V KK 139/17

WyrokIzba Karna2017-07-19

Skład orzekający: Włodzimierz Wróbel, Andrzej Ryński, Dorota Rysińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów prawa procesowego, polegające na zaniechaniu przez sąd odwoławczy dokonania prawidłowej i wszechstronnej kontroli odwoławczej oraz nienależytym ustosunkowaniu się do wszystkich okoliczności podniesionych w zażaleniu, może stanowić podstawę do uwzględnienia kasacji w przedmiocie uchylenia środka zabezpieczającego w postaci leczenia w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście bezzasadną, mimo że sposób odniesienia się przez sąd odwoławczy do zarzutów prokuratora nie był satysfakcjonujący i był nadmiernie skrótowy. Sąd Najwyższy podkreślił, że uchylenie środka zabezpieczającego w postaci detencji jest obligatoryjne, gdy brak jest podstaw do stwierdzenia wysokiego prawdopodobieństwa popełnienia ponownie czynu zabronionego o znacznej społecznej szkodliwości. Ocena stopnia prawdopodobieństwa popełnienia w przyszłości przestępstwa pozostaje pod ochroną art. 7 k.p.k., a prokurator nie przedstawił argumentów wskazujących na arbitralność tej oceny.
Stan faktyczny
Sąd Okręgowy uchylił wobec M.M. środek zabezpieczający w postaci leczenia w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym. Sąd Apelacyjny utrzymał to postanowienie w mocy. Minister Sprawiedliwości - Prokurator Generalny wniósł kasację, zarzucając naruszenie przepisów prawa procesowego przez nierzetelną kontrolę odwoławczą i nienależyte rozważenie zarzutów. Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację Ministra Sprawiedliwości - Prokuratora Generalnego jako oczywiście bezzasadną.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt V KK 139/17 POSTANOWIENIE Dnia 19 lipca 2017 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Włodzimierz Wróbel (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Andrzej Ryński SSN Dorota Rysińska Protokolant Katarzyna Wełpa przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Józefa Gemry, w sprawie M.M. w związku z uchyleniem środka zabezpieczającego, po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 19 lipca 2017 r., kasacji wniesionej przez Ministra Sprawiedliwości - Prokuratora Generalnego na niekorzyść od postanowienia Sądu Apelacyjnego w (…) z dnia 17 listopada 2016 r., sygn. akt II AKzw (…) utrzymującego w mocy postanowienie Sądu Okręgowego w O. z dnia 6 października 2016 r., sygn. akt III Ko (…), 1) oddala kasację jako oczywiście bezzasadną; 2) zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adwokata K.S., Kancelaria Adwokacka w W., kwotę 1476 (jeden tysiąc czterysta siedemdziesiąt sześć) złotych, w tym 23% VAT, tytułem zwrotu kosztów za obronę z urzędu M.M., w postępowaniu przed Sądem Najwyższym; 3) obciąża Skarb Państwa wydatkami postępowania kasacyjnego. 2 UZASADNIENIE Postanowieniem Sądu Okręgowego w O. z dnia 6 października 2016 r. (sygn. akt III Ko (…)) uchylono wobec M.M. stosowanie środka zabezpieczającego z postaci leczenia w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym, zarządzając jej zwolnienie z […] Szpitala […] w B.. Postanowienie to zostało utrzymane w mocy postanowieniem Sądu Apelacyjnego w (…) z dnia 17 listopada 2016 r. (sygn. akt II AKzw (…)). Od powyższego prawomocnego postanowienia kasację w trybie art. 521 § 1 k.p.k. wniósł Minister Sprawiedliwości - Prokurator Generalny, zarzucając przedmiotowemu orzeczeniu „rażące i mające istotny wpływ na treść postanowienia naruszenie przepisów prawa procesowego, mianowicie art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 98 § 1 k.p.k. w zw. art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. w zw. z art. 458 k.p.k., polegające na zaniechaniu dokonania przez Sąd Apelacyjny w (…) prawidłowej oraz wszechstronnej kontroli odwoławczej, nienależytym rozważeniu i ustosunkowaniu się w uzasadnieniu orzeczenia do wszystkich okoliczności podniesionych w zażaleniu, w tym rozważenia konieczności stosowania wobec M.M. alternatywnych wolnościowych środków zabezpieczających w postaci terapii i elektronicznej kontroli miejsca pobytu oraz wskazujących na pozbawioną kompletności i wnikliwości decyzję sądu I instancji o uchyleniu wobec niej środka zabezpieczającego w postaci leczenia w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym podjętą z naruszeniem zasad wiedzy i doświadczenia życiowego, bez uwzględnienia jej dotychczasowej linii życia i obecnej sytuacji życiowej, połączonej z prognozowaniem możliwości zaistnienia okoliczności i warunków sprzyjających zaprzestaniu leczenia oraz ewentualnością popełnienia przestępstwa i oparcie powyższej decyzji jedynie na opinii z dnia 30 sierpnia 2016 r. biegłych lekarzy psychiatrów i psychologa, iż sprawczyni czynu z art. 148 § 1 k.k. nie stanowi aktualnie poważnego zagrożenia dla porządku społecznego, prawdopodobieństwo popełnienia przez nią czynu podobnego do tego, który był podstawą stosowania wobec niej środka zabezpieczającego jest znikome, deklaruje ona wole uczestnictwa w dalszym leczeniu i terapii, a na wolności znajdzie oparcie w mężu, podczas gdy w przeszłości pozostawała ona także pod opieka męża, leczyła się ambulatoryjnie, a pomimo tego dopuściła się makabrycznego czynu zabójstwa własnej córki połączonego z odcięciem jej głowy przy pomocy kuchennego 3 ząbkowanego brzeszczotu, co podważa zasadność i prawidłowość decyzji o uchyleniu wobec niej środka zabezpieczającego w postaci leczenia w zamkniętym szpitalu psychiatrycznym, a w przypadku podjęcia takiej decyzji powoduje konieczność zastosowania wobec niej obiektywnych środków zabezpieczających monitorujących jej dalsze leczenie oraz zachowanie po zakończeniu detencji w zamkniętym szpitalu psychiatrycznym”. Obrońca M.M. w odpowiedzi na powyższą kasację wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej. Sąd Najwyższy zważył co następuje. Kasacja okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym. Zarzut postawiony przez Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego dotyczy nierzetelnego rozpoznania zarzutów zwykłego środka odwoławczego złożonego przez prokuratora. Należy zgodzić się, że sposób odniesienia się przez sąd odwoławczy nie jest satysfakcjonujący. Dokonano tego w sposób nadmiernie skrótowy, zaś do niektórych kwestii i wniosków prokuratora nie odniesiono się w ogóle. Mimo to należało uznać kasację za oczywiście bezzasadną. Jeżeli chodzi o kwestie nieodniesienia się przez Sąd Odwoławczy do wniosku prokuratora o zastosowanie alternatywnych wolnościowych środków zabezpieczających, to należy stwierdzić, że kasacja w tym zakresie jest niedopuszczalna, bowiem pominięcie tego rozstrzygnięcia w zaskarżonym postanowieniu nie kończy postępowania w tym zakresie. Na podstawie art. 93d § 6 k.k. możliwe jest bowiem orzeczenie tych środków wolnościowych, jeżeli zachowanie sprawcy po uchyleniu danego środka zabezpieczającego wskazuje na konieczność zastosowania takiego środka. Należy domniemywać, że urząd prokuratorski widząc obecnie taką potrzebę w stosunku do M.M., zapewne skorzystał z możliwości zwrócenia się do sądu o wydanie stosownego rozstrzygnięcia. Jeżeli chodzi o zarzut nierzetelnej kontroli odwoławczej w odniesieniu do prawidłowości oceny braku przesłanek do dalszego stosowania środka, to należy podkreślić, że uchylenie środka zabezpieczającego w postaci detencji, jeżeli brak jest podstaw do stwierdzenia, że zachodzi „wysokie prawdopodobieństwo, że (sprawca) popełni (…) ponownie czyn zabroniony o znacznej społecznej 4 szkodliwości”, jest obligatoryjne (art. 93b § 2 w zw. z § 1 k.k. i w zw. z art. 93g § 1 k.k.). Dla dalszego stosowania środka zabezpieczającego w tej postaci nie jest więc wystarczające wykazanie, że istnieje jakakolwiek możliwość popełnienia takiego czynu w przyszłości. Należy nadto podkreślić, że dokonywana przez sąd ocena stopnia prawdopodobieństwa popełnienia w przyszłości przestępstwa pozostaje pod ochroną art. 7 k.p.k. W sprawie będącej przedmiotem rozpoznania, Sąd dysponował aktualną opinią biegłych, którzy stwierdzili, że ów stopnień prawdopodobieństwa nie jest wysoki. Prokurator wskazał w zażaleniu na okoliczności, które miałyby przemawiać jednak za możliwością realizacji znamion czynu, podkreślając w szczególności, że mąż M.M. nie ma pełnej kontroli nad przebiegiem jej leczenia, w szczególności zaś nad zażywaniem przez nią lekarstw. Sąd jednak odniósł się do podnoszonych przez Prokuratora okoliczności i uznał, że nie podważają one oceny biegłych. Wskazał, w szczególności, że ów domniemany brak kontroli związany był z kwestią dotyczącą praktyk religijnych, zaś w przypadku braku obaw o wsparcie finansowe, nie mają one bezpośredniego związku z kontrolą podawania lekarstw. Sąd wskazał także, że okoliczności mające miejsce w mniej lub bardziej odległej przeszłości nie mogą w sposób przekonujący podważać opinii biegłych mających wiadomości specjalne. Ocena sądu pierwszej i drugiej instancji mieści się więc w granicach wyznaczonych przez art. 7 k.p.k., a prokurator nie przedstawił żadnych argumentów, które wskazywałyby na arbitralność tej oceny i jej sprzeczność z zasadami racjonalnego rozumowania. Tylko bowiem w takim przypadku można by uznać, że doszło do rażącego naruszenia prawa w zakresie kontroli odwoławczej dokonanych przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych. Wobec powyższego należało orzec jak na wstępie.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 521 § 1 KPKart. 433 § 2 KPKart. 98 § 1 KPKart. 457 § 3 KPKart. 7 KPKart. 458 KPKart. 148 § 1 KKart. 93d § 6 KKart. 93b § 2art. 93g § 1 KK§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026. · PDF źródłowy