IV KK 17/21

WyrokIzba Karna2021-02-17

Skład orzekający: Marek Pietruszyński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy udział sędziego powołanego na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie znowelizowanych przepisów ustawy o KRS, w składzie sądu orzekającego, stanowi bezwzględną przyczynę odwoławczą z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k., jeśli wadliwość procesu powoływania nie prowadzi w konkretnych okolicznościach do naruszenia standardu niezawisłości i bezstronności?
Ratio decidendi
Udział sędziego powołanego na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie znowelizowanych przepisów ustawy o KRS nie stanowi bezwzględnej przyczyny odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k., jeżeli wadliwość procesu powoływania nie prowadzi w konkretnych okolicznościach do naruszenia standardu niezawisłości i bezstronności w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, art. 47 Karty Praw Podstawowych UE oraz art. 6 ust. 1 EKPC. Sama subiektywna ocena strony postępowania lub niezgodność orzeczenia z jej oczekiwaniami nie są wystarczające do stwierdzenia naruszenia tych standardów.
Stan faktyczny
Obrońca skazanego Ł. Z. wniósł kasację od wyroku Sądu Apelacyjnego utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego, skazujący skazanego za dwa przestępstwa rozboju i usiłowania rozboju, z zastosowaniem art. 64 § 2 k.k. Zarzuty kasacji dotyczyły m.in. wadliwej obsady sądu odwoławczego, naruszenia przepisów procesowych w zakresie rozważenia zarzutów apelacji, braku wszechstronnego rozważenia dowodów oraz naruszenia zasady in dubio pro reo. Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną i zwolnił skazanego od ponoszenia kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt IV KK 17/21 POSTANOWIENIE Dnia 17 lutego 2021 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Marek Pietruszyński na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 17 lutego 2021 r., sprawy Ł. Z. skazanego z art. 13 § 1 kk w zw. z art. 280 § 2 kk w zw. z art. 157 § 2 kk w zw. z art. 64 § 2 kk z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Apelacyjnego w (…) z dnia 17 września 2020 r., sygn. akt II AKa (…) utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w G. z dnia 10 grudnia 2019 r., sygn. akt IV K (…) na podstawie art. 535 § 3 k.p.k. p o s t a n o w i ł 1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną, 2. zwolnić skazanego od ponoszenia kosztów postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Sąd Apelacyjny w (…), wyrokiem z dnia 17 września 2020 r., sygn. akt II AKa (…) utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego w G. z dnia 10 grudnia 2019 roku, sygn. akt IV K (…) skazujący m.in. Ł. Z. za dwa przestępstwa: 1) zakwalifikowane z art. 13 § 1 kk w zw. z art. 280 § 2 kk w zw. z art. 157 § 2 kk przy zast. art. 11 § 2 kk w zw. z art. 64 § 2 kk – na karę 8 lat pozbawienia wolności; 2 2) zakwalifikowane z art. z art. 280 § 1 kk w zw. z art. 157 § 2 kk i art. 278 § 5 kk w zw. z art. 275 § 1 kk oraz art. 276 przy zast. art. 11 § 2 kk w zw. z art. 64 § 2 kk – na karę 3 lat pozbawienia wolności; oraz wymierzający mu karę łączną 9 lat pozbawienia wolności oraz nawiązki w stosownych kwotach na rzecz dwóch pokrzywdzonych. Z kasacją od wyroku Sądu odwoławczego wystąpiła obrońca Ł.Z. zaskarżając wyrok w części dotyczącej tego skazanego. Skarżąca zarzuciła: 1) zaistnienie bezwzględnej przyczyny odwoławczej określonej w art. 439 § 1 pkt 2 in princ. k.p.k. poprzez udział sędziego M. C. (C.), w stosunku do którego istnieje wątpliwość co do jego prawidłowości powołania do Sądu Apelacyjnego w (…), a co za tym idzie, mogło dojść do naruszenia art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej, art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej oraz art. 6 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, z uwagi na niezapewnienie oskarżonemu rozpatrzenia sprawy przez niezależny, bezstronny i niezawisły sąd; 2) rażące naruszenie przepisów prawa procesowego, a to art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 5 § 2 k.p.k., mogące mieć istotny wpływ na treść orzeczenia, polegające na braku wszechstronnego rozważania zarzutów apelacji obrońcy z dnia 31 stycznia 2020 roku, dotyczących braku dokonania przez Sąd meriti kategorycznych ustaleń, a poczynienie jedynie ustaleń prawdopodobnych odnośnie do osób mających uczestniczyć w popełnieniu czynu, a także przebiegu zdarzenia co do czynu zarzuconego skazanemu i przypisanego w pkt. 1 i 2 wyroku Sądu a quo, co nastąpiło z naruszeniem zasady in dubio pro reo; 3) rażące naruszenie przepisów prawa procesowego, a to art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k., mogące mieć istotny wpływ na treść wyroku, a polegające na pobieżnym rozważeniu przez Sąd II Instancji wniosków i zarzutów wskazanych w środku odwoławczym, odnoszących się do oddalenia wniosku dowodowego obrońcy Ł. Z. składanego na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego, jak i samego oskarżonego, składanych w toku postępowania przygotowawczego oraz postępowania przed Sądem I instancji, w zakresie ustalenia lokalizacji telefonu komórkowego, którym w nocy z 25 na 26 stycznia 2019 r. posługiwał się oskarżony Ł.K. oraz zabezpieczenia dodatkowego monitoringu z okolic miejsca zdarzenia, czy 3 trasy, którą miał poruszać się Ł. Z., celem zweryfikowania wyjaśnień oskarżonego w zakresie, w jakim zaprzeczał on swojemu udziałowi w usiłowaniu rozboju dokonanym na A. R. oraz w rozboju dokonanym na D. P.; 4) rażące naruszenie przepisów prawa procesowego, a to art. 4, 5 § 2, 7, 167 i 410 k.p.k. w zw. z art. 458 k.p.k. i art. 433 § 2 k.p.k., mogące mieć wpływ na treść orzeczenia, a polegające na częściowo tylko, a nadto dowolnej, naruszającej zasady prawidłowego rozumowania, analizie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego podczas rozpoznawania zarzutów apelacji obrońcy Ł.Z., niewykazaniu inicjatywy dowodowej i niedopuszczeniu z urzędu istotnych dla sprawy dowodów, w tym z przesłuchania A. K., a w konsekwencji powieleniu błędnej oceny dokonanej przez Sąd I Instancji, poprzez przyjęcie, że oskarżony Ł.Z. dopuścił się zarzucanych mu czynów, podczas gdy zebrany materiał dowodowy nie potwierdza w sposób niewątpliwy, iż oskarżony Ł. Z. w nocy z 25 na 26 stycznia 2019 roku, działając wspólnie i w porozumieniu z ustalonym nieletnim dopuścił się usiłowania rozboju na A. R. oraz rozboju na D. P.; 5) rażące naruszenie przepisów prawa procesowego, a to art. 457 § 3 k.p.k., mogące mieć istotny wpływ na treść wyroku, a polegające na niewskazaniu w uzasadnieniu orzeczenia, dlaczego zarzuty i wnioski apelacji obrońcy oskarżonego Ł. Z. uznał za niezasadne, powielając bezrefleksyjnie argumentację zawartą w wyroku Sądu I Instancji; 6) rażące naruszenie przepisów prawa procesowego, a to art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k., mogące mieć wpływ na treść orzeczenia, poprzez powierzchowną ocenę podniesionego w apelacji obrońcy zarzutu naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 7 k.p.k., 410 k.p.k. i 5 § 2 k.p.k., polegające na pominięciu w procesie decyzyjnym Sądu wyjaśnień oskarżonego Ł. Z. Wskazując na powyższe zarzuty, autorka kasacji wniosła o uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego w (…) w zaskarżonej części, ewentualnie wraz z poprzedzającym go wyrokiem Sądu Okręgowego w G. oraz przekazanie sprawy właściwemu Sądowi do ponownego rozpoznania w innym składzie orzekającym. W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. 4 Kasacja okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym, co upoważniało do jej oddalenia na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k. W pierwszej kolejności należało odnieść się do zarzutu najdalej idącego, wskazującego na wadliwą obsadę Sądu odwoławczego poprzez udział w składzie orzekającym sędziego M. C., w stosunku do którego istnieje wątpliwość co do jego prawidłowości powołania do Sądu Apelacyjnego w (…) Ową wątpliwość skarżąca skonkretyzowała w uzasadnieniu kasacji, podnosząc że sędzia ten został powołany do Sądu Apelacyjnego w (…) na podstawie postanowienia Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej z dnia 4 października 2019 roku na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, zaś w sprawie od początku ograniczano się do działań mających na celu jak najszybsze zakończenie sprawy, bez szczegółowej analizy zgromadzonych materiałów, poszukiwania istotnych dowodów. Pomimo wielokrotnych wniosków dowodowych kierowanych przez oskarżonego, a później również jego obrońcę, Prokuratura konsekwentnie pomijała te wnioski, Sąd I Instancji je oddalił, a Sąd Apelacyjny nie podjął nawet próby konwalidacji tych uchybień, jak również nie wykazał się inicjatywą dowodową. W dalszej części argumentacji skarżąca przytacza tezę uchwały pełnego składu Sądu Najwyższego z 23.01.2020 r., BSA I-4110-1/20, OSNKW 2020, nr 2, poz. 7, jak się jednak wydaje – bez pogłębionej analizy, co należy odnieść też do uzasadnienia tej uchwały. W szczególności w przedmiotowej uchwale wyrażono stanowisko, że z bezwzględną przyczyną odwoławczą określoną w art.439 § 1 pkt 2 k.p.k. (nienależyta obsada sądu powszechnego/wojskowego), możemy mieć do czynienia w sytuacji udziału w składzie sędziego powołanego na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym znowelizowanymi przepisami ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, ale tylko wówczas, jeżeli wadliwość procesu powoływania prowadzi, w konkretnych okolicznościach (podkr. SN), do naruszenia standardu niezawisłości i bezstronności w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej oraz art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Analiza materiałów postępowania prowadzonego przed Sądem Apelacyjnym wobec Ł. Z. nie daje żadnych podstaw do przyjęcia, jakoby jego proces nie spełniał 5 wymogów rzetelności, niezawisłości i bezstronności w rozumieniu nadanym przez ustawę zasadniczą, jak i akty prawa międzynarodowego, Na wystąpienie takich „konkretnych okoliczności” aktualizujących wystąpienie wspomnianej bezwzględnej przyczyny odwoławczej nie wskazuje sama skarżąca, jak i nie stwierdzono ich z urzędu (art. 536 k.p.k.). Wymowa cytowanej wcześniej uchwały jest jednoznaczna i nie uprawnia do wysuwania pod adresem każdego sędziego powołanego na urząd w sądzie powszechnym albo wojskowym na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r. poz. 3) zastrzeżeń dotyczących najważniejszych, podstawowych przymiotów sędziego, bez silnego zakotwiczenia tych okoliczności w realiach danego postępowania, podważając w stopniu oczywistym i jednoznacznym rzetelność prowadzonego procesu w stopniu wprost niedającym się pogodzić z zasadami obowiązującym w demokratycznym państwie prawa. Okoliczności te nie mogą wynikać wyłącznie z subiektywnego odbioru procedowania Sądu przez stronę postępowania (jej pełnomocnika), jak również – co wydaje się oczywiste – z racji wydania orzeczenia o treści niezgodnej z oczekiwaniami tych osób. Również nadzwyczajny środek zaskarżenia nie wydaje się prawidłowym miejscem do formułowania, w ramach uchybienia z art. 439 § 1 pkt 2 in princ. k.p.k. – zastrzeżeń obejmujących brak po stronie sędziego walorów niezawisłości i bezstronności – w sytuacji, gdy sama strona nie podjęła jakichkolwiek kroków zmierzających do konwalidacji dostrzeżonego przez siebie negatywnego stanu rzeczy, w szczególności – poprzez złożenie wniosku o wyłączenie sędziego w oparciu o art. 41 k.p.k. Także i pozostałe zarzuty kasacji nie podlegały uwzględnieniu wskazując wyłącznie na niepogodzenie się skarżącej z treścią wyroku Sądu I instancji, a nie wyroku Sądu odwoławczego. Wskazanie zaś jako rzekomo naruszonych przepisów art. 433 § 2 k.p.k. oraz art. 457 § 3 k.p.k. miało na celu wyłącznie stworzenie pozorów naruszenia prawa procesowego przez Sąd odwoławczy. Orzecznictwo Sądu Najwyższego odnośnie do takiego postąpienia ma charakter utrwalony. O prawidłowości zarzutu kasacyjnego nie decyduje wyłącznie formalne powołanie się 6 skarżącego na naruszenie przepisów dotyczących postępowania odwoławczego, ale istota i realność uchybienia związanego – co do zasady – z procedowaniem sądu drugiej instancji. Rolą sądu kasacyjnego nie jest powtórna, dublująca kontrolę apelacyjną, weryfikacja prawidłowości orzeczenia sądu meriti. Postępowanie kasacyjne służy bowiem, co do zasady, kontroli orzeczeń sądów odwoławczych z punktu widzenia dochowania norm prawa materialnego lub procesowego. Sąd Najwyższy nie jest natomiast uprawniony do ponownej, samodzielnej oceny dowodów i na tej podstawie – kontroli poprawności poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych. Tylko więc na marginesie odnotować można, że Sąd Okręgowy nie poczynił w niniejszej sprawie „jedynie ustaleń prawdopodobnych” tak co do przebiegu obu zdarzeń, jak i uzasadniających przypisanie skazanemu Ł. Z. zarzucanych mu aktem oskarżenia przestępstw, zaś Sąd odwoławczy bezpodstawnie taki sposób procedowania podzielił. Dla wykazania zasadności zarzutu naruszenia art. 5 § 2 k.p.k. nie wystarczy zaprezentowanie przez skarżącego własnych wątpliwości odnoszących się do poszczególnych dowodów, czy ogólnej ich wymowy. Zasada in dubio pro reo znajduje bowiem zastosowanie dopiero wówczas, gdy sąd ustalając, że zachodzą niedające się usunąć wątpliwości, nie rozstrzygnie ich na korzyść oskarżonego, co w sprawie nie miało przecież miejsca, tym bardziej w postępowaniu drugoinstancyjnym, gdzie Sąd Apelacyjny nie prowadził samodzielnego postępowania dowodowego, a w związku z tym nie dokonywał oceny poszczególnych dowodów, lecz wyłącznie kontrolował w tym zakresie postępowanie Sądu meriti. Odnosząc się do kwestii rozpoznania podniesionego w apelacji zarzutu obrazy art. 170 § 1 pkt 3 i 5 k.p.k. poprzez bezzasadne oddalenie wniosku dowodowego zmierzającego do ustalenia lokalizacji telefonu komórkowego, który w nocy z 25 na 26 stycznia 2019 r posługiwał się oskarżony, co w konsekwencji uniemożliwiło weryfikację wyjaśnień oskarżonego w zakresie jakim zaprzeczał on swojemu udziałowi w rozboju na osobie A.R., odnotować należy, że Sąd Apelacyjny przecież nie zakwestionował poglądu obrony, że wniosek ten był przydatny do stwierdzenia okoliczności powołanej we wniosku, potwierdzając że Sąd I instancji dopuścił się w tym zakresie obrazy przepisów postępowania. Jednak w kontekście 7 pozostałego materiału dowodowego wskazującego na sprawstwo oskarżonego, prawidłowo przyjął, że uchybienie w tym zakresie nie miało wpływu na treść wyroku. Co więcej, z uwagi na roczny okres przechowywania danych telekomunikacyjnych (art. 180a ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne, t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2460 z późn. zm.) prawidłowo przyjęto, że na etapie postępowania przed Sądem Apelacyjnym nie było już możliwości konwalidowania niniejszego uchybienia. Z kolei zarzut niezabezpieczenia dodatkowego monitoringu z okolic miejsca zdarzenia, czy trasy, którą miał poruszać się Ł. Z., celem zweryfikowania wyjaśnień oskarżonego w ogóle nie został podniesiony w apelacji obrońcy oskarżonego Ł. Z., stąd trudno czynić Sądowi Apelacyjnemu zarzut jego „pobieżnego rozważenia”. Zarzut nieprzesłuchania z urzędu w charakterze świadka A. K. jest niezasadny już z samego tylko względu, że Ł. Z. przesłuchiwany w dniu 23 kwietnia 2019 r., wyjaśnił, iż nie zna takiej osoby. Odnotować również należy, że także i w tym zakresie zarzut nie stanowił przedmiotu uprzednio wywiedzionej apelacji. Odnosząc się zaś do rzekomych dalszych mankamentów w sferze postępowania dowodowego, omówionych przez skarżącą na s. 9-10 kasacji, przypomnieć należało, że zasadniczą podstawą do pozytywnego zweryfikowania zeznań pokrzywdzonych odnośnie do udziału w przestępstwach skazanego Ł. Z. były wyjaśnienia współoskarżonego D. S. W postępowaniu przygotowawczym odnośnie do posługiwania się skradzionymi D. P. kartami, wyjaśnił on, że ich zaboru dokonali pozostali sprawcy, w tym Ł. Z. Przesłuchany przed Sądem zmienił tę wersję przyznając, że brał w zdarzeniu udział i doprecyzował role napastników. Oskarżonego Ł. Z. wskazał jako osobę, która kopała pokrzywdzonego D. P., a siebie jako osobę zabierającą plecak. Sam tylko fakt ewoluowania tych wyjaśnień nie stanowi samoistnej podstawy do zakwestionowania ich w całości, w stopniu rzutującym na odpowiedzialność skazanego Ł. Z. W wyjaśnieniach z dnia 22 marca 2019 r., po okazaniu mu widniejących w aktach wydruków zarejestrowanego monitoringu D. S. oświadczył, że rozpoznaje na nich siebie i kolegę M., którego nazywali B. Także po okazaniu mu karty 71 z podobizną Ł. Z., powiedział, że rozpoznaje na niej „B.". Wskazując zatem na udział w rozboju na osobie A. R. mężczyzny nazywanego B., skazany D. S. przyznał, że w rozboju brał udział 8 oskarżony Ł. Z. Dodatkowo ten ostatni został rozpoznany przez pokrzywdzonego dwukrotnie w toku postępowania przygotowawczego oraz bezpośrednio na rozprawie – w sposób niebudzący wątpliwości, szczegółowo opisując ubiór sprawców i przebieg zdarzenia, co znalazło potwierdzenie nie tylko w protokołach oględzin zapisów monitoringu wraz ze zdjęciami obrazującymi ubiór osób płacących skradzionymi D. P. kartami, ale również w wyjaśnieniach oskarżonego D. S. Pokrzywdzony nie tylko rozpoznał oskarżonego na zdjęciach, ale także w czasie okazania z przybranymi do tej czynności osobami, wskazując konkretne cechy wyglądu i ubioru sprawcy. Przy ocenie udziału oskarżonego w rozboju na osobie D. P., pomimo braku możliwości rozpoznania sprawców przez pokrzywdzonego, podstawą ustalenia sprawstwa oskarżonego Ł. Z. były również wyjaśnienia D. S. powiązane z opisaną przez Sąd chronologią zdarzeń, wynikającą z załączonych zapisów monitoringów i faktem płacenia skradzionymi kartami. Niezależnie od wyjaśnień oskarżonego D. S. o udziale tym świadczą załączone do akt zapisy monitoringów. Z wyżej przywołanych względów uznać należało, że w procesie decyzyjnym Sąd I instancji nie „pominął” wyjaśnień oskarżonego Ł. Z., ale po prostu uznał je – w świetle kompletnego i niebudzącego wątpliwości materiału dowodowego – za nieprawdziwe. Powody nieuwzględnienia apelacji obrońcy tego oskarżonego zostały przedstawione w sposób wyczerpujący i zgodny z wymogami art. 457 § 3 k.p.k. świadcząc o wywiązaniu się Sądu II instancji z powinności w zakresie rzetelnej kontroli apelacyjnej zaskarżonego wyroku. Zwolnienie skazanego z obowiązku poniesienia kosztów postępowania kasacyjnego (art. 624 § 1 k.p.k.) nastąpiło w uwzględnieniu aktualnej sytuacji życiowej skazanego uwzględniającej obowiązek odbycia wieloletniej kary pozbawienia wolności. Dlatego Sąd Najwyższy orzekł jak w części dyspozytywnej postanowienia.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 535 § 3 KPKart. 13 § 1 kkart. 280 § 2 kkart. 157 § 2 kkart. 64 § 2 kkart. 11 § 2 kkart. 280 § 1 kkart. 278 § 5 kkart. 275 § 1 kkart. 276art. 439 § 1 pkt 2art. 45 ust. 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026. · PDF źródłowy