III KK 379/20

WyrokIzba Karna2021-04-13

Skład orzekający: Wiesław Kozielewicz, Antoni Bojańczyk, Marek Motuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie sądu pierwszej instancji w postępowaniu lustracyjnym, którego sentencja nie została podpisana przez żadnego z członków składu orzekającego, jest dotknięte bezwzględną przyczyną odwoławczą z art. 439 § 1 pkt 6 k.p.k.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że brak podpisu pod sentencją orzeczenia sądu pierwszej instancji w postępowaniu lustracyjnym stanowi bezwzględną przyczynę odwoławczą określoną w art. 439 § 1 pkt 6 k.p.k. Podkreślono, że przepisy k.p.k. dotyczące wyroków stosuje się odpowiednio do orzeczeń w postępowaniu lustracyjnym, co oznacza konieczność spełnienia wymogu podpisania orzeczenia przez wszystkich członków składu orzekającego. Podpisanie jedynie uzasadnienia nie konwaliduje braku podpisu pod sentencją.
Stan faktyczny
Sąd Okręgowy stwierdził zgodność z prawdą oświadczenia lustracyjnego R. A. Sąd Apelacyjny utrzymał to orzeczenie w mocy. Prokurator Generalny wniósł kasację, zarzucając m.in. nierozpoznanie przez Sąd Apelacyjny uchybienia w postaci niepodpisania dyspozytywnej części orzeczenia Sądu Okręgowego przez żadnego z sędziów, co stanowi bezwzględną przyczynę odwoławczą z art. 439 § 1 pkt 6 k.p.k.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone orzeczenie Sądu Apelacyjnego oraz utrzymane nim w mocy orzeczenie Sądu Okręgowego i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu w L. do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt III KK 379/20 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 kwietnia 2021 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Wiesław Kozielewicz (przewodniczący) SSN Antoni Bojańczyk (sprawozdawca) SSN Marek Motuk Protokolant Marta Brylińska w sprawie R. A., osoby lustrowanej w przedmiocie stwierdzenia zgodności z prawdą oświadczenia lustracyjnego po rozpoznaniu w dniu 13 kwietnia 2021 r. w Izbie Karnej, na posiedzeniu bez udziału stron (art. 535 § 5 k.p.k.), kasacji wniesionej na niekorzyść lustrowanego przez Prokuratora Generalnego od orzeczenia Sądu Apelacyjnego w (…) z dnia 3 grudnia 2019 r., sygn. II Aka (…), utrzymującego w mocy orzeczenie Sądu Okręgowego w L. z dnia 3 września 2019 r., sygn. IV K (…), uchyla orzeczenie Sądu Apelacyjnego w (…) oraz utrzymane nim w mocy orzeczenie Sądu Okręgowego w L. i sprawę przekazuje temu sądowi do ponownego rozpoznania. UZASADNIENIE 2 Orzeczeniem z dnia 3 września 2019 r. Sąd Okręgowy w L. (sygn. IV K (…)) stwierdził, że oświadczenie lustracyjne złożone przez R. A. w dniu 30 października 2018 r. jest zgodne z prawdą. Od tego orzeczenia apelację na niekorzyść osoby lustrowanej złożył Prokurator Oddziałowego Biura Lustracyjnego IPN w L. Po rozpoznaniu tej apelacji, Sąd Apelacyjny w (…) orzeczeniem z dnia 30 maja 2019 r. (sygn. II Aka (…)), zaskarżone orzeczenie utrzymał w mocy. Od powyższego prawomocnego orzeczenia Sądu Apelacyjnego w (…) kasację wywiódł Prokurator Generalny i zaskarżył wymienione orzeczenie w całości na niekorzyść lustrowanego R. A. W nadzwyczajnym środku odwoławczym Prokurator Generalny zarzucił: 1. rażące i mające istotny wpływ na treść orzeczenia naruszenie przepisów prawa procesowego, to jest art. 433 § 1 k.p.k. w związku z art. 113 k.p.k. w związku z art. 21a ust. 1 zdanie drugie ustawy lustracyjnej, polegające na nierozpoznaniu sprawy w zakresie uchybienia w postaci niepodpisania dyspozytywnej części orzeczenia Sądu Okręgowego w L. z dnia 3 września 2019 r. o sygnaturze akt IV K (…), przez żadnego z sędziów - członków składu sądzącego w pierwszej instancji w przedmiotowej sprawie, co stanowi bezwzględną przyczynę odwoławczą określoną w art. 439 § 1 pkt 6 k.p.k.; 2. rażące i mające istotny wpływ na treść orzeczenia naruszenie przepisu prawa materialnego, to jest art. 1 i art. 7 ust. 1 w związku z art. 3a ust. 1 i ust. 2 i art. 3a ust. 3 a contrario ustawy lustracyjnej, polegające na tym, iż Sąd Apelacyjny w (…) w zaskarżonym orzeczeniu dokonał ich nieprawidłowej wykładni w następstwie przyjęcia błędnego poglądu prawnego głoszącego, że osoba będąca w okresie od 1 stycznia 1984 roku do 31 lipca 1990 roku funkcjonariuszem Wydziału Łączności Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych nie pełniła służby w organie bezpieczeństwa państwa w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 5 w zw. z art. 2 ust. 3 ustawy lustracyjnej, jeżeli nie dysponowała w czasie pełnienia służby świadomością o przynależności tej jednostki do Służby Bezpieczeństwa, jako organu bezpieczeństwa państwa w rozumieniu ustawy lustracyjnej, przy czym dopiero wiedza o istnieniu tak określonego kryterium umożliwiała tej osobie dokonanie wyboru o świadomym, a zatem i dobrowolnym podjęciu lub kontynuowaniu służby w Wydziale Łączności Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych, jako organie bezpieczeństwa państwa w rozumieniu ustawy lustracyjnej, podczas gdy prawidłowa wykładnia art. 3a ust. 3 ustawy lustracyjnej przemawia za przyjęciem, że przepis ten a contrario nie jest 3 ustawową definicją służby w organach bezpieczeństwa w rozumieniu ustawy lustracyjnej, sformułowaną przy użyciu negacji, lecz tylko ustawowym wyjątkiem, świadczącym o tym, że jedynym warunkiem niezbędnym dla ustalenia pełnienia służby w rozumieniu ustawy lustracyjnej jest brak obowiązku jej pełnienia, wynikającego z ustawy obowiązującej w tym czasie, zaś świadomość służby w organie bezpieczeństwa państwa w rozumieniu art. 3a ust. 1 i ust. 2 ustawy lustracyjnej w czasie jej pełnienia stanowi część opisu przeszłości i obejmuje wiedzę, w którym z organów bezpieczeństwa państwa określonych w art. 2 ustawy lustracyjnej była ona pełniona i ma znaczenie dla ustalenia obiektywnego faktu zaistnienia współpracy i w konsekwencji dla oceny zgodności z prawdą złożonego oświadczenia lustracyjnego, natomiast posiadana w momencie składania oświadczenia lustracyjnego wiedza o zakwalifikowaniu takiego podmiotu do organów bezpieczeństwa państwa w rozumieniu ustawy lustracyjnej charakteryzuje stronę podmiotową tak zwanego deliktu lustracyjnego oraz stanowi wyznacznik mający znaczenie dla możliwości pociągnięcia do odpowiedzialności za złożenie niezgodnego z prawdą oświadczenia lustracyjnego. Podnosząc takie zarzuty, rzecznik oskarżenia wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia Sądu Apelacyjnego w (…) oraz orzeczenia Sądu Okręgowego w L. i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w pierwszej instancji Sądowi Okręgowemu w L. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasacja wniesiona przez Prokuratora Generalnego okazała się zasadna w stopniu oczywistym, co uzasadniało jej rozpoznanie oraz uwzględnienie przez Sąd Najwyższy na posiedzeniu bez udziału stron (art. 535 § 5 k.p.k.). Odnosząc się do zarzutu z pkt I petitum kasacji należy stwierdzić, że nie budzi wątpliwości, że w układzie procesowym sprawy doszło do zmaterializowania się bezwzględnej przyczyny odwoławczej, o której mowa w przepisie art. 439 § 1 pkt 6 k.p.k., tj. do sytuacji, kiedy orzeczenie nie zostało podpisane przez którąkolwiek z osób biorących udział w jego wydaniu. Jak trafnie wskazuje w nadzwyczajnym środku zaskarżenia Prokurator Generalny orzeczenie Sądu Okręgowego w L. zostało wydane i ogłoszone w dniu 3 września 2019 r (k. 457 - 462v., t. III). Stanowi ono jeden dokument, obejmujący 4 samą sentencję orzeczenia wraz z jego uzasadnieniem, przy czym uzasadnienie znajduje się bezpośrednio pod sentencją (na tej samej stronie). Co istotne - podpisy członków składu sędziowskiego (SSO J. P., SSO A. D. oraz SSO Ł. O.) znajdują się wyłącznie na końcu dokumentu, tj. pod jego uzasadnieniem, natomiast sentencja orzeczenia nie została podpisana przez żadnego z sędziów. Stosownie do treści art. 113 k.p.k., wydane orzeczenie musi zostać podpisane przez wszystkich członków składu orzekającego – także członka przegłosowanego – chyba że orzeczenie zamieszczono w protokole. Orzecznictwo Sądu Najwyższego jest w tym zakresie zgodne i wskazuje, że brak podpisu któregokolwiek z członków składu orzekającego pod orzeczeniem [a właściwie jego sentencją] wiąże sąd od chwili jego ogłoszenia, zatem podpis nie może zostać uzupełniony po jego ogłoszeniu. Braku tego nie konwaliduje podpisanie uzasadnienia orzeczenia przez wszystkich sędziów uczestniczących w jego wydaniu (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 10 lutego 2017 r., sygn. IV KO 97/16, SIP «Legalis» nr 1580562; z dnia 28 kwietnia 2017 r., sygn. V KK 44/17, SIP «Legalis» nr 1598985). W myśl art. 21a ust. 1 zd. drugie ustawy o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów z dnia 18 października 2006 r. (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 2141) – dalej: „ustawa lustracyjna”, do orzeczenia wydanego w postępowaniu lustracyjnym stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące wyroku, co w konsekwencji oznacza, że orzeczenie wydane w postępowaniu lustracyjnym powinno spełniać wymogi, o których m.in. mowa w treści art. 113 k.p.k., a zatem być podpisane przez wszystkich członków składu orzekającego. W tym miejscu podnieść należy, że w analogicznej sprawie jak niniejsza Sąd Najwyższy wyraził już swój pogląd wskazując, że niezależnie od złożenia przez wszystkich członków składu orzekającego podpisów pod uzasadnieniem orzeczenia wydanego w postępowaniu lustracyjnym, brak choćby jednego podpisu pod sentencją takiego orzeczenia powoduje, że jest ono dotknięte bezwzględną przyczyną odwoławczą określoną w przepisie art. 439 § 1 pkt 6 k.p.k. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 lipca 2020 r. sygn. III KK 127/20, OSNKW z. 8/2020, poz. 36). Sąd Najwyższy w całej rozciągłości podziela argumenty przedstawione w ww. orzeczeniu. Na aprobatę 5 zasługuje również pogląd, że skoro ustawodawca tworząc przepisy karnoprocesowe wyodrębnił czynność podpisania orzeczenia (art. 113 k.p.k.), od czynności podpisania jego uzasadnienia (art. 115 § 1 k.p.k.), to biorąc pod uwagę odpowiednie stosowanie przepisów postępowania karnego do postępowania lustracyjnego (art. 21 a ust. 1 zd. drugie ustawy lustracyjnej), rygoru tego nie spełnia zamieszczenie podpisów członków składu orzekającego pod uzasadnieniem orzeczenia w sprawie lustracyjnej. Z uwagi na powyższe, niezależnie od granic zaskarżenia, biorąc pod uwagę zasadność zarzutu z pkt I petitum kasacji Prokuratora Generalnego, na podstawie art. 436 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k. w zw. z art. 21a ust. 1 zd. drugie ustawy lustracyjnej, Sąd Najwyższy ograniczył rozpoznanie kasacji do wskazanego wyżej uchybienia uznając, iż rozpoznanie w tym zakresie nadzwyczajnego środka zaskarzenia jest wystarczające do wydania orzeczenia o charakterze kasatoryjnym. W tym stanie rzeczy - wobec uchylenia zarówno orzeczenia sądu ad quem jak i orzeczenia sądu a quo i ponownego rozpoznania sprawy przez Sąd Okręgowy w L., merytoryczne rozpoznanie zarzutu z pkt II petitum kasacji byłoby przewczesne. W tej sytuacji nieodzowne stało się uchylnie w całości orzeczenia Sądu Apelacyjnego w (…) oraz utrzymanego nim w mocy orzeczenia Sądu Okręgowego w L. i przekazanie sprawy do ponownego do rozpoznania Sądowi Okręgowemu w L. Przypadek, o którym mowa w art. 439 § 1 k.p.k., biorąc pod uwagę treść art. 536 k.p.k. zachodzi nie tylko wtedy, gdy uchybienia stanowiącego bezwzględną przyczyną odwoławczą z art. 439 § 1 k.p.k., dopuścił się sąd ad quem, ale także wtedy, gdy sąd ten – pominąwszy nałożony na niego bezwzględny nakaz wynikający z treści art. 439 § 1 pkt 6 k.p.k., nie uchylił orzeczenia sądu meriti dotkniętego takim uchybieniem. Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 535 § 5 KPKart. 433 § 1 KPKart. 113 KPKart. 21a ust. 1art. 439 § 1 pkt 6 KPKart. 1art. 7 ust. 1art. 3a ust. 1art. 3a ust. 3art. 2 ust. 1art. 2 ust. 3art. 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026. · PDF źródłowy