II KK 304/15

WyrokIzba Karna2016-04-13

Skład orzekający: Jarosław Matras, Jerzy Grubba, Kazimierz Klugiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Sąd Apelacyjny prawidłowo rozpoznał zarzuty apelacji dotyczące oceny dowodów i ciężaru dowodzenia w sprawie o zadośćuczynienie za niesłuszne pozbawienie wolności?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że Sąd Apelacyjny nie rozpoznał prawidłowo zarzutów apelacji dotyczących oceny dowodów w zakresie warunków panujących w zakładzie karnym oraz błędnie przerzucił ciężar dowodzenia na wnioskodawcę. Sąd Apelacyjny oczekiwał od wnioskodawcy dowodów, których uzyskanie było w praktyce niemożliwe, zamiast samemu podjąć inicjatywę dowodową. Ponadto, Sąd Najwyższy stwierdził, że Sąd Apelacyjny niezasadnie różnicował skutki upublicznienia informacji o karze w zależności od środka przekazu, uznając, że media elektroniczne, w tym YouTube, mają porównywalny zasięg i potencjał infamujący co media tradycyjne.
Stan faktyczny
Wnioskodawca domagał się od Skarbu Państwa zadośćuczynienia za niesłuszne pozbawienie wolności. Sąd Okręgowy zasądził 3 000 zł, a Sąd Apelacyjny podwyższył tę kwotę do 5 000 zł. Pełnomocnik wnioskodawcy wniósł kasację, zarzucając sądom niższej instancji naruszenie przepisów proceduralnych, błędy w ustaleniach faktycznych oraz niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego. W szczególności podnoszono zarzuty dotyczące nierozpoznania przez Sąd Apelacyjny wszystkich zarzutów apelacji, błędnej oceny dowodów co do warunków w zakładzie karnym oraz błędnego przypisania wnioskodawcy ciężaru dowodzenia.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej nierozpoznanych zarzutów i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu, zarządzając jednocześnie zwrot opłaty od kasacji.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt II KK 304/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 kwietnia 2016 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Jarosław Matras (przewodniczący) SSN Jerzy Grubba (sprawozdawca) SSN Kazimierz Klugiewicz Protokolant Marta Brylińska przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Aleksandra Herzoga, w sprawie A. S. o zadośćuczynienie za doznaną krzywdę po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 13 kwietnia 2016 r., kasacji, wniesionej przez pełnomocnika wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 8 lipca 2015 r., zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w W. z dnia 12 lutego 2015 r., 1) uchyla wyrok w zaskarżonej części i w tym zakresie sprawę przekazuje do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu, 2) zarządza na rzecz wnioskodawcy zwrot wniesionej opłaty od kasacji. UZASADNIENIE 2 A. S. w dniu 11 lipca 2013r. złożył wniosek o zasądzenie od Skarbu Państwa na jego rzecz kwoty 170 000 zł zadośćuczynienia za niesłuszne pozbawienie wolności w trybie art. 49§1 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych. Sąd Okręgowy w W. wyrokiem z dnia 12 lutego 2015r. zasądził od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy tytułem zadośćuczynienia kwotę 3 000 zł, a w pozostałej części wniosek oddalił. Orzeczenie to zaskarżył pełnomocnik wnioskodawcy podnosząc zarzuty naruszenia: 1 – art. 7 i art. 92 k.p.k. – poprzez oparcie orzeczenia jedynie na części okoliczności ujawnionych w postępowaniu, mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, a pominięcie wśród ustaleń faktycznych licznych okoliczności wynikających z dowodów uznanych przez Sąd za wiarygodne, 2 – błędu w ustaleniach faktycznych, 3 – art. 445§1 k.c. – poprzez niewłaściwe zastosowanie, wskutek czego Sąd I instancji niezasadnie oddalił wniosek o zasądzenie zadośćuczynienia za doznaną krzywdę ponad kwotę 3 000zł. Podnosząc powyższe pełnomocnik wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie żądania wnioskodawcy. Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 8 lipca 2015r. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że podwyższył zasądzone od Skarbu Państwa zadośćuczynienie do kwoty 5 000zł, a w pozostałej części utrzymał w mocy to orzeczenie. Wyrok ten zaskarżył kasacją pełnomocnik wnioskodawcy i zarzucił w niej: 1. rażące naruszenie art. 433§2 w zw. z art. 457§3 k.p.k. poprzez bezprawne zawężenie granic apelacji i nierozważenie przez Sąd Odwoławczy wszystkich zarzutów apelacji wskutek czego wyrok Sądu II instancji przejął uchybienia wyroku Sądu I instancji. A to w odniesieniu do zarzutu skargi apelacyjnej odnoszącego się do błędu Sądu I instancji co do statusu społecznego i zawodowego wnioskodawcy - którego Sąd Apelacyjny w ogóle nie rozpoznał; 2. rażące naruszenie art. 433 § 2 w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. poprzez bezprawne zawężenie granic apelacji i nierozważenie przez Sąd odwoławczy wszystkich zarzutów apelacji w sposób rzeczowy, to jest w drodze rzetelnego i przekonywującego wykazania czym kierował się Sąd II instancji wydając wyrok i 3 zarzut apelacji nie został uznany za zasadny. Wskutek czego wyrok Sądu II instancji przejął uchybienia wyroku Sądu I instancji. A to w szczególności w odniesieniu do zarzutu skargi apelacyjnej odnoszącego się do błędnego uznania przez Sąd I instancji, jakoby niewiarygodne były zeznania wnioskodawcy co do warunków pomieszczeń, w jakich przetrzymywano go w zakładzie karnym, a także co do zagrożenia ze strony niektórych współwięźniów, pomimo iż ocena ta nie została umotywowana przez Sąd I instancji w sposób odpowiadający wymogom art. 7 k.p.k. – którego Sąd Apelacyjny nie rozpoznał rzetelnie, a jedynie skwitował ogólnikiem, nie odnoszącym się do skonkretyzowanych argumentów podniesionych w tym zakresie w apelacji; 3. rażące naruszenie art. 7 k.p.k. oraz art. 9 § 1 k.p.k. w zw. z art. 167 § 1 k.p.k. poprzez nieuznanie za zasadny zarzutu apelacji obrazy art. 7 k.p.k. oraz poczynionych ustaleń faktycznych w przedmiocie oceny zeznań wnioskodawcy na temat warunków, w jakich więziony był wnioskodawca. Przez co Sąd odwoławczy przejął uchybienia Sądu I instancji, dokonując dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, w ramach której Sąd II instancji zupełnie woluntarystycznie uznaje za niewiarygodne zeznania wnioskodawcy co do stanu pomieszczeń, w których go więziono oraz na poczucie zagrożenia ze strony niektórych innych więźniów, mimo że brak jest jakichkolwiek przeciwdowodów w tym przedmiocie. Jeśli zaś Sąd Okręgowy lub Sąd Apelacyjny miał wątpliwości- co do wiarygodności zeznań wnioskodawcy w tym przedmiocie, to powinien był przekonująco wyjaśnić przyczyny nie uznania ich za wiarygodne, a nie ograniczyć się zaledwie do arbitralnego stwierdzenia, że stanowią one przejaskrawiony przejaw negatywnego stosunku wnioskodawcy do warunków panujących w zakładzie karnym, a wnioskodawca nie przedstawił żadnych dowodów na złe warunki bytowe (vide: str. 9 i 12 uzasadnienia wyroku SO). W szczególności nic nie stało na przeszkodzie dopuszczeniu przez Sąd z urzędu stosownych dowodów, skoro nabrał wątpliwości co do relacji przedstawionej w dowodzie z zeznań A. S. W szczególności Sąd mógł przeprowadzić dowód z oględzin zakładu karnego lub zeznań świadków w postaci osób współosadzonych z wnioskodawcą; 4. rażące naruszenie art. 366 § 1 k.p.k. w zw. z art. 458 k.p.k. oraz art. 9 § 1 k.p.k. w zw. z art. 167 k.p.k. — poprzez uznanie, jakoby to na wnioskodawcy 4 spoczywał ciężar gromadzenia i przedstawiania dowodów, podczas gdy spoczywał on na Sądzie karnym. Na wnioskodawcy spoczywa ciężar dowodu o charakterze prawnomaterialnym (art. 6 k.c.), czyli negatywny skutek braku dowodów na okoliczności uzasadniających żądanie, a nie ciężar zebrania dowodów w procesie. Poważnym uchybieniem Sądu II instancji jest pomylenie obu instytucji; 5. rażące naruszenie art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej, oceny dowodów, wbrew wskazaniom wiedzy i doświadczenia życiowego, a to poprzez uznanie przez Sąd odwoławczy, że upublicznienie faktu ukarania wnioskodawcy na serwisie YouTube nie miało charakteru upublicznienia, ani skutku infamującego wnioskodawcę. Mimo iż zakres oddziaływania Internetu, w tym zwłaszcza serwisu YouTube (do którego odnośniki są często umieszczane w innych witrynach internetowych, w tym stricte informacyjnych), jest szerszy niż tzw. mediów tradycyjnych, sam Internet jest zaś od dawna uznawany za jeden ze środków masowego przekazu. Co więcej, o ile w wypadku prasy drukowanej czy telewizji nie każdy nabywca czy „widz” zapoznaje się z zamieszczoną w nich informacją prasową (choćby kupił gazetę albo miał włączony telewizor), to w wypadku portalu YouTube każde wejście na udostępniony filmik oznacza obejrzenie go przez co najmniej jedną osobę, bowiem w odróżnieniu od prasy tradycyjnych materiały opublikowane na YouTube są oglądane przez osoby poszukujące treści, które włączają. Co więcej, serwis YouTube jest wykorzystywany przede wszystkim przez osoby z młodszego pokolenia, którym z racji ich wieku zwykle nie jest znana bohaterska i niezłomna karta A. S. zapisana w okresie PRL. A zatem infamujący wnioskodawcę skutek upublicznienia ma tym dolegliwsze skutki dla obecnej działalności politycznej wnioskodawcy. Podnosząc powyższe pełnomocnik wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zarzuty podniesione w kasacji należy ocenić, jako częściowo zasadne. Bezsprzecznie ma rację skarżący wskazując, że Sąd Apelacyjny podnosząc (k. 4 uzasadnienia wyroku SA) w ślad za Sądem Okręgowym (k. 12 uzasadnienia wyroku SO), że „wnioskodawca, nie przedstawił żadnych dowodów potwierdzających fakt umieszczenia go w pomieszczeniach opisywanych jako 5 zagrzybiały barak, kurnik, a zatem uznać należy, że pomieszczenia więzienne spełniały określone prawem wymogi”, nie tylko nie rozpoznał stawianych w tym zakresie zarzutów, ale oczekiwał w ten sposób od wnioskodawcy wypełnienia warunku wyjątkowo trudnego do spełnienia, o ile w ogóle było to możliwe. Jednocześnie bowiem, żaden z tych Sądów nie wskazał za pomocą jakich dowodów wnioskodawca mógł wykazać podnoszone przez siebie w tym zakresie okoliczności. Z pewnością, zakład karny z istoty swej, jest instytucją zamkniętą i postronna osoba nie ma możliwości wejść na jego teren i udokumentować, jakie panują tam warunki. Niewątpliwie stanowisko wnioskodawcy na etapie składania wniosku o zadośćuczynienie zawiera na ten temat jedynie jego własne oceny. Bezsprzecznie też domniemywać należy, że osoby odbywające kary pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym W. mają do tego zagwarantowane godne warunki odpowiadające obowiązującym w tym zakresie przepisom. W sytuacji jednak, gdy wnioskodawca w swych wyjaśnieniach podważa to domniemanie, trudno oczekiwać w sposób racjonalny, że to on będzie w stanie dostarczyć dowody, które potwierdzą jego stanowisko. Bezsprzecznie ciężar sprawdzenia tych twierdzeń spoczywał na Sądzie, czy to poprzez zwrócenie się o udzielenie stosownych informacji (np. o to, czy pomieszczenia, w których przebywał wnioskodawca były od tego czasu remontowane, a jeżeli tak to z jakiego powodu, lub czy remont taki jest planowany lub czy w ogóle jest wymagany) bądź dokonanie oględzin. Okoliczność ta ma w niniejszej sprawie szczególne znaczenie ze względu na to, że w pomieszczeniach tych, jak prawidłowo ustalił Sąd Apelacyjny – dostrzegając naruszenie art. 99§2 k.k.w., wnioskodawca w ogóle nie powinien przebywać. Gdyby zatem przyjąć, że dodatkowo było to miejsce o niskim standardzie higienicznym z pewnością zwiększałoby to dolegliwość odbywania wymierzonej kary porządkowej. Trudno też zgodzić się z twierdzeniem Sądu Apelacyjnego, że w dobie obecnej istnieją podstawy do różnicowania „kwestii upowszechniania faktu ukarania A. S. i jego skutków” w zależności od tego, czy upowszechnienie to nastąpiło za pomocą „tradycyjnych” środków przekazu, czy mediów elektronicznych. Wszak dostępność obu tych środków przekazu jest w chwili obecnej co najmniej porównywalna. 6 Wystarczy tu wskazać, że rozpowszechnianie wizerunku stanowiące znamię przestępstwa z art. 191a k.k. w praktyce wyłącznie następuje za pomocą mediów elektronicznych, co samo w sobie w najmniejszym stopniu nie obniża stopnia szkodliwości społecznej takiego czynu. I ten zatem zarzut należało uznać za zasadny. Mając na uwadze przedstawione względy należało orzec o uchyleniu wyroku w zaskarżonej części i w tym zakresie o przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Apelacyjny winien zebrać dowody, które pozwolą mu rzeczowo odnieść się do zarzutu dotyczącego warunków w jakich przebywał wnioskodawca podczas odbywania kary porządkowej. Rozważenia wymagać będzie też okoliczność, czy rozpowszechnienie faktu ukarania wnioskodawcy miało jakiekolwiek znaczenie z punktu widzenia ochrony dobrego imienia A. S. Okoliczność ta bezsprzecznie winna być badana nie tylko przez pryzmat tego, jakie media informację tę przekazały opinii publicznej, ale również z uwzględnieniem pewnej „nagminności” tego typu zachowań wnioskodawcy wobec organów wymiaru sprawiedliwości i celów jakie w ten sposób chce on osiągnąć. Kierując się przedstawionymi względami Sąd Najwyższy orzekł, jak na wstępie. kc

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 49§1art. 7art. 92 KPKart. 445§1 KCart. 433§2art. 457§3 KPKart. 433 § 2art. 457 § 3 KPKart. 7 KPKart. 9 § 1 KPKart. 167 § 1 KPKart. 366 § 1 KPK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026. · PDF źródłowy