I UK 101/07

Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych2007-09-25

Skład orzekający: Teresa Flemming-Kulesza

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sporadyczna pomoc w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, zamieszkiwanie na jego terenie i korzystanie z jego płodów rolnych przez osobę, która nie prowadzi działalności rolniczej na własny rachunek jako podstawowego zajęcia, wystarczają do przypisania jej przymiotu rolnika lub domownika w rozumieniu ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że korzystanie z gospodarstwa rolnego, zamieszkiwanie na jego terenie, pomoc w jego prowadzeniu osobom najbliższym i korzystanie z płodów rolnych nie są wystarczające do przypisania danej osobie przymiotu rolnika lub domownika w rozumieniu ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Prowadzenie działalności rolniczej wymaga, aby była ona zawodem stanowiącym podstawowe zajęcie i stałe źródło utrzymania, realizującym interes danej osoby i prowadzonym na jej własny rachunek. Ponadto, małżonek rolnika nie jest traktowany jako domownik w rozumieniu obowiązującej ustawy.
Stan faktyczny
Piotr N. był współwłaścicielem gospodarstwa rolnego, na terenie którego zamieszkiwał. Sporadycznie pomagał rodzicom w pracach rolnych i korzystał z płodów rolnych. Organ rentowy uznał go za podlegającego obowiązkowemu ubezpieczeniu społecznemu rolników. Sąd Okręgowy i Apelacyjny częściowo uwzględniły odwołanie Piotra N., wyłączając go z ubezpieczenia w okresie pobierania zasiłku dla bezrobotnych, ale potwierdziły jego podleganie ubezpieczeniu jako rolnika lub domownika w pozostałym okresie. Sąd Apelacyjny uznał również jego żonę za domownika.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Apelacyjnego w części oddalającej apelację Piotra N. i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Wyrok z dnia 25 września 2007 r. I UK 101/07 Korzystanie przez daną osobę z gospodarstwa rolnego, zamieszkiwanie na terenie tego gospodarstwa, pomoc w jego prowadzeniu osobom najbliż-szym i korzystanie z płodów rolnych pochodzących z tego gospodarstwa nie są wystarczające do przypisania jej przymiotu rolnika lub domownika w rozu-mieniu art. 6 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecz-nym rolników (jednolity tekst: Dz.U. z 1998 r. Nr 7, poz. 25 ze zm.). Do kręgu osób bliskich rolnikowi będących domownikami nie należy małżonek rolnika (art. 6 pkt 1 i 2 w związku z art. 5 tej ustawy). Przewodniczący SSN Teresa Flemming-Kulesza, Sędziowie SN: Zbigniew Hajn (sprawozdawca), Romualda Spyt. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 25 wrześ-nia 2007 r. sprawy z powództwa Piotra N. przeciwko Kasie Rolniczego Ubezpiecze-nia Społecznego-Oddziałowi Regionalnemu w B.-B. o ubezpieczenie społeczne rol-ników, na skutek skargi kasacyjnej ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 12 września 2006 r. [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok w części oddalającej apelację Piotra N. i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu w Krakowie do ponownego rozpo-znania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego. U z a s a d n i e n i e Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny w Krakowie oddalił apelacje odwołu-jącego się Piotra N. i Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego-Oddziału Regio-nalnego w B.B. od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z 16 czerwca 2005 r. [...], zmieniającego na skutek odwołania Piotra N. decyzję Kasy Rolniczego Ubezpiecze-nia Społecznego-Oddziału Regionalnego w B.B. z 23 marca 2002 r. [...], przez stwierdzenie, że Piotr N. nie podlegał ubezpieczeniu społecznemu rolników w okresie 2 od 18 lipca 2002 r. do 19 października 2002 r. i oddalającego odwołanie w pozosta-łym zakresie. Wymieniony wyżej wyrok Sądu Okręgowego zapadł na skutek ponownego rozpoznania sprawy, bowiem uprzednio wydany przez Sąd Okręgowy w Krakowie wyrok z 12 listopada 2003 r. został uchylony wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Krako-wie z 20 kwietnia 2005 r., a postępowanie przed Sądem pierwszej instancji zostało zniesione i sprawę przekazano do ponownego rozpoznania z uwagi na nieważność postępowania polegającą na rozpoznaniu sprawy bez udziału zainteresowanej Ewy N. Powołując się na treść art. 47711 k.p.c. Sąd stwierdził, że Ewa N. powinna była brać udział w postępowaniu w sprawie jako ubezpieczona (art. 476 § 5 pkt 2b k.p.c.), względnie zainteresowana. Niewezwanie jej do udziału w postępowaniu pozbawiło ją możności obrony jej praw. W wymienionej wyżej decyzji (wydanej 26 marca 2002 r., a nie z 23 marca 2002 r., jak omyłkowo podał w wyroku Sąd Okręgowy, a następnie w uzasadnieniu Sąd Apelacyjny) organ rentowy stwierdził, że Piotr N. podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu społecznemu rolników od 13 marca 2002 r., a jego żona Ewa N. pod-lega temu ubezpieczeniu od 3 lutego 1993 r. i zobowiązał Piotra N. do opłacenia składek z tego tytułu w łącznej kwocie 7.448,35 zł. Zgodnie z ustaleniami przyjętymi w podstawie faktycznej zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego, odwołujący się jest współwłaścicielem gospodarstwa rolnego o łącznej powierzchni 1.73 ha przeli-czeniowego. Korzysta z niego w ten sposób, że od chwili, kiedy stał się jego współ-właścicielem przez cały czas zamieszkiwał w domu położonym na terenie tego go-spodarstwa, początkowo w swoim domu rodzinnym wraz z żoną i rodzicami, z któ-rymi prowadził wspólne gospodarstwo domowe, a od około 5 lat w nowo wybudowa-nym domu także położonym na terenie tego gospodarstwa. Dom mieszkalny nie jest w żaden sposób wydzielony od reszty działki, którą stale uprawiają rodzice odwołują-cego się, podczas gdy on we wcześniejszym okresie pracował, a jego żona zajmo-wała się dziećmi. Przy pracach rolnych takich jak żniwa czy wykopki odwołujący się pomagał sporadycznie w miarę posiadanego czasu, korzystał natomiast z płodów rolnych, którymi rodzice zawsze się dzielili. W spornym okresie ani on, ani jego żona nie podlegali innemu ubezpieczeniu społecznemu z wyjątkiem okresu od 18 lipca 2002 r. do 19 października 2002 r., kiedy odwołujący się pobierał zasiłek dla bezro-botnych. 3 Sąd Okręgowy w uzasadnieniu wyroku uznał, że odwołanie zasługiwało na uwzględnienie jedynie w zakresie obejmującym okres pobierania przez wnioskodaw-cę zasiłku dla bezrobotnych i w tym zakresie wyłączył wnioskodawcę z ubezpiecze-nia społecznego rolników. Natomiast w pozostałym zakresie Sąd pierwszej instancji stwierdził, że zarówno odwołujący się, jak i zainteresowana Ewa N. jako domownik rolnika, w okresach wskazanych w zaskarżonej decyzji podlegali obowiązkowemu ubezpieczeniu społecznemu rolników na podstawie art. 7 ust.1 oraz art. 16 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (jednolity tekst: Dz.U z 1998 r. Nr 7, poz. 25 ze zm.; powoływanej dalej jako: „ustawa o ubez-pieczeniu społecznym rolników”) jako rolnik oraz domownik rolnika, którego gospo-darstwo obejmuje obszar użytków rolnych powyżej 1 ha przeliczeniowego lub dział specjalny, o ile nie podlega innemu ubezpieczeniu społecznemu lub nie ma ustalo-nego prawa do emerytury lub renty. Od wyroku Sądu Okręgowego zostały wywiedzione dwie apelacje. Odwołujący się Piotr N. podniósł, że nie spełnia warunków do objęcia go obowiązkowym ubez-pieczeniem rolniczym, o których mowa w art. 6 pkt 1 ustawy o ubezpieczeniu spo-łecznym rolników, gdyż ani on, ani jego żona nie prowadzą osobiście i na własny ra-chunek gospodarstwa rolnego, a tylko w miarę posiadanego wolnego czasu poma-gają z grzeczności jego rodzicom. Podniósł także, że wobec składanych przez niego wyjaśnień oraz treści oświadczenia rodziców, obalone zostało domniemanie wynika-jące z art. 339 k.c., że jest on posiadaczem tego gospodarstwa oraz zarzucił, że fakt, że jest współwłaścicielem nieruchomości nie może być uznany za równoznaczny z posiadaniem gospodarstwa rolnego w sytuacji, gdy nie posiadał żadnych zabudowań gospodarskich, nic nie hodował, nie miał żadnego inwentarza ani urządzeń, jak rów-nież woli i świadomości prowadzenia gospodarstwa rolnego. Organ rentowy zaskarżył wyrok w zakresie wyłączenia odwołującego się z ubezpieczenia społecznego w okresie pobierania zasiłku dla bezrobotnych. Sąd Apelacyjny uznał apelacje obu stron za bezzasadne. Odnośnie do apela-cji Piotra N. Sąd stwierdził, że nie zasługuje na uwzględnienie zarzut sprzeczności istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, przez przyjęcie, że odwołujący się w spornym okresie był posiadaczem gospodarstwa rol-nego. Sąd Okręgowy, stwierdzając podleganie Piotra N. i jego żony obowiązkowemu ubezpieczeniu społecznemu rolników prawidłowo zastosował prawo materialne, w tym art. 7 i 16 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, zgodnie z którymi rolnik, 4 którego gospodarstwo obejmuje obszar użytków rolnych powyżej 1 ha przeliczenio-wego lub dział specjalny oraz domownik rolnika podlegają z mocy ustawy ubezpie-czeniu wypadkowemu, chorobowemu i macierzyńskiemu oraz ubezpieczeniu eme-rytalno-rentowemu, o ile nie podlegają innemu ubezpieczeniu społecznemu lub mają ustalone prawo do emerytury albo renty. Zarówno odwołujący się jak i jego żona w okresach wskazanych w zaskarżonej decyzji, a skorygowanych wyrokiem Sądu Okręgowego w odniesieniu do odwołującego się za okres pobierania zasiłku dla bez-robotnych, spełniali przesłanki objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem społecznym rolników, w tym odwołujący się, posiadając status rolnika w rozumieniu art. 6 powo-łanej ustawy, a jego żona jako domownik rolnika. Fakt bycia współwłaścicielem bądź posiadaczem gospodarstwa rolnego nie jest równoznaczny z prowadzeniem działal-ności rolniczej, bez zaistnienia przesłanek w postaci prowadzenia gospodarstwa rol-nego. Pojęcie to dla potrzeb ubezpieczenia społecznego rolników należy rozumieć szeroko, jako obejmujące także korzystanie z gospodarstwa rolnego, zamieszkiwanie na terenie tego gospodarstwa, pomoc w jego prowadzeniu osobom najbliższym, ko-rzystanie z płodów rolnych pochodzących z tego gospodarstwa. Te kryteria spełniali zarówno odwołujący się jak i zainteresowana. W świetle powyższego w ocenie Sądu Apelacyjnego rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji w zakresie objęcia odwołują-cego się i zainteresowanej obowiązkowym ubezpieczeniem rolników w okresach wskazanych w zaskarżonej decyzji, z wyłączeniem okresu pobierania zasiłku dla bezrobotnych przez wnioskodawcę, znajduje podstawę prawną w prawidłowo powo-łanych przez ten Sąd przepisach, co spowodowało oddalenie apelacji odwołującego się. W skardze kasacyjnej odwołujący się Piotr N. zaskarżył wyrok Sądu Apelacyj-nego w części oddalającej jego apelację. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: (-) art. 381 k.p.c. w związku z art. 217 k.p.c., przez oddalenie zgłoszonych w jego apelacji wniosków dowodowych jako spóźnionych, (-) art. 38 ustawy o ubezpieczeniu spo-łecznym rolników w związku z art. 381 k.p.c. i art. 217 k.p.c., przez pozbawienie go możliwości obalenia domniemania wynikającego z art. 38 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników; (-) art. 233 §1 k.p.c. w związku z art. 385 k.p.c., przez oddale-nie apelacji, mimo zasadności stanowiącego podstawę apelacji zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Ponadto skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego, przez błędną wykładnię art. 6 pkt 1, art. 7 ust. 1 pkt 1 i 2 i art. 16 ust. 1 pkt 1 i 2 w związku z 5 art. 38 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, przez przyjęcie, że sporadycz-na i grzecznościowa pomoc rodzicom przy prowadzeniu przez nich gospodarstwa rolnego oraz korzystanie z płodów rolnych z tego gospodarstwa rodziców przekazy-wanych incydentalnie przez rodziców na jego rzecz i jego rodziny z gospodarstwa rolnego prowadzonego przez rodziców spełnia ustawowe kryteria prowadzenia przez niego działalności rolniczej. W uzasadnieniu skargi zarzut obrazy art. 6 pkt 1, art. 7 ust. 1 pkt 1 i 2 i art. 16 ust. 1 pkt 1 i 2 w związku z art. 38 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników uza-sadniono tym, że przyjęta przez Sąd Apelacyjny wykładnia pojęcia rolnik jest zbyt szeroka. Zamiarem ustawodawcy było objęcie ubezpieczeniem rolniczym rolnika, a więc podmiotu, który prowadzi działalność rolniczą. Działalność ta winna stanowić istotę jego aktywności zawodowej. Nie można uznać za rolnika osoby, która spora-dycznie pomaga z grzeczności swoim starszym rodzicom w prowadzeniu przez nich działalności rolniczej. Znamieniem prowadzenia działalności rolniczej nie może też być otrzymywanie od rodziców, którzy prowadzą działalność rolniczą ziemiopłodów, co jest powszechną praktyką w stosunkach wiejskich i małomiasteczkowych. Fakt korzystania z tych dóbr, przekazywanych grzecznościowo i w ramach solidarności rodzinnej, nie oznacza czerpania pożytków z gospodarstwa rolnego i nie statuuje pozycji osoby prowadzącej działalność gospodarczą. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Skarga jest uzasadniona. W szczególności trafne okazały się sformułowane w niej zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego. Zgodnie z zasadniczym dla rozstrzygnięcia sporu art. 6 pkt 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, rol-nikiem w jej rozumieniu jest osoba fizyczna prowadząca na własny rachunek działal-ność rolniczą jako posiadacz (samoistny albo zależny) gospodarstwa rolnego poło-żonego w granicach Rzeczypospolitej Polskiej, a także osoby, które przeznaczyły grunty prowadzonego przez siebie gospodarstwa rolnego do zalesienia. Dokonując wykładni tego przepisu Sąd Najwyższy w wyroku z 29 września 2005 r., I UK 16/05 (OSNP 2006 nr 17-18, poz. 278), stwierdził, że prowadzenie działalności rolniczej oznacza prowadzenie na własny rachunek przez posiadacza gospodarstwa rolnego działalności zawodowej, związanej z tym gospodarstwem, stałej i osobistej oraz mającej charakter wykonywania pracy lub innych zwykłych czynności wiążących się 6 z jego prowadzeniem. W uzasadnieniu tego wyroku wskazano, odwołując się do wcześniejszego orzecznictwa, że wykładnia określeń „rolnik” i „prowadzenie działal-ności rolniczej”, zawartych w art. 6 pkt 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolni-ków, wskazuje na zawodowy, stały, osobisty i realizujący interes danej osoby cha-rakter tej działalności. Unormowanie to, w powiązaniu z art. 7 ust. 1 i art. 16 ust. 3, wskazuje jasno cel tej ustawy, jakim jest zapewnienie ubezpieczenia społecznego osobom, dla których prowadzenie działalności rolniczej jest zawodem, stanowiącym ich podstawowe zajęcie i stałe źródło utrzymania. Osobisty charakter działalności, jako cecha działalności rolniczej, oznacza, że rolnik osobiście prowadzi gospodar-stwo rolne, co wyraża się co najmniej w tym, że do niego zwykle należy podejmowa-nie decyzji dotyczących prowadzonego gospodarstwa. Sąd Najwyższy wyjaśnił rów-nież, że prowadzenie działalności rolniczej wiąże się ściśle z normalnymi działaniami koniecznymi dla prowadzenia gospodarstwa rolnego, tj. z wykonywaniem pracy w tym gospodarstwie lub wykonywaniem innych zwykłych czynności związanych z prowadzeniem takiej działalności. Z kolei nastawienie działalności rolniczej na reali-zację interesów rolnika wynika wprost z wymagania, aby działalność ta była prowa-dzona na jego własny rachunek. Sąd Najwyższy wyjaśnił również, odwołując się do swego wcześniejszego wyroku z 25 stycznia 2000 r., II UKN 341/99 (OSNAPiUS 2001 nr 11, poz. 397), że prowadzenie działalności rolniczej na własny rachunek oznacza, że skutki majątkowe prowadzenia przez rolnika gospodarstwa rolnego są zarachowywane na jego rzecz. Jest oczywiste, że w świetle powyższej wykładni art. 6 pkt 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników ustalone przez Sąd Apelacyjny i przypisane zarówno skarżącemu, jak i jego żonie Ewie N., „korzystanie z gospodar-stwa rolnego, zamieszkiwanie na terenie tego gospodarstwa, pomoc w jego prowa-dzeniu osobom najbliższym, korzystanie z płodów rolnych pochodzących z tego go-spodarstwa” nie są wystarczające do przypisania skarżącemu przymiotu rolnika w rozumieniu tej ustawy, tym bardziej, że Sąd Apelacyjny ustalił, że „przy pracach rol-nych takich jak żniwa czy wykopki odwołujący się pomagał sporadycznie w miarę posiadanego czasu”. Trafny okazał się również zarzut naruszenia przez Sąd Apelacyjny art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, który Sąd uznał za podstawę uzasadniającą objęcie obowiązkowym ubezpieczeniem żony skarżącego Ewy N., za którą - zgodnie z kwestionowaną przez niego decyzją - został zobowiązany do opła-cania składek. Zgodnie z tym przepisem domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, 7 która: a) ukończyła 16 lat, b) pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie do-mowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim są-siedztwie, c) stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolni-kiem stosunkiem pracy. O naruszeniu tego przepisu przesądza już to, że Sąd Apela-cyjny odniósł go do żony skarżącego. Czyniąc to Sąd nie wziął pod uwagę, że obo-wiązująca ustawa o ubezpieczeniu społecznym rolników (tj. powołana wyżej ustawa z 20 grudnia 1990 r.), inaczej niż poprzednia ustawa z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz.U. z 1989 r. Nr 24, poz. 133 ze zm.), która za domowników uważała członków rodziny rolnika i inne osoby pracujące w gospodarstwie, przyjmuje, że do kręgu osób bliskich rolnikowi będących domownikami nie należy małżonek rolnika. Małżonek zajmuje bowiem pozycję odrębną w porównaniu z innymi członkami rodziny, równą pozycji samego rolnika, co wynika przede wszystkim z art. 5 ustawy, który stanowi, że prze-pisy ustawy dotyczące ubezpieczenia rolnika i świadczeń przysługujących rolnikowi stosuje się także do małżonka rolnika, chyba że ten małżonek nie pracuje w gospo-darstwie rolnika ani w gospodarstwie domowym bezpośrednio związanym z tym gospodarstwem rolnym (por. też uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z 11 maja 2005 r., OSNP 2005 nr 23, poz. 380). Niezależnie od tego, ustalenia przyjęte przez Sąd Apelacyjny w podstawie zaskarżonego wyroku nie dawałyby podstaw do przypi-sania żonie skarżącego Ewie N. przymiotu domownika (nawet przy założeniu, że taki status mógłby jej przysługiwać). Domownikiem w rozumieniu powołanego wyżej art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników jest bowiem osoba spełniająca łącznie warunki wskazane w tym przepisie, w tym warunek stałej pracy w gospodar-stwie rolnym (na temat pojęcia stałości pracy domownika w gospodarstwie rolnym zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 października 2006 r., II UK 42/06, OSNP 2007 nr 19-20, poz. 292 i tam powołane wcześniejsze orzecznictwo). W kwestii zajęć Ewy N. ustalono w sprawie jedynie, że „zajmowała się dziećmi”. W konsekwencji trafne okazały się również zarzuty naruszenia art. 7 ust. 1 pkt 1 i 2 i art. 16 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, które przewidziane w nich obowiązki ubezpieczania społecznego odnoszą do rolnika i do-mownika w rozumieniu naruszonego w zaskarżonym orzeczeniu art. 6 pkt 1 i 2. Z powyższych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c., a o kosztach postępowania kasacyjnego - na podstawie art. 108 § 2 k.p.c. w związku z 39821 k.p.c. 8 ========================================

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 6 pkt 1art. 5art. 47711 KPCart. 476 § 5 pkt 2art. 7 ust.1art. 16 ust. 1art. 339 KCart. 7art. 6art. 381 KPCart. 217 KPCart. 38

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026. · PDF źródłowy