III SAB/Kr 97/15

WyrokWSA w Krakowie2016-05-17

Skład orzekający: Wojciech Jakimowicz, Bożenna Blitek, Janusz Bociąga

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Burmistrz prowadzi postępowanie w sprawie rozgraniczenia nieruchomości w sposób przewlekły, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że postępowanie rozgraniczeniowe, zainicjowane w 2009 r., toczy się formalnie siódmy rok, co samo w sobie wystarcza do stwierdzenia przewlekłości. Dodatkowo, organ administracyjny (Burmistrz R) co najmniej od grudnia 2014 r. posiadał wiedzę o konflikcie między stronami dotyczącym nieuregulowania wynagrodzenia geodety, co powodowało rażącą przewlekłość postępowania. Sąd zobowiązał Burmistrza do wydania rozstrzygnięć w sprawie oraz nałożył grzywnę za przewlekłe prowadzenie postępowania z rażącym naruszeniem prawa.
Stan faktyczny
Skarżący R. W. złożył wniosek o rozgraniczenie nieruchomości w 2009 r. Postępowanie, mimo wielokrotnych wezwań i interwencji, trwało latami, a jego przedłużaniu sprzyjał konflikt dotyczący nieuregulowania wynagrodzenia wybranego przez skarżącego geodety. Skarżący złożył skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Burmistrza R. Sąd administracyjny rozpoznał skargę, stwierdzając przewlekłość postępowania z rażącym naruszeniem prawa.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zobowiązał Burmistrza R do wydania rozstrzygnięcia w sprawie z wniosku R. W. z dnia 23 kwietnia 2009 r. w terminie dwóch miesięcy; zobowiązał Burmistrza R do rozpatrzenia nowego wniosku R. W. z dnia 15 kwietnia 2014 r. w terminie 1 miesiąca; stwierdził, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Burmistrza R miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; wymierzył Burmistrzowi R grzywnę w wysokości 200 zł; zasądził od Burmistrza R na rzecz skarżącego R. W. kwotę 357 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wojciech Jakimowicz Sędziowie WSA Bożenna Blitek (spr.) WSA Janusz Bociąga Protokolant Małgorzata Krasowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 maja 2016 r. sprawy ze skargi R. W. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Burmistrza R w przedmiocie rozgraniczenia nieruchomości I. zobowiązuje Burmistrza R do wydania rozstrzygnięcia w sprawie z wniosku R. W. z dnia 23 kwietnia 2009 r. sprecyzowanego pismami z dnia 15 kwietnia 2014 r., z dnia 15 maja 2014 r. oraz z dnia 19 maja 2015 r. o rozgraniczenie nieruchomości: działki nr [...] w R z działkami nr [...] i [...] położonymi w R – w terminie dwóch miesięcy od daty otrzymania prawomocnego orzeczenia wraz z aktami administracyjnymi sprawy; II. zobowiązuje Burmistrza R do rozpatrzenia nowego wniosku R. W. z dnia 15 kwietnia 2014 r. oraz z dnia 21 października 2015 r. o rozgraniczenie nieruchomości: działki nr [...] w R z działkami nr [...] i [...] położonymi w R – w terminie 1 miesiąca od daty otrzymania prawomocnego orzeczenia wraz z aktami administracyjnymi sprawy; III. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Burmistrza R miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; IV. wymierza Burmistrzowi R grzywnę w wysokości 200 zł (dwieście złotych); V. zasądza od Burmistrza R na rzecz skarżącego R. W. kwotę 357 zł (trzysta pięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Skarżący R. W. złożył 23 kwietnia 2009 r. do Burmistrza R wniosek o wszczęcie postępowania rozgraniczeniowego pomiędzy działką oznaczoną w ewidencji gruntów nr [...] położoną w R a działkami nr [...], [...], [...], [...], [...] i [...] wraz z informacją, że rozgraniczenie prowadzi uprawniony geodeta M. W. Na wniosku tym geodeta uprawniony M. W. podpisał oświadczenie, że zakres prac został uzgodniony i wyraża zgodę na rozgraniczenie tych działek (k. 10 akt adm.). Postanowieniem z dnia 21 maja 2009 r. Burmistrz R wszczął postępowanie rozgraniczeniowe pomiędzy działką nr [...] a działkami nr [...], [...], [...], [...], [...] i [...] – położonymi w R podając, że termin rozgraniczenia zostanie ustalony przez geodetę upoważnionego do wykonania tych czynności. Jednocześnie pismem z dnia 21 maja 2009 r. Burmistrz R upoważnił geodetę uprawnionego M. W. do wykonania czynności rozgraniczeniowych wszczętych postanowieniem z dnia 21 maja 2009 r. (k. 12 akt adm.). Pismem z dnia 12 lipca 2013 r. pełnomocnik skarżącego R. W. zwrócił się do Urzędu Miasta R o udzielenie informacji co do stanu postępowania rozgraniczeniowego wszczętego postanowieniem z dnia 21 maja 2009 r. (k. 41). Pełnomocnik przedłożył w dniu 26 sierpnia 2013 r. pełnomocnictwo udzielone mu przez skarżącego w dniu 16 sierpnia 2013 r. (k. 48 akt adm.). Pismem z dnia 3 września 2013 r. Burmistrz R zwrócił się do uprawnionego geodety M. W. o przedstawienie wyników przeprowadzonych czynności oraz wskazanie daty złożenia dokumentów celem zakończenia postępowania, o czym zawiadomiono skarżącego (k. 51 akt adm.). Pismem z dnia 10 września 2013 r. geodeta M. W. przedstawił wykaz wykonanych prac zaznaczając, że z uwagi na rozbieżności w ewidencji gruntów dotyczące działki nr [...], podzielonej na działki nr [...] i [...], istnieją poważne problemy w czynnościach rozgraniczeniowych dotyczące rozgraniczenia działki nr [...] z działkami nr [...], [...] (objętych postanowieniem o rozgraniczeniu) i z działką [...] (poza postanowieniem o rozgraniczeniu). Z tego powodu geodeta zawiesił czynności do czasu kontaktu z właścicielem działki nr [...] (k. 54-57 akt adm.). O treści powyższego Burmistrz R powiadomił skarżącego pismem z dnia 23 września 2013 r. (k. 58 akt adm.). Pismem z dnia 26 lutego 2014 r. geodeta uprawniony przekazał operat z rozgraniczenia działki nr [...] a działkami nr [...], [...], [...], [...], [...] i [...] – położonymi w R w celu dokonania oceny wykonania czynności ustalenia granic nieruchomości (k. 60 akt adm.). Pismem z dnia 24 marca 2014 r. Burmistrz R wezwał skarżącego R. W. do przedłożenia postanowienia spadkowego po zmarłych właścicielach działki nr [...] w terminie 1 miesiąca – pod rygorem zawieszenia postępowania (k. 64 akt adm.). Pismem z dnia 26 marca 2014 r. Burmistrz R przekazał skarżącemu R. W. negatywną opinię prawidłowości ustalenia granic nieruchomości uzasadniając tym, że właściciele działki nr [...] (S. i A. J.) są osobami zmarłymi i "ich spadkobiercy jako nowi właściciele działki [...] muszą mieć umożliwione wzięcie czynnego udziału w postępowaniu" (k. 62 akt adm.). Pismem z dnia 15 kwietnia 2014 r. skarżący R. W. cofnął wniosek o rozgraniczenie działki nr [...] położonej w R z działkami nr [...], [...], [...] i [...] położonymi w R, podtrzymując wniosek o rozgraniczenie działki nr [...] z działkami nr [...] i [...]. Jednocześnie w piśmie tym R. W. wniósł o rozgraniczenie działki nr [...] z działkami nr [...] i [...], które nie były objęte postanowieniem Burmistrza R w tej sprawie (k. 77 akt adm.) Zawiadomieniem z dnia 25 kwietnia 2014 r. Burmistrz R zawiadomił uczestników postępowania, że na wniosek R. W. postępowanie w sprawie rozgraniczenia działki nr [...] położonej w R z działkami nr [...], [...], [...] i [....] położonymi w R będzie umorzone, a w dalszym ciągu będzie toczyło się postępowanie o rozgraniczenie działki nr [...] z działkami nr [...] i [...] (k. 87 akt adm.). Pismem z dnia 15 maja 2014 r. R. W. zwrócił się do Burmistrza R o wskazanie terminu zakończenia sprawy o rozgraniczenie działki nr [...] z działkami nr [...] i [...] (k. 89 akt adm.). Decyzją z dnia 29 maja 2014 r. nr [...] Burmistrz R umorzył postępowanie rozgraniczeniowe w części dotyczącej ustalenia przebiegu granic między działkami nr [...] a działkami nr [...], [...], [...] i [...] - położonymi w R (k. 112 akt adm.). O przewidywanym terminie zakończenia sprawy o rozgraniczenie działki nr [...] z działkami nr [...] i [...] Burmistrz R zawiadamiał skarżącego pismami z dnia 26 maja 2014 r. (k. 91 akt adm.) i 13 sierpnia 2014 r. (k. 116 akt adm.). W dniu 13 sierpnia 2014 r. uprawniony geodeta M. W. przekazał operat pomiarowy [...] z rozgraniczenia działki nr [...] a działkami nr [...], [...], [...], [...], [...] i [...] – położonymi w R, zgodnie z postanowieniem Burmistrza R z dnia 21 maja 2009 r. (k. 117-159 akt adm.). Burmistrz R zaopiniował prace rozgraniczeniowe z rozgraniczenia działki nr [...] a działkami nr [...] i [...] – położonymi w R jako wykonane zgodnie z obowiązującymi przepisami wydając pozytywna opinię w tym zakresie w dniu 18 sierpnia 2014 r. (k. 160 akt adm.). Postanowieniem z dnia 9 września 2014 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpatrzeniu zażalenia R. W. na przewlekłe prowadzenie postępowania dotyczącego rozgraniczenia działki nr [...] a działkami nr [...] i [...] – położonymi w R, uznało zażalenie za uzasadnione, wyznaczyło 14 dniowy termin do załatwienia sprawy i zarządziło wyjaśnienie przyczyn i ustalenie osób winnych niezałatwienia sprawy w terminie (k. 163-164 akt adm.). Pismami z dnia 12 września 2014 r., 15 października 2014 r., 7 listopada 2014 r. Burmistrz R wzywał uprawnionego geodetę M. W. do niezwłocznego złożenia dokumentacji dotyczącej rozgraniczenia działki nr [...] a działkami nr [...] i [...] – położonymi w R (k. 167, 175 i 181 akt adm.), o czym informował skarżącego (k. 169, 173, 179). W dniu 4 grudnia 2014 r. geodeta uprawniony M. W. pisemnie wyjaśnił powody opóźnienia w złożeniu dokumentacji jednocześnie zaznaczając, że dokumentację może złożyć bez pieczęci Starostwa Powiatowego, albowiem "zleceniodawca prac rozgraniczeniowych zapomniał zapłacić za wykonane prace geodezyjne, a dostarczenie dokumentacji wiąże się z dodatkowymi kosztami" (k. 182 – 193 akt adm.). O treści powyższego skarżący R. W. został powiadomiony pismem z dnia 8 grudnia 2014 r. Pismem z dnia 19 maja 2015 r. skarżący R. W. wezwał Burmistrza do wydania decyzji rozgraniczeniowej w sprawie rozgraniczenia działki nr [...] a działkami nr [...] i [...] – położonymi w R lub umorzenia postępowania i przekazania sprawy do rozstrzygnięcia przez sąd powszechny i nie odniósł się do kwestii nieuregulowania kosztów rozgraniczenia uzgodnionych z geodetą (k. 200-201 akt adm.). Burmistrz R zwrócił się do geodety M. W. o wyznaczenie spotkania na gruncie celem ugodowego załatwienia sprawy, o czym informował skarżącego pismami z dnia 29 maja 2015 r. (k. 206 i 211 akt adm.) i otrzymał wyjaśnienie geodety z dnia 22 czerwca 2015 r. z informacją, że w dalszym ciągu nie otrzymał od R. W. ustalonego wynagrodzenia, a nawet R. W. poinformował go, że nie jest zadowolony z wyników prac i dlatego mu nie zapłaci. Geodeta podkreślił, że wykonanie czynności technicznych rozgraniczenia nieruchomości powołanych w postanowieniu Burmistrza R z roku 2009 zostało zakończone, a przeprowadzenie prac dodatkowych będzie możliwe po uregulowaniu zapłaty za wykonane do tej pory prace oraz ustaleniu zapłaty za przeprowadzenie dodatkowych czynności (k. 212 akt adm.). O zajętym przez geodetę stanowisku skarżący został powiadomiony pismem z dnia 5 lipca 2015 r. (k. 217 akt adm.). Pismem z dnia 9 lipca 2015 r. skarżący R. W. ponownie wezwał Burmistrza R do umorzenia postępowania i przekazania sprawy do rozstrzygnięcia przez sąd powszechny i ponownie nie odniósł się do kwestii nieuregulowania kosztów rozgraniczenia uzgodnionych z geodetą (k. 223 akt adm.). Kolejnymi pismami Burmistrz R wzywał geodetę do złożenia pełnej dokumentacji zawiadamiając skarżącego i kolejnymi pismami geodeta informował o nie uiszczeniu uzgodnionej zapłaty przez skarżącego R. W., a skarżący R. W. kolejnymi pismami wzywał Burmistrza R do umorzenia postępowania i przekazania sprawy do sądu pomijając kwestię uregulowania zapłaty geodecie za uzgodnione (zgodnie z wnioskiem z dnia 23 kwietnia 2009 r.) i wykonane przez uprawnionego geodetę prace. W dniu 1 grudnia 2015 r. R. W. wniósł skargę na przewlekłość postępowania administracyjnego w sprawie o rozgraniczenie działki nr [...] położonej w R z działkami nr [...] i [...] (objętymi postanowieniem Burmistrza R z dnia 21 maja 2009 r. i kontynuowanym po umorzeniu postępowania decyzją Burmistrz R z dnia 29 maja 2014 r. nr [...]) oraz o rozgraniczenie działki nr [...] z działkami nr [...] i [...], które nie były objęte postanowieniem Burmistrza R w tej sprawie (k. 2-6). W skardze R. W. domagał się: zobowiązania Burmistrza R do niezwłocznego wydania decyzji w przedmiocie rozgraniczenia działki nr [...] R z działkami nr [...] i [...] ewentualnie umorzenia postępowania administracyjnego i przekazania sprawy sądowi powszechnemu; stwierdzenia, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Burmistrza R miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; wymierzenia Burmistrzowi R grzywny w wysokości dziesięciokrotnego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w roku poprzednim oraz zasądzenia od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania sądowego. Sąd stwierdza z urzędu, że w aktach brak rozstrzygnięcia Burmistrza R w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego przeprowadzonego do wydania decyzji z dnia 29 maja 2014 r. nr [...] o umorzeniu postępowania rozgraniczeniowego między działkami nr [...] a działkami nr [...], [...], [...] i [...] - położonymi w R. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Stosownie do art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.) - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.) sprawowana przez sądy administracyjne kontrola administracji publicznej obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1 – 4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie jest sprawność prowadzenia przez organ – Burmistrza R - postępowania w przedmiocie rozgraniczenia nieruchomości. Sąd zwraca uwagę, że zgodnie z art. 52 § 1 i § 2 p.p.s.a. warunkiem dopuszczalności złożenia skargi jest wyczerpanie środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie, chyba że skargę wnosi prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich lub Rzecznik Praw Dziecka. Przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak: zażalenie, odwołanie lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, przewidziany w ustawie. W przypadku wniesienia do sądu administracyjnego skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, formalnym warunkiem jej dopuszczalności jest wcześniejsze złożenie zażalenia w trybie art. 37 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 z późn. zm.) - Kodeks postępowania administracyjnego (k.p.a.). Skarżący wnosząc w trybie art. 37 § 1 k.p.a. do Samorządowego Kolegium Odwoławczego zażalenie na przewlekłe prowadzenie postępowania - co jest okolicznością bezsporną w niniejszej sprawie - otworzył sobie drogę do sądowej kontroli prowadzonego postępowania administracyjnego w przedmiocie rozgraniczenia. Oznacza to, że wymóg formalny, o jakim mowa w art. 52 § 1 i 2 p.p.s.a. w postaci złożenia zażalenia z art. 37 § 1 k.p.a w odniesieniu do skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania został przez skarżącego spełniony. Sąd administracyjny rozpoznając sprawę ze skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania pod kątem zarzutu przewlekłości bada czy podejmowane czynności zmierzały do należytego i szybkiego załatwienia sprawy, w jakich odstępach czasu są podejmowane, a także czy czynności podejmowane przez organ nie mają charakteru pozornego. Mając jednak na względzie to, że przedmiotowe postępowanie, zainicjowane wnioskiem z dnia 23 kwietnia 2009 r., jest prowadzone w postępowaniu o rozgraniczenie nieruchomości, Sąd miał na względzie wieloletnią praktykę prowadzenia tych spraw przez organy administracyjne i charakter wniosku z dnia 23 kwietnia 2009 r., nie odbiegający od tej wieloletniej praktyki stosowanej powszechnie w województwach Polski południowej. Mając na względzie powyższe Sąd zauważa, że to sam skarżący wybrał uprawnionego geodetę i uzgodnił z nim zarówno zakres prac rozgraniczeniowych jak i ustalił wynagrodzenie za te prace. Wskazuje na to wprost treść wniosku z dnia 23 kwietnia 2009 r. jak i pisma uprawnionego geodety, który wykonał uzgodnione prace nie otrzymując od skarżącego uzgodnionej zapłaty. O treści wszystkich pism dotyczących nie wywiązania się przez skarżącego R. W. z zapłaty geodecie M. W. uzgodnionego wynagrodzenia za wykonane prace skarżący był informowany nie zajmując żadnego stanowiska w tej kwestii i domagając się jedynie od organu wykonania ustawowych obowiązków związanych z postępowaniem rozgraniczeniowym. Sąd zauważa, że postepowanie rozgraniczeniowe zostało wszczęte postanowieniem Burmistrza R z dnia 21 maja 2009 r. i formalnie toczy się obecnie siódmy rok, co – zdaniem Sądu – już samo w sobie wystarcza do stwierdzenia przewlekłości postępowania, nie mniej Sąd dostrzega także to, że wszczęcie tego postępowania zostało niejako "wymuszone" na organie administracyjnym, który postanowieniem, a zwłaszcza formalnym upoważnieniem uprawnionego geodety do wykonania prac umożliwił prowadzenie postępowania rozgraniczeniowego uzgodnionego między skarżącym a wybranym przez niego geodetą. Mając powyższe uwagi na względzie Sąd stwierdza, że o ile Burmistrz R miał prawo domniemywać na podstawie treści wniosku z dnia 23 kwietnia 2009 r., że postępowanie rozgraniczeniowe przebiega w sposób uzgodniony ze stronami tego postępowania, to jednak brak informacji od wnioskodawcy i geodety w tym zakresie przez okres ponad 4 lata zobowiązywał organ do podjęcia zdecydowanych działań. Kolejnym błędem organu była reakcja na treść pisma skarżącego z dnia 15 kwietnia 2014 r., którym to pismem skarżący R. W. po 5-ciu latach prowadzenia postępowania cofnął wniosek o rozgraniczenie działki nr [...] położonej w R z działkami nr [...], [...], [...] i [...] położonymi w R. Zdaniem Sądu, taki wniosek zobowiązywał organ administracyjny do wyjaśnienia zakresu już przeprowadzonych prac geodezyjnych i możliwości ich wykorzystania do wydania decyzji w przedmiocie rozgraniczenia w tym zakresie, a także do wyjaśnienia kwestii kosztów związanych z wykonanymi pracami, tym bardziej, że to Burmistrz R upoważnił uprawnionego geodetę do wykonania prac rozgraniczeniowych. Zdaniem Sądu, Burmistrz R, który jest organem formalnie zlecającym prace geodezyjne uprawnionemu geodecie uzyskując informację o nieuregulowanym geodecie wynagrodzeniu za wykonane prace powinien niezwłocznie rozstrzygnąć tę kwestię – wydatkować na ten cel stosowną kwotę i rozważyć stosowne obciążenie tą wydatkowaną kwotą konkretnych stron. Sąd zwraca uwagę na to, że nie jest wykluczone wszczęcie z urzędu postępowania w przedmiocie rozgraniczenia działki nr [...] położonej w R z działkami nr [...], [...], [...] i [...] położonymi w R, a więc w zakresie cofniętym przez skarżącego i umorzonym przez organ z powodu cofnięcia, albowiem - jak wynika z akt - w dniu 13 sierpnia 2014 r. uprawniony geodeta M. W. przekazał operat pomiarowy [...] z rozgraniczenia działki nr [...] a działkami nr [...], [...], [...], [...], [...] i [...] – położonymi w R, zgodnie z postanowieniem Burmistrza R z dnia 21 maja 2009 r., a więc także w zakresie cofniętym przez skarżącego i umorzonym przez organ z powodu cofnięcia. Wydając decyzję w przedmiocie rozgraniczenia tych działek Burmistrz ma prawo i obowiązek rozstrzygnąć w przedmiocie kosztów tego rozgraniczenia i obciążyć strony kosztami wynagrodzenia wydatkowanego geodecie. Sąd zauważa, że Burmistrz R co najmniej od grudnia 2014 r. posiada wiedzę o konflikcie powstałym miedzy skarżącym R. W., będącym osobą, która przed wszczęciem przez organ postępowania rozgraniczeniowego uzgodniła z uprawnionym geodetą zakres prac rozgraniczeniowych i – jak wynika z pism tego geodety - także wysokość wynagrodzenia za te prace, jednak do chwili obecnej Burmistrz nie rozwiązał tego konfliktu powodując tym samym rażącą przewlekłość postępowania w sprawie. Sąd podkreśla, że postępowanie rozgraniczeniowe toczy się na podstawie ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2015 r., poz. 520). Ustawa ta nie zawiera żadnych rozstrzygnięć w zakresie kosztów postępowania rozgraniczeniowego, choć jest to kwestia niezwykle istotna ze względu na wysokość kosztów związanych z udziałem w postępowaniu geodety. W praktyce - wobec braku uregulowań szczególnych - do rozgraniczenia stosuje się odpowiednio ogólne przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego dotyczące kosztów postępowania. Należy także podkreślić, że o kosztach każdego postępowania, po uwzględnieniu istoty i charakteru sporu, wysokości wydatków, roli, interesów i żądań poszczególnych stron, orzeka organ prowadzący postępowanie na jego końcu, gdyż wówczas dopiero możliwe jest sprecyzowanie wysokości kosztów, jakie w toku tego postępowania zostały poniesione. Decyzja o umorzeniu postępowania wobec cofnięcia wniosku jest także decyzją kończącą postępowanie w zakresie jego umorzenia i obowiązkiem organu jest orzec o kosztach poniesionych w toku jego prowadzenia. Sąd zwraca uwagę na treść art. 264 § 1 k.p.a., który stanowi: "Art. 264. § 1. Jednocześnie z wydaniem decyzji organ administracji publicznej ustali w drodze postanowienia wysokość kosztów postępowania, osoby zobowiązane do ich poniesienia oraz termin i sposób ich uiszczenia." Z powyższego wynika wprost, że organ prowadzący postępowanie administracyjne ma (jednocześnie z rozstrzygnięciem w sprawie lub po takim rozstrzygnięciu) obowiązek wynikający z art. 264 § 1 k.p.a. wydania postanowienia ustalającego wysokość kosztów postępowania, osoby zobowiązane do ich poniesienia oraz termin i sposób ich uiszczenia. W uzasadnionych wypadkach (np. w sytuacji, gdy wątpliwe jest uiszczenie przez którąkolwiek ze stron kosztów udziału w postępowaniu geodety), organ administracji może zażądać od strony czy stron złożenia zaliczki w określonej wysokości na ich pokrycie. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym i literaturze przyjmuje się, że koszty postępowania rozgraniczeniowego nie mają charakteru kosztów, które w rozumieniu art. 261 § 1 k.p.a. powinny być uiszczone przez stronę z góry pod rygorem zwrotu wniosku na podstawie art. 261 § 2 k.p.a. Jakkolwiek dopuszczalne jest żądanie przez organ administracji publicznej złożenia przez stronę zaliczki na poczet kosztów postępowania (art. 262 § 2 k.p.a.), to w razie niewywiązania się z takiego zarządzenia - organ administracji nie ma prawa do zwrotu wniosku o rozgraniczenie na podstawie art. 261 § 2 k.p.a. Koszty związane z rozgraniczeniem nieruchomości są bowiem kosztami postępowania administracyjnego, a podstawą prawną żądania od stron zaliczki na poczet przyszłych ostatecznych kosztów jest art. 262 § 2 k.p.a. Natomiast art. 261 § 1 i 2 k.p.a., stanowiąc, że organ prowadzący postępowanie może stronie zobowiązanej do uiszczenia należności tytułem opłat i kosztów wyznaczyć odpowiedni termin do ich wpłacenia, a po bezskutecznym upływie tego terminu zwraca podanie lub nie podejmuje czynności w sprawie, odnosi się do kosztów, które "zgodnie z przepisami powinny być uiszczone z góry". Tymczasem ani przepisy ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne, ani przepisy wydanego na jej podstawie rozporządzenia w sprawie rozgraniczania nieruchomości nie zawierają norm zobowiązujących strony do ponoszenia tych kosztów i nie określają wysokości stałych (zryczałtowanych) kosztów rozgraniczenia. Dlatego też jedyną podstawą prawną umożliwiającą obciążenie stron kosztami administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego jest art. 264 k.p.a. W sytuacji np. gdy podczas czynności na gruncie strony zawarły przed geodetą ugodę graniczną, rozstrzygnięcie o kosztach postępowania powinno zapaść wraz z decyzją wydaną na mocy art. 105 § 1 k.p.a. o umorzeniu postępowania. Podobnie nie ma przeszkód, aby postanowienie o kosztach poniesionych w postępowaniu administracyjnym zapadło wraz z decyzją o umorzeniu postępowania i przekazaniu z urzędu sprawy sądowi (art. 34 ust. 2 omawianej ustawy). Powołane wyżej poglądy, które Sąd podziela, dotyczą kosztów postępowania rozgraniczeniowego, w skład których wchodzi wynagrodzenie geodety. Tak więc obowiązkiem organu administracyjnego zlecającego wykonanie prac geodecie - jak zlecił to Burmistrz R w niniejszej sprawie - jest uregulowanie wynagrodzenia za prace formalnie zlecone przez ten organ i wydanie postanowienia w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Sąd dostrzega także, że w toku postępowania skarżący rozszerzył wniosek o rozgraniczenie jego działki z kolejnymi działkami. Zdaniem Sądu, organ administracyjny powinien nie tylko wszcząć (lub odmówić wszczęcia) odrębne postępowanie w tej sprawie, ale rozważyć kwestię pobrania zaliczki na poczet kosztów rozgraniczenia, a zwłaszcza wynagrodzenia geodety, tym bardziej, że postępowanie takie miałoby się toczyć na wniosek strony. Mając na względzie przedstawione wyżej poglądy organ administracyjny w celu uniknięcia zarzutu bezczynności czy przewlekłości postępowania, w przypadku nie uiszczenia zaliczki przez wnioskodawcę lub niewykonania przez niego innych zarządzeń, powinien rozważyć zawieszenie postępowania administracyjnego. Mając na względzie to, że postępowanie w sprawie toczy się formalnie od 2009 r., a więc siódmy rok, że organ administracyjny (Burmistrz R), co najmniej od grudnia 2014 r. zna powód przedłużającego się postępowania – niewypłacenie wynagrodzenia geodecie za wykonane przez niego prace - Sąd na mocy art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. i art. 149 § 1a p.p.s.a. stwierdził, że Burmistrza R prowadzi postępowanie rozgraniczeniowe wszczęte z wniosku R. W. z dnia 23 kwietnia 2009 r. w sposób przewlekły i jednocześnie przewlekłe prowadzenie postępowania przez Burmistrza R miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa – naruszeniem terminów zawartych w kodeksie postępowania administracyjnego i zasad dotyczących kosztów postępowania rozgraniczeniowego, także wynikających ze wskazanych wyżej przepisów tego kodeksu – jak w pkt III p.p.s.a. Stwierdzając przewlekłość postępowania Sąd jednocześnie zobowiązał Burmistrza R do usunięcia przyczyn tej przewlekłości zobowiązując go na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. do wydania rozstrzygnięcia w sprawie z wniosku R. W. z dnia 23 kwietnia 2009 r. sprecyzowanego pismami z dnia 15 kwietnia 2014 r., z dnia 15 maja 2014 r. oraz z dnia 19 maja 2015 r. o rozgraniczenie nieruchomości: działki nr [...] R z działkami nr [...] i [...] - w terminie dwóch miesięcy od daty otrzymania prawomocnego orzeczenia wraz z aktami administracyjnymi sprawy; a także zobowiązał go do wszczęcia lub odmowy wszczęcia postępowania w sprawie wniosku R. W. z dnia 15 kwietnia 2014 r. i pisma R. W. z dnia 21 października 2015 r. o rozgraniczenie nieruchomości: działki nr [...] R z działkami nr [...] i [...] - w terminie 1 miesiąca od daty otrzymania prawomocnego orzeczenia wraz z aktami administracyjnymi sprawy – jak w pkt I i pkt II wyroku. Pomimo tego, że Sąd stwierdził w sprawie, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Burmistrza R miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa, Sąd wymierzył Burmistrzowi na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. - celem jego zdyscyplinowania - jedynie symboliczną grzywnę w wysokości 200 zł – jak w pkt IV wyroku, uznając, że do przewlekłości postępowania w sposób znaczący przyczynił się sam skarżący poprzez nieuregulowanie uzgodnionego z wybranym przez siebie geodetą należnego mu wynagrodzenia, a nawet choćby tylko poprzez unikanie ujawnienia tych kwestii. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a., art. 205 § 2 p.p.s.a. i art. 209 p.p.s.a. w związku z § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. z 2013 r., poz. 461 z późn. zm.). Wskazana w punkcie V wyroku kwota obejmuje kwotę 100 zł uiszczonego wpisu od skargi, 240 zł wynagrodzenia pełnomocnika oraz kwotę 17 zł opłaty skarbowej od dokumentu pełnomocnictwa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło