I CSK 266/11

WyrokIzba Cywilna2012-02-15

Skład orzekający: Tadeusz Wiśniewski, Grzegorz Misiurek, Wojciech Katner

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wspólnota Mieszkaniowa ma legitymację czynną do dochodzenia wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z pomieszczenia stacji transformatorowej, które nie zostało wyodrębnione jako lokal i stanowiło własność Skarbu Państwa (obecnie Miasta Stołecznego Warszawy)?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną, potwierdzając stanowisko sądów niższych instancji, że Wspólnota Mieszkaniowa nie posiada legitymacji czynnej do dochodzenia roszczeń dotyczących pomieszczenia stacji transformatorowej. Kluczowe znaczenie miało ustalenie, że lokale w budynku były sprzedawane pod rządem ustawy z dnia 14 lipca 1961 r. o gospodarce terenami w miastach i osiedlach, która w art. 15a stanowiła, że części budynku i urządzenia nie służące wyłącznie do użytku właścicieli poszczególnych lokali stanowiły współwłasność właścicieli lokali, chyba że nie zostały wyodrębnione jako oddzielne własności lokalowe. W takim przypadku, zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 1996 r., III CZP 199/95, takie powierzchnie pozostały własnością dotychczasowego właściciela (Skarbu Państwa, a następnie Miasta Stołecznego Warszawy).
Stan faktyczny
Wspólnota Mieszkaniowa dochodziła zapłaty wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z pomieszczenia stacji transformatorowej od spółek energetycznych. Pomieszczenie to nie zostało wyodrębnione jako lokal, a budynek, w którym się znajduje, powstał przed wejściem w życie ustawy o własności lokali. Sądy obu instancji uznały, że pomieszczenie to pozostało własnością Miasta Stołecznego Warszawy, a Wspólnota Mieszkaniowa nie ma legitymacji czynnej do dochodzenia roszczenia.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną powódki i zasądził od niej na rzecz pozwanej RWE Stoen Operator Spółki z o.o. kwotę 1.800 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt I CSK 266/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 lutego 2012 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Tadeusz Wiśniewski (przewodniczący) SSN Grzegorz Misiurek (sprawozdawca) SSN Wojciech Katner w sprawie z powództwa Wspólnoty Mieszkaniowej Nieruchomości przeciwko RWE Polska S.A. w Warszawie i RWE Stoen Operator Spółce z o.o. w Warszawie o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 15 lutego 2012 r., skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 13 grudnia 2010 r., oddala skargę kasacyjną i zasądza od powódki na rzecz pozwanej RWE Stoen Operator Spółce z o.o. w Warszawie kwotę 1.800 (tysiąc osiemset) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. 2 Uzasadnienie Sąd Rejonowy wyrokiem z dnia 19 lipca 2010 r. oddalił powództwo Wspólnoty Mieszkaniowej przy ulicy P. 16 przeciwko RWE Stoen spółce akcyjnej w Warszawie i RWE Stoen Operator spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w Warszawie o zapłatę kwoty 71904 zł tytułem wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z lokalu zajmowanego na stację transformatorową. Sąd Okręgowy wyrokiem zaskarżonym skargą kasacyjną oddalił apelację powódki od wyroku Sądu Rejonowego, przyjmując za podstawę rozstrzygnięcia następujące ustalenia i wnioski. Nieruchomość położona w Warszawie przy ulicy P. 16, zabudowana budynkiem mieszkalnym, stanowiła własność Skarbu Państwa, a z dniem wejścia w życie ustawy komunalizacyjnej stała się własnością Miasta Stołecznego Warszawy. W przedmiotowym budynku zostało wyodrębnionych 48 lokali mieszkalnych, których właściciele są wieczystymi współużytkownikami gruntu. Znajduje się tam również pomieszczenie o powierzchni 30,20 m. kw., w którym od 11 stycznia 1960 r. funkcjonuje stacja transformatorowa, użytkowana najpierw przez Zakład Energetyczny Warszawa, a następnie przez spółki RWE Stoen i RWE Stoen Operator. Pozwane ani ich poprzednicy prawni nie zawierali umów regulujących zasady korzystania z tego pomieszczenia i nie uiszczają z tego tytułu żadnych opłat. Oceniając tak ustalony stan faktyczny Sąd Okręgowy uznał, że pomieszczenie, w którym znajduje się stacja transformatorowa, jest niewyodrębnionym lokalem o innym przeznaczeniu w rozumieniu art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (tekst jedn.: Dz. U. z 2000 r. Nr 80, poz. 903 ze zm.; dalej: „u.w.l.”). Zostało ono zaprojektowane i wydzielone trwałymi ścianami w celu, w którym jest wykorzystywane. Lokal ten nie został wyodrębniony. W świetle art. 15a ustawy z dnia 14 lipca 1961 r. o gospodarce terenami w miastach i osiedlach (Dz. U. Nr 32, poz. 159 ze zm.; dalej; „u.g.t.m.o.”), obowiązującej w chwili sprzedaży pierwszych lokali w budynku przy ulicy P. 16, 3 stanowi on własność Miasta Stołecznego Warszawy, następcy prawnego Skarbu Państwa. Powódka nie ma zatem legitymacji czynnej w niniejszej sprawie. W ocenie Sądu Okręgowego, gdyby nawet hipotetycznie przyjąć - jak chciała skarżąca - że pomieszczenie, w którym znajduje się stacja transformatorowa, jest częścią wspólną budynku, to należałoby uznać, iż pozwani korzystali z niego na podstawie umowy zbliżonej do nieodpłatnego użytkowania rzeczy. W skardze kasacyjnej, opartej na podstawach określonych w art. 3983 § 1 k.p.c., powódka wniosła o uchylenie wyroku Sądu Okręgowego oraz poprzedzającego go wyroku Sądu Rejonowego i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie obu tych wyroków i wydanie orzeczenia uwzględniającego powództwo. W ramach pierwszej podstawy kasacyjnej podniosła naruszenie art. 2 ust. 2, art. 2 ust. 3 w związku z art. 11 i art. 6 u.w.l. oraz art. 6, art. 224 § 1 w związku z art. 7 , art. 225 i art. 6 k.c. - przez ich błędną wykładnię. Drugą podstawę kasacyjną skarżąca wypełniła zarzutami naruszenia art. 278 § 1 i art. 328 § 2 w związku z art. 391 k.p.c., mającego wpływ na treść zaskarżonego wyroku. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zarzuty podniesione zarówno w ramach pierwszej jaki drugiej podstawy kasacyjnej zmierzały przede wszystkim do podważenia wyrażonej przez Sąd Okręgowy oceny, iż w sprawie niniejszej powódce nie przysługuje legitymacja procesowa czynna. Wadliwości tej oceny skarżąca upatrywała w bezzasadnym przypisaniu pomieszczeniu stacji transformatorowej przymiotu samodzielnego lokalu wykorzystywanego zgodnie z przeznaczeniem na inne cele w rozumieniu art. 2 ust. 2 u.w.l. Według skarżącej, taka kwalifikacja przedmiotowego pomieszczenia, będącego częścią wspólną nieruchomości, jest wynikiem błędnej wykładni wymienionego przepisu i dokonana została w oparciu o ustalenia poczynione z naruszeniem art. 2 ust. 3 u.w.l. oraz art. 278 § 1 k.p.c. i art. 6 k.c. Odnosząc się do tak skonstruowanych zarzutów należy stwierdzić, że nie mogły one wywrzeć zamierzonego skutku. 4 Z ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku wynika jednoznacznie, że pierwsze lokale wyodrębnione w budynku położonym w Warszawie przy ulicy P. 16 zostały zbyte pod rządem przepisów ustawy z dnia z dnia 14 lipca 1961 r. o gospodarce terenami w miastach i osiedlach. Sąd pierwszej instancji okoliczności tej przypisał rozstrzygające znaczenie z uwagi na treść art. 15a tej regulacji, zgodnie z którym w domach wielomieszkaniowych stanowiących własność Państwa mogły zostać wyodrębnione poszczególne samodzielne lokale i sprzedane najemcom tych lokali jako przedmiot odrębnej własności z równoczesnym oddaniem im w użytkowanie wieczyste ułamkowej części terenu, na którym położony jest budynek (ust. 1), przy czym część budynku i inne urządzenia nie służące wyłącznie do użytku właścicieli poszczególnych lokali, miały stanowić współwłasność właścicieli lokali w częściach ułamkowych odpowiadających stosunkowi powierzchni użytkowej lokalu do powierzchni użytkowej budynku; w tym samym stosunku podlegała określeniu ułamkowa część terenu oddawanego w wieczyste użytkowanie nabywcy lokalu (ust. 2). W ocenie Sądu Rejonowego - w świetle przytoczonego unormowania - znajdujące się w przedmiotowym budynku pomieszczenie stacji transformatorowej pozostało własnością Skarbu Państwa, a obecnie - Miasta Stołecznego Warszawy, co wskazuje na brak legitymacji czynnej powódki do dochodzenia zgłoszonego w pozwie roszczenia. Zapatrywanie to zaaprobował Sąd Okręgowy. Wprawdzie Sądy obu instancji stanęły również na stanowisku, iż przedmiotowe pomieszczenie stanowi samodzielny lokal o innym przeznaczeniu, jednakże pogląd ten wyrażony został na użytek hipotetycznego założenia, że jest ono - wbrew brzmieniu art. 15a u.g.t.m.o. – częścią nieruchomości wspólnej. W istocie zatem na ocenie, że powódce nie przysługuje legitymacja czynna, zaważyła dokonana przez Sądy meriti wykładnia wymienionego przepisu, nawiązująca do stanowiska Sądu Najwyższego wyrażonego w uzasadnieniu uchwały z dnia 28 lutego 1996 r., III CZP 199/95 (OSNC 1996, nr 7-8. poz. 96), wedle którego, jeżeli w wielomieszkaniowym budynku stanowiącym własność Państwa pozostały nie wyodrębnione jako oddzielne "własności lokalowe", powierzchnie użytkowe, nie służące wszystkim współwłaścicielom do prawidłowego korzystania z ich odrębnych lokali, 5 to powierzchnie te nie stanowią przedmiotu współwłasności, lecz pozostały własnością "dotychczasowego" właściciela, tj. Państwa, który - jeśli są do tego podstawy - może dalej działać w kierunku wyodrębniania własności dalszych lokali. Prezentując ten pogląd, Sąd Najwyższy podkreślił, że art. 15a u.g.t.m.o. był przepisem bezwzględnie obowiązującym i ograniczał zasadę wolności umów. Strony nie mogły zatem w inny sposób określić wielkości udziału właściciela mieszkania we współwłasności części wspólnych budynku i we współwłasności (współużytkowaniu wieczystym) działki, niż wskazywał to ustęp 2 tego artykułu. Jeśli uczyniły to inaczej, to umowa w tej części jest nieważna (art. 58 § 3 k.c.). Sąd Okręgowy uznał, że w sytuacji, w której w budynku przy ulicy P. 16, niezależnie od wyodrębnionych lokali mieszkalnych, pozostało jeszcze pomieszczenie wykorzystywane do urządzenia stacji transformatorowej i pomieszczenia tego nie można uznać za służącą wszystkim właścicielom do prawidłowego korzystania z ich odrębnych lokali, powierzchnia ta nie stanowi przedmiotu współwłasności, lecz pozostała własnością "dotychczasowego" właściciela, tj. Skarbu Państwa, a po komunalizacji – Miasta Stołecznego Warszawy. Zarzuty naruszenia wymienionych przepisów prawa materialnego i procesowego zupełnie abstrahują od wskazanej wyżej zasadniczej przesłanki rozstrzygnięcia; koncentrują się natomiast wyłącznie na kwestionowaniu kwalifikacji przedmiotowego pomieszczenia jako samodzielnego lokalu o innym przeznaczeniu oraz zwalczaniu argumentacji przytoczonej na użytek hipotetycznych założeń. Wbrew odmiennemu zapatrywaniu skarżącej, motywy zaskarżonego wyroku wskazują jednoznacznie podstawę faktyczną i prawną rozstrzygnięcia. Zarzut naruszenia art. 328 § 2 w związku z art. 391 k.p.c. należy więc uznać za bezzasadny. Sąd Okręgowy nie naruszył wreszcie art. 224 § 1 k.c. w związku z art. 7 k.c. i art. 225 k.c., skoro - wobec stwierdzenia braku legitymacji czynnej powódki - przepisów tych nie stosował. Z tych względów Sąd Najwyższy, uznając, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, orzekł, jak w sentencji (art. 39814 k.p.c.). jw

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 2 ust. 2art. 15aart. 3983 § 1 KPCart. 2 ust. 3art. 11art. 6art. 224 § 1art. 7art. 225art. 6 KCart. 278 § 1art. 328 § 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026. · PDF źródłowy