IV KK 412/13

WyrokIzba Karna2013-12-11

Skład orzekający: Tomasz Grzegorczyk, Rafał Malarski, Eugeniusz Wildowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy roczny termin do dochodzenia roszczeń odszkodowawczych z tytułu represji, przewidziany w art. 8 ust. 2 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego, ma charakter terminu przedawnienia, czy terminu prekluzyjnego?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że roczny termin do dochodzenia roszczeń odszkodowawczych z tytułu represji, określony w art. 8 ust. 2 ustawy lutowej, ma charakter terminu przedawnienia, a nie prekluzyjnego. Błędna wykładnia tego przepisu przez sądy niższych instancji, które uznały ten termin za prekluzyjny, doprowadziła do rażącego naruszenia prawa materialnego i wadliwego rozstrzygnięcia w przedmiocie roszczeń wnioskodawców.
Stan faktyczny
Wnioskodawcy, dzieci osoby represjonowanej, wystąpiły o odszkodowanie i zadośćuczynienie po uznaniu za nieważne orzeczeń skazujących ich ojca. Sądy niższych instancji oddaliły ich wnioski, uznając, że zostały złożone po upływie rocznego terminu przewidzianego w ustawie lutowej, który potraktowały jako termin prekluzyjny. Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł kasację, zarzucając rażącą obrazę prawa materialnego przez błędną wykładnię tego terminu.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie Sądu Apelacyjnego oraz utrzymane nim w mocy postanowienie Sądu Wojewódzkiego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w R.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt IV KK 412/13 POSTANOWIENIE Dnia 11 grudnia 2013 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Tomasz Grzegorczyk (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Rafał Malarski SSN Eugeniusz Wildowicz w sprawie W. D. i J. D. w przedmiocie odszkodowania i zadośćuczynienia w trybie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 11 grudnia 2013 r., kasacji Rzecznika Praw Obywatelskich na korzyść wnioskodawców od postanowienia Sądu Apelacyjnego z dnia 17 września 1993 r., utrzymującego w mocy w części dotyczącej tych wnioskodawców postanowienie byłego Sądu Wojewódzkiego w R. z dnia 25 czerwca 1993 r., uchyla zaskarżone postanowienie Sądu Apelacyjnego i utrzymane nim w mocy postanowienie byłego Sądu Wojewódzkiego w R. i przekazuje sprawę o odszkodowanie i zadośćuczynienie dochodzone przez W. D. i J. D. do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w R. UZASADNIENIE W sprawie niniejszej, po uznaniu przez ówczesny Sąd Wojewódzki w R. postanowieniem z dnia 4 grudnia 1991 r., w sprawie o sygn. … 816/91, w trybie ustawy o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych 2 za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego z dnia 23 lutego 1991 r. - zwanej dalej ustawą lutową - nieważności orzeczeń wydanych przez były Wojskowy Sąd Rejonowy w R. oraz Najwyższy Sąd Wojskowy i Zgromadzenie Sędziów tego ostatniego Sądu w latach 1950-1951 i w 1957 r., wobec S. D., zmarłego w 1981 r., z roszczeniem odszkodowawczym przewidzianym w art. 8 ust. 1 ustawy lutowej wystąpiła w dniu 17 grudnia 1991 r. jego żona (k. 1), a następnie – w marcu 1993 r. – do wniosku tego przyłączyły się również dzieci represjonowanego W.D. i J. D. (k. 28 i 40). Na rozprawie w dniu 25 czerwca 1993 r. prokurator, popierając częściowo żądania wnioskodawczyni, wniósł jednocześnie o uznanie wniosków W. i J. D. za złożone po terminie (k. 53). Postanowieniem z dnia 25 czerwca 1993 r., Sąd Wojewódzki w R., zasądził na rzecz wnioskodawczyni określoną tym orzeczeniem kwotę z racji odszkodowania i zadośćuczynienia z racji niesłusznego skazania jej zmarłego męża, przekazując część żądań, dotyczących konfiskaty mienia, do rozpoznania w postępowaniu cywilnym, a w pozostałej części wnioski oddalił. W uzasadnieniu tego orzeczenia stwierdził jednocześnie, że nie rozważał wcale wniosków synów represjonowanego, gdyż zostały złożone po upływie terminu przewidzianego w art. 2 ust. 2 ustawy lutowej (k. 56v). Po rozpoznaniu zażaleń na to orzeczenie, wywiedzionych przez Prokuratora Wojewódzkiego w R. w części dotyczącej wysokości odszkodowania zasądzonego K. D. oraz przez pełnomocnika W. D. i J. D. w części oddalającej ich roszczenia, Sąd Apelacyjny, postanowieniem z dnia 17 marca 2003 r., uchylił jedynie zaskarżone orzeczenie w części odnoszącej się do K. D. i przekazał sprawę w tym zakresie do ponownego rozpoznania, a w pozostałej części utrzymał je w mocy. W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia, w odniesieniu do zażalenia synów represjonowanego, wskazał, że przewidziany w art. 8 ust. 2 ustawy lutowej roczny termin do wystąpienia z żądaniem o odszkodowanie i zadośćuczynienie, biegnący od uprawomocnienia się postanowienia stwierdzającego nieważność orzeczenia skazującego, ma charakter prekluzyjny i w związku z tym, niezależnie od argumentów zażalenia pełnomocnika tych wnioskodawców, nie może on być przywrócony (k. 80). Od prawomocnego postanowienia Sądu Apelacyjnego, w zakresie, w jakim utrzymano nim w mocy orzeczenie byłego Sądu Wojewódzkiego w R. w stosunku 3 do W. D. i J. D., wywiódł, w listopadzie 2013 r., Rzecznik Praw Obywatelskich, zarzucając rażącą obrazę prawa materialnego, tj. art. 8 ust. 2 ustawy lutowej, przez wyrażenie błędnego poglądu prawnego, że roczny termin, o jakim mowa w tym przepisie ma charakter prekluzyjny, co doprowadziło do utrzymania w mocy orzeczenia oddalającego żądania wnioskodawców złożone z przekroczeniem tego terminu, mimo że termin ten ma w istocie charakter terminu przedawnienia, a nie został w tej sprawie podniesiony wprost przez prokuratora zarzut przedawnienia roszczeń, zaś Sąd meriti nie rozważał też tej kwestii przez pryzmat zasad współżycia społecznego. W uzasadnieniu tego środka powołano się na uchwały Sądu Najwyższego: z dnia 30 września 1993 r., I KZP 7/93, OSNKW 1993, z. 11-12, poz. 66 oraz z dnia 28 października 1993 r., I KZP 21/93, OSNKW 1993, z. 11-12, poz. 67, w których wskazano, że roszczenia odszkodowawcze, o których mowa w art. 8 ust. 1 ustawy lutowej mają charakter cywilnoprawny, a termin przewidziany w art. 8 ust. 2 tej ustawy jest terminem przedawnienia. Rozpoznając tę kasację Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasacja ta jest zasadna w oczywistym stopniu, stąd rozpoznano ją na posiedzeniu, o jakim mowa w art. 535 § 5 k.p.k. Jest ona wprawdzie wnoszona nie na korzyść oskarżonego, lecz na korzyść wnioskodawców występujących o odszkodowanie i zadośćuczynienie z racji szkód i krzywd, jakie doznali oni w wyniku niesłusznego skazania ich ojca, z którym to roszczeniem nie mógł wystąpić sam niesłusznie skazany, jako że zmarł on jeszcze przed uznaniem za nieważne orzeczeń go skazujących. W związku z tym roszczenia mu przysługujące przeszły m.in. na jego dzieci (art. 8 ust. 1 zd. II ustawy lutowej). Tym samym jednak należy przyjąć, że przepis art. 535 § 5 k.p.k. ma zastosowanie także do takiej sytuacji, w której w miejsce oskarżonego, roszczeń mu przysługujących, dochodzą osoby mu najbliższe, a kasacja wnoszona jest na ich właśnie korzyść. Zasadność tej kasacji wynika z faktu, że rzeczywiście Sądy orzekające w tej sprawie w 1993 r. dokonały wadliwej wykładni art. 8 ust. 2 ustawy lutowej w odniesieniu do wskazanego tam rocznego terminu dochodzenia roszczeń określonych w ust. 1 tego przepisu. Przyjęły one bowiem, że termin ten ma charakter prekluzyjny, a tym samym – jak podkreślił Sąd odwoławczy – nie może on być przywrócony (k. 80). 4 Takie rozumienie omawianego terminu było jednak błędne. Wskazano na to dobitnie w przywoływanych w tej kasacji uchwałach Sądu Najwyższego z dnia 30 września 1993 r., (I KZP 7/93) oraz z dnia 28 października 1993 r. (I KZP 21/93), w których wykazano zarówno cywilnoprawny charakter roszczeń wskazanych w art. 8 ustawy lutowej, jak i że termin do ich dochodzenia nie jest bynajmniej terminem prekluzyjnym, lecz terminem przedawnienia, o jakim mowa w art. 117 k.c. Stanowisko to utrwalone jest już w orzecznictwie Sądu Najwyższego w kolejnych judykatach (zob. np. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 17 października 2000 r., V KKN 321/98, OSN PiPr 2001, z. 4, poz. 16, LEX nr 50976, czy z dnia 29 września 2010 r., III KK 160/10, LEX nr 610167). Wprawdzie wydane w tej sprawie wyroki zapadły przed podjęciem przez Sąd Najwyższy wskazanych wyżej uchwał z 1993 r., ale to nie stanowisko Sądu Najwyższego ma tu istotne znaczenie, jako że sam fakt wyrażenia przez ten Sąd określonego poglądu prawnego nie stanowi o zaistnieniu naruszenia prawa przez Sądy wyrażające pogląd odmienny w danej kwestii. Rzecz natomiast w tym, czy wykładnia przepisu zastosowana przez Sąd orzekający jest prawidłowa, a nie czy odpowiada ona poglądowi zaprezentowanemu przez Sąd Najwyższy. Sądy orzekające w sprawie niniejszej przyjmując, że roczny termin dochodzenia roszczeń z ustawy lutowej ma charakter prekluzyjny, nie wskazały w ogóle jakichkolwiek argumentów, które miałyby przemawiać na rzecz takiego stanowiska. Przepis art. 8 ust. 2 ustawy lutowej nie precyzuje wprawdzie charakteru wskazanego w nim terminu, nie używa bowiem określenia, iżby miał on charakter terminu przedawnienia, ale nie świadczy to jeszcze, że miałby to być termin prekluzyjny. Na ten aspekt sprawy zwrócono właśnie uwagę w uchwale Sądu Najwyższego w sprawie I KZP 7/93 podnosząc, że w sytuacjach, gdy ustawodawca chce nadać określonemu terminowi charakter prekluzyjny, to dopełnia jego wskazanie określeniami, z których wyraźnie wynika, że wywołują one skutek charakterystyczny dla takiego terminu, a więc iż powodują wygaśnięcie roszczenia. Wskazano wówczas przykładowo różne terminy, w których zastosowano taki sposób dookreślania terminu w sferze prawa cywilnego (np. art. 344 § 2 i art. 568 § 1 k.c., art. 746 § 1 k.p.c.), jak i na gruncie prawa karnego (art. 19 § 3 u.k.s. z 1971 r., czy art. 167 § 2 k.k.w. z 1969 r.). I obecnie zresztą sformułowania tego typu 5 również figurują w przepisach z tej ostatniej sfery prawa (zob. np. art. 119 § 3 k.k.s.). Na ten aspekt sprawy Sądy orzekające w ogóle nie zwróciły uwagi, uznając w istocie, że brak wyraźnego wskazania, iż termin o jakim mowa w ust. 2 art. 8 ustawy lutowej, jest terminem przedawnienia, przesądza o tym, że nie jest to tego typu termin lecz termin mający charakter prekluzyjny. I takie podejście do wykładni omawianego terminu było błędne. Różnica zaś między tymi terminami sprowadza się do tego, że w przypadku terminu prekluzyjnego, z uwagi na to, iż jego niedochowanie powoduje wygaśnięcie roszczenia, wygaśnięcie to czyni niedopuszczalnym jego dochodzenie, jako że w świetle prawa roszczenie to już nie istnieje. Odmiennie jest natomiast przy terminie mającym charakter terminu przedawnienia, jako że po jego upływie roszczenie nadal istnieje, tyle że nie może być dochodzone w razie podniesienia zarzutu uchybienia takiemu terminowi, chyba że podniesienie owego zarzutu, byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (art. 5 k.c.). W obu wypadkach nie wchodzi w grę przywrócenie terminu. Jednakże przy terminie, który ma charakter przedawnienia, niezbędne staje się podniesienie zarzutu uchybienia mu (art. 117 § 2 zd. I k.c.) i rozważenie przez sąd tego zarzutu w aspekcie art. 5 k.c. W sprawach, o jakich mowa w art. 8 ustawy lutowej, uprawnienie do podniesienia zarzutu przedawnienia ma – jak wskazuje się w orzecznictwie (zob. np. przywołany wcześniej wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 października 2000 r., V KKN 321/98) – prokurator. W sprawie niniejszej – jak wcześniej wskazano - prokurator wypowiedział się wprawdzie w kwestii związanej z uchybieniem terminowi przez W. i J. D., ale podnosząc jedynie sam fakt, że złożyli oni swoje wnioski już po upływie roku od wydania prawomocnego orzeczenia stwierdzającego nieważność orzeczeń skazujących ich ojca. Nie wskazano wówczas, że podnoszony jest w ten sposób zarzut przedawnienia roszczeń ani też Sąd nie rozważał tego zarzutu pod tym właśnie kątem, ponieważ błędnie przyjął, że termin przewidziany w art. 8 ust. 2 ustawy lutowej ma charakter prekluzyjny. Powyższe wskazuje, że w sprawie niniejszej doszło, poprzez niewłaściwą wykładnię wskazanego wyżej przepisu, do rażącego naruszenia prawa materialnego, a konsekwencją tego było wydanie wadliwego rozstrzygnięcia w przedmiocie roszczeń wysuwanych przez wnioskodawców. To zaś oznacza 6 oczywistą zasadność tej kasacji i nakazuje uchylenie obu zaskarżonych wyroków. Dlatego też Sąd Najwyższy uchylił oba te orzeczenia i przekazał sprawę roszczeń dochodzonych przez W. i J. D. do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w R. Sąd ten przy ponownym jej rozpatrywaniu, powinien mieć na uwadze wskazane powyżej zapatrywania prawne i rozpatrzyć te roszczenia w aspekcie pokrzywdzenia wnioskodawców przez niesłuszne uwięzienie ich ojca w czasie, gdy byli oni jeszcze małoletni. Z tych wszystkich względów, orzeczono jak na wstępie.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 8 ust. 1art. 2 ust. 2art. 8 ust. 2art. 535 § 5 KPKart. 8art. 117 KCart. 344 § 2art. 568 § 1 KCart. 746 § 1 KPCart. 19 § 3art. 167 § 2 KKart. 119 § 3 KK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026. · PDF źródłowy