VI SA/Wa 825/17
WyrokWSA w Warszawie2017-10-17
Skład orzekający: Zdzisław Romanowski, Izabela Głowacka-Klimas, Aneta Lemiesz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy znak towarowy słowno-graficzny "M." może zostać zarejestrowany, jeśli jest podobny do wcześniejszych znaków towarowych (w tym wspólnotowych) i przeznaczony do oznaczania towarów identycznych lub podobnych, co może prowadzić do ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej prawidłowo odmówił udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy "M.". Znak ten jest podobny wizualnie i fonetycznie do wcześniejszych znaków towarowych, a towary, do których się odnosi, są identyczne lub podobne. W konsekwencji istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów, co stanowi względną przeszkodę rejestracji zgodnie z art. 132 ust. 2 pkt 2 Prawa własności przemysłowej.Stan faktyczny
Skarżąca spółka I. S.A. wniosła skargę na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej, który utrzymał w mocy decyzję o odmowie częściowego udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny "M.". Urząd Patentowy uznał, że zgłoszony znak jest podobny do wcześniejszych znaków towarowych (w tym wspólnotowych) i przeznaczony do oznaczania towarów identycznych lub podobnych, co stwarza ryzyko wprowadzenia w błąd co do pochodzenia towarów. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną analizę podobieństwa towarów oraz wadliwą ocenę zdolności odróżniającej elementów słownych "M."/"M.".Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zdzisław Romanowski (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędzia WSA Aneta Lemiesz Protokolant sekr. sąd. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 października 2017 r. sprawy ze skargi I. S.A. z siedzibą w W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lutego 2017 r. nr [...] w przedmiocie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę
Uzasadnienia
Decyzją z [...] lutego 2017 r. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: Urząd Patentowy RP, organ) utrzymał w mocy swoją wcześniejszą decyzję z [...] lutego 2016 r., którą orzekł w przedmiocie odmowy częściowej udzielenia prawa ochronnego na zgłoszony dnia [...] kwietnia 2013 r. za numerem [...] znak towarowy słowno-graficzny "[...]" przez I. C. S.A. z siedzibą w W. (dalej: skarżący, zgłaszający), w zakresie następujących towarów z klasy 08: narzędzia i przyrządy ręczne obsługiwane ręcznie, klucze jako narzędzia; z klasy 09: urządzenia i przyrządy: naukowe, żeglarskie, geodezyjne, fotograficzne, kinematograficzne, optyczne, wagowe, pomiarowe, sygnalizacyjne, kontrolne, do ratowania życia, do celów dydaktycznych; urządzenia i przyrządy do przewodzenia, przełączania, przekształcenia, gromadzenia, sterowania i regulacji energii elektrycznej, prostowniki, anteny, gaśnice; z klasy 27: dywany, chodniki (klimy), maty i słomianki, linoleum i inne materiały do pokrywania podłóg; dywaniki samochodów.
Podstawę prawną decyzji stanowił art. 245 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz.U. z 2013 r., poz. 1410 ze zm.; dalej pwp) oraz art. 2 ust. 1 ustawy z 11 września 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. 2015 r., poz. 1615).
Stan faktyczny sprawy przedstawia się następująco:
Znak towarowy słowno-graficzny "[...]" został zgłoszony do ochrony podaniem w dniu [...] kwietnia 2013 r. (poprawionym w zakresie wykazu towarów pismem z 16 kwietnia 2014 r.) za numerem [...] dla towarów z klasy 08: narzędzia i przyrządy ręczne obsługiwane ręcznie, klucze jako narzędzia; klasy 09: urządzenia i przyrządy: naukowe, żeglarskie, geodezyjne, fotograficzne, kinematograficzne, optyczne, wagowe, pomiarowe, sygnalizacyjne, kontrolne, do ratowania życia, do celów dydaktycznych; urządzenia i przyrządy do przewodzenia, przełączania, przekształcenia, gromadzenia, sterowania i regulacji energii elektrycznej, prostowniki, anteny, gaśnice; klasy 11: urządzenia do oświetlania, żarówki samochodowe, żarówki do kierunkowskazów w pojazdach; klasy 12: pojazdy, urządzenia służące do poruszania się na lądzie, w powietrzu lub wodzie, bagażniki do pojazdów, bagażniki na narty do samochodów, foteliki bezpieczeństwa dla dzieci do pojazdów, pokrowce na siedzenia pojazdów, rolety samochodowe jako osłony przeciwsłoneczne, osłony do samochodów, wycieraczki do szyb pojazdów, zapalniczki samochodowe, organizery do bagażników samochodowych, uchwyty rowerowe do samochodów, uchwyty narciarskie do samochodów, bagażniki dachowe; klasy 27: dywany, chodniki (kilimy), maty i słomianki, linoleum i inne materiały do pokrywania podłóg; dywaniki do samochodów.
Pismem z 15 maja 2014 r. Urząd Patentowy RP zawiadomił zgłaszającego o przeszkodach udzielenia prawa ochronnego, wskazując że zgłoszone oznaczenie jest podobne, w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 w zw. z art. 145 ust. 2 pwp, do zarejestrowanych z wcześniejszym pierwszeństwem znaków towarowych:
- CTM [...] (EUTM00 [...]) "M. R." z pierwszeństwem od dnia 13 kwietnia 2000 r. na rzecz M.R., Inc., B., S. Z. A., w zakresie wszystkich towarów ujętych w kl. 09 przedmiotowego zgłoszenia;
- CTM [...] (EUTM00[...]) "Y.M." z pierwszeństwem od dnia 20 stycznia 2004 r. na rzecz S.E. (J. S. C.), Y., F. R., w zakresie wszystkich towarów ujętych w kl. 27 przedmiotowego zgłoszenia;
- CTM [...] (EUTM00 [...]) "Y. M." z pierwszeństwem od dnia 11 maja 2004 r. na rzecz S.E. (J. S. C.), Y., F. R., w zakresie wszystkich towarów ujętych w kl. 09 przedmiotowego zgłoszenia;
- CTM [...] (EUTM00 [...]) "M.T." z pierwszeństwem od dnia 6 lutego 2011 r. na rzecz M. T. U.L., A., W. B., w zakresie wszystkich towarów ujętych w kl. 08 przedmiotowego zgłoszenia;
- CTM [...] (EUTM[...]"M." z pierwszeństwem od dnia 30 listopada 2011 r. na rzecz A. L., C. C., I., w zakresie ujętych w kl. 09 przedmiotowego zgłoszenia: "urządzenia i przyrządy: pomiarowe, sygnalizacyjne, kontrolne, do ratowania życia, gaśnice";
- CTM [...] (EUTM[...]) "M." z pierwszeństwem od dnia 30 listopada 2011 r. na rzecz A. L., C.C., I., w zakresie ujętych w kl. 09 przedmiotowego zgłoszenia: "urządzenia i przyrządy: pomiarowe, sygnalizacyjne, kontrolne, do ratowania życia, gaśnice".
Do pisma organ załączył wydruki internetowe zawierające szczegółowe informacje na temat ww. znaków.
W odpowiedzi na powyższe, pismem z 18 czerwca 2014 r. zgłaszający przedstawił stanowisko w sprawie. Podniósł w szczególności, że sporny znak ma zdolność rejestrową, a jego rejestracji nie sprzeciwia się art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp. Według skarżącego nie zachodzi niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd, w rozumieniu tego przepisu, pomiędzy spornym znakiem w klasie 08, 09 i 27 a ww. znakami wcześniejszymi. Element słowny M. jest elementem wielu znaków zarejestrowanych za skutkiem na terytorium RP, a samo podobieństwo w zakresie tego elementu nie wystarcza do stwierdzenia kolizji pomiędzy przedstawionymi znakami. Nie stwierdza się bowiem kolizji między znakami ze zbieżnym elementem słownym, jeżeli element ten jest częścią wielu zarejestrowanych znaków. Nadto nawet przy założeniu identyczności lub podobieństwa towarów pod spornym znakiem do towarów oznaczonych znakami wcześniejszymi, z czym zgłaszający się nie zgadza, brak jest podstaw do wyłączenia tego znaku spod ochrony. Na tle istniejącej w Polsce ochrony wielu znaków nawiązujących do pojęcia mamuta rejestracja spornego znaku jest dopuszczalna.
W dniu 4 lutego 2016 r. Urząd Patentowy RP wydał decyzję o odmowie udzielenia prawa ochronnego na ww. znak towarowy "M." w części dotyczącej wszystkich towarów z klasy 08, 09 i 27. Organ uznał zgłoszony znak "M." (Z.[...] i przeciwstawione mu również słowno-graficzne "M. T." (CTM [...]), "M." (CTM [...]) oraz wyłącznie słowne "MAMMOTH RECORDS" (CTM [...]), "YUKAGIR MAMMOTH" (CTM [...] i CTM [...]) i "MAMMOTH" (CTM [...]) za podobne. Wskazał, że ww. znaki zawierają zbieżne fonetycznie i znaczeniowo wyrażenie mammo(o)th, które w świadomości rodzimych odbiorców będzie jednoznacznie kojarzone z mamutem. Rozwiniecie wskazanego zwrotu w niektórych znakach o dodatkowe słowa i/lub elementy graficzne nie zmienia faktu, że zawierają one zbieżny i istotny z punktu widzenia odbiorców element. Odbiorca może uznać, że każdy ze znaków jest rozwinięciem lub inną wersją wcześniejszego. Zdaniem organu, przy tak podobnych oznaczeniach i zbieżnych towarach/usługach ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd jest znaczne. Na dzień zgłoszenia spornego znaku przepisy ustawy pwp nakładały na organ obowiązek badania z urzędu względnych podstaw odmowy udzielenia prawa ochronnego. Przy znakach wspólnotowych, skutkiem braku sprzeciwów, kwestia podobieństwa znaków nie była przedmiotem badań. Nadto Urząd Patentowy RP nie jest związany orzeczeniami innych organów.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy z 11 kwietnia 2016 r. zgłaszający wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez wydanie nowej decyzji o udzieleniu prawa ochronnego na zgłoszone oznaczenie. Podnosił brak uzasadnienia dla zastosowania przez organ art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp. Jego zdaniem użycie w znaku zgłoszonym oraz we wcześniejszych oznaczeniach koncepcji mamuta nie może przesądzić o kolizji przeciwstawionych znaków towarowych z uwagi na jego znaczne rozpowszechnienie w obrocie. Motyw mamuta jest powszechnie używany przez przedsiębiorców dla szerokiej gamy towarów i usług, a symbolizowane przez to zwierzę cechy "siły" i "mocy" przenoszą się na skojarzenia o solidności i trwałości produktów. Porównywane znaki posiadają elementy różnicujące, które mają wpływ dla oceny zdolności odróżniającej – np. zastosowanie dystynktywnych elementów graficznych. Znak zgłoszony i wcześniejsze znaki słowno-graficzne (EUTM[...] oraz EUTM[...]) wywołują odmienne ogólne wrażenie. Znak EUTM[...] zawiera dwa elementy słowne, przedstawione za pomocą innej niż zastosowana w znaku zgłaszającego czcionki, umieszczone jeden nad drugim oraz charakterystyczny wizerunek mamuta. W znaku EUTM[...] zastosowana została stylizacja litery "m" na wizerunek mamuta, a pod nią został umieszczony element słowny w kolorze pomarańczowym. Ponadto odbiór zgłoszonego znaku różnicuje fakt użycia w nim odmiennej kolorystyki (khaki) oraz wyeksponowanie samego elementu słownego, jak również zastosowanie charakterystycznej "wytartej ramki" wywołującej efekt postarzenia. Porównując zgłoszone oznaczenie do pozostałych wcześniejszych znaków EUTM[...], EUTM[...], EUTM [...] i EUTM [...]zgłaszający uznał, że przeciwko stopniu podobieństwa pociągającym za sobą ryzyko wprowadzenia w błąd będą przemawiały odmienności w warstwie słownej oznaczeń. Jedynym elementem wspólnym dla znaków powołanych przez organ oraz znaku zgłoszonego jest element "słaby", który samodzielnie nie może wywołać kolizji. Istotne różnice w warstwie graficznej występujące między znakami powodują, że całościowe wrażenie wywoływane przez te znaki jest odmienne. Zgłaszający na poparcie swoich twierdzeń załączył do pisma "zrzuty" z ekranu stron internetowych opisujących wystawę Y. M. oraz wydruki z bazy E., dotyczące znaków EUTM00[...] i EUTM [...].
Decyzją z [...] lutego 2017 r. Urząd Patentowy RP utrzymał w mocy decyzję z [...] lutego 2016 r. Ponownie rozpoznając sprawę uznał, że znak towarowy Z.[...] nie może być chroniony prawem ochronnym, bowiem na przeszkodzie rejestracji stoją przesłanki negatywne wskazane w art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp. Uzasadniając swoje stanowisko w sprawie organ odwołał się do treści ww. przepisu. Wskazał, że stwierdzenie podobieństwa znaków towarowych wymaga ustalenia, że towary lub usługi konkurujących ze sobą znaków są identyczne lub podobne. Dopiero po stwierdzeniu tego elementu stanu faktycznego można przejść do badania podobieństwa konkurencyjnych znaków na trzech płaszczyznach: znaczeniowej, fonetycznej i wizualnej, przy czym tylko całościowa ocena tych płaszczyzn może doprowadzić do wniosku, że konkurujące oznaczenia są do siebie podobne. Przy ocenie podobieństwa towarów należy mieć na uwadze wszystkie istotne czynniki, które charakteryzują wzajemny stosunek towarów; czynniki te obejmują w szczególności charakter towarów, ich przeznaczenie, sposób używania, jak również to, czy konkurują one ze sobą lub się uzupełniają.
Stosując powyższe założenie organ uznał, że przeciwstawione znaki przeznaczone są do oznaczenia takich samych towarów z klasy 08, 09 i 27. Następnie organ szczegółowo zestawił te towary w wymienionych klasach względem towarów, do oznaczenia których został przeznaczony sporny znak (por. to zestawienie według podtytułów części zaskarżonej decyzji oznaczonej tytułem "Podobieństwo przeciwstawionych towarów", a to "Tożsamość towarów w klasie 08", "Tożsamość towarów w klasie 09", "Tożsamość towarów w klasie 27" – str. 9-11 zaskarżonej decyzji). Według organu do określenia przeciwstawionych towarów nie tylko użyto podobnych sformułowań, ale odnoszą się one dokładnie do takich samych towarów, które będą miały takich samych odbiorców, dokonujących zakupu tych towarów w takich samych punktach sklepowych. Generalnie sprzedaż narzędzi i dywanów prowadzona jest w sklepach budowlanych, gdzie ekspozycja oferowanych produktów jest zorganizowana tematycznie. W rezultacie poszczególne towary, znakowane wcześniejszymi znakami towarowymi, będą występować obok tego samego rodzaju towarów znakowanych przedmiotowym oznaczeniem (dywany, maty, tekstylia ścienne łącznie; narzędzia łącznie, etc.), co pozwala przypuszczać, iż pochodzą one od tego samego producenta (dywanów, narzędzi, etc.). Analogicznie zgłoszone i zarejestrowane w klasie 09 towary dystrybułowane są w sklepach RTV, według ich przeznaczenia. Przeciętny odbiorca będzie miał zatem styczność z identyczną ofertą, pochodzącą od różnych przedsiębiorców, prezentowaną pod podobnymi znakami towarowymi.
Przechodząc do oceny podobieństwa oznaczeń organ uznał przeciwstawione znaki za podobne wizualnie. Mają bowiem wspólny element przewodni, którym jest motyw mamuta. Ma on charakter dominujący w warstwie wizualnej i fonetycznej przeciwstawionych znaków i stanowi punkt wyjścia dla koncepcji porównywanych znaków towarowych. Wszystkie znaki zawierają słowo M., które zostało przedstawione w dość podobnej pisowni, bowiem nie "mamut", ale "M." w znaku zgłoszonym i "M." w znakach wcześniejszych. Użycie podwójnych liter oraz końcówki "Th" jest charakterystyczne, bowiem nietypowe dla języka polskiego. Sama różnica czy podwojone jest "oo" czy "mm" może nie zostać od razu spostrzeżona przez docelowego odbiorcę, jednak zauważalny jest fakt zastosowania tych samych liter. Zgłoszony znak posiada charakterystyczną czcionkę oraz linie zamieszczone pod i nad napisem M.. Wcześniejsze znaki słowne zawierają natomiast dodatkowy element słowny: "M. R." (EUTM [...]), "M. T." (EUTM [...]) i "Y. M." (EUTM [...]). W rezultacie znak zgłoszony jest dość podobny do wcześniejszych znaków dwuczłonowych. Wcześniejsze znaki towarowe słowno-graficzne: EUTM[...] M. T. oraz EUTM [...] M. zawierają, oprócz wyraźnej warstwy słownej: "M. T." i "M.", zamieszczony nad napisem element obrazkowy przedstawiający mamuta. Grafika ww. znaków jest bardzo charakterystyczna ze względu na wieloelementowość obrazków i ich fantazyjny charakter. Ze względu na wyrazistość i oryginalność grafiki, organ uznał zgłoszony znak za dość podobny do wcześniejszych znaków słowno-graficznych z uwagi na zbieżność elementu słownego. Wskazując na znak "M." (EUTM [...]) organ podniósł, że zawiera on jeden element słowny. Znak zgłoszony jest z nim identyczny wizualnie, gdyż zastosowana w zgłoszeniu grafika ma charakter drugorzędny względem silnie wyeksponowanej warstwy słownej.
Przechodząc do warstwy fonetycznej organ wskazał, że ze względu na podobieństwo lub identyczność warstwy słownej przeciwstawione znaki będą miały podobne lub identyczne brzmienie. Znaki: "M. R." (EUTM [...]), "M.T." (EUTM [...]) i "Y. M." (EUTM [...]) mają dodatkowe elementy, co łączy się z większą liczbą sylab. W przypadku znaku "Y. M." (EUTM [...]) różny jest także początek, co skutkuje tym, iż zgłoszony znak jest jedynie dość podobny brzmieniem do ww. przeciwstawionych trzech znaków. Z kolei, warstwa słowna oznaczenia zgłoszonego jest tożsama z "M." (EUTM [...]) oraz "M." (EUTM [...]), dlatego są one identyczne fonetycznie.
Uzasadniając podobieństwo koncepcyjne organ zaznaczył, że niezależnie od tego jakie skojarzenie wywołuje wśród odbiorców wspólny przeciwstawionym znakom motyw prahistorycznego zwierzęcia – mamuta - określenie to, w funkcji znaku towarowego dla towarów z klasy 08, 09 i 27 cechuje się bardzo wysoką zdolnością odróżniającą. Ma ono abstrakcyjny charakter względem zgłoszonych towarów i będzie silnie zapadać w pamięć odbiorców. Nie ma zatem znaczenia, w porównaniu podobieństwa przeciwstawionych oznaczeń, czy element ten jest przedstawiony z elementem obrazkowym, przedstawiającym de facto mamuta, czy też z określeniem "tools" (ang.) - narzędzia, czy "records" (ang.) - nagrania, czy z epitetem "yukagir", oznaczający mamuta z wykopalisk. Siła eksponowanego i prezentowanego za pomocą charakterystycznej pisowni elementu "mamooth"/"mammooth" wyłania się ponad pozostałe elementy omawianych znaków. Należy zatem przyjąć, że wszystkie oznaczenia łączy koncepcja, która wywołuje to samo wrażenie na odbiorcy - odwołuje do wizerunku mamuta – co czyni przeciwstawione oznaczenia znaczeniowo identyczne.
Prezentowane przez zgłaszającego przykłady używania znaku towarowego "M." pochodzą z nieznanych źródeł i nie jest jednoznaczne, czy znaki te posiadają prawa ochronne, a poza tym są to oznaczenia inne niż podniesione jako podstawa odmowy znaku towarowego. Za nietrafione organ uznał ponadto twierdzenie o "upowszechnieniu" elementu mamut. Nawet jeżeli wiele znaków towarowych na rynku zawiera motyw mamuta w warstwie słownej lub graficznej, to nie oznacza, że nie jest on elementem dystynktywnym dla towarów takich jak narzędzia ręczne (klasa 08), elektronika czy dywany. Załączone dowody świadczą o jego popularności i chwytliwości marketingowej, a nie o zwyczajowym używaniu w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych. Słowo mammooth bądź mammoth cieszy się zatem dużą zdolnością odróżniającą.
Konkludując organ doszedł do przekonania, że zgłoszone oznaczenie powiela koncepcję znaków wcześniejszych, a tym samym jest do nich podobne wizualnie i identyczne lub podobne fonetycznie. Wszystkie oznaczenia zostały przeznaczone do znakowania tych samych towarów. Na podstawie wskazanego podobieństwa koncepcyjnego jak i wizualnego oraz fonetycznego organ wnioskuje, że przedmiotowe oznaczenie wprowadzi docelowych odbiorców błąd, co do pochodzenia znakowanych towarów. Całościowe wrażenie wywierane przez oznaczenia pozwala uznać, iż pochodzą one od przedsiębiorstw powiązanych gospodarczo. Na zgłoszone oznaczenie nie może więc zostać udzielone prawo ochronne.
Organ nadmienił jednocześnie, że nie można umniejszyć wartości elementów graficznych zastosowanych w przeciwstawionych znakach, dla zdolności odróżniającej tych oznaczeń. Zważył jednak, iż chcąc nazwać co przedstawia grafika tych wcześniejszych znaków słowno-graficznych, de facto używamy słowa stanowiącego zgłoszone oznaczenie. Z kolei grafika znaku zgłoszonego jest wtórna względem dominującego elementu słownego, opierającego się w sumie na pogrubieniu liter w znaku.
Zaznaczył również, że decyzja z [...] lutego 2016 r. miała charakter odmowy częściowej (art. 145 ust. 3 pwp) dlatego też organ, rozpatrując przedmiotowy wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, związany był jej zakresem. Po uprawomocnieniu się niniejszej decyzji organ rozstrzygnie o pozostałym zakresie usług, które nie były przedmiotem decyzji odmawiającej udzielenia prawa ochronnego, a mianowicie: urządzenia do oświetlania, żarówki samochodowe, żarówki do kierunkowskazów w pojazdach (klasa 11); urządzenia służące do poruszania się na lądzie, w powietrzu lub wodzie, bagażniki do pojazdów, bagażniki na narty do samochodów, foteliki bezpieczeństwa dla dzieci do pojazdów, pokrowce na siedzenia pojazdów, rolety samochodowe, jako osłony przeciwsłoneczne, osłony do samochodów, wycieraczki do szyb pojazdów, zapalniczki samochodowe, organizery do bagażników samochodowych, uchwyty rowerowe do samochodów, uchwyty narciarskie do samochodów, bagażniki dachowe (klasa 12).
W skardze na powyższą decyzją skarżący wnosi o jej uchylenie oraz zasądzenie kosztów postępowania. Rozstrzygnięciu organu zarzuca:
1. Naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć (i w istocie miało) istotny wpływ na wynik sprawy tj.:
a. naruszenie art. 7, 77 § 1, 80 oraz 107 § 3 kpa poprzez brak podjęcia wszelkich niezbędnych kroków do dokładnego wyjaśnienia sprawy, błędne ustalenia faktyczne, dowolną ocenę materiału dowodowego oraz uzasadnienie zaskarżonej decyzji w sposób, który nie spełnia wymogów uzasadnienia decyzji administracyjnej - a to poprzez niepełną analizę podobieństwa zakwestionowanych towarów objętych zgłoszonym znakiem towarowym (w klasach 8, 9 i 27) do towarów pod wcześniejszymi znakami towarowymi oraz błędne uznanie, że wszystkie te towary pod zgłoszonym znakiem towarowym (w klasach 8, 9 i 27) są podobne do towarów pod przeciwstawionymi wcześniejszymi znakami towarowymi;
b. naruszenie art. 7, 77 § 1, 80 oraz 107 § 3 kpa poprzez brak podjęcia wszelkich niezbędnych kroków do dokładnego wyjaśnienia sprawy, błędne ustalenia faktyczne, dowolną ocenę materiału dowodowego oraz uzasadnienie zaskarżonej decyzji w sposób, który nie spełnia wymogów uzasadnienia decyzji administracyjnej - a to poprzez przyjęcie błędnych kryteriów oceny "siły" (tj. zdolności odróżniającej) elementów słownych "M."/"M." przy ocenie podobieństwa przeciwstawionych znaków oraz wadliwe uznanie, że elementy te powodują podobieństwo tych znaków, w stopniu kreującym niebezpieczeństwo wprowadzania w błąd, w rozumieniu w art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp;
2. Naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp, poprzez błędną interpretację i zastosowanie, a w konsekwencji uznanie, że przepis ten stanowi względną przeszkodę rejestracji zgłoszonego znaku towarowego.
Uzasadniając naruszenie przepisów postępowania skarżący zarzuca organowi, że ten rozważając zastosowanie w sprawie art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp zaniechał odniesienia każdego z towarów wymienianych w zgłoszeniu spornego znaku do towarów pod wcześniejszymi znakami towarowymi. Organ porównywał całe grupy towarów (klasy towarowe), co nie stanowi prawidłowej weryfikacji pod kątem cech wspólnych albo różnicujących. Przyjmując powyższe podejście, niejednokrotnie organ w sposób dowolny i błędny uznał podobieństwo pomiędzy oznaczanymi towarami. Na potwierdzenie takiego postępowania skarżący wskazał na stronie 4 skargi na fragmenty zaskarżonej decyzji na temat uznanego podobieństwa urządzeń i przyrządów geodezyjnych w klasie 9 do towarów w tej samej klasie pod znakami wcześniejszymi EUTM [...] i EUTM[...] oraz podobieństwa dywaników samochodowych w klasie 27 do towarów w tej samej klasie pod znakiem wcześniejszym EUTM[...]. Gdyby organ przeprowadził właściwą ocenę, jego stanowisko w kwestii podobieństwa, choćby niektórych towarów, mogłoby być (i powinno być) inne. To z kolei miałoby istotne znaczenie, z punktu widzenia oceny zastosowania art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp.
Jedną z kluczowych zasad oceny kolizji znaków towarowych, na tle art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp, jest nakaz dokonywania oceny konkretnej zdolności odróżniającej przeciwstawionych znaków. Jeśli bowiem elementy wspólne w znakach (lub elementy zbliżone w znakach) są pozbawione zdolności odróżniającej (ewentualnie mają bardzo słabą zdolność odróżniającą) względem oznaczanych towarów, istnieją poważne podstawy do zaprzeczenia ich kolizji. Znak wcześniejszy z elementami odróżniającymi słabymi musi liczyć się ze współistnieniem znaków zawierających analogiczne elementy.
Skarżący kwestionuje stanowisko organu, który nie zgodził się z jego stanowiskiem, że elementy słowne "M."/"M." - wskutek ich powszechnego używania w obrocie - są elementami słabymi i jako takie nie uzasadniają konfesyjnego podobieństwa znaków, w rozumieniu przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp. Słabą moc dystynktywną elementów w znakach uzasadnia wykazanie rozpowszechnienia stosowania tych elementów. Do uznania takiego charakteru ww. elementów nie jest wymagane, aby wszystkie oznaczania były objęte chronionymi znakami towarowymi (tym bardziej takimi, które stanowią wcześniejsze znaki towarowe, przeciwstawione zgłoszonemu znakowi). Przedstawione w toku postępowania dowody świadczą o popularności elementu mamuta i chwytliwości marketingowej tego elementu. Dowodzi to jego zakorzenienia w prowadzonych w dobrej wierze praktykach handlowych, co przemawia przeciwko zdolności motywu mamuta do wywoływania kolizji z innym znakiem wykorzystującym ten motyw. Ponadto dawały podstawę do uznania, że element "M."/"M." jest elementem słabym, który w niniejszej sprawie nie może determinować podobieństwa znaków, w stopniu powodującym niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd. Fakt wykorzystywania danego elementu w wielu oznaczeniach ujawnionych w rejestrze przemawia przeciwko sile dystynktywnej tego elementu. Powszechnie dostępne źródła internetowe potwierdzają, że motyw mamuta jest często używany dla różnych towarów, w tym także tych, które są objęte kwestionowanymi znakami. Taki stan rzeczy wynika z faktu, że motyw mamuta przywodzi na myśl siłę, moc czy odporność i właśnie ze względu na takie kojarzenie jest bardzo podatny na szerokie wykorzystywanie w obrocie gospodarczym. To z kolei przemawia na rzecz jego słabej mocy odróżniającej.
Uzasadniając naruszenia przepisów prawa materialnego skarżący wskazuje, że o ile organ zasadnie uznał, że na tle normy art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp ocenie podlega zdolność odróżniająca elementów przeciwstawionych znaków, to już kryteria które zastosował jako mierniki stopnia "mocy" tych elementów były błędne. W szczególności nie jest prawidłowe uzależnianie uznania słabej zdolności odróżniającej elementów znaków od wykazania, że znaki z tymi elementami stanowią równocześnie wcześniejsze chronione znaki towarowe, przeciwstawione zgłoszonemu znakowi towarowemu.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga podlega oddaleniu, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
Stosownie do art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 11 września 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo własności przemysłowej (Dz. U. 2015, poz. 1615) do postępowań o udzielenie prawa ochronnego na znaki towarowe (...), wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie tej ustawy, stosuje się przepisy dotychczasowe; zatem prawne spektrum działania organu w postępowaniu o rejestrację spornego znaku, jak i obecnie działania Sądu w zakresie sądowoadministracyjnej kontroli podjętej w tym postępowaniu przez organ decyzji, stanowią przepisy ustawy (pwp) w brzmieniu sprzed zmiany tej ustawy ustawą zmieniającą z 11 września 2015 r., która weszła w życie z dniem 15 kwietnia 2016 r. (sporny znak został zgłoszony do ochrony podaniem w dniu 2 kwietnia 2013 r.).
Sąd podziela stanowisko organu w tej sprawie tak co do porównania – w kontekście przesłanek unormowania art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp (w brzmieniu tego przepisu sprzed ww. zmiany ustawy) – znaków towarowych przeciwstawionych sobie w tej sprawie (spornego i znaków unijnych), jak i samych towarów, do oznaczania których znaki te zostały przeznaczone.
Argumentacja skargi nie obala - w ocenie Sądu – tego stanowiska i ustaleń.
Na etapie rejestracji znaku ważne jest tylko, aby znak dzięki swym cechom strukturalnym lub treściowym odróżniał jednorodzajowe towary; chodzi przy tym o wymóg istnienia zdolności odróżniającej nawet w najmniejszym stopniu. Dostateczne znamiona odróżniające tkwiące w formie przedstawieniowej znaku, a więc m.in. w wyrazie, obrazie, układzie, należy odnieść do towaru, dla którego znak jest przeznaczony. Ocena zdolności odróżniającej znaku towarowego dla konkretnego towaru powinna uwzględniać warunki obrotu, a więc aktualną możliwość pełnienia przez znak funkcji wskazywania na pochodzenie towaru. Decydujące znaczenie ma tu odpowiedź na pytanie, czy przy uwzględnieniu wszelkich okoliczności wyznaczających aktualny stan rynku znak może stanowić dla kupującego wskazówkę pochodzenia towaru.
Art. 132 ust. 2 pwp ma na celu wyłączenie kolizji z wcześniejszymi prawami do znaków towarowych płynącymi z rejestracji krajowej, międzynarodowej i wspólnotowej. W świetle art. 132 ust. 2 pkt 2, który stanowił w tej sprawie materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia organu, przeszkoda w udzieleniu prawa ochronnego następuje wówczas, gdy:
1) badane znaki są identyczne, ale służą do oznaczania towarów jedynie podobnych, są podobne, ale służą do oznaczania towarów identycznych, są podobne i służą do oznaczania podobnych towarów;
2) we wszystkich wskazanych przypadkach używanie znaku może spowodować ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, który obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia między znakami.
Wymieniona przeszkoda zapewnia ochronę wcześniejszych praw z rejestracji znaków towarowych w granicach specjalizacji. Do odmowy udzielenia prawa ochronnego jest więc konieczne wystąpienie błędu co do pochodzenia towarów, którego szczególną postacią jest ryzyko skojarzenia znaku zgłoszonego ze znakiem wcześniejszym. W myśl art.132 ust. 2 pkt 2 pwp odmowa udzielenia prawa na znak następuje zatem wtedy, gdy istnieje ryzyko błędu co do pochodzenia będące następstwem podobieństwa znaków i towarów. Wcześniejsze prawo do znaku wspólnotowego jest przeszkodą względną rejestracji.
Oprócz podważania – jako niepełnej – analizy podobieństwa zakwestionowanych przez organ towarów objętych zgłoszeniem ww. spornego znaku towarowego w klasach 8, 9 i 27 (o czym niżej), skarżący podnosi w sprawie zarzut przyjęcia przez organ błędnych kryteriów oceny "siły" (tj. zdolności odróżniającej) elementów słownych M./M. przy ocenie przeciwstawionych znaków oraz wadliwe uznanie, że elementy te powodują podobieństwo tych znaków w stopniu kreującym niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd, w rozumieniu art.132 ust.2 pkt 2 pwp. Zarzut ten skarżący opiera na założeniu powszechnego używania tych elementów w obrocie, skutkiem czego są to elementy słabe i jako takie nie uzasadniają konfesyjnego podobieństwa znaków. Według skarżącego, który z drugiej strony ostatecznie nie podważa w skardze samej istoty podobieństwa przeciwstawionych spornemu znakowi ww. znaków wspólnotowych/unijnych używających słowa M. na wszystkich trzech płaszczyznach postrzegania/porównywania znaków, to jest wizualnej, fonetycznej i koncepcyjnej/znaczeniowej, przy czym argumentacja organu na ten temat jest wyczerpująca, analitycznie poprawna i przekonująca – tak że nie ma potrzeby jej powtarzania (por. uwagi organu w tym względzie na stronie 11 i nast. zaskarżonej decyzji poczynając od podtytułu podobieństwo przeciwstawionych oznaczeń ), słabą moc dystynktywną elementów w znakach uzasadnia wykazanie rozpowszechnienia stosowania tych elementów (tu popularności elementu mamuta i jego chwytliwości marketingowej, co dowodzi zakorzenienia w praktykach handlowych i przemawia przeciwko zdolności tego motywu do wywoływania kolizji z innym znakiem wykorzystującym ten motyw).
Sąd nie podziela tej argumentacji skarżącego – obliczonej na wykazanie wadliwości oceny mocy odróżniającej elementów M./M., a w szczególności, że są to elementy słabe, które nie mogą determinować podobieństwa znaków, w stopniu powodującym niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd.
Przede wszystkim organ prawidłowo wywiódł – podkreślając zasadnicze znaczenie elementów słownych przy ocenie znaków słowno-graficznych (por. stronę 15 zaskarżonej decyzji) – nietrafność twierdzenia skarżącego o upowszechnieniu elementu mamuta , gdyż nawet jeżeli wiele znaków towarowych na rynku zawiera motyw mamuta w warstwie słownej lub graficznej, to nie oznacza, że nie jest on elementem dystynktywnym dla towarów takich jak narzędzia ręczne, elektronika i dywany. W tej sytuacji dowody skarżącego przedstawione w postępowaniu przed organem na temat różnorodnych towarów oznaczanych znakiem mammoth , czy lista znaków z tym elementem zarejestrowanych w różnych krajach, świadczyć mogą o jego popularności, chwytliwości marketingowej, ale nie dowodzą jeszcze zwyczajowego używania w utrwalonych praktykach handlowych dla określonych grup towarowych czy usług. Jak prawidłowo podniósł organ w zaskarżonej decyzji, określenie to w funkcji znaku towarowego dla towarów z klasy 08, 09 i 27, niezależnie od skojarzenia z trwałością, prehistorią czy zabawnie wyglądającym "owłosionym słoniem", ma abstrakcyjny charakter względem zgłoszonych towarów i będzie zapadać w pamięć odbiorców (por. argumentację organu na stronie 13 zaskarżonej decyzji). Z uwagi natomiast na fakt, że siła eksponowanego i prezentowanego za pomocą charakterystycznej pisowni elementu m./m. wyłania się – jak zauważył organ – ponad pozostałe elementy porównywanych znaków, należy przyjąć, że znaki te łączy koncepcja wywołująca na odbiorcy to samo wrażenie – odwołuje się do wizerunku/nazwy mamuta, czyli wymarłego gatunku z rodziny słoniowatych, skutkując znaczeniową identyczność oznaczeń. Argumentację tę wzmacnia, uzasadniona w okolicznościach stanu faktycznego sprawy, uwaga organu z odpowiedzi na skargę, że omawianego elementu nie można uznać (wyłącznie) "za epitet oznaczający siłę, moc i długowieczność, gdyż takie znaczenie jest metaforyczne (znaczeniem dosłownym jest to nazwa prehistorycznego zwierzęcia o sylwetce słonia)", a tym samym fantazyjne, także z uwagi na różne skojarzenia z mamutem .
W konsekwencji brak podstaw, żeby elementom m./m. odmawiać zdolności odróżniającej, czy traktować tę zdolność za tak słabą, że niewywołującą żadnego ryzyka konfuzji ze znakami wcześniejszymi.
Poza tym Sąd akceptuje stanowisko organu poczynione w odpowiedzi na skargę, że nawet gdyby element mamuta miał wywoływać skojarzenie z "trwałością", to wciąż nie jest uzasadnione twierdzenie o braku odróżnialności tego elementu dla zgłoszonych towarów. Oznaczenia zwyczajowo i powszechnie używane w utrwalonych praktykach handlowych, nawet jeżeli nie weszły do języka potocznego stając się nazwami rodzajowymi towaru, powinny zostać wyłączone od możliwości ich zawłaszczania przez jednego z konkurentów. Z powodu powszechnego używania do oznaczania tożsamości towarów nie są bowiem w stanie prawidłowo informować odbiorców o ich pochodzeniu. Powszechności używania oznaczenia nie należy utożsamiać z powszechną znajomością. Samo rozpowszechnienie danego oznaczenia nie przesądza jeszcze o jego wolnym charakterze. Chodzi o powszechne używanie oznaczenia przez wielu przedsiębiorców w celu wykazania odbiorcom tożsamości towaru, które wykształciło się jako zwyczajowe używanie i utrwaliło się w relewantnych kręgach obrotu (por. U. Promińska - Zdolność rejestracyjna znaku towarowego [w:] Własność przemysłowa i jej ochrona, E. Nowińska, U. Promińska, K. Szczepanowska-Kozłowska, LexisNexis, Wydanie I Warszawa 2014, str.422 i nast.).
W tej sprawie strona skarżąca nie wykazała upowszechnienia omawianego elementu mamuta w konkretnej branży czy grupie towarowej w przedłożeniu na odbiorców towarów. Sama popularność motywu/elementu mamuta na rynku nie dowodzi jeszcze jego zwyczajowego stosowania w konkretnej branży w odniesieniu do danej grupy towarów. Podobnie samo kojarzenie tego elementu z trwałością/wytrzymałością/siłą nie przesądza o jego wejściu do obrotu jako określenia wskazującego na towary z klasy 08, 09, 27, stanowiące przedmiot sporu w tej sprawie.
Podsumowując tę część wywodów uzasadnienia, należy przyznać rację organowi podkreślającemu w zaskarżonej decyzji, iż okolicznością najistotniejszą przy ocenie przesłanek z art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp jest niebezpieczeństwo wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów (będące konsekwencją zaistniałego podobieństwa znaków i towarów/usług), co nie jest jednak jednoznaczne ze stwierdzeniem całkowitej jednorodzajowości towarów ani identyczności znaków. Podobieństwo oznaczeń oraz podobieństwo towarów spełniają zatem przesłankę tego przepisu. W tej sprawie natomiast organ prawidłowo ustalił, że sporne oznaczenie M. powiela koncepcję ww. znaków wcześniejszych/unijnych, a tym samym jest do nich podobne wizualnie i identyczne lub podobne fonetycznie, w sytuacji gdy wszystkie te oznaczenia zostały przeznaczone do sygnowania takich samych towarów, przy czym całościowe wrażenie wywierane przez te oznaczenia może prowadzić do wniosku, że towary te pochodzą od powiązanych ze sobą podmiotów gospodarczych.
Podważanie funkcji odróżniającej znaku nie może być uzasadnione wyłącznie wskazaniem na wielość rejestracji wcześniejszych z wykorzystaniem elementu mamuta , zatem podobnych do spornego oznaczenia, czy na funkcjonowanie tego elementu w różnych praktykach handlowych, gdyż funkcja ta jest oceniana – jak wskazał organ – in abstracto (ogólnie, nie opierając się na konkretnych przypadkach), a dowód wcześniejszych rejestracji oznaczeń podobnych na rzecz innych podmiotów nie stanowi przesłanki rejestracji znaku zgłoszonego.
Ocena niebezpieczeństwa wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów dokonywana jest z punktu widzenia przeciętnego odbiorcy, tj. osoby racjonalnej, uważnej i dobrze poinformowanej, dodatkowo przynależnej do właściwego kręgu odbiorców towarów/usług. Do ustalenia tej przesłanki wystarczające jest samo ryzyko wprowadzenia w błąd i to nawet części odbiorców.
W tej sprawie strona skarżąca bezzasadnie podważa w skardze ustalenia organu w kwestii podobieństwa zakwestionowanych towarów z klasy 08, 09 i 27 objętych spornym znakiem do towarów objętych ww. znakami przeciwstawionymi z tych samych klas, a to skutkiem zaniechania przez organ odniesienia każdego z towarów objętych spornym znakiem do towarów spod znaków wcześniejszych. Według skarżącego organ porównał całe grupy towarów (klasy towarowe), podczas gdy powinien przeprowadzić skrupulatną i drobiazgową analizę podobieństwa poszczególnych towarów.
Tymczasem organ, prawidłowo zastrzegając, że stwierdzenie podobieństwa znaków towarowych w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp wymaga ustalenia (uprzedniego), że towary/usługi konkurujących ze sobą znaków są identyczne lub podobne, porównał towary objęte zgłoszeniem spornego znaku z towarami ww. przeciwstawionych mu znaków unijnych zasadnie dochodząc do wniosku o identyczności/podobieństwie tych towarów. Organ dał wyraz swojemu stanowisku na ten temat w obszernym uzasadnieniu zaskarżonej decyzji na stronach 9-11, zasadnie podkreślając, że przeciwstawione znaki "przeznaczone są do oznaczania takich samych towarów z klasy 08, 09 i 27". W ocenie Sądu argumentacja skargi tego stanowiska nie podważa. Sąd odnotowuje natomiast jego szczegółowość i wyczerpujący – co do konkretnych porównań – charakter. Uznając zbędność powtarzania ustaleń i ocen organu w tym względzie, wypada jedynie zauważyć, że organ sprostał w sprawie zasadom badania podobieństwa towarów i usług. W szczególności badanie podobieństwa lub identyczności towarów i usług, jako warunku zastosowania art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp, dokonywane jest wyłącznie w oparciu o treść wykazu towarów/usług porównywanych znaków. Tak też uczynił organ w tej sprawie zestawiając te towary według poszczególnych klas. M.in. stwierdzając tożsamość towarów w klasie 08 organ podał, że sporny znak został przeznaczony do oznaczania zawartych w tej klasie narzędzi i przyrządów ręcznych obsługiwanych ręcznie, kluczy jako narzędzi, podczas gdy wcześniejszy znak EUTM [...] znakuje tak samo określoną grupę towarów: narzędzia i przyrządy sterowane ręcznie (...).
Stwierdzając tożsamość towarów w klasie 09 organ wskazał, że sporny znak został przeznaczony do znakowania towarów, to jest m.in. urządzenia i przyrządy: naukowe, żeglarskie, geodezyjne (...), optyczne, wagowe, pomiarowe, sygnalizacyjne, kontrolne do ratowania życia (...); w ocenie organu oznaczenie (sporne) przeznaczone do znakowania towarów w tej klasie jest podobne w tym zakresie do wcześniejszych znaków towarowych EUTM [...] i EUTM [...] zarejestrowanych w klasie 09 m.in. dla: urządzenia i przyrządy naukowe, optyczne, do pomiaru wagi, pomiarowe, sygnalizacyjne, sprawdzające, do ratowania życia (...). Przeciwstawione znaki są zatem przeznaczone w zakresie klasy 09 dla takiego samego rodzaju produktów, tj. różnego typu urządzeń elektrycznych. Nadto zgłoszony znak obejmuje w klasie 09 towar gaśnice, który zawiera się w klasie 09 znaków EUTM[...], EUTM[...], jak i wcześniejszego znaku EUTM[...]przeznaczonego do oznaczania zawartych w klasie 09 towarów: alarmy, alarmy pożarowe (...) oraz znaku EUTM[...]: alarmy (...) urządzenia alarmujące o obecności tlenku węgla (...) koce strażackie, gaśnice. Wszystkie grupy towarów dla tych czterech wcześniejszych znaków odnoszą się do instalacji przeciwpożarowych.
Stwierdzając tożsamość towarów w klasie 27 organ wskazał na przeznaczenie spornego znaku do znakowania towarów: "dywany, chodniki (kilimy), maty i słomianki, linoleum i inne materiały do pokrywania podłóg; dywaniki do samochodów", podczas gdy wcześniejszy znak wspólnotowy (chodzi o znak EUTM[...] ) oznacza w klasie 27 dywany, chodniki (kilimy) maty i słomianki, linoleum i inne materiały do pokrywania podłóg (...). Zatem znaki te w ocenie organu zostały przeznaczone do znakowania towarów, które można określić jako "wyrób dekoracyjno-użytkowy (dywan podłogowy) lub wyłącznie dekoracyjny (dywan ścienny) o dużej masie powierzchniowej (...)"; dywaniki samochodowe mają zaś na celu wyłącznie wyposażenie pojazdu. W zależności od przestrzeni, w której mają być umieszczone towary, obydwa znaki służą do oznaczania jednorodnych towarów o różnym przeznaczeniu – dekoracyjnym bądź użytkowym; towary mają jednak ten sam charakter – są tekstyliami pokrywającymi powierzchnię podłóg i ścian.
W świetle powyższego nie sposób uznać zasadność zarzutu skargi o niepełnej analizie podobieństwa towarów objętych spornym znakiem do towarów objętych ww. znakami wcześniejszymi/przeciwstawionymi. Organ wykonał bowiem tę analizę na wyczerpującym i wystarczającym dla skontrolowania przez Sąd podjętego rozstrzygnięcia poziomie dokładności, zasadnie podkreślając (por. str. 11 zaskarżonej decyzji), że do określenia przeciwstawionych towarów "nie tylko użyto podobnych sformułowań, ale odnoszą się one do takich samych towarów, które będą miały takich samych odbiorców, dokonujących zakupu tych towarów w takich samych punktach sklepowych"; generalnie bowiem "sprzedaż narzędzi i dywanów prowadzona jest w sklepach budowlanych, gdzie ekspozycja oferowanych produktów jest zorganizowana tematycznie", a przeciętny odbiorca będzie miał styczność z identyczną ofertą pochodzącą od różnych przedsiębiorców prezentowaną pod podobnymi znakami.
Na tle powyższego stanowiska można też dodać, że wprawdzie okoliczność przynależności towarów do tej samej klasy nie jest rozstrzygająca/nie przesądza sama w sobie o wyniku porównania tych towarów pod kątem podobieństwa, lecz ma istotne w tym zakresie znaczenia pomocnicze. Dzieje się tak dlatego, że klasy klasyfikacji są konstruowane co do zasady z uwzględnieniem takich czynności jak charakter, przeznaczenie, sposób użycia towarów, a więc z uwzględnieniem tych samych kryteriów co kryteria oceny podobieństwa towarów i usług potwierdzone w orzecznictwie i literaturze przedmiotu.
Znaczenie towarów/usług winno wynikać wprost z wykazu towarów przypisanych znakowi, jak również dawać się wyinterpretować z tego wykazu. Treść wykazu towarów/usług zawarta w zgłoszeniu znaku lub decyzji o udzieleniu prawa ochronnego wyznacza zakres ochrony znaku, zatem badanie podobieństwa towarów/usług dokonywane jest wyłącznie w oparciu o treść wykazu towarów i usług porównywanych znaków. Brane jest przy tym pod uwagę dosłowne znaczenie opisu towarów/usług wskazanych w wykazie. Jeżeli chodzi o identyczność porównywanych towarów, to ustala się ją na podstawie ich brzmienia, przy czym dla uznania tej identyczności nie jest konieczne używanie identycznych sformułowań. M.in. towary zgłoszonego znaku (i znaków przeciwstawionych) są identyczne w sytuacji, gdy należą do szerszej kategorii towarów, do oznaczania których znak towarowy jest zarejestrowany lub został zgłoszony z wcześniejszym pierwszeństwem. Uzasadnione jest w tej sytuacji uznanie identyczności towarów, gdy wykaz towarów/usług wcześniejszego znaku towarowego zawiera określenie ogólne lub szeroką kategorię, które obejmują towary/usługi zgłoszonego znaku, albo gdy towary/usługi, do oznaczania których służy znak wcześniejszy, należą do szerszej kategorii towarów/usług objętej zgłoszonym znakiem towarowym. Przy ustalaniu podobieństwa towarów/usług bierze się pod uwagę wszystkie istotne czynniki, które określają relacje między towarami/usługami, jak m.in. charakter, przeznaczenie, sposób używania, konkurencyjność czy komplementarność wobec siebie, kanały dystrybucji, krąg odbiorców; przy czym dla stwierdzenia podobieństwa wystarczy, żeby elementy podobne przeważały nad odmiennymi, sugerując pochodzenie towarów/usług z tego samego przedsiębiorstwa lub przedsiębiorstw powiązanych. Nadto pojęcie towarów/usług jednorodzajowych obejmuje zarówno towary/usługi identyczne, jak i podobne.
W tej sprawie organ nie naruszył wyżej zasygnalizowanych zasad porównywania towarów. Wskazał w jaki sposób i w oparciu o jakie kryteria doszedł do poczynionych w tym względzie ustaleń, którym nie można w tej sytuacji postawić zarzutu dowolności.
Odnośnie wskazanych w skardze (na stronie 4) dwóch przykładów na dowolność i błędność – zdaniem strony skarżącej – uznania przez organ podobieństwa pomiędzy oznaczanymi towarami, to nie podważają one prawidłowości ocen organu w tym względzie.
Wskazane w pierwszym przykładzie urządzenia i przyrządy geodezyjne w klasie 09 dla spornego znaku nie zostały wprawdzie wprost wymienione wśród towarów, dla których wcześniejsze znaki posiadają prawo ochronne, jednak nie dowodzi to wypowiadania się organu o podobieństwie w sposób ogólny na podstawie numerów klas. W odpowiedzi na skargę organ prawidłowo wskazał, że przeciwstawione spornemu znakowi znaki wspólnotowe EUTM [...] i EUTM [...] są przeznaczone dla tak szerokiej grupy towarów w tej klasie, że obejmują urządzenia i przyrządy geodezyjne, do których oznaczania został przeznaczony sporny znak. Wymienione znaki wspólnotowe zostały przeznaczone bowiem m.in. do oznaczania w klasie 09 urządzeń i przyrządów pomiarowych, które obejmują wskazane dla spornego znaku urządzenia i przyrządy geodezyjne, gdyż służą one do pomiarów, tyle że w nazwie mają już określone przeznaczenie – przyrządy geodezyjne. Stanowisko organu w tym zakresie odpowiada zatem wzmiankowanym wyżej zasadom porównywania towarów, a to przez fakt wykazania, że towar spornego znaku należy do szerszej kategorii towarów, do oznaczania których przeznaczone zostały znaki przeciwstawione.
W kwestii natomiast podważanego w drugim przykładzie podobieństwa dywaników samochodowych w klasie 27 do towarów w tej samej klasie oznaczanych wspólnotowym znakiem EUTM [...], to wskazać trzeba, że sporny znak został zgłoszony dla towarów w klasie 27 "dywany, chodniki (kilimy) maty i słomianki, linoleum i inne materiały do pokrywania podłóg; dywaniki do samochodów", podczas gdy przeciwstawiony mu znak wspólnotowy EUTM [...] obejmuje w tej klasie (27) "dywany, chodniki (kilimy), maty i słomianki, linoleum i inne materiały do pokrywania podłóg; ścienne materiały dekoracyjne (nietekstylne)". Poza dywanikami do samochodów (sporny znak) i ściennymi materiałami dekoracyjnymi /nietekstylnymi/ (znak przeciwstawiony) wykazy towarów obu znaków pokrywają się. Można jednak w tej sytuacji uznać, iż zakres ochrony przeciwstawionego znaku EUTM [...] przeznaczonego m.in. dla dywanów, chodników i innych materiałów do pokrywania podłóg – w myśl zasady, że szersza grupa pojęciowa (tu dywany, chodniki, materiały do pokrywania podłóg) zawiera bardziej określony w szczegółach co do przeznaczenia towar – obejmuje dywaniki samochodowe, gdyż nie da się wykluczyć, że producent pokryć podłogowych z różnych materiałów produkuje taki sam towar o przeznaczeniu samochodowym, czyli dywaniki samochodowe/do samochodów, które będą mogły być (przy oznaczaniu towarów spornym znakiem) uznawane za pochodzące od jednego przedsiębiorcy, czy przedsiębiorców pozostających w związku, prowadząc do konfuzji na rynku.
Należy tu dodać, że niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd występuje wtedy, gdy błąd dotyczy źródła pochodzenia towarów, a nie samych znaków jako takich. Można zatem mieć do czynienia z sytuacją, w której odbiorcy nie mylą znaków per se, mając świadomość ich odmienności, ale ze względu na podobieństwo oznaczeń sądzą, że pochodzą one z tego samego źródła. Nadto oceniając niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd w świetle niezbędnych do tej oceny czynników w postaci zbadania podobieństwa towarów/usług, podobieństwa oznaczeń i właściwego kręgu odbiorców, należy uwzględnić współzależność tych czynników, występującą w szczególności między podobieństwem znaków a podobieństwem oznaczonych nimi towarów/usług. Niski stopień podobieństwa towarów/usług może być kompensowany wysokim stopniem podobieństwa znaków towarowych i odwrotnie, co tym samym może spowodować ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów (por. J. Sitko w Komentarz do art. 132 ustawy – Prawo własności przemysłowej w Lex Omega, teza 38 i 40).
W tej sprawie natomiast stopień podobieństwa porównywanych znaków, na wszystkich zasadniczo płaszczyznach ich postrzegania, jest – jak wyżej wykazano – wysoki i jednoznaczny i może kompensować niższy stopień podobieństwa towarów, powodując ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia tych towarów.
Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło