III KO 130/18

Izba Karna2018-12-11

Skład orzekający: Kazimierz Klugiewicz, Rafał Malarski, Zbigniew Puszkarski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w przypadku, gdy wyrok sądu pierwszej instancji został podpisany przez sędziów jedynie parafami, można uznać to za brak podpisu w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 6 k.p.k. i stanowić podstawę do wznowienia postępowania?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że parafowanie orzeczenia przez sędziów, nawet jeśli podpisy są nieczytelne, stanowi podpis w rozumieniu art. 113 k.p.k. i nie jest uchybieniem, o którym mowa w art. 439 § 1 pkt 6 k.p.k. Podstawy wznowienia postępowania z urzędu nie mogą być poszerzane o argumenty dotyczące konieczności weryfikacji opinii biegłych, jeśli nie wynikają one z bezwzględnej podstawy odwoławczej.
Stan faktyczny
Sąd Najwyższy rozpoznał kwestię wznowienia z urzędu postępowania karnego zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu Apelacyjnego. Skazany wskazał na brak podpisu jednego z sędziów orzekających w sprawie jako bezwzględną przyczynę odwoławczą oraz na potrzebę weryfikacji opinii biegłych. Wyrok sądu pierwszej instancji został podpisany przez sędziów jedynie parafami.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy postanowił nie wznawiać postępowania i obciążyć Skarb Państwa kosztami procesu.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt III KO 130/18 POSTANOWIENIE Dnia 11 grudnia 2018 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Kazimierz Klugiewicz (przewodniczący) SSN Rafał Malarski (sprawozdawca) SSN Zbigniew Puszkarski w sprawie A. P. skazanego z art. 166 d.k.k., art. 152 d.k.k., art. 286 d.k.k., art. 168 § 2 d.k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu, bez udziału stron, w dniu 11 grudnia 2018r. kwestii wznowienia z urzędu postępowania karnego zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu Apelacyjnego w […] z dnia 21 października 1993r., sygn. akt II Akr […], utrzymującym w mocy wyrok Sądu Wojewódzkiego w L. z dnia 5 lutego 1993r., sygn. akt IV […], p o s t a n o w i ł: nie wznawiać postępowania, a poniesionymi kosztami procesu obciążyć Skarb Państwa. UZASADNIENIE Sąd Wojewódzki w L., wyrokiem z 5 lutego 1993r., skazał A. P. za popełnienie szeregu czynów zabronionych w Kodeksie karnym z 1969 r. na karę łączną 9 lat pozbawienia wolności i 5 lat pozbawienia praw publicznych. Po rozpatrzeniu rewizji obrońcy Sąd Apelacyjny w […], wyrokiem z 21 października 1993r., utrzymał w mocy pierwszoinstancyjne orzeczenie w stosunku do A. P.. Obecnie do Sądu Najwyższego wpłynęło pismo sygnalizacyjne A. P. o potrzebie wznowienia z urzędu postępowania zakończonego prawomocnym orzeczeniem Sądu Apelacyjnego. Skazany wskazał na wystąpienie bezwzględnej przyczyny 2 odwoławczej, o której mowa w art. 439 § 1 pkt 6 k.p.k., polegającej na tym, że pod wyrokiem Sądu Okręgowego brakuje podpisu jednego z sędziów orzekających w sprawie; zawarł też żądanie wznowienia postępowania ze względu na konieczność weryfikacji opinii biegłych przez dopuszczenie nowych ekspertów odnośnie czynu z art. 168 § 2 d.k.k. Prokurator Prokuratury Krajowej wniósł o ,,nieuwzględnienie” żądania wznowienia procesu z urzędu. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Stanowisko sygnalizacyjne skazanego A. P. należało uznać za bezpodstawne. Za punkt wyjścia należało przyjąć ustalenie, że wyrok z 5 lutego 1993 r. został podpisany przez wszystkich sędziów orzekających w sprawie A. P. w formie zindywidualizowanych ,,paraf”. Taki podpis naniósł także sędzia K. D.. Kwestia, czy ,,parafowanie” orzeczenia można uznać za podpis w rozumieniu art. 113 k.p.k., była niejednokrotnie przedmiotem wypowiedzi Sądu Najwyższego, jako zagadnienie budzące wątpliwości. Ostatecznie Sąd Najwyższy zajął stanowisko, że orzeczenie należy uznać za podpisane, nawet jeżeli podpis pod wyrokiem jest nieczytelny (zob. wyrok SN z 6 listopada 2012r, V KK 220/12). W obowiązującym ustawodawstwie nie ma wyraźnego wskazania, jaka ma być treść podpisu i w jaki sposób ma być wykonany. Wyodrębnione pod orzeczeniem znaki, nawet jeżeli nie istnieją w wersji językowej lub graficznej i nie wskazują precyzyjnie na tożsamość osoby wydającej wyrok, są podpisami w rozumieniu art. 113 k.p.k. i nie stanowią uchybienia, o którym mowa w art. 439 § 1 pkt 6 k.p.k. Podzielając w pełnej rozciągłości stanowisko Sądu Najwyższego i nie stwierdzając zarazem istnienia określonej przez skazanego bezwzględnej podstawy odwoławczej, należało uznać pogląd A. P. za bezpodstawny. Żądanie wznowienia postępowania oparte na kwestionowaniu opinii biegłych należało potraktować jako czynność prawnie bezskuteczną, bowiem art. 542 § 3 k.p.k. nie poszerza dla stron w ogóle podstaw wznowieniowych (zob. post. SN z 8 sierpnia 2013r., III KZ 46/13). Podstawy propter nova mogą zostać powołane we wniosku o wznowienie procesu, ale w żadnym razie nie mają zastosowania przy wznowieniu postępowania z urzędu. 3 Z tych powodów Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 166art. 152art. 286art. 168 § 2art. 439 § 1 pkt 6 KPKart. 113 KPKart. 542 § 3 KPK§ 2§ 1 pkt 6§ 3

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026. · PDF źródłowy