I CZ 19/08
PostanowienieIzba Cywilna2008-04-17
Skład orzekający: Mirosław Bączyk, Irena Gromska-Szuster, Zbigniew Strus
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zaniedbania poprzedniego pełnomocnika strony oraz osoby upoważnionej do odbioru korespondencji w siedzibie strony obciążają stronę w kontekście oceny winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi kasacyjnej?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że zaniedbania osób, którymi posługuje się pełnomocnik strony, obciążają jego samego, a tym samym stronę, którą reprezentuje. Strona i jej pełnomocnik procesowy ponoszą odpowiedzialność za uchybienia w organizacji odbioru pism sądowych, nawet jeśli wynikają one z lekkiego niedbalstwa. Niewłaściwe praktyki odbioru i kwitowania pism sądowych, prowadzące do niemożności ustalenia rzeczywistej daty ich odbioru, są uznawane za zawinione przez stronę i jej pełnomocnika.Stan faktyczny
Powód wniósł skargę kasacyjną po terminie, co skutkowało jej odrzuceniem przez Sąd Apelacyjny. Strona powodowa wniosła o przywrócenie terminu, argumentując, że nowy pełnomocnik nie został poinformowany o rzeczywistej dacie doręczenia odpisu wyroku z uzasadnieniem. Sąd Apelacyjny oddalił wniosek, uznając uchybienie terminu za zawinione. Sąd Najwyższy rozpoznał zażalenie na postanowienie o odrzuceniu skargi kasacyjnej, uznając postanowienie o odmowie przywrócenia terminu za prawidłowe.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił zażalenie strony powodowej, uznając je za nieuzasadnione.Pełny tekst orzeczenia
Sygn. akt I CZ 19/08 POSTANOWIENIE Dnia 17 kwietnia 2008 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Mirosław Bączyk (przewodniczący) SSN Irena Gromska-Szuster (sprawozdawca) SSN Zbigniew Strus w sprawie z powództwa Szpitala Wojskowego z Przychodnią Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w L. przeciwko Skarbowi Państwa reprezentowanemu przez Ministra Skarbu Państwa o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 17 kwietnia 2008 r., zażalenia strony powodowej na postanowienie Sądu Apelacyjnego z dnia 30 października 2007 r., sygn. akt I ACa (…), oddala zażalenie. Uzasadnienie Postanowieniem z dnia 20 kwietnia 2007 r. Sąd Apelacyjny odrzucił skargę kasacyjną strony powodowej od wyroku tego Sądu z dnia 9 listopada 2006 r. wobec wniesienia jej po terminie przewidzianym w art. 3985 § 1 k.p.c. wskazując, że odpis wyroku z uzasadnieniem został doręczony pełnomocnikowi strony powodowej w dniu 14 grudnia 2006 r., a skargę kasacyjną wniesiono w dniu 19 lutego 2007 r. Zażalenie strony powodowej zostało oddalone postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 20 lipca 2007 r. I CZ (…), w którym Sąd Najwyższy stwierdził, że odpis wyroku z uzasadnieniem Sądu drugiej instancji został doręczony w dniu 14 grudnia 2006 r. na adres siedziby strony powodowej, wskazany przez jej pełnomocnika jako adres, na który powinny być mu doręczane pisma sądowe i przesyłkę tę odebrała w
2 tym dniu G. T., upoważniona do odbioru korespondencji skierowanej do siedziby powoda. Wskazywana przez stronę powodową okoliczność, że przesyłka ta miała dotrzeć do pełnomocnika powoda dopiero 8 dni później i dopiero wówczas doszło do wypełnienia druku zwrotnego poświadczenia odbioru, wcześniej zatrzymanego przez sekretarkę, Sąd Najwyższy uznał nie tylko za bez znaczenia, lecz także za dowód niedopuszczalnej praktyki obchodzenia zarówno przez stronę powodową, jak i przez doręczyciela pocztowego przepisów art. 138 § 2 i art. 139 k.p.c. oraz § 4, § 5 i § 9 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 czerwca 1999 r. w sprawie szczególnego trybu doręczania pism sądowych przez pocztę w postępowaniu cywilnym (Dz. U. Nr 62, poz. 697 ze zm.). Sąd Najwyższy wskazał, że jeżeli zamiarem powoda było odbieranie pism sądowych bezpośrednio przez pełnomocnika, to powinien był zadbać o obecność radcy prawnego w siedzibie powoda w dniu dostarczenia przesyłki przez pocztę tak, aby możliwe było pokwitowanie jej odbioru przez radcę prawnego bezpośrednio od doręczyciela w tym dniu. Stwierdził, że nie może być tolerowana stosowana przez stronę powodową i jej pełnomocnika praktyka odbierania pism sądowych bez jednoczesnego wypełniania i przekazywania doręczycielowi pokwitowania tzw. zwrotki, bowiem prowadzi ona do faktycznego przedłużania terminów ustawowych, których upływ liczony jest od daty doręczenia i powoduje przewlekłość postępowania. Pismem z dnia 24 września 2007 r. pełnomocnik strony powodowej wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, powołując się na uzyskaną od dotychczasowego pełnomocnika strony powodowej i od powoda informację, że doręczenie pełnomocnikowi odpisu wyroku z uzasadnieniem Sądu drugiej instancji nastąpiło w dniu 22 grudnia 2006 r. Wskazał, że nie dysponował żadnym nośnikiem informacji pozwalającym na stwierdzenie, iż doręczenie to nastąpiło w dniu 14 grudnia 2006 r., jak przyjął Sąd Apelacyjny na podstawie późniejszej informacji uzyskanej z poczty, a zatem nie ponosi winy w przekroczeniu terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, gdyż nie znał i nie mógł znać daty doręczenia odpisu wyroku z uzasadnieniem 14 grudnia 2006 r. Zaskarżonym postanowieniem z dnia 30 października 2007 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie oddalił wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, odrzucił skargę kasacyjną oraz nie obciążył strony powodowej kosztami postępowania o przywrócenie terminu. Sąd Apelacyjny stwierdził, że wskazane przez pełnomocnika strony powodowej okoliczności nie uzasadniają oceny, iż uchybienie terminu nastąpiło
3 bez winy strony, w rozumieniu art. 168 § 1 k.p.c. Zaniedbania osób, którymi posługuje się pełnomocnik strony, obciążają bowiem jego samego, a tym samym stronę, którą reprezentuje. W ocenie Sądu, fakt, że nowopowołany pełnomocnik strony powodowej nie został poinformowany o rzeczywistym terminie odbioru odpisu wyroku z uzasadnienie przez poprzedniego pełnomocnika, nie uzasadnia przyjęcia braku winy strony, którą obciąża niedopełnienie tego obowiązku przez dotychczasowego pełnomocnika oraz osobę upoważnioną do odbioru korespondencji w siedzibie powoda – G. T. Dlatego wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej został oddalony, a skarga kasacyjna odrzucona na podstawie art. 3986 § 2 w zw. z art. 3985 k.p.c., jako wniesiona po terminie. W zażaleniu na powyższe postanowienie pełnomocnik strony powodowej, zarzucając naruszenie art. 138 § 1 k.p.c. i wnosząc o zmianę zaskarżonego postanowienia przez przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, podniósł, że nie ponosi winy za uchybienie terminu, bowiem nie wiedział i nie mógł wiedzieć, kiedy rzeczywiście nastąpiło doręczenie poprzedniemu pełnomocnikowi odpisu wyroku z uzasadnieniem, skoro nie podał mu tej informacji poprzedni pełnomocnik, strona powodowa ani G. T., za których zaniechania nie może ponosić odpowiedzialności, gdyż w chwili doręczenia odpisu wyroku z uzasadnieniem nie łączył go z nimi żaden stosunek prawny, bowiem został pełnomocnikiem strony powodowej dopiero w dniu 16 stycznia 2007 r. Do chwili wniesienia skargi kasacyjnej nie było także w aktach sprawy żadnego dokumentu, z którego wynikałoby, że odpis wyroku z uzasadnieniem został doręczony pełnomocnikowi strony powodowej w dniu 14 grudnia 2006 r., bowiem z winy poczty w aktach nie było zwrotnego poświadczenia odbioru tej przesyłki, zaś późniejszy duplikat zwrotki nie odpowiadał jej oryginałowi. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Na wstępie należy stwierdzić, że objęte zażaleniem postanowienie Sądu drugiej instancji o oddaleniu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, nie podlega zaskarżeniu do Sądu Najwyższego, jako niekończące postępowania w sprawie (art. 3941 § 1 k.p.c.). Zaskarżalne jest jedynie postanowienie o odrzuceniu skargi kasacyjnej wydane w wyniku oddalenia wniosku o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Postanowienie o odmowie przywrócenia terminu może podlegać rozpoznaniu przez Sąd Najwyższy tylko w warunkach wskazanych w art. 380 w zw. z art. 39821 k.p.c., a więc przy rozpoznawaniu zażalenia na postanowienie o odrzuceniu skargi kasacyjnej, jeżeli strona skarżąca zgłosi wniosek o rozpoznanie również
4 postanowienia o oddaleniu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, jako tego, które miało wpływ na wydanie zaskarżonego postanowienia. Zawodowy pełnomocnik powinien zawrzeć taki wniosek w zażaleniu. Biorąc jednak pod uwagę to, że rozpoznawane zażalenie, które werbalnie nie zawiera wniosku opartego na art. 380 k.p.c., w całości jest poświęcone zarzutom przeciwko oddaleniu wniosku o przywrócenie terminu, Sąd Najwyższy uznał, że w sposób dorozumiany pełnomocnik powoda złożył wniosek o rozpoznanie przez Sąd Najwyższy w trybie art. 380 w zw. z art. 39821 k.p.c. także postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Postanowienie to jednak należy uznać za prawidłowe. Jak słusznie stwierdził Sąd Apelacyjny, przy ocenie okoliczności wskazanych jako usprawiedliwienie wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej, należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy procesowe, przy uwzględnieniu także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem (porównaj między innymi orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 9 sierpnia 1974 r. II CZ 149/74, OSPiKA 1975/2/39 oraz z dnia 16 czerwca 2004 r. III CZ 38/04, nie publ.). W zakresie dbałości o interesy procesowe oraz właściwego w nich udziału, stronę działającą przez pełnomocnika obciążają zarówno własne uchybienia, jak i uchybienia reprezentującego ją pełnomocnika procesowego, a także osób, którymi strona lub pełnomocnik posługują się w tym zakresie. Na stronie i pełnomocniku procesowym ciąży obowiązek takiego uregulowania łączących ich stosunków faktycznych i prawnych oraz takiego zorganizowania obsługi prawnej, by możliwe było właściwe wypełnienie przez pełnomocnika obowiązków procesowych. Przy ocenie na podstawie art. 168 § 1 k.p.c. zawinienia strony w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej wszelkie zaniedbania w tym zakresie muszą być ocenione jako zawinione przez stronę. W rozpoznawanej sprawie Sąd Najwyższy w powołanym wyżej uzasadnieniu postanowienia z dnia 20 lipca 2007 r. I CZ (…) wskazał na istotne i bez wątpienia zawinione przez stronę powodową, jej pierwszego pełnomocnika procesowego oraz osobę upoważnioną do odbioru korespondencji, uchybienia w organizacji odbioru pism sądowych kierowanych na wskazany przez pełnomocnika adres do doręczeń. Miały one niewątpliwie także wpływ na niedochowanie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, skoro w wyniku opisanych niewłaściwych praktyk ani osoba upoważniona do odbioru
5 pism ani pierwszy pełnomocnik, nie kwitowali odbioru pisma w terminie, w którym rzeczywiście zostało ono doręczone, lecz wpisywali datę późniejszą. Uniemożliwiało to poznanie właściwej daty doręczenia zarówno samej stronie, jak i jej kolejnemu pełnomocnikowi procesowemu. Powyższe uchybienia bez wątpienia obciążają stronę powodową oraz jej pierwszego pełnomocnika procesowego i nie mogą być uznane za okoliczności niezawinione, w rozumieniu art. 168 k.p.c. Podobnie, okolicznością zawinioną przez stronę i jej pierwszego pełnomocnika jest niezawiadomienie drugiego pełnomocnika o rzeczywistej dacie odbioru odpisu wyroku z uzasadnieniem Sądu Apelacyjnego. Okoliczność, że on sam nie miał możliwości ustalenia tej daty i nie ponosi winy za uchybienie terminu, jest bez znaczenia dla oceny zawinienia strony w uchybieniu terminu w świetle art. 168 § 1 k.p.c., skoro, jak wskazano wyżej, przy ocenie przesłanki zawinienia bierze się pod uwagę staranność strony i jej pełnomocnika – w tym wypadku pierwszego pełnomocnika, który odebrał odpis wyroku z uzasadnieniem, pokwitował odbiór późniejszą datą i nie powiadomił drugiego pełnomocnika o rzeczywistej dacie odbioru przesyłki, zaś strona powodowa tolerowała nieprawidłowy sposób odbioru i kwitowania pism sądowych, uniemożliwiający ustalenie rzeczywistej daty ich odbioru. Z tych względów powołane w zażaleniu okoliczności wskazujące na brak winy obecnego pełnomocnika strony powodowej są bez znaczenia dla oceny zawinienia tej strony w uchybieniu terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, gdyż do uchybienia tego doszło niewątpliwie z winy jej poprzedniego pełnomocnika i samej strony. Skoro postanowienie Sądu Apelacyjnego o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej jest niewadliwe, prawidłowe jest także postanowienie o odrzuceniu skargi kasacyjnej, jako wniesionej po terminie (art. 3986 § 2 w zw. z art. 3985 § 1 k.p.c.), co prowadzi do oddalenia zażalenia jako nieuzasadnionego (art. 39814 w zw. z art. 3941 § 3 k.p.c.).
Powiązane orzeczenia
- II CZ 72/10 2010-09-08Czy zaniedbania pełnomocnika strony wyłączają negatywne konsekwencje procesowe dla strony w przypadku uchybienia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej?
- IV CZ 36/14 2014-06-25Czy zawinione zaniedbanie pełnomocnika ustanowionego z urzędu strony w zakresie informowania o orzeczeniu sądu drugiej instancji i jego uzasadnieniu może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi kas…
- IV CZ 113/19 2020-02-20Czy zaniedbania pełnomocnika procesowego, polegające na błędnym poinformowaniu strony o dacie doręczenia orzeczenia, mogą stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej?
- III CZ 364/22 2023-01-26Czy niedochowanie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika strony, bez wykazania braku winy, uzasadnia przywrócenie terminu do dokonania tej czynności procesowej?
- V CZ 65/13 2013-12-05Czy zaniedbanie pełnomocnika procesowego strony może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, jeśli strona powołuje się na zaufanie do profesjonalisty?
Powołane przepisy
art. 3985 § 1 KPCart. 138 § 2art. 139 KPCart. 168 § 1 KPCart. 3986 § 2art. 3985 KPCart. 138 § 1 KPCart. 3941 § 1 KPCart. 380art. 39821 KPCart. 380 KPCart. 168 KPC
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026. · PDF źródłowy