II CSK 723/10

WyrokIzba Cywilna2011-10-07

Skład orzekający: Marian Kocon, Marta Romańska, Agnieszka Piotrowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przewóz realizowany przez kolejnych przewoźników, gdzie pierwszy przewoźnik zleca całość operacji transportowej innemu przewoźnikowi, jest przewozem sukcesywnym w rozumieniu konwencji CMR, a tym samym czy stosuje się do niego przepisy dotyczące przedawnienia roszczeń zawarte w art. 39 konwencji CMR?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że Sąd Apelacyjny błędnie zinterpretował przepisy konwencji CMR dotyczące przewozów sukcesywnych. Zgodnie z art. 34 konwencji CMR, jeśli przewóz jest wykonywany przez kilku kolejnych przewoźników na podstawie jednej umowy, każdy z nich odpowiada za całość przewozu. Przyjęcie przez kolejnego przewoźnika towaru i listu przewozowego powoduje, że staje się on stroną umowy z nadawcą. W związku z tym, do takich przewozów stosuje się przepisy konwencji CMR dotyczące przedawnienia, w tym art. 39.
Stan faktyczny
Powódka (spedytor) zobowiązała się do przewozu wózków widłowych z Niemiec do Polski. Przewóz zleciła kolejnym podwykonawcom, aż do pozwanych, którzy byli ostatnimi przewoźnikami wskazanymi w liście przewozowym CMR. Ładunek został skradziony podczas postoju w niestrzeżonym miejscu. Niemiecki ubezpieczyciel wypłacił odszkodowanie i wystąpił z roszczeniem regresowym przeciwko powódce. Powódka zawarła ugodę z ubezpieczycielem, a następnie wystąpiła z roszczeniem regresowym przeciwko pozwanym. Pozwani podnieśli zarzut przedawnienia.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Apelacyjnego w części dotyczącej zasądzenia roszczenia i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt II CSK 723/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 października 2011 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Marian Kocon (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Marta Romańska SSA Agnieszka Piotrowska w sprawie z powództwa O. L. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością we W. przeciwko Henrykowi P. i Ewie Alicji P. o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 7 października 2011 r., skargi kasacyjnej pozwanych od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 16 września 2010 r., uchyla zaskarżony wyrok w pkt. 1,4 (pierwszym, czwartym) i sprawę w tym zakresie przekazuje Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania oraz orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego. 2 Uzasadnienie Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 16 września 2010 r. zmienił wyrok Sądu Okręgowego z dnia 28 stycznia 2010 r. w ten sposób, że zasądził na rzecz powódki od pozwanych kwotę 238080 zł z odsetkami tytułem roszczenia regresowego. Sąd ustalił, że powódka na podstawie umowy zawartej z L. M. H. Sp. z o.o. zobowiązała się przewieźć z Niemiec do Polski określoną ilość wózków widłowych. Następnie powódka przewóz tego ładunku „zleciła” Wiesławowi K., ten spółce cywilnej Mariana S., Jana S. oraz Leonarda Ż., a ci przewoźnicy pozwanym, wskazanym jako przewoźnik w liście przewozowym CMR, wystawionym na całą trasę przewozu. W trakcie przewozu doszło do kradzieży ładunku, gdy pojazd z tym ładunkiem pozwani pozostawili w miejscu niestrzeżonym. Wynikłą stąd szkodę wyrównał ubezpieczyciel niemiecki, który wystąpił przed sądem niemieckim z roszczeniem regresowym przeciwko powódce. Na tej zaś podstawie powódka zawarła ugodę, na mocy której zobowiązała się zapłacić ubezpieczycielowi kwotę 70000 euro, w bliżej określonych ratach. Powódka „przypozwała” pozwanych, jak i informowała ich o zamiarze zawarcia ugody. Rozpatrując roszczenie powódki (regresowe), wobec zarzutu przedawnienia zgłoszonego przez pozwanych Sąd Apelacyjny uznał, że art. 39 konwencji CMR określający bieg terminu przedawnienia w stosunkach między przewoźnikami nie znajduje zastosowania, gdyż przewóz był realizowany na zasadzie podwykonawstwa. Wskazał, jako podstawę rozstrzygnięcia art. 441 § 3 k.c. Skarga kasacyjna pozwanych od wyroku Sądu Apelacyjnego – oparta na obu podstawach z art. 3983 k.p.c. – zawiera zarzut naruszenia art. 41712 § 1, 2 k.p.c., art. 227, 232, 316 k.p.c., 386 § 1 k.p.c., a także art. 32 ust. 2 konwencji CMR, art. 441 § 3 k.c., i zmierza do uchylenia tego wyroku oraz przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 3 Istota zarzutów skargi kasacyjnej sprowadza się do twierdzenia, że Sąd Apelacyjny z naruszeniem art. 32 ust. 2 konwencji CMR uznał, iż roszczenie powódki nie uległo przedawnieniu. Sąd Apelacyjny wyszedł z założenia, że przepisy konwencji CMR o przewozie przez kolejnych przewoźników nie znajdują zastosowania w sytuacji, gdy „pierwszy przewoźnik”, tj. bezpośredni kontrahent nadawcy sam w ogóle nie dokonuje przemieszczenia przesyłki i zawiera z innym przewoźnikiem umowę obejmującą całość operacji transportowej. Taka zaś sytuacja miała miejsce w sprawie. Stanowisko Sądu Apelacyjnego nie znajduje uzasadnienia w przepisach konwencji CMR. Istotę i warunki uznania przewozów za przewozy sukcesywne na gruncie tej konwencji określa jej art. 34. W myśl tego artykułu, jeżeli przewóz jest wykonywany na podstawie jednej umowy przez kilku kolejnych przewoźników drogowych, każdy z nich przyjmuje na siebie odpowiedzialność za wykonanie całego przewozu, przy czym drugi przewoźnik i każdy z następnych przewoźników staje się przez przyjęcie towaru i listu przewozowego stroną umowy na warunkach określonych w liście przewozowym. Zatem z dalszej części art. 34 konwencji CMR wynika, że przyjęcie przez kolejnych przewoźników drogowych towaru i listu przewozowego wywołuje skutek w postaci uznania kolejnych przewoźników za stronę pierwotnie zawartej umowy przewozu pomiędzy nadawcą przesyłki a pierwszym przewoźnikiem. Warunkami uznania przewozu za przewóz sukcesywny w rozumieniu rozdziału VI konwencji CMR jest przeto samo przyjęcie przez kolejnych przewoźników drogowych (drugiego i ewentualnie następnych) tego samego towaru i tego samego listu przewozowego, wystawionego na całą trasę przewozu, na której przewoźnicy ci mają wykonać przewóz. Konwencja nie zawiera wymogu, jak w istocie założył Sąd Apelacyjny, aby kolejni przewoźnicy, przystępując do umowy, składali nadawcy przesyłki oświadczenia woli w tym zakresie. W doktrynie słusznie zauważa się, że taki wymóg powodowałby, iż instytucja przewozów sukcesywnych nie odgrywałaby żadnej praktycznej roli. Sytuacje, w których nadawca umawia się z kilkoma przewoźnikami w taki sposób, aby każdy z nich odpowiedzialny był za cały przewóz, w praktyce zasadniczo nie występują. Co więcej, jak się podkreśla, warunkiem sukcesywności przewozu nie 4 jest nawet wiedza nadawcy przesyłki co do faktu powierzenia przez pierwszego przewoźnika przesyłki i listu przewozowego kolejnemu przewoźnikowi. Sam fakt przyjęcia przez kolejnego przewoźnika tego samego towaru i listu przewozowego powoduje ex lege (z mocy art. 34 konwencji CMR) powstanie więzi obligacyjnej pomiędzy nadawcą a kolejnymi przewoźnikami. Wychodząc z błędnego założenia, że pozwany nie spełnia warunków wynikających z art. 34 Konwencji CMR, tj., że nie jest przewoźnikiem sukcesywnym w rozumieniu tego przepisu, Sąd Apelacyjny bezzasadnie pominął art. 37 konwencji CMR, jako podstawę prawną roszczeń powódki, a także art. 39 konwencji CMR określający bieg przedawnienia roszczeń, który znajduje zastosowanie w stosunku do przewoźników sukcesywnych. Z tych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł, jak w wyroku.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 39art. 441 § 3 KCart. 3983 KPCart. 41712 § 1art. 227art. 32 ust. 2art. 34art. 37§ 3§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026. · PDF źródłowy