V KK 419/06

WyrokIzba Karna2007-07-04

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy granice wymiaru kary łącznej określone w art. 86 § 1 k.k. obowiązują tak samo przy orzekaniu kary łącznej w wyroku łącznym, jak i przy jednoczesnym orzekaniu tej kary, niezależnie od tego, czy łączone wyroki zawierają kary jednostkowe, czy kary łączne?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że granice wymiaru kary łącznej określone w art. 86 § 1 k.k. obowiązują bez rozróżnienia, zarówno przy jednoczesnym orzekaniu kary łącznej, jak i w wyroku łącznym. Podkreślono, że w przypadku wyroku łącznego sąd jest zobowiązany rozwiązać uprzednio orzeczone kary łączne i wymierzyć nową karę łączną w granicach od najwyższej kary jednostkowej do sumy kar orzeczonych za poszczególne przestępstwa, zgodnie z art. 86 § 1 k.k. Brak jest podstaw do akceptowania poglądów, które postulują uwzględnianie poprzednio orzeczonych kar łącznych jako wyznaczników granic nowej kary łącznej w wyroku łącznym, gdyż byłoby to sprzeczne z treścią przepisu.
Stan faktyczny
Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł kasację od wyroku łącznego Sądu Rejonowego w P., który połączył kilka prawomocnych wyroków skazujących Macieja S. Sąd Rejonowy rozwiązał uprzednio orzeczone kary łączne i wymierzył nową karę łączną pozbawienia wolności w wysokości 8 lat. Kasacja zarzucała rażące naruszenie art. 86 § 1 k.k. poprzez orzeczenie kary łącznej wyższej niż suma kar łącznych wymierzonych w poszczególnych sprawach. Sąd Najwyższy rozpoznał kasację i ją oddalił.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację wniesioną przez Rzecznika Praw Obywatelskich na korzyść skazanego.

Pełny tekst orzeczenia

POSTANOWIENIE Z DNIA 4 LIPCA 2007 R. V KK 419/06 Granice wymiaru kary łącznej, określone w art. 86 § 1 in princ. k.k., obowiązują, lege non distinguente, zarówno w wypadku jed-noczesnego orzekania tej kary, jak i w wypadku orzekania jej w wyroku łącznym – niezależnie od tego, czy wyrokami podlegają-cymi łączeniu orzeczono wyłącznie kary za poszczególne prze-stępstwa, czy także kary łączne. Przewodniczący: sędzia SN H. Gradzik. Sędziowie SN: M. Buliński, J. Skwierawski (sprawozdawca) Prokurator Prokuratury Krajowej: J. Piechota Sąd Najwyższy w sprawie Macieja S. o wydanie wyroku łącznego po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 4 lipca 2007 r., kasacji wniesionej przez Rzecznika Praw Obywatelskich na korzyść skazanego od wyroku łącznego Sądu Rejonowego w P. z dnia 11 grudnia 2003 r., o d d a l i ł kasację (...). U Z A S A D N I E N I E Sąd Rejonowy w P. wyrokiem łącznym z dnia 11 grudnia 2003 r., uwzględniając wniosek skazanego Macieja S., połączył prawomocne wyro-ki: 2 1) Sądu Rejonowego w P. z dnia 25 marca 1999 r. (VI K 950 /98), skazujący za popełnienie: - w dniu 21 września 1996 r. przestępstwa określonego w art. 278 § 1 k.k. – na karę roku i 4 miesięcy pozbawienia wolności, - w dniu 5 września 1996 r. przestępstwa określonego w art. 278 § 1 k.k. – na karę roku i 4 miesięcy pozbawienia wolności i orzekający karę łączną w wysokości roku i 4 miesięcy pozbawienia wol-ności, 2) Sądu Rejonowego w K. z dnia 5 lipca 1999 r. (II K 6/99),skazujący za popełnienie w dniu 30 grudnia 1996 r., w styczniu 1997 r. i w dniu 17 lutego 1997 r. przestępstw określonych w art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 91 § 1 k.k. – na karę 10 miesięcy pozbawienia wolności, 3) Sądu Rejonowego w G. z dnia 19 lipca 1999 r. (II K 121/99), ska-zujący za popełnienie w dniu 5 listopada 1998 r. przestępstwa określonego w art. 278 § 1 k.k. – na karę roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, 4) Sądu Rejonowego w L. z dnia 1 grudnia 1999 r. (II K 207/99), ska-zujący za popełnienie w dniu 16 kwietnia 1998 r., w maju 1998 r. i w dniu 9 maja 1998 r. przestępstw określonych w art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 91 § 1 k.k. – na karę roku i 2 miesięcy pozbawienia wolności, 5) Sądu Rejonowego w P. z dnia 25 stycznia 2002 r. (IV K 1086/99), skazujący za popełnienie: - w okresie od dnia 4 grudnia 1996 r. do stycznia 1997 r. przestępstwa określonego w art. 278 § 1 k.k. i w art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 278 § 1 k.k. i art. 91 § 1 k.k. – na karę roku pozbawienia wolności, - w dniu 31 października 1997 r. przestępstwa określonego w art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. – na karę 8 miesięcy pozbawienia wolności, - przestępstwa określonego w art. 278 § 1 k.k., art. 275 § 1 k.k. i art. 276 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i art. 64 § 1 k.k. – na karę 10 miesięcy pozba-wienia wolności, 3 i orzekający karę łączną w wysokości roku i 5 miesięcy pozbawienia wol-ności. Sąd „rozwiązał węzły kar łącznych” orzeczonych w wyrokach opisa-nych wyżej w punktach 1 i 5, a następnie – na podstawie art. 85 k.k. i art. 86 § 1 k.k. – kary pozbawienia wolności wymierzone Maciejowi S. w spra-wach wymienionych w punktach 1 – 5 sprowadził do kary łącznej 8 lat po-zbawienia wolności. Tym samym wyrokiem Sąd wymierzył karę łączną grzywny oraz umorzył postępowanie w zakresie, w jakim skazany wnosił o objęcie nim wyroku skazującego, wydanego przez Sąd Rejonowy w L. w dniu 13 listopada 2000 r. w sprawie II K 797/00. Wyrok łączny Sądu Rejonowego w P. (prawomocny od dnia 7 stycz-nia 2004 r.) zaskarżony został kasacją wniesioną na podstawie art. 521 k.p.k. przez Rzecznika Praw Obywatelskich na korzyść skazanego „w czę-ści dotyczącej wymiaru kary łącznej”. W kasacji podniesiono zarzut „rażą-cego naruszenia art. 86 § 1 k.k., polegającego na orzeczeniu wobec ska-zanego kary łącznej pozbawienia wolności wyższej od sumy kar łącznych pozbawienia wolności wymierzonych w sprawach VI K 950/98 i IV K 1086/99 Sądu Rejonowego w P. i kar pozbawienia wolności orzeczonych w sprawach Sądu Rejonowego w K. (II K 26/99), Sądu Rejonowego w G. (II K 121/99) i Sądu Rejonowego w L. (II K 207/99)”. Skarżący wniósł o uchyle-nie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy w tym zakresie do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w P. Wniosek taki złożył również prokurator Prokuratury Krajowej uczestniczący w rozprawie kasa-cyjnej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. W zarzucie kasacji wskazano wprawdzie przepis art. 86 § 1 k.k. jako normę, której nie respektował Sąd orzekający w niniejszej sprawie, lecz nie sprecyzowano – co dotyczy także uzasadnienia kasacji i przestawionej w nim argumentacji – w jaki sposób naruszono treść tego przepisu. Nie 4 wskazano w szczególności, że w przepisie tym określono inne, niż przyjęte przez Sąd, granice wymiaru kary łącznej. Przeciwnie, skarżący – wiedząc, że zaskarżony wyrok nie narusza żadnego z postanowień zawartych w art. 86 § 1 k.k. – rzeczywistą podstawą podniesionego zarzutu uczynił, o czym przekonuje uzasadnienie kasacji, nie przepis prawa materialnego, lecz wy-rażony w doktrynie i w judykaturze pogląd, stanowiący interpretację tego przepisu. Autor kasacji twierdzi przecież, że uchybienie Sądu orzekającego polega na zaakceptowaniu innego, „odosobnionego i budzącego kontro-wersje w orzecznictwie i doktrynie poglądu, że wydając wyrok łączny sąd nie jest związany wymierzoną w poszczególnej sprawie karą łączną”. Nie ma żadnych wątpliwości, że Sąd orzekający uwzględnił zarówno zawarty w art. 85 k.k. nakaz wzięcia „za podstawę kary z osobna wymie-rzone za zbiegające się przestępstwa”, jak i obowiązek wymierzenia kary łącznej zgodnie z regułą określoną w art. 86 § 1 k.k., a więc „w granicach od najwyższej z kar wymierzonych za poszczególne przestępstwa do ich sumy”. Nie budzi też wątpliwości, że oba te przepisy stanowią materialną podstawę orzekania kary łącznej, tak w wypadku jednoczesnego orzeka-nia, jak i w wypadku orzekania jej w wyroku łącznym. Ustawodawca nie unormował odrębnie ani w przytoczonych przepisach, ani poza nimi, kwe-stii orzekania kary łącznej w wyroku łącznym. W szczególności, mimo oczywistej możliwości, nie uzupełnił treści art. 85 k.k. czy art. 86 § 1 k.k. postanowieniem, zgodnie z którym w wypadku orzekania kary łącznej w wyroku łącznym Sąd bierze za podstawę – w miejsce kar jednostkowych – kary łączne, jeżeli zostały orzeczone w poszczególnych sprawach. Jedno-znaczne językowo brzmienie przytoczonego wyżej fragmentu art. 86 § 1 k.k. – przy podkreślonym braku odmiennej regulacji – zobowiązywało Sąd orzekający do rozwiązania kar łącznych orzeczonych w wyrokach objętych wyrokiem łącznym i wymierzenia kary łącznej pozbawienia wolności w gra-nicach od najsurowszej z kar jednostkowych orzeczonych tymi wyrokami 5 do sumy kar orzeczonych za poszczególne przestępstwa. Oznacza to, że w niniejszej sprawie Sąd dysponował możliwością orzeczenia kary pozba-wienia wolności w każdym wymiarze mieszczącym się w granicach od roku i 6 miesięcy do 8 lat i 8 miesięcy – a nie do 6 lat i 3 miesięcy, jak wynikało-by z respektowania ustalonych uprzednio kar łącznych. Wymaganie, aby łączeniu podlegały kary wymierzone za poszcze-gólne przestępstwa, a nie kary wymierzone w poszczególnych sprawach – odniesione w równym stopniu do orzekania jednoczesnego i orzekania w wyroku łącznym – przesądza o konieczności rozwiązania wymierzonej uprzednio kary łącznej. Rozwiązanie kary łącznej nie może prowadzić do skutków prawnych o przeciwstawnym znaczeniu, to jest – z jednej strony – do unicestwienia orzeczenia ustalającego wymiar kary łącznej, umożliwia-jącego wymierzenie nowej kary, łączącej kary wymierzone za poszczegól-ne przestępstwa w granicach określonych w art. 86 § 1 k.k., i jednocześnie – z drugiej strony – do faktycznego zachowania wiążącego znaczenia roz-wiązanej właśnie kary łącznej orzeczonej uprzednio, tak, aby nową karę łączną orzec z naruszeniem unormowania zawartego w art. 86 § 1 k.k. W tym ostatnim wypadku, naruszenie art. 86 § 1 k.k. polegałoby de facto na wprowadzeniu – w miejsce cytowanego wyżej unormowania tego przepisu – treści całkowicie odmiennej co do istoty regulacji prawnej. Akceptowanie poglądu prowadzącego do takiej praktyki oznaczałoby zgodę na „stosowa-nie” prawa z intencją nie tyle jego obejścia, ile wprost naruszenia prawa materialnego. Rozwiązanie orzeczonej uprzednio kary łącznej byłoby za-biegiem zbędnym, gdyby przepis prawa materialnego stanowił, że karę łączną w wyroku łącznym orzeka się na podstawie kar wymierzonych w poszczególnych sprawach, a nie „za poszczególne przestępstwa” – jak stanowi art. 86 § 1 k.k. Przepis ten jest jedyną normą określającą zasadę wymiaru kary łącznej, ustalając podstawy i granice jej wymiaru oraz wyma- 6 gając – co jest logiczną konsekwencją jego treści – rozwiązania orzeczo-nych uprzednio kar łącznych. Nie ma więc racji skarżący twierdząc, że Sąd orzekający naruszył art. 86 § 1 k.k. Przesądza to o niezasadności podniesionego w kasacji zarzutu rażącego naruszenia tego przepisu. Ze względu na treść argumentacji za-wartej w uzasadnieniu kasacji, należy jednak odnieść się w niniejszych rozważaniach do poglądu, zgodnie z którym przesłanki natury humanitarnej wymagają złagodzenia skutków stosowania kodeksowej zasady ustalania granic wymiaru kary łącznej w wyroku łącznym. Istotnie, w orzecznictwie Sądu Najwyższego w okresie obowiązywa-nia Kodeksu karnego z 1969 r. wyrażano niezmiennie zapatrywanie, że ka-ra łączna orzeczona w wyroku łącznym nie może stwarzać dolegliwości większej od tej, jaka wiązałaby się z kolejnym wykonaniem poszczególnych wyroków podlegających łączeniu. W uzasadnieniu – przytoczonego w ka-sacji – wyroku Sądu Najwyższego z dnia 6 września 2000 r. (III KKN 340/00 – Lex 51106) wskazano na zasadność tego zapatrywania także w stanie prawnym określonym przepisami Kodeksu karnego z 1997 r. i uwzględniono kasację w analogicznej co do istoty sprawie, podkreślając, że „ratio legis instytucji kary łącznej (wyroku łącznego) polega na tworzeniu korzystniejszej sytuacji prawnej dla skazanego, na odpowiedniej redukcji sumy kar, podyktowanej względami humanitarnymi”. W uzasadnieniu tego wyroku przytoczono również orzeczenia Sądu Najwyższego wydane w okresie obowiązywania Kodeksu karnego z 1969 r., które – obok przed-stawionego wyżej zapatrywania – uzasadniano ponadto twierdzeniem, że „ze względu na prawomocność rzeczy osądzonej granice nowej kary łącz-nej wyznaczają także poprzednie kary łączne”, albo też poglądem, że po-przednio orzeczona kara łączna pozostawia „ślad” istotny dla kształtowania w wyroku łącznym nowej kary łącznej. 7 Wszystkie te argumenty zaprezentowano również w uzasadnieniu drugiego z przytoczonych w kasacji orzeczeń Sądu Najwyższego (wyrok z dnia 22 czerwca 2004 r., V KK 50/04, Lex 109520). Wskazano tam poza tym na stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 4 listopada 2003 r., V KK 233/03 (OSNKW 2004, z. 1, poz. 6). Zgodnie z tym stanowiskiem, rozwiązanie kary łącznej i „wydanie wyroku łącznego z zastosowaniem innego połączenia kar (na bazie innego zbiegu prze-stępstw), wtedy tylko powinno nastąpić, gdy wyrok łączny stworzy skaza-nemu korzystniejszą sytuację, niż w wypadku odrębnego wykonania wyro-ków”. I w tym wypadku Sąd Najwyższy zaakceptował utrwalony w orzecz-nictwie pogląd, wskazując na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 31 sierpnia 1971 r. (V KRN 322/71, OSNPG 1972, z. 1, poz. 5). Stanowisko wyrażone w uzasadnieniu postanowienia Sądu Najwyż-szego z dnia 4 listopada 2003 r., choć dotyczyło sprawy, w której rozważa-no możliwość wydania wyroku łącznego w sytuacji, w jakiej przyjęcie inne-go zbiegu przestępstw nie byłoby dla skazanego korzystniejsze, nie bez powodu wykorzystane zostało do wsparcia poglądu zaprezentowanego w odniesieniu do art. 86 § 1 k.k. Pogląd ten stanowi bowiem istotę argumen-tacji mającej przekonywać, że funkcją instytucji kary łącznej – także w wy-padku orzekania jej w wyroku łącznym – jest „odpowiednia redukcja sumy kar” jednostkowych. Przedstawione wyżej poglądy sprowadzają się do aksjologicznie umotywowanej tezy, zgodnie z którą istotą ustawowego rozwiązania spo-sobu łączenia kar jednostkowych jest zapewnienie skazanemu – w drodze odpowiedniego obniżenia wymiaru kary – korzystnego ukształtowania kary łącznej. Wolno sądzić, że przyczyną formułowania tej tezy jest przekona-nie, iż wynika ona z treści art. 86 § 1 k.k. albo – czego wykluczyć nie moż-na – sugestia, że prawidłowe stosowanie tego przepisu wymaga przypisa-nia mu, jako ratio legis, działania na korzyść skazanego. Jest to jednak 8 próba przydania normie zawartej w tym przepisie znaczenia, jakiego w rze-czywistości nie posiada. Nie wynika ono w szczególności z samego jedynie faktu ustalenia w tym przepisie określonych granic wymiaru kary łącznej. Rozwiązanie polegające na zapewnieniu stosującemu prawa swobody w zakresie wymiaru kary łącznej w granicach określonych w art. 86 § 1 k.k., jest niewątpliwie wyrazem aprobowanej przez ustawodawcę aksjologii. Po-zwala bowiem, w przeciwieństwie do niektórych innych współczesnych rozwiązań, na wymiar kary w przedziale od absorpcji do kumulacji. Nie jest to zatem rozwiązanie przyjmujące jako obowiązujący system absorpcji czy asperacji, a więc rozwiązania wyłącznie korzystne dla skazanego. Kodeksowy system kary łącznej stwarza sądowi warunki do ukształ-towania kary w sposób zidywidualizowany, i w najszerszym zakresie. I jak-kolwiek w przeważającej liczbie wypadków oznacza to w praktyce ustalenie wymiaru kary łącznej w rozmiarze korzystnym dla skazanego, bo niższym od sumy kar, to nie z tego przecież powodu, że obowiązuje jakaś norma nakazująca odjęcie od sumy kar określonej jej części (bo normy takiej nie ma w kodeksie karnym), lecz z powodu stosowania ustawowych dyrektyw i zasad wymiaru kary. Nie sposób nie dostrzec przy tym, że art. 86 § 1 k.k. nie wyklucza możliwości wymiaru kary łącznej na zasadzie kumulacji – co przeczy twierdzeniu, że istnieje ustawowe wymaganie orzekania kary łącz-nej wyłącznie w sposób korzystny dla skazanego. Przewidziane w art. 86 § 1 k.k. możliwości indywidualizowania kary łącznej nie doznają zatem ogra-niczeń ze względu na inne, niż określone w ustawie, granice wymiaru kary, czy interpretacje uzupełniające aksjologiczną zawartość kodeksowego sys-temu kary łącznej. Interpretacje te wydają się upatrywać w systemie kary łącznej funkcji podobnej do nadzwyczajnego złagodzenia kary lub będącej swoistym łagodzeniem karania sprawcy kilku przestępstw. Tymczasem, rzeczywistym, ustawowym ograniczeniem sądu jest obowiązek stosowania ogólnych dyrektyw i zasad wymiaru kary, z uwzględnieniem całokształtu 9 czynów przestępnych i przedmiotowo-podmiotowych relacji łączących te czyny. Z tego też powodu, w wypadku wymierzenia in concreto kary łącznej przy zastosowaniu zasady kumulacji, uzasadnionego rezultatem dokona-nych ocen, bezpodstawne byłoby kwestionowanie takiego rozstrzygnięcia jako sprzecznego z prawem czy aksjologią ustawy. W podsumowaniu tej części rozważań trzeba stwierdzić, że o ile względy aksjologiczne przesądziły o systemie kary łącznej wymierzonej w granicach określonych w art. 86 § 1 k.k., o tyle ściśle prawne oceny w płaszczyźnie dyrektyw i zasad wymiaru kary decydują o wymiarze kary łącznej w konkretnej sprawie. Omówiona wyżej teza prezentowana jest przede wszystkim w odnie-sieniu do kwestii granic kary łącznej orzekanej w wyroku łącznym, i – jak podkreślono wyżej – w wyraźnej w tym zakresie opozycji do treści art. 86 § 1 k.k. Nie ma też żadnych podstaw do zaakceptowania konsekwencji tej tezy w zakresie stosowania prawa, skoro są one sprzeczne z przepisem ustawy. Zwraca przy tym uwagę sposób opisu skutków jej przyjęcia, które miałyby powodować, że „granice nowej kary łącznej wyznaczają t a k ż e poprzednie kary łączne”. Nie do przyjęcia jest przecież stan, w którym obok ustawowych granic kary łącznej, równoważne prawnie – czy nawet istot-niejsze – są również inne, pozaustawowe granice wymiaru tej kary. Można mieć istotne wątpliwości co do wymaganej w wykładni prawa poprawności werbalizacji rezultatów dokonanej interpretacji. W łagodniejszej postaci proponowanego skutku, a więc koncepcji owego „śladu” pozostawionego przez orzeczoną uprzednio karę łączną, można natomiast dostrzec zamiar uzgodnienia tego poglądu z normą ustawową – jednakże tylko pod warun-kiem, że „istotność” tego śladu dla kształtowania kary łącznej w wyroku łącznym rozumiana jest jako jeden z elementów, który sąd powinien mieć na względzie, a nie kategorię wyznaczającą dolną i górną granicę tej kary. 10 Respektowanie orzeczonych uprzednio kar łącznych jako granic wy-miaru kary łącznej w wyroku łącznym, w przeważającej liczbie wypadków oznaczałoby podwyższenie dolnej granicy wymiaru tej kary (a więc działa-nie takiej reguły na niekorzyść skazanego) oraz wydatne obniżenie górnej granicy – w obu wypadkach sprzecznie w postanowieniem wyrażonym w art. 86 § 1 in princ. k.k. W wypadku górnej granicy oznaczałoby to w prak-tyce ponowne złagodzenie kary, skoro złagodzenie wynikające z uprzed-niego orzeczenia kary (kar) łącznej wpływałoby teraz na ustalenie górnej granicy wymiaru kary łącznej w wyroku łącznym. Nie kwestionując co do zasady trafności kary orzeczonej w wymiarze nieprzekraczającym – suge-rowanej tym poglądem – górnej granicy (bo kwestionować trzeba granicę dolną) – nie sposób zaakceptować tezy, że racjonalizacja kary orzekanej jako kara łączna w wyroku łącznym musi być rozumiana wyłącznie jako ła-godzenie, i mieć zatem charakter jednokierunkowy. W niektórych wypad-kach, uwzględnienie tych kategorii, które nie mogły być wcześniej przed-miotem oceny sądu (liczba popełnionych przestępstw, ich rodzaj i łączące je relacje przedmiotowo-podmiotowe) prowadzić może – w wyniku stoso-wania dyrektyw prewencji szczególnej i ogólnej – do potrzeby orzeczenia w wyroku łącznym kary łącznej surowszej od tej, jaka wynikałaby z sumy wymierzonych uprzednio kar, wyliczonej z pominięciem kar jednostkowych objętych karą (karami) łączną. Nie ma przekonujących argumentów pod-ważających racjonalność takiego orzeczenia – podobnie jak nieuprawniony byłby pogląd, że jest ono pozbawione podstawy prawnej. Można – co oczywiste – nie akceptować normy wyrażonej w art. 86 § 1 in princ. k.k. w zakresie w jakim ustala granice kary łącznej orzekanej w wyroku łącznym (a nie tylko orzekanej jednocześnie), nie można jednak zabiegiem interpretacyjnym zmieniać jej treści, bo uczynić to może tylko ustawodawca, różnicując granice wymiaru kary łącznej orzekanej jedno- 11 cześnie i granice takiej kary orzekanej w wyroku łącznym obejmującym orzeczone uprzednio kary łączne. Wydanie wyroku łącznego jest – po stwierdzeniu istnienia ustawo-wych przesłanek – obowiązkiem sądu. Sposób wykonania tego obowiązku uregulowany jest ustawowo, a zasady wymiaru kary łącznej pozostają nie-zmienne, niezależnie od tego, czy postępowanie o wydanie wyroku łącz-nego wszczęte zostało z urzędu, czy na wniosek skazanego. W tezie i w uzasadnieniu uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 25 lutego 2005 r. (I KZP 36/04, OSNKW 2005, z. 2, poz. 13), mającej moc zasady prawnej, wskazano, że sąd nie ma „swobody w doborze wyroków podlegających łączeniu, a w istocie kar jednostkowych wymierzonych nimi za poszczególne przestępstwa”. Podstawą stanowiska wyrażonego w tej uchwale jest pogląd, który – w płaszczyźnie art. 85 k.k. – kwestionuje za-sadność dominującego poprzednio w orzecznictwie i w doktrynie kryterium najkorzystniejszego dla skazanego zbiegu kar podlegających łączeniu w wyroku łącznym. Odstąpienie od interpretacji „konfiguracyjnej”, działającej na korzyść skazanego, na rzecz restryktywnej, gramatycznej wykładni pra-wa materialnego (art. 85 k.k.), jest – zdaniem Sądu Najwyższego – stoso-waniem prawa zgodnie z wymaganiem tej normy, a przyjęcie innej zasady „wymagałoby interwencji ustawodawcy”. Zbieżność niniejszych rozważań z przytoczonym wyżej stanowiskiem Sądu Najwyższego polega na tym, że interpretacji uzasadnionej tezą o wymaganiu korzystności orzekania o karze łącznej w wyroku łącznym przeciwstawia rezultat wykładni gramatycznej, wprowadzając w miejsce wypowiedzi intencjonalnych i subiektywizujących, jednoznaczny językowo stan regulacji prawnej. Trzeba w tym miejscu dodać, że w stanie prawnym określonym przepisami Kodeksu karnego z 1997 r. obowiązują nieznane poprzedniemu ustawodawstwu przepisy, które w sprecyzowanych w nich wypadkach dopuszczają również możliwość pogorszenia sytuacji skazane- 12 go w wyniku wydania wyroku łącznego (art. 88 zd. 2 k.k., art. 89 § 1 k.k.) – co przeczy również jednostronnemu rozumieniu znaczenia instytucji kary łącznej. W kwestii kary łącznej orzekanej w wyroku łącznym już w okresie ob-owiązywania Kodeksu karnego z 1969 r., i do chwili obecnej, stale wyraża-no również pogląd prezentowany w niniejszej sprawie (vide: W. Wolter w: J. Andrejew, W. Świda, W. Wolter: Kodeks karny z Komentarzem, War-szawa 1973, s. 295 – 297; M. Szewczyk w: K. Buchała, Z. Ćwiąkalski, M. Szewczyk, A. Zoll: Komentarz do Kodeksu karnego, część ogólna, War-szawa 1994, s. 401, teza 2, a także P. Kardas w red. A. Zoll: Kodeks karny, Komentarz, Kraków 2004, s. 1114 – 1116, s. 1122, teza 33 i s. 1144 i n., tezy 45 – 53 – wraz z przytoczonym tam orzecznictwem i literaturą przed-miotu). W konkluzji uzasadnione jest stwierdzenie, że granice wymiaru kary łącznej, określone w art. 86 § 1 in princ. k.k., obowiązują, lege non distin-guente, zarówno w wypadku jednoczesnego orzekania tej kary, jak i w wy-padku orzekania jej w wyroku łącznym – niezależnie od tego, czy wyrokami podlegającymi łączeniu orzeczono wyłącznie kary za poszczególne prze-stępstwa, czy także kary łączne. Przedstawione wyżej motywy uzasadniają rozstrzygnięcie Sądu Naj-wyższego w niniejszej sprawie.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 86 § 1art. 278 § 1 KKart. 91 § 1 KKart. 13 § 1 KKart. 64 § 1 KKart. 275 § 1 KKart. 276 KKart. 11 § 2 KKart. 85 KKart. 86 § 1 KKart. 521 KPKart. 88

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026. · PDF źródłowy