V KK 62/13

WyrokIzba Karna2013-10-02

Skład orzekający: Henryk Gradzik, Zbigniew Puszkarski, Eugeniusz Wildowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy rozpoznanie sprawy w dalszym ciągu w postępowaniu zwyczajnym pod nieobecność oskarżonego, który został prawidłowo wezwany na rozprawę, stanowi bezwzględną przyczynę odwoławczą z art. 439 § 1 pkt 11 k.p.k. w sytuacji, gdy oskarżony złożył już wyjaśnienia i nie usprawiedliwił swojej nieobecności?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że rozpoznanie sprawy w dalszym ciągu w postępowaniu zwyczajnym pod nieobecność oskarżonego, który został prawidłowo wezwany na rozprawę i nie usprawiedliwił swojej nieobecności, nie stanowi bezwzględnej przyczyny odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 11 k.p.k. Dotyczy to sytuacji, gdy oskarżony złożył już wyjaśnienia, a dalszy przebieg postępowania nie narusza jego gwarancji procesowych. Przepis art. 374 § 1 k.p.k. o obowiązkowej obecności oskarżonego na rozprawie w postępowaniu zwyczajnym doznaje wyjątków przewidzianych w ustawie, w tym art. 376 § 2 k.p.k.
Stan faktyczny
Oskarżony J. B. został skazany za oszustwo z art. 286 § 1 k.k. Sąd Rejonowy prowadził postępowanie w trybie uproszczonym, wyznaczając dwa terminy rozprawy. Na pierwszym terminie oskarżony złożył wyjaśnienia. Na drugim terminie, mimo prawidłowego wezwania, oskarżony nie stawił się, a sąd postanowił rozpoznać sprawę w dalszym ciągu w postępowaniu zwyczajnym. Sąd Okręgowy utrzymał wyrok w mocy. Kasacja obrońcy opierała się na zarzucie naruszenia przepisów postępowania, stanowiącego bezwzględną przyczynę odwoławczą z art. 439 § 1 pkt 11 k.p.k., ze względu na rozpoznanie sprawy pod nieobecność oskarżonego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy skazanego i obciążył skazanego kosztami postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt V KK 62/13 POSTANOWIENIE Dnia 2 października 2013 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Henryk Gradzik (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Zbigniew Puszkarski SSN Eugeniusz Wildowicz Protokolant Anna Kowal przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Mieczysława Tabora, w sprawie J. B. skazanego z art. 286 § 1 kk po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 2 października 2013 r., kasacji, wniesionej przez obrońcę od wyroku Sądu Okręgowego w P. z dnia 26 września 2012 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego z dnia 6 czerwca 2012 r., 1. oddala kasację; 2. obciąża skazanego kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Sąd Rejonowy wyrokiem z dnia 6 czerwca 2012 r., uznał J. B. za winnego tego, że w dniu 16 listopada 2009 r. w P., w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wprowadził w błąd co do zamiaru wywiązania się z warunków zawartej umowy o roboty budowlane, na poczet której pobrał zaliczkę i doprowadził tym samym do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 34.700 zł na szkodę M. i J. J. – tj. popełnienia przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. i za to na podstawie tego przepisu 2 wymierzył mu karę roku pozbawienia wolności, a na podstawie art. 33 § 2 k.k. karę grzywny w wymiarze 50 stawek dziennych, ustalając wysokość każdej z nich na 20 zł. Na podstawie art. 69 § 1 i 2 k.k. Sąd ten zawiesił oskarżonemu wykonanie kary pozbawienia wolności na 3 lata, a z mocy art. 46 § 1 k.k. orzekł wobec niego środek karny w postaci obowiązku naprawienia szkody przez zapłatę na rzecz M. i J. J. kwoty 30.700 zł. Nadto obciążył oskarżonego kosztami procesu. W apelacji od tego wyroku oskarżony podniósł zarzuty obrazy przepisów postępowania. W pierwszej kolejności wskazał na bezwzględną przyczynę odwoławczą wymienioną w art. 439 § 1 pkt 11 k.p.k., wynikającą z rozpoznania sprawy na rozprawie w dniu 6 czerwca 2012 r. pod nieobecność oskarżonego, mimo że jego obecność była obowiązkowa, skoro wydano postanowienie o zmianie trybu postępowania z uproszczonego na zwyczajny, o czym oskarżony nie został powiadomiony, jak również nie został na tę rozprawę wezwany do obowiązkowego stawiennictwa, skutkiem czego, w następstwie wydania postanowienia o prowadzeniu rozprawy w dalszym ciągu i pod nieobecność oskarżonego, z uchybieniem przepisowi art. 376 § 2 k.p.k. Sąd wydał wyrok dotknięty tą bezwzględną przyczyną odwoławczą. W dalszych zarzutach apelujący wytknął wyrokowi naruszenie przepisów art. 7, art. 9 § 1 w zw. z art. 193 § 1 k.p.k. oraz art. 389 § 1 k.p.k., mające wpływ na treść rozstrzygnięcia, a w konkluzji wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w pierwszej instancji. Po rozpoznaniu apelacji Sąd Okręgowy w P. wyrokiem z dnia 26 września 2012 r., utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, uznając apelację za oczywiście bezzasadną. W kasacji od prawomocnego wyroku obrońca skazanego ponowił zarzut naruszenia przepisów postępowania, stanowiącego bezwzględną przyczynę odwoławczą wymienioną w art. 439 § 1 pkt 11 k.p.k., powtarzając go w przytoczonej wyżej formule, zamieszczonej w apelacji. Wniósł o uchylenie wyroków Sądów obu instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd Rejonowy. W odpowiedzi na kasację Prokurator Okręgowy wniósł o oddalenie kasacji jako oczywiście bezzasadnej. 3 Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Przed merytorycznym odniesieniem się do zarzutu kasacji niezbędne jest przytoczenie sytuacji procesowej, w której doszło w niniejszej sprawie do przeprowadzenia rozprawy na drugim jej terminie podczas nieobecności oskarżonego. Na wstępie trzeba podkreślić, że postępowanie przygotowawcze prowadzono w formie dochodzenia. Dlatego też, po wniesieniu aktu oskarżenia zatwierdzonego przez Prokuratora Rejonowego, Sąd Rejonowy przystąpił do rozpoznania sprawy w trybie uproszczonym (art. 469 k.p.k.). Wyznaczył jednym zarządzeniem terminy rozprawy na 15 maja i 6 czerwca 2012 r., na które wezwał oskarżonego (k. 267). Oskarżony stawił się na pierwszy z tych terminów i na rozprawie złożył wyjaśnienia. W jego obecności przesłuchano w charakterze świadków oboje pokrzywdzonych, po czym, jak wynika z treści protokołu rozprawy, przewodniczący przypomniał oskarżonemu i pokrzywdzonym, że rozprawa będzie kontynuowana w dniu 6 czerwca 2012 r., co obecni przyjęli do wiadomości i oświadczyli, że stawią się bez odrębnych zawiadomień (k. 287). Przystępując do dalszego prowadzenia rozprawy w dniu 6 czerwca Sąd Rejonowy stwierdził, że ustawowy termin przerwy w postępowaniu uproszczonym, wynoszący 21 dni (art. 484 § 1 k.p.k.) został przekroczony o 1 dzień, w związku z czym na podstawie art. 484 § 2 k.p.k. postanowił rozpoznać sprawę w dalszym ciągu w postępowaniu zwyczajnym. W tymże dniu oskarżony nie stawił się na rozprawę, mimo że, jak podano w protokole, został „prawidłowo wezwany” (k. 316). W rozprawie uczestniczył prokurator Prokuratury Rejonowej. Sąd Rejonowy w osobie tego samego sędziego przesłuchał kolejnych świadków, ujawnił dowody wskazane w akcie oskarżenia, zamknął przewód sądowy, wysłuchał głosu prokuratora i wydał wyrok. W tym stanie rzeczy obrońca oskarżonego, podnosząc zarzut rozpoznania sprawy podczas nieobecności oskarżonego, którego obecność była obowiązkowa (art. 439 § 1 pkt 11 k.p.k.) argumentował, że doszło do naruszenia art. 374 § 1 k.p.k., skoro w dniu 6 czerwca 2012 r. Sąd Rejonowy kontynuował rozprawę w postępowaniu zwyczajnym. W myśl tego przepisu obecność oskarżonego na rozprawie głównej jest obowiązkowa, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej. Rozpoznając ten zarzut zamieszczony wcześniej w apelacji Sąd Okręgowy uznał, 4 że w sytuacji procesowej zaistniałej w dniu 6 czerwca 2012 r. ustawa pozwalała na rozpoznanie sprawy w dalszym ciągu w nieobecności oskarżonego. Argumentację przedstawił w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. W ocenie Sądu Najwyższego odrzucenie w wyroku Sądu odwoławczego zarzutu zaistnienia bezwzględnej przyczyny odwoławczej wymienionej w art. 439 § 1 pkt 11 k.p.k. było trafne. To prawda, że w myśl art. 374 § 1 k.p.k. obecność oskarżonego na rozprawie w postępowaniu zwyczajnym jest obowiązkowa. Nie jest to jednak norma, od której nie ma wyjątków, skoro tenże przepis (in fine) je dopuszcza, odwołując się do konkretnych wypadków przewidzianych przez ustawę. Nie stanowi naruszenia art. 374 § 1 k.p.k. prowadzenie rozprawy w postępowaniu zwyczajnym w warunkach określonych, między innymi, w art. 376 k.p.k.., a więc także wtedy, gdy oskarżony po złożeniu wyjaśnień, zawiadomiony o terminie rozprawy odroczonej lub przerwanej, nie stawił się na tę rozprawę bez usprawiedliwienia (art. 376 § 2 k.p.k.). Wszystkie te warunki zaistniały w niniejszej sprawie. Oskarżony złożył wyjaśnienia na rozprawie w dniu 15 maja 2012 r. i wysłuchał zeznań głównych świadków oskarżenia. Będąc już wcześniej wezwanym na kolejny termin rozprawy w dniu 6 czerwca 2012 r. i wiedząc jakie dowody będą przeprowadzone na rozprawie w tym terminie, nie stawił się, gdyż taka była jego wola. W tej sytuacji, uznanie przez Sąd meriti, że zachodzą przesłanki z art. 376 § 2 k.p.k. do prowadzenia rozprawy w dalszym ciągu, w żadnym stopniu nie naruszało gwarancji procesowych oskarżonego, w szczególności jego prawa do obrony, rozumianego tu jako umożliwienie osobistego uczestniczenia w czynnościach procesowych przeprowadzanych na rozprawie. Wszak oskarżony sam z tego uprawnienia zrezygnował, co zgodnie z powołanym tu przepisem nie musi tamować przebiegu rozprawy. To prawda, że w drugim terminie rozprawy Sąd Rejonowy zdecydował o kontynuowaniu rozprawy w postępowaniu zwyczajnym, ale de facto, jej dalszy przebieg, w tym konkretnym układzie procesowym, był taki sam, jak w wypadku, gdyby Sąd kontynuował postępowanie w trybie uproszczonym. W toku rozprawy w dniu 6 czerwca nie prowadzono żadnych czynności, które byłyby właściwe tylko dla postępowania zwyczajnego i tym samym odróżniałyby je od trybu , w którym rozprawa toczyła się w pierwszym jej terminie. Skarżący nie potrafił 5 wskazać, w czym konkretnie miałoby się wyrażać naruszenie gwarancji procesowych oskarżonego w związku z dokończeniem postępowania, jako już zwyczajnego, przez Sąd I instancji. Nie wystarcza zatem samo odwołanie się do normy zawartej w art. 374 § 1 k.p.k., stanowiącej o obowiązkowej obecności oskarżonego na rozprawie w postępowaniu zwyczajnym, skoro doznaje ona wyjątków przewidzianych w ustawie. Analiza sytuacji procesowej zaistniałej na rozprawie w dniu 6 czerwca 2012 r. prowadzi więc do konkluzji, że zasadnie przyjęto w skarżonym wyroku, iż spełnione zostały przesłanki z art. 376 § 2 k.p.k., umożliwiające in concreto prowadzenie rozprawy w dalszym ciągu pod nieobecność oskarżonego. Raz jeszcze należy podkreślić, że z własnej woli nie uczestniczył on w drugim terminie rozprawy, a dokończenie jej w postępowaniu zwyczajnym miało formalny tylko charakter, w niczym nie zmieniało przebiegu rozprawy. Nie dodawało ani nie uszczuplało uprawnień procesowych oskarżonego. Jest oczywiste, że ocena podniesionego zarzutu byłaby inna, gdyby do zmiany trybu postępowania doszło przy braku wyjaśnień oskarżonego złożonych w toku rozprawy, bądź też w sytuacji niezawiadomienia go o terminie przerwanej rozprawy albo należytego usprawiedliwienia nieobecności na drugim jej terminie. Żadna z tych okoliczności nie wystąpiła. Stąd też Sąd Rejonowy miał podstawę, by przyjąć, że dokończenie rozprawy pod nieobecność oskarżonego nie narusza przepisu art. 374 § 1 k.p.k., zaś Sąd Okręgowy – by uznać za niezasadny zarzut apelacji wskazujący na zaistnienie uchybienia wymienionego w art. 439 § 1 pkt 11 k.p.k. W tym stanie rzeczy kasację obrońcy skazanego należało oddalić (art. 537 § 1 k.p.k.) i obciążyć skazanego kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego (art. 636;1 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 286 § 1 kkart. 33 § 2 KKart. 69 § 1art. 46 § 1 KKart. 439 § 1 pkt 11 KPKart. 376 § 2 KPKart. 7art. 9 § 1art. 193 § 1 KPKart. 389 § 1 KPKart. 469 KPKart. 484 § 1 KPK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026. · PDF źródłowy