IV KK 91/22

WyrokIzba Karna2022-03-30

Skład orzekający: Marek Pietruszyński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kontynuowanie przerwanej rozprawy głównej bez udziału obrońcy, który nie został zawiadomiony o nowym terminie, stanowi bezwzględną przyczynę odwoławczą z art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k. w sytuacji, gdy obrona nie miała charakteru obligatoryjnego?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że kontynuowanie przerwanej rozprawy głównej bez udziału obrońcy, który nie został zawiadomiony o nowym terminie, nie stanowi bezwzględnej przyczyny odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k., jeśli obrona nie miała charakteru obligatoryjnego. Wynika to z nowelizacji art. 402 § 1 k.p.k., która zniosła obowiązek zawiadamiania o nowym terminie rozprawy osób niebędących obowiązkowymi uczestnikami, nawet jeśli nie były obecne na rozprawie przerwanej. Zasada lex specialis derogat legi generali oznacza, że art. 402 § 1 k.p.k. ma pierwszeństwo przed art. 117 § 1 i 2 k.p.k.
Stan faktyczny
Obrońca skazanych M. K. i R. W. wniósł kasację od wyroku Sądu Apelacyjnego, zarzucając m.in. naruszenie prawa do obrony poprzez prowadzenie rozpraw w terminach, w których obrońca nie był obecny i nie został o nich zawiadomiony. Sąd Najwyższy rozpoznał zarzuty dotyczące kontynuowania rozprawy głównej bez udziału obrońcy oraz kwestię obrony obligatoryjnej w odniesieniu do R. W. na podstawie opinii sądowo-psychiatrycznych.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną, zwolnił skazanego R. W. od ponoszenia kosztów postępowania kasacyjnego w części na niego przypadającej i zasądził od skazanego M. K. na rzecz Skarbu Państwa koszty postępowania kasacyjnego w części na niego przypadającej.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt IV KK 91/22 POSTANOWIENIE Dnia 30 marca 2022 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Marek Pietruszyński na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 30 marca 2022 r. sprawy M. K. i R. W. skazanych z art. 258 § 1 k.k. i in. z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę obu skazanych od wyroku Sądu Apelacyjnego w (…) z dnia 13 sierpnia 2021 r., sygn. II AKa (…), zmieniającego częściowo wyrok Sądu Okręgowego w K. z dnia 7 maja 2019 r., sygn. XVI K (…) na podstawie art. 535§3 k.p.k. p o s t a n o w i ł: 1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną, 2. zwolnić skazanego R. W. od ponoszenia kosztów postępowania kasacyjnego, w części na niego przypadającej, 3. zasądzić od skazanego M. K. na rzecz Skarbu Państwa koszty postępowania kasacyjnego, w części na niego przypadającej. UZASADNIENIE Sąd Okręgowy w K., wyrokiem z dnia 7 maja 2019 r., sygn. akt XVI K (…) uznał, między innymi, oskarżonego M. K. za winnego: 1. przestępstwa z art. 258 § 1 k.k. i skazał go na karę roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności; 2. ciągu 53 przestępstw popełnionych w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, z uczynieniem sobie z ich popełniania stałego źródła dochodu, polegających na dokonaniu lub usiłowaniu dokonania czynów określonych w art. 2 279 § 1 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k., za które skazał go na jedną karę 5 lat pozbawienia wolności; 3. ciągu 26 przestępstw popełnionych w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, z uczynieniem sobie z ich popełniania stałego źródła dochodu, polegających na dokonaniu lub usiłowaniu dokonania czynów określonych w art. 279 § 1 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k., za które skazał go na jedną karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, a następnie, w miejsce wyżej orzeczonych kar jednostkowych pozbawienia wolności, na podstawie art. 91 § 2 k.k. wymierzył oskarżonemu M. K. karę łączną 6 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz na podstawie art. 46 § 1 k.k. orzekł obowiązek naprawienia wyrządzonej pokrzywdzonym szkody, w części, poprzez zapłatę na rzecz wymienionych w wyroku pokrzywdzonych odpowiednich sum pieniężnych. Tym samym wyrokiem Sąd Okręgowy uznał oskarżonego R. W. za winnego: 1. przestępstwa z art. 258 § 1 k.k. i skazał go na karę 3 miesięcy pozbawienia wolności; 2. ciągu 42 przestępstw popełnionych w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, z uczynieniem sobie z ich popełniania stałego źródła dochodu, polegających na dokonaniu lub usiłowaniu dokonania czynów określonych w art. 279 § 1 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k., za które skazał go na jedną karę 3 lat i 10 miesięcy pozbawienia wolności; 3. ciągu 2 przestępstw popełnionych w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, z uczynieniem sobie z ich popełniania stałego źródła dochodu, polegających na dokonaniu czynów określonych w art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k., za które skazał go na jedną karę 8 miesięcy pozbawienia wolności, a następnie, w miejsce wyżej orzeczonych kar jednostkowych pozbawienia wolności, na podstawie art. 91 § 2 k.k. wymierzył oskarżonemu R.W. karę łączną 4 lat pozbawienia wolności oraz na podstawie art. 46 § 1 k.k. orzekł obowiązek naprawienia wyrządzonej pokrzywdzonym szkody, w części poprzez zapłatę na rzecz wymienionych w wyroku pokrzywdzonych odpowiednich sum pieniężnych. Przedmiotowy wyrok zawierał również dalsze rozstrzygnięcia, w tym dotyczące pozostałych oskarżonych. 3 Na skutek apelacji wniesionych przez obrońców oskarżonych Sąd Apelacyjny w (…), wyrokiem z dnia 13 sierpnia 2021 r., sygn. akt II AKa (…), w odniesieniu do oskarżonego M. K. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że: 1) w pkt. 2 z opisu ciągu przestępstw wyeliminował czyny wskazane w podpunktach CCCXV, CCCXVI i CCCXVII (tzw. „części wstępnej”; zakwalifikowane z art. 279 § 1 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. oraz dwukrotnie z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 279 § 1 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. – uwaga SN) i obniżył wymierzoną oskarżonemu M. K. karę do 4 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności; 2) uniewinnił oskarżonego M. K. od zarzutów z punktów CCCXV, CCCXVI i CCCXVII części wstępnej wyroku; 3) uchylił orzeczenie o karze łącznej zawarte w pkt. 4; 4) na podstawie art. 91 § 2 k.k. i art. 86 § 1 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. w brzmieniu obowiązującym do 23 czerwca 2020 r. połączył orzeczone wobec oskarżonego M. K. kary pozbawienia wolności i wymierzył mu karę łączną 6 lat pozbawienia wolności. W pozostałej części w odniesieniu do oskarżonego M. K., oraz w części odnoszącej się do oskarżonego R. W. zaskarżony wyrok został utrzymany w mocy. Wyrok Sądu odwoławczego zawierał również dalsze rozstrzygnięcia odnoszące się do pozostałych oskarżonych oraz rozstrzygnięcia akcesoryjne. Z kasacją od wyroku Sądu odwoławczego wystąpił obrońca skazanych M. K. i R. W.. Skarżący zarzucił: 1. obrazę przepisów prawa procesowego i materialnego to jest art. 6 k.p.k. i 117 § 1 i 2 k.p.k. w związku z art. 42 ust. 2 Konstytucji RP i art. 6 ust. 3 pkt c Europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, a w konsekwencji sprzeczność przedmiotowych przepisów z treścią art. 402 § 1 k.p.k. - poprzez pozbawienie oskarżonych M. K. i R. W. prawa do korzystania z pomocy obrońcy poprzez przeprowadzenie rozpraw w dniu 7.11.2017, 08.11.2017, 09.11.2017, 04.12.2017 i 08.01.2018 bez udziału ustanowionego w sprawie obrońcy, w konsekwencji niezawiadomienia obrońcy o terminie ww. rozpraw i w ten sposób naruszenie prawa oskarżonych do obrony, co na podstawie art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k. stanowi bezwzględną przyczynę odwoławczą; 4 2. obrazę przepisów prawa materialnego i procesowego, to jest art. 6 k.p.k. w zw. z art. 117 § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 350 § 2 pkt 2 k.p.k., a w konsekwencji sprzeczność przedmiotowych przepisów z treścią art. 402 § 1 k.p.k. - przez niezawiadomienie obrońcy oraz oskarżonych o terminach rozpraw w dniu 7.11.2017, 08.11.2017, 09.11.2017, 04.12.2017 i 08.01.2018 r. oraz przeprowadzenie rozprawy wobec niezawiadomienia obrońcy oraz oskarżonych i w ten sposób naruszenie prawa oskarżonych do obrony, co na podstawie art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k. stanowi bezwzględną przyczynę odwoławczą; 3. obrazę przepisów postępowania, to jest art. 79 § 1 pkt 4 k.p.k. w zw. z art. 79 § 3 k.p.k. i art. 9 § 1 k.p.k. przez brak udziału obrońcy R. W. podczas rozpraw, pomimo że z opinii sądowo-psychiatrycznej z dnia 11.04.2018 wydanej dla celów postępowania zawisłego przed Sądem Rejonowym w G. sygn. akt III K (…), a która to opinia została przedłożona Sądowi meriti wynika, iż „stan psychiczny badanego (oskarżonego) pozwala mu na prowadzenie obrony przy udzieleniu mu pomocy prawnej”; podobnej treści była opinia biegłych w zakresie możliwości obrony oskarżonego w toku postępowania przed Sądem Apelacyjnym w (…) — wskazując na sprzeczność opinii wydanych w toku dwóch odrębnych postępowań karnych z udziałem oskarżonego, a dotyczących tego samego okresu, w którym obie sprawy zawisły przed Sądami; 4. na podstawie art. 2 § 1 k.p.k. w zw. z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP – naruszenie zasady ekonomiki procesowej przejawiające się w wydaniu przez Sąd meriti postanowienia o braku podstaw do połączenia z niniejszym postępowaniem sprawy Sąd meriti postanowienia o braku podstaw do połączenia z niniejszym postępowaniem sprawy zawisłej przed Sądem Rejonowym w G. pod sygn. akt III K (…) pomimo, że obie sprawy dotyczą tych samych oskarżonych oraz tego samego zakresu zarzucanych im czynów, jak również tożsamych okresów ich popełnienia, a w niniejszym postępowaniu oskarżeni stają dodatkowo jedynie pod zarzutem z art. 258 § 1 k.k., podczas gdy akt oskarżenia skierowany do Sądu Rejonowego w G. nie zawierał takiego zarzutu. Podnosząc te zarzuty skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. 5 Ponadto w piśmie zatytułowanym „Uzupełnienie kasacji” obrońca poszerzył argumentację odnośnie do zarzutu z pkt. 3 nadzwyczajnego środka zaskarżenia. W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator wniósł o jej oddalenie. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasacja okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym, co umożliwiało oddalenie jej na posiedzeniu bez udziału stron (art. 535 § 3 k.p.k.). Analizę nadzwyczajnego środka zaskarżenia rozpocząć należy od zarzutów najdalej idących (pkt. 1 i 2), wskazujących na możliwość wystąpienia w sprawie tzw. „bezwzględnej przyczyny odwoławczej” z art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k., co zarazem Sąd kasacyjny obligowany jest badać z urzędu, niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów (art. 536 k.pk.). W tym zakresie przypomnieć należy, że w wyniku nowelizacji art. 402 k.p.k. dokonanej ustawą z dnia 27 września 2013 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1247 z późn. zm.) przepis § 1 uzupełniono o zdanie trzecie, które dotyczy kwestii zawiadamiania o nowym terminie osób, których udział w rozprawie nie jest obowiązkowy, a które nie były obecne na rozprawie przerwanej. Aktualnie (jak i tempore procedendi) osoby te nie muszą być zawiadamiane o nowym terminie, nawet jeżeli nie uczestniczyły w rozprawie przerwanej. Przepis ten w obecnym brzmieniu znosi więc – wcześniej wynikający z art. 117 § 1 k.p.k. – obowiązek zawiadomienia o terminie kontynuacji (lub prowadzenia od nowa) rozprawy głównej. Nie sposób zatem przyjąć, jakoby skorzystanie przez Sąd Okręgowy z możliwości wprost przewidzianej w przepisie (art. 402 § 1 zdanie trzecie k.p.k.) miało zarazem świadczyć o naruszeniu prawa, tym bardziej w stopniu, o jakim mowa w art. 523 § 1 k.p.k. Do wysnucia takich wniosków nie uprawnia również treść przepisów bardziej ogólnej natury, a to art. 117 § 1 i 2 k.p.k., skoro oba zastrzegają, że zasady z nich wynikające znajdują zastosowanie, o ile ustawa nie stanowi inaczej. Bezspornie wyjątek o takim charakterze przewidziany został w art. 402 § 1 zdanie trzecie k.p.k. Regulacja ta jest uzasadniona sprawnością postępowania sądowego w powiązaniu ze specyfiką rozprawy głównej, a więc wyjątkowej czynności procesowej, której czasookres rozciąga się niejednokrotnie na miesiące, czy lata. Norma wynikająca z 6 przedmiotowego przepisu stanowi jeden z nielicznych wyjątków, w których obowiązek zaznajomienia się z aktualnym tokiem sprawy i planowanymi terminami rozprawy nałożono bezpośrednio na stronę postępowania (a tym samym – na jej profesjonalnego pełnomocnika procesowego), zakładając, że jest ona świadoma niezakończenia procesu, zwłaszcza kiedy w nim uczestniczy w najważniejszej roli. Uczynienie zadość tej powinności składa się na ogólną sprawność postępowania sądowego, co przecież leży w najszerzej pojmowanym interesie oskarżonego. Nie jest bowiem tak, że w każdym przypadku ciężar zapewnienia oskarżonemu skutecznej obrony spoczywa wyłącznie na sądzie, co zasugerowano w kasacji. W równym, jeśli nie większym stopniu rzetelność obrony uzależniona jest od działań obrońcy, który powinien wykazywać lojalność i wymaganą aktywność, nie tylko wobec mandanta, ale także organów procesowych zaznajamiając się we własnym zakresie z terminarzem sprawy, szczególnie gdy powinność taka została przewidziana przez ustawodawcę. Zasadnie więc w literaturze wprost wyłącza się możliwość skutecznego podnoszenia w omawianej sytuacji zarzutu naruszenia art. 117 § 1 lub § 2 k.p.k. (zob. D. Świecki [w:] B. Augustyniak, K. Eichstaedt, M. Kurowski, D. Świecki, Kodeks postępowania karnego. Tom I. Komentarz aktualizowany, LEX/el. 2022, teza 4 do art. 402). Podsumowując tę część rozważań, w ocenie Sądu Najwyższego kontynuowanie przerwanej rozprawy głównej we wskazanych w kasacji terminach, pomimo nieobecności obrońcy, nie świadczy o naruszeniu wskazanych w zarzutach przepisów, w płaszczyźnie ogólnej zasady wynikającej z art. 6 k.p.k. Nie sposób też podzielić stanowiska, jakoby zasada lex specialis derogat legi generali – bowiem taki charakter ma wzajemna relacja pomiędzy art. 402 § 1 k.p.k. a art. 117 § 1 i 2 k.p.k. – stanowiła „swoiste kuriozum prawne”. Trudno też przyjąć, jakoby postąpienie Sądu I instancji po myśli art. 402 § 1 zdanie trzecie k.p.k. było sprzeczne z normami wyższego rzędu, tj. konstytucyjnymi i konwencyjnymi. Prawo do obrony nie ma charakteru nieograniczonego i nie można mówić o jego naruszeniu, kiedy sam oskarżony – w szczególności reprezentowany przez profesjonalnego obrońcę – nie wykazuje minimalnego zainteresowania losem postępowania, o którego prowadzeniu ma pełną świadomość. Trafnie w tym zakresie Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę na treść pouczenia o doręczonego 7 oskarżonym, z którego jednoznacznie wynika, że treść znowelizowanego art. 402 § 1 k.p.k. była im znana. Nawet gdyby było inaczej, mogli zwrócić się o wyjaśnienie ewentualnych wątpliwości w tym zakresie do obrońcy, który w pierwszym rzędzie winien baczyć na konsekwencje wynikające z dużej noweli procedury karnej, która weszła w życie 1 lipca 2015 r. Nie wchodziło również w rachubę wystąpienie bezwzględnej przyczyny odwoławczej, o której mowa w art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k. Przepis ten należy interpretować ściśle, co oznacza, że nie każde naruszenie przepisów dotyczących korzystania przez oskarżonego z pomocy obrońcy stanowi bezwzględny powód uchylenia orzeczenia. Orzekanie pomimo braku obrońcy jako bezwzględna przyczyna odwoławcza dotyczy dwóch sytuacji. Pierwsza ma miejsce wówczas, gdy oskarżony nie miał obrońcy w przypadkach wskazanych w art. 79 § 1 i 2 oraz art. 80 k.p.k. (art. 439 § 1 pkt 10 in principio k.p.k.). Sytuacja taka w niniejszym postępowaniu nie miała miejsca, albowiem obrona oskarżonych nie miała charakteru obligatoryjnego, ani z przyczyn podmiotowych, ani przedmiotowych, o czym – w odniesieniu do skazanego R. W. – będzie jeszcze mowa w dalszej części niniejszego uzasadnienia. Druga sytuacja dotyczy nieuczestniczenia obrońcy niezbędnego w czynnościach, w których jego udział jest obowiązkowy (art. 439 § 1 pkt 10 in fine). W przepisie tym nie wskazano jednak czynności procesowych, których przeprowadzenie bez udziału obrońcy musi prowadzić bezwzględnie do uchylenia orzeczenia. Kierując się zasadą exceptiones non sunt extendendae, uchybienie to może mieć miejsce tylko wówczas, gdy obrońca nie uczestniczył w czynnościach, pomimo że przepis szczególny wyraźnie taki obowiązek przewidywał. W przypadku takim nie mieści się sytuacja wcześniej omówiona, stanowiąca istotę zarzutów kasacji w tym zakresie, tj. kontynuacja przerwanej rozprawy głównej bez udziału obrońcy, którego, na podstawie art. 402 § 1 zdanie trzecie k.p.k., nie zawiadomiono o nowym terminie rozprawy – oczywiście zakładając, że obrona nie miała charakteru obligatoryjnego (por. jednak art. 548 k.p.k., art. 671 k.p.k.). Bezzasadny w stopniu oczywistym okazał się także zarzut wskazujący na wystąpienie odnośnie do oskarżonego R. W. przypadku obrony obligatoryjnej na podstawie art. 79 § 1 pkt 4 k.p.k. w zw. z art. 79 § 3 k.p.k. Sam fakt, że w innym, 8 choćby toczącym się równolegle, postępowaniu karnym wydana została opinia sądowo-psychiatryczna, z której wynikało, że oskarżony nie jest w stanie prowadzić swojej obrony w sposób samodzielny, nie ma dla sądu charakteru wiążącego, co wynika z zasady samodzielności jurysdykcyjnej (art. 8 § 1 k.p.k.). Niemniej jednak dostrzeżenie tej okoliczności powinno stanowić impuls do powołania we własnym postępowaniu zespołu biegłych lekarzy psychiatrów, by zaistniałą wątpliwość usunąć. Jeżeli opinia z postępowania „równoległego” została zaliczona w poczet materiału dowodowego, to aktualnie sporządzana opinia sądowo-psychiatryczna powinna również zawierać stosowne odniesienie się do tej sfery zaburzeń psychicznych oskarżonego, które rzutowały na brak możliwości prowadzenia samodzielnej obrony. Nie ma natomiast żadnych wskazań, by opinię mieli w obu przypadkach wydawać ci sami biegli. W niniejszym postępowaniu oskarżony R. W. był badany przez biegłych lekarzy psychiatrów na etapie śledztwa, a treść opinii sądowo - psychiatrycznej była jednoznaczna i nie zastrzegała potrzeby występowania obrońcy obligatoryjnego. Także na etapie postępowania odwoławczego, tj. w maju 2021 r. Sąd Apelacyjny dopuścił dowód z opinii biegłych lekarzy psychiatrów na okoliczność ustalenia czy stan zdrowia psychicznego oskarżonego pozwalał mu na udział w postępowaniu przed Sądem I instancji i prowadzenie swojej obrony w sposób samodzielny i rozsądny. Choć nie zostało to wypowiedziane wprost, okoliczności sprawy jednoznacznie wskazują, że postąpienie Sądu Apelacyjnego miało raczej na celu usunięcie wątpliwości zaprezentowanych w apelacji obrońcy, na kanwie opinii z 11.04.2018 r. sporządzonej do sprawy Sądu Rejonowego w G. Powołani w postępowaniu odwoławczym biegli lekarze psychiatrzy dysponowali aktami postępowania (a więc także mogli przekrojowo zapoznać się z przebiegiem postępowania przed Sądem I instancji), dokumentacją lekarską dotyczącą oskarżonego (przy czym podstawowe znaczenie miała tu dokumentacja z okresu trwania procesu przed Sądem Okręgowym) oraz z opinią poprzedniego zespołu biegłych wydaną na etapie śledztwa. Biegli przeprowadzili również badanie oskarżonego. W konkluzji opinii wypowiedzieli się stanowczo, że oskarżony w czasie rozprawy przed Sądem Okręgowym mógł prowadzić obronę w sposób samodzielny i rozsądny i udział w postępowaniu jego obrońcy nie był konieczny. W 9 takim stanie rzeczy należało uznać, że kwestia zaistnienia w sprawie obrony obligatoryjnej, mającej wynikać z określonych deficytów psychicznych oskarżonego R. W., została rozstrzygnięta stanowczo, w sposób niebudzący wątpliwości. Waloru ww. opinii nie może przekreślać sam fakt wydania, w innym postępowaniu, opinii o innej treści. Dlatego trafnie w zaskarżonym wyroku przyjęto, że Sąd I instancji prowadząc rozprawę pod nieobecność obrońcy z wyboru oskarżonego R. W. nie dopuścił się obrazy przepisów postępowania, a to art. 79 § 1 pkt 4 i § 3 k.p.k. Zarazem nie zachodziła bezwzględna przyczyna odwoławcza z art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k. Ostatni z zarzutów kasacji dotyczy bezpośrednio postępowania przed Sądem I instancji, a więc nie spełnia wymogu wynikającego z art. 519 k.p.k., z którego wynika, że przedmiotem kasacji jest – co do zasady – prawomocny wyrok sądu odwoławczego kończący postępowanie. Niejasny jest również cel sformułowania zarzutu w płaszczyźnie jego argumentacji oraz roli Sądu kasacyjnego, zwłaszcza jeżeli uwzględnić, że przedmiotowe postępowanie zostało już prawomocnie zakończone. Dlatego należało się ograniczyć do stwierdzenia, że przepisy art. 33 i 34 k.p.k. dotyczące łączności spraw mają charakter norm celowościowych i nie kreują bezwzględnego obowiązku łączenia prowadzonych równolegle postępowań karnych, choćby możliwość taka rysowała się uwzględniając okoliczności podmiotowo-przedmiotowe. Sprawa rozpoznawana przez Sąd Okręgowy w K., w zakresie zarzutów stawianych oskarżonym R. W. i M. K., nie pokrywała się z postępowaniem rozpoznawanym przed Sądem Rejonowym w G., sygn. akt III K (...). Nawet gdyby rzecz się miała inaczej, trudno jest – nawet teoretycznie – wskazać powiązanie przedmiotowe pomiędzy niepołączeniem spraw w sposób zaproponowany przez skarżącego a trafnością i zgodnością z prawem wyroku Sądu Apelacyjnego zapadłego w niniejszej sprawie. Uwzględniając powyżej przedstawioną argumentację, wobec niestwierdzenia jakichkolwiek podstaw do uwzględnienia kasacji, podlegała ona oddaleniu jako oczywiście bezzasadna. Na podstawie art. 637a k.p.k. w zw. z art. 636 § 1 k.p.k. obowiązkiem poniesienia kosztów postępowania obciążono M. K. – zasądzając te koszty w części na niego przypadającej. Natomiast na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. 10 zwolniono od ponoszenia kosztów postępowania kasacyjnego skazanego R. W. (w części na niego przypadającej). Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy orzekł jak w części dyspozytywnej postanowienia.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 535 § 3 KPKart. 258 § 1 KKart. 535§3 KPKart. 2art. 65 § 1 KKart. 279 § 1 KKart. 91 § 2 KKart. 46 § 1 KKart. 278 § 1 KKart. 13 § 1 KKart. 86 § 1 KKart. 4 § 1 KK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026. · PDF źródłowy