III KK 166/17
WyrokIzba Karna2017-05-23
Skład orzekający: Tomasz Artymiuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniesiona kasacja obrońcy skazanego od wyroku utrzymującego w mocy wyrok skazujący za przestępstwo paserstwa, oparta na zarzutach naruszenia przepisów postępowania karnego dotyczących kontroli odwoławczej, jest oczywiście bezzasadna?Ratio decidendi
Kasacja obrońcy skazanego została oddalona jako oczywiście bezzasadna. Sąd Najwyższy stwierdził, że sąd odwoławczy prawidłowo rozpoznał wszystkie zarzuty apelacji, a materiał dowodowy był wystarczający do wydania wyroku skazującego. Wskazano, że sąd odwoławczy nie działa inkwizycyjnie i jest związany granicami zaskarżenia i podniesionymi zarzutami, a uzupełnienie przewodu sądowego stanowi wyjątek. Oddalenie wniosku dowodowego o przesłuchanie świadka było uzasadnione, gdyż nie mogło zmienić oceny materiału dowodowego, a jedynie zmierzało do przedłużenia postępowania.Stan faktyczny
Skazany S. Z. został uznany za winnego popełnienia przestępstwa paserstwa (art. 291 § 1 k.k.) i skazany na karę 9 miesięcy pozbawienia wolności. Wyrok Sądu Rejonowego został utrzymany w mocy przez Sąd Okręgowy. Obrońca skazanego wniósł kasację, zarzucając rażące naruszenie przepisów postępowania karnego, w tym wadliwe przeprowadzenie kontroli odwoławczej, nierozpoznanie wszystkich istotnych okoliczności oraz pominięcie korzystnych dowodów. Sąd Najwyższy rozpoznał kasację na posiedzeniu.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną i obciążył skazanego kosztami sądowymi za postępowanie kasacyjne.Pełny tekst orzeczenia
Sygn. akt III KK 166/17 POSTANOWIENIE Dnia 23 maja 2017 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Tomasz Artymiuk w sprawie S. Z. skazanego z art. 291 § 1 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 23 maja 2017 r. kasacji obrońcy skazanego od wyroku Sądu Okręgowego w O. z dnia 28 października 2016 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w O. z dnia 17 listopada 2015 r., p o s t a n o w i ł: 1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną; 2. obciążyć skazanego S. Z. kosztami sądowymi za postępowanie kasacyjne. UZASADNIENIE Wyrokiem Sądu Rejonowego w O. z dnia 17 listopada 2015 r., sygn. II K ../14, S. Z.został uznał za winnego popełnienia czynu z art. 291 § 1 k.k. i za to skazany na karę 9 miesięcy pozbawienia wolności. Powyższy wyrok zaskarżony został przez oskarżonego osobiście sporządzoną apelacją, po rozpoznaniu której Sąd Okręgowy w O. wyrokiem z dnia 28 października 2016 r., sygn. II Ka ../16, utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie Sądu Rejonowego. Od wyroku Sądu odwoławczego kasację sporządził obrońca skazanego S. Z. Podniesione zostały w niej zarzuty rażącego naruszenia prawa procesowego: art.
2 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k., art. 7 k.p.k. oraz art. 424 § 1 k.p.k. (pkt 1), art. 170 § 1 pkt 5 k.p.k. (pkt 2) i art. 433 § 1 k.p.k., art. 366 § 1 k.p.k. w zw. z art. 167 k.p.k. w zw. z art. 170 § 3 k.p.k. (pkt 3). Zarzuty te sprowadzają się w pierwszym rzędzie do twierdzenia o wadliwym sposobie przeprowadzenia w niniejszej sprawie przez Sąd Okręgowy kontroli odwoławczej, na skutek czego do postępowania apelacyjnego przeniknęły niedostrzeżone przez Sąd drugiej instancji uchybienia z postępowania rozpoznawczego, na etapie którego, zdaniem obrońcy – autora kasacji – nie wyjaśniono wszystkich istotnych okoliczności sprawy oraz doszło do pominięcia dowodów korzystnych dla oskarżonego wówczas S. Z. Zdaniem skarżącego ujawnione braki postępowania związane z nieprzeprowadzeniem szeregu dowodów oraz oddalenie wniosku dowodowego zgłoszonego na etapie postępowania apelacyjnego doprowadziło do błędnego uznania oskarżonego za winnego przestępstwa paserstwa (art. 291 § 1 k.k.) w sytuacji, gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy nie dawał ku temu podstaw. W konkluzji wniósł o uchylenie wyroków sądów obu instancji w stosunku do skazanego S. Z. w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. W syntetycznej odpowiedzi na kasację oskarżyciel publiczny wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Wniesiona kasacja jest bezzasadna w stopniu oczywistym i jako taka podlegała oddaleniu na podstawie art. 535 § 3 k.p.k. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego oczywista bezzasadność kasacji zachodzi w sytuacji, gdy nawet w wyniku pobieżnej analizy zarzutów w niej zawartych zachodzi uzasadniony wniosek, że nie są one trafne, a przedstawione w niej wnioski nie odpowiadają zaistniałym w sprawie realiom procesowym. Taka sytuacja zachodzi w niniejszej sprawie. Skarżący zdaje się nie dostrzegać, że o zakresie działań sądu odwoławczego decyduje w pierwszej kolejności treść zwyczajnego środka odwoławczego. To podniesione w apelacji zarzuty determinują sposób prowadzenia rozważań przez sąd instancji ad quem. Sąd drugiej instancji nie działa inkwizycyjnie, jak najwyraźniej postrzega jego rolę autor wniesionej kasacji, ale związany jest granicami zaskarżenia i podniesionymi w
3 apelacji zarzutami, a możliwość uzupełnienia przewodu sądowego z urzędu oraz przeprowadzenie na etapie odwoławczym dodatkowych dowodów, w stanie prawnym obowiązującym w tej sprawie (art. 452 k.p.k. w brzmieniu sprzed 1 lipca 2015 r.) stanowiło wyjątek. Co więcej, wbrew stanowisku obrońcy, materiał dowodowy zgromadzony w toku niniejszego postępowania był wystarczający do wydania wyroku skazującego i nie dawał podstaw do podjęcia przez sąd odwoławczy dodatkowej aktywności dowodowej z urzędu. To, co strona może skutecznie kwestionować w kasacji to jedynie przekonanie sądu odwoławczego o tym, czy zapadłe rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji poddawało się kontroli instancyjnej, przez co należy rozumieć przeprowadzenie postępowania rozpoznawczego zgodnie z właściwymi przepisami postępowania karnego, w tym czy sporządzone uzasadnienie wyroku sądu meriti odpowiadało wymogom, przede wszystkim art. 424 k.p.k. Drugi element kontroli nadzwyczajnej może sprowadzać się do tego, czy przeprowadzona kontrola odwoławcza dokonana została w sposób pełny, wszechstronny i rzetelny, przez co należy rozumieć rozpoznanie wszystkich zarzutów zawartych w środku odwoławczym (art. 433 § 2 k.p.k.) oraz kompletne do nich ustosunkowanie się przez Sąd drugiej instancji (art. 457 § 3 k.p.k.). Takie też zarzuty zawarł skarżący w kasacji, ale ich wyjaśnienie zaprezentowane w uzasadnieniu nadzwyczajnego środka zaskarżenia wyraźnie wskazuje na to, że skarżący w swych wywodach rozmija się z tym, co w uzasadnieniu wyroku zawarł Sąd Okręgowy. W pierwszej kolejności należy bowiem przypomnieć, że w niniejszej sprawie sąd odwoławczy nie uzupełniał przewodu sądowego (oddalając wniosek dowodowy o przesłuchanie świadka P. K., o czym dalej), uznając ustalenia faktyczne poczynione na etapie postępowania rozpoznawczego za kompletne i dające podstawę do wydania wyroku skazującego. Nie mogą być tym samym uznane za właściwe i trafne zarzuty niejako samoistnej obrazy przepisów z art. 7 k.p.k., art. 424 k.p.k., art. 366 § 1 k.p.k. czy art. 167 k.p.k., ponieważ nie odnoszą się one bezpośrednio do postępowania sądu odwoławczego w niniejszej sprawie. Jak już wskazano, za właściwe można jedynie uznać zarzuty procedowania sądu ad guem z ewentualną obrazą art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. oraz art. 170 § 1 pkt 5 k.p.k.
4 Lektura uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego pozwala jednoznacznie stwierdzić, że sąd ten rozpoznał wszystkie zarzuty podniesione w środku odwoławczym i uczynił to rzetelnie. Nie może być zatem mowy o obrazie przepisów prawa procesowego – art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. Sąd Okręgowy ma oczywistą rację wskazując, że art. 4 k.p.k. jako tzw. norma programowa (dyrektywa ogólna) - wytyczająca kierunek postępowania organów procesowych i mająca wpływ na interpretację innych przepisów prawa procesowego - nie może być samoistną podstawą zarzutu odwoławczego (apelacyjnego, kasacyjnego itp.) na co wskazuje konsekwentne i jednolite orzecznictwo Sądu Najwyższego (por. postanowienie z dnia 23 listopada 2016 r., sygn. V KK 268/16, LEX nr 2166394). Sąd odwoławczy trafnie ocenił także, że niezasadny był zarzut obrazy art. 410 k.p.k., którego to naruszenia nie sposób doszukiwać się w realiach niniejszej sprawy. Obraza normy z tego przepisu zachodzi wówczas, gdy sąd wprowadzi do materiału dowodowego określony dowód, a następnie zostanie on pominięty podczas wyrokowania. Również uzasadnienie wyroku Sądu Rejonowego odpowiada – w ślad za oceną Sądu Okręgowego – wymogom określonym w treści art. 424 k.p.k. Sąd odwoławczy w całej rozciągłości odniósł się też do zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych. W realiach niniejszej sprawy Sąd pierwszej instancji musiał wykazać się intuicją i doświadczeniem życiowym w ramach wypracowania oceny wiarygodności wyjaśnień oskarżonych w niniejszej sprawie, oprócz S. Z. także jego syna D. i L. K. W tym znaczeniu sąd odwoławczy słusznie wskazał, że kluczowa dla przypisania winy oskarżonemu była poczyniona przez Sąd Rejonowy prawidłowa ocena wyjaśnień oskarżonego L. K., który nie mógł pomylić ojca – S. Z. z jego synem D., z uwagi m.in. na wiek oskarżonego. Trafna w tym kontekście jest również konstatacja Sądu Okręgowego, że oskarżony K. tak bardzo zaangażował się w obronę S. Z., że nie zważał na treść wyjaśnień współoskarżonych. Całkowicie przy tym skarżący pomija, że przypisanie S. Z. odpowiedzialności za przestępstwo paserstwa było możliwe nie tylko w oparciu o wyjaśnienia współoskarżonego, lecz również na podstawie opinii z przeprowadzonych badań daktyloskopijnych, w której ponad wszelką wątpliwość wskazano, że zabezpieczony na wewnętrznej stronie drzwi pojazdu ślad linii papilarnych jest zgodny z odbitką
5 linii papilarnych S. Z. (k. 178-182). Pozwoliło to przyjąć ustalenie, że miał on kontakt z pojazdem Toyotą Yaris, czemu przecież przez cały tok procesu konsekwentnie zaprzeczał. W świetle powyższych dowodów słuszne było oddalenie wniosku dowodowego o przesłuchanie świadka P. K., bowiem zeznania tego świadka niezależnie od ich merytorycznej zawartości, nie mogły zmienić oceny wyjaśnień współoskarżonego L. K., które przecież – co bezspornie wynika z ich treści – w toku postępowania ewoluowały, a powyższe nie umknęło uwadze obu orzekających w tej sprawie sądów. W tej sytuacji sąd odwoławczy właściwie zakwalifikował ów wniosek jako zmierzający w sposób oczywisty do przedłużenia postępowania. Nie można odmówić racji autorowi kasacji wyłącznie w jednym wypadku. Trafnie wskazuje on na brak decyzji procesowej sądu a quo co do wnioskowanych w akcie oskarżenia dowodów z zeznań świadków [...]. Rzecz jednak w tym, że zarzut taki dotyczy wprost postępowania rozpoznawczego, a nie odwoławczego. Co więcej, jak każdy zarzut oparty o podstawę z art. 438 pkt 2 k.p.k., wymaga on wykazania wpływu na treść orzeczenia, natomiast w wypadku kasacji wpływu w stopniu istotnym (art. 523 § 1 k.p.k.). Tymczasem zeznania świadków [...] (odpowiednio k. 19-20 i k. 24-25) są dla rozpoznania sprawy obojętne, natomiast zeznania świadka M. K. (k. 26-27) mają dla skazanego S. Z. – czego skarżący nie zauważa – wydźwięk jednoznacznie negatywny. Tym samym wywód autora kasacji związany z zarzutem z pkt 3 uznać należy za całkowicie bezzasadny. Podsumowując, kasacja choć z pozoru kwestionuje poprawność dokonanej w niniejszej sprawie kontroli odwoławczej, skupia się w rzeczywistości na postulacie jej powtórzenia. Świadczą o tym uwagi obrońcy, że skazany wniósł apelację osobiście a na etapie postępowania przed Sądem pierwszej instancji występował bez fachowego pełnomocnika. Lektura akt sprawy i uzasadnień wyroków sądów obu instancji przekonują jednak, że postępowanie w niniejszej sprawie przeprowadzone zostało w sposób nie budzący wątpliwości w zakresie jego prawidłowości, a ewentualne usterki, i to na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego, pozostały bez wpływu na treść zapadłego rozstrzygnięcia. Tym samym orzeczenie Sądu Okręgowego wolne jest od uchybień odpowiadających wadliwości wymienionej w treści art. 523 § 1 k.p.k.
6 Mając powyższe na uwadze kasację oddalono na podstawie motywów powyżej wskazanych przy braku stwierdzenia okoliczności, które obligowałyby Sąd Najwyższy do orzekania w szerszym zakresie w oparciu o przepis art. 536 k.p.k. Natomiast stosowany odpowiednio w postępowaniu kasacyjnym art. 636 § 1 k.p.k. (art. 637a k.p.k.) obligował do obciążenia skazanego kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego. kc
Powiązane orzeczenia
- IV KK 287/13 2013-12-11Czy kasacja obrońcy skazanego, zarzucająca rażące naruszenie przepisów postępowania przez Sąd Odwoławczy, jest oczywiście bezzasadna, jeśli Sąd ten rzetelnie rozważył zarzuty apelacyjne i przekonująco wykazał ich niezasa…
- III KK 617/19 2020-02-05Czy kasacja obrońcy skazanego, zarzucająca rażące naruszenie prawa procesowego i wpływ na treść orzeczenia, jest oczywiście bezzasadna, jeśli sąd odwoławczy wyczerpująco odniósł się do zarzutów środka odwoławczego i nie…
- V KK 585/21 2022-03-15Czy kasacja obrońcy skazanego, oparta na zarzucie rażącego naruszenia przepisów prawa procesowego przez Sąd odwoławczy w zakresie kontroli instancyjnej, może być uznana za oczywiście bezzasadną, jeśli nie wykazuje konkre…
- V KK 156/21 2021-05-18Czy kasacja obrońcy skazanego, zarzucająca Sądowi Okręgowemu nienależyte rozpoznanie apelacji i sprzeczność jego rozważań z zasadami prawidłowego rozumowania, jest oczywiście bezzasadna?
- V KK 494/20 2021-02-18Czy kasacja obrońcy skazanego za paserstwo, oparta na zarzutach naruszenia przepisów procesowych dotyczących oceny dowodów i ustaleń faktycznych, może stanowić podstawę do uchylenia prawomocnego wyroku sądu odwoławczego?
Powołane przepisy
art. 291 § 1 KKart.
2art. 457 § 3 KPKart. 7 KPKart. 424 § 1 KPKart. 170 § 1 pkt 5 KPKart. 433 § 1 KPKart. 366 § 1 KPKart. 167 KPKart. 170 § 3 KPKart. 535 § 3 KPKart. 452 KPK
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026. · PDF źródłowy