V KK 407/05
WyrokIzba Karna2006-05-04
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy polska procedura karna dopuszcza odmówienie stronom, obrońcom lub pełnomocnikom dostępu do części lub całości uzasadnienia wyroku, w szczególności w sytuacji, gdy jego część dotyczy utajnionych informacji umożliwiających ujawnienie tożsamości świadka incognito?Ratio decidendi
Polska procedura karna nie dopuszcza możliwości odmówienia stronom, obrońcom lub pełnomocnikom dostępu do części, ani tym bardziej całości uzasadnienia wyroku. Utajnienie części uzasadnienia wyroku, nawet w celu ochrony tożsamości świadka incognito, stanowi rażące naruszenie przepisów prawa procesowego, w tym prawa do obrony i rzetelnego, jawnego procesu. Sąd Najwyższy podkreślił, że tajemnicą państwową objęte są jedynie postępowania dotyczące zachowania w tajemnicy okoliczności umożliwiających ujawnienie tożsamości świadka oraz dane identyfikujące świadków, a nie całe zeznania czy ich analiza stanowiąca podstawę ustaleń faktycznych.Stan faktyczny
Sąd Najwyższy rozpoznał kasację obrońcy Tomasza R., skazanego za usiłowanie zabójstwa. Obrońca zarzucił m.in. rażące naruszenie prawa poprzez utajnienie przez Sąd Okręgowy i Sąd Apelacyjny części uzasadnienia wyroku, co uniemożliwiło obronie zapoznanie się z kluczowymi ustaleniami faktycznymi i oceną dowodów, w tym zeznań świadków incognito. Sąd Apelacyjny aprobował to postępowanie, powołując się na konieczność ochrony tożsamości świadków i przepisy o ochronie informacji niejawnych.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Apelacyjnego oraz utrzymany nim w mocy wyrok Sądu Okręgowego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w L.Pełny tekst orzeczenia
WYROK Z DNIA 4 MAJA 2006 R. V KK 407/05 Polska procedura karna nie dopuszcza możliwości odmówienia stro-nom, obrońcom lub pełnomocnikom dostępu do części, ani tym bardziej całości uzasadnienia wyroku. Przewodniczący: sędzia SN A. Siuchniński. Sędziowie SN: M. Sokołowski, A. Tomczyk (sprawozdawca). Prokurator Prokuratury Krajowej: J. Piechota. Sąd Najwyższy w sprawie Tomasza R., skazanego z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 148 § 2 pkt 4 i § 3 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na roz-prawie w dniu 4 maja 2006 r. kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Apelacyjnego w W. z dnia 3 czerwca 2005 r., utrzymują-cego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w L. z dnia 21 grudnia 2004 r., u c h y l i ł zaskarżony wyrok oraz utrzymany nim w mocy wyrok Sądu Okręgowego w L. z dnia 21 grudnia 2004 r., w części skazującej Tomasza R., i p r z e k a z a ł sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okrę-gowemu w L. U Z A S A D N I E N I E W kasacji wywiedzionej od wyroku Sądu Apelacyjnego w W. z dnia 3 czerwca 2005 r. obrońca skazanego Tomasza R. zarzucił „... rażące naru-szenie prawa, które miało istotny wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie:
2 1. art. 442 § 3 k.p.k., przez brak realizacji zapatrywań prawnych i wska-zań co do dalszego postępowania wyrażonych przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17 grudnia 2003 r. oraz przez Sąd Apelacyjny w wy-roku uchylającym wyrok Sądu Okręgowego w L. z dnia 8 stycznia 2002 r. i bez jakichkolwiek nowych dowodów dokonanie ustaleń fak-tycznych, w istocie kwestionujących orzeczenie Sądu Najwyższego i Sądu Apelacyjnego; 2. art. 7 k.p.k. w zw. z art. 458 k.p.k. i art. 518 k.p.k. oraz art. 457 § 3 k.p.k., przez dokonanie dowolnej oceny dowodów, oparcie orzecze-nia na rozbieżnych i pełnych sprzeczności dowodach, w szczególno-ści zeznaniach świadków incognito bez ich wnikliwej analizy z jedno-czesnym pominięciem okoliczności i dowodów przemawiających na korzyść oskarżonego Tomasza R., bez należytego uzasadnienia ta-kiego stanowiska, a także brak rozważenia całokształtu okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej; 3. art. 5 § 2 k.p.k. w zw. z art. 458 k.p.k. i art. 518 k.p.k., przez rozstrzy-gnięcie istniejących obiektywnie w sprawie wątpliwości w zakresie sprawstwa Tomasza R. (wskazanych pośrednio nawet w samym uzasadnieniu zaskarżonego wyroku) na niekorzyść tego skazanego; 4. art. 433 § 2 k.p.k., przez brak rozważenia w zaskarżonym wyroku wszystkich zarzutów apelacji stawianych wyrokowi Sądu pierwszej instancji, w szczególności zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych, polegającego na rażąco dowolnym, a także nie znajdującym podsta-wy w zgromadzonym materiale dowodowym ustaleniu, że oskarżony obejmował swym zamiarem możliwość spowodowania przez Artura Ł. zgonu Roberta Ż., Krzysztofa W. i Rafała P.; 5. art. 443 k.p.k. w zw. z art. 434 § 1 k.p.k., przez orzeczenie na nieko-rzyść oskarżonego Tomasza R. i utrzymanie w mocy wyroku Sądu pierwszej instancji – orzeczenia surowszego od wyroku Sądu Okrę-
3 gowego w L. z dnia 8 stycznia 2002 r. („pierwszy wyrok”), który nie został zaskarżony na niekorzyść oskarżonego Tomasza R., co sta-nowi naruszenie zakazu reformationis in peius; 6. art. 457 § 3 k.p.k. oraz art. 424 § 1 i § 2, art. 423 § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 458 k.p.k. oraz art. 6 ust. 1 i ust. 3 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, przez uznanie, że brak doręcze-nia obrońcy bez podstawy prawnej kompletnego uzasadnienia wyro-ku przez Sąd pierwszej instancji, z utajnieniem jego najistotniejszej części, może być uznane za dopuszczalne oraz, że nie ogranicza to oskarżonemu prawa do obrony, a także nie pozbawia go prawa do rzetelnego, jawnego i sprawiedliwego procesu”. Formułując takie zarzuty autor kasacji wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez uniewinnienie oskarżonego Tomasza R. od stawianego mu zarzutu, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi odwoławczemu do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej obrońca skazanego zdecydowany nacisk położył na zarzut naruszenia zakazu reformationis in peius oraz opi-sany w punkcie 6 zarzut braku doręczenia obrońcy kompletnego uzasad-nienia wyroku sądu a quo i zaaprobowania takiego postąpienia przez sąd ad quem, co z kolei dało asumpt do rozważań dotyczących stanu dowodo-wego sprawy w kontekście m. in. wyroku Sądu Najwyższego z dnia 17 grudnia 2003 r. oraz znaczenia i wartości dowodowej zeznań świadka in-cognito oznaczonego na użytek tej sprawy numerem 3. W odpowiedzi na kasację prokurator Prokuratury Apelacyjnej w W. wniósł o oddalenie kasacji jako oczywiście bezzasadnej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasacja jest zasadna z wyłączeniem zarzutu opisanego w punkcie 5, o czym w dalszej części uzasadnienia.
4 Na wstępie należy zastrzec, że najistotniejszą kwestią, rzutującą również na ocenę pozostałych zarzutów formułowanych w kasacji jest pro-blem „utajnienia części uzasadnienia” (sformułowanie zaczerpnięte z uza-sadnienia wyroku sądu pierwszej instancji). Otóż sąd ten na wstępie swo-ich rozważań doszedł do wniosku, że z uwagi na występowanie w sprawie świadków incognito zachodzi konieczność utajnienia części uzasadnienia. Dodać należy, że części najistotniejszej, decydującej o przypisaniu skaza-nemu czynu zakwalifikowanego jako przestępstwo z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 148 § 2 pkt 4 i § 3 k.k. Utajniając tę część uzasadnienia sąd a quo kie-rował się koniecznością zachowania w tajemnicy okoliczności umożliwiają-cych ujawnienie tożsamości świadka incognito. Co więcej, zastanawiał się również nad utajnieniem uzasadnienia nie tylko w części dotyczącej rozwa-żań, ale i w części dotyczącej ustaleń faktycznych. Uznał jednak, że byłoby to zbyt daleko idące ograniczenie prawa do obrony. Wywiódł przy tym, że znajomość ustaleń faktycznych sądu daje możliwość polemizowania z nimi i przedstawiania własnej oceny faktów. Takie postępowanie zaaprobował Sąd odwoławczy twierdząc, że okoliczności umożliwiające ujawnienie tożsamości świadka incognito, w tym dane osobowe, objęte są tajemnicą państwową, co – zgodnie z ustawą z dnia 22 stycznia 1999 r. o ochronie informacji niejawnych (Dz. U. Nr 11, poz. 95 ze zm.) – nakazuje te dane osobowe i okoliczności oznaczyć klau-zulą „ściśle tajne”. I tak też uczynił Sąd Okręgowy. Dalej sąd ad quem wy-wodzi, iż „jest najzupełniej oczywistym, że stosowanie przez sąd procedury przewidzianej w ustawie (w tym wypadku nadanie klauzuli tajności części pisemnego uzasadnienia orzeczenia wynikające z opatrzenia gryfem tajno-ści materiałów źródłowych sprawy i nawiązujące do utajnienia części po-stępowania pierwszoinstancyjnego) nie może być kwalifikowane jako naru-szenie prawa do obrony...”. Powołuje się przy tym również na przepis art. 100 § 5 k.p.k. i argumentuje, że skoro daje on możliwość utajnienia w ogó-
5 le pisemnego uzasadnienia orzeczenia, stwarza także możliwość utajnienia jego części. W ocenie Sądu Najwyższego, prezentowane w zaskarżonym orze-czeniu stanowisko jest błędne. Zgodnie z przepisem art. 184 § 1 k.p.k. sąd, a w postępowaniu przygotowawczym prokurator, może wydać postanowie-nie o zachowaniu w tajemnicy okoliczności umożliwiających ujawnienie tożsamości świadka, w tym danych osobowych jedynie w wypadku speł-nienia dwóch warunków sine qua non, a mianowicie: istnienia uzasadnionej obawy niebezpieczeństwa dla życia, zdrowia, wolności albo mienia w znacznych rozmiarach świadka lub osoby dla niego najbliższej, niewystępowania wśród okoliczności podlegających zachowaniu w ta-jemnicy takich, które mają znacznie dla rozstrzygnięcia w sprawie. Niespełnienie choćby jednego z opisanych warunków uniemożliwia wydanie wskazanego postanowienia. Ze zdania drugiego omawianego przepisu wynika, że postępowanie w tym zakresie toczy się bez udziału stron i objęte jest tajemnicą państwową. Z uwagi na stanowisko zajęte przez oba sądy orzekające w rozpoznawanej sprawie, wykładni należy poddać sformułowanie zdania drugiego § 1 art. 184 k.p.k., a mianowicie „w tym zakresie”. Wydaje się, że wystarczająca dla wyjaśnienia tego sformu-łowania będzie wykładnia językowa. Nie budzi bowiem najmniejszych wąt-pliwości, że przedmiotem regulacji wykładanego przepisu jest proces wy-dawania postanowienia o zachowaniu w tajemnicy okoliczności umożliwia-jących ujawnienie tożsamości świadka. Tak więc, sformułowanie „postępo-wanie w tym zakresie” może odnosić się li tylko do takiego właśnie proce-dowania. Tym samym nie zeznania świadka w ogóle – jak zdają się twier-dzić oba sądy – lecz jedynie okoliczności, o których mowa w zdaniu pierw-szym § 1 art. 184 k.p.k., i to w wypadku zaistnienia wymienionych w nim warunków, pozostają (na skutek wydania postanowienia) wyłącznie do
6 wiadomości sądu i prokuratora, a w razie konieczności – również funkcjo-nariusza Policji prowadzącego postępowanie. Wbrew więc stanowisku są-du pierwszej instancji, zaaprobowanemu przez sąd odwoławczy, tajemnicą państwową objęte są: 1. postępowania dotyczące: a) zachowania w tajemnicy okoliczności umożliwiających ujawnie-nie tożsamości świadka; b) zażalenia (świadka lub oskarżonego, a w postępowaniu sądo-wym prokuratora) na postanowienie o zachowaniu w tajemnicy tych okoliczności (§ 5); 2. dane identyfikujące lub mogące doprowadzić do identyfikacji świadków, o których mowa w art. 184 k.p.k. (por. rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2003 r. w sprawie po-stępowania o zachowanie w tajemnicy okoliczności umożliwiają-cych ujawnienie tożsamości świadka oraz sposobu postępowania z protokołami z zeznań tego świadka – Dz. U. Nr 108, poz. 1023). Należy w tym miejscu raz jeszcze podkreślić, że dane te – co wy-nika z regulacji zawartej w art. 184 § 1 k.p.k. – nie mogą mieć znaczenia dla rozstrzygnięcia w sprawie. W przeciwnym wypadku bowiem treść rozporządzenia – aktu wykonawczego mającego na celu umożliwienie (przez określenie szczegółowego trybu postę-powania) realizacji przepisu ustawy – pozostawałaby w sprzecz-ności z ustawą i nie mogłaby być stosowana. Tak jednak nie jest, o czym przekonują poszczególne przepisy rozporządzenia, regulu-jące tryb postępowania, nie dotykając kwestii materialnoprawnych, w tym nie modyfikując warunków, zaistnienie których umożliwia wydanie postanowienia w trybie art. 184 § 1 k.p.k. Podkreślenia natomiast wymaga, że w ramach przewidzianego w omawianym rozporządzeniu trybu postępowania, wniosek o wydanie po-
7 stanowienia o zachowaniu w tajemnicy okoliczności umożliwiających ujaw-nienie tożsamości świadka, w tym danych osobowych świadka, oraz proto-koły zawierające te dane wyłącza się z akt sprawy, przy czym zakres wyłą-czeń określa w formie zarządzenia sędzia, a w postępowaniu przygoto-wawczym prokurator. Dopiero tak wyłączonym protokołom i wnioskowi na-daje się klauzulę „ściśle tajne”, zgodnie z załącznikiem nr 1 do ustawy z dnia 22 stycznia 1999 r. o ochronie informacji niejawnych (art. 3). Pozosta-łe, a więc niewyłączone treści wniosku i protokołów, dołącza się w formie uwierzytelnionych odpisów do akt sprawy. Oczywiste jest, że poza treść tych odpisów, poza okoliczności w nich zawarte, nie wolno wyjść sądowi. W przeciwnym wypadku doszłoby do złamania zasady wyrażonej w art. 410 k.p.k., zgodnie z którą podstawę wyroku może stanowić tylko cało-kształt okoliczności ujawnionych (podkreślenie SN) w toku rozprawy głów-nej. Do protokołów i wniosków opatrzonych klauzulą „ściśle tajne” stosuje się procedury wynikające z ustawy z dnia 22 stycznia 1999 r. o ochronie informacji niejawnych. Nie dotyczy to jednak, co należy podkreślić z całą mocą, procedur udostępniania tych protokołów i wniosków, te bowiem wprost reguluje Kodeks postępowania karnego i wydane w oparciu o za-wartą w nim delegację rozporządzenie wykonawcze. Omówione regulacje unaoczniają, że niedopuszczalne jest powoły-wanie się na okoliczności występujące w zeznaniach świadka anonimowe-go, ale nieujawnione z powodów zawartych w postanowieniu o zachowaniu w tajemnicy okoliczności umożliwiających ujawnienie tożsamości świadka, w tym danych osobowych i wydanym na jego podstawie zarządzeniu, po pierwsze, z uwagi na gwarancje procesowe, w tym przepis art. 410 k.p.k., po wtóre, z uwagi na treść postanowienia, które powinno uwzględniać re-gulacje zawarte w art. 184 § 1 zd. 1 in fine k.p.k. Jeżeli jednak postanowie-nie wydano z naruszeniem wskazanej normy, a nie są spełnione przesłanki
8 wymienione w § 8 art. 184 k.p.k., dowodu przeprowadzonego z takimi na-ruszeniami procedury wykorzystać nie można. W rozpoznawanej sprawie doszło do wykorzystania takiego dowodu, przy czym dla zapewnienia właściwej ochrony świadkowi anonimowemu (co z uwagi na zasadę lojalności organów procesowych jest godne po-chwalenia) zrezygnowano z ujawnienia treści jego zeznań, mających zna-czenie dla rozstrzygnięcia w sprawie, będących podstawą ustaleń, zaś ocenę tych zeznań i wnioski z nich wypływające ukryto przed oskarżonym i jego obrońcą, zasłaniając się m. in. koniecznością zachowania w tajemnicy tych właśnie okoliczności, jako umożliwiających ujawnienie tożsamości świadka, co sąd odwoławczy „bronił” dodatkowo tezą o konieczności prze-strzegania tajemnicy państwowej oraz powołując się na przepisy Kodeksu postępowania karnego umożliwiające „utajnienie” nie tylko fragmentu, ale i całości uzasadnienia. Prezentując to stanowisko Sąd odwoławczy zdaje się nie rozróżniać ochrony tajemnicy przewidzianej w ustawie z dnia 22 stycznia 1999 r. o ochronie informacji niejawnych od ochrony tajemnicy rozprawy sądowej prowadzonej z wyłączeniem jawności. Nie wdając się w rozważania doty-czące wyłączenia jawności rozprawy, przyczyn tego wyłączenia i skutków z niego wynikających, wskazać jedynie należy, że generalnie doręczenie stronie zawiadomienia o fakcie sporządzenia uzasadnienia, o którym mowa w powoływanym przez sąd ad quem art. 100 § 5 k.p.k., nie ma nic wspól-nego z uniemożliwieniem udostępnienia treści tego uzasadnienia stronom, obrońcom, pełnomocnikom. Tego rodzaju informacja nie uniemożliwia im zapoznania się z treścią tego dokumentu; ogranicza bądź wyłącza jedynie możliwość otrzymania lub posługiwania się jego odpisem, notatkami z jego udostępnienia itp. okolicznościami wynikającymi z nadania temu dokumen-towi określonej w odrębnych przepisach klauzuli. Nadanie jednak tej klau-zuli nie odbiera wymienionym osobom, w tym oskarżonemu i jego obrońcy,
9 prawa zapoznania się z uzasadnieniem wyroku. Innymi słowy, polska pro-cedura karna nie dopuszcza możliwości odmówienia stronom, obrońcom lub pełnomocnikom dostępu do części, ani tym bardziej całości uzasadnie-nia wyroku. Tak więc „utajnienie” w rozpoznawanej sprawie, przed oskarżonym i jego obrońcą, fragmentu uzasadnienia wyroku Sądu pierwszej instancji i zaaprobowanie takiego postąpienia przez Sąd odwoławczy było rażącym naruszeniem przepisów prawa procesowego, w tym podnoszonego w ka-sacji prawa do obrony i rzetelnego, jawnego procesu. Uwzględnienie tak sformułowanego zarzutu kasacji spowodowało konieczność uchylenia za-skarżonego wyroku. Z uwagi zaś na to, że uchybienie powstało w postę-powaniu przed Sądem pierwszej instancji i nie istnieją możliwości jego konwalidowania w postępowaniu odwoławczym, należało uchylić również wyrok sądu a quo i sprawę przekazać do ponownego rozpoznania temu sądowi. Pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej (poza sformułowanym w punkcie 5) również zasługują na uwzględnienie, ale ich zasadność wynika przede wszystkim z zaszłości wywołanej nieprawidłowym postępowaniem sądu pierwszej instancji. Sąd odwoławczy bowiem, uznając „utajnienie” części uzasadnienia sądu a quo za prawidłowe, nie mógł w pełni wykazać, że ocena dowodów jest zgodna z zasadami wskazanymi w art. 7 k.p.k., ani też uzasadnić, że w sprawie nie występują uzasadnione i nieusuwalne wątpli-wości, nie mógł się wypowiedzieć szeroko co do rzeczywistego zamiaru skazanego i podstaw takiej oceny, nie mógł wreszcie w wymaganym prze-pisami zakresie rozpoznać wszystkich zarzutów apelacji i wnikliwie rozwa-żyć ich zasadność, bądź brak zasadności. Zdać sobie jednak należy spra-wę z tego, że tego rodzaju postępowanie nie wynikało z lekceważenia ob-owiązujących norm postępowania, lecz było konsekwencją zaaprobowania niewłaściwego postąpienia Sądu pierwszej instancji.
10 Odnosząc się zaś do zarzutu naruszenia zakazu reformationis in pei-us (pkt 5 kasacji), uznać go należy za niezasadny i to w stopniu oczywi-stym. Wszak, na skutek działań obrońcy skazanego doszło do uchylenia zaskarżonych wyroków, a w ponownym postępowaniu do skazania bez orzeczenia surowszej kary oraz bez dokonania niekorzystnych dla skaza-nego ustaleń. Oczywiste więc jest, że nie pogorszono jego sytuacji proce-sowej. Natomiast okoliczność, że uwzględnienie skarg wniesionych na ko-rzyść skazanego doprowadziło do uchylenia zaskarżonych wyroków i roz-wiązania kary łącznej, zaś wobec wydania ponownego wyroku skazujące-go z zachowaniem gwarancji wynikających z zasady niepogarszania sytua-cji skarżącego na korzyść, suma kar orzeczonych prawomocnym wyrokiem i wyrokiem wydanym na skutek ponownego skazania jest mniej korzystna, nie narusza w niczym zakresu reformationis in peius. Trudno bowiem oczekiwać, by w opisywanej sytuacji sąd ponownie skazujący „dopasowy-wał” wymiar kary tak, by suma kar nie przekroczyła wymiaru kary łącznej orzeczonej w wyroku uchylonym. W takiej bowiem sytuacji sąd musiałby orzekać wbrew obowiązującym przepisom, wymierzając karę poniżej dol-nego progu ustawowego zagrożenia bez zaistnienia warunków umożliwia-jących zastosowanie nadzwyczajnego złagodzenia kary. I na tym należy poprzestać, ponieważ dalsze rozważania dotyczące hipotetycznie możli-wych sytuacji, będących konsekwencją uwzględnienia tego zarzutu, pro-wadzić by musiały do omawiania jeszcze bardziej absurdalnych okoliczno-ści. Ponownie rozpoznając sprawę, należy wnikliwie ocenić materiał do-wodowy ujawniony na rozprawie i w oparciu o wyniki tej oceny ustosunko-wać się do zarzutu aktu oskarżenia, nie pomijając (ewentualnie) wymienio-nych w art. 18 § 3 k.k. znamion pomocnictwa, które w przypisanej w uchy-lonym wyroku postaci nie w pełni zostały opisane. Wszak, pominięto w opi-
11 sie przypisanego sprawcy czynu postać zamiaru, co niewątpliwie w opisie takim znaleźć się musi. Z przytoczonych powodów należało orzec, jak na wstępie.
Powiązane orzeczenia
- II KK 410/04 2005-08-10Czy naruszenie prawa do obrony i rzetelnego procesu poprzez uniemożliwienie obrońcy i oskarżonemu zapoznania się z pełnymi protokołami zeznań świadków incognito, a także utajnienie fragmentów ich zeznań, może stanowić po…
- III KK 39/15 2015-07-09Czy dopuszczalne jest oparcie skazania na zeznaniach świadka incognito, nawet jeśli nie było możliwości jego bezpośredniego przesłuchania w postępowaniu sądowym, a inne dowody pośrednie potwierdzają jego zeznania?
- V KK 258/05 2006-02-28Czy sąd prawidłowo przeprowadził przesłuchanie świadków incognito po dniu 1 lipca 2003 r., zapewniając prawo oskarżonego i jego obrońcy do udziału w tym przesłuchaniu oraz prawidłowo rozpoznał wniosek świadka o uchylenie…
- II KK 287/18 2019-02-19Czy zapoznanie się przez sędziego przewodniczącego składu orzekającego z materiałami niejawnymi, niedostępnymi dla pozostałych członków składu orzekającego i stron postępowania, stanowi okoliczność mogącą wywołać uzasadn…
- V KK 146/08 2008-11-05Czy ławnicy sądów powszechnych muszą posiadać poświadczenie bezpieczeństwa uprawniające do dostępu do informacji niejawnych, aby brać udział w orzekaniu w sprawach, w których materiał dowodowy zawiera takie informacje?
Powołane przepisy
art. 18 § 3 KKart. 148 § 2 pkt 4art. 442 § 3 KPKart. 7 KPKart. 458 KPKart. 518 KPKart. 457 § 3 KPKart. 5 § 2 KPKart. 433 § 2 KPKart. 443 KPKart. 434 § 1 KPKart. 424 § 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026. · PDF źródłowy