V KK 110/12
WyrokIzba Karna2012-11-20
Skład orzekający: Przemysław Kalinowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wykładnia przepisów prawa o ruchu drogowym oraz ocena, czy zachowanie oskarżonego narusza te przepisy, należy do biegłych, a nie do sądu?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy podkreślił, że wykładnia prawa i ocena, czy zachowanie oskarżonego narusza normy prawne, należy do wyłącznej kompetencji sądu, a nie biegłych. Samodzielność jurysdykcyjna sądu karnego jest naczelną zasadą procesu, obejmującą kontrolę i ocenę wszystkich dowodów, w tym opinii biegłych. Zanegowanie zasadności odrzucenia opinii biegłego wymaga wykazania błędów sądu wkraczających w obszar wiadomości specjalnych.Stan faktyczny
Sąd Rejonowy uniewinnił oskarżonego od zarzutu naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym, skutkującego zderzeniem pojazdów i obrażeniami u pokrzywdzonego. Sąd Okręgowy utrzymał to orzeczenie w mocy. Kasację na niekorzyść oskarżonego wniósł pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego, zarzucając m.in. błędną wykładnię przepisów Prawa o ruchu drogowym i naruszenie przepisów procesowych poprzez zaakceptowanie ustaleń faktycznych sądu mimo konieczności posiadania wiadomości specjalnych.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną i obciążył oskarżyciela posiłkowego kosztami postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Sygn. akt V KK 110/12 POSTANOWIENIE Dnia 20 listopada 2012 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Przemysław Kalinowski na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 kpk po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 20 listopada 2012r., sprawy R. Z. uniewinnionego od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 177 § 1 kk z powodu kasacji wniesionej przez pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 29 listopada 2011 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Z. z dnia 12 sierpnia 2011 r., p o s t a n o w i ł : 1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną, 2. obciążyć oskarżyciela posiłkowego S. K. kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Sąd Rejonowy w Z. wyrokiem z dnia 12 sierpnia 2011 r. uniewinnił R. Z. od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 177 § 1 k.k., które – zdaniem oskarżyciela – miało polegać na tym, że nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób, że kierując samochodem niedostatecznie obserwował sytuację na drodze przez co wykonując skręt w lewo zajechał drogę jadącemu z tyłu lewym pasem ruchu pojazdowi kierowanemu przez S. K. wykonującemu manewr wyprzedzania, w efekcie czego doszło do zderzenia pojazdów, a S. K. doznał obrażeń naruszających czynności narządu ciała na okres powyżej 7 dni. Powyższe orzeczenie zostało zaskarżone przez pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego S. K. Po rozpoznaniu wniesionej apelacji Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 29 listopada 2011 r. utrzymał w mocy wyrok Sądu I instancji.
2 Obecnie, kasację na niekorzyść oskarżonego od powyższego wyroku wniósł pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego S. K., zarzucając rozstrzygnięciu sądu odwoławczego rażące naruszenie prawa procesowego mające istotny wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k., które miało polegać na: - niezasadnym zaakceptowaniu obrazy przepisów prawa materialnego w postaci art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. Nr 98, poz. 602 z późn. zm.) przez jego błędną wykładnię oraz dokonanie samodzielnie błędnej wykładni powołanego przepisu wraz z jego ust. 5 oraz - rażącym naruszeniu wspomnianych przepisów procesowych regulujących obowiązki sądu odwoławczego w zw. z art. 193 § 1 k.p.k. i art. 201 k.p.k., do czego miało dojść w następstwie zaakceptowania samodzielnych ustaleń faktycznych Sądu Rejonowego dokonanych „wbrew opinii biegłego”, mimo iż stwierdzenie okoliczności, czy ze strony oskarżonego doszło do naruszenia przepisów o ruchu drogowym, wymagało wiadomości specjalnych. Na podstawie tak sformułowanych zarzutów autor kasacji wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku, a także utrzymanego nim w mocy wyroku Sądu Rejonowego w Z. i przekazanie sprawy temu ostatniemu sądowi w celu ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy zważył co następuje. Kasacja wniesiona na niekorzyść osk. R. Z. okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym o jakim mowa w przepisie art. 535 § 3 k.p.k., a przytoczone w niej argumenty nie uzasadniały w stopniu dostatecznym sformułowanych w niej zarzutów oraz końcowego wniosku, co przemawiało za jej oddaleniem na posiedzeniu bez udziału stron. Po raz kolejny trzeba w tej sprawie rozpocząć od przypomnienia, że przedmiotem zaskarżenia kasacją jest prawomocny wyrok sądu odwoławczego, a przedmiotem kontroli na tym etapie nie jest już kolejne weryfikowanie materiału dowodowego zgromadzonego w toku dotychczasowego postępowania. Sąd Najwyższy dopuszcza wprawdzie niejednokrotnie możliwość kwestionowania drogi dochodzenia do wniosków i ocen sądu meriti, ale tylko poprzez wykazanie, że sposób ich dokonania rażąco naruszał prawo w sferze mogącej mieć znaczenie dla treści rozstrzygnięcia, a sąd odwoławczy nie dostrzegł tych rażących uchybień w następstwie braku rozpoznania wszystkich zarzutów apelacyjnych (art. 433 § 2 k.p.k.), bądź też błędnie uznał, że zarówno sposób
3 procedowania, jak i wyrażone oceny oraz poglądy prawne są prawidłowe (art. 457 § 3 k.p.k.). Od razu trzeba podkreślić, że zarzut naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. nie znajduje potwierdzenia w realiach sprawy, skoro sąd odwoławczy odniósł się do wszystkich zarzutów postawionych w apelacji, zaś skarżący kontestuje przede wszystkim poglądy i oceny prawne wyrażone w uzasadnieniu wyroku sądu odwoławczego, prowadząc dalszą polemikę ze stanowiskiem sądów odnoszącym się do zakresu pojęcia zasady szczególnej ostrożności na gruncie ustawy Prawo o ruchu drogowym. Jednak takie postawienie zagadnienia powinno skłaniać do poszukiwania oparcia zarzutów kasacyjnych w sferze materialnoprawnej, a nie procesowej. Niezależnie od powyższego zauważyć należy, że problematyka swego rodzaju stopniowania obowiązku zachowania ostrożności przez uczestników ruchu drogowego, jest zróżnicowana już na gruncie samych przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym. Norma art. 3 ust. 1 tej ustawy nakazuje zachowanie ostrożności wszystkim uczestnikom tego ruchu, a jednocześnie przewiduje wprowadzenie w szczegółowych rozwiązaniach dalej idącego obowiązku – „szczególnej” ostrożności. Taki właśnie – kwalifikowany stopnień ostrożności przewidziano m.in. w art. 22 p.r.d. Rzecz jednak w tym, czy na gruncie tego rozwiązania można jednoznacznie przyjąć, że realizacja obowiązku szczególnej ostrożności obejmuje również upewnienie się, że inny uczestnik ruchu drogowego – poza wymienionymi wprost w przepisach określających zasady zmiany i przecinania się kierunków ruchu – nie zagraża bezpieczeństwu wykonywanego manewru rażąco łamiąc zasady tego ruchu. Odwołanie się do innych przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym określających zasady różnych manewrów nie uzasadnia w sposób oczywisty takiego wniosku. Nie ulega bowiem wątpliwości, że w wielu wypadkach ustawodawca wprost nakłada na kierujących pojazdami obowiązek upewnienia się co do możliwości bezpiecznego wykonania konkretnego manewru. Tak jest np. w sytuacjach przewidzianych w art. 18 ust. 2 i 18a ust. 2 p.r.d., w art. 24 ust. 1 p.r.d. W innych z kolei, ustawodawca posługuje się formułą szczególnej ostrożności generalnie w odniesieniu do określonego manewru z podkreśleniem obowiązku upewnienia się – odniesionego do pewnej jego fazy – art. 28 ust. 1 p.r.d. i z pewną modyfikacją również art. 23 ust. 1 pkt 3 p.r.d. Skoro zatem ustawodawca dokonał nie tylko podziału na ostrożność „zwykłą” i „szczególną”, ale również stworzył cały katalog sytuacji, w których obowiązek zachowania szczególnej ostrożności posuwa
4 aż do granicy upewnienia się co do możliwości bezpiecznego wykonania określonego manewru lub jego części, to nie ma wystarczających podstaw do tego, aby tę właśnie – niewątpliwie dalej idącą postać szczególnej ostrożności, utożsamiać każdorazowo z jej podstawowym zakresem. W sytuacji, gdy ustawa wyraźnie rozdziela te dwa pojęcia, utożsamianie ich na drodze interpretacji, stanowiłoby wkroczenie w sferę tworzenia, a nie stosowania prawa. Ponadto, próba zrównania zakresu obowiązku zachowania szczególnej ostrożności wymaganej przy niektórych manewrach - z obowiązkiem upewnienia się co do możliwości bezpiecznego wykonania określonego manewru i dopiero po przeprowadzeniu takiego wstępnego zabiegu budowanie normy zachowania obarczonej sankcją karną, stanowi w istocie tworzenie sfery odpowiedzialności karnej w oparciu o wykładnię, a nie o treść wynikającą wprost z przepisu rangi ustawowej. Inną, dość zasadniczą słabością wywodu zaprezentowanego w kasacji jest oparcie go o swoiście „zmodyfikowane” przez skarżącego ustalenia faktyczne dokonane w tej sprawie. Formułując tezę, że jednokrotne spojrzenie w lusterko nie spełnia obowiązku szczególnej ostrożności wymaganej przez przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym w związku z wykonywaniem manewru skrętu w lewo, autor kasacji pomija stanowisko sądów obu instancji, które szczegółowo ustalały kolejne elementy zachowania oskarżonego, zarówno przed podjęciem wspomnianego manewru, jak i w trakcie jego wykonywania oraz dokonały analizy poszczególnych etapów czasowo-przestrzennych rozwijającej się sytuacji drogowej, zakończonej kolizją obu pojazdów. Wnioski wyprowadzone z tych rozważań i przyjęte jako ustalenia faktyczne odbiegają w sposób istotny od tezy sformułowanej przez skarżącego. Niezależnie zatem od przekonania wyrażonego w części motywacyjnej wyroku Sądu I instancji, do którego odwołano się w kasacji, co do zakresu obowiązków ciążących na kierującym pojazdem podejmującym manewr skrętu w lewo – Sąd ten uznał, że w realiach tej sprawy oskarżony podjął działania realizujące te obowiązki również w postaci rozszerzonej, wykraczającej poza literalne brzmienie przepisu art. 22 ust. 1 p.r.d. Zupełnym nieporozumieniem trzeba natomiast określić treść zarzutu drugiego kasacji, wedle którego do naruszenia przepisów prawa procesowego miało dojść w wyniku niezasadnego zaakceptowania samodzielnych ustaleń faktycznych dokonanych przez Sąd Rejonowy „mimo iż stwierdzenie okoliczności,
5 czy ze strony oskarżonego doszło do naruszenia przepisów o ruchu drogowym, wymagało wiadomości specjalnych”. W świetle obowiązujących przepisów samodzielność jurysdykcyjna sądu karnego jest jedną z naczelnych zasad procesu karnego, podobnie jak i uprawnienie do kontroli oraz oceny wszystkich przeprowadzonych dowodów, w tym także opinii biegłych. Nie budzi też wątpliwości przekonanie, że weryfikacja tych ostatnich dowodów może obejmować również sferę należytego poziomu i właściwego zastosowania wiadomości specjalnych. Zanegowanie zatem zasadności odrzucenia przez sąd całości lub części opinii biegłego, musi być połączone z wykazaniem błędów w stanowisku organu procesowego, wkraczającym w obszar wiadomości specjalnych i krytycznie oceniającym treść tego dowodu. W tej sprawie nie ma nawet tego problemu, skoro skarżący twierdzi, że materią objętą wiadomościami specjalnymi była kwestia naruszenia przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym. Jednak teza wyrażona w kasacji, że wykładnia obowiązującego prawa oraz ocena, czy i na ile zachowanie oskarżonego narusza normy tego prawa, należy do biegłych, a nie do sądu – nie znajduje żadnego umocowania w istniejącym porządku normatywnym. Mając to wszystko na uwadze Sąd Najwyższy orzekł, jak w postanowieniu.
Powiązane orzeczenia
- IV KKN 149/97 2002-05-15Czy sąd odwoławczy prawidłowo ocenił dowody i zastosował prawo materialne, opierając się na wybiórczej analizie opinii biegłych i pomijając dowody korzystne dla oskarżonego w sprawie o nieumyślne naruszenie zasad bezpiec…
- V KK 211/12 2013-01-18Czy sąd odwoławczy, utrzymując w mocy wyrok uniewinniający oskarżonego od zarzutu naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, rażąco naruszył prawo karne procesowe poprzez zaniechanie rozważenia wszystkich elementó…
- IV KK 7/19 2019-02-06Czy sąd odwoławczy rażąco naruszył przepisy postępowania karnego lub prawa materialnego, oddalając apelację oskarżyciela posiłkowego i utrzymując w mocy wyrok uniewinniający oskarżonego od zarzutu nieumyślnego naruszenia…
- II KK 158/21 2022-04-08Czy Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił opinię biegłego z zakresu ruchu drogowego, nie wyjaśniając sprzeczności między opiniami biegłych i nie odnosząc się do wszystkich istotnych okoliczności sprawy, co skutkowało uniewinnie…
- V KK 196/19 2020-01-28Czy sąd odwoławczy, uniewinniając oskarżonego od popełnienia przestępstwa z art. 177 § 2 k.k., prawidłowo zinterpretował i zastosował przepisy prawa materialnego i procesowego, w szczególności dotyczące zasad bezpieczeńs…
Powołane przepisy
art. 535 § 3 kpkart. 177 § 1 kkart. 433 § 2 KPKart. 457 § 3 KPKart. 22 ust. 1art. 193 § 1 KPKart. 201 KPKart. 3 ust. 1art. 22art. 18 ust. 2art. 24 ust. 1art. 28 ust. 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026. · PDF źródłowy