II UK 121/14
Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych2015-02-24
Skład orzekający: Zbigniew Myszka, Jolanta Strusińska-Żukowska, Bohdan Bieniek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pracownik, który twierdzi, że 70-80% jego czasu pracy przypadało na prace w kanałach remontowych, może skutecznie dowodzić, że wykonywał pracę w szczególnych warunkach stale i w pełnym wymiarze czasu pracy, pomimo zeznań świadków i dokumentacji wskazujących na wykonywanie innych czynności?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną, uznając, że pracownik nie wykazał, iż stale i w pełnym wymiarze czasu pracy wykonywał prace w kanałach remontowych. Nawet jeśli pracownik twierdził, że 70-80% jego czasu pracy przypadało na takie czynności, a zeznania świadków i dokumentacja wskazywały na wykonywanie innych obowiązków (np. dostarczanie części, naprawy elektryczne, obsługa wózków akumulatorowych), nie można było uznać, że spełnił on wymóg stałego i pełnowymiarowego wykonywania pracy w szczególnych warunkach, co jest warunkiem nabycia prawa do emerytury w obniżonym wieku.Stan faktyczny
Ubezpieczony domagał się prawa do wcześniejszej emerytury, twierdząc, że pracował w szczególnych warunkach przez 15 lat. Organ rentowy odmówił mu tego prawa, uznając, że wykazał jedynie niecałe 9 lat takiej pracy. Sąd Okręgowy i Apelacyjny oddaliły odwołanie, stwierdzając, że ubezpieczony nie pracował stale i w pełnym wymiarze czasu pracy w kanałach remontowych, wykonując również inne czynności. Skarga kasacyjna zarzucała naruszenie przepisów procesowych przez pominięcie wniosków dowodowych.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną ubezpieczonego, uznając ją za nieuzasadnioną.Pełny tekst orzeczenia
Sygn. akt II UK 121/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 lutego 2015 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Zbigniew Myszka (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Jolanta Strusińska-Żukowska SSA Bohdan Bieniek w sprawie z wniosku J. F. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w G. o prawo do emerytury, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 24 lutego 2015 r., skargi kasacyjnej wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 6 listopada 2013 r., oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Sąd Apelacyjny III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 6 listopada 2013 r. oddalił apelację ubezpieczonego J. F. od wyroku Sądu Okręgowego w G. VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 12 grudnia 2012 r. oddalającego odwołanie ubezpieczonego od decyzji Zakładu Ubezpieczeń
2 Społecznych Oddziału w G. z dnia 25 lipca 2012 r. odmawiającej mu prawa do wcześniejszej emerytury. W sprawie tej ustalono, że ubezpieczony, urodzony dnia 16 lutego 1951 r., od 15 sierpnia 1981 r. do 31 stycznia 1992 r. był zatrudniony w Stoczni „W.” w G. w pełnym wymiarze czasu pracy. Według świadectwa pracy, w wymienionym okresie pracował na stanowisku mechanika samochodowego, w dziale głównego mechanika. W warsztatach naprawczych były trzy kanały remontowe zadaszone i jeden na zewnątrz - do remontów pojazdów ciężarowych. W warsztacie pracowało 5-6 mechaników. Nie wszystkie naprawy dokonywane były w kanałach remontowych, a ubezpieczony oraz pozostali mechanicy nie pracowali stale w kanałach. Od 1 marca 1987 r. ubezpieczony został brygadzistą i do jego obowiązków należało ponadto dostarczanie z magazynu części potrzebnych w warsztacie. Ubezpieczony nie dokonywał tylko napraw mechanicznych, ale również usuwał usterki w instalacjach elektrycznych pojazdów, a w przypadku kłopotów kadrowych pracował jako kierowca i pomagał w pracach brygad remontowych. Z dnia 28 sierpnia 1989 r. ubezpieczony posiada dwa angaże: jeden na stanowisku mechanika, a drugi na stanowisku wycinacza gazowego wydziału kadłubowego. Na datę 1 stycznia 1999 r. ubezpieczony wykazał 27 lat i 29 dni okresów składkowych i nieskładkowych, w tym 9 lat, 1 miesiąc i 20 dni pracy w szczególnych warunkach (od 16 czerwca 1970 r. do 29 października 1970 r. i od 9 listopada 1972 r. do 14 sierpnia 1981 r.). Ubezpieczony nie jest członkiem OFE i nie pozostaje w stosunku pracy. Zaskarżoną decyzją organ rentowy odmówił mu prawa do emerytury, ponieważ nie wykazał okresu 15 lat pracy w szczególnych warunkach, a jedynie 9 lat, 1 miesiąc i 20 dni. Do tego okresu nie zaliczono zatrudnienia ubezpieczonego w Stoczni „W.” od 15 sierpnia 1981 r. do 31 stycznia 1992 r. Sąd Okręgowy uznał, że brak jest podstaw do przyjęcia, że w spornym okresie ubezpieczony stale i w pełnym wymiarze czasu pracy wykonywał prace wymienione w wykazie A, dział XIV, poz. 16, stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz.U. Nr 8, poz. 43 ze zm., zwanego dalej rozporządzeniem z dnia 7 lutego 1983 r.), tj. prace wykonywane w kanałach
3 remontowych przy naprawie pojazdów mechanicznych lub szynowych. Z akt rentowych i osobowych ubezpieczonego, jak również z zeznań świadków J. F. i P. B. wynika, że „do dyspozycji były 4 kanały, przy czym ten zewnętrzny był raczej najazdowym (w przeciwnym razie stałaby w nim woda), trudno przyjąć aby wszyscy mechanicy pracowali stale w kanale. Ponadto, jak wskazali świadkowie, nie wszystkie naprawy wymagały wjazdu na kanał, a J. F. wręcz zeznał, że więcej napraw przeprowadzano poza kanałem. Również ubezpieczony zeznał, że 70-80% prac wykonywanych było w kanałach. Z akt osobowych ubezpieczonego wynika, że wykonywał on jeszcze inne czynności, tj. w razie potrzeby pracował jako kierowca lub pomagał brygadom remontowym”. Oznaczało to, że ubezpieczony nie pracował w kanałach remontowych stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. W apelacji ubezpieczony zarzucił między innymi sprzeczność poczynionych ustaleń z materiałem dowodowym oraz niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych istotnych do rozstrzygnięcia sprawy i wniósł o dopuszczenie dowodu z przesłuchania świadków Z. K. i R. F. na okoliczność zakresu i charakteru obowiązków wykonywanych przez apelującego w spornym okresie oraz wykonywania bezpośrednio i stale szkodliwego zatrudnienia, w tym na okoliczność jego pracy w godzinach nadliczbowych, co miało wpływ na poczynienie ustaleń, jaką część obowiązującego czasu pracy zajmowały prace w kanałach remontowych. Sąd Apelacyjny oddalił apelację przyjmując za własne ustalenia i rozważania Sądu Okręgowego. Wskazał, że mimo braku wniosków dowodowych ubezpieczonego, Sąd Okręgowy dopuścił dowód z zeznań świadków J. F. i P. B., którzy „zgodnie zeznali, że część prac polegających na naprawach pojazdów mechanicznych wykonywana była poza kanałami remontowymi, a nadto ubezpieczony dodatkowo wykonywał czynności polegające na dostarczaniu części do wykonywanych napraw”. Natomiast „ubezpieczony wyjaśnił, że rozpoczął sam pracę jako mechanik samochodowy i do czynności pomocniczych brał ludzi z działu od gł. mechanika (ślusarzy i ludzi od wózków elektrycznych). Pod koniec zatrudnienia z ubezpieczonym pracowało już sześciu pracowników. Ubezpieczony twierdził, że wykonywał wszystkie czynności przeglądowe i naprawcze: wymieniał olej, wykonywał smarowania, naprawiał układy hamulcowe, skrzynie biegów,
4 przekładnie, resory, układy pneumatyczne, hydrauliczne i olejowe. Dużo rzeczy wykonywało się w kanale na zewnątrz. Poza kanałem wykonywało się czynności przygotowawcze, a z zewnątrz samochody się raczej nie psuły. Głównie były uszkodzenia mechaniczne. Prac w kanale było bardzo dużo. Przeważnie prace wykonywało się w kanale”. Nadto przyznał, „ że 70-80% prac było wykonywanych w kanałach. Ponadto oświadczył, że nie ma nic więcej do dodania”. Sąd Apelacyjny podkreślił, że ubezpieczony był obecny na rozprawie w dniu 14 listopada 2012 r., miał wiedzę o tym, że Sąd Okręgowy zwrócił się do Urzędu Wojewódzkiego o udostępnienie akt osobowych ubezpieczonego, jak też o odroczeniu rozprawy na dzień 12 grudnia 2012 r. Nie zachodziły zatem żadne przeszkody, aby ubezpieczony zadawał pytania świadkom, składał zeznania na okoliczność liczby pracowników zatrudnionych na stanowisku mechanika pojazdów w spornym okresie czy zapoznał się z aktami osobowymi jeszcze przed odroczoną rozprawą. Również pomimo obecności na rozprawie w dniu 12 grudnia 2012 r., kiedy to Sąd dopuścił dowód z akt osobowych z okresu zatrudnienia w Stoczni „W.”, ubezpieczony nie podniósł żadnych zarzutów wobec okoliczności wynikających z tych dokumentów, ani nie zgłosił wniosków dowodowych. Sąd Okręgowy nie miał zatem obowiązku prowadzenia dalszego postępowania dowodowego. Ponadto ubezpieczony nie miał żadnych przeszkód w zgłoszeniu wniosków dowodowych w postaci zeznań świadków Z. K. i R. F. Jeśli bowiem nie znał adresów tych świadków, to po zgłoszeniu wniosku dowodowego Sąd był władny zakreślić ubezpieczonemu stosowny termin do ustalenia adresów ich zamieszkania oraz pouczyć o istniejących instrumentach prawnych umożliwiających ustalenie adresów zamieszkania świadków. Dlatego Sąd Apelacyjny uznał zgłoszenie powyższych wniosków dopiero na etapie postępowania apelacyjnego za spóźnione i pominął zgłoszone przez apelującego nowe dowody i fakty. W ocenie Sądu Apelacyjnego, analiza dokumentów zawartych w aktach osobowych (w tym zwłaszcza karty wynagrodzeń) dowodzi, że ubezpieczony miał wypłacane dodatki z tytułu pracy w godzinach nadliczbowych, jednakże nie wynikało z tego, aby praca w godzinach nadliczbowych była wykonywana wyłącznie w kanałach remontowych. Takich ustaleń nie można też poczynić w oparciu o zeznania świadków i przesłuchanie ubezpieczonego. Z dokumentacji osobowej
5 ubezpieczonego wynika, że pracował także przy usuwaniu usterek w instalacji elektrycznej pojazdów oraz pomagał w pracach brygad remontowych. Ponadto, eksploatował wózki akumulatorowe, co wynika z faktu ukarania go w dniu 2 października 1989 r. potrąceniem premii za nieprzestrzeganie przepisów bhp w zakresie „eksploatacji wózków akumulatorowych”. Sąd Apelacyjny uznał, że „chybione są zarzuty apelującego jakoby Sąd pominął zeznania ubezpieczonego. Zeznania ubezpieczonego pozostają w zgodzie z zeznaniami świadków”, a za ich wiarygodnością przemawiają zasady doświadczenia życiowego. Warsztat, w którym ubezpieczony (oraz świadkowie) byli zatrudnieni w Stoczni „W.” zajmował się naprawą różnych pojazdów (osobowych, ciężarowych, autobusów, dźwigów, przyczep), która obejmowała wszelkie naprawy, w tym elektrykę pojazdów i naprawy zepsutych pojazdów w terenie. Nie był to zatem warsztat, który specjalizował się wyłącznie w wymianie układów mechanicznych podwozi pojazdów samochodowych lub w zakresie montażu i demontażu silników, co mogłoby uprawdopodobnić wykonywanie stale i w pełnym wymiarze czasu jedynie prac w kanałach remontowych, co było typowe dla dużych zakładów naprawczych taboru autobusowego czy szynowego. Zasady doświadczenia życiowego (ale także treść zeznań świadków) wskazują, że naprawy wymagały wykonania prac nie tylko w kanałach, a także poza nimi (np. na stole warsztatowym, czy w terenie). Ubezpieczony zeznał, że naprawiał skrzynie biegów, a takie naprawy wymagające demontażu tego elementu z pojazdu, a następnie rozłożenia elementów na stole naprawczym, ich oczyszczenia (umycia), wymiany uszkodzonych elementów, złożeniu skrzyni biegów i następnie jej zamontowaniu do pojazdu. W technologii napraw skrzyń biegów jedynie montaż i demontaż skrzyni biegów do i z pojazdu może być wykonywany w kanale remontowym, zaś pozostałe są wykonywane poza kanałem. Podobnie rzecz się ma z elementami podwozia, których jedynie część napraw jest wykonywana w kanale remontowym. Z akt osobowych ubezpieczonego wynika, że wykonywał on także prace związane z usuwaniem uszkodzeń elektrycznych w pojazdach, które w większości są wykonywane z poziomu zerowego lub „od góry” w komorze silnikowej lub w kabinie pojazdu. Dlatego też ubezpieczony nie spełnił wszystkich warunków określonych w art. 184 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń
6 Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze zm.) i nie nabył prawa do emerytury w wieku obniżonym. W skardze kasacyjnej ubezpieczony zarzucił naruszenie przepisów prawa procesowego: art. 217 § 2 k.p.c. w związku z art. 227 k.p.c. w związku z art. 381 k.p.c. w związku z art 382 k.p.c. przez pominięcie zgłoszonych w apelacji środków dowodowych w postaci zeznań świadków Z. K. oraz R. F. „i konsekwencji niedokonanie własnych ustaleń faktycznych z uwzględnieniem nowych dowodów zawnioskowanych w apelacji oraz niezweryfikowanie ustaleń sądu I instancji w świetle zarzutów apelacji, co powinno było doprowadzić do odmiennej od sądu II instancji oceny merytorycznej i w konsekwencji rzutowało na treść rozstrzygnięcia”. Za przyjęciem skargi do rozpoznania przemawia jej oczywiste uzasadnienie. Skarżący, w toku postępowania przed Sądem pierwszej instancji nie miał możliwości zawnioskowania dowodu z przesłuchania zeznań wszystkich świadków, którzy pracowali z nim w Stoczni „W.” w kanałach remontowych. Świadkowie, którzy zeznawali przed Sądem pierwszej instancji pracowali z nim w ostatnich latach spornego okresu, gdy w zakładzie było już więcej mechaników i pracę można było rozłożyć na więcej osób. Natomiast wnioskowani w apelacji świadkowe pracowali ze skarżącym wcześniej: Z. K. od 1982 r., a R. F. od 1986 r. - początkowo w dwójkę, później w trójkę, często w godzinach nadliczbowych. Ich zeznania mogły potwierdzić, że praca w kanałach remontowych była wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. Składając wniosek o przesłuchanie tych świadków skarżący wyjaśnił, że dopiero po wydaniu wyroku Sądu pierwszej instancji pozyskał do nich kontakt. Uznanie przez Sąd Apelacyjny zgłoszonych wniosków dowodowych za spóźnione, a w konsekwencji ich oddalenie było pochopne i świadczyło o rażącym naruszeniu art. 381 w związku z art. 382 k.p.c., ponieważ Sąd drugiej instancji nie mógł rozpoznać całego materiału procesowego zgromadzonego w sprawie. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w całości Sądowi Apelacyjnemu oraz o orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego, w tym kosztach zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
7 Skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw. Została ona oparta wyłącznie na proceduralnych zarzutach kasacyjnych, które nie miały żadnego, w tym istotnego wpływu na prawidłowy osąd sprawy. Sąd drugiej instancji w sposób uprawniony i uzasadniony prawidłowo wykazał, iż „zbyteczne” było prowadzenie dalszego postępowania dowodowego z zeznań nowych świadków, skoro sam skarżący „twierdził, że jedynie 70-80%prac wykonywał w kanałach remontowych”. Takie ustalenia potwierdzili wcześniej przesłuchani świadkowie, którzy „zgodnie zeznali”, że istotna część prac przy naprawach pojazdów mechanicznych wykonywana była „poza kanałami remontowymi”, a ponadto skarżący pracował przy dostarczaniu części do wykonywanych napraw mechanicznych. Także z charakterystyki zatrudnienia zawartej w dokumentacji osobowej skarżącego wynikało, że pracował również „przy usuwaniu usterek w instalacji elektrycznej pojazdów, pomagał w pracach brygad remontowych”, wreszcie „eksploatował wózki akumulatorowe”. Wymienione okoliczności i przyznanie przez samego skarżącego, że jedynie 70-80% wymiaru czasu pracy przypadały na prace w kanałach remontowych, wykluczały racjonalne dowodzenie przy pomocy nowych świadków i to przeciwko własnym wyjaśnieniom, zbieżnym zeznaniom wcześniej przesłuchanych świadków oraz dokumentacji osobowej, że szczególnego zatrudnienia, o którym mowa w pkt 16 działu XIV wykazu A, stanowiącego załącznik do rozporządzenia z 7 lutego 1983 r. w związku z art. 184 ustawy o emeryturach i rentach, nie wykonywał stale i w pełnym wymiarze czasu pracy, zwłaszcza gdy autorka skargi kasacyjnej nie wskazała jakiejkolwiek materialnoprawnej podstawy kasacyjnego zaskarżenia. Powyższe ustalenia i oceny dyskwalifikowały kasacyjny wniosek o rzekomo oczywistej zasadności wniesionej skargi kasacyjnej, która z braku usprawiedliwionych proceduralnych podstaw oraz wobec niewskazania materialnoprawnych podstaw zaskarżenia została oddalona w zgodzie z art. 39814 k.p.c.
Powiązane orzeczenia
- II UK 305/15 2016-02-25Czy praca wykonywana incydentalnie poza kanałem remontowym, ale funkcjonalnie związana z pracą w kanale, może być uznana za pracę w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze uzasadniającą przyznanie prawa do w…
- III UK 320/18 2019-09-11Czy praca wykonywana w kanałach remontowych, która nie stanowiła całości czasu pracy pracownika i była przeplatana innymi czynnościami, może być uznana za pracę w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze w ro…
- III USKP 27/21 2021-02-17Czy wnioskodawca, wykonując prace ślusarza, spawacza, montera budowlanego i inne, które obejmowały zarówno czynności wymienione w wykazach prac w szczególnych warunkach, jak i czynności niekwalifikujące się do takich pra…
- III UK 61/14 2014-10-23Czy praca mechanika samochodowego, polegająca częściowo na naprawach w kanale i naprawach gaźników, ale także na innych naprawach poza kanałem, może być uznana za pracę w szczególnych warunkach uprawniającą do wcześniejs…
- II UK 103/11 2012-01-27Czy okresy pracy wnioskodawcy, obejmujące różne rodzaje prac (spawanie, prace monterskie, roboty wodno-kanalizacyjne, dozór inżynieryjno-techniczny), mogą być uznane za pracę w szczególnych warunkach uprawniającą do wcze…
Powołane przepisy
art. 184art. 217 § 2 KPCart. 227 KPCart. 381 KPCart 382 KPCart. 381art. 382 KPCart. 39814 KPC§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 29.07.2026. · PDF źródłowy