I CSK 45/05

WyrokIzba Cywilna2006-03-02

Skład orzekający: Gerard Bieniek, Maria Grzelka, Zbigniew Kwaśniewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w przypadku zakażenia szpitalnego, które ujawniło się w różnym czasie i miało różne skutki, bieg terminu przedawnienia roszczenia o zadośćuczynienie rozpoczyna się od momentu stwierdzenia obecności bakterii, czy od momentu ujawnienia się konkretnych, nowych szkód?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że zakażenie szpitalne może prowadzić do różnych szkód, które ujawniają się w różnym czasie. W związku z tym, bieg terminu przedawnienia roszczenia o zadośćuczynienie powinien być liczony od momentu ujawnienia się każdej nowej szkody, a nie tylko od momentu stwierdzenia obecności bakterii. Sąd podkreślił, że odróżnienie zdarzenia sprawczego od jego skutków w postaci rozstroju zdrowia jest kluczowe dla prawidłowego ustalenia początku biegu terminu przedawnienia.
Stan faktyczny
Powódka dochodziła zadośćuczynienia od Skarbu Państwa za zakażenie gronkowcem złocistym, które nastąpiło po operacji wszczepienia endoprotezy stawu biodrowego. Zakażenie ujawniło się wkrótce po operacji, a powódka przez dwa lata była leczona w różnych szpitalach. W 2004 roku Sąd Okręgowy oddalił powództwo z powodu przedawnienia, a Sąd Apelacyjny utrzymał to orzeczenie w mocy. Powódka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając m.in. błędne ustalenie początku biegu terminu przedawnienia.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w punkcie dotyczącym rozstrzygnięcia o zadośćuczynieniu i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania. Skarga kasacyjna w pozostałej części została odrzucona.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt I CSK 45/05 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 2 marca 2006 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Gerard Bieniek (przewodniczący) SSN Maria Grzelka (sprawozdawca) SSN Zbigniew Kwaśniewski w sprawie z powództwa E. P. przeciwko Skarbowi Państwa - Wojewodzie M. o zadośćuczynienie, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 2 marca 2006 r., skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Apelacyjnego w […] z dnia 14 kwietnia 2005 r., 1. uchyla zaskarżony wyrok w punkcie I (pierwszym) i w tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach procesu za instancję kasacyjną, 2. odrzuca skargę kasacyjną w pozostałej części. Uzasadnienie 2 Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny oddalił apelację powódki od wyroku Sądu Okręgowego, mocą którego, po ponownym rozpoznaniu przez ten Sąd sprawy w stosunku do pozwanego Skarbu Państwa – Wojewody M., oraz w zakresie dochodzonej przez powódkę kwoty 100.000,- złotych z tytułu zadośćuczynienia, powództwo zostało oddalone. Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji, że roszczenie powódki było przedawnione w świetle art. 442 § 1 k.c. oraz, że brak było podstaw do nieuwzględnienia na podstawie art. 5 k.c. zarzutu przedawnienia, a także, że powódka nie wykazała winy funkcjonariuszy Skarbu Państwa ani związku przyczynowego. Wskazał, że w rozpoznawanej sprawie bieg 3-letniego terminu przedawnienia rozpoczął się w dniu 16 czerwca 1992 roku, gdy stwierdzono u powódki obecność bakterii gronkowca złocistego, natomiast późniejsze rozpoznanie przetoki ropnej prawego biodra, ropnia okolicy pośladkowej prawej a następnie usunięcie w dniu 20 maja 1994 r. odklejonej endoprotezy prawego stawu biodrowego nie miało znaczenia w tym sensie, że wyrażało jedynie określony rozmiar szkody, nie zaś nową szkodę i nie wpływało na początek biegu terminu przedawnienia. Odnośnie do kwestii winy oraz związku przyczynowego stwierdził, że w poprzednim wyroku Sąd Apelacyjny, przekazując w oznaczonym zakresie sprawę Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania, zalecił wyjaśnienie istniejących wątpliwości przy pomocy ponownego dowodu z opinii biegłego lecz powódka nie zaoferowała dowodu z biegłego, ani nie przedstawiła żadnych innych dowodów, a w świetle dotychczasowego materiału dowodowego brak było podstaw do przyjęcia, że wina dotycząca zakażenia w Szpitalu […] była oczywista. Należało zatem przyznać rację Sądowi Okręgowemu, że poza tym, iż roszczenie było przedawnione nie zostało ono udowodnione. W pkt 2 zaskarżonego wyroku Sąd Apelacyjny odmówił adwokatowi reprezentującemu powódkę przyznania kosztów zastępstwa procesowego sprawowanego z urzędu uznając, że nie została spełniona konieczna przesłanka przewidziana w § 20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów 3 nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.). W skardze kasacyjnej powódka zarzuciła powyższemu wyrokowi naruszenie przepisów postępowania art. 231 k.p.c. w zw. z art. 6 i 445 § 1 k.c. i art. 386 § 6 k.p.c. oraz naruszenie prawa materialnego – art. 442 § 1 i art. 5 k.c. Wskazała też na niezasadne oddalenie wniosku o zasądzenie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej zarzucając, że brak stosownego oświadczenia ze strony pełnomocnika ustanowionego z urzędu podlegał usunięciu w trybie art. 130 § 1 k.p.c. Skarżąca wnosiła o uchylenie zaskarżonego wyroku lub orzeczeń Sądów obydwu instancji i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji lub Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyroku o zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kwoty 100.000,- złotych tytułem zadośćuczynienia. Ustalony stan faktyczny był następujący. W dniu 7 kwietnia 1992 roku powódka poddała się operacji wszczepienia bezcementowej endoprotezy prawego stawu biodrowego w Klinice Ortopedii Wydziału Lekarskiego Akademii Medycznej […] mieszczącej się w Szpitalu […]. W dwa dni po opuszczeniu szpitala nastąpiło u powódki otwarcie się rany pooperacyjnej i ropny wyciek. Powódka kontaktowała się z Kliniką telefonicznie w wyniku czego uzyskała zalecenie stosowania antybiotyków. Z uwagi na silne bóle udała się do Przychodni Rejonowej w swoim miejscu pobytu i tam w badaniu bakteriologicznym wymazu z przetoki biodra prawego, przeprowadzonym w dniu 16 czerwca 1992 r., stwierdzono obecność bakterii gronkowca złocistego. Pomimo podjęcia intensywnego leczenia jej stan zdrowia nie uległ poprawie. W czasie ponownego pobytu powódki w Klinice Ortopedycznej rozpoznano u niej przetokę ropną prawego biodra, którą usunięto i założono drenaż rany, ale wkrótce dolegliwości wróciły i powódka kolejny raz trafiła do szpitala, tym razem w B. gdzie rozpoznano u niej ropień okolicy pośladkowej prawej, a w badaniu mikrobiologicznym potwierdzono obecność gronkowca złocistego, zaś w trakcie następnego leczenia w szpitalu w Kowarach stwierdzono czynną przetokę ropną w bliźnie pooperacyjnej. W dniu 20 maja 1994 roku w Szpitalu w K. usunięto powódce odklejoną endoprotezę prawego stanu biodrowego 4 i poddano ją leczeniu przeciwbakteryjnemu i przeciwzapalnemu. W sumie z zakażenia gronkowcem złocistym powódka leczyła się przez dwa lata, w ciągu których przez 16 miesięcy przebywała w różnych szpitalach, poddawana była dolegliwym zabiegom, wycierpiała bardzo wiele bólu fizycznego i cierpień psychicznych, a w dniu wniesienia pozwu efekt był taki, że operacja implantacji prawego stawu biodrowego nie tylko nie przyniosła spodziewanego efektu usprawnienia ruchowego, ale w związku z zakażeniem bakterią gronkowca złocistego okazała się bezużyteczna i wywołała stan gorszy niż w okresie przed operacją, a ponadto – w ostateczności stała się przyczyną deformacji lewego stawu biodrowego (operowanego rok wcześniej niż staw prawy), który także wymaga usunięcia, plastyki kości i ponownego wszczepienia. W listopadzie 1997 roku powódka poddała się konsultacji w Klinice Ortopedycznej w Hamburgu. Stwierdzono wówczas poruszanie się o 2 kulach, skrócenie prawej nogi i niestabilność, bóle po stronie lewej także w czasie leżenia, potrzebę operacji w pierwszej kolejności stawu biodrowego lewego, odnośnie do którego efekt pierwszej operacji został zniweczony, a następnie wstawienia prawej endoprotezy co wiązać się musi z przeszczepem kości. Powódka nie może żyć samodzielnie, zmuszona jest korzystać z pomocy innych osób. Przyszłe operacje, których szansa skuteczności jest większa w przypadku ich przeprowadzenia zagranicą, wymagają stosunkowo bardzo wysokich środków finansowych, których powódka nie ma; otrzymuje emeryturę w wysokości 900,- zł miesięcznie. W czasie od wyjścia ze szpitala w kwietniu 1992 r. powódka nie leczyła się w żadnej placówce służby zdrowia, była i jest przekonana, że do zakażenia doszło podczas operacji prawego stawu biodrowego w Szpitalu […]. Przez około 2 lata miała nadzieję, że wyleczy się z zakażenia, dopiero po usunięciu odklejonej endoprotezy prawego stawu zdała sobie sprawę z tego, że szkoda jest „straszna”. Powyższy stan faktyczny był bezsporny. Wbrew stanowisku Sądu Apelacyjnego w zaskarżonym wyroku nie mógł on stanowić podstawy przyjęcia, że bieg terminu przedawnienia przewidziany w art. 442 § 1 k.c. rozpoczął się w dniu 16 czerwca 1992 roku, ani że powódka nie wykazała winy pozwanego w rozumieniu art. 417 k.c. oraz wymaganego związku przyczynowego. Żadnej z tych kwestii nie przesądzał wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia 24 kwietnia 2003 r. 5 Z uzasadnienia w/w wyroku (k – 237 i 238) wyraźnie wynika, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy powinien wyjaśnić wszystkie szczegółowo wskazane okoliczności wyczerpujące przesłanki w z art. 417 k.c. i 361 § 1 k.c. przy czym w swoich wytycznych Sąd Apelacyjny nie przesądził – jak to przyjął Sąd Apelacyjny w zaskarżonym wyroku - że szkodą powódki było samo zakażenie bakterią gronkowca złocistego. W rzeczy samej tego rodzaju ocena Sądu Okręgowego w wyroku z dnia 31 maja 2004 r., oraz ocena Sądu Apelacyjnego w zaskarżonym wyroku należy uznać za oczywiście błędną. Zakażenie bez wątpienia stanowiło zdarzenie wyrządzające szkodę, ale nie mogło to być uznane za równoznaczne z samą szkodą w sytuacji, gdy w żaden sposób nie zostało wyjaśnione czy obecność bakterii gronkowca złocistego w organiźmie człowieka stwarza stan rozstroju zdrowia i w czym się ten stan wyraża. Doświadczenie życiowe uczy i znajduje to potwierdzenie orzecznictwie Sądu Najwyższego, że czym innym jest zdarzenie sprawcze a czym innym jego skutki w postaci rozstroju zdrowia. Te ostatnie zwykle pojawiają się po pewnym czasie, mogą być typowe i dające się przewidzieć ale także nietypowe, czy wręcz wyjątkowe, mogą być też różne i to w sposób dający się wyodrębnić co do rodzaju i czasu powstania przez co można mówić o kilku skutkach i szkodach różnych. W takim ujęciu nie da się wykluczyć, że wymagalność roszczeń co do niektórych szkód przypada wcześniej a co do innych później w związku z czym także inaczej należy tu liczyć terminy przedawnienia z art. 442 § 1 k.c. W rozpoznawanej sprawie powódka powoływała się na różne skutki zakażenia przy czym wyraźnie akcentowała okres około 2 letni, który upłynął od operacji prawego stawu biodrowego, w jakim poddawana była leczeniu przetoki ropnej rany pooperacyjnej, ale w którym istniał stan wszczepienia endoprotezy oraz okres liczony od dnia 20 maja 1994 roku, gdy usunięto je implantowaną protezę prawą i powstał stan skrócenia prawej nogi, utykania, nadmiernego obciążenia stawu biodrowego lewego i w konsekwencji - zaprzepaszczenia pozytywnych skutków operacji lewego stawu biodrowego. Bez opinii biegłego lekarza ortopedy nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem Sądu Apelacyjnego w zaskarżonym wyroku, że stan rozstroju zdrowia, który zaistniał u powódki po 20 maja 1994 r. nie był nową szkodą lecz tylko większym rozmiarem szkody już istniejącej, a to rzutowało w zasadniczy sposób na ocenę kwestii 6 przedawnienia roszczenia powódki o zadośćuczynienie. Również nie można podzielić aprobaty Sądu Apelacyjnego dla stanowiska Sądu Okręgowego wyrażającego tezę o konieczności złożenia przez powódkę w ponownym postępowaniu przez Sądem Okręgowym wniosku o dopuszczenie dowodu z biegłego lekarza. Tego rodzaju dowód został wszakże już wcześniej dopuszczony, a Sąd Apelacyjny w wyroku z dnia 24 kwietnia 2003 r. jedynie nakazał ponowne jego przeprowadzenie co nie wymagało ze strony powódki ponownego wniosku, wiązało zaś Sąd Okręgowy z mocy art. 386 § 6 k.p.c. Wbrew stanowisku Sądu Apelacyjnego również brak było podstaw do uznania, iż Sąd Okręgowy oddalił powództwo nie tylko z uwagi na przedawnienie ale także z powodu braku winy funkcjonariuszy Skarbu Państwa i braku adekwatnego związku przyczynowego. Pomijając już nieprzeprowadzenie przez Sąd Okręgowy przy ponownym rozpoznaniu sprawy dowodu z biegłego lekarza, który jednoznacznie określiłby prawdopodobieństwo zakażenia powódki bakterią gronkowca złocistego w ówczesnych warunkach sanitarnych Szpitala […] (patrz: opinia na k – 95, 136 - 139) co wykluczało możliwość dokonania określonych ustaleń, należy zauważyć, że w wyroku z dnia 31 maja 2004 r. Sąd Okręgowy oddalił powództwo z uwagi na uwzględnienie zarzutu przedawnienia, natomiast odnośnie do bezzasadności powództwa jako nieudowodnionego wypowiedział się jedynie w trybie przypuszczającym (k - 288). Z przedstawionych względów Sąd Najwyższy uznał skargę kasacyjną za uzasadnioną co do pkt 1 zaskarżonego wyroku i w tym zakresie na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c. orzekł jak w pkt 1 sentencji. Co do kosztów pomocy prawnej udzielonej powódce z urzędu w postępowaniu apelacyjnym od orzeczenia Sądu Apelacyjnego skarga kasacyjna nie przysługiwała i jako niedopuszczalna podlegała odrzuceniu (art. 3981 w zw. z art. 3986 § 3 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 442 § 1 KCart. 5 KCart. 231 KPCart. 6art. 386 § 6 KPCart. 442 § 1art. 130 § 1 KPCart. 417 KCart. 39815 § 1 KPCart. 3981art. 3986 § 3 KPC§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026. · PDF źródłowy