia [.] września 2012 r. Podstawą stwierdzenia nieważności było naruszenie przepisów o właściwości przy rozpoznaniu sprawy o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej decyzją z dnia [.] kwietnia 2007 r. Rozpoznając sprawę dotyczącą żądania wznowienia postępowania po raz kolejny decyzją z dnia [.] stycznia 2014 r. Burmistrz ponownie stwierdził wydanie własnej decyzji z dnia [.] kwietnia 2005 r. z naruszeniem prawa z uwagi na pominięcie strony tamtego postępowania. W toku postępowania odwoławczego decyzją z dnia [.] marca 2014 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [.] uchyliło decyzję Burmistrza z dnia [.] stycznia 2014 r. i orzekając co do istoty umorzyło postępowanie pierwszej instancji uznając, w nawiązaniu do wyroków WSA w Rzeszowie, że organ I instancji nie był właściwy do podjęcia rozstrzygnięcia o wznowieniu postępowania. W związku z powyższym postanowieniem z dnia [.] czerwca 2014 r. nr SKO [.], SKO w [.] wznowiło na żądanie AS postępowanie w sprawie zakończonej decyzją Burmistrza z dnia [.] kwietnia 2007 r. w sprawie zmiany za zgodą stron decyzji o ustaleniu warunków zabudowy z dnia [.] kwietnia 2005 r. i wyznaczyło do przeprowadzenia postępowania Burmistrza Miasta [.]. Z kolei postanowieniem z tego samego dnia o nr [.] Kolegium wznowiło postępowanie w sprawie zakończonej decyzją Burmistrza z dnia [.] kwietnia 2007 r. na żądanie IP i do jego przeprowadzenia także wyznaczyło Burmistrza Miasta [.]. Decyzją z dnia [.] maja 2015 r. nr [.], [.] Burmistrz uchylił decyzję z dnia [.] kwietnia 2007 r. i odmówił zmiany decyzji z dnia [.] kwietnia 2005 r. z uwagi na niewyrażenie zgody na jej zmianę przez AS i IP, które w toku tamtego postępowania w sprawie zmiany decyzji o ustaleniu warunków zabudowy posiadały status strony, a nie brały w nim udziału bez swej winy. W tej sytuacji zmiana decyzji z dnia [.] kwietnia 2005 r. w trybie art. 155 Kodeksu postępowania administracyjnego nie była możliwa. Stwierdzono ponadto, że nie było możliwe ustalenie, czy od daty doręczenia stronom decyzji upłynęło 5 lat, ponieważ decyzji tej do AS i IP nie wysłano. Termin ten nie rozpoczął zatem biegu. W odwołaniach MK, EK, ZJ i EJ zarzucono wydanie decyzji z naruszeniem art. 146 § 1 Kpa, tj. pomimo upływu terminu w nim określonego wyłączającego możliwość uchylenia decyzji ostatecznej po upływie lat 5 od jej wydania. Inwestorzy decyzję z dnia [.] kwietnia 2007 r. otrzymali w dniu 17 kwietnia 2007 r. Ponadto decyzję tę "wykonano" jako ostateczną ubiegając się o pozwolenie na budowę. Zarzucono też, że Burmistrz nie zbadał, czy AS i IP były uprawnione do wyrażenia zgody na zmianę decyzji, na mocy której nie nabyły przecież żadnego prawa, ponieważ są właścicielkami odrębnych nieruchomości od tych, których decyzja ta dotyczyła. Jak zaś wynika z art. 63 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym decyzja o warunkach zabudowy nie rodzi praw do terenu ani nie narusza prawa własności i uprawnień osób trzecich. Tak więc AS i IP w ich ocenie nie powinny być stronami postępowania prowadzonego w trybie art. 155 Kpa. Ewentualne rozstrzygnięcie, jakim powinno zakończyć się obecne postępowanie, powinna być zatem odmowa uchylenia dotychczasowej decyzji z dnia [.] kwietnia 2007 r., stosownie do art. 151 § 1 pkt 1 Kpa. Opisaną na wstępie decyzją SKO w [.] utrzymało zaskarżoną decyzję Burmistrza z dnia [.] maja 2015 r. w mocy, podzielając ustalenia faktyczne i rozważania prawne organu I instancji. Podkreślono, że decyzja o warunkach zabudowy może być jako akt administracyjny zmieniana w trybie określonym w art. 155 Kpa, do czego wymagana jest jednak zgoda wszystkich stron postępowania. Tej natomiast niewątpliwie nie wyraziły AS i IP. Wobec braku wymaganej zgody należało odmówić zmiany decyzji. W skargach do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie zawartych w jednym piśmie procesowym MK, EK, ZJ i EJ, domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji pierwszej instancji, zarzucili wydanie ich z naruszeniem art. 146 § 1 i art. 145 § 1 pkt 4 Kpa, gdyż na skutek wznowienia postępowania uchylono ostateczną decyzję pomimo upływu okresu 5 lat od jej doręczenia stronom. Okoliczność, że organ nie dysponuje zwrotnym potwierdzeniem odbioru decyzji z dnia [.] kwietnia 2007 r. nie zmienia tego, że ww. termin rozpoczął jednak bieg w kwietniu 2007 r. Decyzja ta została także już wykorzystana podczas ubiegania się o udzielenie pozwolenia na budowę. Miano także niedostatecznie wyjaśnić, czy AS i IP przysługiwał w toku postępowania prowadzonego w trybie art. 155 Kpa interes prawny, a tym samym status strony tego postępowania, a to choćby z uwagi na dyspozycję art. 63 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Dlatego w toku postępowania administracyjnego powinna w ich ocenie być wydana decyzja o odmowie uchylenia decyzji z dnia [.] kwietnia 2007 r., stosownie do art. 151 § 1 Kpa. W odpowiedzi na skargę SKO w [.] wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas wyrażone stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje: Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269, ze zm.). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 – określanej dalej jako P.p.s.a.). Stosownie do tego przepisu sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W myśl art. 145 P.p.s.a., sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach. W ramach kontroli legalności sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 P.p.s.a.). Po rozpoznaniu sprawy w powyższych aspektach Sąd doszedł do przekonania, że skarga zasługuje na uwzględnienie, chociaż nie wszystkie zarzuty są zasadne. Najpierw jednak wyżej przedstawiony stan faktyczny należało jeszcze uzupełnić o następujące okoliczności. W dniu 5 czerwca 2012 r. IP skierowała do Burmistrza [.] podanie wnosząc o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej decyzją z dnia 12 kwietnia 2007 r. Burmistrz postanowieniem z dnia [.] lipca 2012 r. wznowił postępowanie a następnie – prowadząc postępowanie równolegle do wyżej opisanego, decyzją z dnia [.] września 2012 r. stwierdził wydanie decyzji z dnia [.] kwietnia 2007 r. z naruszeniem prawa. SKO w [.] decyzją z dnia [.] grudnia 2012 r. nr [.] uchyliło tę decyzję i przekazało sprawę Burmistrzowi do ponownego rozpoznania. Kolejną decyzją z dnia [.] maja 2013 r. Burmistrz [.] odmówił uchylenia decyzji z dnia [.] kwietnia 2007 r. Decyzją z dnia [.] sierpnia 2013 r. nr [.], SKO w [.] utrzymało tę decyzję w mocy. Wyrokiem z dnia 30 stycznia 2014 r., sygn. akt II SA/Rz 1068/13 tut. WSA po rozpoznaniu sprawy na skutek skargi IP stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji Burmistrza Miasta [.] z dnia [.] maja 2013 r. Analogicznie jak w sprawie II SA/Rz 291/13 Sąd wskazał, że podstawy wznowienia postępowania dotyczą nieprawidłowego działania Burmistrza, który świadomie pominął inne niż inwestorzy podmioty uczestniczące w postępowaniu zakończonym decyzją z dnia [.] kwietnia 2005 r. nie traktując ich jako strony i nie doręczając jej im. Z uwagi na wyraźny związek pomiędzy działaniem organu a podstawą wznowienia Burmistrz utracił swą kompetencję w sprawie wznowienia na rzecz organu wyższego stopnia, czyli SKO w [.]. Organ I instancji naruszył tym samym art. 150 § 2 K.p.a., co przesądzało o wadzie z art. 156 § 1 pkt 1 K.p.a. Wadliwa była też decyzja SKO, gdyż organ ten nie był w takiej sytuacji właściwy instancyjnie aby prowadzić postępowanie jako organ II instancji. Po umiejscowieniu powyższego w czasie przypomnieć wypada, że przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie jest decyzja SKO z dnia [.] lipca 2015 r., którą – po wznowieniu przez SKO postanowieniem z dnia [.] czerwca 2014 r. postępowania zakończonego decyzją z dnia [.] kwietnia 2007 r. i wyznaczeniu Burmistrza Miasta [.] (w decyzjach I i II instancji błędnie opisano, iż wznowione postępowanie dotyczy sprawy zakończonej decyzją z dnia [.] kwietnia 2005 r.), Kolegium utrzymało w mocy decyzję Burmistrza Miasta [.] z dnia [.] maja 2015 r., nr [.], [.]. Tą ostatnią decyzją Burmistrz Miasta [.] uchylił decyzję Burmistrza [.] z dnia [.] kwietnia 2007 r. i odmówił zmiany decyzji Burmistrza Miasta [.] z dnia [.] kwietnia 2005 r. Według organu I instancji skoro AS i IP nie wyraziły zgody na zmianę ostatecznej decyzji z dnia [.] kwietnia 2005 r., to nie zostały spełnione przesłanki z art. 155 K.p.a. Rozważając możliwość zastosowania art. 146 § 1 K.p.a. organ I instancji wskazał, że brak jest możliwości ustalenia daty i faktu doręczenia stronom decyzji z dnia [.] kwietnia 2007 r. bo w aktach brak jakiegokolwiek materiału dowodowego mającego świadczyć o jej doręczeniu stronom postępowania. Nie można więc było ustalić rozpoczęcia biegu pięcioletniego terminu. Pojęcia zaś "doręczenie decyzji" i "wydanie decyzji" nie są tożsame. Faktu doręczenia nie domniemywa się. Mimo zarzutów i twierdzeń odwołania złożonego od decyzji Burmistrza Miasta [.] przez MK, EK, ZJ oraz EJ, SKO w ogóle nie odniosło się do tej ostatniej kwestii. Składający odwołanie twierdzili zaś, że decyzję z dnia [.] kwietnia 2007 r. doręczono im w dniu 17 kwietnia tego roku, co wynika z adnotacji strony na doręczonym jej egzemplarzu decyzji. Wskazali, iż to, że organowi zaginęło zwrotne potwierdzenie odbioru decyzji nie oznacza, że 5 – letni termin nie rozpoczął biegu. Termin ten rozpoczął bowiem bieg w kwietniu 2007 r. Odwołujący się zarzucili też, że nie zbadano właściwie czy inicjatorki wznowienia postępowania miały w ogóle interes prawny legitymujący je do udziału w postępowaniu w sprawie zmiany decyzji ostatecznej z dnia [.] kwietnia 2005 r. skoro zmiana ta dotyczyła jedynie przybliżenia linii zabudowy do drogi, której nie były właścicielami. Na podstawie decyzji z 2005 r. nie nabyły one także żadnego prawa, o którym mowa w art. 155 K.p.a. W swej decyzji SKO pośrednio odniosło się do kwestii legitymacji wskazując, iż z treści art. 155 K.p.a. wynika, iż w przypadku więcej niż jednego podmiotu występującego w postępowaniu i mającego przymiot strony, przez zgodę strony niezbędną do zmiany decyzji ostatecznej rozumieć należy nie wyłącznie zgodę strony nabywającej prawo lecz zgodę wszystkich podmiotów mających przymiot strony. Wskazano, iż wzruszenie decyzji w trybie art. 155 K.p.a. bez zgody strony stanowiłoby rażące naruszenie prawa. Organ odwoławczy w swej decyzji zupełnie pominął zaś problematykę związaną z pięcioletnim terminem wskazanym w art. 146 § 1 K.p.a. Brak odniesienia się do tej kluczowej kwestii świadczy tymczasem o tym, że jako organ II instancji nie rozpoznał on ponownie sprawy w jej całokształcie, czym naruszył przepisy postępowania w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wbrew wywodom Burmistrza nie jest tak, że decyzji z dnia [.] kwietnia 2007 r. w ogóle nie doręczono żadnej ze stron. Przecież inwestorzy posługiwali się tą decyzją w innym postępowaniu – którego przedmiotem było uzyskanie przez nich pozwolenia na budowę. Powinni więc do wniosku w tamtej sprawie tę decyzję załączyć. Także z przedstawionych Sądowi akt sprawy wynika, że na marginesie decyzji z dnia [.] kwietnia 2007 r. w lewym dolnym rogu widnieje podpis "J". Burmistrz opatrzył tę decyzję klauzulą stwierdzając, iż "decyzja stała się ostateczna 30 kwietnia 2007 r.". W toku postępowania wznowieniowego inwestorzy konsekwentnie twierdzili, że decyzja została im doręczona w kwietniu 2007 r. Okoliczności tych wbrew przepisom art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. organy nie wyjaśniły. Ustalenia zaś organu I instancji w tym zakresie są powierzchowne i nie wyczerpano wszystkich możliwości wyjaśnienia tej kwestii. Zgodnie z utrwalonym w tej materii orzecznictwem przez doręczenie decyzji, o którym mowa w art. 146 § 1 K.p.a. należy rozumieć doręczenie decyzji w odniesieniu do którejkolwiek ze stron biorących udział w danym postępowaniu, przy czym termin, od którego liczy się upływ pięcioletniego okresu, biegnie od dnia ostatniego doręczenia, jakie miało miejsce w sprawie (zob. uzasadnienia wyroków NSA z dnia 28 listopada 1996 r., sygn. akt II SA/Gd 766/96 – SIP nr 44242, z dnia 12 sierpnia 1997 r., sygn. akt II SA/Kr 865/96 – ONSA 1998 nr 2, poz. 68, z dnia 12 stycznia 2009 r., sygn. akt II OSK 1776/2007, Lexis.pl nr 2063006). Także w wyroku z dnia 17 września 2013r. sygn. akt II OSK 932/12 (www.orzeczenia.nsa.gov.pl) NSA wskazał, że przez doręczenie decyzji, o jakim mowa w art. 146 § 1 K.p.a., należy rozumieć doręczenie decyzji w odniesieniu do którejkolwiek ze stron biorących udział w danym postępowaniu, a więc gdy w ogóle doszło do doręczenia decyzji, przy czym termin, od którego liczy się upływ pięcioletniego okresu, biegnie od dnia ostatniego doręczenia, jakie miało miejsce w sprawie. Nie chodzi tutaj zatem o doręczenie decyzji stronie pominiętej w postępowaniu administracyjnym, lecz o datę doręczenia decyzji stronom biorącym udział w postepowaniu, które podlega wznowieniu (zob. tez m.in. WSA w Gliwicach w wyroku z dnia 15 listopada 2012 r., sygn. akt II SA/Gl 615/12 – Lex nr 1248893, WSA w Lublinie w wyroku z dnia 30 października 2012 r., sygn. akt II SA/Lu 528/12 – Lex 1234356). Taki pogląd podziela też doktryna (zob. Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz – Hanna Knysiak – Molczyk – WK 2015 – teza 3 do art. 146, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Wyd. XI. Piotr Marek Przybysz – LexisNexis 2014 teza 3 do art. 146). Jak wskazuje prof. Małgorzata Jaśkowska w Komentarzu aktualizowanym do Kodeksu postępowania administracyjnego ( Lex/el 2016 tezy 5 i 6 do art. 146) termin ten ma charakter materialny. Jego upływ pozbawia organ kompetencji do rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej (por. wyrok WSA w Gliwicach z 25 marca 2013 r., II SA/Gl 1132/12, LEX nr 1299513: "1. Termin pięcioletni określony w art. 146 § 1 K.p.a. ma charakter materialny, co oznacza, że jego upływ powoduje skutek w postaci niemożności uchylenia decyzji dotychczasowej, nawet jeżeli została wydana z naruszeniem prawa. Zatem upływ tego terminu oznacza bezwzględny zakaz merytorycznego orzekania w sprawie. 2. Biegu terminu określonego w art. 146 § 1 K.p.a. nie przerywa żadna czynność procesowa, a jego upływ zobligowany jest uwzględnić organ odwoławczy zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania"). Wbrew art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. organy nie wyjaśniły, w jakich okolicznościach został złożony podpis "J" na znajdującej się w aktach decyzji Burmistrza Miasta [.] z dnia [.] kwietnia 2007 r., przez kogo on został złożony, nie zweryfikowały czy w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę inwestorzy przedłożyli tę ostateczną decyzję (kiedy to miało miejsce) i w jaki ewentualnie sposób weszli oni w jej posiadanie (być może z tamtych akt wynikać będzie data doręczenia któremukolwiek z nich w/w decyzji), bo w jaki sposób mogliby wejść w jej posiadanie gdyby w ogóle doręczenie nie nastąpiło. Nie oceniły też tej okoliczności przez pryzmat daty nadania przez organ powyższej decyzji klauzuli ostateczności. Wszystko to powinno zostać wyjaśnione wszelkimi dostępnymi w postępowaniu administracyjnym środkami dowodowymi stosownie do art. 75 § 1 K.p.a. Odnosząc się do kolejnych zarzutów skargi stwierdzić trzeba, że stronami postępowania, których zgodę na zmianę decyzji trzeba uzyskać, są podmioty będące stronami w postępowaniu, w którym została wydana decyzja podlegająca zmianie na podstawie art. 155 K.p.a. (zob. uzasadnienie wyroku NSA z dnia 8 kwietnia 2008 r., sygn. akt II OSK 367/07). W sytuacji gdy w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną brało udział wiele stron, nie jest konieczne wykazanie, że każda ze stron nabyła prawa z decyzji. Wystarczy stwierdzenie, że decyzja tworzy prawo tylko dla jednej ze stron. Przepis art. 63 ust. 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz.U. z 2015 r., poz. 199 z późn. zm.) nie ma żadnego znaczenia. Zarzut ten sprowadzałby się bowiem do problemu, czy w takim razie w ogóle można zastosować art. 155 K.p.a. do decyzji o ustaleniu warunków zabudowy. Jednakże nawet to, że dany podmiot faktycznie brał udział w postępowaniu nie w każdym wypadku oznacza, że był on stroną postępowania w znaczeniu materialnoprawnym – zgodnie z art. 28 K.p.a. Każdorazowo więc powinno być poddane weryfikacji istnienie interesu prawnego konkretnej osoby. W powyższym zakresie także zabrakło jakichkolwiek ustaleń organów, mimo że skarżący zarzucali, że ani AS, ani IP nie mają interesu prawnego. Należało tymczasem wskazać dlaczego w/w były lub powinny być stronami postępowania o ustalenie warunków zabudowy a dopiero następnie zweryfikowanie powyższego w aspekcie zajętego w tej materii stanowiska. Zdarzają się przecież różne sytuacje, w których krąg stron postępowania pierwotnego i prowadzonego w oparciu o art. 155 K.p.a. się nie pokrywa (zob. m.in. uzasadnienie wyroku WSA w Krakowie z dnia 28 lutego 2014 r., sygn. akt II SA/Kr 1572/13, Lex nr 1502359, WSA w Poznaniu z dnia 21 września 2010 r., sygn. akt II SA/Po 230/10, Lex nr 754349, NSA z dnia 12 grudnia 2013 r., sygn. akt II OSK 1570/12, Lex nr 1530657 i inne). Mając na uwadze wcześniej wskazane naruszenia przepisów postępowania, które z przyczyn oczywistych mogły mieć istotny wpływ na wynik postępowania, Sąd uchylił decyzje organów obydwu instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 P.p.s.a. zasądzając uiszczony solidarnie przez skarżących wpis od skargi. W ponownym postępowaniu organ ustali czy w kręgu osób, którym przysługiwał interes prawny w postępowaniu w sprawie zmiany ostatecznej decyzji na podstawie art. 155 K.p.a. były obydwie inicjatorki postępowania wznowieniowego a następnie czy ten interes był także aktualny przy wznowieniu postępowania. Jeżeli ustalenia w tym zakresie będą pozytywne, zbada czy decyzja Burmistrza Miasta [.] z dnia [.] kwietnia 2007 r. została doręczona którejkolwiek ze stron postępowania i kiedy to nastąpiło, przeprowadzając w tym zakresie wszystkie dowody, które okażą się niezbędne do wyjaśnienia czy nie upłynął już pięcioletni termin, po którego upływie nie jest już możliwe uchylenie decyzji w świetle art. 146 § 1 K.p.a. Na marginesie jedynie – bo w myśl utrwalonego w tym zakresie orzecznictwa nie może tej okoliczności Sąd brać pod uwagę z urzędu i bez inicjatywy zainteresowanego podmiotu – Sąd zwraca uwagę, iż po wznowieniu postępowania nie biorą w nim udziału wszystkie podmioty, które mają interes prawny.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło