VI SA/Wa 3326/15
WyrokWSA w Warszawie2016-05-12
Skład orzekający: Izabela Głowacka - Klimas, Piotr Borowiecki, Ewa Frąckiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy RP prawidłowo oddalił sprzeciw dotyczący unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy HEPALIV, uznając go za niepodlegający ochronie ze względu na podobieństwo do wcześniejszego znaku HEPATIL, naruszenie renomy lub powszechnej znajomości znaku HEPATIL?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Urząd Patentowy RP prawidłowo oddalił sprzeciw dotyczący unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy HEPALIV. Analiza wykazała brak wystarczającego podobieństwa między znakami HEPALIV i HEPATIL, zarówno w odniesieniu do towarów, jak i samych oznaczeń, co wyklucza ryzyko wprowadzenia konsumentów w błąd. Ponadto, strona skarżąca nie przedstawiła wystarczających dowodów na potwierdzenie renomy lub powszechnej znajomości znaku HEPATIL, co uniemożliwia uznanie zarzutów naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 3 i art. 132 ust. 1 pkt 2 Prawa własności przemysłowej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła sprzeciwu wniesionego przez T. Sp. z o.o. wobec decyzji Urzędu Patentowego RP o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy HEPALIV na rzecz B. Sp. z o.o. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów Prawa własności przemysłowej, wskazując na podobieństwo znaku HEPALIV do jej wcześniejszych znaków HEPATIL, naruszenie renomy oraz powszechnej znajomości znaku HEPATIL. Urząd Patentowy RP oddalił sprzeciw, uznając zarzuty za bezzasadne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę T. Sp. z o.o. na decyzję Urzędu Patentowego RP.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Głowacka - Klimas Sędziowie Sędzia WSA Piotr Borowiecki Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 maja 2016 r. sprawy ze skargi T. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] stycznia 2015 r. nr [...] w przedmiocie oddalenia sprzeciwu o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę w całości
Urząd Patentowy RP decyzją z dnia [...] stycznia 2016 r., nr [...] po rozpoznaniu na rozprawie w dniu [...] stycznia 2015 r. sprawy o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy HEPALIV o nr [...] udzielonego na rzecz B. Sp. z o.o. z siedzibą w W., wszczętej na skutek sprzeciwu uznanego za bezzasadny wniesionego przez T. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 oraz art. 132 ust. 2 pkt 3 oraz art. 132 ust. 1 pkt 2 ustawy z 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 1410 z późn. zm.) oraz na podstawie art. 98 kpc w zw. z art. 256 ust. 2 p.w.p. 1) sprzeciw oddalił, 2) przyznał B. Sp. z o.o. z siedzibą w W. od T. Sp. z o.o. z siedzibą w W. kwotę 1600 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Do wydania niniejszej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniu [...] października 2013 roku do Urzędu Patentowego RP wpłynął sprzeciw T. Sp. z o.o. wobec decyzji Urzędu Patentowego RP o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy HEPALIV o nr [...] na rzecz B. sp. z o.o. z siedzibą w W. Sporny znak towarowy przeznaczony został do oznaczania towarów zawartych w klasach 5 i 30 klasyfikacji nicejskiej, tj. produkty farmaceutyczne, weterynaryjne i higieniczne, środki dezynfekcyjne, środki antyseptyczne, preparaty parafarmaceutyczne stosowane profilaktycznie i do celów leczniczych, suplementy diety do celów medycznych i inna żywność dietetyczna do celów leczniczych, preparaty witaminowe, zioła lecznicze, mineralne dodatki do żywności, żywność dla niemowląt, cukierki farmaceutyczne, napoje lecznicze (kl 5), wyroby cukiernicze, słodycze, ekstrakty roślinne do celów spożywczych nie zawarte w innych klasach, niemedyczne suplementy diety nie zawarte w innych klasach (kl 30).
Wnosząca sprzeciw podniosła, że przedmiotowe prawo ochronne wydane zostało z naruszeniem art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. a także art. 132 ust. 1 pkt 2 p.w.p. oraz art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p.
W zakresie zarzutu podobieństwa i naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. wskazała, że jest uprawniona do dziesięciu znaków towarowych: w tym do słownego HEPATIL o nr [...], od dnia [...] lutego 1995 r., słownego HEPATIL o nr [...], od dnia [...] maja 2007 r.
Uzasadniając naruszenie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. podniosła, że sporny znak towarowy HEPALIV o nr [...] jest podobny do posiadanych przez nią znaków. Jej zdaniem, w zakresie oceny podobieństwa towarów spornego znaku towarowego HEPALIV wobec znaków towarowych o nr [...], [...] oceniane znaki są częściowo identyczne, a częściowo podobne, zaś dla tych towarów, które nie są identyczne, towary te wskazują na podobieństwo. Zdaniem sprzeciwiającej wszystkie towary objęte ochroną znaku spornego są powiązane z lecznictwem, profilaktyką lub uzupełnieniem diety. Określenie "preparaty witaminowe" mieści się, jej zdaniem, w szerszej kategorii suplementów diety. Sprzeciwiająca oceniła podobieństwo spornego znaku towarowego HEPALIV o nr [...] i do znaku HEPATIL o nr [...] oraz znaku HEPATIL o nr [...]. W płaszczyźnie wizualnej przeciwstawione znaki są, zdaniem wnoszącej sprzeciw, znakami słownymi. Znaki mają jednakową długość, składają się z siedmiu liter, ponadto mają identyczne cztery pierwsze litery. Różnice zachodzą w odniesieniu do liter na piątej i siódmej pozycji. W płaszczyźnie fonetycznej oceniane znaki są również podobne, dwie pierwsze sylaby odczytywane są w identyczny sposób, ostatnia sylaba brzmieniowo także nie prowadzi do wyraźnego odróżnienia znaków. W płaszczyźnie znaczeniowej, zdaniem sprzeciwiającej, oba oznaczenia będą postrzegane przez klientów jako oznaczenia fantazyjne, neutralne w zakresie semantyki. Ponadto, w wypadku oznaczeń niebudzących wśród odbiorców konotacji znaczeniowych, należy oczekiwać, że znaki towarowe innych podmiotów nie będą zbliżone do stosowanego znaku towarowego. Stwierdziła również, iż żaden z jej konkurentów nie używa dla oznaczenia preparatu na dolegliwości wątroby oznaczenia w jakimkolwiek stopniu podobnego do nazwy HEPATIL. Wobec powyższego, w sprawie istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, o którym świadczy wykazane podobieństwo towarów, podobieństwo oznaczeń przy uwzględnieniu, że klienci zapamiętują i oceniają znaki w ich niepełnym obrazie, a ponadto w sprawie odbiorcami tak oznaczanych towarów są osoby cierpiące na dolegliwości wątroby, a więc starsze, które łatwiej można wprowadzić w błąd. Zdaniem sprzeciwiającej znak HEPATIL jest znakiem silnie rozpoznawalnym, o czym świadczy ponad dwudziestoletnia obecność na polskim rynku, a także promocja tak oznaczanego produktu, co może prowadzić do zaistnienia ryzyka skojarzenia znaków.
Podnosząc zarzut naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. wnosząca sprzeciw wskazała, że znak HEPATIL jest znakiem renomowanym. Na poparcie swojego stanowiska przedstawiła dowody potwierdzające długotrwałe używanie oznaczenia HEPATIL, a także kampanie reklamowe dotyczące produktu z tym oznaczeniem.
W zakresie zarzutu z art. 132 ust. 1 pkt 2 p.w.p. podniosła, że znak HEPATIL jest znakiem powszechnie znanym. Powołała się na dowody, które potwierdzają, że w dniu zgłoszenia spornego znaku znak HEPATIL, był powszechnie znany, tj., że znak HEPATIL przed 2011 rokiem był intensywnie używany i promowany. Był także dostępny w co najmniej 99% działających aptek, a niemal połowa respondentów wskazywała (w pytaniach niekierunkowych) preparat HEPATIL jako znany.
W odpowiedzi na sprzeciw uprawniona uznała sprzeciw za bezzasadny.
W tym stanie rzeczy na podstawie art. 247 ust. 2 p.w.p. sprawa została przekazana do rozstrzygnięcia w postępowaniu spornym.
Podczas rozprawy strony postępowania podtrzymały swoje dotychczasowe stanowiska w sprawie. Uprawniona uzasadniła wniosek o oddalenie sprzeciwu. W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. stwierdziła, że nie wszystkie znaki powołane przez sprzeciwiającą są wcześniejsze względem znaku HEPALIV, dlatego też nie mogą stanowić skutecznego przeciwstawienia dla niego, ani też nie potwierdzają twierdzenia sprzeciwiającej o istniejącej serii znaków HEPATIL. Podkreśliła, że ocena podobieństwa dokonana przez sprzeciwiającą w rzeczywistości objęła jedynie dwa znaki, tj. HEPATIL o nr [...] oraz o nr [...]. Zdaniem uprawnionej, sporny znak towarowy nie jest podobny do ww. znaków sprzeciwiającej. Ponadto, sprzeciwiająca skupiła się na ocenie podobieństwa na wspólnym dla tych oznaczeń elemencie "HEPA-", pomijając całkowicie kwestię konotacji jakie ma ten przedrostek. Przedrostek ten nie jest bowiem zdaniem uprawnionej, jak twierdzi sprzeciwiająca, znaczeniowo neutralny, ale pochodzi od greckiego słowa "hepar" oznaczającego wątrobę i jest przyjęty jako element wielu określeń, również w języku polskim. W konsekwencji istnieje wiele znaków towarowych z tym elementem, które są przeznaczone do oznaczania towarów z klasy 5. Uprawniona przedstawiła również przykłady nazw preparatów dopuszczonych do obrotu zawierających element "HEPA". W tej sytuacji, w ocenie uprawnionej, przedrostek "HEPA-" jest pozbawiony zdolności odróżniającej, wskazuje bowiem, że takie preparaty mają wpływ na wątrobę. W świetle powyższego, zdaniem uprawnionej, element "HEPA-" nie może przesądzać o podobieństwie znaków towarowych. Zdaniem uprawnionej, o braku podobieństwa między porównywanymi znakami towarowymi świadczą odmienne zakończenia tych znaków. Zakończenia "-LIV" i "- TIL" różnią się w stopniu umożliwiającym łatwe ich rozróżnienie w obrocie. Mają różne początkowe litery i różne końcowe, ponadto zakończenie "LIV" może kojarzyć się z angielskim słowem liver oznaczającym wątrobę, natomiast "TIL" nie budzi takich konotacji. W zakresie podobieństwa towarów, uprawniona zakwestionowała ocenę sprzeciwiającej, w szczególności dotyczącą oceny podobieństwa towarów z klasy 30 (znak sporny) i z klasy 5 (znaki wcześniejsze). Następnie uprawniona stwierdziła, że sprzeciwiająca nie uzasadniła ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, ponieważ uzasadnienie to nie odniosło się do takich zagadnień jak podwyższona uwaga konsumentów w przypadku produktów farmaceutycznych, udział przy zakupie podmiotu profesjonalnego - farmaceuty. W zakresie posiadania renomy i powszechnej znajomości znaków, powołanych przez wnoszącą sprzeciw, stwierdziła, że część tych materiałów nie ma znaczenia dla sprawy, brak jest dowodów potwierdzających obecność na polskim rynku towaru oznaczanego znakiem HEPATIL od 1993 r., ponadto np. ulotki informacyjne o preparacie z oznaczeniem HEPATIL nie potwierdzają renomy tego oznaczenia. Prezentacja preparatu HEPATIL przygotowana przez samą sprzeciwiającą, także nie świadczy o renomie oznaczenia, tak samo jak badania przeprowadzone wśród farmaceutów. Przykłady reklam telewizyjnych nie wskazują na częstotliwość ich nadawania oraz na czas, również, co do reklam drukowanych, zdaniem uprawnionej, brak jest opisu kiedy i w jakiej ilości zostały wyprodukowane. Artykuły o kampaniach reklamowych nie potwierdzają powszechnej znajomości i renomy. W zakresie zarzutu podobieństwa (art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.) stwierdziła, że sprzeciwiająca nie wykazała żadnego podobieństwa pomiędzy porównywanymi znakami, a także ryzyka wprowadzenia w błąd. Co do zarzutu naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p., podkreśliła, iż poza brakiem wykazania podobieństwa znaku spornego i renomy znaków towarowych, do których jest uprawniona, sprzeciwiająca nie wskazała, który ze wskazanych w ww. przepisie skutków naruszenia renomy ma miejsce w stanie przedmiotowej sprawy. W zakresie zarzutu z art. 132 ust. 1 pkt 2 p.w.p. uprawniona podniosła, że nie wykazano podobieństwa znaków, a ponadto z przedłożonych dowodów nie wynika powszechna znajomość znaków, na które powołała się sprzeciwiająca.
Wnosząca sprzeciw odpowiedziała na stanowisko uprawnionej. W szczególności odniosła się do kwestii podobieństwa towarów z klas 5 i 30 oraz z klasy 5 przeciwstawionego znaku HEPATIL o nr [...]. Zdaniem sprzeciwiającej towarami identycznymi są produkty farmaceutyczne w klasie 5 (znak sporny i znaki wcześniejsze) zaś pozostałe towary z klas 5 i 30 spornego znaku są towarami podobnymi.
Stąd towary chronione spornym znakiem, tj. preparaty parafarmaceutyczne stosowane profilaktycznie i do celów leczniczych, suplementy diety do celów medycznych i inna żywność dietetyczna do celów leczniczych, preparaty witaminowe, zioła lecznicze, mineralne dodatki do żywności, żywność dla niemowląt, cukierki farmaceutyczne, napoje lecznicze (kl 5), oraz niemedyczne suplementy diety nie zawarte w innych klasach (kl 30) są podobne.
Podczas kolejnej rozprawy w dniu [...] stycznia 2015 r. strony podtrzymały swoje stanowiska w sprawie.
Organ rozpoznając sprzeciw wskazał na wstępie na obowiązujące uregulowania prawne oraz przedstawił stan faktyczny sprawy. Podkreślił, że w przedmiotowej sprawie zadaniem organu było dokonanie oceny, czy sporny znak towarowy HEPALIV o nr [...] narusza art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy Prawo własności przemysłowej a także art. 132 ust. 2 pkt 3 i art. 132 ust. 1 pkt 2 tej ustawy.
Organ podkreślił, że sporny znak towarowy HEPALIV o nr [...] jest znakiem słownym, również przeciwstawiony znak HEPATIL o nr [...] jest znakiem słownym. Pozostałe powołane przez sprzeciwiającą znaki towarowe nie zostały przez sprzeciwiającą poddane ocenie podobieństwa towarów, stąd ocena podobieństwa towarów dotyczy wyłącznie znaku wcześniejszego HEPATIL o nr [...].
Dokonując oceny podobieństwa na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. w pierwszej kolejności organ poddał ocenie podobieństwo samych towarów. Znak sporny o nr [...] został przeznaczony do oznaczania towarów w klasach 5 i 30. Natomiast znak o nr [...] jest przeznaczony do oznaczania towarów wyłącznie w klasie 5, tj. produktów farmaceutycznych.
Zdaniem organu w niniejszej sprawie porównywane znaki towarowe przeznaczone zostały w części do oznaczania identycznych towarów, a mianowicie preparatów farmaceutycznych, sformułowanie to znajduje się w obu porównywanych wykazach towarów, zatem organ przyjął, że zakres pojęciowy tego określenia jest identyczny. Natomiast towary z klasy 5 (znak sporny) w ocenie organu, są podobne do objętych ochroną znaku wcześniejszego produktów farmaceutycznych. Podobieństwo to, zdaniem organu polega na podobnym przeznaczeniu tzn. mającym wpływ na zdrowie, podobnym kręgu odbiorców osób chorych (produkty farmaceutyczne - znak wcześniejszy) lub pragnących zachować lub odzyskać zdrowie. Co do produktów weterynaryjnych, to skoro są to produkty farmaceutyczne, ale przeznaczone dla zwierząt, zatem nie można wykluczyć, iż produkty farmaceutyczne nie będą stosowane u zwierząt, zatem towary te organ uznał za podobne.
Za niepodobne komplementarnie organ uznał następujące towary z klasy 5: produkty higieniczne, środki dezynfekcyjne, środki antyseptyczne, a z klasy 30: wyroby cukiernicze, słodycze, ekstrakty roślinne do celów spożywczych nie zawarte w innych klasach. Są to odmienne rodzajowo towary, ich przeznaczenie, natura, sposób użytkowania są różne. Produkty higieniczne służą do zachowania czystości, są wyprodukowane z zupełnie innych surowców, również środki dezynfekcyjne i środki antyseptyczne mają za zadanie doprowadzenie do czystości i usunięcia drobnoustrojów, stąd też nie można automatycznie uznać, że są niezbędne w korzystaniu z farmaceutyków. Za niepodobne w tym kontekście organ uznał również sklasyfikowane w klasie 30 wyroby cukiernicze, słodycze i ekstrakty roślinne, ponieważ poza oczywistym odmiennym przeznaczeniem towarów z klasy 30, które służą do spożycia, a nie najogólniej do leczenia, odmiennym sposobem używania, cechują się różnym sposobem produkcji i użytymi składnikami oraz różnym sposobem wprowadzania do obrotu (apteka - sklep, dział spożywczy). W związku z powyższym organ nie uznał zasadności stanowiska wnoszącej sprzeciw, która twierdziła, że ww. towary są komplementarne. Zdaniem organu z faktu wspólnego nabywania towarów nie może wynikać ich komplementarny związek. Analogicznie organ odniósł się do twierdzenia o podobieństwie i komplementarności wyrobów cukierniczych, słodyczy, ekstraktów roślinnych (kl. 30 - znak sporny) i farmaceutyków (kl. 5 - znak wcześniejszy), o którym ma świadczyć, zdaniem wnoszącej sprzeciw, to, że "firmy farmaceutyczne i produkujące suplementy często oferują konsumentom także produkty spożywcze z serii >zdrowa żywność< co, zdaniem organu, nie potwierdza istnienia związku pomiędzy ww. towarami. Tym samym oferowanie przez producentów szerokiej gamy produktów nie świadczy o komplementarnym charakterze towarów. Porównywane towary, dla których zostały przeznaczone przeciwstawione znaki HEPALIV o nr [...] (znak sporny) oraz HEPATIL o nr [...] przeznaczone są do oznaczania identycznych towarów, tj. farmaceutyków, towarów podobnych, czyli produktów weterynaryjnych, preparatów parafarmaceutycznych stosowanych profilaktycznie i do celów leczniczych, suplementów diety do celów medycznych, żywności dietetycznej do celów leczniczych, preparatów witaminowych, ziół leczniczych, mineralnych dodatków do żywności, żywności dla niemowląt, cukierków farmaceutycznych, napojów leczniczych, niemedycznych suplementów diety. Natomiast w pozostałym zakresie obejmującym ochroną spornego znaku towarowego towary takie jak: produkty higieniczne, środki dezynfekcyjne, środki antyseptyczne, wyroby cukiernicze, słodycze, ekstrakty roślinne do celów spożywczych, podobieństwo do farmaceutyków musi zostać wykluczone.
W zakresie oceny podobieństwa samych oznaczeń organ przyjął, że zgodnie z ustaloną praktyką oraz orzecznictwem oznaczenia powinny być oceniane jako całość, gdyż sama powtarzalność wyodrębnionych elementów lub zbieżność członów oznaczeń nie musi determinować stworzenia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd. Dlatego mając na uwadze całościową ocenę znaku towarowego organ zwrócił uwagę na proporcje w sile odróżniającej poszczególnych elementów, a także ich oryginalność i sposób postrzegania, miejsce w znaku i kontekst w jakim poszczególne elementy zostały użyte. Dokonanie oceny porównawczej powinno się odbywać na różnych płaszczyznach postrzegania, mając na uwadze jednocześnie ogólne wrażenie jakie znaki wywierają na odbiorcy.
Przedmiotem oceny jest podobieństwo znaku HEPALIV o nr [...] do znaku wcześniejszego HEPATIL o nr [...]. Oba porównywane znaki mają charakter znaków słownych, a więc ich warstwa graficzna sprowadza się wyłącznie do sekwencji liter odpowiadającej głoskom użytym w tych słowach. Oznacza to, że wizualna ocena podobieństwa dotyczy samych wyrazów, które nie znajdują się we wzajemnym oddziaływaniu z elementami graficznymi. Zdaniem organu, wyrazy te są wyraźne, dobrze widoczne i nie ulegające w odbiorze zniekształceniom, które mogłyby pojawić się w związku z zastosowaniem niestandardowej czcionki lub nachodzącymi na wyrazy elementami graficznymi. Wizualnie znaki te będą postrzegane zgodnie z zapisem, a więc z uwzględnieniem wszystkich podobieństw i różnic wynikających z zastosowania określonych liter tworzących wyrazy HEPALIV i HAPATIL. Bez wątpienia wyrazy te zawierają identyczną pierwsza literę "H" oraz identyczną sekwencję czterech pierwszych liter "HEPA-". Wprawdzie istniejąca zbieżność początkowej części wyrazów może zostać dostrzeżona przez odbiorców, to jednak w znakach tych łatwo dostrzegalne są istniejące między tymi znakami różnice. Te różnice to w końcowych częściach znaków: sylaba "-TIL" w znaku wcześniejszym HEPATIL oraz sylaba "-LIV" w znaku spornym HEPALIV. W końcówce "-TIL", liTeva "T" jest spółgłoską przedniojęzykowo-zębową, bezdźwięczną (za: [...].pl na stronie www), twardą, dobrze słyszalną dzięki następującej po niej samogłosce "I", natomiast w końcówce "-LIV" liTeva "L" jest spółgłoską płynną boczną (za: [...].pl na stronie www), po której następuje samogłoska "I", co wpływa na prawidłowy odbiór. Ostatnie litery "L" i "V", również są dobrze odbierane, przy czym liTeva "V" jest w naturalny sposób odczytywana jako głoska "f". Fonetycznie oceniane słowa brzmią: hepatil i hepalif. W płaszczyźnie znaczeniowej znaki są fantazyjne. Element "HEPA-" jest zbliżony do greckiego słowa "hepar" oznaczającego w tym języku nazwę wielofunkcyjnego gruczołu występującego u wszystkich kręgowców, tj. wątrobę (za [....].pl na stronie www), zatem jest to nazwa organu, dla którego przeznaczono produkty oznaczane porównywanymi znakami towarowymi.
Oceniając całościowo obydwa oznaczenia organ podkreślił, że mimo istniejącego wspólnego elementu "HEPA", oceniane znaki zawierają takie odmienne elementy, które w całości dostatecznie różnicują oba oznaczenia. Ta różnica jest zauważalna w zapisie obu słów jak również w ich brzmieniu. Ponadto nie można także nie uwzględnić tego, że "HEPA-", a więc wspólny element znaków, może budzić skojarzenia ze słowem oznaczającym po grecku wątrobę. Istniejąca różnica dominuje więc w odbiorze jakie całe znaki towarowe wywierają na odbiorcy. Oznacza to, że dystans istniejący między znakami na płaszczyźnie wizualnej nie ulega szczególnej zmianie na płaszczyźnie fonetycznej. Analizowanie przeciwstawionych w niniejszej sprawie oznaczeń według ich cechy wspólnej dowodzi zatem, że cecha ta nie prowadzi do pomylenia znaków, gdyż oznaczenia postrzegane jako całość nie wywołują wrażenia wspomnianego podobieństwa.
Prawidłowa ocena podobieństwa oprócz oceny podobieństwa towarów i podobieństwa samych oznaczeń dotyczy także oceny ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd. Organ stwierdził, że w zakresie podobieństwa towarów, przeciwstawione znaki towarowe służą w części do oznaczania identycznych towarów (produkty farmaceutyczne), a w części są to towary podobne. Przeznaczone do oznaczania tych towarów znaki, mimo, iż posiadają identyczny początkowy element "HEPA-", dzięki odmiennej części końcowej są na tyle zróżnicowane by dostatecznie eliminować podobieństwo. Zatem obecność w obrocie przeciwstawionych znaków towarowych nie kreuje ryzyka wprowadzenia przeciętnego odbiorcy w błąd, przy uwzględnieniu warunków rynku farmaceutyków oraz uczestników tego rynku. Z uwagi na charakter leków bez wątpienia pacjentom nie można przypisać cech odbiorcy nieuważnego.
Wnosząca sprzeciw, podniosła zarzut naruszenia przez sporne prawo art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. i stwierdziła, sporny znak narusza jej prawo do znaku renomowanego HEPATIL o nr [...]. Organ analizując ten zarzut w świetle art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. stwierdził, że aby można było uznać wykorzystanie renomy cudzego znaku towarowego wnosząca sprzeciw musiałby przede wszystkim wykazać renomę znaku. Organ odwołał się w tym kontekście do stanowiska doktryny oraz orzecznictwa i uznał, że wnosząca sprzeciw nie przedłożyła takich materiałów dowodowych, które w jednoznaczny sposób umożliwiają ocenę ww. kryteriów i uznania, czy znak towarowy HEPATIL o nr [...] jest renomowany czy też brak mu takiego charakteru. Przede wszystkim, brak jest jakichkolwiek dowodów wskazujących na znaczny poziom znajomości tego znaku wśród odbiorców. Z treści jedynego przedłożonego do akt przedmiotowej sprawy badania pt. "Rekomendacje dotyczące kategorii preparatów na bóle brzucha i dolegliwości wątroby" wynika, że w sierpniu 2010 r. (a więc przed datą zgłoszenia w dniu 11 lipca 2011 r. spornego znaku), próbą badawczą objęto wyłącznie farmaceutów, a nie odbiorców finalnych. Pozostały materiał dowodowy w żaden sposób nie odpowiadał kryteriom oceny renomy znaku towarowego, stąd też w badanym kontekście sprawy nie mogły mieć znaczenia.
Wnosząca sprzeciw podniosła również zarzut naruszenia przez sporne prawo art. 132 ust. 1 pkt 2 p.w.p. Analizując niniejszy zarzut przez pryzmat tego przepisu oraz stanowiska doktryny, organ uznał, że znak towarowy powszechnie znany powinien być uznany za powszechnie znany, gdy charakteryzuje się następującymi cechami:
1) jest znany na większości terytorium Polski, przy czym nie ma znaczenia sposób, w jaki stał się znany, może to być np. wyłącznie wynikiem np. reklamy radiowo-telewizyjnej;
2) jest odnoszony (kojarzony) do określonego wyrobu przez krajowych potencjalnych odbiorców;
3) jest znany powszechnie wśród potencjalnych nabywców, a zatem więcej niż połowie osób z tej grupy;
4) jest jedynie znany - nie jest wymagane, chociaż tak jest zazwyczaj, wyobrażenie potencjalnych odbiorców towarów o szczególnie wysokiej jakości wyrobów z tym znakiem.
Zdaniem organu, wnosząca sprzeciw nie wykazała dla jakiego niezarejestrowanego znaku powszechnie znanego żąda ochrony, czy jest to znak słowny czy słowno - graficzny. Wskazała jedynie, że chodzi o znak HEPATIL. Ponadto, na potwierdzenie jego powszechnej znajomości odwołał się do materiału dowodowego wskazanego dla wykazania okoliczności renomy znaku HEPATIL o nr [...]. Zdaniem organu, wykazanie ww. cech znaku powszechnie znanego wymaga odwołania się do dowodów z badań rynkowych. W rozpatrywanej sprawie brak jest podstawowego dowodu pozwalającego uznać powszechną znajomość znaku, a mianowicie procentowego wykazania jego znajomości (ponad 50% znajomości znaku wśród potencjalnych odbiorców na terytorium kraju, w którym żąda się ochrony). Brak zatem materiału dowodowego w zakresie powszechnej znajomości znaku HEPATIL uniemożliwia prawidłową ocenę stanu faktycznego tzn. czy w dacie zgłoszenia spornego znaku HEPALIV znak HEPATIL był powszechnie znany, a więc zarzut naruszenia art. 132 ust. 1 pkt 2 p.w.p. jest zasadny.
Organ podkreślił, że wnosząca sprzeciw powołała te same dowody na okoliczność powszechnej znajomości znaku HEPATIL jak dla wykazania renomy tego znaku. Dlatego też w zakresie znaku renomowanego i znaku powszechnie znanego wynika jednoznacznie, że zarówno renoma i powszechna znajomość znaku towarowego są odmiennymi względem siebie kategoriami znaków. W świetle powyższego, przedstawiony przez sprzeciwiającą materiał dowodowy nie ma, w ocenie organu charakteru na tyle uniwersalnego, aby skutecznie wykazać zarazem renomę i powszechną znajomość znaku HEPATIL.
Wobec powyższego, organ stwierdził, iż zarzuty niespełnienia warunków udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy przewidzianych w art. 132 ust. 2 pkt 2 i pkt 3 oraz art. 132 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo własności przemysłowej uznał za bezzasadne.
Następnie skarżąca złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w której wniosła o uchylenie decyzji Urzędu Patentowego RP w całości i zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania według norm przewidzianych. Decyzji zarzuciła naruszenie:
I. przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy:
1. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. polegające na braku całościowej, wszechstronnej i wnikliwej oceny materiału dowodowego przedłożonego do akt sprawy w zakresie okoliczności wskazujących na renomowany charakter przeciwstawionego znaku towarowego HEPATIL oraz jego powszechną znajomość i nieprawidłowym uzasadnieniu decyzji w tym zakresie, poprzez
a) uznanie, iż następujące materiały dowodowe:
• raport "Polecane i dostępne marki na dolegliwości wątroby" ([...] z 2010 r.),
• dane liczbowe dotyczące wysokości sprzedaży produktu HEPATIL w latach 2011-2013 oraz świadomości marki (raport PTG Healthcare na bazie danych [...]),
• artykuły prasowe oraz wydruki ze stron internetowych, zawierające dane na temat działań promocyjnych i reklamowych produktu HEPATIL prowadzonych w telewizji, gazetach, internecie i w aptekach w latach 2008-2013
nie potwierdzają zasięgu i długotrwałości używania, skali promowania znaku towarowego HEPATIL w Polsce, jak również brak uzasadnienia stanowiska organu w tym zakresie;
b) nieuwzględnienie przy dokonywanej ocenie renomy znaku towarowego HEPATIL kampanii reklamowych produktu HEPATIL z popularnymi aktorkami ([...]), reklam produktu HEPATIL Complex z lat 2008-2013 oraz niewyjaśnienie przyczyn, dla których materiał ten nie został wzięty pod uwagę w tym zakresie;
c) pominięcie w analizie przesłanki udziału w rynku i zasięgu oddziaływania znaku towarowego HEPATIL danych wynikających z materiałów dowodowych wskazanych w pkt a) oraz brak wyjaśnienia przyczyn, dla których materiały te nie zostały wzięte pod uwagę w tym zakresie;
d) błędne uznanie, że przedstawiony materiał dowodowy nie wskazuje na intensywność nakładów na reklamę i promocję znaku, długotrwałość i zasięg geograficzny używania, udział w rynku oraz intensywność kojarzenia towarów ze znakiem HEPATIL;
e) brak przeprowadzenia analizy materiału dowodowego przedłożonego na okoliczność wysokiej dystynktywności znaku towarowego HEPATIL oraz serii znaków HEPATIL;
f) nieuwzględnienie warunków obrotu i obecnych znaków towarowych dla produktów z segmentu Liver Remedies;
g) wadliwe uznanie, że znak towarowy HEPATIL nie jest znakiem renomowanym;
2. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. polegające na dokonaniu wadliwych ustaleń istotnych okoliczności faktycznych sprawy i nieprawidłowym uzasadnieniu decyzji w tym zakresie poprzez:
a) wadliwe ustalenie braku podobieństwa oznaczeń HEPATIL oraz HEPALIV;
b) nielogiczne i niespójne uzasadnienie decyzji w zakresie podobieństwa znaków HEPATIL oraz HEPALIV;
c) wadliwe uznanie, że każdy przeciętny konsument w Polsce zna język grecki;
d) wadliwe uznanie, że przeciętny konsument bez przygotowania medycznego wie, iż słowo "hepar" oznacza po grecku wątrobę;
e) brak konsekwencji organu w twierdzeniu, że element hepa-, pochodzący z języka greckiego posiada dla konsumenta konotacje znaczeniowe przy jednoczesnym uznaniu, że element -liv pochodzący od angielskiego słowa "liver" nie budzi żadnych skojarzeń oraz brak uzasadnienia decyzji w tym zakresie;
f) dokonanie nieprawidłowej i wewnętrznie sprzecznej oceny oznaczeń HEPATIL oraz HEPALIV na płaszczyźnie fonetycznej;
g) dokonanie błędnej oceny oznaczeń HEPATIL oraz HEPALIV przy pominięciu reguły całościowej oceny podobieństwa, oraz istotnego znaczenia jaki mają początkowe elementy oznaczeń słownych dla ich postrzegania przez przeciętnego odbiorcę;
h) wadliwe przyjęcie niskiej dystynktywności elementu hepa - w całościowej ocenie podobieństwa oznaczeń;
i) sprzeczność w argumentacji organu wskazującego, iż HEPATIL oraz HEPALIV są oznaczeniami fantazyjnymi i jednocześnie na konotacje znaczeniowe elementu hepa;
j) wadliwe przypisanie nadmiernej wagi elementom końcowym spornych znaków w ocenie podobieństwa tych oznaczeń;
k) brak dokonania oceny podobieństwa oznaczeń w kontekście wysokiej dystynktywności i renomy wcześniejszego znaku HEPATIL;
l) pominięcie przy dokonywaniu ryzyka wprowadzenia w błąd istnienia serii znaków z elementem HEPATIL jako czynnika wzmacniającego możliwość zaistnienia wprowadzenia w błąd;
II. Naruszenie prawa materialnego, a mianowicie:
3. art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. polegające na jego nieprawidłowej wykładni przesłanki podobieństwa oznaczeń oraz ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd w zakresie:
a) konieczności dokonywania całościowej oceny oznaczeń;
b) zasad i reguł przyjętych przy ocenie podobieństwa oznaczeń słownych, w myśl których decydujące znaczenie mają początkowe człony znaków;
c) wpływu identyczności towarów na ustalenie ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd;
d) modelu przeciętnego odbiorcy produktów jako znającego język grecki;
4. art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. i art. 132 ust. 1 pkt 2 p.w.p poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, przejawiające się w przyjęciu, że w okolicznościach sprawy nie doszło do naruszenia renomy i powszechnej znajomości wcześniejszego znaku HEPATIL.
Organ w odpowiedzi na skargę podtrzymał dotychczasowe stanowisko i wnosił o jej oddalenie.
W toku postepowania sądowoadministracyjnego skarżąca uzupełniła skargę i odniosła się do argumentów zawartych w stanowisku organu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj. Dz. U. z 2014 r., poz. 1647 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną z zastrzeżeniem art. 57a (art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.).
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd uznał ją za niezasadną.
Przedmiotem skargi jest decyzja Urzędu Patentowego RP z dnia [...] stycznia 2015 r., którą organ oddalił sprzeciw wniesiony przez T. Sp. z o.o. z siedzibą w W. wobec decyzji Urzędu Patentowego RP z dnia [...] listopada 2012 r. o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy HEPALIV o nr [...] na rzecz B. Sp. z o.o. z pierwszeństwem od dnia 11 lipca 2011 r. Skarżąca wnosząc powyższy sprzeciw w trybie art. 246 p.w.p. wskazała, że prawo ochronne na sporny znak towarowy zostało udzielone z naruszeniem art. 132 ust. 2 pkt 2, art. 132 ust. 2 pkt 3, art. 132 ust. 1 pkt 2 p.w.p. Wobec tego, że uprawniona w odpowiedzi na zawiadomienie organu uznała, że sprzeciw jest bezzasadny sprawa została przekazana do postępowania spornego (art. 247 p.w.p.). Urząd Patentowy RP nie znajdując podstaw do unieważnienia spornego prawa ochronnego, sprzeciw oddalił. Skarżąca, domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji zarzuciła, że przy jej wydaniu w pierwszym rzędzie doszło do istotnego naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a., co w konsekwencji spowodowało naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 132 ust. 2 pkt 2, 132 ust. 2 pkt 3 i 132 ust. 1 pkt 2 p.w.p. w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Zarzuty skargi nie zasługują na uwzględnienie:
I. w zakresie naruszenia art. 7, 77 § 1, 80, 107 § 3 k.p.a. i art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
W myśl art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym.
W myśl powyższego przepisu przesłanki odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy są następujące:
1) istnienie prawa ochronnego na znak towarowy lub zgłoszenia w celu uzyskania prawa ochronnego z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby (przy czym w wypadku zgłoszenia – pod warunkiem udzielenia prawa ochronnego),
2) zgłoszenie identycznego lub podobnego znaku towarowego do znaku już zarejestrowanego lub już zgłoszonego korzystającego z prawa pierwszeństwa,
3) obydwa znaki (już zarejestrowany, już zgłoszony i identyczny lub podobny do niego znak) dotyczą takich samych (identycznych) lub podobnych towarów,
4) istnieje możliwość wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów, w szczególności skojarzenia przez odbiorców znaku późniejszego ze znakiem wcześniejszym.
Wbrew twierdzeniom skargi Urząd Patentowy RP dokonał dogłębnej analizy podobieństwa znaków HEPALIV o nr [...] i znaku HEPATIL o nr [...]. Swoje badania, tak jak stanowi o tym doktryna i utrwalone orzecznictwo (np. wyrok WSA w Warszawie z 25 października 2006 r. sygn. akt VISA/Wa 533/06) rozpoczął od porównania towarów, do oznaczania których służą oba znaki, albowiem dopiero po stwierdzeniu podobieństwa bądź identyczności towarów można przystąpić do badania oznaczeń w konkurujących znakach. Dokonując analizy podobieństwa towarów organ miał na uwadze, że znak sporny o nr [...] został przeznaczony do oznaczania towarów w klasach 5 i 30, natomiast znak skarżącej o nr [...] do oznaczania towarów wyłącznie w klasie 5. W tym stanie rzeczy organ słusznie uznał, że porównywane znaki towarowe przeznaczone zostały w części do oznaczania identycznych towarów tj. preparatów farmaceutycznych z klasy 5. Pozostałe towary z klasy 5 w znaku spornym tj. produkty weterynaryjne, preparaty parafarmaceutyczne stosowane profilaktycznie i do celów leczniczych, suplementy diety do celów medycznych i inna żywność dietetyczna do celów leczniczych, preparaty witaminowe, zioła lecznicze, mineralne dodatki do żywności, żywność dla niemowląt, cukierki farmaceutyczne, napoje lecznicze oraz z klasy 30 niemedyczne suplementy diety nie zawarte w innych klasach są, zdaniem organu podobne do objętych ochroną znaku wcześniejszego produktów farmaceutycznych z uwagi na fakt, że mają podobne przeznaczenie tj. wpływ na zdrowie oraz podobny krąg odbiorców osób chorych. Co do produktów weterynaryjnych Urząd uznał ich podobieństwo do produktów farmaceutycznych. Pozostałe towary z klasy 5 i 30 w znaku spornym organ uznał za niepodobne do towarów, do których oznaczania służy wcześniejszy znak HEPATIL o nr [...] z uwagi na ich odmienną rodzajowość, przeznaczenie, naturę oraz sposób użytkowania.
Organ szeroko uzasadnił z jakich powodów towary jak wyżej nie można uznać za podobne komplementarnie. Sąd w całości podzielił słuszność stanowiska organu oraz podaną argumentację, co do identyczności, podobieństwa i braku podobieństwa poszczególnych towarów w obu przeciwstawionych sobie znakach towarowych.
Ustalając identyczność i podobieństwo towarów, Urząd Patentowy RP zobowiązany był do porównania oznaczeń w znakach HEPATIL i HEPALIV.
Wbrew twierdzeniom skargi organ dokonał całościowej oceny podobieństwa oznaczeń zarówno w płaszczyźnie wizualnej, fonetycznej jak i znaczeniowej. Jeżeli chodzi o warstwę wizualną organ prawidłowo zaznaczył, że oba znaki są znakami słownymi i wizualnie będą postrzegane zgodnie z zapisem, a więc z uwzględnieniem wszystkich podobieństw i różnic wynikających z zastosowania określonych liter tworzących wyrazy HEPALIV i HEPATIL. Organ dostrzegając, że oba znaki zawierając identyczną pierwszą literę "H" i identyczną sekwencję czterech pierwszych liter "HEPA" mimo wszystko różnią się od siebie ze względu na końcowe części znaków: sylabę "TIL" w znaku wcześniejszym HEPATIL oraz sylabę "LIV" w znaku spornym HEPALIV, których wymowa jest odmienna i nie prowadzi do pomylenia znaków mimo istnienia wspólnego elementu "HEPA". W przypadku rynku produktów farmaceutycznych należy poza tym mieć na uwadze, że nazwy preparatów leczniczych tworzone są przede wszystkim na bazie oznaczenia substancji czynnej, która jest w nich zawarta bądź też nazwy organów, na które oddziaływują leczniczo, przy czym częstokroć nazwa ta wywodzi się z języka łacińskiego bądź greckiego np. cardio – serce, hepa – wątroba. Producenci farmaceutyków mają więc ograniczony wybór nazwy preparatów, stąd też istnienie, tak jak w niniejszej sprawie wspólnego początkowego elementu "hepa" w obu znakach nie może przesądzać o ich podobieństwie.
Sąd podzielił ocenę organu, że w warstwie znaczeniowej mając na uwadze ich całościowy odbiór oba znaki są znakami fantazyjnymi. Słowo "hepa" oznaczające w j. greckim wątrobę jest elementem obu oznaczeń zaś końcowe elementy "TIL" I "LIV" nie budzą żadnych konotacji.
Należy zgodzić się również z Urzędem Patentowym RP, że obecność w obrocie przeciwstawionych znaków towarowych z uwagi na wyniki oceny podobieństwa towarów i oznaczeń nie kreuje ryzyka wprowadzenia przeciętnego odbiorcy w błąd, który w świetle orzecznictwa wspólnotowego jest osobą "należycie i dobrze poinformowaną, należycie uważną i ostrożną". Poziom jego uwagi różni się, w zależności od tego, jakie dobra nabywa. W niniejszej sprawie, towary, co do których zostało ustalone podobieństwo bądź identyczność, nie są towarami powszechnego użytku, które są nabywane niejako automatycznie. Jak słusznie zauważył organ produkty farmaceutyczne są towarem szczególnym, wymuszającym uwagę przy ich zakupie. Odbiorcą leków są zarówno pracownicy sektora medycznego jak i pacjenci. Pierwsi z nich posiadają specjalistyczną wiedzę, więc ryzyko pomylenia preparatów farmaceutycznych jest znikome. Drudzy w trosce o swoje zdrowie poświęcają więcej uwagi przy nabywaniu leków. Poza tym przed zakupem mogą skorzystać z porady lekarza, zaś nabywając lek mogą uzyskać poradę od farmaceuty. W tym stanie rzeczy, zdaniem Sądu, Urząd Patentowy RP nie naruszył wskazanych w skardze przepisów postępowania, jak również prawa materialnego uznając, że brak jest względnej przeszkody określonej w art. 132 ust. 2 pkt 2, która istniałaby w dacie udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy [...] nr [...] na rzecz B. sp. z o.o. z siedzibą w W.
Strona skarżąca odnośnie drugiej zgłoszonej podstawy unieważnienia znaku HEPATIL nr [...] tj. art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p., której w zaskarżonej decyzji nie uznał Urząd Patentowy RP zgłosiła zarzut zarówno naruszenia art. 7, 77 § 1, 80, 107 § 3 k.p.a., jak i prawa materialnego tj. ww. przepisu p.w.p. poprzez jego nieprawidłową wykładnię. Sąd nie podzielił słuszności powyższych zarzutów z przyczyn następujących.
Zgodnie z art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. wyłączony z ochrony jest znak towarowy identyczny lub podobny do znaku renomowanego, na który udzielono prawo ochronne lub zgłoszony z wcześniejszym pierwszeństwem (o ile taki znak zostanie zarejestrowany) na rzecz innej osoby dla jakichkolwiek towarów, jeżeli mogłoby to przynieść zgłaszającemu nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego. Powyższy przepis miałby zastosowanie, gdyby strona skarżąca wykazała renomę znaku towarowego HEPATIL nr [...], co nie miało miejsca w niniejszej sprawie. Jak słusznie zauważył Urząd Patentowy RP w świetle orzecznictwa wspólnotowego testem na renomę znaku towarowego poza znajomością znaku składają się: 1) udział znaku towarowego w rynku, 2) intensywność oraz geograficzny zasięg używania, 3) intensywność kojarzenia towarów z tym znakiem, 4) wielkość nakładów poniesionych na reklamę i promocję znaku.
Sąd podzielił pogląd organu, że strona skarżąca nie przedłożyła dostatecznego materiału dowodowego na potwierdzenie powyższego zarzutu. Organ dokonał wszechstronnej analizy dowodów zgłoszonych przez skarżącą i podał przyczyny uznania tych dowodów jako nieadekwatnych w świetle zarzutu renomy znaku, na którą powołała się strona skarżąca.
Uznając, że organ dokonał oceny materiałów en bloc należy stwierdzić, że nie doszło do naruszenia wskazanych w skardze przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Urząd Patentowy RP wyjaśnił powód takiej oceny a mianowicie wskazał, że są to "w rzeczywistości jednostkowe materiały dotyczące samego produktu ze znakiem HEPATIL lub też materiały reklamowe o tym produkcie, czy o podmiotach realizujących reklamy na jego rzecz". Zdaniem Sądu organ trafnie podkreślił, że skarżąca nie przestawiła jakichkolwiek dowodów wskazujących na znaczny poziom znajomości tego znaku wśród odbiorców. Jedyne badanie znajdujące się w materiałach dowodowych pt "Rekomendacje dotyczące kategorii preparatów na bóle brzucha i dolegliwości wątroby", pochodzące z sierpnia 2010 r. a więc sprzed daty zgłoszenia spornego znaku towarowego zostało przeprowadzone wśród farmaceutów, a więc na tej podstawie nie można ustalić poziomu znajomości HEPATILU u wszystkich odbiorców, którymi są również pacjenci nabywający leki na wątrobę. Informacje o firmie, ulotki o leku czy też reklamy produktu bez danych dotyczących znajomości produktu u odbiorców finalnych nie świadczą o renomie znaku towarowego.
Z powyższych względów Sąd uznał, że organ prawidłowo ocenił dowody przedłożone przez stronę jako nieadekwatne z podniesionym zarzutem udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy HEPATIL o nr [...] z naruszeniem art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p.
Wbrew twierdzeniom skargi zaskarżona decyzja nie narusza również art. 132 ust. 1 pkt 2 p.w.p. W myśl tego przepisu nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli znak ten jest identyczny lub podobny do znaku, który przed datą, według której ocenia się pierwszeństwo do uzyskania prawa ochronnego był powszechnie znany i używany jako znak towarowy dla towarów pochodzących od innej osoby. Ustawa p.w.p. nie zawiera definicji znaku powszechnie znanego. Doktryna i orzecznictwo wskazuje, że znak powszechnie znany charakteryzuje się następującymi cechami:
1) jest znany na większości terytorium Polski,
2) jest odnoszony do określonego wyrobu przez krajowych potencjalnych odbiorców,
3) jest znany powszechnie wśród potencjalnych nabywców, zatem więcej niż połowie osób z tej grupy,
4) jest jedynie znany – nie jest wymagane wyobrażenie potencjalnych odbiorców towarów, o szczególnie wysokiej jakości wyrobów z tym znakiem (tak jak przy renomie).
Skarżąca na potwierdzenie powszechnej znajomości znaku HEPATIL odwołała się do materiałów dowodowych, które złożyła na potwierdzenie renomy tego znaku. Trafnie organ zauważył, że skoro brak jest badań rynkowych nie można uznać, że znak jest znany ponad połowie społeczeństwa w Polsce. Tym samym zarzut naruszenia art. 132 ust. 1 pkt 2 p.w.p. nie jest zasadny.
Reasumując Sąd nie dopatrzył się wykazywanych przez skarżącą uchybień w zakresie ustalenia przez organ stanu faktycznego w sprawie jak również zastosowania prawa materialnego, dlatego też skargę jako bezzasadną oddalił w całości na mocy art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło